Seria zawiera prace omawiające represje komunistyczne wobec Kościoła katolickiego, starając się wypełnić swoją misję w powojennej Polsce.
Niniejsza publikacja ma na celu przybliżenie zarówno sylwetek osób duchownych i zakonnych jak i represji, którym im poddano na terenie województwa krakowskiego w latach 1944-1975. Należy wyjaśnić, że po II wojnie światowej granice województwa krakowskiego zmieniały się kilkakrotnie w wyniku reform administracyjnych. Początkowo województwo krakowskie działało w granicach z okresu międzywojennego. W 1946 roku jego granice nieznacznie zmieniono. W 1975 roku jego obszar znacznie się zmniejszył, a część jego dotychczasowego terytorium weszła w skład województwa bielskiego, katowickiego, kieleckiego, nowosądeckiego i tarnowskiego. W 1999 roku, w wyniku kolejnej reformy administracyjnej, powstało województwo małopolskie z siedzibą władz w Krakowie. Z powyższego wynika, że badania represji wobec duchowieństwa diecezjalnego i osób zakonnych przeprowadzono na obszarze województwa krakowskiego funkcjonującego od chwili wejścia Armii Czerwonej na jego wschodnie tereny w 1944 roku do reformy administracyjnej w 1975 roku.
W 1975 roku absolwentka Yale School of Drama znalazła swoje miejsce w nowojorskim teatrze. Utalentowana i ambitna, była jak dziesiątki innych aspirujących aktorek tamtych lat – młodą pięknością, która jeździła na rowerze, prowadziła dziennik, drzemała przed występami i późno się kładła, „rozmawiając o aktorstwie w barach dla aktorów”. Jednak Meryl się wyróżniała.
Od razu zwróciła na siebie uwagę, coraz częściej dostawała role na Broadwayu, otrzymała nominację do Nagrody Tony oraz dwukrotnie wystąpiła w adaptacjach Szekspira wystawianych na deskach teatru letniego w Central Parku. Już wtedy ludzie mówili: „Znowu ona!”.
Znowu ona to intymne spojrzenie na artystyczne dojrzewanie wybitnej aktorki: od czasów liceum na przedmieściach New Jersey, aż do gwiazdorskich ról w Łowcy jeleni, Manhattanie i Sprawie Kramerów.
Michael Schulman opowiada o rosnącej sławie Meryl, jej namiętnym, choć mającym tragiczny finał związku z Johnem Cazalem, który zmarł, nie doczekawszy premiery Łowcy jeleni, o małżeństwie z rzeźbiarzem Donem Gummerem. A przede wszystkim o jej ewolucji – kobiecie, która walczyła ze zmieniającymi się ideami feminizmu, małżeństwa i poświęcenia.
Ta porywająca opowieść o jednej z najciekawszych aktorek naszych czasów pozwala spojrzeć na życie niezwykłej aktorki na długo zanim stała się ikoną.
Pamiętnik i wiersze Irmy Zembrzuskiej, warszawianki z krwi i kości, to spojrzenie na tragedię Powstania Warszawskiego, jego tło historyczne i konsekwencje drugiej wojny światowej przez pryzmat jednostkowych przeżyć, doświadczeń i odczuć tzw. zwykłych ludzi. Uczestnicząc w Powstaniu jako sanitariuszka i żołnierz AK (III kompania ,,Lechicza”, zgrupowanie ,,Bartkiewicza”), rejestrowała sercem to, co się dzieje z jej ukochanym miastem i jego mieszkańcami. Jej pamiętnik to niezwykle sugestywny kalejdoskop wydarzeń tamtych dni, a później transportu do niewoli, życia w obozie jenieckim, przeżyć po zakończeniu wojny…
W klarownych i barwnych zapiskach Zembrzuskiej znajdują się też rozsiane drobne okruchy prawdy historycznej, pewnie nigdzie jeszcze nie odnotowane, co nadaje tym zapiskom walor dokumentu.
Irma Zembrzuska pierwsze powojenne lata spędziła w Londynie, a następnie przez prawie trzydzieści lat była spikerką Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa w Monachium.
Długo oczekiwane wznowienie
Co przytrafiło się Hansowi Castorpowi w trakcie pobytu na studiach w Gdańsku? Dlaczego gospodyni w mieszkaniu wynajmowanym przez Eliasa Canettiego wieczorami zamieniała się w psa? Wreszcie, czy William Faulkner byłby w stanie napisać współczesny bestseller?
W Ulicy Świętego Ducha i innych historiach Paweł Huelle odsłania swoje drugie oblicze. Okazuje się nie tylko wyśmienitym pisarzem, ale i wnikliwym, pełnym erudycji czytelnikiem. Wielbicielem literatury, któremu nie wystarcza to, co znajduje na kartach książek i w biografiach pisarzy. Czyta więc między wierszami, tropi niezapisane fakty, podróżuje śladami bohaterów, zastanawia się, co by było, gdyby…, zaciera granicę między prawdą a fikcją.
„Zwyczajne mieszkanie typowej wdowy okazuje się więc miejscem pełnym mrocznych namiętności i dewiacji. Niczym w teorii Freuda – prawda ukrywa się pod powierzchnią, w zakamarkach. Aż strach pomyśleć, co z takiej sceny zrobiłby Kafka, Genet czy Sartre. Lecz nie Canetti. Tok jego opowieści jest rzeczowy, zaledwie w kilku miejscach ironiczny, zupełnie nieepatujący czytelnika”.
Haidgasse, rok 1927
Paweł Huelle jest zakochanym w Gdańsku i Hrabalu pisarzem, scenarzystą i dramaturgiem, autorem m.in. słynnego Weisera Dawidka, Mercedesa-Benza czy Opowieści chłodnego morza. Świat, który już dawno przeminął, w jego utworach nabiera niezwykłego blasku. Tętni życiem, uwodzi i hipnotyzuje.
Jeden z najlepszych polskich reporterów rzuca nowe światło na rzeź wołyńską
Rzeź wołyńska to nie tylko liczby ofiar i polityczne spory, ale przede wszystkim poruszające historie ludzi. Witold Szabłowski rusza na Ukrainę, by odnaleźć ostatnich żyjących świadków tamtych wydarzeń. Jako pierwszy szuka odpowiedzi na pytanie: kim byli Ukraińcy, którzy pomogli wówczas Polakom?
Wrogość między ludźmi tliła się jeszcze przed wojną. Ale gdy latem 1943 roku ukraińscy nacjonaliści zaczęli zabijać dziesiątki tysięcy Polaków, ich ukraińscy sąsiedzi musieli wybierać. Jedni pomagali mordować, a czasem nawet zabijali swoje polskie żony i dzieci. Ale inni ryzykowali życie, chowając Polaków na strychach, w schowkach i stodołach. Co spotkało panią Hermaszewską, gdy z półtorarocznym Mirkiem w ramionach uciekała przed banderowcami? Jakim cudem dziesięć tysięcy Polaków przetrwało w pospiesznie zbudowanej warowni, z której nie było żadnej ucieczki?
Czy żeby ratować innych, trzeba zdradzić swoich? Co polska pamięć o ukraińskich sprawiedliwych mówi o naszej tożsamości? Dlaczego w trudnych czasach największym bohaterstwem bywa zachowanie się po ludzku? Sprawiedliwi zdrajcy to próba odpowiedzi na te ciągle aktualne pytania.
Witold Szabłowski – dziennikarz „Dużego Formatu”, autor bestsellerów Zabójca z miasta moreli. Reportaże z Turcji, Tańczące niedźwiedzie, współautor książki Nasz mały PRL. Laureat prestiżowych nagród, m.in.: Nagrody Dziennikarskiej Parlamentu Europejskiego, Nagrody im. Anny Lindh i nagrody PAP im. Ryszarda Kapuścińskiego; nominowany do Nagrody Literackiej NIKE.
Śmiertelni nieśmiertelni, najpopularniejsza i najbardziej chyba poruszająca książka Wilbera, stanowi zapis niezwykłej historii miłości dwojga ludzi, którzy pokochali się „od pierwszego dotknięcia”. Czytelnik odnajdzie w niej odbicie swoich najgłębszych tęsknot, pragnień i lęków. Tę piękną i bardzo osobistą opowieść o przeżyciach, jakich doświadczyli Ken i Treya, wspólnie zmagając się z jej nieuleczalną chorobą, przeplatają objaśnienia i komentarze Wilbera do wielkich tradycji duchowych, od chrześcijaństwa po hinduizm i buddyzm. Autor prowadzi rozważania o istocie medytacji, o związkach psychoterapii i duchowości oraz o naturze zdrowia i umiejętności uzdrawiania.
Towarzystwo im. Witolda Lutosławskiego przedstawia drugą część albumu Warszawa 1939-1945. Okupacyjne losy muzyków. To kontynuacja opublikowanej w poprzednim roku pracy, która jest próbą naszkicowania zbiorowego portretu warszawskiego środowiska muzycznego w czasie II wojny światowej.
W książce przytoczone są fragmenty wspomnień muzyków, materiały zaczerpnięte z okazjonalnych, trudno dostępnych publikacji oraz wypowiedzi utrwalone w archiwalnych nagraniach radiowych, a także dokumenty, zdjęcia, listy, fotografie. Znajdziemy w niej obrazy wojennej Warszawy widzianej oczami dziecka, relacje młodych muzyków, którzy w okupowanej stolicy rozpoczynali edukację muzyczną i wspomnienia wytrawnych wirtuozów i pedagogów. Znaczącą część książki stanowią niepublikowane teksty i dokumenty z kolekcji Warszawskiego Towarzystwa Muzycznego im. Stanisława Moniuszki (m.in. autoryzowane wspomnienia Witolda Lutosławskiego, Jana Krenza, Władysława Szpilmana, Stefana Kisielewskiego, rodziny Wiłkomirskich).
Pierwszy album Warszawa 1939-1945. Okupacyjne losy muzyków został uhonorowany w roku 2015 dwiema nagrodami: Nagrodą Literacką m.st. Warszawy w kategorii „Edycja warszawska” i nagrodą KLIO w kategorii „Varsaviana”.
Osobiste notatki Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego
W trakcie wojny poeta trafił do stalagu Altengrabow pod Magdeburgiem i stał się numerem 5700. Od kolegi dostał czysty zeszyt, w który od sierpnia do listopada 1941 roku zapisywał myśli, opisy głodu i zmęczenia, relacje z pracy, wyznania wiary i miłości.
Przejmujące szczere i poruszające notatki to opowieść robotnika fizycznego, który w ekstremalnie trudnych warunkach ucieka się do pamięci i wiary w powrót do utraconego świata. Ratują go wspomnienia ze świata muzyki, literatury, domu rodzinnego i życia codziennego.
"Notatnik z Altengrabow" to faktograficzna proza, która w literaturze polskiej XX wieku zajmuje miejsce szczególne.
Czarna biel to pełna emocji i dramatyzmu literatura faktu. Bohaterka dzieli się z Czytelnikiem opowieścią o swoim życiu od odzyskania przez Polskę niepodległości po czasy współczesne. Szczególne miejsce w jej wspomnieniach zajmuje okres drugiej wojny światowej i Powstania Warszawskiego.
Irena Federowicz podczas Powstania, pracując w Szpitalu Wolskim, była uczestniczką jednego z najtragiczniejszych wydarzeń tamtych dni, jakim była rzeź na Woli. Te dramatyczne chwile odcisnęły swoje piętno na jej przyszłości. Po wojnie skończyła studia medyczne i zamieszkała na Górnym Śląsku.
Przedstawione wspomnienia to osobiste spojrzenie Ireny Federowicz na naszą przeszłość i teraźniejszość oraz okazja do refleksji nad losem ludzi żyjących w warunkach okupacji, Powstania i czasów powojennych.
Książka Konstantego Rostworowskiego jest czymś wyjątkowym. Należy do kręgu tych, jakie ukazują świat, który nieodwracalnie już przeminął. Bohaterami tej opowieści są konie. Konie ofiarowane dzieciom, konie cugowe i fornalskie, dworskie i chłopskie, konie z Centrum Wyszkolenia Kawalerii w Grudziądzu, no i wreszcie konie pułku kawalerii austriackiej. Dziś już, kiedy koń ustąpił drogi samochodom, miłość do niego jest tylko pewnego typu hobby niektórych ludzi. A jeszcze do lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku koń, przynajmniej tu, w Polsce, był tym królewskim zwierzęciem, jakie mogło się szczycić największą przyjaźnią człowieka.
Opowieść Rostworowskiego, która idzie śladami życia autora, przekazuje nam całą wiedzę o koniu, na którym do niedawna jeszcze spoczywał ciężar cywilizacji ludzkiej. A zatem dowiadujemy się o tym, gdzie koń mieszkał (stajnia), czym był żywiony, jak był ubierany do pracy, jak był ujeżdżany, kiedy czuł się zmęczony, jaki był jego stosunek do ludzi. Właśnie w owych relacjach pomiędzy koniem i jego właścicielem, człowiekiem, w opisach autora jawi się silna nuta liryzmu, jest to przekaz ciepłych uczuć, które zawsze są nam miłe. Dla osób, które z młodości znają jeszcze zapach stajni i obornika, ta książka będzie przypomnieniem czegoś, co może się w świadomości już zaciera lub może nigdy nie było dostatecznie silne, by zdać sobie sprawę z tego, że wy-chowanie konia to było zadanie niemałej rangi. Dworska stajnia, od-wracające się do wchodzącego łby koni, brzęk łańcuchów, odgłos chrupania marchwi, nagły przelot jaskółki wylatującej z gniazda nad naszą głową i stary stangret – człowiek, którego trzeba było szanować. To wszystko już jakoś odchodzi, choć jeszcze tkwi w naszej pamięci, a w pamięci Konstantego Rostworowskiego utkwiło na całe życie.
Stanisław Jan Rostworowski, fragm. Słowa wprowadzającego
Publikacja opowiada o obecności Polaków w Egipcie w XIX i w pierwszej połowie XX wieku. Po bitwie pod piramidami (1798), w której Napoleon Bonaparte pokonał mameluków, Europejczycy na trwałe zagościli nad Nilem, a Egipt wszedł w okres gwałtownych przemian, których uczestnikami byli także Polacy.W pierwszej części publikacji autor sięga do wspomnień polskich podróżników i odtwarza program typowej XIX-wiecznej wycieczki do piramid, śledząc jednocześnie zmiany, jakie zachodziły na płaskowyżu gizańskim wraz z modernizacją Egiptu i rozwojem turystki. Przedstawia ogólną charakterystykę Polaków przybywających pod piramidy, starając się m.in. ustalić, w jaki sposób docierali do Gizy, co wiedzieli o zabytkach płaskowyżu i czy postrzegali je ze specyficznie polskiego punktu widzenia.Następnie przenosimy się na przeciwległy brzeg Nilu, do Heluanu, który dzięki źródłom mineralnym i korzystnemu klimatowi przyciągał kuracjuszy z Europy, Turcji i Ameryki. W Heluanie Polacy nie byli już tylko turystami. Autor analizuje działalność dwóch tamtejszych pensjonatów (Wanda i Jola), założonych i z powodzeniem prowadzonych przez Polaków. Ich właściciele zapisali ciekawą, choć dziś niemal nieznaną kartę w dziejach polskiej emigracji i przedsiębiorczości. Autor stara się odtworzyć różne aspekty funkcjonowania obu zakładów: od proponowanych usług i obowiązujących cen, przez życie codzienne gości, aż po trudności, z jakimi przyszło się borykać tym placówkom w trudnych czasach wojen światowych. Przybliża też postaci, które odegrały kluczową rolę w powstaniu i rozwoju pensjonatów oraz ukazuje, jaką rolę odegrały one w integracji społeczności polskiej w Egipcie. Z uwagi na postać właścicielki Wandy, Wandy z Bobrowskich Bilińskiej, której poświęcono szczególnie dużo miejsca, niniejsza publikacja może stanowić także przyczynek do szerszych studiów nad losem kobiet w XIX i XX wieku. Wszak sam Bolesław Prus był pod wrażeniem odwagi i przedsiębiorczości Polki, która odniosła sukces na odległej i egzotycznej ziemi egipskiej
Znakomita książka wspomnieniowa, która zainteresuje studentów resocjalizacji i psychologii, a także przedstawicieli służb mundurowych oraz osoby ciekawe, jak wygląda rzeczywistość w więzieniu.
Nie jest to książka dla wszystkich, bo opisywane są w niej tragiczne zachowania, upadki moralne i fizyczne. próby samobójcze, i wiele innych spraw dotyczących osadzonych. O tych, co mieli i mają honor, jak i zwykłych ojszczymurków. Każdy z nas, funkcjonariuszy musiał na tym swoim odcinku pracy dawać sobie radę. Zaglądaliśmy wielokrotnie śmierci w oczy. I nie uważamy się za bohaterów. Każdy klawisz, który to przeszedł, pracował lub pracuje minimum 4 lata na oddziale mieszkalnym jako oddziałowy, spokojnie może tą książkę podpisywać dając autografy. To ja, będąc autorem tego tekstu, opartego na faktach autentycznych - im zezwalam.Możecie porównać, jak było kiedyś, a jak jest teraz.
Postać Pier Giorgia Frassatiego nie we wszystkim - i nie dla każdego - będzie pociągająca i zrozumiała. I nie chodzi tu o ową nieszczęsną fajkę, którą koniecznie trzeba wyretuszować (przynajmniej z oficjalnych zdjęć), i nie o to, że potrafił w razie potrzeby (albo w obronie honoru) użyć pięści. Nie każdy - myślę - &strawi; jego bezgraniczną uległość wobec matki i ojca - właściwie życie &pod nich;, aż po rezygnację z miłości życia. Ale…
Pier Giorgio fascynuje przede wszystkim tym, jak szybko w życiu wiary odkrył to, co istotne. /ze wstępu bp. Grzegorza Rysia/
Pier Giorgio był młodzieńcem, który rozumiał, co znaczy mieć serce miłosierne, wrażliwe na najbardziej potrzebujących. - papież Franciszek w Orędziu na Światowe Dni Młodzieży w Polsce
Przyjęcie chrztu przez Polskę w 966 roku dało początek duchowości chrześcijańskiej. W trzecim tomie serii "Duchowość Europy" opracowano doktrynę szkoły zmartwychwstańczej Bogdana Jańskiego z omówieniem życia i działaności założyciela.
Duch dżungli to zaproszenie do wzięcia udziału w fascynującej wyprawie Justyny Romanowskiej do wenezuelskiej dżungli. Jest to jednak podróż inna niż wszystkie. Autorka przemierza indiańskie wioski, podziwia piękno i moc dziewiczej przyrody, poznaje codzienne życie tubylców, jada to, czym obdarzy ją dżungla – lecz wkracza również w duchowy wymiar tej podróży. I tu zaczyna się gratka… Uczestniczy w ceremonii szamańskiej, która na zawsze zmieni jej życie, i sprawi, że dalsza część jej wyprawy będzie przebiegała zupełnie inaczej: spojrzy na siebie, dżunglę i świat nowymi oczami. W tę wielowymiarową, wielobarwną i pełną zaskakujących wydarzeń podróż zaprasza również ciebie.
„Indianie wracają rano, oglądają mnie ze wszystkich stron. Dotykają włosów, skóry, stukają w zęby, zaglądają do gardła i do uszu. Jeden z nich przemawia do mnie w swoim narzeczu, po jego twarzy widzę, iż oczekuje odpowiedzi. Bezradnie przenoszę wzrok na pozostałych, prosząc, by ktoś przetłumaczył mi te słowa. «On pyta, co powiedziały ci wody odległej rzeki». «Kazały narodzić mi się na nowo» – odpowiadam. Indianin długo myśli, potem powoli, jakby ze zdziwieniem, wypowiada słowa, które po dziś dzień noszę w sobie: «Jesteś kobietą dżungli. Poznałaś lęk, ból. Ból ten może ukoić tylko dżungla, bo w dżungli nie ma przeszłości ani przyszłości, istnieje tylko ten moment, w którym tańczy dusza. Twoja dusza narodziła się w dżungli i teraz musisz do niej należeć. Upłynęło wiele tygodni, byś mogła zrozumieć»”.
[...] - Natknęliśmy się na nich niespodziewanie - relacjonował Laprus. - Oni też byli zaskoczeni naszym widokiem. Byliśmy o sekundę szybsi. Jednego zabiliśmy, czterech się poddało, a trzej zniknęli między zabudowaniami. Z naszej strony strat nie ma. - Kapral Laprus syknął i chwycił się za ramię.
- Ranny? - spytał Matysek.
- Głupstwo, tylko drasnęło. Zaraz opatrzę i po bólu.
Gdy sanitariusz opatrywał ranę Laprusowi - okazała się poważniejsza, niż sądzono - Matysek rozwinął grupę do "czesania" wsi. [...]
Gdyby ode mnie zależało nazwałbym ten tomik Opowiadania z autopsji albo Wojownik. Bo wszystko, o czym pisze Cyprian Kosiński wydarzyło się naprawdę. Niektórzy już tak mają: ludzie do nich lgną. A do Cypriana... zabójca Rasputina książę Jusupow. Nie wierzycie? Przeczytajcie!. Z Posłowia Stefana Truszczyńskiego
Kontynuacja znakomitej publikacji o Sulejmanie Wspaniałym: Losy kobiety, która według historyków uratowała imperium tureckie. W kulturze islamu i kultury Wschodu liczyli się przede wszystkim mężczyźni i ten stan rzeczy nie zmienił się po dziś dzień. Tak było także w Imperium Osmańskim. Jeśli kobiecie udało się zaistnieć na dworze sułtana, to przede wszystkim jako żonie i matce, czasem babce nieletniego władcy, rolą kobiety było dostarczanie przyjemności w łożu i rodzenie dzieci. Ale nie zawsze tak było, zdarzało się bowiem, że wpływ kobiet na mężczyzn, rządy i kraj był tak wielki, że w pewnym okresie w dziejach imperium można mówić nawet o „rządach sułtanek”, kiedy dama nosząca tytuł Sultan valide – matka sułtana była najważniejszą i najpotężniejszą kobietą nie tylko w haremie, czy w pałacu, ale w całym państwie. Rządy kobiet naprawdę zaczęły się już za rządów Sulejmana Wspaniałego. Do historii przeszły szczególnie Roksolana, która przybrała imię Hürren, Safije oraz Anastazja, która przyjęła imię Kösem. Losy tej ostatniej są rzeczywiście fascynujące, aczkolwiek jej życie nie było usłane różami, ani pełne szczęścia, pomimo przepychu i klejnotów, którymi je w pewnym okresie życia otaczano.
Wybór spośród tysięcy listów i zeznań świadczących o łaskach doznanych za wstawiennictwem św. St. Papczyńskiego. Uleczenia z rozmaitych chorób, cudowne ocalenia, wyzwolenia z nałogów, uzdrowienie dzieci nienarodzonych i wiele, wiele innych. Świadectwa spisane przez osoby, które, odmawiając Nowennę w intencji uzyskania potrzebnej łaski za wstawiennictwem ojca Papczyńskiego, otrzymały pomoc i pocieszenie. Ojciec Stanisław już za życia postrzegany był jako ktoś szczególny, a łaski wypraszane przy jego grobie sprawiły, że zyskał miano "słynącego cudami". Znakomita lektura dla wszystkich szukających wsparcia zarówno duchowego, jak i realnego. W książce oprócz zeznań znajdziemy też tekst Nowenny za wstawiennictwem św. St. Papczyńskiego.
ZOBACZ Z BLISKA PAPIEŻA FRANCISZKA
Grzegorz Gałązka to autor kanonizacyjnego portretu Jana Pawła II. Od kilkudziesięciu lat fotografuje życie w Watykanie. Dzięki jego znakomitym zdjęciom możemy ujrzeć Franciszka takiego, jaki jest naprawdę - spontanicznego, ekspresyjnego, otwartego na dialog. Album podzielony jest na trzy części (Spotkania, Modlitwa, Gesty). Fotografie pokazują Ojca Świętego zarówno w trakcie uroczystych i doniosłych celebracji, jak i podczas codziennej służby na Tronie Piotrowym.
Te zdjęcia powinien zobaczyć każdy, kto chce poznać Franciszka i ujrzeć jego pontyfikat w pełnym świetle.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?