Louis Pauwels spędził wiele dni w domu Dalego w Port-Lligat. Rozmawiał z artystą, słuchał i obserwował go przy pracy. Niniejsza książka jest owocem tych spotkań. Przybliża ona poglądy Dalego, pozwala zasmakować w bogactwie jego wyobraźni, uczestniczyć w procesie autokreacji "wybawiciela sztuki współczesnej”. Dali był człowiekiem pełnym sprzeczności z niebywałą skłonnością do mistyfikacji i prowokacji. Wymyślał fakty, w które głęboko wierzył, budując wizerunek ekscentrycznego artysty i otaczając się legendą.
Aby sięgnąć gwiazd, musisz niekiedy odbić się od dna.
Zwyczajny zdolny chłopak z rozbitej rodziny zdobył szczyty popularności, ale zapłacił za to wysoką cenę. Pracował ciężko i koncertował na całym świecie, gdy jego rówieśnicy spędzali czas w szkole i na podwórku. Błędy młodości popełniał w świetle jupiterów. Miał dość pieniędzy, aby nie przejmować się konsekwencjami swoich wybryków, a jednocześnie nie mógł kupić szczerości i przyjaźni innych ludzi.
Kapryśny gwiazdor czy wrażliwy artysta? Pewny siebie idol czy zagubiony chłopak, którego oszołomiła popularność? Kim był kiedyś, a kim jest Justin Bieber dzisiaj, po powrocie na szczyt? Jakie doświadczenia go zmieniły? I kto towarzyszył mu w najtrudniejszych momentach?
26.18Artystyczny testament Andrieja Tarkowskiego w 30 rocznicę jego śmierci
Leonard Neuger, profesor slawistyki Uniwersytetu Sztokholmskiego, i Jerzy Illg, redaktor naczelny wydawnictwa Znak, to szczęściarze, którym udało się przeprowadzić obszerny wywiad z jednym z największych reżyserów świata Andriejem Tarkowskim. Pracujący w Sztokholmie nad swoim ostatnim (jak się okazało) filmem Ofiarowanie wielki mistyk kina był absolutnie niedostępny dla dziennikarzy. Do spotkania doszło dzięki temu, że czujący się obco na Zachodzie reżyser chciał porozmawiać z ludźmi, którzy będą mogli go zrozumieć. Tak się też stało. Los sprawił, że można tu mówić o szczęściu w nieszczęściu. Spotkanie odbyło się w 1985 roku. Wkrótce świat obiegła wiadomość o chorobie Tarkowskiego, który
w rok później zmarł w Paryżu na raka żołądka. Rozmowa z Illgiem i Neugerem była ostatnim wielkim wywiadem, jakiego udzielił. Opublikowana już po jego śmierci i odebrana jako duchowy testament artysty, doczekała się przekładów na kilkanaście języków. W 30 rocznicę śmierci reżysera po raz pierwszy ukazuje się w wydaniu książkowym.
Kiedy dotykam trędowatych i przemywam ich rany, dotykam ciała samego Chrystusa.
Matka Teresa
Roberto Allegri ukazuje drogę Matki Teresy do świętości w żywych i poruszających obrazach. Przedstawia wydarzenia i osoby, które wpłynęły na jej decyzję o całkowitym oddaniu się najbiedniejszym. Wyjątkowe cechy Matki Teresy - pokora i odwaga, posłuszeństwo wobec Boga i miłosierdzie okazywane chorym - sprawiły, że od jej śmierci do kanonizacji mija zaledwie 19 lat.
"Kiedy pierwszy raz spotkałem Matkę Teresę, miałem wrażenie, że nie jest jedną osobą, ale całym tłumem. Za plecami miała słońce, ale wydawało się, że to ona sama promienieje (…). Mimo że miała już wtedy siedemdziesiąt sześć lat, biła od niej taka siła, że wydawała się młodsza od nas wszystkich. Miała głębokie i łagodne spojrzenie. Podeszła do mnie i czule mnie objęła. Nigdy nie zapomnę tego uścisku".
Ze wstępu Al Bano, włoskiego piosenkarza, wykonawcy przebojów Felicita, Sempre, sempre czy Ci sara
Alkoholik to historia wielkiej miłości; nieodwzajemnionej, zdradzonej, tragicznej i przeklętej. W alkoholu zakochałem się, będąc mężczyzną trzydziestoletnim, nie była to więc miłość od pierwszego wejrzenia, jednak nie mam najmniejszej wątpliwości, że szukałem jej, w pewnym sensie, od wczesnego dzieciństwa. To także opowieść o wyzwoleniu z nałogu, o drodze do trzeźwości.
W życiu autora ciąg dalszy nastąpił, więc drugie wydanie zostało zaktualizowane, uzupełnione o nowe fakty i komentarze oraz - skrywane dotąd - bezceremonialne relacje z wydarzeń szczególnie krępujących, nawet wstydliwych.
Niesamowity sukces i niewiarygodny upadek złotego dziecka koszykówki
Syn alkoholiczki i recydywisty, który życia uczył się na niebezpiecznych ulicach Wirginii. Nie miał łatwego dzieciństwa, miał za to coś innego – wyjątkowy talent do koszykówki.
Był sportowym fenomenem. Unikał ciężkich treningów i przedmeczowych rozgrzewek, a w szatni zajadał się stekiem z frytkami, popijając je sprite’em. A potem wychodził na parkiet i zdobywał 50 punktów, ośmieszając przy tym samego Michaela Jordana.
Biografia Allena Iversona, jednego z najlepszych koszykarzy NBA przełomu wieków, to opowieść o tym, jak z dna dostać się na sam szczyt. I trafić z powrotem do piekła, przepuszczając po drodze ponad 150 milionów dolarów.
***
Iversona podziwiałem jako dziecko. Wszyscy chcieli robić „crossovery” tak jak on. Dlatego sięgnąłem po jego biografię sportową – i choć wszystkie historie gwiazd NBA są ciekawe, to ta jest po prostu niepowtarzalna. Gorąco polecam!
- Adam Waczyński
Na boisku Allen Iverson wkręcał rywali zwodami, w życiu to on dał się wkręcić. Bo życie to nie gra, co świetnie opisał Kent Babb.
- Łukasz Cegliński, dziennikarz sportowy
Allen Iverson to z pewnością jeden z najbardziej utalentowanych koszykarzy przełomu wieków, ale jednocześnie postać tragiczna. Pozostaje nam gdybać, jak wielkim zostałby zawodnikiem, gdyby lepiej poradził sobie z własnym sukcesem. Historia jego upadku jest równie interesująca, jak historia jego drogi na szczyt.
- Jakub Wojczyński, „Przegląd Sportowy”
Mordercze treningi? Ciężka praca? Zapomnijcie! Allen Iverson grał w kosza i żył według własnych zasad. Tylko jego upadek był podobny do wielu innych. „Życie to nie gra” to opowieść o jednym z najlepszych koszykarzy NBA, który poza parkietem pozostał zagubionym dzieciakiem.
- Krzysztof Sendecki, dziennikarz radia TOK FM
Autor w bezkompromisowy i niewygodny dla wielu ludzi sposób odsłania kulisy życia koszykarza, który miał wielkie serce do gry i za wszelką cenę chciał być najlepszym i zwyciężać. Nie można było ignorować Allena Iversona, ani na parkiecie, ani poza nim, nie można też zignorować tej książki.
- Szczepan Radzki, dziennikarz sportowy, twórca bloga kolekcjonerbutow.pl
Szczera, wręcz intymna opowieść o jednym z najbardziej znanych i kontrowersyjnych zawodników NBA. Nawet jeśli Allen Iverson nie jest Twoim ulubionym koszykarzem, to książka Kenta Babba pomoże ci zrozumieć, co w czasie swojej zawodowej kariery i po jej zakończeniu przeszedł AI.
- Michał Górny, „MVP Magazyn”
To zadziwiające, że w naszej literaturze kryją się wciąż różne skarby, dotychczas przez nas niedostrzegane. Jeden z nich czaka na nasze spojrzenie już przeszło półtora wieku. TO rękopis wspomnień znakomitego pisarza polskiego, którego wciąż nie potrafimy docenić, urodzonego w 1802 roku na Wileńszczyźnie Stanisława Morawskiego, poświęconych Marii Szymanowskiej, europejskiej sławy pianistce i kompozytorce.
Kreśląc życiorysy tych zasłużonych dla Boga i Polski ludzi, chcieliśmy przybliżyć czasy, w których żyli, ilustrując dzieje poszczególnych postaci ich wizerunkami, dziełami, współczesnymi im budowlami, a także obecnymi pejzażami i fotografiami miejsc, z którymi byli związani. (...) Pokazujemy piękno polskiej architektury sakralnej: od wielkich katedr, poprzez małe drewniane kościółki, pejzaże parafii, po miejsca znajdujące się daleko poza granicami naszego kraju, do których duchowni docierali, a w których przyszło im głosić Ewangelię i tworzyć.
Tom I obejmuje okres od Mieszka I do XVII-wiecznego ks. Tomasza Tetera uczonego i najbliższego współpracownika kard. Hozjusza.
Czy wieczorem spokojnie przeczyta bajkę swojemu dziecku, skoro parę godzin wcześniej znalazła ciało noworodka? Czy zje obiad z rodziną, jeśli tego dnia czuła smród rozkładających się, kilkutygodniowych zwłok? Czy mąż zobaczy w niej kochankę, gdy z patrolu wróci ze złamanym żebrem i wybitą szczęką?Matki, żony, policjantki poddane niezwykłej presji w wymarzonej pracy. Często to one prowadzą najmroczniejsze śledztwa i osiągają lepsze wyniki niż mężczyźni. Równouprawnienie dotarło do polskiej policji. W 2015 roku 40% nowo przyjętych do tej służby stanowiły kobiety. Patryk Vega jako pierwszy przedstawia świat policji widziany oczami funkcjonariuszek.
Nowa książka Anny Herbich, autorki bestsellerów:
Dziewczyny z Powstania i Dziewczyny z Syberii.
Mówili im: "Kobiety, nie przeszkadzajcie nam, to my walczymy o Polskę!"
Nie posłuchały. Dla wolności gotowe były zaryzykować wszystko.
Janina miała 50 lat, gdy została pobita przez ZOMO na demonstracji. Do szpitala trafiła z siedemnastoma szwami na głowie. Za domową drukarnię aresztowali ją dwa razy.
Izabella zostawiła w domu dwójkę maleńkich dzieci. Mimo więzienia nie ugięła się. Zbuntowała całe miasto.
Joanna w oknie celi wywiesiła biały ręcznik, na którym napisała czerwoną szminką Solidarność. Straszyli: jeśli się nie zamkniesz, zamkniemy ci syna. Siedemnastolatek został najmłodszym więźniem stanu wojennego.
Należały do legendarnej Solidarności i chciały lepszej Polski dla swoich dzieci. Czasem walczyły ramię w ramię z mężczyznami, a czasem wbrew nim. Produkowały i kolportowały „bibułę”, strajkowały, chodziły na demonstracje. Wyrzucano je z pracy, podsłuchiwano, bito i aresztowano. Grożono im odebraniem dzieci. Często zostawały bez środków do życia, musiały liczyć na pomoc innych.
To prawdziwe historie naszych mam i babć. Czy zdobylibyśmy się na podobną odwagę?
Anna Herbich przywraca pamięć o kobietach, bez których rewolucja Solidarności nie mogła się udać. Oddaje głos bohaterkom, które zbyt długo pozostawały w cieniu wielkiej historii.
Album Lafit. Ludzie Kultury o sobie powstał w oparciu o liczne materiały poświęcone członkom redakcji paryskiej "Kultury".
Zawiera wypowiedzi m.in. Jerzego Giedroycia, Józefa Czapskiego, Gustawa Herlinga-Grudzińskiego, Czesława Miłosza czy Melchiora Wańkowicza, opracowane w formie ponad 350 cytatów. W albumie tym ludzie "Kultury" oraz współpracownicy Instytutu Literackiego w Paryżu opowiadają o początkach "Kultury", życiu codziennym, linii politycznej, relacjach z Polską i ideach przyświecających działalności Instytutu.
Michał Boym, siedemnastowieczny jezuita ze Lwowa, dotarł w najdalsze zakątki Chin i wsławił się mądrym, wyważonym i naukowym opisem Państwa Środka.
Polski botanik, biolog i etnolog opanował dwa najważniejsze języki chińskie, dzięki czemu mógł sporządzić ogromną ilość zapisków dotyczących kultury, historii, geografii i medycyny obcej nam cywilizacji. Niestety - część materiałów Boyma zatonęła w drodze, inne utknęły na trzy stulecia w watykańskich archiwach, każąc późniejszym podróżnikom na nowo odkrywać zbadany już wcześniej przez naszego rodaka ląd.
Narodziny transplantologii oczami pacjentów. Prawdziwe historie osób, które przyczyniły się do rozwoju medycyny.
Pierwsza i do dziś uznawana za wyjątkową książka o początkach transplantologii. Bohaterami książki Thorwalda są pacjenci, w których leczeniu po raz pierwszy posłużono się sztuczną nerką, sztucznymi zastawkami serca czy sercem z tworzywa sztucznego.
Literacki talent autora i oszczędny, zdyscyplinowany język sprawia, że ich historie czyta się jak najbardziej wciągającą powieść.
Autor nie prowadzi narracji z punktu widzenia lekarzy nowatorów i ich śmiałych dokonań, wyznaczających kolejne etapy rozwoju transplantologii, lecz przedstawia określone problemy z perspektywy ludzi, w których egzystencję wpisana została nieuleczalna choroba.
Jest to próba niemal fotograficznego zrekonstruowania historii konkretnych przypadków. Autor powstrzymuje się od sądów, zresztą materiały, z jakich korzystał, złożyły się na tak dramatyczny scenariusz wydarzeń, iż nie wymaga on właściwie komentarza, głos oddaje samym bohaterom – pacjentom, ich rodzinom, lekarzom…
Dziś transplantologia jest jedną z najszybciej rozwijających się gałęzi medycyny. Poznając okoliczności pierwszych takich operacji sprzed ponad pięćdziesięciu lat, widzimy, że historia medycyny to zawsze historie pojedynczych ludzi.
To nie jest zwykły dziennik podróży. Bo też i podróż była niezwykła. Witold Palak (laureat Kolosa) i Dorota Wójcikowska na motocyklu Royal Enfield, zwanym pieszczotliwie Zielonym Osiołkiem, przejechali Indie niemal wzdłuż i wszerz. Przemierzyli Himalaje, pokonali najwyżej położone przełęcze motorowe na świecie, dotarli do trudno dostępnych klasztorów buddyjskich. Ślizgali się na oblodzonych drogach nad przepaścią, pokonywali rzeki w bród, ścigali się z wielbłądami. Uczestniczyli w tradycyjnym weselu w Ladakhu i w uroczystościach pogrzebowych w świętym mieście Mandi. Poznali życie pasterzy Changpa nad jeziorem Tso Moriri, a w szkole na wysokości 4500 metrów uczyli dzieci angielskich słówek. Pomagali w pracach polowych w wiosce ludu Brokpa. Odwiedzili także Złotą Świątynię w Amritsar i miasta-fortece na Wielkiej Pustyni Indyjskiej, aby w końcu, po przejechaniu 7100 kilometrów, zakończyć podróż na Goa.
A pomiędzy tym wszystkim były dodatkowe atrakcje w postaci… nieustannych awarii motocykla. Niemal każdy dzień kończył się wizytą w jakimś przydrożnym warsztacie albo doraźną naprawą, w której pomagali okoliczni mieszkańcy. Wszystko to sprawiło, że podróż była naprawdę wyjątkowa, a dzięki tej książce mamy okazję przeżyć ją także i my.
Najważniejsze rzeczy ratuje się przez przypadek. Tak było z listami sierot ocalonych z rzezi, z Wołynia. Pęk pożółkłych papierów z niemieckimi stemplami przeleżał ponad sześćdziesiąt lat w pudełku do butów u profesor Jadwigi Klimaszewskiej, szefowej katedry etnografii na Uniwersytecie Jagiellońskim. Być może tych 129 listów i kart pocztowych z początku 1944 roku, napisanych przez ocalone z rzezi wołyńskiej dzieci, nigdy nie ujrzałyby światła dziennego, gdyby nie historyk IPN z Lublina, doktor Leon Popek. I tak zaczyna się ta historia.Listy są czymś więcej niż tylko historycznym świadectwem. Dzieci z Wołynia: Michałówka, Smyga, Szumska, Starej Huty, Kąt, Rudy Brodzkiej, Czyżowa – w tych czułych listach do rodziców pod pozorem normalności skrywają okrutną tajemnicę. Maskują własną traumę. Celem książki jest dotarcie do szerokiego grona odbiorców, których zainteresuje nie tylko kontekst historyczny, ale przede wszystkim autentyczne i żywe historie.
Mistyka przeżyciowa wprowadza chrześcijanina w obszar bezpośredniego obcowania z Bogiem. Dlatego mistycy rozpalali i rozpalają ogień autentycznej świętości. Chrześcijanin powołany do świętości powinien podążać za wezwaniem Boga, przechodząc kolejno etapy oczyszczenia, oświecenia i zjednoczenia mistycznego. Wyrzeka się wszystkiego, aby zdobyć wszystko. W zamian za to otrzymuje radość bezpośredniego posiadania Boga. Od tego momentu jego życie zostaje przepełnione nową treścią służenia Bogu i bliźniemu. Niedowiarkowie zaś wypierają ze swojej świadomości możliwość przeżyć mistycznych, utożsamiając ich teoretyczny model z rodzajem zaburzeń psychicznych. Dlatego często pojawia się zjawisko wyśmiewania wszystkiego, co mistyczne” – pisze we wprowadzeniu autor książki. Syntetycznie przybliża ona potwierdzające ten stan rzeczy zapiski duchowe dziewięciu postaci, m.in. św. Faustyny, św. Pawła od Krzyża i Juliany z Norwich.
„Królewska heretyczka” to współczesne spojrzenie na biografię królowej Elżbiety I Wielkiej nazywanej królową-dziewicą, a jednocześnie powieść przygodowa, przedstawiająca barwne życie elżbietańskiej Anglii. Ukazuje dojrzewanie królowej do samodzielnych rządów i meandry jej legendarnej już miłości do lorda Dudleya.
Rok 1560 i Londyn z jego pałacami, rezydencjami, ciemnymi zaułkami podejrzanych dzielnic, gospodami i karczmami.
Elżbieta Tudor, córka Henryka VIII i jego drugiej żony Anny Boleyn, została królową Anglii. Wraz z nią do władzy doszli jej stronnicy, w tym przystojny lord Robert Dudley. Akcja powieści obejmuje pierwsze dziesięciolecie rządów Elżbiety. Czy jednak jej rządów? W szesnastowiecznym świecie mężczyzn nie ma miejsca dla kobiet nawet tak inteligentnych i wykształconych jak ostatnia z Tudorów.
Tajemniczy aktor i autor sztuki o Elżbiecie, Filip Sierota, wkrada się w łaski zarówno monarchini, jak i jej faworyta. Z czasem coraz wyraźniej widać, że jego intencje nie są czyste. Kim więc jest i co planuje?
Magdalena Niedźwiedzka ukończyła filologię polską na Uniwersytecie Warszawskim. Odbyła staże na uniwersytetach w Manchesterze i Londynie. Od dwudziestu lat pracuje w uczelni technicznej, równolegle pisząc powieści, najczęściej historyczne i biograficzne. W wolnych chwilach maluje obrazy olejne i bezskutecznie oswaja stare pianino. W życiu kieruje się dewizą „jakie myśli, taki los”. Na swój nie narzeka.
Nastąpiła ta magiczna pora – cisza przed burzą. Jestem blisko, podziwiam fascynujące piękno burzy i jej ogromny, pełen energii, buzujący w poziomym wirze kołnierz szkwałowy. Powietrze jest prawie nieruchome, kajak stoi w miejscu – oglądam to i filmuję oraz fotografuję z zachwytem. Potem – cóż, koniec sielanki. Gwałtowny atak szkwału i hajda! zaczynam pędzić. Najważniejsze, dokąd burza mnie porywa. W jakim kierunku mnie ciągnie? Niestety, na busoli odczytuję paskudny kurs – 330°. Prawie na północ. Staram się hamować wiosłem.
(fragment książki)
Pierwsza Transatlantycka Wyprawa Kajakowa Aleksandra Doby to 3200 km pokonanej odległości, prawie 5400 przewiosłowanych kilometrów i niemal 100 dób na oceanie, ale przede wszystkim pierwsze w historii przepłynięcie Atlantyku między kontynentami przez samotnego kajakarza. To osiągnięcie, które wymagało od autora niesamowitego wprost optymizmu, hartu ducha i wytrwałości w zmaganiach zarówno z obiektywnymi trudnościami, jak i ze słabościami własnego ciała.
Jak się później okazało, był to dopiero początek transatlantyckich przygód tego niestrudzonego kajakarza. Na przełomie 2014 i 2015 roku przepłynął Atlantyk po raz kolejny, a w maju 2016 podjął próbę Trzeciej Transatlantyckiej Wyprawy Kajakowej – z Nowego Jorku do Lizbony. Niestety z powodu silnych wiatrów została ona przerwana, ale jak zapowiada niestrudzony kajakarz, w przyszłym roku znowu podejmie się realizacji tego planu.
Za całokształt osiągnięć kajakarskich i konsekwentne dążenie do realizacji coraz bardziej ambitnych celów eksploracyjnych otrzymał nagrodę podróżniczą Super Kolos 2011. Za przepłynięcie kajakiem Atlantyku po raz drugi został w 2015 roku wybrany przez czytelników amerykańskiej edycji „National Geographic” Podróżnikiem Roku.
Co powoduje, że człowiek stawia sobie takie wyzwania? Co zmusza go do codziennej walki z samym sobą? Co sprawia, że mimo przeciwności podejmuje kolejne próby? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdziecie w książce Aleksandra Doby. Z tej relacji dowiecie się dlaczego. Zdobędziecie też wiedzę o przygotowaniach do transoceanicznych wypraw kajakowych i ich organizacji, a także o tym, jak przetrwać na oceanie, i to z pierwszej ręki – jednej z tych, których siła pozwoliła autorowi przepłynąć kajakiem Atlantyk!
Mekka to serce islamu, miejsce narodzin Mahometa. W jej stronę zwracają się wierni podczas modlitwy, do niej zmierzają co roku miliony pielgrzymów ze wszystkich zakątków świata. Jednak znaczenie Mekki wykracza poza aspekty religijne: stosunek muzułmanów do politycznej i kulturowej historii tego miejsca miał i nadal ma ogromny wpływ na wydarzenia na świecie.
Jeden z najbardziej znanych współczesnych islamskich intelektualistów prezentuje niezwykłe spojrzenie nie tylko na duchowy wymiar Mekki, wywoływane przez nią namiętności, ekstazę i tęsknoty, ale także na napięcie między dziedzictwem a nowoczesnością, które jest charakterystycznym elementem historii tego miasta. Odsłania jego kolejne wymiary i przygląda się niezwykłej fascynacji, jaką Mekka przez wieki budziła w wyobraźni ludzi Zachodu.
Ta książka to odkrywcze, nieraz poetyckie, ale i niepozbawione humoru połączenie historii, reportażu i wspomnień. To dzieło, które pozwala nam zajrzeć za zamknięte drzwi jednego z najważniejszych miejsc we współczesnym świecie.
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
„Książka Sardara jest książką fundamentalną. Przede wszystkim dlatego, że przynosi rozległy i niezwykle sumienny obraz najważniejszego ze świętych miast islamu, sięga z wielką erudycją i znawstwem ku duchowym i kulturowym podstawom tej religii. Po drugie dlatego, że taki właśnie – fundamentalny – jest zakrój tej książki, układającej się w ogromną panoramę historyczną. Po trzecie wreszcie, nie ma w języku polskim publikacji – a i w piśmiennictwie światowym jest ich stosunkowo niewiele, poświęconych właśnie Mekce. Książka nie ma wyznawczego, konfesyjnego charakteru, nie jest religijną apologią, lecz udokumentowaną relacją historyczną i opowieścią o niezwykle ważnym centrum światowej kultury. I może dostarczyć europejskiemu czytelnikowi obrazów kluczy do dziejowych przypadków islamu, jego dramatycznych zawiłości i jego „tajemnic”.” prof. Zbigniew Mikołejko
„Nieczęsto zdarza się, by ktoś opisał historię miasta z tak ogromną pasją. Książka Sardara to cudowna opowieść o Mekce z perspektywy muzułmańskiego intelektualisty. To wciągająca lektura, a równocześnie niezwykle istotne opracowanie naukowe dotyczące jednego z najważniejszych miast na świecie.” William Dalrymple, „The Observer”
„Od książki światowej klasy intelektualisty i historyka islamu oczekujemy, że odkryje przed nami nieznany świat. Ziauddin Sardar nie rozczarowuje. W biografii najświętszego miasta muzułmanów zabiera czytelników w fascynującą podróż.” Seema Chishti, „The Indian Express”
„Książka Sardara to nie spacer po ulicach Mekki – to widok miasta z lotu ptaka, pozwalający czytelnikom zobaczyć, w jak niesamowity sposób rozwija się to wspaniałe miasto.” Lynx Qualey, „Caixin Online”
„To przepiękny hymn o miłości do najświętszego miasta muzułmanów.” „The Spectator”
Usłyszałam wezwanie, by porzucić wszystko i podążyć za Nim do slumsów, by służyć Mu w najuboższych z ubogich… Wiedziałam, że to Jego wola i że muszę za nim iść. Nie miałam wątpliwości, że to będzie Jego dzieło.
Matka Teresa
Przez lata swojej działalności Matka Teresa z Kalkuty stała się dla ludzi na całym świecie ikoną Bożego Miłosierdzia. Wszyscy, niezależnie od wyznania czy narodowości, byli pod wrażeniem jej poświęcenia i oddania drugiemu człowiekowi. Teraz dzięki Brianowi Kolodiejchukowi, postulatorowi jej procesu kanonizacyjnego, możemy poznać niepublikowane do tej pory listy świętej, które pozwalają zrozumieć, skąd czerpała ona siły do pracy wśród najbiedniejszych z biednych, a także czym było dla niej miłosierdzie.
Nic dziwnego, że kanonizacja Matki Teresy została wyznaczona na trwający w Kościele Nadzwyczajny Rok Święty Miłosierdzia. Matka Teresa, nie chcąc nic w zamian, całe swoje serce oddała właśnie tym, którzy cierpią i są w potrzebie. Pokazała, że „głodnych nakarmić”, „spragnionych napoić” czy „strapionych pocieszać”, to nie tylko pięknie brzmiące hasła, ale styl życia – możliwy również w XXI wieku.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?