Co sprawiło, że Pniewski, niezależnie od zmieniającego się pejzażupolitycznego, pozostał ulubieńcem władz? Po prostu talent i doświadczenie?Koneksje towarzyskie? Przebiegłość i spryt? A może mieszczański instynktsamozachowawczy i wola budowania niezależnie od okoliczności?Piątek w swojej biografii daje nie tylko ciekawe interpretacje budowliwzniesionych przez Pniewskiego a są wśród nich Teatr Wielki, Szkoła Baletowa,gmach Narodowego Banku Polskiego, Dom Chłopa czy budynek Polskiego Radia alerównież kreśli fascynujący portret człowieka o niespożytej sile witalnej.Pochodzący z zaściankowej szlachty architekt bez problemu poradził sobie wwarunkach konkurencji rynkowej, gdy feudalny porządek runął. Nie stracił ducha,gdy wojna całkowicie go ogołociła. Sybaryta, lubiący dobre jedzenie, alkohol,piękne przedmioty, dobre ubrania, polowania i rauty, dbał, by i w socjalizmietych przyjemności mu nie zabrakło.Niezniszczalny to także barwna kronika towarzyska powojennej elity,obraz rwącej się do życia Warszawy, która wśród zgliszcz spotyka się wcukierniach, barach, kafejkach, gdzie kawa i wódka leją się strumieniami. Ranoekshumacja, wieczorem dancing podsumowuje życie tamtych lat pracujący zPniewskim architekt Andrzej Hubert Niewęgłowski.Sybarytyzm znać też w budowlach Pniewskiego z zewnątrz monumentalne ipowściągliwe, w środku olśniewają feerią detali wykonanych z najlepszychmateriałów, rozmachem przestrzeni, po której wzrok może błądzić leniwie,konstrukcją schodów, która domaga się, by kroczyć po nich z godnością ipowoli.Bohdan Pniewski w szarej, brutalnej rzeczywistości PRL-u pozwalałPolakom obcować z lepszym światem, pokazywał im obraz idealnego państwa, wktórym myśl o wygodzie obywateli nie wyklucza podarowania im zbytku i gdzie niema zgody na prowizorkę.
Niezwykła autobiograficzna opowieść o zmaganiu z depresją i terapii dialektyczno-behawioralnej opracowanej w oparciu o własne doświadczenia.Autorka zaczyna swoją fascynującą opowieść od tego, jak w wieku osiemnastu lat zaczęła się zmieniać z żywej, cieszącej się popularnością osoby w dziewczynę ze skłonnościami samobójczymi. Po ponad dwóch latach spędzonych w szpitalu psychiatrycznym przysięgła, że jeśli uda jej się wydostać z tego piekła, to zrobi wszystko, by pomóc w tym innym, tak by i ich udziałem stało się życie, które warto przeżyć. W latach osiemdziesiątych udało jej się opracować terapię dialektyczno-behawioralną, która jednocześnie obejmowała akceptację siebie i potrzebę zmian. Jej kluczowymi elementami stały się też uważność, a także różne życiowe umiejętności. Mottem Linehan stało się powiedzenie: Nie można poprzez myślenie nauczyć się nowych zachowań to poprzez nowe zachowania można nauczyć się nowego myślenia.Marsha Linehan zachowała swoją niezwykłą duchowość. Jej historia jest również opowieścią o rozwoju wiary i wytrwaniu w wierze.
Historia ta jest próbą rekonstrukcji prawdziwych wydarzeń, które zaczynają się w 1988 roku. To opowieść o drodze wychodzenia z ciężkiego uzależnienia alkoholowego. Osobiste przeżycia w czasie procesu terapeutycznego łączą się z odnową wiary w Boga, a przede wszystkim z ogromną pomocą mentalną otrzymaną w postaci łask od Matki Bożej Częstochowskiej.
Być może moja relacja stanie się pewnego rodzaju drogowskazem dla ludzi pogrążonych w alkoholowym nałogu, którzy stracili wszelką nadzieję na wyjście z uzależnienia, a także dla ich rodzin, które straciły wiarę w to, że mogą sobie nawzajem pomóc.
Książka nie jest oczywistą receptą, a jedynie sposobem na odnalezienie własnej drogi do trzeźwości oraz odnowy wiary (jak w moim wypadku). Opisane fakty i zdarzenia w postaci łask (tak mam prawo o nich mówić) mogłem zinterpretować po wielu latach jako działanie siły wyższej.
Nie bez znaczenia była też moja gotowość do podjęcia walki z własnymi demonami: słabościami, lękami, frustracjami. Nie waham się użyć słowa „demony”, bo tak naprawdę to one próbowały wydrzeć ze mnie duszę, gdy fizycznie i mentalnie przestawałem być człowiekiem. Na szczęście udało mi się odzyskać wiarę w to, że można cokolwiek zmienić.
Piotrków Trybunalski, lipiec 2020 r.
"Stuart Barker pisze tak, jak Valentino Rossi jeździ (...) Lektura obowiązkowa dla wszystkich fanów motocykli". - "Daily Mirror"
"Przy dużej prędkości wszystko staje się trudniejsze i piękniejsze. Gdy ścigasz się z prędkością 300 kilometrów na godzinę, łuk zamienia się w ostry zakręt, a mały wybój staje się głęboką dziurą. Wszystko staje się większe, bardziej ekstremalne. No a potem robi się pięknie".
Valentino Rossi to symbol odwagi, ryzyka i śmiałości. Współczesny gladiator, który ryzykuje życiem za każdym razem, gdy wskakuje na swoją maszynę, by walczyć o zwycięstwo w najbardziej niebezpiecznych wyścigach na świecie. To też wieczny optymista i charyzmatyczny lekkoduch, który zwycięstwa potrafi świętować… pokonując rundę honorową w towarzystwie ludzkich rozmiarów kurczaka.
Jak doszedł do niewyobrażalnej sławy i rozkochał w sobie fanów? Dlaczego zachwycają się nim największe gwiazdy Hollywood, takie jak Brad Pitt czy Tom Cruise? Czemu tak bardzo nie lubi Maxa Biaggiego?
Poznaj losy legendy wyścigów motocyklowych – człowieka, który w cyklu MotoGP poznał smak niewyobrażalnej popularności i bajecznego bogactwa, był świadkiem śmiertelnych wypadków z udziałem rywali i przyjaciół, odniósł poważne obrażenia i stoczył najbardziej pamiętne batalie – zarówno na torze, jak i poza nim. Dowiedz się ile milionów Euro musiał zapłacić skarbówce za unikanie podatków i jak to się stało, że Sete Gibernau z przyjaciela stał się jego wielkim wrogiem.
Stuart Barker wykorzystał wypowiedzi Rossiego oraz niepublikowane wcześniej, ekskluzywne rozmowy z tymi, którzy są częścią historii Vale od samego początku i napisał biografię włoskiej supergwiazdy – pełną adrenaliny i zakulisowych anegdot opowieść o dążeniu do chwały.
Najnowsza i najciekawsza biografia najlepszego trenera 2019 i 2020 roku według FIFA!Słynna pieśń ""You'll Never Walk Alone"" nigdzie nie brzmi tak potężnie jak na Anfield. Kibice Liverpoolu to wyjątkowe i bardzo wymagające plemię. Z kolei Jrgen Klopp bez wątpienia należy do najlepszych i najbardziej szanowanych współczesnych trenerów. Czym Niemiec przekonał do siebie trudnych do obłaskawienia fanów z Merseyside? Nie tylko zdobyciem mistrzostwa Anglii po 30 latach posuchy i triumfem w Lidze Mistrzów po 14 latach przerwy. Klopp jest po prostu równym gościem! Kochamy go za poczucie humoru i cięte riposty. Za piłkarską pasję, łagodne usposobienie i świadomość własnych wad. Za to, że jego drużyny grają piękny, ofensywny futbol. Za to, że dba o każdego pracownika klubu i każdego kibica. Klopp naprawdę mówi: nigdy nie będziesz szedł sam.Nie zawsze jednak było tak pięknie. Książka Anthony'ego Quinna to opowieść także o chudych latach Liverpoolu, o tęsknocie za trofeami, a także o mającym długą tradycję uprzedzeniu Anglików do Niemców. Autor gorącą miłością kocha swój klub, futbol i popkulturę, od liczb i dat woli uczucia i wartką opowieść - tak umieją pisać tylko Anglicy. W tej książce Liverpool i Klopp są sobie przeznaczeni, pasują do siebie jak pytanie i odpowiedź.
"Pochodzę z rodziny zrodzonej przez tragedie i związanej niezwykłą, niezłomną miłością" - pisze Hunter Biden - syn prezydenta Stanów Zjednoczonych Joe Bidena - w poruszających wspomnieniach o uzależnieniu, stracie i przetrwaniu.
Kiedy miał dwa lata, Hunter Biden został ciężko ranny w wypadku samochodowym, w którym zginęła jego matka i młodsza siostra. W 2015 roku doznał druzgocącej straty swojego ukochanego starszego brata, Beau, który zmarł na raka mózgu w wieku czterdziestu sześciu lat. Przez cały okres administracji Trumpa Hunter był obiektem nieustannych ataków i obelg ze strony prezydenta i jego popleczników. Trudności te spotęgował rozpad jego małżeństwa oraz wieloletnia walka z uzależnieniem od narkotyków i alkoholu. W książce „Same piękne rzeczy” Hunter opowiada o swoim uzależnieniu od substancji psychoaktywnych i trudnej drodze do trzeźwości. Historia kończy się w miejscu, w którym Hunter znajduje się dzisiaj – będąc trzeźwym, mając własną rodzinę i ojca, który został czterdziestym szóstym prezydentem Stanów Zjednoczonych. A także będąc tym, który wreszcie potrafi docenić piękne rzeczy w życiu.
„W swoim wstrząsającym i wciągającym pamiętniku Hunter Biden po raz kolejny udowadnia, że każdy - nawet syn prezydenta USA – może przeżywać koszmar uzależnienia. Biden pamięta wszystko i opowiada o tym ze wspaniałą odwagą, która jednocześnie rozdziera serce. Zaczyna od pytania: Gdzie jest Hunter? Odpowiedź brzmi: jest w tej książce, we wszystkim co dobre, złe i piękne." - Stephen King
"Beautiful Things jest tak zwięzła, tak bezlitosna i dynamiczna, że poza przewracaniem stron i zbieraniem szczęki z podłogi od czasu do czasu, nie ruszałem się z miejsca, zanim przeczytałem ją od pierwszej do ostatniej strony." - Dave Eggers, bestsellerowy autor New York Timesa, autor głośnego “Kręgu”
"Hunter Biden pięknie pisze o niemal nieodwracalnej stracie, a także o niesamowitej łasce rodzinnej miłości. Pisze o swoim dzikim alkoholizmie i uzależnieniu z rzadką szczerością, o swoim wyzdrowieniu z oszałamiającą wdzięcznością, o złamanych sercach, zmartwychwstaniu, pięknych rzeczach." - Anne Lamott, autorka bestsellerów New York Timesa “Bird by Bird” i “Almost Everything”
Album opisuje życie i kult świętego Stanisława Kostki. Przedstawia wydarzenia dotyczącego jego drogi do Towarzystwa Jezusowego. Corocznie Rostkowo miejsce, gdzie znajdują się obecnie relikwie świętego odwiedzają tłumy pielgrzymów.
Vers la fin de l’année 1918, je passais mes derniers mois a Pétersbourg. J’?y attendais, muni de papiers illégaux, la possibilité de revenir en Pologne. […] Je parcourais les rues de cette ville, «?la plus abstraite des toutes?», en proie a la terreur révolutionnaire, parmi les gens souffrant de la famine. […] Pres de la statue de Pierre le Grand et des colonnes blanches du Sénat, j’?ai vu un vieux cocher barbu. En descendant du pont, perché sur la banquette d’un fiacre tout délabré, il poussait son cheval – rien que la peau sur les os. La pauvre bete traînait ses jambes a grand-peine. Je n’?ai pas pu me retenir?: je lui ai demandé pourquoi il attelait encore ce cheval qui était a l’article de la mort. Lentement, le cocher a tourné vers moi la tete et j’?ai vu que lui-meme était décharné comme un squelette ; seuls ses yeux luisaient d’un éclat étrange dans son visage émacié, sous le bord d’une casquette élimée. Il m’?a toisé et calmement, presque sans émotion, m’?a répondu?: «?Nous allons tous mourir?».
Regard contradictoire?: Rozanov-Mauriac
Anda Rottenberg rekonstruuje dzieje własnej rodziny, niejednorodnej pod względem etnicznym i wyznaniowym. Babka ze strony ojca jako ortodoksyjna Żydówka nosiła perukę i przestrzegała restrykcyjnych zasad koszerności. Krewni po kądzieli byli pochodzenia rosyjskiego, a wszelkie uroczystości obchodzili w obrządku prawosławnym. Dlatego też autorka swoich korzeni szuka m.in. na nowosądeckim kirkucie i w Nowosybirsku. Rodzinnymi opowieściami oswaja nieobecnych. Niczego nie retuszuje. Nie przemilcza i tego, że wujek był pionierem i komsomolcem. Wspomina o skandalu obyczajowym, jaki wybuchł tuż po ślubie jednej z ciotek. Opowiada przy tym niezwykłą historię łagrową o znajomości swoich przyszłych rodziców. Z fragmentarycznych relacji, z dokumentów urzędowych usiłuje wydobyć informacje o konkretnych osobach, które zginęły w obozach koncentracyjnych i gułagach. Anda Rottenberg nie zapomina również o żywych. Krewnych odnajduje zarówno w Rosji, jak w Szwajcarii i Kanadzie. Poszukiwania korzeni Anda Rottenberg przeplata z wątkiem dramatycznej historii zaginionego syna, o czym opowiada odważnie i szczerze. To książka o trudnych relacjach, miłości, cierpieniu, poszukiwaniu tożsamości, oczekiwaniu, stracie, śmierci i pogodzeniu z losem. O upadkach i o podnoszeniu się. Anda Rottenberg (ur. 1944) – polska historyczka sztuki, krytyczka i publicystka, organizatorka i kuratorka licznych wystaw. Jest również autorką poświęconych sztuce artykułów naukowych i esejów, zamieszczanych w krajowych i zagranicznych wydawnictwach. W latach 1993–2000 dyrektor Galerii Sztuki „Zachęta” w Warszawie, od 1998 roku przewodnicząca Fundacji Instytutu Promocji Sztuki. Autorka między innymi: Sztuka w Polsce 1945–2005 (2005), Przeciąg: Teksty o sztuce polskiej lat 80. (2009), Rottenberg. Już trudno (2014, z Dorotą Jarecką), Berlińska depresja. Dziennik (2018), Lista. Dziennik 2005 (2019) i Zbliżenia. Szkice o polskich artystach (2020). Nominowana do Nagrody Literackiej Nike oraz Nagrody Literackiej Gdynia.
W ciągu ostatnich lat reprezentacja Polski w piłce nożnej nie mogła doczekać się gwiazdy która swoją wielkością dorównywałaby najlepszym na świecie. Aż w końcu pojawił się ON. Gra w jednym z najlepszych klubów świata, strzela wiele bramek, asystuje, jest liderem swojego zespołu... Oto Robert Lewandowski.
Nikt nie był fotografowany, nagrywany czy filmowany tak często jak on. Nikt wcześniej nie spotkał się z przeszło miliardem ludzi... Karol Wojtyła to prawdopodobnie najbardziej publiczna postać w historii. Czy możliwe jest, by powszechnej świadomości umknęło coś, co kryje się za jego publicznym wizerunkiem? José María Zavala, reżyser głośnej Tajemnicy Ojca Pio, ma osobiste powody, by zmierzyć się tym razem z wielką postacią papieża Polaka. W 1981 roku – o czym dowiadujemy się z filmu – jego ojciec poświęcił życie za Jana Pawła II... Zavala w zaskakujący i oryginalny sposób podchodzi do życia Karola Wojtyły. Tam, gdzie wszyscy biografowie kończą swoje dzieła – w momencie śmierci bohatera – on rozpoczyna jeszcze ciekawszą opowieść. Przesłuchuje świadków, których historie odkrywają siłę wstawiennictwa świętego papieża: mężczyznę, którego matka chciała zabić, dziewczynę będącą już „po tamtej stronie” czy niedoszłą samobójczynię, którą przed skokiem z wysokości powstrzymała... ręka Jana Pawła II. Kto spodziewa się kolejnej klasycznej biografii papieża Polaka, będzie zawiedziony. Kto podda się niekonwencjonalnej, mistycznej opowieści o jednym z największych tytanów ducha, długo pozostanie pod wrażeniem.
Poznaj historię życia i duchowość założycielki Zakładu dla Niewidomych w podwarszawskich Laskach.
Róża Czacka miała problemy ze wzrokiem od dzieciństwa, a w wieku 22 lat zupełnie przestała widzieć. Mimo to wiodła niezwykle aktywny tryb życia: podróżowała po całej Europie, poznawała najnowsze osiągnięcia w zakresie edukacji niewidomych i nawiązywała liczne kontakty. W 1918 roku założyła Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża, a w 1922 roku rozpoczęła budowę Zakładu dla Niewidomych w Laskach. Przez całe swe życie wierzyła głęboko, że ludzie niewidomi mają wyjątkowy dar przywracania wzroku duszy poprzez głoszenie Ewangelii osobom oddalonym od Boga. W październiku 2020 roku papież Franciszek potwierdził autentyczność cudu za wstawiennictwem Matki Róży, co jest krokiem na drodze do jej beatyfikacji.
Matka Elżbieta Róża Czacka została nazwana przez kardynała Stefana Wyszyńskiego „Niewidomą Matką Niewidomych”. Któż jak nie ona, która straciła wzrok, może być najbardziej wiarygodnym świadkiem, że ciemność fizyczna, która buduje na wierze, zostaje przyjęta jako dar, a jednocześnie, będąc ofiarowana jako zadośćuczynienie za duchową ślepotę świata, staje się światłem dla osób poszukujących.
s. Radosława Podgórska FSK
Dorota Mazur OV (Dziewica Konsekrowana) jest z wykształcenia teologiem, historykiem Kościoła i dziennikarką, autorką licznych książek, m.in. „Przygotowanie do aktu zawierzenia się Jezusowi przez ręce Maryi według św. Ludwika Marii Grignion de Montfort” i „S. Leonia Nastał. Kontemplacja niemowlęctwa duchowego Jezusa. Życie, przesłanie, modlitwy”. Współpracowała m.in. z „Posłańcem Ducha Świętego”, „Głosem Karmelu”, „Egzorcystą”, „Wzrastaniem”, „Czasem Serca”, Aleteia.pl i kwartalnikiem „eSPe”. Posiada licencjat kościelny i absolutorium studiów doktoranckich z teologii na Uniwersytecie Papieskim im. Jana Pawła II w Krakowie.
Lekarze, którzy zostali zbrodniarzamiSympatyczny elegancik Karl Brandt oraz nielubiany flejtuch Theo Morell to dwaj lekarze, którym Adolf Hitler bezgraniczne ufał. Pierwszy był lekarzem przybocznym, towarzyszył dyktatorowi w podróżach, w razie wypadku gotów operować w każdych warunkach. Drugi był jego lekarzem osobistym, znał nawet najbardziej sekretne wybryki organizmu Adolfa i wstydliwe tajemnice jego ciała. Łączyła ich wzajemna niechęć i zaciekła rywalizacja o względy pacjenta A.Bartosz Wieliński śledzi jednak losy nie tylko dwóch najbliższych Hitlerowi doktorów, ale także wielu kluczowych postaci nazistowskiego środowiska medycznego, które przedłożyły wierność zbrodniarzowi ponad misję leczenia i ratowania ludzkiego życia. Wszyscy oni byli uwikłani w działanie śmiercionośnej machiny nazistowskiego systemu.W pasjonującej książce autor łączy kropki i pokazuje, jak karierowiczostwo, żądza władzy i poczucie bezkarności stworzyły państwowy program mordowania niepełnosprawnych intelektualnie dzieci, eutanazji ludzi obciążonych chorobami dziedzicznymi, borykających się z nałogami lub cierpiących na ataki padaczki, czy wreszcie zabijania ciężko rannych żołnierzy ""niewartych"" transportu do szpitali i leczenia, a następnie otworzyło drogę do bestialskich eksperymentów medycznych na więźniach obozów koncentracyjnychTę pełną napięcia i mrożących krew w żyłach faktów książkę czyta się jak thriller.
Archidiecezja lwowska obrządku łacińskiego w 1939 r. liczyła 754 kapłanów diecezjalnych. W czasie II wojny światowej zginęło 92 kapłanów tej archidiecezji. Przez cały okres wojny i okupacji trwała eksterminacja i ekspatriacja Polaków, a wśród nich księży katolickich. Apogeum tych tragicznych procesów przypadło na lata 1945–1946 po decyzjach w kwestii granic państwowych podjętych przez wielkie mocarstwa w Jałcie w 1945 r. Duchowieństwo i wierni byli wywożeni głównie na Ziemie Zachodnie i Północne (Ziemie Odzyskane).
Publikacja zawiera 636 biogramów księży wyświęconych do 1945 r., którzy zostali zmuszeni do opuszczenia terytorium archidiecezji lwowskiej. Autor w swojej pracy oparł się głównie na materiałach przechowywanych w archiwach diecezjalnych i zakonnych oraz na źródłach drukowanych i opracowaniach.
Joseph Goebbels był prawą ręką Adolfa Hitlera od lat 20. XX w. aż do jego samobójczej śmierci 30 kwietnia 1945 roku. Bez tego błyskotliwego mówcy i mistrza propagandy politycznej (to on stworzył dewizę, że „kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą”) Hitlerowi byłoby dużo trudniej zdobyć władzę dyktatorską w Niemczech i rozpętać drugą wojnę światową. Jaki był prywatnie Goebbels, który wytrwale zatruwał serca i umysły Niemców wirusem nazizmu, porywał tłumy i mimo mało atrakcyjnej powierzchowności fascynował kobiety? Przeczytajcie nieznane dotąd zapiski szczerej do bólu rozmowy z ministrem propagandy III Rzeszy i poczujcie się tak, jakbyście siedzieli naprzeciw i zadawali mu pytania. Do tych źródeł dotarł Christopher Macht, autor bestsellerowych książek: „Spowiedź Hitlera”, „Spowiedź Stalina” czy ostatnio „Spowiedź doktora Mengele”.
Niniejsza publikacja zawiera dzienniki Juliana Ursyna Niemcewicza z lat 1837–1838, tj. z rękopisu znajdującego się w Bibliotece Polskiej w Paryżu. Są to notatki z jego pobytu w Paryżu i Wersalu.
Niemcewicz po smutnych doświadczeniach zainteresowania sprawą polską angielskiej opinii publicznej (poprzez wystąpienia posłów w parlamencie i prasę) doszedł do wniosku, że rząd tego kraju nic nie chce w sprawie Polski uczynić, zresztą z różnych względów, w tym handlowych. Pod koniec 1833 r. osiadł więc w Paryżu. W kręgu Czartoryskiego stał się szybko może nie pierwszoplanową postacią, lecz legendą wolnej Rzeczpospolitej, człowiekiem, który ze względu na swe szerokie koneksje polityczne, wiek, pisarstwo, znajomości był przyjmowany nie tylko w domach emigrantów, lecz także w wielu liczących się francuskich salonach politycznych, w tym przez Lamartine’a, młodego Montalamberta, panią Récamier (miała ona licznych znajomych, w tym Chateaubrianda), w domach wielu Anglików mieszkających w Paryżu. Pilnie czytał prasę francuską. Interesował się zarówno codziennymi wydarzeniami paryskimi, jak i wielką polityką międzynarodową. Codziennie pisał o pogodzie w Paryżu, przytaczał plotki o emigrantach polskich oraz odnotowywał najważniejsze, jego zdaniem, zdarzenia polityczne. Zapiski te były różnej długości. Niemcewicz robił notatki o wydarzeniach w Hiszpanii i Portugalii, ubolewając nad toczącą się tam wojną domową. Pisał o położeniu ludności niewolniczej w Stanach Zjednoczonych i o zmianach klimatycznych, zarazach, trzęsieniach ziemi, odkryciach naukowych, nowościach wydawniczych oraz nowych budowlach paryskich. Sam mimo wieku, kłopotów z poruszaniem się starał się brać w miarę czynny udział w życiu kulturalnym Paryża czy też Wersalu (tam udawał się na okres letni). Odwiedzał nowo otwarte muzeum wersalskie, bywał na przedstawieniach teatralnych i sesjach Towarzystwa Naukowego. W Paryżu działał w Towarzystwie Pomocy Naukowej i Towarzystwie Literackim; czynił wiele, by doprowadzić do powstania Biblioteki Polskiej.
Dzienniki Niemcewicza z lat 1837–1838 są publikowane na podstawie rękopisów nr 501 i 502 przechowywanych w Bibliotece Polskiej w Paryżu. Ich tekst jest pisany dwustronnie na żółtym papierze, na kartach o wymiarach 23,5×18,5 cm z zachowanym 6,5-centymetrowym marginesem, różnym charakterem pisma, co jak się wydaje zależało od pory dnia i zmęczenia pisarza jak i różnym atramentem. Czasami na marginesie znajdują się drobne notatki o wysłanych listach. Z zachowanych zapisków wyłania się postać starszego już wiekiem polskiego oświeceniowca (w 1837 r. miał 79 lat), pełnego wiary w postęp ludzkości, patrioty, który nie tylko miewał rozliczne kontakty towarzyskie w Paryżu, znał wielu, ale każdego dnia starał się czegoś nowego dowiedzieć, nauczyć, poznać. Ubolewał nad tym, że polscy emigranci, w tym jego synowiec Karol Niemcewicz, nie chcą się uczyć i zdobyć jakiegoś pożytecznego zawodu, który by zabezpieczał ich finansowo, a w przyszłości pozwalał modernizować już niepodległą ojczyznę. Nie wierzył w szybką odbudową państwa polskiego. Czekał, by doszło do wojny światowej i zmiany europejskich układów politycznych. Liczył, że ulegną wtedy zmianie ustalone na kongresie wiedeńskim granice państwowe i nastąpi odrodzenie Polski.
W tym świecie nie wiadomo, co jest prawdą, a co kłamstwemNiełatwo zostać spowiednikiem mafii. By móc się tak określać, trzeba najpierw zdobyć zaufanie najbrutalniejszych gangsterów w kraju. Trzeba też wiele poświęcić. Na przykład bezpieczeństwo własnej rodziny czy reputację w środowisku dziennikarzy.Oczywiście bycie spowiednikiem mafii ma też swoje plusy. Można jeździć luksusowymi samochodami, nosić kosztowne zegarki, stołować się w najdroższych restauracjach. Wreszcie można porozmawiać w cztery oczy ze znanymi przestępcami. Nie każdy ma taką okazję. Ale czy gangsterom można zaufać? Ile jest prawdy w tym, co mówią? Dlaczego tak chętnie dzielą się historiami o morderstwach, porwaniach i kradzieżach z kimś, kto nie należy do tego świata?Spowiednik mafii to wstrząsająca opowieść o kimś, kto wie zbyt dużo, lecz mimo to postanowił podzielić się swoimi spostrzeżeniami. Choć wiąże się to z narażaniem własnego życia. Książka przedstawia historię dziennikarza, który jako jedyny miał okazję poznać prawdziwe oblicze polskich mafiosów.Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?