Literatura beletrystyczna - beletrystyka psychologiczna, religijna i filozoficzna, powieści, opowiadania, science fiction, romans, thrillery, fantazja po te wszysztkie bestsellery zapraszamy do naszej księgarni internetowej Dobreksiazki.pl
Mamy naprawdę szeroki wybów i atrakcyjne ceny. Jest w czym wybierać. Zapraszamy.
W serii Skarby Literatury Złotego Wieku w Al-Andalus prezentujemy dzieła głównie – choć nie wyłącznie – żydowskich twórców z Półwyspu Iberyjskiego pod panowaniem muzułmańskim, w czasach wyjątkowej świetności tego regionu i jego rozkwitu kulturalnego.
Niniejszy tom poświęcony jest jednemu z najwybitniejszych żydowskich przedstawicieli epoki, Szmuelowi ha-Nagidowi (993–1056). Ze względu na pełnione przez niego funkcje zaufanego wezyra i dowódcy wojskowego na dworze berberyjskich władców Grenady przypisuje się mu często miano najbardziej wpływowego Żyda na arenie politycznej średniowiecznego świata. W kontekście naszej antologii ważniejsze jest jednak to, że był on nie tylko niedościgłym strategiem, lecz również mistrzem pióra.
Tom zawiera obszerny wybór utworów tego niezwykłego poety. Starannie przygotowane, opatrzone aparatem krytycznym i komentarzem tłumaczenia mają na celu przybliżyć polskiemu gronu czytelniczemu wyjątkowe dziedzictwo Al-Andalus. Zaliczają się do nich zarówno porywające poematy wojenne, pełne naturalistycznych opisów pól bitewnych, jak i wiersze przyjaźni; poezja dydaktyczna dedykowana synowi i poruszające elegie na śmierć brata; liryki miłosne, w tym odważne homoerotyki, oraz utwory biesiadne, wychwalające uroki wina i piękno przyrody. Całość składa się na jedyną w swoim rodzaju poetycką autobiografię, która pozwala zajrzeć za kulisy wielkiej polityki tamtych czasów, a także – może przede wszystkim – w głąb serca jednego z najbardziej wpływowych ludzi epoki. Wybór dzieł bohatera tomu dopełniają m.in. prekursorskie liryki epoki pióra Dunasza ben Labrata i jego (nieznanej z imienia) żony, a także wiersze Kasmuny bint Ismail, najprawdopodobniej córki Ha-Nagida, które są – według obecnego stanu wiedzy – jedynymi zachowanymi utworami średniowiecznych poetek żydowskich.
Zebrane w antologii utwory odsłaniają fascynujący świat, w którym poezja była zarówno przestrzenią intymnych wyznań, jak i kroniką epoki oraz orężem. Zapraszamy do lektury.
Skarby Literatury Złotego Wieku w Al-Andalus. Antologia. Tom 4
W serii Skarby Literatury Złotego Wieku w Al-Andalus prezentujemy dzieła głównie choć nie wyłącznie żydowskich twórców z Półwyspu Iberyjskiego pod panowaniem muzułmańskim w czasach świetności i rozkwitu kulturalnego tego regionu.
Bohaterem niniejszego tomu jest Jehudaha-Lewi (1070/751141) wybitny poeta, myśliciel, lekarz i dyplomata, a także wielki autorytet religijny epoki. Jego niezwykła twórczość, uważana przez wielu za najwybitniejsze osiągnięcie poezji złotego wieku, czy wręcz całej literatury hebrajskiej od czasów biblijnych, na zawsze odmieniła oblicze kultury żydowskiej. Stało się tak zarówno dzięki temu, że autorowi udało się dokonać rekonstrukcji języka hebrajskiego w jego biblijnej postaci, jak i ze względu na różnorodność eksplorowanych przez niego toposów literackich.
Przedstawiamy bogaty wybór utworów Ha-Lewiego w pięknych i pełnych poszanowania dla wyrafinowanych zasad sztuki poetyckiej epoki przekładach Barbary Gryczan. Znajdują się wśród nich liczne utwory reprezentujące rozmaite gatunki poezji dworskiej od przewrotnych zagadek i szarad, po zmysłowe pieśni opiewające uroki wina, przyjaźni i miłości. W tomie zamieszczono również szerokie spektrum gatunków poezji religijnej utwory przeznaczone na użytek liturgiczny, ale także te o bardziej filozoficznym, osobistym charakterze, często mistycyzujące, których centrum z czasem stało się marzenie autora o zjednoczeniu z Bogiem pośród opisywanych w Biblii ziem, u wrót samej Jerozolimy. Obydwa aspekty jego doświadczeń zatracanie się w uciechach zmysłowych, ale też w żarliwej modlitwie odbijają się w twórczości poetyckiej, składając się na portret artysty rozdartego między rzeczywistością tętniącego życiem Al-Andalus a marzeniem o odległej, niemal mitycznej krainie, obróconej wówczas w ruinę przez krzyżowców.
Poezje Ha-Lewiego z jednej strony przywołują niezwykły, tak inny, że niemal baśniowy obraz średniowiecznego świata, z drugiej zaś snują żywą, do dziś aktualną opowieść o najbardziej uniwersalnych potrzebach ludzkiego serca i duszy. Zapraszamy do lektury!
Seria powstała w ramach grantu Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki (NPRH; Uniwersalia 2.2) przyznanego na realizację projektu Hebrajska poezja złotego wieku w al-Andalus. Antologia (20182024; nr 22H/18/0199/86), kierowanego przez Marzenę Zawanowską.
CZY WIARA MOŻE POMAGAĆ W OSIĄGANIU DOBROSTANU,
A TERAPIA – LECZYĆ „CHORĄ” WIARĘ?
Kiedy religijność staje się toksyczna?
Czy psychoterapia może się przekształcić w religię?
Czy w czasach „tiktokozy” jest jeszcze popyt na duchowość?
Czy jesteśmy płytkimi konsumpcjonistami, czy potencjalnymi mistykami?
Bogdan de Barbaro i ks. Grzegorz Strzelczyk spotykają się na styku psychologii i wiary. Zastanawiają się, czy te dwie perspektywy mogą być sojuszniczkami, czy raczej wchodzą w konflikt. Dyskutują, czy nasze emocje i duchowość wzajemnie na siebie wpływają i kiedy jest to zdrowe, a kiedy nie?
Jeden z najbardziej znanych psychiatrów w Polsce i jeden z najoryginalniejszych polskich teologów w pasjonującej rozmowie o tym, jak nauka i teologia mogą współpracować, żeby pomóc człowiekowi zmierzyć się z wyzwaniami współczesności.
Po ataku niedźwiedzia na Isabelle, małżeństwo zostaje wystawione na próbę. Bliscy, chcąc pomóc Williamowi uporać się z tragedią, namawiają go do zakończenia związku. Utrata Isabelle jest jednak dla Williama ciosem zadanym prosto w serce. Niespodziewany list od hrabiego Swantona z propozycją anulowania małżeństwa zmusza go do podjęcia niezwykle trudnej decyzji. Czy woli żyć nadzieją na odzyskanie żony czy przeciwnie odzyskać wolność.
Montana, 1898 rok. Isabelle staje przed wyborem, który może odmienić jej życie. Aby nabyć ziemię pod wymarzony dom, musi wyjść za mąż. Ten drobny szczegół zmusza ją do wystąpienia z prośbą o pomoc do Williama. Jest pewna, że on jako jedyny jest w stanie zrozumieć jej sytuację. Czy aranżowane małżeństwo to dobry pomysł, czy też najgorsza decyzja, jaką podjęła?
Montana, 1898 rok Po męczącej przeprawie przez Amerykę Isabelle wraz z siostrą trafiają do Garnet - miasteczka położonego na szczycie góry w Montanie, gdzie zrządzeniem losu młodsza z panien Swanton otrzymuje ofertę pracy jako nauczycielka. Wysoko urodzonej, przywykłej do wygód i angielskiej etykiety dziewczynie przyjdzie jednak zmierzyć się z wyzwaniami dużo większymi niż uczenie dzieci. Ona sama będzie musiała się nauczyć, jak przetrwać i stać się samodzielną.Rytm życia w Garnet wyznacza gwizd zmian w kopalniach złota, a codzienność toczy się pod dyktando potrzeb górników. Wśród nich Isabelle dostrzega Williama, outsidera, wykluczonego z towarzystwa, owianego złą sławą ze względu na klątwę i tajemniczą przeszłość.
Pierwszy tom serii Garnet Anglia, 1898 rok. Debiutująca na salonach Isabelle wkracza nie tylko do londyńskiego tonu, ale także w dorosłość. Ten sezon ma zagwarantować jej znalezienie męża - najlepiej z pokaźnym rocznym dochodem i odpowiednim tytułem. W tym samym czasie jej siostra Catherine zdobywa serce kapitana Allena. Przyszłość dla obu hrabianek zdaje się więc ustalona. Jednakże los postanawia wystawić siostry na próbę. Przetestować ich charaktery, miłość do rodziny, ale także do siebie nawzajem, kiedy ich ukochany papa wysyła je w daleką podróż do Montany, co okaże się najtrudniejszą lekcją w ich życiu.
Milt Dale to człowiek lasu. Mieszka samotnie na malowniczym odludziu, rozmiłowany w otaczającej go naturze, gdzie towarzyszą mu oswojone zwierzęta leśne, wśród których prym wiedzie kuguar Tom. Z tego beztroskiego życia wyciąga go przyjęty dobrowolnie obowiązek przyjścia z pomocą zagrożonej dziewczynie. Oto na Dziki Zachód przybywa Helena Rayner z młodszą siostrą Bo, by objąć władzę na ranchu umierającego wuja. Majątku chce pozbawić ją nieuczciwy Beasley, który twierdzi, że farma należy się jemu i posunie się do wszelkich brudnych zagrywek, by osiągnąć swój cel. Dale nie zamierza na to pozwolić i rzuca się w wir przygody, nieprzewidywalnej i niebezpiecznej, ale rozjaśnianej chwilami pobytu w jego samotni. Wówczas uczy on Helenę i jej siostrę, jak należy odczuwać i naprawdę kochać przyrodę. Sam także dostanie od nich niezwykle ważną lekcję, ale minie wiele tygodni zanim ją w pełni zrozumie…
ZAINSPIROWANA PRAWDZIWYMI WYDARZENIAMI, WCIĄGAJĄCA OPOWIEŚĆ O MIŁOŚCI I NIEZŁOMNOŚCI PODCZAS II WOJNY ŚWIATOWEJ, GDZIE JEDNA KOBIETA ZMIENIA BIEG HISTORII.
Berlin, rok 1940. W cieniu rosnącej potęgi nazistowskich Niemiec Edith Creutzen zostaje zmuszona do przyjęcia niezwykłej roli – osobistej wróżki Hitlera. Z każdym dniem jej wpływ staje się coraz większy, a ona sama zaczyna dostrzegać szansę na zmianę biegu wydarzeń.
Jest jednak ktoś, kto bacznie ją obserwuje – człowiek, którego intencje są trudne do rozszyfrowania. Czy Edith zdoła wykorzystać swoją pozycję i dokonać niemożliwego, czy też stanie się pionkiem w niebezpiecznej grze? Cena sukcesu jest wysoka – im bliżej celu, tym więcej ma do stracenia.
W świecie, gdzie każdy krok może mieć konsekwencje, Edith musi podjąć decyzje, które odmienią nie tylko jej los, ale także historię.
Pamięć o czynach Nihal przeciwko Tyranowi wciąż żyje w sercu Wyłonionego Świata i w legendach, które jego mieszkańcy przekazywali z ojca na syna przez ponad sto lat. Pewnej zimowej nocy w gospodzie pojawia się tajemniczy gawędziarz z trzema historiami do opowiedzenia, historiami nigdy wcześniej nieopowiedzianymi na kartach Kronik. Ciepłe, przejmujące dźwięki jego lutni ujawniają najcenniejsze tajemnice życia Nihal: jej dzieciństwo przed spotkaniem Livona, jej podróż, by uratować Sennara przed klątwą Wodospadu, zaklęcie, które przywróciło wojowniczkę do życia, by broniła bezbronnego ludu, i wreszcie ostatnia, szokująca tajemnica, której nikt nie mógł sobie wyobrazić.
Choć nosiła mnie w łonie przez dziewięć miesięcy i wydała na ten świat, nigdy nie należałam do niej. I nigdy nie byłam księżniczką swojego ludu. Od zawsze należałam do Pierwotnego Śmierci.Seraphena Mierel znała swoją przyszłość od urodzenia. Była Panną, Wybraną, oblubienicą przeznaczenia. Na mocy umowy zawartej przez przodka miała się stać Królową Małżonką Pierwotnego Śmierci i uratować kraj przed zagładą.Spraw, by się w tobie zakochał, stań się jego słabością i go zabij.Jednak prawdziwe przeznaczenie Sery jest inne, wie o nim tylko garstka osób. Dziewczyna to wyszkolona zabójczyni, perfekcyjna i opanowana. Jej jedynym celem jest zgładzenie Pierwotnego. Zachowanie oblubieńca podczas pierwszego spotkania niweczy ten misterny, przygotowywany od dawna plan.- Ty - powiedział Pierwotny przydymionym, cienistym głosem, pełnym wszystkiego, co czekało na człowieka po tym, jak już wyda ostatnie tchnienie. - Nie potrzebuję małżonki.Otoczenie to ją obwinia za porażkę, matka nieustannie okazuje jej swoje rozczarowanie. Dla Sery życie traci sens. Czuje tylko pustkę i chłód. Do czasu, gdy poznaje jego - boga o przenikliwym spojrzeniu, któremu los śmiertelników nie jest obojętnyJennifer L. Armentrout, autorka "Z krwi i popiołu", najpopularniejszego cyklu fantasy ostatnich lat, zaprasza w kolejną, niezapomnianą podróż. "Cień w żarze" to pierwszy tom nowej serii - "Z ciała i ognia". Prequel i spin-off cyklu "Z krwi i popiołu" osadzony w tym samym, pełnym magii i namiętności uniwersum.
Trzecia część jednego z najpopularniejszych cykli fantasy ostatnich latPoppy nawet nie marzyła, że odnajdzie miłość u boku księcia Casteela. Mroczny okazał się przyjacielem, bratnim sercem i wspaniałym kochankiem. Jednak los, który byłby udziałem zwyczajnej dziewczyny, nie jest jej przeznaczony. Poppy to Wybrana. Błogosławiona. Prawowita władczyni Atlantii. W jej żyłach płynie krew Króla Bogów, więc korona i królestwo należą do niej.Dziewczyna zawsze pragnęła mieć wpływ tylko na swoje życie. Teraz musi zdecydować, czy porzuci boskie dziedzictwo, czy nałoży złoconą koronę i zostanie Królową Ciała i Ognia. Ma też do wypełnienia misję - musi pomóc Casteelowi odnaleźć jego brata, a potem dowiedzieć się, czy Ian, jej brat, stał się bezdusznym Ascendentem.Nie wszystkim się podoba, że była Panna jest potomkinią Króla Bogów. Są tacy, którzy nie cofną się przed niczym, aby korona nigdy nie spoczęła na głowie Poppy. Największe zagrożenie dla niej i Atlantii czai się na dalekim zachodzie, gdzie Królowa Krwi i Popiołu ma własne plany, na których realizację czekała setki lat.
Czternasty tom popularnej serii fantastyczno-przygodowej.W szkole Winterstone najwyraźniej zadomowiły się duchy! W samym środku nocy na korytarzach i w klasach coś dudni i łomocze. Woźny Willi Wondraszek aż się cały trzęsie ze strachu, a kocur Karajan tylko miauczy cicho "mon Dieu!". Emocje podgrzewają dodatkowo przygotowania do halloweenowej imprezy. Pośród tego zamieszania pobrzmiewa dobrze znane pytanie, "kto następny dostanie swoje magiczne zwierzę?
Poetycka apologia tego, co małe, fragmentaryczne i niedoceniane.Konsekwencja, z jaką Jarosław Mikołajewski konstruuje swoje kolejne tomy, sprawia, że jego twórczość poetycka staje się swoistą liryczną opowieścią o sobie, pokazywaną czytelnikowi "w odcinkach". Na skrawku jest zbiorem kilkudziesięciu wierszy, w których dominuje żywioł biograficzno-reporterski. Poeta zagłębia się w samego siebie, ale słucha też świata. W nowych utworach obecne są jego miasta, obecni są jego rozmówcy, a także intelektualni mistrzowie - z Dantem Alighierim na czele. Mikołajewski wędruje po własnej pamięci, przywołując zdarzenia z przeszłości, które nie chcą się zatrzeć. Dotyka problemów aktualnych, takich jak ekologia czy kryzys uchodźczy. Najchętniej pisze jednak o doświadczaniu codzienności: melancholii przemijania, drobnych epifaniach i problemach zwykłych, ale przecież wspólnych dla nas wszystkich. Odnotowuje obserwacje, zdarzenia i ludzi - jak sam mówi, "na skrawku siebie".
Czternasty tom popularnej serii fantastyczno-przygodowej.W szkole Winterstone najwyraźniej zadomowiły się duchy! W samym środku nocy na korytarzach i w klasach coś dudni i łomocze. Woźny Willi Wondraszek aż się cały trzęsie ze strachu, a kocur Karajan tylko miauczy cicho ""mon Dieu!"". Emocje podgrzewają dodatkowo przygotowania do halloweenowej imprezy. Pośród tego zamieszania pobrzmiewa dobrze znane pytanie, ""kto następny dostanie swoje magiczne zwierzę?""
Kobiety od Ambroziewiczów podobno są przeklęte. Najmłodsza, Zofia, zdołała wyrwać się z rodzinnych Grzmotów, ale gdy tylko spogląda w lustro, ciało przypomina jej o tym, co odziedziczyła. Zaczerwieniona skóra wygląda, jakby pokrywała ją rybia łuska. Czy to psychosomatyczna reakcja, czy zwyczajny skutek bycia syreną? A jakby tego było mało, Zofia otrzymuje pokaźny pakiet listów od matki. Matki, która przecież od lat nie żyje. W tych pomiętych kartkach zapisał się pewien ślad. Historia, którą Zofia musi przepisać po swojemu. A zrobić może to tylko w jednym miejscu na świecie: w rodzinnym domu w zakolu Sanu. Jakie tajemnice zostawiły jej matka, babka i prababka? Dlaczego właśnie teraz sekrety o sobie przypominają? Najnowsza powieść Aleksandry Zielińskiej to nie tylko historia wspólnoty kobiet. To opowieść o ciele jako nośniku pamięci, o łuskach, które wyrastają z traumy, i o tym, że czasem miłość boli — ale i chroni. Dojrzała literacko i śmiała gra z tradycją prozy Eleny Ferrante czy Annie Proulx. Ale tu zamiast Neapolu i Nowej Fundlandii są rozmokłe Grzmoty, spuchnięty San i zapomniane mapy pokoleń kobiet, które musiały walczyć o siebie. Trzeba mieć dużo odwagi, żeby po Toni Morrison, Elenie Ferrante czy Zadie Smith sięgać po motyw matki i córki. Aleksandra Zielińska ją ma – podobnie jak talent, na którym ta odwaga musi się wesprzeć, by opowiedzieć o polskich syrenach, kobietach zarządzających lokalnym światem, niepodległych i ciągle o swą swobodę walczących. Każdy kraj ma swoje czarownice, których córkami podobno jesteśmy. Zielińska bierze na warsztat taką właśnie rodzinę – syren-czarownic, babek-wróżek. Nie opowiada jednak feministycznego, sentymentalnego i oklepanego mitu, lecz mierzy się z prawdziwymi kosztami ich buntu. PAULINA MAŁOCHLEB Zielińska zabrała mnie w miejsca, o których istnieniu nie miałem pojęcia. Mamy tu dolinę Sanu, który szumi historię kobiet z rodu Ambroziewiczów. Los jednej z nich wydaje się szczególnie znajomy: udany debiut literacki, a zaraz po nim porażki i frustracje. Te znajome miejsca, rozpoznawalne postacie okazują się niepokojąco obce, inne tak, że aż łuski swędzą. Ta książka pędzi, skacząc po wątkach i konwencjach, aż nagle obcość znika, kartki przeradzają się w skrzela, błony pławne, a ja osuwam w toń, raźnie machając ogonem. SZYMON KLOSKA W tych herstoriach nie ma nic oczywistego, a żadna prawda nie jest wydobyta raz na zawsze. Gdyż „Syreny mają ości” to zarazem opowieść o tworzeniu i niszczeniu fikcji. To również powieść, która daje własne życie rzece: San nie jest tu elementem krajobrazu, lecz żywym podmiotem, który potrafi być gniewny, tajemniczy i skrycie realizować własne plany. Potamologiczne myślenie przenika wszystkie warstwy narracji, co mnie cieszy szczególnie. Wspaniała, wartka proza, bardzo czuła na różne rejestry języka. Gorąco polecam! WIT SZOSTAK
Emerytura to bzdura – chyba że trafisz do sanatorium dla upiorów i demonów! Zgryźliwa południca Krystyna szuka sensu życia na emeryturze. Ale nic nie pomaga! Terapia nie daje rady – nie można przecież przepracować w ciągu 50 minut traum z kilku tysiąca lat. Mindfullness odpada – na to lont Krystyny jest zdecydowanie za krótki. Dzikie imprezy, szalone wyczyny – to, co kiedyś Krystynie dawało radość, teraz straciło smak. Ale wszystko zmienia się, gdy Krystyna trafia do miejsca, w którym podróż w głąb siebie stanie się jazdą bez trzymanki. Do sanatorium dla upiorów i demonów… Czego nauczą Krystynę bezzębne wampiry? Jakie sekrety odkryje Krystyna w Zbereźnotece? Czy znajdzie spokój wśród wyłożonych odwieczną boazerią ścian i na dansingach dla seniorów? I co się stanie, gdy sanatorium zostanie zagrożone przez potwora opętanego żądzą wiecznej młodości? Razem z cholernie tajemniczym (oraz diablo przystojnym!) płanetnikiem Michałem i fanem makijażu ZombiePiotrusiem Krystyna będzie musiała stanąć do walki, która będzie wymagała od niej największych ofiar. Ale co, jeśli to właśnie okaże się przepustką do szczęścia? *** „Krystyno, uspokój się!” to kolejna powieść urban fantasy Sylwii Dec, autorki serii „Do Jasnej Anielki”. Historia pyskatej południcy łączy geniusz obserwacji społecznej z ciętym humorem w stylu Terry’ego Pratchetta, brawurowo podejmując istotne społecznie wątki. Dojrzała kobiecość, starzenie się, sztuka odpuszczania – południca Krystyna nie tylko bawi, ale też zabiera w fascynującą podróż w głąb siebie! Sylwia Dec – pisarka, która opowiada, i opowiadaczka, która pisze. Zakochana w fantastyce, wierzy, że historie tego gatunku są jak lustra, w których odbija się nasz świat. Razem z grupą Kolektyw Opowieści Tamdarym opowiada dorosłym i dzieciom baśnie, przywracając do życia rytuał wspólnego ich przeżywania. Kocha Szkocję i piesze wędrówki, a najlepiej odpoczywa na swoim balkonie lub w towarzystwie męża i trzech kotów.
Pierwszy tom obejmuje podstawy programowania oraz programowanie strukturalne w językach Pascal i C/C++. Autor zwrócił szczególną uwagę na: - podstawy algorytmów - zasady programowania strukturalnego - języki programowania Pascal i C/C++ - wskaźniki i dynamiczną rezerwację pamięci - operacje wejścia/wyjścia i operacje na plikach - uruchamianie programów z użyciem debuggera
Zasadniczym trzonem monografii jest prezentacja podstawowych standardów orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w odniesieniu do poszczególnych praw (grup praw) unormowanych w Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Analizy w tym zakresie poprzedzone są prezentacją i krótkim omówieniem porównawczym trzech rodzajów regulacji normatywnych. W ich ramach regulacja EKPC (…) pojawia się obok odnoszącej się do tej grupy praw regulacji Konstytucji RP oraz Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej. Efekt komparatystyczny (…) zestawiony zostaje z orzecznictwem ETPC jako organu ostatecznie określającego europejski stan-dard ochrony danego prawa czy też wolności, zarówno w ramach standardu podstawowego, jak i standardów szczegółowych.
Ze Wstępu
W pierwszej kolejności zasługuje na podniesienie, że książka została przygotowana przez dwóch wybitnych znawców tematyki międzynarodowej ochrony praw człowieka. Wielkim atutem Autorów recenzowanej pracy jest łączenie przez nich wiedzy z zakresu teorii i filozofii prawa właśnie z dogmatyką prawa międzynarodowego i międzynarodowej ochrony praw człowieka. Wystarczy w tym miejscu wspomnieć o niezwykle cennych monografiach, jak np. Ochrona praw człowieka w Europie. Szkic zagadnień podstawowych autorstwa Leszka Leszczyńskiego i Bartosza Liżewskiego, czy też o wydanej w 2015 r. książce Operacjonalizacja ochrony praw człowieka w porządku Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Studium teoretycznoprawne autorstwa Bartosza Liżewskiego. W tym kontekście przedstawiona do oceny publikacja także wpisuje się w przedmiot zainteresowania obu Autorów i stanowi kolejny cenny wkład w literaturę z zakresu ochrony praw człowieka.
Z recenzji dr. hab. Sebastiana Sykuny, prof. UG
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?