Czym jest Polska? Skąd się wzięła? Po co ona komu?Nie chodzi tu o Polskę w sensie geograficznym czy gospodarczym, ale metafizycznym i cywilizacyjnym. Dlaczego warto być Polakiem?Takich pytań dziś się już nie zadaje. Są staromodne, przestarzałe, nie na czasie. Polskość stała się niewygodna, jakby stanowiła przeszkodę w dotarciu do czegoś większego, a bardziej uniwersalnego.Książka Krystiana Kratiuka to próba myślenia o Polsce i Polakach z perspektywy wiecznej. Pokazuje, że polskość to zadanie, misja, które można przyjąć albo odrzucić. Publicysta dowodzi, że troska o katolickie dziedzictwo w Polsce nie jest tylko kwestią prywatną, ale zbiorową, państwową, a nawet prawną.Prawdziwym wyzwaniem jest zachowanie niepodległości Polski, wolnej od obcego, antykatolickiego rządu. Od wschodniej barbarii, islamskiego kłamstwa czy zachodniego ateizmu.Jak to osiągnąć, to już zupełnie inne pytanie. A odpowiedź będzie na pewno łatwiejsza dla tych, którzy książkę Kratiuka przeczytają i przemyślą.Nie lubię określenia fundamentalne. Jest nadużywane i nieustannie się dewaluuje. A jednak określenie fundamentalne było jedynym właściwym słowem, które przychodziło mi na myśl, gdy czytałem książkę Krystiana Kratiuka. Autor stawia pytania co się zowie fundamentalne, a więc zasadnicze. Kto je pomija, jest bezradny. Nie wie, na czym polega patriotyzm, czym są obowiązki narodowe, w jaki sposób można zrealizować dobro wspólne, co wyróżniai odróżnia Polaków od reszty nacji.Gdyby Polska porzuciła swoje dziedzictwo zawarte w obyczajach, prawach, przesądach, to kim w ogóle byliby Polacy? Masą, ciżbą, tłumem pozbawionym charakteru, ideałów i celu.Paweł Lisicki
Jeżeli istnieje jedno przekonanie, które połączyło lewicę i prawicę, psychologów i filozofów, myślicieli starożytnych i współczesnych, to jest nim milczące założenie, że ludzie są źli. Bardzo często trafia ono do nagłówków gazet i kształtuje życie całych społeczeństw. Od Machiavellego do Hobbesa, od Freuda do Pinkera korzenie tego przekonania przeniknęły głęboko do naszej kultury.A jeśli to nie jest prawda? W światowym bestsellerze Rutger Bregman przedstawia nowe spojrzenie na ostatnie 200 000 lat ludzkiej historii, udowadniając, że jesteśmy nastawieni na życzliwość i współpracę, a nie na współzawodnictwo, że naszą cechą jest ufność, a nie jej brak. W rzeczywistości ów instynkt ma solidne podstawy ewolucyjne sięgające początków Homo sapiens.Jeśli więc sami w siebie uwierzymy, nastąpi prawdziwa społeczna przemiana, o czym Bregman opowiada w sposób przekonujący, dowcipny, szczery i zapadający w pamięć.---Ta książka kazała mi spojrzeć na ludzkość z innej perspektywy i skłoniła do zrewidowania na nowo wielu moich niepodważalnych dotąd przekonań.Yuval Noah HarariHomo sapiens przemeblowuje głowę jak żadna publikacja w ostatnich latach. I jest lekturą obowiązkową w XXI wieku, bo równoważy inny kamień milowy w ludzkiej autobiografii bestsellerową opowieść Sapiens Harariego z 2014 roku. Optymizm jak podkreśla Bregman ma solidne podstawy w faktach. Nie jest marzeniem, to po prostu nowy realizm.Paulina Wilk, PrzekrójRutger Bregman myśli samodzielnie i czerpie garściami z historii człowieka, aby dać nam szansę na zbudowanie o wiele lepszej przyszłości niż ta, którą dotąd sobie wyobrażaliśmy.Timothy Snyder, autor książki O tyraniiAutor Homo sapiens przytacza tyle badań i anegdot, że nawet cynicy spod znaku Hobbesa poczują się trochę mniej znudzeni ludzkością.Financial TimesMoże się okazać, że książka Bregmana to Sapiens 2020 roku.The GuardianRutger Bregman (ur. 1988 r.) holenderski historyk, dziennikarz, myśliciel. Jego teksty były publikowane w The Washington Post, The Guardian, a także omawiane w BBC. Autor czterech książek, w tym przetłumaczonej na 32 języki Utopii dla realistów. Uznany przez The Guardian za piewcę nowych idei, a przez społeczność TED Talks za jednego z najwybitniejszych młodych myślicieli w Europie.
Jak muzułmanie widzieli Pana Jezusa?Zgromadzone w tym tomie pisma dają nam ciekawy wgląd w to, jak były chrześcijanin, historyk arabski oraz teologowie i mistycy muzułmańscy postrzegali postać Chrystusa. Na potrzeby książki opracowano indeksy: biblijny, koraniczny, osobowy oraz dzieł starożytnych cytowanych lub wzmiankowanych. Ułatwiają one poruszanie się po tym obszernym dziele.Gdy Jezus wypowiedział te słowa, oto anioł Gabriel stanął przy nim i rzekł: Nie lękaj się, Jezu, bo miliony milionów tych, którzy zamieszkują niebo, strzegą twoich szat. Nie umrzesz, zanim nie wypełnią się wszystkie rzeczy i świat nie dojdzie do końca. Jezus upadł na twarz i powiedział: O wielki Panie Boże, jak wielkie jest Twoje miłosierdzie względem mnie. Cóż Ci oddam, Panie, za wszystko, co mi dałeś?.Fragment Ewangelii BarnabyKs. prof. Marek Starowieyski (ur. 1937) profesor emeryt Instytutu Filologii Klasycznej UW i profesor Akademii Katolickiej w Warszawie, patrolog i historyk kultury. Główne dzieła: Apokryfy Nowego Testamentu (5 tomów), Muza chrześcijańska (3 tomy). Męczennicy, poezje Prudencjusza (2 tomy), Karmię was tym, czym sam żyję (4 tomy), Tradycje Biblijne i inne.Dr Łukasz Piątak (ur. 1986) wykładowca, pracuje w Katedrze Studiów Azjatyckich na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Szczególnie interesuje się mistycyzmem muzułmańskim, filozofią islamu, klasyczną literaturą arabską oraz kodykologią arabską.
Gatunek Homo sapiens istnieje od ponad 200 tys. lat. Jednak ludzka cywilizacja, datowana od wynalezienia rolnictwa, nie obejmuje więcej niż kilka procent, a doliczywszy, także używających narzędzi, bezpośrednich przodków człowieka – Homo heidelbergensis i Homo erectus, nawet kilku promili ich historii. Co decyduje o rozwoju cywilizacji? Czy jest jakieś prawidło, uniwersalna reguła, która sprawia, że każda z cywilizacji przeżywa swój wzrost, okres świetności i upadek? Przecież ludzie sprzed 200 tys. lat byli dokładnie tacy sami jak my i tym samym potencjalnie zdolni do zbudowania komputera, reaktora jądrowego czy samolotu. Dlaczego zatem ich nie zbudowali? A dlaczego Dzieci Lodu pokonały Dzieci Lasu? Czy nasza cywilizacja upadnie jak wiele innych przed nią?
Odpowiedzi na pytania znajda Państwo w książce „O niewielości cywilizacji” autorstwa Marcina Adamczyka, autora m.in. „Mitów globalnego ocieplenia”.
AUTOR: Od 20 lat publikuje artykuły naukowe w „Najwyższym CZAS!-ie”. Rocznik 1970, absolwent Politechniki Warszawskiej. Z zawodu inżynier i analityk biznesowy, z zamiłowania ekolog i astrofizyk, publikował artykuły z tej dziedziny. Fascynacja termodynamiką przywiodła go do zainteresowania się kwestią zmian ziemskiego klimatu, co opisał w pracy "Mity globalnego ocieplenia". Badacz szeroko pojętego fenomenu cywilizacji jako zjawiska ekologicznego i termodynamicznego, co opisuje właśnie w niniejszej książce.
Odnotowując konwencyjny charakter absurdu i postępujący proces „gatunkowienia” pojęcia, Krzysztof Pleśniarowicz rysuje różnice między absurdem zachodnio- i wschodnioeuropejskim, wskazuje na podobieństwa i przyległości. Kolejne rozdziały ujawniają umiejętność modelowego myślenia autora, którą zademonstrował już w książce „Przestrzenie deziluzji”.
Teraz ukazuje preabsurdalny model Czechowowski, który jest zarazem wyjściowym modelem dla naszej współczesności, pokazuje funkcję, spełnianą przez absurd na wchodzie Europy, pozwalający na przedstawienie dramatu człowieka pozbawionego wolności.
Dokonując przeglądu zawartości tej ważnej książki, pragnę podkreślić, że jej autor dążył do pokazania specyficznej roli absurdu w dramatach lat osiemdziesiątych jako jedynej możliwości dramatyczno-teatralnego „wcielenia” realizmu. Absurd bowiem wydaje się wtedy posiadać wymiar sfunkcjonalizowanego realizmu i walor metafory rzeczywistości.
Z recenzji profesor Dobrochny Ratajczakowej
Pojęcie „teatru absurdu", spopularyzowane niegdyś przez Martina Esslina, do dziś jest przedmiotem sporów pomiędzy uczonymi. Książka Krzysztofa Pleśniarowicza włącza się w
tę dyskusję nader interesująco. Autor najpierw relacjonuje dotychczasowe spory, aby w kilku rozdziałach tworzących zasadniczy zrąb dzieła opisać szczegółowo wybrane teksty dramatyczne pochodzące z kilku postkomunistycznych krajów, a napisane w przeważającej mierze w ostatnim dziesięcioleciu trwania politycznego systemu.
Te dramaty, pióra dwunastu pisarzy: Erdmana, Jerofiejewa, Gubariewa, Pitínskiego, Kohouta, Havla, Mrożka, Słobodzianka, Koterskiego, Spiró, Kornisa i Göncza, służą autorowi książki do wykazania, że tak zwany „absurd wschodnioeuropejski” jest przede wszystkim zjawiskiem wywodzącym się bezpośrednio z politycznej rzeczywistości.
Z recenzji profesora Jerzego Jarzębskiego
Krzysztof Pleśniarowicz: profesor zwyczajny Uniwersytetu Jagiellońskiego, założyciel i kierownik Katedry Kultury Współczesnej UJ, współtwórca Instytutu Kultury UJ. W latach 1994-2000 dyrektor Cricoteki, Ośrodka Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora, w latach 2008-2016 prodziekan Wydziału Zarządzania i Komunikacji Społecznej UJ.
Autor m. in. książek: Teatr Śmierci Tadeusza Kantora (1990); Teatr Nie-Ludzkiej Formy (1994); Kantor. Artysta końca wieku (1997); Dylemat jedynego wyjścia. Absurd w dramacie u schyłku realnego socjalizmu (2000); The Dead Memory Machine. Tadeusz Kantor’s Theatre of Death (2004); Pogodzić Mrożka z Grottgerem. Ostatnie chwile przed Dwustuleciem Sceny Narodowej w Krakowie (2005); A Halott Emlékek Gépezete. Tadeusz Kantor Halálalszínháza (2007); Kantor (2018); Przestrzenie deziluzji. Dwudziestowieczne modele dzieła teatralnego (2020). Edytor pism Maurice’a Maeterlincka, Tadeusza Kantora i Jerzego Pleśniarowicza.
Nadszedł czas odmienionego KościołaCzy na naszych oczach umiera chrześcijaństwo?Co się stało z ideami, które przez wieki dawały siłę i dynamikę wyznawcom Chrystusa?Czy żyjemy w przełomowym dla naszej wiary i religijności momencie historii?Tomáš Halík, jeden z najbardziej przenikliwych współczesnych teologów, zastanawia się nad przyszłością naszej wiary. Wydaje się, że wkroczyliśmy w jej popołudnie, kiedy znika świeżość i zaangażowanie charakterystyczne dla poranka. A może to jednak okazja i nadzieja na dokończenie trwającego całe życie procesu dojrzewania, którego nadejście może przynieść pogłębienie wiary, mądrość, zdolność do panowania nad emocjami i pokonywania egocentryzmu.Ta książka to prawdziwe opus magnum ks. Tomáša Halíka. Dogłębna psychologiczna, socjologiczna i teologiczna analiza współczesnego Kościoła i naszej cywilizacji. Wyzwanie rzucone naszej religijności i próba zaradzenia kryzysowi.Już starożytni pustelnicy wiedzieli o "demonie południa", o strzale, która leci w środku dnia. Ostrzegali przed występkiem, który zwie się acedia. To słowo oznacza coś więcej niż lenistwo, jakkolwiek tak się je zwykle przekłada. Chodzi raczej o utratę energii i chęci życia, o duchową gnuśność, otępienie - dziś sięgnęlibyśmy prawdopodobnie do takich pojęć, jak depresja czy syndrom wypalenia (burn out syndrom). Ten kryzys jest jednak również szansą. Popołudnie życia to kairos, czas odpowiedni dla rozwoju życia duchowego.
Mitologia słowiańska"" Jakuba Bobrowskiego i Mateusza Wrony zabiera czytelników w fascynujący świat pradawnych Słowian oraz ich wierzeń. Autorzy, w oparciu o aktualne opracowania naukowe z dziedziny historii, religioznawstwa i językoznawstwa, w sposób barwny i pobudzający wyobraźnię prezentują sylwetki pradawnych bogów i herosów, jak również postaci słowiańskiej demonologii. Tym, co wyróżnia ""Mitologię słowiańską"" spośród innych dostępnych tego typu książek jest przyjazny każdemu czytelnikowi język przedstawionych historii, pozbawiony naukowych, często trudno rozumianych terminów. Publikacja ta jest zbiorem fabularnych opowiadań ilustrujących treść słowiańskich mitów, jednak wszystkie kulturowo-historyczne składniki zawartych w niej tekstów - imiona bóstw i demonów, ich atrybuty i zachowania - zgodne są z wiedzą naukową. W połączeniu z atrakcyjną i przejrzystą formą narracji, czyni to niniejsza książkę atrakcyjną nie tylko dla badaczy historii Słowian, ale także miłośników literatury fantasy, gier komputerowych i wszelkich działań mających charakter rekonstrukcji przeszłości.
Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że książka ta jest rodzajem dziennika z podróży. W rzeczywistości autorce udaje się przedstawić bardzo głęboką kosmowizję trzech krajów, które stanowią znaczną część Ameryki Hiszpańskiej. To, co prezentuje, naznaczone jest symboliką, mitologicznym przedstawieniem, głębokimi znaczeniami kulturowymi, wzorcami życia itp. opisywanych krajów. Tytuł jest adekwatną metaforą tego, co znajdziemy w książce. z recenzji dr. hab. Carlosa Dimeo Alvareza, prof. ATH Radosne Święto Zmarłych, kult Świętej Śmierci, szamani i ich rytuały, to tylko niektóre współczesne zjawiska kulturowe opisane przez autorkę. [...] Kraina wielu bogów. Meksyk, Gwatemala, Kostaryka to zbiór barwnych osobistych doświadczeń i rzetelnej wiedzy historycznej. To długa podróż, niejednokrotnie przez tysiąclecia, która uzmysławia, jak trudno jest mówić o współczesnej kulturze krajów latynoame-rykańskich, pomijając ich prekolumbijską przeszłość i okres konkwisty. dr hab. Maria Korusiewicz, kulturoznawca Iwona Żelazowska (wcześniej: Iwona Szafrańska) - absolwentka Akademii Muzycznej we Wrocławiu, krytyk muzyczny, dziennikarka, pasjonatka podróży. Miłośniczka i propagatorka kultur latynoamerykańskich. Od kilku lat prowadzi cykliczne "Spotkania z podróżą", w trakcie których opowiada o Meksyku, krajach Ameryki Środkowej i Południowej. Współpracowała z radiem, telewizją oraz prasą, m.in z takimi tytułami jak: "Ruch Muzyczny", "ARKADIA", "Res Publica Nova", "Suplement", "Miesięcznik Społeczno-Kulturalny ŚLĄSK", "Kwartalnik Kulturalny OPCJE", w którym sprawowała funkcję szefa działu muzycznego. Pomysłodawca, wydawca i redaktor naczelny pisma "DYSONANSE", poświęconego muzyce XXI wieku oraz innym sztukom. Obecnie współpracuje z "Magazynem Historycznym MÓWIĄ WIEKI" oraz "Magazynem Popularnonaukowym ARCHEOLOGIA ŻYWA".
Problematyka książki jest umiejscowiona w obszarze nauk społecznych, zaś dominującą dyscypliną naukową pracy są nauki o polityce. Obejmuje również zagadnienia z zakresu historii, socjologii, stosunków międzynarodowych i antropologii. Sięga do tradycyjnie stosowanej metodologii w naukach o polityce, takich jak: metoda historyczna, analiza systemowa, ale też metodologii z innych dyscyplin: szczególnie metod badań ilościowych oraz jakościowych. Poszukując swoistych wzorców i prawidłowości charakteryzujących zjawiska społeczne i polityczne, autor swoją uwagę skupię głównie na latach 19912017.Głównym celem badawczym książki jest próba pełnego zrozumienia, opisu i wyjaśnienia roli, jaką odgrywali młodzi obywatele Ukrainy, ze szczególnym uwzględnieniem kategorii studentów, w procesach politycznych i społecznych zmian po 1991 roku. Wiele opracowań naukowych, , porusza kwestię udziału studentów w protestach politycznych (ostatnio przede wszystkim w odniesieniu do Rewolucji Godności), jednakże najczęściej są to studia teoretyczne i opisowe. Tymczasem zamiarem autora było przyjęcie podejścia empirycznego, które posłużyło do realizacji wyżej wskazanego celu badawczego. Z jednej strony pozwoliło to dokładniej przyjrzeć się zasobom symbolicznym młodych obywateli Ukrainy (ich poglądom, wizjom, ideom, interesom, hierarchiom wartości, wiedzy itp.). Ten cel szczegółowy został osiągnięty w toku analizy danych z badań ankietowych. Ogólne i szczegółowe hipotezy badawcze zaprezentowane w tej książce, zostały zweryfikowane w toku analizy danych zebranych podczas badań terenowych, które były realizowane od września 2017 roku do czerwca 2018 roku.Z drugiej strony konkretne kwestie i problemy zidentyfikowane na etapie badań ilościowych, zostały poddane analizie w oparciu o dane zebrane w trakcie wywiadów pogłębionych prowadzonych ze studentami na Ukrainie. W tym sensie został osiągnięty drugi ważny cel szczegółowy, tj. diagnoza, opis i wyjaśnienie dominujących w świadomości społecznej studentów wzorów zachowań (politycznej aktywności), które uznaje się za uzasadnione i skuteczne w relacji ze światem polityki.
O wyznawanej religii zwykle decyduje miejsce urodzenia. Muzułmanie wychowują muzułmanina, katolicy katolika itd. Wiara jest przeciwieństwem racjonalnego myślenia i tylko nieliczni potrafią wydostać się z pułapki tradycji i dogmatów, ale wtedy mogą spotkać się z ostracyzmem i wrogością. Religijne osoby zwykle nie akceptują odmiennych poglądów, dzielą ludzi na lepszych (wierzących jak oni) i gorszych (mających inne przekonania). Religia, nawet powierzchowna lub nieszczera, bywa represyjna, ekspansywna i nietolerancyjna. Niektórzy wolą nie ujawniać swoich prawdziwych przekonań. Przyznanie się do ateizmu może skomplikować życie, jeśli znajomi i rodzina to osoby wierzące. Autor w szczery i bezkompromisowy sposób przedstawia swoje stanowisko na temat religii monoteistycznych, zwłaszcza katolicyzmu. Część osób uzna jego poglądy za kontrowersyjne lub obrazoburcze, lecz inni podzielą jego punkt widzenia. Ta książka jest w rzeczywistości głosem wielu ludzi, którzy z różnych powodów nie chcą otwarcie krytykować religii. Być może kierując się strachem lub oportunizmem przez lata narzucali sobie autocenzurę i nie mówili tego, co naprawdę myślą, aż wreszcie ktoś to wykrzyczał.
Czym jest piekło? Bezdenną otchłanią? Trawiącym ogniem? A może bajką, o której nikt już nie chce pamiętać?Wielu świętych na przestrzeni dziejów otrzymywało wizje piekła. Są one prawdziwym ostrzeżeniem dla zbłąkanej ludzkości. Dziś, gdy świat ignoruje istnienie diabła, a w samym Kościele praktycznie nie mówi się o piekle,Paul Thigpenwraca do słów opisujących to miejsce i bije na alarm piekło istnieje naprawdę, nie możemy o tym zapomnieć!Autor analizuje opisy piekła pojawiające się w Biblii oraz przypomina przejmujące wizje wielu świętych Kościoła katolickiego. Czym była podróż w. Jana Bosko w otchłanie piekielne? Jakie wizje piekła miały w. Teresa z vili, w. Hildegarda z Bingen czy bł. Katarzyna Emmerich? O czym mówią starożytne relacje o piekle zebrane przez papieża Grzegorza Wielkiego? I co znaczą przejmujące słowa dzieci z Fatimy?Piekło jest ostateczną gwarancją, że to, co robimy tu i teraz, naprawdę ma znaczenie.CZAS WRÓCIĆ NA ŚCIEŻKĘ ZBAWIENIA.
O tym, że w Polsce powinna powstać Hagada kobiet, myślałam od dawna odkąd przeczytałam i przetłumaczyłam wiersz Merle Feld Wszyscy staliśmy razem. Musiała jednak powstać wspólnota kobiet, które chciałyby ją napisać. Dlatego chętnie dołączyłam do projektu Kol Isha, do którego zaprosiły mnie jego uczestniczki. Zgodnie z duchem Hagady, która miała powstać, rozumiałam swoją rolę jako położnej, która pomaga przyjść na świat. []Krakowska Hagada kobiet ujrzy światło dzienne. Oby niosła nadzieję na przyszłość, oby zwiastowała wyjście z niewoli ku wolności. A do uczestniczek naszych zgromadzeń, do każdej z osobna, chciałabym skierować błogosławieństwo, sformułowane również przez poetkę Merle Feld: Bądź, kim jesteś i bądź błogosławiona za wszystko, czym jesteś.I have cherished the idea of a women's Haggadah for a long time ever since I read and translated Merle Feld's poem We All Stood Together. But to make it real, a community of women who would like to write it should be created. This is why on the invitation from the participants, I have willingly joined the Kol Isha project. In the spirit of the Haggadah to be created, I saw myself as performing the role of a midwife, helping it to be born. []The Haggadah of Kraków will come to light. Let it bring hope for the future, let it announce the exodus from slavery to freedom. To the participants of our meetings to all of them and to every single one I would like to address the words of the blessing, written by Merle Feld: Be who you are, and be blessed for everything that you are.Bella Szwarcman-Czarnota
Other species adapt to their environments; we alone create ours. Over generations, we have remade the world to suit ourselves - using improved knowledge and technology to confront the traditional scourges - and for the most part we enjoy prosperity beyond the dreams of our ancestors. What's more, in changing our world, we have also reshaped the human phenotype - the interaction between genes and environment that moulds our bodies and minds.
The results can be seen in the streets of our post-industrial cities. We are taller and heavier, and live longer. We think and behave differently, and die from once-rare diseases. Our experiences of life have been transformed, and in turn so have our societies.
Weaving together biology, social anthropology, epidemiology and history, Edwin Gale examines the shifting physical and mental dimensions of our lives, from ageing to illness, food production to reproduction, designer bodies to IQ tests, and asks: are we a self-domesticated species?
Jakie są ewolucyjne źródła moralności i religii?
Gdzie można odnaleźć biologiczne fundamenty humanizmu?
Czy ludzie potrzebują religii, by zachowywać się moralnie?
Frans de Waal, światowej sławy prymatolog, sięga do badań nad zachowaniem zwierząt, by lepiej zrozumieć funkcję religii we współczesnym świecie. Szczególną uwagę poświęca bonobo, pokojowemu i empatycznemu gatunkowi małpy człekokształtnej, która pod względem zachowania być może najbardziej przypomina wspólnego przodka ludzi i ich najbliższych krewnych wśród naczelnych.
Konfrontując ateistę z bonobo, de Waal przygląda się dyskusji na temat biologicznych podstaw moralności i religii oraz domniemanej wojnie między nauką i religią. Odrzuca dogmatyzm neoateistów. Sięga do bogatej tradycji humanizmu, by szukać odpowiedzi na pytanie o to, czego współczesny świat może się nauczyć od religii, nawet jeśli ostatecznie miałby ją odrzucić.
Książka znalazła się na liście dziesięciu najlepszych książek naukowych czasopisma "New Scientist" w 2013 roku.
Frans de Waal jest profesorem psychologii na Uniwersytecie Emory i dyrektorem Living Links Center w Atlancie. W 2007 r. magazyn „Time” uznał go za jedną ze stu osób, które kształtują nasz świat. Autor książek Małpy i filozofowie. Skąd pochodzi moralność? (CCPress 2013) oraz Małpa w każdym z nas. Dlaczego seks, przemoc i życzliwość są częścią natury człowieka? (CCPress 2015).
Krajobraz religijny i etniczny… to uzupełniona wersja pracy doktorskiej, przygotowanej pod kierunkiem prof. dr. hab. Dariusza Kołodziejczyka, a obronionej na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego w 2020 r.Ukazuje przestrzenne relacje między przedstawicielami różnych grup religijnych i etnicznych, żyjących w środowiskach wiejskich, gdzie procesy osadnicze pociągnęły za sobą równoległe przemiany społeczno-ekonomiczne i krajobrazowe. Koncentracja na okresie ok. 1760 – ok. 1820 celowo przełamuje tradycyjne podziały epokowe, natomiast zakres geograficzny obejmuje trzy historyczne regiony – Suwalszczyznę (obecnie podzieloną między Polskę i Litwę), Bukowinę (podzieloną między Rumunię i Ukrainę) i Łatgalię (wschodnią Łotwę, inaczej Inflanty Polskie). W każdym regionie analiza skupia się na wybranym rejonie, obejmującym grupę wsi wraz z lokalnym centrum: Jeleniewem na Suwalszczyźnie, Seretem na Bukowinie i Wyszkami w Łatgalii.
Książka porusza kwestie stosunków językowych, okoliczności osiedlania się w jednym rejonie ludzi różnego pochodzenia, relacji między starymi a nowymi osadami, stopnia ich różnorodności wyznaniowej i etnicznej, związków sąsiedzkich i rodzinnych. Jest to zarazem próba rekonstrukcji dawnego krajobrazu, a zwłaszcza topografii sakralnej. Istotnym zagadnieniem jest zetknięcie się wiejskich społeczności z nowoczesną administracją różnych państw i Kościołów, w tym różnice w praktyce działania poszczególnych państw (np. przy zmianie języka urzędowego) oraz podobne trudności (np. przy „odkrywaniu” staroobrzędowców). Materiały z wybranych rejonów pokazują, na ile powszechnie korzystano z posługi duchownych innego wyznania chrześcijańskiego w sytuacji, gdy droga do „własnego” była zbyt długa. Z kolei kwestia rozpowszechnienia nowych upraw obrazuje stosunek chłopskich społeczności do innowacji narzucanych przez państwo i wprowadzanych oddolnie. Analogie w funkcjonowaniu wieloreligijnego krajobrazu trzech regionów ukazują w małej skali szersze zjawiska pragmatycznej koegzystencji, których materialne świadectwa można do dziś zobaczyć w trzech badanych rejonach.
Melchior Jakubowski (ur. 1991) – historyk i historyk sztuki, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Zajmuje się historią i sztuką nowożytnej Rzeczypospolitej. Obecnie prowadzi projekt Jezuici Wschodu? Sieć artystyczna zakonu bazylianów w osiemnastowiecznej Rzeczypospolitej, realizowany w Instytucie Historii Polskiej Akademii Nauk.
Michał Masłowski (ur. 1944), polonista, teatrolog, antropolog kultury, profesor Sorbony, tłumacz "Dziadów", znawca i wybitny interpretator dramatu romantycznego ("Dzieje bohatera", "Gest, symbol i rytuały polskiego teatru romantycznego"), od ponad trzydziestu lat jest także we Francji katolickim diakonem stałym. W najnowszej książce łączy obie sfery swojej działalności, podejmując fascynującą i niezwykle inspirującą próbę przemyślenia i analizy liturgii Kościoła katolickiego jako "aktów ciała" - organicznych działań, symbolicznych gestów i przedstawień o własnej dramaturgii, estetyce i skuteczności. Dzięki swojej rozległej wiedzy z zakresu teologii, antropologii, teatrologii i nie tylko, Michał Masłowski otwiera i przed praktykującymi i przed tymi, którzy są poza Kościołem, głębię i sens "akcji liturgicznych". "Sakramentalne akty ciała. Szkice z antropologii kulturowej liturgii" to zarazem książka intelektualisty przejętego posoborowym duchem Kościoła otwartego, głos człowieka zatroskanego o świat i ludzkość, i wierzącego w siłę przebaczenia i miłosierdzia. Warto ten głos usłyszeć. W Polsce dzisiejszej może szczególnie.Michał Masłowski dowodzi, że są jeszcze katoliccy intelektualiści, którzy nie marnują swych talentów na polityczną walkę i umacnianie własnych pozycji w rzekomej wojnie kulturowej, ale podchodzący z miłością i troską do realnych problemów bliźnich.Ze Wstępu:By zrozumieć akcję sakramentów, rytuałów i zachowań należy nie tylko zaznajomić się z oficjalną wykładnią teologiczną sformalizowanych gestów, ale i dojść do prawdy - ich prawdy wewnętrznej, tak by móc ją istotnie wcielić. Trzeba też zrozumieć ich uwikłanie w język gestów i zachowań czy intonacji codziennych i odświętnych, antropologicznych, i ich miejsce w cyklu życia, inicjacji i dojrzewania. Czyli odczuć i zrealizować ich siłę performatywną, a nie tylko deklaratywną i konwencjonalną. Tak by stać się aktorem własnego losu - aktor wszak to "działający".Książka ta rozważa analitycznie w kategoriach antropologii kultury i perfomatyki podstawowe sakramenty życia religijnego - rozumiane zarówno w kategoriach inicjacji: Msza, Chrzest, jak i jako znaczące etapy życia, jak małżeństwo i ceremonia żałobna. Omawiam również działania związane z mistyką, czyli przeżywaniem transcendencji przez kontemplację i medytację, ujęte w kategorii performansu, to znaczy traktowane jako "niedziałające działania" nadające światu ontologiczną trwałość performansu duchowego.
Kontynuacja bestsellera Psychoterapia Ewangelią. Stanowi zapis ćwiczeń duchowych autora- znanego psychologa, dzielącego się z czytelnikami i pacjentami swoimi doświadczeniami. Praca nad sobą nigdy się nie kończy - zwłaszcza w kontekście zbawienia i wieczności. Dopóki żyjemy, mamy szansę na poprawę i nawrócenie.Chciałem uzupełnić, rozwinąć i poszerzyć treść w kierunku praktycznej duchowości, a nie wyjaśniania teorii psychologicznych. Wspólnie z Czytelnikiem pragnę podziwiać niezgłębioną tajemnicę Bożej obecności i dociekać przyczyn problemów, jakie mamy ze zbliżeniem się do niej. Mam nadzieję, że pomoże usunąć z drogi Czytelnika przynajmniej niektóre z nich.Rozważając Pismo Święte powinniśmy zrozumieć, że to słowa Biblii wyjaśniająnam nasze własne znaczenie w świecie, a życie czynią czytelnym. Prawda należy do Boga,a my ją tylko odkrywamy i przyjmujemy (oby), ale jej nie wytwarzamy. To nie nasze poglądy mają potwierdzać prawdziwość Ewangelii, to Ewangelia potwierdza (lub obala) nasze.MAREK PIETRACHOWICZ
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?