Zamieszczone w niniejszej książce prace przedstawiają losy historycznych księgozbiorów prywatnych pochodzących z obszarów Rzeczypospolitej Obojga Narodów, Śląska i Pomorza, a przechowywanych obecnie w Polsce oraz za granicą. Autorki i autorzy artykułów odtwarzają dzieje konkretnych tomów oraz wpływ całych bibliotek na rzeczywistość społeczno-kulturową dawnych czasów.Referaty prezentowane były podczas II Międzynarodowej Konferencji Proweniencyjnej Kolekcje prywatne w zbiorach książki dawnej, zorganizowanej przez Zakład Narodowy im. Ossolińskich w czerwcu 2019 roku. Sympozjum odbyło się we Wrocławiu pod patronatem Fundacji Lanckorońskich, Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich i czasopisma Spotkania z Zabytkami.W tomie pierwszym znajdują się artykuły poświęcone kolekcjom z Wielkopolski, Małopolski, Mazowsza i ziem wschodnich dawnej Rzeczypospolitej. W tomie drugim zebrano artykuły poświęcone kolekcjom z terenów Śląska i ziem północnych Polski.
Co łączy wyobrażenia fantastycznych krain i nieodkrytych lądów z niezwykłymi dziejami Piwnicy Świdnickiej we Wrocławiu? Jaki jest związek między wrocławską Wytwórnią Filmów Fabularnych i kolekcją złotych monet?Autorki i autorzy tekstów zawartych w niniejszej publikacji odsłaniają tajemnice skarbów kultury przechowywanych w Ossolineum: starych druków, manuskryptów, dokumentów kartograficznych, bogato zdobionych tabakierek czy bezcennych złotych monet. Śledzą losy ossolińskich zbiorów w latach tuż po drugiej wojnie światowej, ale też rekonstruują żywą tkankę codzienności, opierając się na fotografiach, plakatach czy ulotkach zebranych w Dziale Dokumentów Życia Społecznego. Książka zawiera wykłady wygłoszone w latach 20192020 w cyklu Z ossolińskiej kolekcji. Zaprezentowane tu tematy odzwierciedlają różnorodność zbiorów Zakładu Narodowego im. Ossolińskich oraz jego długą, bogatą i burzliwą historię.
Mówiąc pisarz, myślę o pisaniu prozy zanotował w dzienniku Tadeusz Różewicz. Niniejsza książka przedstawia najciekawszą i najbardziej reprezentatywną część dorobku prozatorskiego autora Wycieczki do muzeum. Niektórzy krytycy i badacze uznawali opowiadania i szkice Różewicza za twórczość drugorzędną, jednak wielu innych doceniło jej różnorodność, dynamizm i refleksyjność. Dzieła takie jak powieść Śmierć w starych dekoracjach czy zbiór esejów, notatek warsztatowych i wspomnień zatytułowanych Przygotowanie do wieczoru autorskiego ugruntowały pozycję Różewicza w literaturze polskiej przełomu lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych jako wybitnego prozaika.Wybór prozy zawiera dzieła dobrze znane, ale i te nieco dziś zapomniane, lecz równie ważne w twórczości i biografii pisarza. Tom przypomina utwory partyzanckie i humorystyczne, dokumentuje reporterski okres pracy literackiej Różewicza, a także naprowadza na trop nienapisanej powieści Sobowtór. To właśnie w prozie autora Niepokoju ukryte są odpowiedzi na pytania: dlaczego Różewicz nie został pisarzem katolickim ani żołnierzem wyklętym?; kiedy i dokąd, mimo niechęci do podróżowania, kilkadziesiąt razy wyjeżdżał za granicę?; co czytał w gazetach i oglądał w muzeach, galeriach, kinach?; co sądził o kulturze masowej, kapitalizmie konsumpcyjnym i skażeniu naturalnego środowiska?; dlaczego spoczął na luterańskim cmentarzu w Sudetach?Nowele, opowiadania i eseje Tadeusza Różewicza są znakomitą literaturą, ale również autentyczną, przejmującą i wielowątkową biografią polskiej nowoczesności oraz kultury XX i początku XXI wieku.
Bolao, Bernhard, Coetzee, Kafka, Knausgrd, Sebald i wielu, wielu innych bohaterów tej książki pozornie łączy mało, czasem prawie nic.Pozornie, bo Arkadiusz Żychliński wskazuje wspólny mianownik, który jako czytelnicy przyzwyczajeni do idei kultur narodowych i gatunkowych granic zwykliśmy pomijać: wszyscy twórcy są obywatelami republiki literatury, wszyscy dali się złapać w pajęczą sieć słów. A kiedy język drży na jednym jej krańcu, nie pozostaje to bez echa ani w centrum, ani na literackich rubieżach.Żychliński sięga zarówno po twórczość pisarzy doskonale w Polsce znanych, jak i nieco mniej rozpoznawalnych autorów drugorzędnych powieści pierwszej klasy. Komentuje dzieła klasyków, ale przygląda im się z nieoczywistych punktów widzenia, lokując ich w nowych układach i konstelacjach. Czy w dobie rozwoju rozrywki elektronicznej przepastnych wirtualnych światów i prymatu seriali telewizyjnych literatura przestała nam być potrzebna? Zwrot przez współczesną jest błyskotliwą refleksją nad przyszłością pisarstwa i nowoczesnych form narracyjnych. Żychliński stawia też niezmiennie ważne pytania o to, jak o literaturze pisać i jakie jest jej miejsce we współczesnym świecie.
Powieść Apokalipsa ludzi pracy opowiada tragiczną historię dwóch sprzątaczek, które najmują się na pogrzebach jako zawodowe płaczki. Choć wyczerpane i rozczarowane codziennym życiem, kobiety nie ustają w wynajdywaniu kolejnych powodów do szczęścia. W ten sposób każda z nich stara się uwierzyć w przyszły dobrobyt Portugalii. Wybrane przez nie ścieżki są nieoczywiste, opierają się raczej na nadziei i emocjach niż zdrowym rozsądku. Wszystko to sprawia, że powieść jest jednocześnie najzabawniejszą i najbardziej tragiczną spośród książek Valtera Hugo Mae.
Apokalipsa... to oryginalne i precyzyjne studium ubóstwa zarówno materialnego, jak i mentalnego. Mimo związku z problemami społecznymi Portugalii bliska jest środkowoeuropejskiej wizji świata ze względu na wątek ukraińskich imigrantów oraz wspomnienie Wielkiego Głodu na Ukrainie. Mae kieruje ironiczne spojrzenie w stronę marksizmu i nadziei na koniec historii znajdującej ujście w wizji bezklasowego społeczeństwa.
W sposób charakterystyczny dla współczesnej literatury portugalskiej autor gra językiem i formą powieści. Nie wyszczególnia dialogów i nie stosuje wielkich liter, zachęcając tym samym do głośnego czytania i słuchania książki. Dzięki temu Apokalipsa nabiera cech nowoczesnej gawędy literackiej.
Jak wygląda miasto wyłaniające się z ruin? Jak żyją jego mieszkańcy? Co słyszą w domach, zakładach pracy, na ulicach? Co jedzą, jak się ubierają, jak spędzają czas wolny?Dziesięć lat po wyzwoleniu i tuż przed odwilżą Warszawa była miastem w stanie zawieszenia. Pomiędzy traumą wojny i entuzjazmem odbudowy, pomiędzy oficjalnym optymizmem i pragnieniem wolności niezadekretowanej żadnym aktem komunistycznej władzy toczyło się życie, o którym, jak pokazuje autorka, wiemy zaskakująco mało.W czterech rozdziałach Sylwia Chutnik opisuje kolejno: przestrzeń i architekturę miasta, przede wszystkim flagowe projekty socrealizmu; Warszawę odbieraną zmysłami, czyli jej smaki, zapachy, dźwięki i hałasy; obrazy ciała i płci w ówczesnej sztuce i ikonografii; w końcu charakterystyczne typy mieszkańców stolicy z ich obyczajami, subkulturami i obecnością w sferze publicznej.Podążając literackim tropem Leopolda Tyrmanda, autora Złego i Dziennika 1954, czytając gazety, przepisy prawne, oglądając plakaty, zdjęcia i filmy, słuchając przemówień polityków i piosenek, autorka odtwarza codzienne życie Warszawy w jednym z najbardziej intrygujących okresów historii miasta.
"Moje dokumenty i zbiory przeznaczyłem w ostatniej woli do Zakładu Narodowego im. Ossolińskich" – napisał Jan Nowak-Jeziorański w liście z 25 marca 2002 roku. Bogaty zbiór dzieł sztuki nazwany został przez darczyńcę „Kolekcją Jana i Jadwigi Nowak-Jeziorańskich”. W niniejszym katalogu przedstawiamy obrazy, miniatury, akwarele i rysunki. Jeziorańscy kolekcjonowali także grafikę – jej poświęcona jest osobna publikacja.
"Utopiona w Bosforze" Jana Matejki, "Loża" Józefa Czapskiego, "Okolice Bystrej" Juliana Fałata, "Scena z powstania 1963" Antoniego Piotrowskiego – to tylko niektóre z prezentowanych dzieł. W sumie mamy tu trzydzieści jeden obrazów, trzy pastele, czterdzieści pięć akwarel i rysunków oraz trzynaście miniatur. Reprodukcjom towarzyszą szczegółowe opisy. Sporządzając je, autorzy katalogu sięgali m.in. do korespondencji Nowaka-Jeziorańskiego z historykami sztuki.
Właściwą część katalogu poprzedzają biografia darczyńcy oraz ogólna charakterystyka i historia kolekcji.
"Bardzo lubiłem chodzić po antykwariatach! Bywałem na licytacjach, zamawiałem przedmioty z katalogów. Nawet lekarz powiedział, że z uwagi na ogromne napięcie towarzyszące mojej pracy powinienem mieć formę relaksu zupełnie niezwiązanego z pracą."
Jan Nowak-Jeziorański
Leszek Machnik (1956) – absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego, historyk sztuki, starszy kustosz Gabinetu Grafiki Muzeum Książąt Lubomirskich w Zakładzie Narodowym im. Ossolińskich. Autor i współautor kilku katalogów zbiorów i wystaw, m.in. "Fotografie powstańców styczniowych", "Początki Muzeum Lubomirskich", "Drużniacy – Strzelcy – Leguny".
Beata Długajczyk (1956) – absolwentka Uniwersytetu Wrocławskiego, historyk sztuki, starszy kustosz Gabinetu Grafiki Muzeum Książąt Lubomirskich w Zakładzie Narodowym im. Ossolińskich. Współautorka prac poświęconych rysunkom Feliksa Lachowicza ("Drohobycz", "Szkice syberyjskie") oraz katalogu "Początki Muzeum Lubomirskich".
Szkatułkowa opowieść o wyobcowaniu i walce z niepamięcią. U progu drugiej wojny światowej pięcioletni Jacques Austerlitz trafia do Wielkiej Brytanii, gdzie adoptuje go dwoje walijskich protestantów. Wkrótce chłopiec poznaje jednak swoje prawdziwe nazwisko i kraj pochodzenia, a po latach jako dorosły mężczyzna rozpoczyna długą wędrówkę, na końcu której spodziewa się znaleźć klucz do zrozumienia własnej tożsamości.Na swój cichy, przesycony melancholią i ironią sposób ostatnia proza Sebalda należy do najważniejszych książek minionych dekad pisze w posłowiu do książki Wojciech Nowicki. Zawdzięcza to literackiej klasie, owej frazie, zdolnej unieść jej główne tematy: Zagładę, zagłady, niemożność dopasowania i pragnienie odosobnienia, potrzebę pamięci i niepamięć, świat ludzi wrogich wobec, jak uważają, istot niższych ras podległych i zwierząt; te ostatnie Sebald przedstawia jako często zmartwiałe lub od dawna już martwe preparaty, podobnie zresztą jak ludzi, których nagrobki, kości i duchy pozbawione widomego znaku, porzucone, spalone, zwidują się bohaterowi książki.Austerlitz to powieść na wskroś aktualna, ze zdwojoną siłą przypominająca wydarzenia, które zbyt łatwo ulatują z pamięci ludzkości. Mimo że w książce tej wszystko wydaje się nadzwyczaj zrozumiałe, przejrzysta proza Sebalda kluczy i zwodzi, odkrywając coraz to nowe światy: te rzeczywiste i te wyobrażone.
Tereny dzisiejszego Dolnego Śląska zawsze były obszarem, gdzie ścierały się wpływy kultur polskiej, czeskiej i niemieckiej, i to głównie w tych językach ukazywały się na tym obszarze książki. Bliskość kurii biskupiej oraz ośrodków akademickich już od XV wieku zachęcała drukarzy do osiedlania się we Wrocławiu, Legnicy, Oleśnicy i innych większych miastach regionu, otwierania drukarni i wydawania kolejnych dzieł.Katalog obejmuje opisy blisko dwóch tysięcy publikacji z lat 14751800, które znajdują się w zbiorach Zakładu Narodowego im. Ossolińskich: inkunabułów, druków religijnych, literatury podróżniczej i pięknej, ukazujących się na Śląsku, ale także licznych druków ulotnych oraz okolicznościowych, wydawanych przede wszystkim z okazji ślubów i pogrzebów miejscowych osobistości. Najwcześniejszymi zabytkami drukarstwa przechowywanymi w ZNiO są inkunabuły opublikowane nakładem wrocławskiej oficyny Kaspara Elyana około 1475 roku: Donatus moralisatus Jeana Gersona i Tractatus sacerdotalis de sacramentis Mikołaja z Błonia.Część katalogową publikacji uzupełnia wstęp, prezentujący najważniejsze zachowane silesiaca oraz historię drukarstwa na Dolnym Śląsku. Zamieszczono tu również kolorowe ilustracje wybranych cymeliów, indeksy drukarzy, nakładców i księgarzy oraz indeks tematyczny, który ułatwi korzystanie z katalogu.
Biblioteka Narodowa 19192019. Księga jubileuszowa seriiPod redakcją Stanisława BeresiaW 2019 roku mija sto lat od powstania Biblioteki Narodowej najstarszej, najcenniejszej i najbardziej znanej serii wydawniczej w Polsce. Jej koncepcję stworzyli profesorowie Uniwersytetu Jagiellońskiego, gdy nasza państwowość dopiero się ważyła. Początkowo seria ukazywała się w Krakowskiej Spółce Wydawniczej, a od 1933 roku aż do dziś wydaje ją Zakład Narodowy im. Ossolińskich. Jest to jeden z najstarszych tego typu cykli wydawniczych nie tylko w naszym kraju, ale i na świecie (słynna francuska seria Plejada powstała w roku 1931).Prace nad Biblioteką Narodową nigdy nie zostały przerwane, nawet podczas drugiej wojny światowej. Kolejni redaktorzy BN przekazywali sobie to dziedzictwo z rąk do rąk i dbali, by cykl zachował swoje zasady, rangę oraz poziom literacki i naukowy. Do końca roku jubileuszowego seria będzie liczyć 608 tomów najcelniejszych utworów literatury polskiej i światowej we wzorowych, fachowych i przystępnych zarazem, opracowaniach, które wyszły spod piór najlepszych polskich literaturoznawców.Stulecie to właściwy moment, aby spojrzeć na cały dorobek serii, zastanowić się nad jej historią, miejscem w kulturze, a także nad fenomenem jej żywotności i popularności. W Księdze Czytelnicy znajdą m.in. szczegółową historię Biblioteki Narodowej, wypowiedzi okolicznościowe osobistości polskiej kultury oraz kompletny katalog serii.Powiem bardzo osobiście, że jestem dumna, iż mamy w naszej kulturze coś tak wspaniałego i doniosłego jak Biblioteka Narodowa. I gdyby z jakichś powodów wysyłano mnie na bezludną wyspę, poprosiłabym sprytnie o wszystkie jej publikacje. Miałabym dość lektury do końca życia.Olga Tokarczuk, pisarka, laureatka Literackiej Nagrody NoblaW Niemczech weimarskich Erich Kstner przedrzeźniał niegdyś Goethego: Kennst du das Land, wo die Kanonen blhn?. Inne niż my kanony miał na myśli, życzmy jednak stuletniej Jubilatce najcelniejszych armat w obronie wciąż tej samej wspólnoty.Adam Pomorski, tłumacz, prezes polskiego PEN ClubuTomy Biblioteki Narodowej pozwalają na orientację w ewolucji naszej dyscypliny od pokolenia Tadeusza Boya-Żeleńskiego, Tadeusza Sinki, Stanisława Pigonia po dzisiejszych badaczy młodszego pokolenia.Michał Głowiński, literaturoznawca, pisarz
Radio Wolna Europa zostało stworzone z myślą o przeciwdziałaniu propagandzie władz komunistycznych za żelazną kurtyną. Mimo politycznych celów, jakie stawiała sobie Radiostacja, dyrektor Rozgłośni Polskiej RWE, Jan Nowak-Jeziorański, doskonale rozumiał, że program musi łączyć politykę z edukacją, a także być dla słuchaczy w Polsce oknem na świat zachodniej kultury, nie wykluczając masowej. Taką właśnie rolę spełniały audycje o charakterze historycznym i kulturalnym: stanowiły przeciwwagę dla zniekształcanej przez władze komunistyczne interpretacji historii Polski oraz dostarczały informacji o najważniejszych wydarzeniach i osiągnięciach z dziedziny literatury, sztuki i muzyki. To właśnie dzięki RWE polska młodzież po raz pierwszy miała okazję posłuchać piosenek zespołu The Beatles.
Czwarty tom Dokumentów do dziejów Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa stanowi przegląd najważniejszych audycji historycznych i kulturalnych nadawanych na falach Radiostacji. Czytelnik znajdzie tu też obszerny wstęp Rafała Habielskiego, który wyjaśnia doniosłą rolę, jaką spełniały te programy.
„Próba przedstawienia procentowego udziału audycji historycznych w ogólnym czasie emisji nie jest zadaniem łatwym (…). Wypada zadowolić się wobec tego pewnością, że spełniały one w programie Rozgłośni doniosłą rolę. Dowodzą tego poruszane zagadnienia, ze względu na cenzurę zwykle nieobecne w obiegu krajowym, a także ranga autorów audycji, publicystów, naukowców i świadków historii”.
Ze „Wstępu” Rafała Habielskiego
Rafał Habielski, Paweł Machcewicz, „Rozgłośnia Polska Radia Wolna Europa w latach 1950–1975”
Powstałe z inicjatywy Stanów Zjednoczonych Radio Wolna Europa było jednym z najważniejszych oręży Zachodu w zimnej wojnie. To dzięki RWE przełamany został monopol informacyjny reżimów komunistycznych za żelazną kurtyną. Cele Radia były polityczne, ale podejmowało ono różne tematy – mówiło o sprawach międzynarodowych, sytuacji w bloku wschodnim i na Zachodzie, o literaturze, muzyce, sztuce, historii.
Polska sekcja RWE rozpoczęła emisję w 1950 roku. Od roku 1952, przez dwadzieścia trzy lata, kierował nią Jan Nowak-Jeziorański. Zespół Rozgłośni musiał mierzyć się m.in. z kampanią zniesławiającą oraz zagłuszaniem programu w PRL, a także z amerykańską polityką wobec Polski: zmienną, często sprawiającą wrażenie bardziej zestawu haseł niż spójnego planu. Mimo to liczba słuchaczy stale rosła.
Pierwszy tom „Dokumentów i materiałów do dziejów Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa” przedstawia wszystkie najważniejsze aspekty fenomenu RWE – okoliczności polityczne, cele i metody, poglądy zespołu oraz ograniczenia. Książka zawiera m.in. nieznane szerzej dokumenty z postulatami strony amerykańskiej, które obrazują determinację Nowaka świadomego skali możliwości i zadań Radia.
„W lutym 1958 roku Nowak został poinformowany o projekcie wprowadzenia wstępnej, tj. przeprowadzanej przed emisją, kontroli treści audycji przez urzędników amerykańskich znających język polski. Zasadzie tej, zgodnie z którą stworzona miała być nowa jednostka organizacyjna w strukturze RWE (potocznie «Control Unit»), podlegać miały wszystkie sekcje RWE. Tym razem opór był twardy. Nowak oświadczył, że nie będzie mógł się podporządkować zarządzeniu, a jego stanowisko jest «ostateczne». Uważał, że gdyby doszło do stosowania cenzury prewencyjnej, nie miałby «możliwości jakiejkolwiek obrony bardziej niezależnej linii politycznej» i nie mógłby «skutecznie przeciwstawiać się różnym naciskom». Zespół solidaryzował się z jego stanowiskiem, podjęto decyzję w sprawie zbiorowej dymisji sekcji polskiej, co – gdyby do niej doszło – byłoby dla Amerykanów poważnym problemem, politycznym i propagandowym; pracownicy Rozgłośni mającej wolność w nazwie i mówiącej w jej imieniu protestowaliby przeciw jej ograniczaniu”.
Rafał Habielski, Paweł Machcewicz
Rafał Habielski (1957) – historyk, profesor Uniwersytetu Warszawskiego, członek Polskiej Akademii Umiejętności. Znawca historii polskiej prasy. W kręgu jego zainteresowań badawczych znajdują się losy polskiej emigracji po II wojnie światowej. Za książkę „Życie społeczne i kulturalne emigracji” otrzymał w 2001 roku Nagrodę im. Jerzego Giedroycia. Jest członkiem Rady Programowej Stowarzyszenia Pracowników, Współpracowników i Przyjaciół Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego.
Paweł Machcewicz (1966) – historyk, profesor zwyczajny w Instytucie Studiów Politycznych Polskiej Akademii Nauk. W latach 2008–2017 dyrektor Muzeum Drugiej Wojny Światowej w Gdańsku. Autor wielu książek, m.in. „Władysław Gomułka” (1995), „Emigracja w polityce międzynarodowej” (1999), „«Monachijska menażeria», walka z Radiem Wolna Europa 1950–1989” (2007). Laureat m.in. Nagrody Historycznej Tygodnika „Polityka” (1994) i Nagrody im. Jerzego Giedroycia (2001).
Opracowanie Kamila Kamińska-Chełminiak, Piotr Swacha
Wydanie pierwsze, Wrocław 2018
Seria Świadkowie Historii, Dokumenty i materiały do dziejów Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa, t. I
Projekt okładki Agnieszka Pasierska
ISBN 978-83-65588-72-2
ISBN serii 978-83-65588-71-5
Opracowanie graficzne Robert Oleś / d2d.pl
Przez dwieście lat działalności Zakładu Narodowego im. Ossolińskich gromadzono w nim kolekcje, które stanowiły zarówno znaczące zabytki kultury, jak i ważny materiał źródłowy do badań naukowych w podstawowych dziedzinach humanistyki. Niniejsza publikacja zwraca uwagę na nieprzemijającą wartość tej instytucji, jaką tworzą jej zbiory biblioteczne i muzealne; wartość, którą należy doceniać nie tylko w okresie dramatycznych zwrotów historii, ale i w czasie względnej stabilizacji.
Losy ossolińskich kolekcji są materiałem na wiele opowieści – snują je tutaj pracownicy poszczególnych działów i Gabinetu Kartografii. W tomie prześledzić można początki, kształtowanie się i stan obecny najważniejszych zasobów Ossolineum, takich jak: rękopisy, stare druki, wydawnictwa książkowe i prasowe XIX–XXI wieku, dokumenty życia społecznego, kartografia, dzieła sztuki, obiekty numizmatyczne i medalierskie, a wreszcie materiały stanowiące odzwierciedlenie nowych technologii – mikrofilmy czy dokumenty cyfrowe.
Istotnym wątkiem opowieści pracowników jest pamięć o opiekunach owych dóbr kultury, którzy znacząco wpłynęli na dzieje poszczególnych kolekcji.
„Drugiego lipca 1941 roku dr Kai Mühlmann, specjalny komisarz do spraw zabezpieczenia dzieł sztuki w Generalnym Gubernatorstwie, wymusił na Mieczysławie Gębarowiczu pokazanie ukrywanych od początku wojny rysunków norymberskiego artysty, a następnie orzekł konfiskatę 26 obiektów. Po tej grabieży z pierwotnej «dürerowskiej» kolekcji pozostały w zbiorach jedynie cztery dzieła: «Głowa brodatego starca», «Gołąb dwugłowy» oraz «Maria» i «Anioł» ze sceny «Zwiastowania», uznawane wówczas za kopie lub przypisane innym artystom.
Utrata rysunków Dürera była dla dawnych zbiorów muzealnych w tym czasie stratą najdotkliwszą, ale nie jedyną – z lwowskich muzeów niemieccy urzędnicy wypożyczali do przyozdobienia zajmowanych mieszkań czy biur pojedyncze obiekty (w tym obrazy pochodzące z Muzeum Lubomirskich), które zazwyczaj do tych instytucji już później nie wracały”.
Katarzyna Kenc, „Gabinet Grafiki”
„Pan Tadeusz czyli ostatni zajazd na Litwie. Historia szlachecka z roku 1811 i 1812 we dwunastu księgach wierszem”
w opracowaniu Stanisława Pigonia, z aneksem Juliana Maślanki
Poetycka wizja Litwy lat 1811 i 1812, spisana przez Adama Mickiewicza dwie dekady później, na emigracji w Paryżu. „Opus magnum” poety i jego ostatni duży utwór. Przez kolejne pokolenia Polaków uważany za epopeję narodową, „Pan Tadeusz” (1834) nie przestaje zachwycać. Olśniewa nie tylko kreacją świata, złożonego z obrzędów, obyczajów, rytuałów i konwenansów kultury szlacheckiej, lecz także językiem poetyckim i artyzmem formy. Nie ma w tym poemacie zbędnej frazy, nieznaczącego bohatera, nieistotnej sceny, niewymownego gestu. Wszystko tworzy świat idealny, żywo oddziałujący kolorem, smakiem i dźwiękiem na zmysły czytelnika.
„Tajemnica swoistego piękna «Pana Tadeusza» leży w jego niepospolitej zwyczajności. Sprawy potoczne, doznania powszednie, wypadki i przedmioty proste pokazane tam zostały sposobem niby zwykłym, a jakimś nowym, szczególnym, urzekającym świeżością ujęcia słownego: jedynego, najcelniejszego”.
Ze „Wstępu” Stanisława Pigonia
Adam Mickiewicz (1798–1855) – poeta, dramaturg, tłumacz, publicysta, działacz polityczny. Uznany za jednego z trzech Wieszczów Narodowych – obok Słowackiego i Krasińskiego. Autor takich arcydzieł literatury polskiej jak: „Oda do młodości” (1820), „Ballady i romanse” (1822), „Grażyna” (1823), „Dziady” cz. II i IV (1823) oraz „Dziady” cz. III (1832). Urodził się w Nowogródku na Litwie. Studiował na Uniwersytecie Wileńskim, gdzie współtworzył tajne towarzystwa patriotyczne i samokształceniowe, za co został aresztowany i karnie zesłany w głąb Rosji. Tu powstały m.in. jego słynne „Sonety krymskie” (1826) oraz „Konrad Wallenrod” (1828). W 1829 roku udało mu się opuścić imperium Rosyjskie i po okresie podróży osiadł w Paryżu. Ożenił się z Celiną Szymanowską, z którą miał szóstkę dzieci. W 1840 roku objął nowo powstałą katedrę literatur słowiańskich w College de France, a niedługo później związał się z Kołem Sprawy Bożej Andrzeja Towiańskiego. W czasie Wiosny Ludów utworzył legion polski we Włoszech. Kilka lat później, w czasie wojny krymskiej, wyruszył z misją utworzenia legionów polskich do Konstantynopola, gdzie umarł nagle 26 listopada 1855 roku. Został pochowany na cmentarzu Les Champeaux w Montmorency pod Paryżem. W roku 1900 jego prochy uroczyście przeniesiono na Wawel.
Stanisław Pigoń (1885–1968) – historyk literatury polskiej, wybitny badacz romantyzmu i modernizmu, w szczególności twórczości Mickiewicza, Fredry, Norwida, Żeromskiego i Orkana. W okresie międzywojennym wykładowca i rektor Uniwersytetu Wileńskiego, pracował także na Uniwersytecie Jagiellońskim. W latach 1939–1940 więziony wraz z grupą profesorów UJ w obozie koncentracyjnym Sachsenhausen. Był członkiem Polskiej Akademii Umiejętności i Polskiej Akademii Nauk. Odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.
„Dramat staroindyjski” w przekładzie i opracowaniu Marii Krzysztofa Byrskiego.
Kiedy niebianie odmówili zajęcia się sztuką teatru, Brahma przekazał stosowną wiedzę Bharatamuniemu, a ten przysposobił do roli aktorów swoich stu synów. Pierwsze widowisko odbyło się w święto Proporca Indry, upamiętniające zwycięstwo niebian nad antyniebianami, a jego treść była odpowiednia do okoliczności premiery. Niebianie wpadli w zachwyt, antyniebianie wręcz przeciwnie: w geście zemsty odebrali aktorom mowę, pamięć i zdolność ruchu. Interwencja Indry nie rozwiązała problemu, Bharatamuni zwrócił się więc o pomoc do Brahmy. To wtedy został wzniesiony budynek teatralny, a jego poszczególne części powierzono opiece wybranych niebian.
Ta mityczna opowieść pokazuje, jak w dramacie staroindyjskim sprawy ludzkie łączą się z boskimi. To tylko jeden z aspektów tej bogatej, bardzo sformalizowanej i bardzo różnorodnej zarazem sztuki. Zachód od wieków fascynuje się kulturą Indii, a teatr zajmuje w niej wyjątkowe miejsce.
„Aktorstwo w klasycznym teatrze indyjskim określa się terminem «abhinaja», który dosłownie znaczy «doprowadzenie». (…) Aktor ma być ekspertem w swego rodzaju behawiorystyce. Powinien on umieć wywołać w umysłach widzów reakcje emotywne związane z sytuacjami, które tylko wirtualnie wydarzają się na scenie i nie mają niezależnego, rzeczywistego charakteru. Sytuacja jest podobna do funkcji reklamy w realnym socjalizmie. Normalnie reklama oznacza dostępność towaru. W socjalizmie była ona zabiegiem stwarzającym wrażenie, że towar jest, choć go wcale nie było”.
Ze Wstępu Marii Krzysztofa Byrskiego
„Słynna definicja smaku («rasa»), którą zawdzięczamy Bharatamuniemu, autorowi «Traktatu o teatrze» («Natjaśastra»), nawiązuje do najzupełniej fizycznych doświadczeń smakowych i w ten sposób podkreśla zmysłowy charakter przeżycia estetycznego. Estetyka staroindyjska wymienia osiem smaków właściwych świadomości estetycznej: miłości («śryngara»), wesołości («hasja»), smutku («karuna»), gniewu («raudra»), bohaterstwa («wira»), przerażenia («bhajanaka»), wstrętu («bibhatsa») oraz zachwytu («adbhuta»)”.
Ze „Wstępu” Marii Krzysztofa Byrskiego
Bhasa – jeden z najwybitniejszych dramaturgów epoki wczesnoklasycznej starożytnych Indii. Żył najprawdopodobniej na przełomie III i IV wieku. Jego utwory zostały odnalezione na początku XIX wieku w Kerali (południowo-zachodnie Indie), gdzie stanowiły istotny element rytuału świątynnego. Najważniejsze utwory Bhasy to „Przysięga Jaugandharajany” oraz „Ujrzana we śnie Wasawadatta”, wykorzystujące wątki z literatury baśniowej. Jego twórczość dramatyczna stanowi do dziś ważną część tradycyjnego repertuaru teatru Indii Południowych.
Kalidasa – uznawany za największego twórcę literatury sanskryckiej. Najprawdopodobniej żył w V wieku i mieszkał w miejscowości Udźdźaini, należącej do regionu Madhja Pradeś, położonego w środkowych Indiach. Najsłynniejszym jego dziełem, cenionym na całym świecie, jest „Rozpoznanie Śakuntalowica”; popularność sztuki poza granicami Indii rozpoczęła się w 1791 roku, kiedy to Johann Wolfgang von Goethe zachwycił się jej niemieckim tłumaczeniem. Na język polski utwór przełożony został po raz pierwszy w 1923 roku przez Stanisława Schyera.
Maria Krzysztof Byrski (1937) – profesor nauk humanistycznych; urodzony w Wilnie, syn teatralników Ireny z Szymańskich i Tadeusza. Ukończył studia indologiczne na Uniwersytecie Warszawskim. Doktoryzował się na Banaras Hindu University w Waranasi w Indiach. W latach 1990–1996 przebywał w tym kraju na placówkach dyplomatycznych. Przez kilka dekad związany z Instytutem Orientalistycznym Uniwersytetu Warszawskiego. Autor ponad stu publikacji w języku polskim, angielskim i hindi.
Z okazji kolejnych znaczących jubileuszy Zakładu Narodowego im. Ossolińskich powstało wiele ważnych tekstów – nie tylko omawiających historię i zbiory Instytucji, ale często też świetnych literacko impresji i wspomnień.
W pierwszej części tegorocznej antologii zebrano najciekawsze wypowiedzi powstałe przy okazji kolejnych rocznic – od 100-lecia świętowanego we Lwowie w 1917 roku do 190-lecia obchodzonego w 2007 roku we Wrocławiu. Znalazły się tu dzieła twórców takich jak Kornel Makuszyński, Jan Parandowski i Stanisław Wasylewski.
W części drugiej oddajemy głos współczesnym osobistościom polskiej kultury, nauki i polityki – w dwusetną rocznicę powstania Zakładu w niepublikowanych dotąd tekstach o swoich spotkaniach z Ossolineum opowiadają m.in. Rafał Dutkiewicz, Marek Krajewski, Jan Miodek, Zdzisław Najder czy Adam Zagajewski.
„Gdy poprosili Państwo o kilka słów na marginesie dwusetlecia Zakładu Narodowego im. Ossolińskich, uświadomiłem sobie, w jak ogromnym stopniu instytucja ta stała się częścią polskiej tożsamości kulturalnej. Dyskretnie, nie tak głośno jak Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy czy reprezentacja piłkarska, nie tak naocznie jak Wawel czy Sukiennice, czy jeziora mazurskie, nie tak powszechnie jak muzyka Chopina czy obrazy polskiej szkoły filmowej, jak wiersze Miłosza i Szymborskiej, a jednak w sposób stały, niezawodny” – pisał Zagajewski.
Nie byłoby Zakładu Narodowego im. Ossolińskich bez nieocenionego daru samego założyciela – Józefa Maksymiliana Ossolińskiego. Nie zapominajmy jednak, że po nim byli następni, i to między innymi dzięki ich ofiarności możemy dziś świętować 200-lecie Ossolineum. „Księga” jest wyrazem naszej wdzięczności wobec osób i instytucji, które wspierały Zakład. Niestety, w jednej publikacji, nawet obszernej, nie sposób wymienić ich wszystkich. Wśród darczyńców Ossolineum znajdują się osoby z różnych środowisk i warstw społecznych. W okresie lwowskim byli to głównie przedstawiciele ziemiaństwa, arystokracji i inteligencji (przede wszystkim lwowskiej), a także instytucje naukowe, oświatowe czy organy administracyjne. Od 1945 roku dominują reprezentanci nauki, literaci, artyści, politycy, a z instytucji – te kulturalne i naukowe oraz stowarzyszenia, redakcje czasopism.
W „Księdze” opisano sylwetki darczyńców i działalność instytucji-donatorów, a także przekazane przez nich dary biblioteczne i muzealne – zarówno gromadzone przez lata kolekcje, jak i pojedyncze obiekty. Starannie wydana publikacja zawiera liczne ilustracje, które uzupełniają opisy darów, dając wyobrażenie, jak ważnymi dla polskiej kultury zbiorami opiekuje się Ossolineum.
Tadeusz Różewicz, „Wybór poezji”
Wstęp i opracowanie: Andrzej Skrendo
Biografię Tadeusza Różewicza można opowiedzieć na dwa sposoby: albo w trybie bezosobowej, encyklopedycznej informacji, albo przyjmując założenie, że mamy do czynienia z kreacją, która stanowi pewien wymiar twórczości artystycznej. Pierwsza perspektywa daje obraz w miarę pewny, ale dość ubogi, druga – mniej pewny, ale pełniejszy i ciekawszy. Andrzej Skrendo wybiera tę drugą możliwość. W jego odczytaniu biografia Różewicza jest częścią dzieła poety, tak ściśle z nim zrośniętą, że nie daje się zeń wypreparować.
O bogatym i różnorodnym dorobku poety pisali najwięksi. I choć wiele interpretacji wypadło znakomicie, to w tym wypadku o konkluzji nie może być mowy. Różewicz ciągle stanowi wyzwanie dla badaczy literatury i zwykłych czytelników, ciągle inspiruje twórców. Należy do tych nielicznych pisarzy, którzy bezbłędnie zdiagnozowali swój moment historyczny, ale kiedy on minął, wcale nie stracili na aktualności.
„»Kiedy myślę o poezji w ogóle, myślę o Mickiewiczu, kiedy myślę o poezji polskiej, myślę o Mickiewiczu«. To wielce znaczące wyznanie, mowa przecież o największym poecie polskiego romantyzmu, czyli epoki, wobec której Różewicz pozostaje tak bardzo krytyczny, że często niemal obrazoburczy. Oczywiście to, co Różewicz ma do powiedzenia o Mickiewiczu, dalekie jest od afirmacji przesłania mówiącego, że Polska jest Chrystusem narodów. Historia twórczości Mickiewicza skupia się dla niego w Lozannie, a zatem kulminuje w pytaniu, dlaczego największy poeta porzuca literaturę.”
Ze Wstępu Andrzeja Skrendy
„Pan jeden jedyny wyraził w liryce dramat swojego pokolenia.”
Julian Przyboś w liście do Tadeusza Różewicza z 1954 roku
„Nie ma polskiej poezji i polskiej mowy bez Tadeusza Różewicza.”
Kazimierz Wyka
Tadeusz Różewicz (1921–2014) – poeta, dramaturg, prozaik i scenarzysta. Uważany za jednego z najciekawszych kontynuatorów światowej awangardy literackiej. Za jego debiut pisarski uznaje się tom wierszy „Niepokój” z 1947 roku. W 1960 opublikował dramat Kartoteka, do dziś niedościgniony wzorzec dramaturgii otwartej, łączący elementy absurdu, groteski i parodii. Jest jednym z najczęściej tłumaczonych pisarzy polskich, jego twórczość została przełożona na około 50 języków. W 2000 roku otrzymał Nagrodę Literacką Nike za tom poetycki „Matka odchodzi”. Doktor „honoris causa” m.in. Uniwersytetu Wrocławskiego, Uniwersytetu Opolskiego, Uniwersytetu Jagiellońskiego i Uniwersytetu Warszawskiego. W roku 2009 odznaczony Złotym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.
Andrzej Skrendo (1970) – teoretyk i historyk literatury, krytyk literacki, dziennikarz. Profesor w Instytucie Polonistyki i Kulturoznawstwa Uniwersytetu Szczecińskiego. Opublikował książki „Tadeusz Różewicz i granice literatury. Poetyka i etyka transgresji” (2002), „Poezja modernizmu. Interpretacje” (2005), „Przodem Różewicz” (2012), „Falowanie nowoczesności” (2013) oraz tom „Konstruktywizm w badaniach literackich. Antologia” (z E. Kuźmą i J. Madejskim, 2006).
Po dwudziestu latach od Nagrody Nobla popularność dzieła Wisławy Szymborskiej nie słabnie. Ta poezja powściągliwości uczuć, przewrotnego humoru, filozoficznej głębi oraz przenikliwego namysłu nad tym, kim jest człowiek, doczekała się tak wielu komentarzy naukowych i krytycznych, że wypełniłyby one dużą bibliotekę. Po wiersze Noblistki chętnie sięgają miłośnicy poezji, w szkolnej oraz uniwersyteckiej edukacji nie sposób pominąć nazwiska Szymborskiej, a jej wiersze inspirują muzyków, plastyków, filmowców. Kiedy zajrzymy do Internetu, to okaże się, iż lawinowo narasta czytanie i komentowanie utworów poetyckich Wisławy Szymborskiej.
A jednak edycja najcelniejszych utworów poetki w Bibliotece Narodowej jest potrzebna. Objaśnienia wierszy uświadamiają, jak rozległa jest erudycja Szymborskiej – ukryta w pozornie prostych stwierdzeniach i potocznej rozmowie z czytelnikami. Zaś „Wstęp” staje się przewodnikiem po najważniejszych tematach, motywach i rozwiązaniach formalnych tej poezji. Nie mogło w nim także zabraknąć uwag o biografii poetki, zmiennych czasach historycznych oraz omówienia felietonów, limeryków i kolaży Szymborskiej.
„Wisława Szymborska nie należy do pisarzy, którzy eksponują zdarzenia z własnego życia i tworzą biograficzne legendy. To, co prywatne, staje się w tej poezji punktem wyjścia dla rozmyślań filozoficznych, a to, co jednostkowe – przekształca się w uniwersalne.”
Ze „Wstępu” Wojciecha Ligęzy
„Jedna z poezji najambitniejszych intelektualnie, jeden ze światów poetyckich o najciekawszym sposobie istnienia.”
Jerzy Kwiatkowski
Wisława Szymborska (1923–2012) – poetka i felietonistka, jedna z najwybitniejszych pisarek polskich XX wieku. Laureatka Literackiej Nagrody Nobla w roku 1996. Debiutowała w 1952 roku utrzymanym w konwencji socrealistycznej tomem wierszy „Dlatego żyjemy”, w roku 2012 ukazał się jej ostatni zbiór poetycki, zatytułowany „Wystarczy”. Komplet felietonów poetki, pisanych w latach 1967–2002, ukazał się w tomie „Wszystkie lektury nadobowiązkowe” (2005). Twórczość literacka Szymborskiej przetłumaczona została na ponad 40 języków. Przez całe dorosłe życie była związana z Krakowem. Współpracowała m.in. z „Życiem Literackim”, „NaGłosem”, „Tygodnikiem Powszechnym” i „Gazetą Wyborczą”. Członkini i założycielka Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, członkini Polskiej Akademii Umiejętności, PEN Clubu i Amerykańskiej Akademii Sztuki i Literatury. Laureatka wielu polskich i zagranicznych nagród literackich. Odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (1974) i Orderem Orła Białego (2011).
Opracowanie: Wojciech Ligęza
Wydanie: pierwsze, Wrocław 2016
Seria: Biblioteka Narodowa, I 327
ISBN: 978-83-65588-02-9
Znajdująca się na wrocławskim Rynku kamienica Pod Złotym Słońcem to jedna z najzasobniejszych i najlepiej zachowanych rezydencji miejskich w Europie Środkowej. Jej historia pełna jest niespodzianek i wręcz sensacyjnych ustaleń. Piotr Oszczanowski i Arkadiusz Dobrzyniecki relacjonują dzieje domu od wczesnego średniowiecza po dzień dzisiejszy, przedstawiają sylwetki jego kolejnych właścicieli, a przede wszystkim na nowo odczytują zachowane dekoracje malarskie i rzeźbiarskie z czasów nowożytnych.
Kamienica ma stałe miejsce w historii nie tylko Wrocławia, lecz także Śląska i Europy. Była reprezentacyjną siedzibą dumnego wrocławskiego patrycjatu, ale przebywali w niej również książęta, królowie i cesarze. Dzisiaj mieści Muzeum Pana Tadeusza – nową placówkę muzealną Zakładu Narodowego im. Ossolińskich.
Bogato ilustrowana książka wrocławskich historyków sztuki łączy cechy przewodnika i albumu. Zawiera również obszerne streszczenia w językach angielskim i niemieckim. Dla odwiedzających Muzeum Pana Tadeusza będzie wprowadzeniem w przestrzeń zabytkowego gmachu, w którym muzeum się znalazło. Dla reszty czytelników fascynującą opowieścią o Wrocławiu i Europie minionych stuleci.
„Każda epoka pozostawiała w tym budynku trwałe ślady ważkich wydarzeń historycznych i artystycznych. W tej kamienicy – jak w zwierciadle – odbija się bogata historia naszego miasta i regionu. Od XIII wieku zawsze ambicją jej właścicieli było, aby stała się najcenniejszą rezydencją miejską i ozdobą rynku dumnego europejskiego miasta. I tak pozostało do dzisiaj.”
(fragment)
Piotr Oszczanowski (1965) – dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu, doktor habilitowany, pracownik Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu Wrocławskiego. Autor, współrealizator, koordynator projektów badawczych, międzynarodowych konferencji naukowych i wystaw muzealnych. Autor, współautor, redaktor i współredaktor blisko pięćdziesięciu książek oraz kilkuset artykułów i not katalogowych. Członek instytucji naukowych, a także rad naukowych instytucji muzealnych oraz samorządowych (m.in. Zakładu Narodowego im. Ossolińskich). Laureat wielu nagród, m.in. Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego RP, Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP i Rektora Uniwersytetu Wrocławskiego. Od 2015 roku członek Rady do Spraw Muzeów przy Ministrze Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP.
Arkadiusz Dobrzyniecki (1966) – historyk sztuki, starszy kustosz Gabinetu Grafiki Muzeum Książąt Lubomirskich w Zakładzie Narodowym im. Ossolińskich. Kurator wystaw, autor katalogów, artykułów, opracowań i haseł leksykalnych. Szczególnie zainteresowany sztuką śląską. Redaktor kwartalnika „Pomniki Dawnego Prawa”, współredaktor kilku śląskich czasopism regionalistycznych, kilkunastu książek i materiałów z sesji naukowych. Członek Stowarzyszenia Historyków Sztuki oraz Stowarzyszenia Ochrony i Badań Zabytków Prawa.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?