Książki Soni Raduńskiej dla wielu osób, zwłaszcza dla kobiet, stanowią ważny przełom w poznawaniu, rozumieniu i kochaniu siebie. Po Białych zeszytach (2005) oraz Kartkach z białego zeszytu (2008) nadchodzi pora na Solo, w którym autorka przełamuje tabu samotności.
SOLO to intymne zapiski dojrzałej kobiety, szczęśliwej w samotności i pomimo niej. Sensualny, poetycki głos człowieka, zaprzyjaźnionego ze sobą i z własnym życiem.
Aleksandra Tyl, pisarka, autorka Alei Bzów i Miłości wyczytanej z nut.
"Życiowa i mądra książka, z której płynie spokój i siła. Podążając za Sonią Raduńską, nie sposób nie docenić przecudnej zwyczajności, jaką przed nami roztacza, pokazując, jak niewiele trzeba, aby cieszyć się życiem."
- Historię Tomka polecam szczególnie młodzieży myślącej o pracy wolontariusza, ale sądzę, że to opowieść dla wszystkich wrażliwych ludzi - mówi Marzena Świtała, autorka poruszającej książki o ostatnich latach życia śmiertelnie chorego nastolatka z Pucka.
"Boję się śmierci - mówi nagle Tomek (...) - Boję się, że będzie bolało.
Agnieszka traci na chwilę głos. Z trudem opanowuje duszący jej gardło płacz (...). Nigdy nie rozmawiali dotąd tak wprost o śmierci".
Fragment pochodzi z książki pt. "Podróż za horyzont", którą wydała właśnie Fundacja Hospicyjna w Gdańsku. Opowiada ona o losach Tomka Nawrockiego, śmiertelnie chorego nastolatka, który zmarł w październiku 2004 roku. Przed śmiercią użyczył swojego wizerunku I Ogólnopolskiej Kampanii Informacyjnej "Hospicjum to też Życie".
Następna i jeszcze jedna książka o miłości. W czym jest inna, że warto ją poczytać? Poczytać, nie przeczytać. Prowadzi do myślenia, daje pole do własnej interpretacji i pobudza do refleksji.
Czytelnik znajdzie w niej zarówno uporządkowaną, interdyscyplinarną, naukową wiedzę dotyczącą miłości, poruszające opisy przypadków zaczerpnięte z praktyki psychoterapeutycznej, jak również osobiste doświadczenia i refleksje autorów...
Benedykt Krzysztof Peczko, Psychoterapeuta
Punk rock filmy o potworach i prawda o rzeczywistości
Każda piosenka Zero Defex trwała jakieś piętnaście do trzydziestu sekund i absolutnie nie dało się ich od siebie odróżnić.
Cały ich koncert mieścił się w czasie, który innym zespołom zabierało nastrojenie instrumentów.
Od kiedy byłem mały, zawsze chciałem przebrać się w kostium potwora, ale nie miałem pojęcia, że są one tak sztywne i ciężkie – i że tak cuchną.
Rzeczywistość nie ma o niczym pojęcia.
Rzeczywistość jest pełna wątpliwości i niepewności.
Rzeczywistość bywa napalona i miewa dni, kiedy lubi czytać gazetki z dowcipami. Rzeczywistość to ten starszy gość w miasteczku, narzekający, że wnuki znowu zwinęły mu sztuczną szczękę.
Rzeczywistość to pięciu kolesiów, którzy usiłują nastroić trzy gitary i i jeden keyboard i strasznie im to nie idzie.
Rzeczywistość jest źródłem każdej gwiazdy i planety, każdej galaktyki. Każdego pyłku, każdego atomu, każdego kleptonu, sleptonu i leptonu.
Rzeczywistość jest źródłem każdego gluta w twoim nosie, każdej plamy potu na koszulce twojego starego, każdego kawałka gówna, który przyczepił ci się do zadka.
Rzeczywistość to ta chwila.
Nie ma co do tego wątpliwości: zazen jest głupotą. Zazen jest również nudny. Po prawdzie chyba trudno byłoby znaleźć nudniejsze ćwiczenie.
W 1893 r. Fridtjof Nansen wyruszył z 12 towarzyszami na polarną ekspedycję badawczą na Framie, szkunerze „o nieprzeciętnej odporności, zdolnego oprzeć się naciskowi lodów” i do dryfowania z prądem morskim od Wysp Nowosyberyjskich do Grenlandii przez biegun północny. Ten wizjonerski, uważany za samobójczy projekt powstał po daremnych 400-letnich próbach zdobycia bieguna północnego przez licznych podróżników i po historii statku Jeannette, który zmiażdżony przez lody przy wschodniej Syberii w 1881 r., wyrzucony został 3 lata później na odległy o 3 tys. mil brzeg Grenlandii.
Książka „Fram w Arktyce” po raz pierwszy opublikowana w 1897 r. odniosła niebywały sukces stając się poruszającym zapisem dziejów statku i jego heroicznego rejsu. Nansen opowiada o podróży wzdłuż północnych granic Europy i Azji, niebezpiecznym, żmudnym dryfowaniu na północ po nieznanym i zamarzniętym Oceanie Arktycznym, walce z napierającymi krami, niezmiernie długą nocą polarną i prowadzonych badaniach. Gdy stało się jasne, że Fram nie zdryfuje blisko bieguna, Nansen wraz z Johansenem wyrusza na niebezpieczną wyprawę psimi zaprzęgami, aby dotrzeć „na najdalszą północ”. Polarnicy doświadczeni niezmiernymi trudami – spiętrzonym pakiem lodowym i jego przeciwnym dryfem, wyczerpaniem, mrozem i głodem, zawrócili, osiągając najdalszy na północ punkt w historii – 86°13'N. 15 miesięcy po opuszczeniu Frama, przebyciu 700 mil, dopłynięciu kajakami do Ziemi Franciszka Józefa i spędzeniu tam długiej zimy w prowizorycznym szałasie, spotykają angielską wyprawę badawczą. Nansen i Johansen wracają tryumfalnie do Norwegii w 1896 r., a zaraz po nich niezwyciężony Fram z pozostałymi członkami załogi.
Autorka opisuje w swojej książce w sposób subiektywny, a zarazem humorystyczny, przeżycia, przemyślenia oraz przebieg procedury in vitro od strony pacjenta. Jej zapiski są głosem osoby wierzącej, a jednocześnie głosem matki ukochanych dzieci, których nie byłoby na świecie gdyby nie cud in vitro. W przedmowie do książki prof. Jacek Szamatowicz tak pisze: Dziecko ze szkła jest zapisem drogi jednej z wielu par, codziennie czekających na cud, jakim jest posiadanie potomstwa. Ukazuje się nam obraz codziennego podporządkowania się procedurom związanym z leczeniem niepłodności przedstawiony oczami kobiety. Ponieważ wiele zabiegów związanych jest ściśle z konkretnymi dniami cyklu, procedury lecznicze wymagają postawienia priorytetu niezależnie od tego, czy alternatywą jest praca, czy życie towarzyskie. Książka dzień po dniu opisuje zmagania pary małżeńskiej poddanej leczeniu niepłodności. Opisuje procedury, którym trzeba się poddać, stres z nimi związany i ból, głównie psychiczny, jaki towarzyszy niepowodzeniu leczenia.
Osoby które napisały historie zawarte w tej książce, łączy wspólne doświadczenie, a właściwie dwa wspólne doświadczenia: po pierwsze - wszystkie mają za sobą psychoterapię dla DDA, po drugie - wszystkie te osoby są DDA czyli Dorosłymi Dziećmi Alkoholików, pochodzą z rodzin w których picie któregoś z rodziców było poważnym problemem.
Profil to dziennik użytkownika serwisu społecznościowego, który traktuje o kontakcie autora z portalem i związanych z tym doświadczeniach, często najintymniejszych.
Zawiera więc informacje o związkach z kobietami, o samotności, problemach z przystosowaniem i kontaktach z ludźmi, również najbliższymi.
Szereg nawiązań, między innymi do scenariuszy polskiego kina, literatury, historii, kabaretu, muzyki i polityki sprawia, że monolog bohatera staje się swoistą podróżą przez najróżniejsze zakątki sztuki i inspiracji.
Jestem sympatykiem piłki nożnej. Inspiracją do napisania tej książki była drużyna piłkarska pochodząca z mojego rodzinnego miasta. Szczególnie zainteresowała mnie jej sytuacja finansowa, która nie napawa optymizmem, co odzwierciedlają dotychczasowe wyniki sportowe. Pomimo iż dawniej w szeregach tego klubu występowało wielu reprezentantów Polski, oraz że klub w swojej dotychczasowe historii może pochwalić się kilkoma sukcesami, to z biegiem lat, spogląda się na to jak na stare, pożółkłe zdjęcia. Chciałem zaznaczyć, że kluby bądź drużyny, z różnych regionów w kraju luz z zagranicy i obojętnie jaką dyscyplinę sportową reprezentujące, znajdując się w podobnej sytuacji może spotkać taki sam los...
- dziennik Michaiła Bułhakowa i jego żony Jeleny Siergiejewny
- świadectwo tragicznego losu artysty w państwie totalitarnym
- bogata dokumentacja życia geniusza literatury XX wieku, uzupełniona listami pisarza do władz państwowych ZSRR oraz do przyjaciół i rodziny
- także historia życia zwyczajnych ludzi i obraz świata, który dziś jest już nie do odtworzenia
- dodatkowym walorem są fotografie oraz komentarze Wiktora Łosiewa, znawcy twórczości Bułhakowa (tu również znajdują się przejmujące fragmenty „dziennika choroby” prowadzonego przez Jelenę do ostatnich chwil życia męża)
Książka jest podzielona na dwie części.
Pierwsza z nich to prowadzony od 1921 roku dziennik Bułhakowa, w którym opisuje swoją aklimatyzację w wielkomiejskiej i drogiej Moskwie. Nie jest to jednak tylko zapis dokumentalny jego życia. Pisarz jest świadomy, że jego notatki mogą być czytane przez pokolenia, dba więc o szczegóły. Rejestruje pozornie niemające znaczenia detale – ceny produktów, zmiany tras tramwajów czy kursy walut.
Drugą część tej książki stanowią zapiski żony, Jeleny Bułhakowej, która od 1933 roku aż do śmierci pisarza na jego prośbę i często pod dyktando skrupulatnie prowadziła wspólny dziennik małżonków. Zapiski Jeleny to gromadzone z miłością i szacunkiem słowa, myśli i wspomnienia czynów człowieka, któremu poświęciła życie.
Autor tej wyjątkowej książki stanął przed jednym z największych wyzwań, jakie może przynieść los, guzem mózgu o wysokim stopniu złośliwości - takim, który zwykle nie daje szans przeżycia. Mimo początkowego szoku, Kline stawił czoła chorobie i wyzdrowiał.
Poznaj historię Jerry'ego i jego rodziny, rzuconych na nieznane wody walki z nowotworem, operacji, naświetleń, chemioterapii i rezonansów. Przeżyj z nimi upadki i zwycięstwa, jakich doświadczyli walcząc z guzem mózgu, który, choć usunięty lata temu, dwukrotnie próbował znów zaatakować. Ta bitwa jeszcze nie jest wygrana! Jerry musi stale mieć się na baczności i być gotów do podjęcia walki w każdej chwili. Pragnąc żyć uczciwie i zgodnie z wyznawanymi wartościami, Jerry ciężko pracuje, by utrzymać rodzinę w jedności. Nie interesuje go światowy rozgłos. Właściwie, to mówi: Staram się zajmować własnymi sprawami, czemu mój mózg też tego nie może?
Nie zawsze zdajemy sobie sprawę, jak silne emocje towarzyszą wyjazdowi z ojczystego kraju. Między innymi dlatego wydaliśmy zbiór wspomnień Wyfrunęli Nowa emigracja o sobie, który te odczucia ukazuje z całą mocą - strach, niepewność, tęsknotę i wielką nadzieję na lepsze jutro. Czytelnik zarazem staje się ich współuczestnikiem, a lektura jednocześnie smuci, śmieszy, niekiedy nawet przeraża... Lecz nie tłamsi nadmiarem nostalgii, raczej ukazuje komizm ukryty w odrębności i różnicach obyczajowych Europejczyków.
Książkę opublikowaliśmy z myślą nie tylko o statystycznych dwóch milionach emigrantów ? zaangażowanie społeczne obejmuje znacznie większą grupę osób z bliższego i dalszego otoczenia. Pokusiliśmy się o ciekawe i cenne poznawczo uzupełnienie obrazu dzisiejszej emigracji, ukazanie przyczyn i okoliczności ludzkich wyborów. Czy było warto? Wstępne opinie odbiorców tych autentycznych ludzkich świadectw upewniają nas w poczuciu, że tak, mieliśmy rację.
Zbiór opowiadań o dzieciństwie słynnych kobiet. Jak dorastały Agata Christie, Coco Chanel, Edith Piaf, Audrey Hepburn oraz Maria Skłodowska-Curie? Skąd wzięły się ich pasje i zainteresowania, jak zaczęły się ich kariery? Autorka w pięciu ciepłych opowiadaniach zdradza tajemnice z życia małych bohaterek. Całość wzbogacona jest notkami biograficznymi, z których czytelnicy dowiedzą się, gdzie kończą się fakty a zaczyna literacka fikcja. Inspiracja dla każdej młodej damy zamierzającej dokonać w przyszłości wielkich rzeczy.
Polska odpowiedź na książkę Harukiego Murakamiego - O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu.
Kiedy łapie cię zadyszka po wejściu na drugie piętro, a waga pokazuje trzy cyfry, możesz albo zaakceptować siebie, albo... wziąć się do roboty.
Kiedy zawodowo jesteś na skraju wypalenia i przestajesz widzieć sens w tym, co robisz, możesz albo zaakceptować ten fakt, albo... wziąć się do roboty.
Łukasz Grass w obu przypadkach wybrał to drugie rozwiązanie. Źródłem pozytywnych zmian był dla niego triathlon.
W książce Autor opowiada o swoim sukcesie, jakim jest zrzucenie ponad 120 kg w przeciągu 9 miesięcy. Zawarty w książce opis całego procesu odchudzania stanowić może lekturę pomocną dla innych osób, które pragną zrzucić zbędne kilogramy. W książce zamieszczono m.in. tabelę kaloryczną artykułów spożywczych oraz przykładową dietę tygodniową, a także zaprezentowano studium przypadku osoby z podobnym problemem, która osiągnęła sukces.
Cieżka choroba to pole bitwy, na którym bezcenną bronią staje się dobry humor.
Książka napisana przez amatora w sposób niezwykły. Dominik uczy, bawi, drażni, niepokoi, ale wzbudza w nas podziw walki z chorobą nowotworową według określonych zasad. To jednocześnie opowieść o wspaniałej osobowości tego młodego człowieka
- dr Elżbieta Lampka (onkolog)
Książka Krystyny Żywulskiej jest wstrząsającym świadectwem, przedstawiającym dzień po dniu pełne udręczenia życie w obozie zagłady. Mimo upływu lat, zapotrzebowanie czytelników na relację spisaną przez naocznego świadka i ofiarę holokaustu, jest wciąż ogromne.
Autorka przeżyła miesiące głodu w warszawskim getcie, a następnie – od roku 1943 – pobyt kolejno w obozach Auschwitz i Birkenau – aż po ucieczkę z marszu śmierci: w czasie likwidacji obozu. Pozostawiona przez nią – osobę zajmującą się literaturą zawodowo – relacja, jest nie tylko pierwszym (1946), ale i jednym z najbardziej przemawiających do wyobraźni świadectw czasu komór gazowych.
Specjaliści Muzeum Oświęcimskiego dopomogli w przygotowaniu wielu przydatnych wyjaśnień, które pomagają lepiej zrozumieć funkcjonowanie obozu zagłady.
Niniejsze, najnowsze wydanie książki jest pierwszym wolnym od cięć PRL-owskiej cenzury, a co więcej czytelnik znajdzie tam informacje o treści cenzorskich „poprawek” oryginału.
Wydanie wzbogaca 45 zdjęć - pozyskanych z archiwów Muzeum Auschwitz-Birkenau, muzeum holokaustu Yad Vashem w Jerozolimie oraz Narodowego Archiwum Cyfrowego - dokumentujących proces grabieży, udręczenia i zagłady, dokonywany przez nazistowską machinę na więźniach obozu.
Jednocześnie z wydaniem w języku polskim, książka ukazuje się po angielsku, niemiecku, rosyjsku i francusku.
Pierwszy raz opowiedziana historia największej metamorfozy ostatnich lat! Anna Kalata, polityk, ekonomista, celebrytka, zdradza nie tylko sekrety swojej diety, ale również opowiada o tym czego dowiedziała się i czego nauczyła się w Indiach. To historia, która pokazuje, że swoje życie jesteśmy w stanie zmienić zawsze, w dowolnym momencie. Wystarczy tylko chcieć spróbować!
Niniejsza publikacja książkowa jest w dzisiejszych, skomercjalizowanych czasach swego rodzaju unikatem. Zawiera bowiem wspomnienia wojenne Eugeniusza Leopolda Ćwięczka - wtedy, u schyłku II wojny światowej, zaledwie ośmioletniego chłopca z Kochłowic. Nagle znalazł się on w środku wojennej machiny, pełnej grozy i okrucieństwa, przemieszanej z uczuciem oswobodzenia z wieloletniej, niemieckiej okupacji.
To opowieść ojca, który próbuje zrozumieć sens nieuleczalnej choroby swojego dziecka. Przez sześć lat życia Kalinki nieustannie poszukuje kontaktu z córką. Każdego dnia spogląda w oczy swojej małej Roślinki, by wyczytać z nich to, czego nie może usłyszeć.
Nie chcąc pogodzić się z diagnozą lekarzy, Barka i Andrzej uczyli się obsługiwać prywatny oddział intensywnej terapii, szukali ratunku u energoterapeutów, uzdrowicieli i indyjskiego guru. Wbrew wszystkim ograniczeniom narzuconym przez chorobę - codziennemu wnoszeniu wózka po schodach, obsłudze respiratora, podłączeniu sondy - odważnie kształtowali swoją rodzinną przestrzeń. Przemierzyli pół Europy, wspięli się na szczyt dwutysięcznika, zwiedzili kopalnię srebra, pływali w morzu, aby na końcu wspólnej drogi odnaleźć odpowiedź...
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?