Pisząc w momencie trudnej walki o życie swojej żony, ale także w kontekście niezwykłego rozwoju zainicjowanego przez nich ruchu modlitwy, Pete Greig zmaga się z kwestią niewysłuchanej modlitwy i wychodzi z tej walki z wywalczonym z trudem poselstwem nadziei, pociechy i głębokiego biblijnego zrozumienia dla tych, którzy cierpią w milczeniu.
„Jeśli cierpisz i potajemnie zastanawiasz się, gdzie jest Bóg, dlaczego przydarzyło się to właśnie tobie i dlaczego modlitwy nie działają, to poświęcam tę książkę właśnie tobie…” (Pete Greig)
„Pete Greig jest jednym z najbardziej utalentowanych i inspirujących pisarzy chrześcijańskich we współczesnym świecie. Jego książka Gdy Bóg milczy to arcydzieło. Bardzo gorąco polecam”. (Nicky Gumbel, pastor Holy Trinity Brompton, Londyn)
O autorze:
Pete Greig odpowiada za modlitwę w Holy Trinity Brompton i jest jednym z inicjatorów ruchu modlitwy 24-7, który dotarł do ponad połowy krajów świata.
Urodzona w robotniczej, wielodzietnej rodzinie Johanna Morrigan, wyrasta na niegrzeszącą urodą nastolatkę z nadwagą. Jest za to obdarzona talentem literackim, ciętym językiem, a do tego ma obsesję na punkcie seksu. Wielka Brytania przełomu lat 80 i 90-tych widziana jej oczami nabiera ciekawego kolorytu. Polityka, codzienność, używki i moralność mają tu różne odcienie. Czy Margarete Thatcher była politycznym geniuszem czy ciemiężycielką klasy robotniczej? Czy dziewczyna uprawiająca często sex z przygodnymi mężczyznami to zdzira czy Poszukiwaczka Seksualnych Przygód?Dziewczyna, którą nigdy nie byłam to opowieść o próbowaniu się ze światem, o przekraczaniu i wytyczaniu granic, o budowaniu siebie, swoich postaw i wartości. To pochwała indywidualizmu, odwagi i pogody ducha, ale to też książka o silnych emocjach, jakich doświadcza się mając naście lat.Dodatkowym walorem książki jest barwnie nakreślony londyński światek muzyczny tamtych lat. Skąpany w strumieniach alkoholu, okraszony wulgarnymi, a czasem lirycznymi anegdotami rozbrzmiewa na kartach tej książki przebojami alternatywnej sceny Madchester i zespołu Smashing Pumpkins.
Spotkania z drugim człowiekiem, nie mniej poruszające spotkania ze zwierzętami, wreszcie spotkanie z samym sobą i szukanie prawdy o świecie ukrytej między rzeczywistością jak najbardziej fizyczną, namacalną, a tą oniryczną, rozciągającą się gdzieś na pograniczu widzenia i śnienia. Piotr Strzeżysz w swojej najnowszej książce opisuje rowerową podróż przez obie Ameryki, jednak zamiast przewodnikowych opisów znajdziemy tu mieszankę utkaną z wydarzeń, wnikliwych obserwacji i osobistych doświadczeń.Autor maluje, używając słów. Uwodzi, wykorzystując literackie obrazy. Przykuwa, opisując drobiny codzienności definiujące życie. Sen powrotu to wciągająca opowieść o byciu w drodze, tęsknocie, marzeniach, ale przede wszystkim jest opowieścią o wielorako rozumianym poszukiwaniu: siebie, innych, ""swojego"" miejsca, czasu... O okazującym się nagle nierozpoznaniu pozornie rozpoznanego i rozpoznawaniu nierozpoznawalnego, które ostatecznie i tak nierozpoznawalne pozostanie.
Trzecia książka Bożeny Kamionki, zamykająca cykl krótkich opowieści. Wspomnienia, obrazki z codzienności, rysowane lekką, wrażliwą kreską, niepozbawione poczucia humoru, także wobec siebie przeplatają się w książce z ogólnymi refleksjami, tworząc oryginalny w stylu rodzaj autobiografii, subiektywny obraz własnego życia, ale również otaczającego autorkę świata.
W 2007 roku dr Dylan Evans, ceniony psycholog i ekspert w dziedzinie sztucznej inteligencji, zostaje umieszczony w szpitalu psychiatrycznym w Aberdeen. Jak do tego doszło?
Rok wcześniej Evans postanawia porzucić swoje dotychczasowe życie. Sprzedaje dom z całym wyposażeniem i wraz z grupą zwerbowaną przez internet zakłada w oddalonej od cywilizacji dolinie samowystarczalną społeczność. Projekt „Utopia” ma być próbą odtworzenia warunków, jakie mogłyby wystąpić, gdyby doszło do wielkiej katastrofy.
Wraz z upływem miesięcy to, co zaczęło się jako eksperyment, staje się coraz bardziej poważne. Wśród uczestników tworzą się walczące ze sobą frakcje. Jurty, w których mieszkają, przeciekają podczas deszczu. Warzywa nie chcą rosnąć, a zamiast sielskiego życia w bliskości natury czeka ich mozolna praca nad zaspokojeniem podstawowych potrzeb. Narasta frustracja i napięcie.
Eksperyment Utopia mógłby być kolejną świetną postapokaliptyczną powieścią – gdyby nie jeden drobny szczegół: to wszystko wydarzyło się naprawdę.
Historia Betty i Mahtob Mahmoody doprowadziła do zmiany prawa w Stanach Zjednoczonych i stała się orężem w walce o odzyskanie porwanych dzieci w wielokulturowych małżeństwach.
Mahtob Mahmoody jest wesołą, rezolutną czterolatką. Dziewczynka wiedzie beztroskie dzieciństwo córki lekarza, wykształconego w Stanach Zjednoczonych Irańczyka.
Wszystko się kończy, gdy wizyta u rodziny w Teheranie przeradza się w półtoraroczną gehennę. Ukochany ojciec i mąż zmienia się w agresywnego i pełnego podejrzeń fanatyka, który za wszelką cenę chcę zatrzymać rodzinę w ogarniętym chaosem Iranie i nie powstrzyma się przed przemocą, uwięzieniem, a nawet morderstwem, by tego dokonać.
Betty Mahmoody, matka dziewczynki, podejmuje decyzję o ucieczce. I za nic nie zostawi małej Mahtob.
Nawet jeśli ta decyzja może je kosztować życie.
Oto prawdziwa relacja córki.
Nareszcie wolna to książka o podniesieniu z ogromnej traumy, ale przede wszystkim o wybaczeniu, do jakiego zdolny jest człowiek.
Mahtob Mahmoody zdecydowała się opowiedzieć swoja historię dopiero po śmierci ojca.
Jeden człowiek. Jedna wyspa.
Jedna epicka opowieść o przetrwaniu.
Wyobraź sobie, że porzucono cię na tropikalnej wyspie na 60 dni. Nie masz jedzenia, wody, ubrania, noża. Niczego.
Czy masz to, czego trzeba, by przetrwać?
Na początku był „Mój dom”. A potem „Mój świat”. Jako dziecko zaznał cudownego domu z uśmiechem matki, talerzem na stole, chlebem pieczonym przez babkę, do której jeździł na wakacje, dziadkiem zmawiającym Anioł Pański, braćmi, z którymi się tarmosił i paskiem w ręku ojca, jak było trzeba.Pamiętał doskonale nawet zapachy paleśnickiej plebanii swego stryja.To był ten dom, a właściwie domy rodzinne, które zbudowały Jana Górę i które do końca niósł w sobie.Potem jego domem stał się zakon, i to tak bardzo, że nawet zdawało się, iż zapomniał o domu rodzinnym.Ale tylko się zdawało... Cały świat stawał się jego domem.Choć już nie „jego”, tylko „wszystkich” – wszystkich do niego zapraszał. Bo kiedy człowiek dojrzeje, to przestaje już marzyć o domach, które minęły, choć niesie je w sobie.Zaczyna budować domy.A przede wszystkim staje się domem. I zaprasza gości.A jeśli do tego ma w sobie miłość, goście wkrótce stają się domownikami.
Najbardziej wyczekiwana piłkarska biografia ostatnich lat.
Fucking Polak powraca!
Jego książka wywołała w Danii skandal. Geje? „Nienawidzę ich”. Dziennikarki sportowe? „Głupie blondynki”. Duńczycy? „Zakłamany naród”. Jego ówczesny klub FC Midtjylland zwolnił go w trybie natychmiastowym. Wcześniej polski bramkarz musiał odejść z Odense, po tym jak został skazany za groźby pod adresem żony...
Teraz Arkadiusz Onyszko w nowej książce – napisanej specjalnie dla polskich czytelników – wraca do tamtych wydarzeń. Wspomina czasy, kiedy był gwiazdą duńskiej ligi, zdradza kulisy olimpijskiej reprezentacji z Barcelony, a także opowiada o Legii, Widzewie i Lechu z lat 90.
Prysznicowe dowcipy Jóźwiaka. Wizyta z Citką na Jasnej Górze. Lekkoduch Reiss, wkurzający Wichniarek i Łapiński zakochany w Tomb Raiderze. Cała prawda o życiu w Danii i Polsce, o „nowym życiu”, które otrzymał od Boga po chorobie i udanym przeszczepie nerki.
Fucking Polak szczerze, dosadnie i bez ogródek. To po prostu trzeba przeczytać!
***
Onyszko nie tylko z wyglądu bardziej przypomina boksera niż bramkarza. Jego biografię czyta się jak relację z walki bokserskiej. Mnóstwo ciosów przyjętych, mnóstwo wyprowadzonych, kilka niepotrzebnie, których sam Arek dziś żałuje. Choć czasem musi się oprzeć o liny, nie poddaje się, nie pozwala powalić losowi, kontruje, walczy...
- Michał Pol, redaktor naczelny „Przeglądu Sportowego”
Kawał dobrego bramkarza i jeszcze lepszego człowieka. Szkoda, że dopadła go choroba, bo w Ekstraklasie pokazałby, co potrafi. Wielu polskich piłkarzy wyjechało za granicę i przepadło. On był gwiazdą duńskiej ligi.
- Piotr Świerczewski
Twardziel, charakterny gość. Miał bardzo dobre serce. Po meczach lubił się zabawić – nie zabraniałem mu, dopóki nie przekraczał granic, a to mu się raczej nie zdarzało. A że potem coś się z nim działo? Ponoć każdy bramkarz ma nierówno pod kopułą.
- Janusz Wójcik
***
Arkadiusz Onyszko – ur. 12 stycznia 1974 roku, srebrny medalista olimpijski z Barcelony, reprezentant Polski. Bramkarz m.in. Legii Warszawa, Lecha Poznań, Widzewa Łódź i Odense BK. W duńskiej lidze w latach 1998–2009 rozegrał 363 spotkania, stając się jednym z najlepszych obcokrajowców w jej historii. Po premierze kontrowersyjnej autobiografii Fucking Polak został wyrzucony z klubu FC Midtjylland. Wrócił do Polski, podpisał kontrakt z Odrą Wodzisław, a następnie z Polonią Warszawa. W 2010 roku stwierdzono u niego niewydolność nerek. Poszukiwania dawcy trwały długie dwa i pół roku. W styczniu 2013 roku w Szczecinie dokonano udanego przeszczepu. Obecnie Onyszko kończy kurs na trenera bramkarzy Goalkeeper UEFA A.
Izabela Koprowiak – ur. 12 maja 1985 roku, dziennikarka „Przeglądu Sportowego”, w którym pracuje od 2004 roku. Autorka cyklu wywiadów „Chwila z”. W gazecie zajmuje się przede wszystkim tematami związanymi z polską piłką. Arkadiusza Onyszkę poznała, pisząc o Polonii Warszawa.
Nanga Parbat od lat przyciągała ludzi gór, stając się dla wielu z nich miejscem triumfu, ale i śmierci. Wejście na Nagą Górę do dziś jest sprawdzianem nie tylko umiejętności wspinaczkowych, ale także odporności psychicznej i sił duchowych.
Sameem Ali, porzucona przez rodziców, wychowała się w domu dziecka. Kiedy trafiła z powrotem pod rodzinny dach, bito ją i traktowano jak niewolnicę. Sameem bardzo się cieszyła z pierwszej wizyty w Pakistanie, ale szybko zdała sobie sprawę, że nie przyjechała tam na wakacje. W wieku zaledwie trzynastu lat musiała poślubić całkowicie obcego mężczyznę. Dwa miesiące później była już w ciąży. Jako bardzo młoda matka Sameem znosiła dalsze cierpienia i upokorzenia ze stron rodziny. Kiedy znalazła prawdziwą miłość, uciekła z domu, by zapewnić bezpieczeństwo dziecku. Miała jednak zapłacić wysoką cenę za pogwałcenie honoru rodziny. Sameem Ali mieszka z mężem i dwoma synami w Manchester. Jest aktywną działaczką lokalnej sceny politycznej i radną w Moss Side, dzielnicy Manchester. Otwarcie sprzeciwia się wobec praktyki zawierania małżeństw aranżowanych/praktyki zmuszania do małżeństwa.
Jak pisze w swojej autobiografii Grzegorz Król, jeden z najzdolniejszych kiedyś piłkarzy ekstraklasy: Nazywam się Grzegorz Król i jestem krzyżowcem. Nie, nie chodzi o to, że byłem z wycieczką rycerzy w Ziemi Świętej, a o krzyżowe uzależnienie. Od alkoholu i hazardu. To nie jest książka o Grzegorzu Królu – piłkarzu. To książka o Grzegorzu Królu – człowieku. O upadaniu na samo dno, o gównie, w którym przez ponad 15 lat się topiłem, czyli nałogach. Łudziłem się, że prawdziwe szczęście mogą mi zagwarantować wyłącznie biała kulka i szklane butelki. Byłem głupi. Ale o futbolu i świecie piłkarzy też przeczytacie tu bardzo dużo. Wielu się obrazi, wiem o tym. Czas jednak, żebyście poznali brutalną prawdę. Oddaję wam tę książkę z nadzieją, że chociaż jedna osoba, która dryfuje w nieodpowiednim kierunku, zastanowi się i w porę opamięta. Oto szokujące i szczere wyznanie piłkarza, który sięgnął dna. Przez wiele lat oszukiwałem siebie i innych. Kiwałem w polu karnym, kiwałem w życiu. Nie zliczę, ile razy naciągałem znajomych na parę złotych. Hazardzista to nałogowy kłamca. Wymyślałem niestworzone historie, a ludzie dawali mi pieniądze, żebym się wreszcie odczepił. .
W 2004 roku Jagoda i Maciek zrezygnowali z życia w mieście i przeprowadzili się na wieś, do Lutowisk, gdzie kupili kawałek ziemi. Nie chcieli budować nowego domu. Pod Rzeszowem znaleźli chatę z bali z 1930 roku i przenieśli ją w całości w Bieszczady. Tak powstała Chata Magoda, w której zaczęli przyjmować gości i prowadzić gospodarstwo agroturystyczne. Później wyremontowali jeszcze drugą, prawie stuletnią chatę, bojkowską. Mieszkają z piątką zwierząt, mają przydomowy ogród ziołowo-warzywny, hodują kozy, produkują na własne potrzeby ser. Starają się żyć samowystarczalnie i ekologicznie, ale przede wszystkim cieszyć się każdym dniem. Bogaci o lata doświadczeń, chcą tą książką pomóc innym, którzy także marzą, żeby porzucić miasto i żyć prościej, bliżej natury.
„Chata Magoda. Ucieczka na wieś” to nie tylko opowieść o Jagodzie i Maćku, lecz także poradnik, w którym szczegółowo opisanych zostało wiele praktycznych tematów, takich jak: przenoszenie chaty, naturalna oczyszczalnia wody, przydomowa wędzarnia, z czego żyć na wsi, prowadzenie ekologicznego domu, ogrzewanie czy urządzanie wnętrz. Poza tym autorka podzieliła się w książce przepisami na potrawy, które gotuje gościom, oraz poradami na temat rękodzieła (wiklina, lepienie w glinie, patchwork czy metamorfozy starych rzeczy), dzięki któremu można nadać domowi niepowtarzalny klimat. Zebrany materiał został ułożony wedle por roku, które organizują życie na wsi. Wszystko zaczyna się wiosną. Początek to szukanie ziemi, zakup domu, remont, sadzenie roślin… Lato to czas kulinarnego przepychu. Jesienią trzeba przygotować się do zimy. Zimą jest wreszcie czas na sprawy odkładane „na potem”… Przede wszystkim jednak „Chata Magoda. Ucieczka na wieś” to książka o spełnionym życiu i o tym, że warto uwierzyć we własne marzenia.
Książka Birgissona bardziej trzyma czytelnika w napięciu niż tuzin norweskich kryminałów. (Sverre Tusvik, Dag og tid) Rzadko się zdarza, by połączenie literatury faktu z literaturą piękną było tak udane. (Gunnstein Akselberg, Hordaland) Bergsveinn Birgisson, łącząc doskonały warsztat historyka z porywającą narracją literacką, snuje opowieść o swoim tajemniczym przodku – synu norweskiego króla i kobiety pochodzącej z arktycznej Północy, który za swój nietypowy wygląd został przezwany „czarnym wikingiem”. Towarzyszymy mu od narodzin aż do śmierci, stajemy się świadkami trudnego dzieciństwa, dalekich podróży po surowym północnym morzu i powstawania jego gospodarczej i militarnej potęgi. Przenosimy się z norweskiego dworu królewskiego w Rogalandzie do odległej syberyjskiej ojczyzny jego matki. Obserwujemy handel niewolnikami w Irlandii i początki islandzkiego osadnictwa. Czarny wiking to barwna opowieść o niezwykłym życiu i wędrówkach Geirmunda Heljarskinna po północnych krainach Europy.
Książka powstała z myślą o tym, aby zweryfikować obiegowe stereotypy dotyczące osób transpłciowych i ich obrazu w polskim społeczeństwie, które wydają się być niezgodne z aktualnymi badaniami społecznymi dotyczącymi omawianej grupy osób. Zaproponowano spojrzenie na osoby transpłciowe oparte na ich percepcji samych siebie. Publikacja opiera się zatem nie tylko na przeprowadzonych wśród osób transpłciowych badaniach społecznych i ich analizie, ale również odnosi się do zamieszczonych w książce opowieści biograficznych zebranych i opracowanych przez autorów publikacji.
Bohater. Mściciel. Egzekutor. Lucjan „Sęp” Wiśniewski – jeden z ostatnich żyjących likwidatorów z Armii Krajowej, żołnierz elitarnego “Wapiennika” - oddziału specjalnego 993/W kontrwywiadu AK, który w latach wojny wykonywał wyroki śmierci wydane przez Państwo Podziemne.
Brał udział w ponad 60 egzekucjach zdrajców i konfidentów. Pierwszej dokonał, gdy miał zaledwie 17 lat.
W niezwykle szczerej rozmowie „Sęp” opowiada o swoich wojennych przeżyciach i o tym, jak on i jego nastoletni koledzy z “patrolu Ptaków” - pseudonimy brali z atlasu ornitologicznego - zmieniali się z piskląt, bezbronnych chłopców, w drapieżne ptaki, bezwzględnych żołnierzy.
Obok nas i przed nami sypią się iskry z jezdni od padających pocisków. Rysiek był przede mną jakieś dwadzieścia metrów. I widzę, że on coraz wolniej biegnie, aż go dogoniłem. Widzę, że jest blady i takim chrapliwym głosem mówi: – Ranny jestem… (…) »Naprawa« się wychylił i zobaczył, że na końcu Mazowieckiej, przy placu Napoleona, stoi oddział Niemców. Wszyscy z karabinami, patrzą w naszą stronę. Położyliśmy »Gila« w bramie, pamiętam, że na jego piersiach pojawiła się plama krwi, która zaczęła rosnąć. Zrobiła się duża. I wtedy jakby poczuliśmy, że to może być koniec…
Niebezpieczne pościgi, uliczne strzelaniny, konspiracyjne „wsypy” i tragiczne pomyłki – akcje które opisuje Lucjan „Sęp” Wiśniewski wyglądają niczym sceny wyjęte z brutalnego filmu sensacyjnego, różnica polega na tym, że to działo się naprawdę.
Jak wyglądała hierarchia egzekutorów? Czy miewali wyrzuty sumienia? Czy wojna usprawiedliwia wszystkie rozkazy ? Ile likwidatorzy dostawali za „robotę”, czyli zastrzelenie „delikwenta”?
Gdzie leży granica między odwagą, brawurą a okrucieństwem?
Emil Marat - dziennikarz, pisarz, Michał Wójcik – historyk, dziennikarz – laureaci Nagrody Historycznej „Polityki” za bestsellerową książkę Made in Poland – wywiad z legendarnym żołnierzem Kedywu Stanisławem Likiernikiem.
Poruszająca, chwytająca za serce opowieść o czarnoskórej dziewczynce, która spełniła swoje najskrytsze marzenia i stała się słynną primabaleriną. W sierocińcu w Sierra Leone Michaela de Prince była znana jako dziewczynka nr 27. Samotne dziecko, prześladowane przez innych z powodu bielactwa, nie miało łatwego życia w kraju ogarniętym powojennym chaosem. Pewnego dnia ukochana nauczycielka Michaeli została brutalnie zamordowana. Dziewczynka przeszła wtedy bardzo trudne chwile. Przyszłą baletnicę uratowało znalezione zdjęcie pięknej primabaleriny. Pozwoliło ono Michaeli odciąć się od ponurej rzeczywistości i zacząć marzyć o lepszym życiu. W wieku 4 lat Michaela została zaadoptowana przez amerykańską rodzinę, dzięki której mogła rozpocząć naukę tańca w szkole baletowej Jacqueline Kennedy Onassis. Obecnie jest najmłodszą tancerką Dance Theatre w Harlemie, a jej kariera rozwija się w zawrotnym tempie. „Niesamowicie napisana. Trudności życiowe wzmacniają siłę woli. Michaela to przykład cudu, jaki się stał, kiedy zdawało się, że już nic dobrego nie może się przydarzyć w życiu tej dziewczynki. Niech stanie się ona inspiracją dla wszystkich młodych tancerek i tancerzy świata – bez względu na kolor skóry”. - Misty Copeland, światowej sława tancerka baletowa, autorka książki Balerina. Życie w tańcu Oto prawdziwa opowieść o tym, jak można wytańczyć swoje marzenia JUŻ NIEDŁUGO NA PODSTAWIE TEJ INSPIRUJĄCEJ HISTORII POWSTANIE FILM W REŻYSERII SANAA HAMRI
„Dwu ludzi napracowało się nad tą książką – mnich Jan Góra i pisarz literatury faktu Wojciech Wiśniewski. Wiśniewski powierzone mu przez Dominikanina kartki z czterdziestu lat ułożył w logiczną całość, napisał wprowadzenia do każdego rozdziału. Obydwaj to ludzie niepospolici, znajomość z nimi jest dla mnie darem Boga".
Piotr Wojciechowski
Tiens! Kiedy Marie, żądna przygód francuska dziennikarka, decyduje się przenieść do Australii, aby spróbować sił jako korespondentka zagraniczna, musi wiele i szybko się nauczyć. Jak zdobyć zaproszenie na najlepsze imprezy, jak przebić się z pytaniem na konferencji prasowej, kiedy nachalni australijscy pisarze nieustannie ci przerywają, oraz jak zdobyć nowych przyjaciół - zwłaszcza kiedy urząd imigracyjny stanowczo sugeruje, że twój francusko-kanadyjski narzeczony musi wrócić do domu. Na szczęście posiadanie walizki pełnej przepisów Maman pomaga w chwilach, kiedy daje o sobie znać tęsknota za domem. Okazuje się też, że ten nachalny australijski pisarz uwielbia jej galette des rois… Ale czy Marie kiedykolwiek poczuje się dobrze w nowym domu? Autorka wzbogaciła swoją opowieść licznymi przepisami na typowe francuskie dania. Z właściwą sobie swadą przekazała unikalne porady kulinarne i zdradziła mnóstwo tajemnic, których pilnie strzegą słynni francuscy szefowie kuchni! Jeśli masz ochotę na obłędną szarlotkę tarte tatin, rewelacyjne herbatniki madeleines, których smak rozsławił w literaturze sam Marcel Proust, oraz na wyborną prowansalską tartę o smaku lata i beztroskich wakacji, ta książka jest właśnie dla Ciebie! Możesz zabrać dziewczynę z Francji, ale czy kiedykolwiek uda ci się zabrać Francję z dziewczyny?
Zygmunt Haupt to jeden z „wielkich nieodkrytych” polskich pisarzy XX wieku.
Styl Haupta jest natychmiast rozpoznawalny: rządzi nim wędrówka skojarzeń, kontrapunkt nastrojów i perspektyw widzenia świata. Pisarz opowiada o własnym dzieciństwie widzianym z perspektywy dorosłości – i zdarzeniach wieku dojrzałego, w których umie zachować bezpośredniość i świeżość postrzegania dziecka; kreśli portrety przyjaciół i członków rodziny, ale też ludzi spotkanych przypadkowo. Opowiada o zwyczajach małych społeczności wołyńskich: polskich i ukraińskich chłopów, Żydów, małomiasteczkowej inteligencji, właścicieli ziemskich i żołnierzy, przywołuje widziane malarskim okiem obrazy natury i kreślone w świetnym, perspektywicznym skrócie scenki rodzajowe, ale przede wszystkim zatrzymuje wzrok na postaciach, które go intrygują i poruszają – na ludziach zakochanych, walczących, ludziach u początku i u kresu życia. Wbrew zatem pozornej nieistotności tego, co w tych opowieściach pokazane, Haupta – erudytę i filozofa – interesują tematy najpoważniejsze, zaduma nad egzystencją człowieka: próbuje narysować kształt ludzkiego życia, splot różnych losów, wpatruje się w ich niejasną symbolikę, poszukując sensu.
prof. Jerzy Jarzębski
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?