Co biznes ma wspólnego z miłością? Gdy spojrzeć na to na chłodno, można stwierdzić, że niewiele. Ale chłodne spojrzenie to ostatnia rzecz, na której zależy temu, kto pragnie coś sprzedać. Bohaterami tej książki są ludzie gotowi zapłacić za erzac bliskości. Emeryci zadłużający się na produkty mające dać im „ciepło macierzyńskiej miłości”, studentka psychologii, która za zaskórniaki kupuje w pakietach „przyjacielski dotyk”, „akceptację” i „obecność”, nieśmiały uczeń „trenera podrywu” gotowy na polecenie swojego guru rzucić się w centrum handlowym z pocałunkami na przypadkową dziewczynę. Oktawia Kromer podąża szlakiem firm, które oferują klientom takie i inne zadziwiające towary i usługi. Rozmawia też z samymi przedsiębiorcami: przytulaczami, sprzedawcami ze sklepu wysyłkowego dla więźniów, swatkami, agentkami biur matrymonialnych, towarzyszką w żałobie... Wiele z tych biznesów wzbudza niesmak. Czuć w nich cynizm, żerowanie na samotności klientów. Część przedsiębiorców ma jednak dobre intencje. A niektórzy sami są samotni. Szewc bez butów chodzi? Tak bywa i ze sprzedawcami „usługi czysto platonicznej”.
Nie mówię do niego czule, ale w środku tak o nim myślęZbiór wstrząsających reportaży laureata nagrody Kapuścińskiego i autora głośnych Płuczek, które znalazły się m.in. w finale Nagrody Literackiej Nike. Poruszające losy matek, ojców i dzieci wciągniętych w wielkie i kameralne polskie piekła. To historie, ułożone z bezlitosną reporterską precyzją i jednocześnie wielką wrażliwością, z tropów i śladów wydobytych z prokuratur, akt sądowych, zeznań i opowieści. Oblicza polskiej rodziny, których, zanurzeni w stereotypowych wyobrażeniach i zamykający oczy przed tabu, na co dzień nie widzimy. Reszka oddaje głos nastoletnim dzieciobójczyniom, żonom przez lata bitym i upokarzanym przez swoich pijących mężów, sprawcom brutalnych mordów, którzy nie widzą swojej winy a także świadkom rodzinnych tragedii, pracownikom społecznym i policji.Wśród jego bohaterów są m.in: rodzina zastępcza, która brała dzieci po to, by na nich zarabiać; rodzice, którzy zagłodzili swoją córkę, małżeństwo emerytów opiekujące się dorosłym niepełnosprawnym synem; rodzice, którzy usiłują wypędzić z córki złego ducha za pomocą egzorcyzmów czy czarnoskóry bokser z domu dziecka, nastolatka, która zbuntowała się przeciwko reżimowi pogotowia opiekuńczego, gimnazjalista, który się powiesił, najprawdopodobniej z głodu.Historie rodzinne to także mocny głos oskarżenia polskiego systemu opieki społecznej często nieudolnego i ślepego na dramaty rozgrywające się za zamkniętymi drzwiami mieszkań i instytucji noszących miano opiekuńczych. I jednocześnie to obraz świata, w którym czasami, nieoczekiwanie i wbrew wszystkiemu, pojawia się dobro. Zbiór zawiera reportaże nominowane do Nagrody Grand Press.Wstyd i poniżenie zachowujemy dla siebie, jeśli ktoś chciałby o nich usłyszeć, musi zasłużyć na nasze zaufanie. Reszce zawierzyli bohaterowie rodzinnych historii, zawierzą mu również czytelnicy. Ta książka to dowód reporterskiej wiarygodności. Dzięki jego wrażliwości, opowieści o ludziach, których życia przeleciały przez luki w systemie, czyta się z troską i współczuciem.Mikołaj Grynberg
Twórczość filozoficzna Aleksandra Ochockiego nie oszałamia, jeśli oceniać ją li tylko po ilości monografii i artykułów, ale pod względem oryginalności i rozmachu myślowego niewiele osiągnięć polskiej filozofii przełomu XX i XXI stulecia – tak sądzimy – może się z nią równać. Wizję filozofii uprawianej przez Ochockiego można naszkicować, poczynając od ukazanego przezeń rozszczepienia filozoficznej tradycji u samego zarania na dwie zasadnicze linie rozwojowe, sygnowane imionami Platona i Arystotelesa. Formy, jakie każda z tych linii przybierała w historii idei, ich rozchodzenie się i dialektyczne interferencje są przedmiotem szczególnego namysłu naszego autora przy okazji takich kryzysów dziejowych jak pierwotna akumulacja kapitału, rewolucje francuska, amerykańska i bolszewicka oraz w analizach dzieł Machiavellego, Hegla, Marksa czy Lenina. Linia Platona to – wbrew podręcznikowej wizji filozofa idealisty zanurzonego głową w niebie idei – linia „filozofa-króla”, który aktywnie przekształca otaczającą go rzeczywistość na modłę swoich wyobrażeń, ale degeneruje się w procesie dziejowym do postaci populistycznego krwawego dyktatora. Linia Arystotelesa to linia filozofii „naukowej”, której rozwój prowadzi filozofa do statusu „eksperta”, „konsultanta”, degenerującego się jednak w roli przebywającego w eterze abstrakcji „profesora na posadzie”.
Jacek Migasiński, Jakub Nikodem
Wszystkie teksty tego tomu są na odpowiednim poziomie akademickim, w znakomitej większości dobre lub bardzo dobre zarówno od strony merytorycznej, jak i warsztatowej. Wydaje się, że ta książka, pomyślana jako swego rodzaju trybut wobec Profesora Aleksandra Ochockiego, składany przez grono ludzi zawdzięczających mu jakiś rodzaj inspiracji w działalności profesjonalnej, sprawiłaby mu radość, a na pewno sprawi przyjemność wszystkim, którzy go znali i cenili.
Z recenzji prof. dr. hab. Kazimierza Ślęczki
Klucze do miasta to książka o nowej odmianie społecznej aktywności i jej roli w kształtowaniu rozwoju polskich miast. Miasto pełni tu funkcję scenografii, bo głównymi aktorami są „wkurzona mieszkanka” i „sfrustrowany sąsiad”, którzy z widowni postanowili przenieść się na scenę, by zmienić zasady miejskiej gry. To, czy ich wspólna aktywność stanie się kluczem, czy tylko wytrychem do miasta, zależy zarówno od struktury możliwości politycznych, jak i wytrwałości oraz poczucia odpowiedzialności za scenariusz miejskiego spektaklu. Autorka stara się wyjaśnić falę aktywności oddolnej mieszkańców polskich miast, sytuując ją w szerszym kontekście międzynarodowych ruchów prawa do miasta. Szkicuje mapę aktorów pola polityki miejskiej i relacji między nimi, aby lepiej zrozumieć przemiany narracji i stylu miejskiego zarządzania. Model teoretyczny opisuje przemiany polityki miejskiej jako strategicznego pola działania czterech głównych aktorów – władz lokalnych, inwestorów, projektantów i ruchów miejskich.
(…) Monografia Anny Domaradzkiej dostarcza bardzo interesujących obserwacji o tym jak rodzi się fenomen aktywizmu miejskiego. (…) Szczególnie ciekawe jest usytuowanie problematyki ruchów miejskich na styku
sfer publicznej, prywatnej i obywatelskiej oraz wykorzystanie teorii pól, która pozwala na pokazanie nowych aspektów społecznego wytwarzania ruchów miejskich w Polsce. Książka powinna wzbudzić zainteresowanie zarówno badaczy miasta, jak i tych, którzy miasto zmieniają. Tym bardziej, że Autorka pisze, unikając branżowego żargonu. Nie będzie nużąca dla osób spoza urban studies.
z recenzji prof. Tomasza Nawrockiego, Uniwersytet Śląski
Klucze do miasta. Ruch miejski jako nowy aktor w polu polityki miejskiej to monografia bazująca na bogatym materiale teoretycznym i empirycznym. Autorka, posługując się zdyscyplinowaną ramą interpretacyjną, prowadzi czytelnika przez złożoność procesów konstytuowania się ruchów miejskich. (…) Wykazała się przy tym szeroką wiedzą z zakresu teorii socjologicznych, problematyki miejskiej i polityk miejskich (krajowych i międzynarodowych), o czym świadczy bogata literatura, dokumenty i akty prawne przywołane w tekście. (…) Bardzo wartościowa książka – zarówno w warstwie teoretycznej, jak i empirycznej.
z recenzji prof. Marcjanny Nóżki, Uniwersytet Jagielloński
„Człowiek homoseksualny jest kuzynem nietzscheańskiego Żyda; policja w głowie to najlepsze narzędzie policji w mundurze. Żadna cywilizacja oparta wyłącznie na siłowym panowaniu jednego modelu seksualnego nad resztą nie przetrwałaby długo: upadek wierzeń religijnych wymusza ukształtowanie w nas nowych barier moralnych. Freudyzm gra w tym względzie uprzywilejowaną rolę: odkrywa bowiem mechanizmy pragnienia, zarazem poddając je kontroli. Deleuze i Guattari porównują warunki odkrycia freudowskiego do warunków odkrycia kapitalizmu: w obu przypadkach odkryta została ogólna siła abstrakcyjna, operująca w życiu ekonomicznym bądź seksualnym, od razu jednak sprywatyzowana przez nowe, wyobcowujące stosunki. Burżuazyjna ekonomia polityczna odkryła, że praca jest fundamentem wartości, lecz skrępowała ją natychmiast przez prywatną własność środków produkcji. Freud odkrył, że libido jest fundamentem życia afektywnego, lecz skrępował je natychmiast przez edypalną prywatyzację rodzinną. Wydobyciu libido na światło dzienne towarzyszyć musi absolutnie fantastyczny system wpajania winy, z którym żaden wcześniejszy nie może się równać”.
„Społeczeństwo jest fallokratyczne, gdyż ogół relacji społecznych ma hierarchiczną konstrukcję, przez którą prześwieca transcendencja Wielkiego Znaczącego. Nauczyciel, generał, szef biura są ojcem — fallusem, organizacja bowiem opiera się wszędzie na piramidalnym modelu, w którym rolą edypalnego znaczącego jest dystrybucja poziomów i tożsamości. Ciało skupia się wokół fallusa jak społeczeństwo wokół wodza, posłuszni mu i pozbawieni go należą w równym stopniu do jego królestwa: oto triumf Edypa.
O ile fallus jest z istoty społeczny, odbyt jest z istoty prywatny. Transcendencja fallusa, zorganizowanie społeczeństwa wokół Wielkiego Znaczącego wymaga sprywatyzowania odbytu w osobach zindywidualizowanych i zedypalizowanych. „Pierwszym sprywatyzowanym, umieszczonym poza polem społecznym organem był anus. To on stał się wzorcem prywatyzacji, gdy pieniądze zaczęły wyrażać nowy abstrakcyjny stan przepływów”. W wymiarze społecznym jedyną perspektywą dla odbytu jest sublimacja. Funkcje tego organu są zaiste prywatne, są miejscem konstytucji osoby: anus to najwyższej próby ekspresja prywatyzacji. Osobowy rozwój psychoanalityczny (przy okazji nie odmówimy sobie frajdy, by w „analizie” uwydatnić „anal”) zakłada wyjście z fazy analnej, by wejść w genitalną. Faza analna jest jednak niezbędna, by mogło nastąpić wyodrębnienie fallusa. I sublimacja nie postępuje z odbytem tak, jak postępowałaby z innym organem, przenosząc go ze sfery niższej do wyższej: analność to sam ruch sublimacji”.
Napisane w 1972 roku, „Pragnienie homoseksualne” to książka wywrotowa: pierwszy, prowokujący i wybuchowy głos rodzącej się teorii queer.
W książce zawarto unikatowe analizy wpływu pandemii COVID-19 na polskie społeczeństwo. Badania zostały przeprowadzone na początku przedstawionego okresu, kiedy stosunek ludzi do tego, co się wokół nich dzieje, był jeszcze nieukształtowany, zaś wiedza na temat długofalowych konsekwencji oraz czasu trwania samej pandemii niewielka.Książka jest próbą wskazania i opisania mechanizmów psychologicznych i społecznych uruchamianych przez pandemię. Jej atutem jest przystępny i przeglądowy charakter oraz trafne i skłaniające do refleksji wnioski, będące punktem wyjścia do pogłębionych i zaawansowanych analiz w różnych obszarach i wymiarach rzeczywistości społecznej związanych z pandemią i jej konsekwencjami.Dr hab. Piotr Długosz, prof. UP, jest kierownikiem Zakładu Metodologii Badań Społecznych i wicedyrektorem Instytutu Filozofii i Socjologii Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie im. KEN. Autor sześciu monografii, m.in. Traumy wielkiej zmiany na Podkarpaciu"", Kraków 2008. Badacz traumy transformacji na Ukrainie (grant z NCN). Obecnie zajmuje się psychospołecznymi skutkami pandemii COVID-19. Publikuje w renomowanych czasopismach polskich i zagranicznych (m.in. Studia Polityczne"", Frontiers Psychiatry"", Personality and Individual Differences"", Brain Sciences"").
Nowojorski Greenpoint przedsionek ziemi obiecanej, do którego od ponad stu pięćdziesięciu lat przybywają Polacy w poszukiwaniu lepszego życia. Budują swoje kościoły, sklepy, kluby. Niektórzy dorobili się milionów, inni poszli na dno.Książka Ewy Winnickiej to wciągająca kronika tego zakątka Brooklynu. Autorka opowiada o historii Polish neighborhood, poczynając od XVII wieku, poprzez kolejne punkty zwrotne, fale imigrantów, rewolucje i przełomy. Zagląda przez okna do zatłoczonych sabłejów, odwiedza przytułki dla bezdomnych i eleganckie apartamenty, podczytuje listy i pamiętniki, podgląda wesela i pogrzeby. Słucha opowieści o miłości i nienawiści, ambicji i rezygnacji. Razem ze swoimi bohaterami śni amerykański sen, który tylko dla niewielu się ziści. To jest opowieść nie tylko o Małej, ale i o Dużej Polsce. Czy mogliśmy podbić Amerykę?Z tunelu metra przy Greenpoint Avenue po raz pierwszy wyszłam na powierzchnię w sierpniu 2001 roku i była to fascynacja od pierwszego wejrzenia. Greenpoint nie przypominał żadnego polskiego miasteczka, a jego mieszkańcy żadnej społeczności między Odrą a Bugiem. Niczego takiego w Polsce nie było. Greenpoint zdawał się po prostu syropem z Polski. Polską zagęszczoną, słabo rozpuszczającą się w nowojorskim roztworze. Dla kogoś takiego jak ja, kto na progu dorosłego życia pragnął rozłożyć, usystematyzować, obejrzeć z kilku stron i odłożyć na właściwe miejsce elementy własnej tożsamości, stał się najlepszym środowiskiem. Ewa Winnicka
Książka zawiera interesujące refleksje nad bezpieczeństwem personalnym i strukturalnym w ujęcie teoretycznym i praktycznym. Autorzy podejmują próbę odpowiedzi na pytanie czym jest bezpieczeństwo personalne i strukturalne oraz jakie ma ono znaczenie dla teorii i praktyki bezpieczeństwa. Ślady poszukiwań omawianej tematyki można odnaleźć w warstwie prezentowanych poglądów przedstawicieli nauk o bezpieczeństwie. Z analizy tekstów przebija postulat dokonania szerszej refleksji nad określeniem paradygmatu dla tej, tak ważnej z prakseologicznego punktu widzenia, dyscypliny naukowej. W publikacji przedstawiono aktualny stan wiedzy na temat badań w tym zakresie. W części praktycznej monografii zaprezentowane zostały wyniki badań pokazujące możliwości wykorzystania tych kategorii analitycznych w praktyce.Jest to książka o przejrzystej strukturze, napisana komunikatywnym językiem, wskazującym na dogłębną znajomość omawianych zagadnień. Została wzbogacona tabelami i wykresami, a także obudowana aparaturą naukową z zakresu nauk społecznych i humanistycznych. Oceniając jej zawartość, chciałbym podkreślić jej uniwersalność i przydatność dla szerokiego grona potencjalnych czytelników, w tym studentów i nauczycieli akademickich różnych kierunków i specjalności naukowych.
Szacunek do jedzenia to coś dużo więcej niż radość z organicznej marchewki czy kawałka dobrego sera; to nasza jedyna droga przeżycia.
Dlaczego jedzenie uratuje świat? Bo wszyscy jemy. Bo gotując i jedząc wspólnie, dowodzimy swojego człowieczeństwa. Bo proces produkcji jedzenia ma ogromy wpływ na planetę i na nasze zdrowie, a zmieniając nasze menu, możemy uratować świat i pomóc sobie nawzajem.
Industrializacja osłabiła lub nawet zerwała nasze więzi z naturą. Bogaci są coraz bogatsi i szczuplejsi, a biedni, nie mając czasu i pieniędzy, jedzą tanie przetworzone jedzenie co ma ogromny, negatywny wpływ na ich zdrowie. Carolyn Steel ostrzega, że jeśli nie zsynchronizujemy się z naturą na wzór naszych przodków i nie zmienimy swojego stosunku do tego, co i jak jemy – zniszczymy naszą planetę bezpowrotnie.
W siedmiu rozdziałach, poświęconych odpowiednio zagadnieniom jedzenia, ciała, domu, społeczeństwa, miasta i wsi, natury oraz czasu autorka zastanawia się nad rolą i wartością pożywienia i nad naszym stosunkiem do niego. „Szacunek do jedzenia […] to nasza jedyna droga przeżycia.” - pisze. Dlatego marzy o samożywiących się miastach z ogrodami na dachach i farmami wertykalnymi, analizuje poglądy starożytnych filozofów i osiągnięcia współczesnej nauki. W skrócie - marzy o sitopii. Dobra sitopia to naturalnie zeroemisyjne społeczeństwo, ponieważ całe pożywienie wywodzi się z natury, a dobre praktyki rolnicze dbają o naturalne cykle ekologiczne i je naśladują.
Nie uczą tego w szkole, ale intuicja moralna ci podpowiada, że możesz mieć dobre życie tylko jeśli zatroszczysz się o swój świat. Niekoniecznie jednak wiesz, co możesz zrobić, zaczynając od swojej kuchni, spiżarni, lodówki, zamiast czekać aż ktoś znów wymyśli za nas uniwersalne rozwiązanie. Które jak wszystko co uniwersalne, jest dobre dla wszystkich a zatem dla nikogo. Słusznie zatem dałeś się skusić przez tę książkę. Zacznij od siebie, zacznij czytać.
Paweł Bravo [fragment wstępu]
Profesor Carolyn Steel, architektka, wykładowczyni, prezenterka BBC, dzięki swojej pierwszej książce, Hungry City, zdobyła międzynarodowe uznanie i została obwołana wiodącą wizjonerką w obszarze jedzenia i miast, a magazyn „The Ecologist” uznał ją za jeden z najważniejszych umysłów XXI wieku. W swoich wykładach, wygłaszanych w różnych krajach świata, porusza tematy związane z życiem codziennym, miastem i jedzeniem, które są ze sobą, jak mówi, nierozłącznie związane. Wykładała na University of Cambridge, London Metropolitan University, Wageningen University oraz London School of Economics, a jej wystąpienie w ramach konferencji TED w 2009 roku obejrzano ponad milion razy. Obecnie mieszka aktualnie w Londynie, gdzie uprawia na dachu ogórki i inne warzywa, z których wykonuje swoje przetwory.
Miasto (...) nie jest dziełem przypadku. Powstaje w odpowiedzi na ludzkie potrzeby w określonym miejscu i czasie i ma dwoisty charakter. Widziane z lotu ptaka jest właściwie uporządkowanym, całościowym i zintegrowanym systemem, stojącym nieraz w opozycji do naszej indywidualnej oceny i stanu faktycznego. Z jednej strony mamy do czynienia z miastami dobrze prosperującymi, tętniącymi życiem, z bogatą ofertą różnego rodzaju atrakcji kulturalnych, muzeów, teatrów, klubów nocnych i restauracji oraz przyciągającymi ze względu na możliwość łatwego znalezienia zatrudnienia. Za sprawą tych wszystkich czynników mieszkańcy oceniają wysoko poziom jakości swojego życia w tych miejscach. Z drugiej strony wiele miast boryka się z biedą, bezrobociem, narkomanią czy wysokimi wskaźnikami przestępczości. Do tego dochodzą korki, brudne powietrze czy zniszczona i podupadająca infrastruktura mieszkaniowa. Problemy tego typu uzależnione są od wielu czynników, w tym między innymi od kategorii miast, a więc od tego, czy mówimy o metropoliach, aglomeracjach, miastach przemysłowych, czy uzdrowiskach.
Fragment wstępu
Chociaż napisano już wiele opracowań poświęconych tak zwanej kwestii palestyńskiej, Magdalena Pycińska znalazła przestrzeń do badań, które dotychczas były rzadko podejmowane, zwłaszcza w polskim piśmiennictwie naukowym. Niniejsza publikacja wykracza poza dominujący w analizach konfliktów bliskowschodnich paradygmat oparty na ujęciu politologicznym. Jest w istocie interdyscyplinarna w pozytywnym tego słowa znaczeniu, a podjęta próba zbadania procesów kształtowania nowoczesnej tożsamości narodowej wśród Palestyńczyków zasługuje na uznanie. Autorka wykorzystała wiele źródeł, które umożliwiły ukazanie procesu powstawania palestyńskiej tożsamości narodowej w konsekwencji przemian politycznych, społecznych, kulturowo-religijnych czy gospodarczych. Sięgnęła do wspomnień, pamiętników, literatury, dokumentów prawnych i politycznych, a także opracowań o charakterze analitycznym. To wszystko sprawia, że książka Praktykowanie narodu łączy w sobie badania z zakresu socjologii, nauk o kulturze, religioznawstwa oraz nauk o polityce. Pojawiają się również elementy psychologii (przemiany świadomości społecznej), nauk prawnych (choćby kwestia obywatelstwa w Mandacie Palestyny) czy ekonomicznych.dr hab. Wiesław Lizak, Uniwersytet Warszawski
Teoria społeczna jest próbą dostarczenia studentom przewodnika po obszernym zbiorze ujęć i ram teoretycznych kształtujących współczesne analizy rzeczywistości społecznej oraz ukazania opinii wiarygodnych ekspertów na temat bieżących dokonań i problemów. Student znajdzie tu nie tylko szeroki obraz dzisiejszego stanu teorii społecznej, ale także pogłębione omówienia poszczególnych dziedzin.Teoria społeczna to uniwersalny zbiór esejów dotyczących teorii społecznej od jej okresu klasycznego do postmodernistycznego. Przedstawia bieżące osiągnięcia tej dziedziny wiedzy, nie pomija jednak problemów podstawowych, które wzajemnie wiążą społeczeństwo, politykę, kulturę, płeć i rasę.Załączona bibliografia jest zarazem przewodnikiem po współczesnej literaturze przedmiotu.
Książka opisuje rosyjską scenę artystyczną w pierwszej dekadzie XXI wieku, pokazując dynamikę zjawisk zachodzących w sztuce i polityce od momentu objęcia władzy przez Władimira Putina. Jego czasy przyniosły sztukę dostosowaną do nowego porządku: skomercjalizowaną, odciętą od rzeczywistości społecznej, finansowaną i manipulowaną przez oligarchów. Równocześnie powstał drugi obieg tam odpowiedzią na systematycznie kurcząca się przestrzeń wolności była paląca potrzeba ekspresji. Symptomem podskórnych zmian w kulturze i życiu społecznym była eksplozja protestów, z których najbardziej znane są akcje kolektywu Pussy Riot.Tom zawiera rozmowy z artystami i teksty krytyczne kuratorów, akademików oraz krytyków sztuki. Całość poprzedza bogate kalendarium wydarzeń politycznych, społecznych i kulturalnych.
Gazeta nr 2 „Wiek półcienia” towarzyszy wystawie „Wiek półcienia. Sztuka w czasach planetarnej zmiany” w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. Jest to zbiór tekstów: artystycznych, esejów naukowych i literackich, a także wierszy.
Ze wstępu kuratorów, Sebastiana Cichockiego i Jagny Lewandowskiej:
„W drugim numerze gazety towarzyszącej wystawie „Wiek półcienia” udostępniamy wybrane teksty, które towarzyszyły nam podczas przygotowań do projektu i rozmów o relacjach między sztuką, nauką i politykami klimatycznymi. Zbiór ten stanowi rozwinięcie kilku zagadnień obecnych na wystawie, gromadząc rozporoszone dotąd i nietłumaczone wcześniej na język polski teksty, a także udostępnia rodzimy historyczny tekst, jakim są założenia programowe pleneru artystycznego Ziemia Zgorzelecka 71 (Jan Chwałczyk, Antoni Dzieduszycki, Jerzy Ludwiński). Podczas prac nad wystawą inspirowaliśmy się m.in. tekstami Nicholasa Mirzoeffa i Loraine Daston, poszukiwaliśmy dzieł sztuki, które pokrewne są formom naukowych obserwacji i wizualizacji. W odróżnieniu od naukowych sposobów przekazywania wiedzy o zmianach na planecie, prace te zazwyczaj nie konfrontują odbiorcy z nadmiarem liczb, rosnącymi gwałtownie słupkami infografik, obrazami destrukcji. Gdy zawodzą powszechne narzędzia dialogu i perswazji, artyści umożliwiają „skok w wyobraźni”, pracując na emocjach, konfrontując się z niezrozumiałym i nieznanym. Praca ta odbywa się także w obszarze dźwięku – zmiany klimatyczne można nie tylko zobaczyć, ale także usłyszeć. Artystka i badaczka, Anja Kanngieser, pracująca w rejonie Pacyfiku ze społecznościami rdzennymi, zajmuje się politycznymi implikacjami rejestracji i dystrybucji dźwięku w czasach kryzysu klimatycznego: radia czy nagrań terenowych. Prawniczka i akademiczka Astrida Neimanis z perspektywy (hydro)feministycznej opisuje relacje między ludźmi i wodą: oceanami, rzekami, jak również cieczami wypełniającymi nasze ciała.
Zakładamy, że przestrzeń wystawy „Wiek półcienia” posłuży dyskusjom na temat „zarządzania nieodwracalnym” oraz nowych form solidarności, empatii i bycia razem w obliczu planetarnej zmiany. Istotna jest dla nas refleksja na temat powinności sztuki wobec grup zmarginalizowanych, jej potencjał emancypacyjny i praca wyobraźni. Akademiczka i aktywistka Françoise Vergès analizuje związki pomiędzy rasą, płcią i kapitalizmem, w kontekście eksploatacji zasobów naturalnych i ludzkich ciał. Bangladeski artysta i badacz Nabil Ahmed zajmuje się kwestią ekobójstwa i konsekwencji wprowadzenia tej kategorii zbrodni do prawa międzynarodowego.
Uzupełniamy ten zbiór tekstami artystycznymi – klasycznym artystycznym manifestem troski i relacji z otoczeniem Manifest na rzecz sztuki utrzymywania Mierle Laderman Ukeles z 1969 roku, oraz wybranymi wierszami-instrukcjami koreańskiego artysty Beoma Kima. W numerze znalazły się również dodatkowe materiały wizualne artystek i artystów biorących udział w wystawie, jak też inne obrazy zgromadzone podczas kwerendy. Tym samym drugi numer gazety jest dodatkową przestrzenią ekspozycyjną i dyskursywną „Wieku półcienia””.
"Płonęli gniewem" to napisana w 1934 roku autobiografia i zarazem dziennik żydowskiego nastolatka z Bielska Podlaskiego, ukrywającego się pod pseudonimem "Beniamin R". W tomie znalazł się też napisany w 1935 roku przez tego samego autora list do wybitnego filologa i językoznawcy Maksa Weinreicha.W prezentowanych tekstach Czytelnik znajdzie fascynujący opis dzieciństwa i dorastania. Przedstawiona została w nich międzywojenna żydowska kultura młodzieżowa, a także syjonizm, socjalizm, komunizm i ostra rywalizacja między nimi. W tomie znajdują się też opisy katastrofy humanitarnej okresu pierwszej wojny światowej i wojny polsko-bolszewickiej czy też przemocy antyżydowskiej na podlaskiej prowincji w połowie lat trzydziestych XX wieku."Płonęli gniewem" jest też zapisem burzliwego procesu dorastania i konfliktów międzypokoleniowych, napięć między światem żydowskiej tradycji a procesami sekularyzacji. Na stronach autobiografii i listu Beniamina R. Czytelnik spotka też takie postaci, jak przyszły premier Państwa Izrael Menachem Begin czy też odwiedzający Polskę w 1931 roku największy hebrajski poeta XX wieku Chaim Nachman Bialik.W serii ukazały się:Ludwig Kalisch, Obrazki z moich lat chłopięcychJecheskiel Kotik, Moje wspomnienia, TOM INajstarsze pamiętniki Żydów krakowskich: Meir ben Jechiel Kadosz z Brodu, Zwój pana Meira, Jom Tow Lipmann Heller, Zwój nienawiściJecheskiel Kotik, Moje wspomnienia, TOM IIEstera Rachela Kamińska, Boso przez ciernie i kwiaty. Memuary "matki teatru żydowskiego"Mordechaj Aron Gincburg, Awiezer. Wyznania maskila
Przymusowa zmiana nazwisk bułgarskich Turków w połowie lat osiemdziesiątych XX wieku, która miała doprowadzić do ich wynarodowienia i likwidacji jako mniejszości narodowej, pozostaje jednym z najbardziej traumatycznych wydarzeń w najnowszej historii Bułgarii.Wielowątkowa powieść Złatka Enewa to pierwsza poważna literacka próba zmierzenia się z tym tematem. Jej trzon stanowi panorama życia prowincjonalnego miasteczka w końcowych latach reżimu totalitarnego. Korupcja, zakłamanie, przemoc i podłość osiągają niebywałe rozmiary. Zwykły przejaw przyzwoitości może doprowadzić do napiętnowania i represji.W latach dziewięćdziesiątych bohaterowie powieści stykają się z całą nieopisaną grozą i brutalnością wydarzeń wojennych na terenie Jugosławii.Przedstawiając mechanizmy politycznej demoralizacji, losy ludzi krzywdzonych i upokarzanych, oddając głos dręczonym, wykorzystywanym kobietom, autor stworzył przejmującą opowieść o okrucieństwie, namiętnościach i ranach, które bolą do dziś.
Książka jest oryginalnym i świetnie ugruntowanym empirycznie wkładem do akademickich, a także publicystycznych debat na temat stanu i przyszłości demokracji debat niezwykle aktualnych w dobie triumfu populizmów i medialnych manipulacji. Sumuje i rozwija argumenty krytyczne wobec propozycji demokracji bezpośredniej jej normatywnej zgodności z wartościami demokratycznymi, efektywności i praktycznej stosowalności. W tej perspektywie szczegółowo analizowane są polskie reformy polityczno-prawne po 1989 roku, które miały na celu wprowadzenie elementów demokracji bezpośredniej do polskiego systemu politycznego i porządku konstytucyjnego. Przedstawienie szczegółów transformacyjnych debat i reform jest ważne i unikalne w literaturze politycznej. prof. Jan Pakulski, Tasmania University, Australia, Collegium Civitas, Warszawa W książce można wyodrębnić trzy warstwy rozważań. Autorki przedstawiają: 1) genezę obowiązujących form demokracji bezpośredniej (ujmując sprawę z szerszej perspektywy, genezę obecnego modelu demokracji); 2) syntezę aktualnie obowiązujących podstaw prawnych demokracji bezpośredniej; 3) zwięzły opis praktyki politycznej w zakresie instytucji demokracji bezpośredniej. Wszystkie warstwy rozważań dotyczą okresu 30 lat, tj. obejmują lata 19892019. Dotychczas nie opublikowano monografii, która obejmowałaby genezę, podstawy prawne i praktykę wszystkich form demokracji bezpośredniej w Polsce na poziomie ogólnokrajowym. dr hab. Marcin Rachwał, prof. UAM Ewa Nalewajko, profesor doktor habilitowana nauk społecznych. Pracuje w Zakładzie Badań Elit i Instytucji Władzy Instytutu Studiów Politycznych PAN. Zajmuje się badaniami elit politycznych parlamentarnych, rządowych i samorządowych, a także władz partyjnych. Zainteresowana również zagadnieniami partycypacji społecznej, relacji między władzą a społeczeństwem oraz współczesnymi przemianami systemów demokratycznych. Opublikowała wiele prac naukowych, wśród nich: Między populistycznym a liberalnym. Style polityczne w Polsce po roku 1989 (2013); Droga do samorządności terytorialnej. Polska 19891990 (2016, współautorzy: Jerzy Bartkowski, Barbara Post, Inka Słodkowska); Społeczne światy elity administracyjnej państwa (2016, współautorzy: Barbara Post, Anna Radiukiewicz, Paweł Maranowski); Obywatelska inicjatywa ustawodawcza w systemie przedstawicielskim jako przykład niedopasowania instytucjonalnego (2017); Uwłaszczone politycznie społeczeństwa i wiarygodne rządy (2019). Barbara Post, doktor nauk humanistycznych, socjolog. Pracuje w Instytucie Nauk Socjologicznych i Pedagogiki SGGW w Warszawie. Zainteresowania badawcze: socjologia władzy i polityki, socjologia organizacji, socjologia problemów społecznych. Najważniejsze publikacje: Społeczne światy elity administracyjnej państwa (2016, współautorzy: Ewa Nalewajko, Anna Radiukiewicz, Paweł Maranowski); O zespole doradców socjologicznych Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego (2018); Kopiec z kredy. Co proces decyzyjny w sprawie reformy szkolnictwa mówi o polskiej demokracji? (2018, współautorka: Ewa Nalewajko); Płeć i polityka. Między pozornymi różnicami i różnorodnością (2019).
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?