Polecamy całą serię najlepszych książek psychologicznych. Znajdziecie tu najciekawsze i najbardziej popularne poradniki i podręczniki. Setki tytułów, do których chętnie się wraca. Polecamy szczególnie książkę psychiatry Viktora Frankla, która opisuje jego traumatyczne przeżycia z obozów koncentracyjnych podczas II wojny światowej oraz podstawy jego metody leczenia zaburzeń psychicznych. To jedna z najbardziej wpływowych książek w literaturze psychiatrycznej. Ponadto proponujemy również słynną książkę autorstwa Cialdini Robert B.To znakomita książka z dziedziny psychologii społecznej, prezentująca techniki wywierania wpływ na ludzi.
"Dawno już nie było na naszym rynku książki tak niejednoznacznej i tak błyskotliwie wymykającej się jednostronnemu osądzeniu przez krytyka. Kosmos w pigułce, świadomość espresso, strumień rwących i uzupełniających się wątków. Androgeniczna mechamatka kontra demoniczny prafallus. Czyste szaleństwo. Koniecznie!".
Pogranicza Fantastyki.
Książka ta, to zbiór prostych opowiadań-baśni terapeutycznych o nadziei w sytuacjach życiowych, z którymi nie potrafimy sobie dać rady. Piękno, dobro, miłość - te wartości - wbrew wszystkiemu - widać na każdej stronie tej książki. Czy znasz w swojej szkole uczniów, co do których masz niejasne (albo całkiem oczywiste) podejrzenia, że biorą narkotyki, piją alkohol, czują się samotni, odrzuceni, albo mają rodzinne problemy? Nie wiesz, jak do nich trafić? Masz obawy, że sprawy mogą się wymknąć spod kontroli (albo się już wymknęły)? Jesli tak, to wykorzystaj te opowiadania do rozmów z młodzieżą, biblioterapii lub po prostu podsuń je uczniom do poczytania.
Zło w czystej postaci, wypłukane z wszelkich dobrych, zwanych potocznie ludzkimi, uczuć i skłonności, wyrafinowane do ostatnich granic, a co najstraszniejsze, pulsujące fizycznym, bardzo konkretnym życiem.
Katolicki ksiądz i kolaborant wojskowego reżimu uchyla kulisy funkcjonowania potężnych instytucji.]
...what's wrong with you? I don't know. You don't know?! This time, the invisible force makes You tell her the story of your life. Or rather those more spicy details. Your slightly made-up life. A bit of poetry.
Jest to gorzka opowieść o współczesnym świecie, o złudzeniach i paradoksach prawdziwego życia. To książka o naiwności, której chętnie ulegamy, bo złudzenia wydają owoce słodsze niż rzeczywistość.
Przede wszystkim jednak powieść ta mówi o smutku i samotności, które odtykają ludzi tracących nadzieję.
Bazgroły dla składacza modeli latających to książka niezwykła. Można by ją nazwać autobiografią duchową, czy też autobiografią ducha ? jako że stanowi rodzaj opowieści o duchowym, twórczym dojrzewaniu ? Kierca poety, aktora, reżysera. Byłoby to jednak określenie zbyt powierzchowne w odniesieniu do tekstu, który łączy w sobie cechy erudycyjnego eseju o naturze człowieka i jego związkach z Bogiem oraz osobistej opowieści o najintymniejszych doświadczeniach: utraty i odzyskania tożsamości, erotyki i płci, cierpienia i spełnienia, a także życia i śmierci. Ze względu na to, iż Bazgroły... pisane są prozą, bogato inkrustowaną wierszami, można by tu mówić o prozie poetyckiej. Tyle tylko, że Kierc unika ?poetyzowania? w tym gatunkowym rozumieniu, jest raczej dociekliwy niż liryczny, raczej skupiony na słowie niż ozdobny. Nie tworzy wyrazistych, poetyckich obrazów, metafor czy lirycznych klimatów, skupia się na sensach i pytaniach. Stawia je ostro, odważnie, nie wahając się wkraczać w strefę obyczajowego i religijnego tabu. Nie epatuje jednak czytelnika, unika dosłowności i emocjonalnego nacisku na odbiorcę, umie się z anegdoty wycofać ? wyjść z niej i dojść wyżej ? do drobiazgowej, szerokiej analizy, do tezy, często kontrowersyjnej, lecz zawsze otwierającej nowe perspektywy.
Artur Daniel Liskowacki
Apero na moście jest tomem zawierającym dwadzieścia jeden krótkich utworów prozatorskich (plus jeden dodatkowy, ?zerowy?), które są wynikiem wielu przekroczeń literackich i dowodem niespotykanej dziś pokory autorki wobec języka. Jest to jednak przede wszystkim książka o niemożliwości ustanowienia granicy, rozdzielającej wewnętrzne przeżycie od doświadczanego zdarzenia; książka, w której ? w maksymalnie prostych narracjach doprowadzających słowo do milczenia ? autorka wykazuje, że przechodzenie ze świata doświadczanego do wyobrażonego nie istnieje, ponieważ jest to nieprzerwanie jeden, jedyny możliwy ciąg życia. Kiedy to sobie uświadomimy, staniemy się wolni i nie będziemy zajmowali się szukaniem odpowiedzi na pytanie: ?Co wydarzyło się naprawdę??.
Grzegorz Strumyk
Blada rozpacz to opowieść o mężczyźnie w „słusznym” wieku, który postanawia napisać książkę. Niestety, ów zamysł – z różnych względów – nie udaje się. Niemniej jednak, podczas bezskutecznych poszukiwań inspiracji Marian Blady opowiada – wplecioną w realia i mentalność polskiej wsi – historię swojego życia. Począwszy od narodzin, aż po teraźniejszość. Bohater o mocno zarysowanym charakterze musi nie tylko sprostać przeciwnościom losu, ale i odnaleźć się w różnorakich sytuacjach. Powraca do lat dzieciństwa, by jednocześnie mierzyć się z dniem dzisiejszym. Wspominając jego dotychczasowe życie, w mniemaniu Mariana „szare i nijakie”, w rzeczywistości zaś pełne rozmaitych zdarzeń i nietuzinkowych przygód, poznajemy go jako człowieka, który ziścił swoje marzenia. Przede wszystkim jedno – to dotyczące jego pierwszej, jedynej, wielkiej miłości.
Blada rozpacz to zabawna, pełna humoru i pozytywnej energii książka, która opisuje „poważne” tematy w sposób nie do końca poważny. Pełna wiary i pogody ducha lektura, zmuszająca jednocześnie do zastanowienia się nad dawnymi i współczesnymi wydarzeniami.
• zbiór opowiadań z wyróżnionym Sensini , które dostało nagrodę miasta San Sebastián
• charakterystyczne bolanowskie gawędy, w jakimś stopniu autobiograficzne
• w opowiadaniach pojawiają się wątki rozwinięte później w Dzikich detektywach
Bolano ma ewidentnie rękę do opisywania szaleńców, których pokazuje w całej krasie ich obłędu, ale też bez przerysowania i przesady. Ukazuje ludzkie losy, powikłane, czasem dziwne. To bardzo solidny tom, równy i spójny. Opowieści przeważnie utrzymane są w tonie lekko humorystycznym, a jednocześnie refleksyjnym. Takie gawędy, jakich dobrze słuchałoby się przy piwie bądź tequili, ale zarazem kapitalne literacko.
Argentyński pisarz regularnie startuje w konkursach literackich, żeby podreperować domowy budżet. Mierny poeta, Enrique Martín, popełnia samobójstwo, zapisując wcześniej ścianę tajemniczymi literami. Wziętą aktorkę porno łączy niesłychanie silna więź ze starym, schorowanym eks-gwiazdorem. B i X mają skomplikowany romans – X ma poważne problemy ze sobą, w końcu zostaje zamordowana - rozmowy telefoniczne mają z tym istotny związek.
Pogodna, pełna witalności i często wesoła książka o życiu, które ciągle jeszcze warte jest tego, by żyć, i które być może niewiele się różni od tego, jakie wszyscy na co dzień prowadzimy. Podobno ten, kto umie czekać, może zostać królem. Do głębi poruszająca historia o człowieku, którego żywotność i mądrość nie zniknęły wraz ze starością i chorobą Alzheimera. Syn, dzięki opiece nad ojcem, na nowo odkrywa to, co w życiu ważne. Wspomina własne dzieciństwo i młodość spędzone w rodzinnym domu na wzgórzu. Ponownie zawiera przyjaźń z ojcem, towarzysząc mu w chorobie i próbując zrozumieć jego często oryginalne wypowiedzi. Odkrywa przy tym, że ojciec nadal wszystko ma: wdzięk, pewność siebie i poczucie humoru oraz że człowiek zawsze pozostanie człowiekiem - ze swoją przeszłością, indywidualnością i godnością.
Szesnastoletni Hindus Piscine Molitor Patel, znany jako Pi, syn właściciela zoo, z własnego wyboru wyznawca trzech religii (hinduizmu, chrześcijaństwa i islamu), dryfuje jako rozbitek w szalupie ratunkowej po oceanie. Za towarzyszy podróży ma jedynie ocalałe z katastrofy morskiej zwierzęta: zebrę ze złamaną nogą, orangutana, hienę i potężnego tygrysa bengalskiego, nazwanego Richardem Parkerem. W prawdziwym życiu, na dodatek w sytuacji bez wyjścia, pokojowa koegzystencja całej piątki nie byłaby możliwa. W zwariowanej baśni Martela wszystko może się wydarzyć: ktoś zostanie zjedzony, ktoś inny przetrwa 227 dni na morzu – dzięki własnej pomysłowości, silnej woli przetrwania, przyjaźni i wierze w Boga. Jest jeszcze druga wersja historii Patela – bardziej prawdopodobna i bardziej przerażająca. Na potwierdzenie żadnej z tych opowieści nie ma jednak dowodów...
Zobacz Zestaw Beatrycze i wergili + Życie Pi - razem taniej 15 %
Kuba ma sześć lat, osiem miesięcy i trzynaście dni. Pomijając fakt, że brat go nie lubi, a tata za bardzo nie zwraca na niego uwagi, nic złego mu się w życiu nie dzieje. Po prostu nie lubi treningów i nie lubi brata, Martina, jak go straszy. Kuba jest cały jaśniutki i strasznie mały jak na swój wiek. Nie lubi jeść. Czasami wyrzuca przez okno. Ale potem już się boi, bo raz kawałek mięsa spadł na parapet sąsiadów z dołu. Kuba ma dla siebie całą mamę, Martin całego tatę i każdy z nich chciałby też kawałek tego drugiego rodzica. Vojta jest rudy i wycina z papieru modele okrętów. Mama mówi, że kiedy wycina, nic do niego nie dociera. Nie za bardzo to kuma, ale przywykła. Siostra, Pavla, nie przywykła, a to dlatego, że jest strasznie głupia. Ale to tak naprawdę strasznie. Uczy się na kucharkę i już teraz jest okropnie gruba. Vojta ma jedenaście lat, Pavlina szesnaście, ale i tak by go nie dogoniła, on biega szybciej.Vojta i Pavla mieszkają z mamą. Tata Vojty podobno jest marynarzem i służy na statku gdzieś za granicą. Tata Pavliny mieszka w Stanach i czasem wysyła jej paczki, ale też jest dupkiem. Helena sama wychowuje Jirika. Tata nie za bardzo chce go widywać. Jego pech, idiota. Ale płaci. Helena ma młodszą siostrę, Hanę, ale nigdy za sobą nie przepadały. Po prawie dwudziestu latach Hana odzywa się do siostry tylko z powodu śmierci kogoś, kogo Helena nie tylko całe wieki nie widziała, ale nawet wcześniej nie lubiła. Hanka pisze Przyjedź. Czemu nie. Helena chciała to przecież zrobić już ze sto razy. Nie, dużo więcej razy. Ale kiedy przyjeżdża, zauważa coś dziwnego. Jej własny syn wygląda jak jej ojczym. Coś jest nie tak. Zniknąć - trzy nowele, trzy współczesne historie rodzinne. Trudno się od nich oderwać. Opowiedziane wartko i beznamiętnie, wywołują jednak w czytelniku burzę emocji. Doskonale skonstruowana fabuła, żywi bohaterowie, którzy zabierają w swój świat równocześnie, niepostrzeżenie i z zaskakującą siłą prowokując nasze własne wspomnienia - najmocniejsze - rodzinne. Bo właśnie w tych relacjach - rodzinnych - jak nigdzie indziej zacierają się granice między miłością a nienawiścią, egoizmem a poświęceniem, codziennością a mroczną tajemnicą. Nic nie daje nam tyle sił i równocześnie tak bezwzględnie nie obezwładnia, jak rodzina. Przecież wszyscy wiemy, że... ...najwięcej wypadków przydarza się w domu! Zniknąć błyskawicznie stało się w Czechach bestsellerem i przyniosło młodej autorce, Petrze Soukupovej, najważniejszą czeską nagrodę literacką Magnesia Litera w kategorii Książka Roku.
Można je spotkać w bałkańskich górach, w Albanii nazywane są ?zaprzysiężonymi dziewicami? ? virgijneshë. Można je spotkać, ale można ich nie zauważyć ? ubrane jak mężczyźni wykonują męskie zajęcia i zawody, noszą strzelbę, palą papierosy, a młodsze z nich w miastach pracują jako kierowcy tirów. Zgodnie z tradycją złożyły śluby wiecznej czystości i przyjęły rolę mężczyzny, by pod męskim imieniem dbać o honor rodu. Niektóre z nich, w tajemnicy przed surową opinią publiczną, uczyniły to z powodów osobistych.
Nawet ci, którzy, znając ten egzotyczny obyczaj, rozszyfrują tożsamość głównego bohatera ? zagubionego na lotnisku w Waszyngtonie młodego Albańczyka, Marka Dody ? dadzą się porwać intrygującej opowieści o źródłach jego decyzji o przemianie w mężczyznę. A to dopiero początek historii!
Od dziecka cierpi na zaburzenia lękowe. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie objawy jego nerwicy - kiedy się denerwuje, zaczyna unosić się w powietrzu. Jako nadczłowieka chcą go wykorzystać mafia i rząd. Czy bohater odnajdzie koleżankę z dzieciństwa, która zniknęła w dniu eksplozji reaktora w Czarnobylu?
Wtedy tak naprawdę wszystko się zaczęło...
17 kwietnia 1987 roku trzydziestodziewięcioletnia Soja, uciekinierka z NRD, poznaje na ulicy w Berlinie Zachodnim młodszego o kilka lat Harry’ego. Przypadkowe spotkanie przeradza się w trwający trzy lata osobliwy romans. Harry, narkoman zwolniony warunkowo z więzienia, może pozostać na wolności tylko wówczas, gdy dobrowolnie podda się kuracji odwykowej. Soja z wielkim poświęceniem organizuje kilkuosobową grupę opiekunów, którzy w czasie kuracji towarzyszą Harry’emu na każdym kroku.
Czy tylko pragnienie miłości i lęk przed samotnością każą Soi związać się z tym zagadkowym mężczyzną?
Już zawsze pozostanę kimś innym od reszty, a Ty nigdy nie zobaczysz świata tak, jak widzę go ja.
"W świecie pełnym człowieczeństwa, społecznej odpowiedzialności i deklarowanej miłości bliźniego, w poukładanej Polsce XXI wieku Krystian Głuszko zaznał zła, o którym przez wiele lat nie potrafił mówić. Nie umiał się przed nim bronić, nie był w stanie go uniknąć, jedynym wyjściem zdawała mu się ucieczka, ostateczne poddanie się.
Spektrum to ogromna mieszanka uwolnionych emocji autora, które wzbudziły u mnie skrajne odczucia: od bezgranicznego smutku do złości, od współczucia do czegoś między ubolewaniem a niechęcią, od fascynacji do... strachu.
Ale ta przejmująca opowieść to także historia miłości. Odważnej, silnej, dającej wiarę i nadzieję". Andrzej Lipiński, autor książki "Kalinka".
Mógłbym się nazywać Al Pacino, a nazywam się Piotr Adamczyk. Inicjały niby takie same. Zaczynamy się podobnie, ale dalej jest już zupełnie inaczej. Mógłbym się też nazywać Dustin Hoffman, George Clooney, Colin Firth albo nawet Johnny Depp. A nazywam się jak ten polski aktor, który grał papieża. Cały naród kochał polskiego papieża; myślę, że sporo z tego przeniosło się na Piotra Adamczyka, tamtego aktora, a mnie ominęło. [Fragment z książki]
Po świecie mediów i męskich uniesień prowadzi nas Piotr Adamczyk, mężczyzna o nazwisku popularnego aktora. W wyniku szeregu pomyłek przychodzi mu zmierzyć się z blaskiem nie swojej sławy i zainteresowaniem nienależnych mu kobiet.
Pełna humoru, liryzmu, ale i erotyki opowieść o totalnym pożądaniu i zagubieniu. O pożądaniu kobiet, sławy, sukcesów, a także codziennych przedmiotów. O zagubieniu w świecie zewnętrznym — w nadmiarze, który przytłacza, nie dając dobrej możliwości wyboru, ale i o zagubieniu w świecie wewnętrznym, we własnych słabościach.
"Oko Bogini jest piękną wizjo-bajką o naszym dawnym świecie, który był, ale zniknął. Autorka szuka odpowiedzi na pytanie, dlaczego tak żyjemy? Jakie prawa pogwałciliśmy? Jaka moc i na co została roztrwoniona? Dlaczego mężczyźni zwrócili się przeciwko kobietom? Słowa Basi Srebro niosą nadzieję, wskrzeszają dawną mądrość i zaufanie do Wszechświata. Kłaniam się autorce z wdzięcznością."
Joanna Borawska Eichelberger, graficzka, prowadzi Kręgi Kobiet oraz ceremonie kobiece
Gdy opowiadanie Stanisława Szukalskiego "Niemy Śpiewak" ukazało się w oryginale, w języku angielskim, zostało wysoko ocenione przez krytykę. Ze względu na wartości literackie i język utworu, autora przyrównano wówczas do Josepha Conrada. Natomiast Brytyjska Akademia Nauk zestawiła utwór Szukalskiego z prozą Guya de Maupassanta i Antoniego Czechowa. Pisze o tym w monografii poświęconej polskiemu artyście Lechosław Lameński.
Wyspy archipelagu:
Ma(gdalena) – burkliwa, lecz uzdolniona barmanka z zasadami: nie wdaje się w pogaduszki z klientami. Nie lubi mężczyzn starszych od siebie o ponad dwadzieścia lat i młodszych o więcej niż pięć. W chwili gdy ją poznajemy, nie jest gotowa na prawdziwy związek ani ze starszym, ani z młodszym facetem. Singielka z krótkimi przerwami.
Ry(szard) – pracownik korporacyjny. Autor długiej listy rzeczy i spraw, które go nie interesują lub którymi pogardza. Był zakochany. Albo tak mu się wydawało. Porzucony przez Ma, pielęgnuje urażone ego. Ucieka w Bieszczady. Chciał umrzeć z miłości, ale się przestraszył.
Marek – zdobywca Oskara za najlepszy scenariusz, którego jeszcze nie napisał. Chwilowy, mało znaczący obiekt zainteresowania Ma. „Mężczyzna nieeuklidesowy”. W przeciwieństwie do Magdaleny lubi to, co robi, i wie, do czego dąży.
Wiktor – barman gej. Powiernik sekretów, spowiednik klientów. Obserwator. Kolekcjoner ludzkich nieszczęść. Gawędziarz nieerotoman. Zamierza napisać powieść, która zapewni mu nieśmiertelność. Wciąż szuka inspiracji do swojej książki, dlatego być może się przekwalifikuje. Na przykład na taksówkarza.
Świetnie napisany literacki portret ludzi, których życie zwolniło na zakręcie decyzji. Korporacyjny leser, filozofka z baru czy gej-gawędziarz zadają sobie pytanie: co dalej? I nie znajdują łatwych odpowiedzi.
Debiut Natalii Bobrowskiej to znakomita zabawa językiem, zabawa konwencjami (również literackimi), ale przede wszystkim udana próba zmierzenia się z obsesją każdego człowieka: z samotnością.
Ewa Madeyska autorka „Katonieli”
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?