Jeśli interesujesz się polityką, albo studiujesz politologię znajdziesz w tym dziale informacje o współczesnym świecie. Obszerna literatura naukowa, różne publikacje i elementy wiedzy politologicznej, najważniejsze zagadnienia i pojęcia z politologii, kontrowersyjne książki polityczne, powieści polityczne, nauki polityczne. Najlepsze książki społeczno-polityczne, bestsellery polityczne, książki o polityce, które warto przeczytać - zapraszamy po lekturę na Dobreksiazki.pl
Ta książka nie pozwala zapomnieć, że mająca właśnie swoją nową, tragiczną odsłonę wojna o Górski Karabach trwa już całe dekady. Choć wojna ta nie przyciąga uwagi społeczeństw demokracji zachodnich w stopniu nawet zbliżonym do konfliktu na Ukrainie, to jednak od lat kształtuje rzeczywistość na Kaukazie.
Ta wyjątkowa książka przedstawia losy ormiańskiej ludności cywilnej podczas ostatniej wojny o Górski Karabach, w roku 2020, z perspektywy antropologii straty i cierpienia. Jak zaznaczają autorzy: chcieliśmy odejść od mocno utrwalonego w badaniach ujęcia wojny jako fenomenu militarnego i wojskowo-politycznego. Mówiąc o wojnach, na ogół ignorowano punkt widzenia „zwykłych” ludzi, którzy dźwigali cały jej ciężar, zarówno jako żołnierze powołani do armii, jak i cywile, którzy na różne sposoby byli atakowani, rabowani, wysiedlani, zabijani. Innymi słowy, antropologia wojny przez nas zaproponowana porusza kwestie, które dotyczą ludzi z różnych klas społecznych i środowisk, pokazuje ich cierpienia, straty oraz zmiany, których doznali w trakcie konfliktu zbrojnego.
Proces zapewniania bezpieczeństwa państwa jest złożonym zjawiskiem. Po pierwsze, samo wyjaśnienie zjawiska bezpieczeństwa nie jest łatwe. Wynika to z faktu, że wraz ze zmianą środowiska bezpieczeństwa ewoluują determinanty wyznaczające priorytety władzy, adekwatnie do nowych wyzwań tegoż środowiska. Po drugie, nie ma jednego podmiotu zaangażowanego w proces zapewniania bezpieczeństwa. Wprost przeciwnie tych podmiotów jest wiele, a samo bezpieczeństwo jest zależne od jakości realizowanej współpracy tych podmiotów. Fragment wstępu Warto zauważyć, że monografia pod redakcją Janusza Fałowskiego i Marka Zbigniewa Kulisza, będąc niewątpliwie pozycją naukową, ma również walor publicystyczny, co w tym przypadku należy uznać za jej szczególną zaletę. Książkę tę z przekonaniem można polecić nie tylko znawcom przedmiotu, studentom i dyplomantom z zakresu prawa i administracji czy nauk o bezpieczeństwie, ale wszystkim osobom zainteresowanym tą problematyką. Na zdecydowanie wysoką ocenę zasługuje zarówno dobór wykorzystanego w monografii materiału badawczego, jak i zastosowane techniki i narzędzia metodologiczne. Umożliwiają one bowiem prezentację wysokiego stopnia złożoności samego pojęcia bezpieczeństwa w odniesieniu do zróżnicowanych warunków przyczynowo-skutkowych. Z recenzji dra hab. inż. Piotra Kwiatkiewicza, prof. UAM
336 "The perfect edition for any Orwell enthusiasts' collection, discover the classic dystopian masterpiece beautifully reimagined by renowned street artist Shepard Fairey
Winston Smith works for the Ministry of Truth in London, chief city of Airstrip One. Big Brother stares out from every poster, the Thought Police uncover every act of betrayal. When Winston finds love with Julia, he discovers that life does not have to be dull and deadening, and awakens to new possibilities.
Despite the police helicopters that hover and circle overhead, Winston and Julia begin to question the Party; they are drawn towards conspiracy. Yet Big Brother will not tolerate dissent - even in the mind. For those with original thoughts they invented Room 101."
A searing modern polemic and Sunday Times bestseller from the BAFTA- and MOBO award-winning musician and political commentator, Akala. From the first time he was stopped and searched as a child, to the day he realised his mum was white, to his first encounters with racist teachers - race and class have shaped Akala's life and outlook. In this unique book he takes his own experiences and widens them out to look at the social, historical and political factors that have left us where we are today.
Covering everything from the police, education and identity to politics, sexual objectification and the far right, Natives will speak directly to British denial and squeamishness when it comes to confronting issues of race and class that are at the heart of the legacy of Britain's racialised empire.
Twelve-year-old Bird Gardner lives a quiet existence with his loving but broken father, a former linguist who now shelves books in Harvard's library. He knows not to ask too many questions, stand out too much, stray too far. For a decade, their lives have been governed by laws written to preserve 'American culture' in the wake of years of economic instability and violence. To keep the peace and restore prosperity, the authorities are now allowed to relocate children of dissidents, especially those of Asian origin, and libraries have been forced to remove books seen as unpatriotic - including the work of Bird's mother, Margaret, a Chinese American poet who left the family when he was nine years old.
Bird has grown up disavowing his mother and her poems; he doesn't know her work or what happened to her, and he knows he shouldn't wonder. But when he receives a mysterious letter containing only a cryptic drawing, he is drawn into a quest to find her. His journey will take him through the many folktales she poured into his head as a child, through the ranks of an underground network of librarians, into the lives of the children who have been taken, and finally to New York, where a new act of defiance may be the beginning of much-needed change.
Our Missing Hearts is an old story made new, of the ways supposedly civilized communities can turn a blind eye to the most searing injustice. It's a story about the power - and limitations - of art to create change in the world, the lessons and legacies we pass onto our children, and how any of us can survive a broken world with our hearts intact.
Prof. dr hab. Adam Daniel Rotfeld, minister spraw zagranicznych w rządzie Marka Belki (2005), dyrektor Międzynarodowego Instytutu Badań nad Pokojem w Sztokholmie – SIPRI (1990 2002), członek Kolegium Doradczego Sekretarza Generalnego ONZ do Spraw Rozbrojenia ABDM (2006–2011), uczestnik Aspen Ministers Forum, członek European Leadership Network i wielu innych międzynarodowych grup roboczych powołanych przez sekretarzy generalnych NATO i OBWE. Opublikował ostatnio tom esejów W poszukiwaniu strategii (Wydawnictwo BOSZ, Lesko 2018) oraz The War on Values and International Order (UMCS, Lublin 2023). Pracuje na Wydziale „Artes Liberales” Uniwersytetu Warszawskiego.
Professor Adam Daniel Rotfeld, Ph.D., Minister for Foreign Affairs of Poland (2005), Director of the Stockholm International Peace Research Institute (SIPRI: 1990–2002); Member of the UN Secretary General’s Advisory Board on Disarmament Matters (2006–2011); participant of Aspen Ministers Forum (2009–2017); member of the European Leadership Network Board and many other international panels and working groups appointed by the Secretary Generals of NATO and OSCE. Recent publications: In Search of Strategy (published by BOSZ Publishers, Lesko 2018) and The War on Values and International Order(UMCS, Lublin 2023). Professor at the „Artes Liberales” Faculty of the Warsaw University.
Autorka opisuje życie i działalność Franciszka Szlachcica - człowieka z nizin społecznych, który po drugiej wojnie światowej wkroczył na salony władzy Polski Ludowej. Próbuje odpowiedzieć na pytanie o powody, dla których związał się z ruchem komunistycznym, ukazuje mechanizmy awansu "po linii" służb specjalnych do stanowiska ministra spraw wewnętrznych. Stara się odnaleźć miejsce tej postaci w sporach wewnątrzpartyjnych i wąskich kręgach kierowniczych PZPR-u, zastanawiając się, czy Szlachcic, biorąc udział w grze o władzę u boku Edwarda Gierka, rzeczywiście zajmował pozycję "drugiego" człowieka w partii i państwie. Szuka przyczyn upadku tego polityka i powodu zamknięcia przed nim drogi powrotu, umieszcza go wreszcie w szerszym kontekście awansu ludzi służb specjalnych do aparatu władzy. Porównuje jego pozycję i zakres władzy z innymi osobami z kręgów kierowniczych PZPR na przestrzeni jej istnienia. W końcu otwiera pole do dalszej dyskusji nad relacjami ludzi służb i członków ścisłego kierownictwa PZPR-u ze stroną radziecką, a także możliwościami wpływu poszczególnych osób na obraz polskiej sceny politycznej przekazywany do Moskwy. Autorka nie wpisuje się w tak obecnie modną i popieraną politykę historyczną, a wręcz dystansuje się od niej. () Pisząc biografię swojego bohatera, odrzuca więc kolor czarny, pragnie wydobyć z historii PZPR i PRL wszelkie odcienie szarości, chce pokazać uwarunkowania, dylematy, racje i emocje ludzi zaangażowanych w ten system. Nie ma w pracy epitetów, są fakty i ich analiza. (). Należy podkreślić fakt szerokiego kontekstu społecznego i politycznego, w którym umieszcza swojego bohatera. W jej wykonaniu jest to nie tylko biografia polityczna Szlachcica, ale kawałek dobrze pokazanej historii politycznej czterech dekad Polski. dr hab. Zbigniew Siemiątkowski Anna Sobór-Świderska - ur. w 1977 r. w Krakowie, absolwentka Wydziału Historycznego Uniwersytetu Jagiellońskiego. Doktoryzowała się w 2007 r. u prof. dr hab. Ireny Paczyńskiej. Specjalizuje się w historii najnowszej Polski, a w szczególności w biografistyce, badaniach nad dziejami PZPR oraz relacjami pomiędzy partią komunistyczną w Polsce i w ZSRR. Autorka biografii Jakuba Bermana, która została wyróżniona przez IPN nagrodą za "Najlepszy Debiut Historyczny" 2007 r. Przetłumaczyła i opracowała dziennik oficera KGB, pracującego w Polsce płk Siergieja A. Kormilca. Publikowała na łamach "Dziejów Najnowszych" i "Studiów Historycznych". Współpracuje z redakcją Polskiego Słownika Biograficznego. W latach 2008-2020 asystent, a następnie adiunkt w Zakładzie Historii Polski Najnowszej Instytutu Historii UJ. Obecnie pracuje nad monografią poświęconą związkom polskiego i radzieckiego kierownictwa partyjnego w latach 1944-1980 uwzględniającą kanały łączności, przepływ i obieg informacji na linii Warszawa - Moskwa
A LANDMARK WORK OF POLITICAL PHILOSOPHY. A GLOBAL BESTSELLER. STILL AS RELEVANT TODAY.
With the fall of Berlin Wall in 1989 the threat of the Cold War which had dominated the second half of the twentieth century vanished. And with it the West looked to the future with optimism but renewed uncertainty.
The End of History and the Last Man was the first book to offer a picture of what the new century would look like. Boldly outlining the challenges and problems to face modern liberal democracies, Francis Fukuyama examined what had just happened and predicted what was coming next.
Now updated with a new afterword, Fukuyama shows how the central issue today remains the same. Have any political and economic models arisen that could challenge liberal democracy as the best way of organizing human societies? He remains unconvinced.
Tackling religious fundamentalism, politics, scientific progress, ethical codes and war, The End of History and the Last Man is as compelling today as it was when it was written - and just as provocative too.
'Awesome . . . a landmark . . . profoundly realistic and important . . . supremely timely and cogent' Washington Post
'Clearly written, immensely ambitious' New York Times
'Clever, important, teeming with original ideas' Mail on Sunday
'We are indebted to Fukuyama for such an ambitious work of political philosophy' Foreign Affairs
Rozmówcy Igora Janke, autora popularnego podcastu Układ otwarty prorokują, że za trzydzieści lat Polska może stać się potężnym państwem o dużej randze międzynarodowej, z silną armią i nowoczesną gospodarką. Wierzą w niezwykłą przedsiębiorczość Polaków, którzy po 1989 roku dokonali największego skoku w Europie. Drugi skok jest na wyciągnięcie ręki, trzeba tylko zlikwidować pewne bariery. Jakie i jak to zrobić – mówią ludzie, którzy odnieśli ogromne sukcesy. Na przykład Rafał Brzoska, szef InPostu, mówi tak: Jeżeli mówimy o skali podatkowej, to uważam, że polski system jest bardzo dobry i sprawiedliwy. Natomiast jest zdecydowanie nieprosty. Jest opresyjny, pozostawia dużą dowolność interpretacyjną, która rodzi wiele ryzyk. To stanowi dziś ogromną barierę. Uproszczenie systemu podatkowego, ujednolicenie zachęt inwestycyjnych jest konieczne. Nie może być tak, że ktoś dostaje zdecydowane fory tylko i wyłącznie dlatego, że jest znacznie większym inwestorem albo obiecał utworzyć tyle a tyle miejsc pracy. Często potem okazuje się, że to są miejsca pracy słabej jakości, źle opłacane, mamy do czynienia wręcz ze swego rodzaju wyzyskiem. Ta nierówność, która została stworzona, uderza w polskie firmy. Musimy potem konkurować z dużym graczem na rynku, na którym on startował z lepszej pozycji. A szef Maspexu, Krzysztof Pawiński radzi, żeby wyciągać wnioski z cudzych błędów: Sukces to nie jest ciąg genialnych decyzji, sukces to jest suma mniejszej ilości popełnianych błędów. Łatwiej być lepszym, jeśli się ma dobrze zrobioną taką analizę wsteczną. Popatrzmy na gospodarkę niemiecką, na błędy, które poczyniono tam na przykład z punktu widzenia polityki imigracyjnej. Są one kolosalne. Czy musimy je powtórzyć? Nie sądzę. Co więcej, na te błędy nie mogliśmy sobie pozwolić z biedy. Wypracowaliśmy całkiem rozsądny model imigracyjny – z jednej strony mamy bardzo niski poziom wsparcia socjalnego dla imigrantów, a z drugiej nie dajemy żadnych istotnych ograniczeń w dostępie do rynku pracy. To najlepsze możliwe rozwiązanie minimalistyczne. Każdy, kto pracuje, płaci podatki, ma dostęp do podstawowych usług socjalnych i jest mile witany. To jest naprawdę innowacja zawstydzająca swą prostotą i skutecznością. Jak popatrzymy na Niemcy, na Szwecję, czy na Holandię, to widać zasadniczą różnicę. Wystarczy, że zrobimy ten jeden błąd mniej w tym obszarze. Kolejna obserwacja – błędy polityki transformacji energetycznej, które widzimy na Zachodzie. Wystarczy, że zrobimy ją lepiej, znowu może się to przerodzić się w trwałą przewagę. To podejście, które wygrywa tam dziś, że mamy przeprowadzać transformację energetyczną kosztem poziomu naszego życia, jest absolutnie błędne. Powinniśmy to zatem zrobić inaczej, w oparciu o postęp technologiczny, ale w istniejących technologiach, a nie licząc na obiecany postęp nauki w przyszłości, który się wydarzy, albo nie. Przywykliśmy, że politycy wchodzą z butami w ekonomię, idą z pustymi obietnicami, łamiąc zdrowe zasady ekonomii. Ale to, że teraz polityka wchodzi w obszar nauki i technologii i mami nas jakimi to technologiami będziemy dysponowali za pięć czy siedem lat, to jest to chore. Wystarczy, że tego unikniemy i będzie naprawdę dobrze.
Bardzo interesująca, bogata w treści oraz napisana z wyraźnym zacięciem (znamionującym głębokie, emocjonalne zanurzenie w analizowaną problematykę) monograficzna praca stanowić będzie z pewnością cenne uzupełnienie szeregu rozpraw naukowych (polskich i zagranicznych) poświęconych w tytule książki tematyce, czyli propagandzie (w różnorakich jej formach). Można nawet śmiało tę pracę uznać za cenne kompendium wiedzy z tego zakresu, albowiem w siedmiu dobrze skomponowanych rozdziałach monografii, żądny wiedzy czytelnik znajdzie w zasadzie nieomal pełny opis i analizę tak ważnego procesu oddziaływania na szeroko pojmowaną opinię publiczną, jakim była i jest propaganda.[…]
Z recenzji prof. Dr. hab.Janusza Włodzimierza Adamowskiego
WIEJĄCY GROZĄ REPORTAŻ O MŁODYCH ROSYJSKICH FASZYSTACH Pogrążona w wojennej gorączce Rosja tonie w faszystowskich symbolach. Gorliwi „patrioci” atakują dziennikarzy, działaczy opozycji i każdego podejrzewanego o zdradę ojczyzny. Internetowi trolle wrzucają do sieci zmyślnie zmontowane klipy wideo przedstawiające wściekłych młodych mężczyzn i wzywają obywateli do przyłączenia się i poparcia „sprawy”. Państwowa telewizja straszy widzów fałszywymi opowieściami o antyrosyjskich spiskach i ludobójczych dążeniach złego Zachodu. Dzieci dumnie paradują w parawojskowych mundurach po placu Czerwonym. Oto Rosja drugiej dekady XXI wieku: kraj agresywnego gniewu i nacjonalistycznej erupcji, w którym apokaliptyczny sposób myślenia opanowuje umysły młodzieży – Rosjan jutra, którzy niedługo dojdą do głosu w rosyjskiej polityce. Równie fascynująca, co niepokojąca książka Za Putina pokazuje, w jaki sposób Rosja znalazła się w tym miejscu i do czego może doprowadzić stosowana przez Putina inżynieria społeczna – do powstania faszystowskiego pokolenia jeszcze bardziej brutalnego i zideologizowanego niż cokolwiek, co ten kraj widział wcześniej. „Przyprawiające o dreszcze śledztwo dziennikarskie”. ? „FINANCIAL TIMES” „Bezlitosny i ważny portret Putlerjugend ze wszystkimi jego paradoksami i sadyzmem”. ? PETER POMERANTSEV, autor książki Jądro dziwności. Nowa Rosja „Ian Garner przeprowadził dogłębne, ale i mrożące w żyłach śledztwo dziennikarskie. Skrupulatnie opisuje, jak niespotykany poziom nienawiści przenika dużą część społeczeństwa poniżej trzydziestego roku życia, które dorastało pod okiem Putina. Nikt nie może skończyć czytania tej książki i nadal wierzyć, że inwazja na Ukrainę była tylko winą jednego złego faceta na Kremlu. Niezależnie od tego, co wydarzy się w czasie wojny, przez wiele lat będziemy zmagać się z konsekwencjami rosyjskiego faszyzmu”. ? NICK COHEN, felietonista Observera i autor „Kryminalistycznie precyzyjna i trzymająca w napięciu analiza zmierzania rosyjskiej młodzieży w kierunku wspieranego przez państwo brutalnego faszyzmu”. ? DAVID PATRIKARAKOS, autor książki War in 140 Characters: How Social Media Is Reshaping Conflict in the Twenty-First Century „Jeśli myślałeś, że Rosja Putina jest wolną od ideologii kleptokracją, a większość Rosjan wstydzi się inwazji na Ukrainę lub się jej sprzeciwia, przeczytaj porywającą historyczno-kulturową analizę Garnera, opisującą sposób, w jaki część rosyjskiej młodzieży popadła w faszystowską euforię, wspierając nielegalną inwazję ich kraju na Ukrainę”. ? MARIA POPOVA, profesor nauk politycznych, katedra Jean Monnet, Uniwersytet McGilla w Montrealu „Wyjątkowa książka przedstawiająca rozwój rosyjskiego faszyzmu w sposób wieloaspektowy i zniuansowany. Jasno pokazuje zagrożenie, jakie stanowi on dla sąsiadów Rosji, liberalnego porządku międzynarodowego i samej Rosji”. ? MART KULDKEPP, profesor historii i polityki skandynawskiej, University College London
Zmiany polityczne w Polsce po 1989 r. pozwoliły na swobodny rozwój badań historycznych nad dawnymi elitami, w tym także nad polską arystokracją. W mijających dekadach powstało wiele opracowań i opublikowano liczne źródła, przede wszystkim pamiętniki. Nadal jednak dużo zagadnień czeka na swoich monografistów. Nawet tak wybitne rodziny, jak Czartoryscy nie doczekały się pełnego omówienia, dlatego niniejsza książka wypełnia lukę w dziejach tego znakomitego rodu, charakteryzując dzieje tzw. linii wiedeńsko-pełkińskiej. „Wydobycie” z cienia tej rodziny jest jednym z celów postawionych przez Autorkę. Trzeba się zgodzić, że w XIX w. linia Adama Czartoryskiego odegrała ważną rolę w historii Polski, stąd jej losy zostały dokładnie omówione w historiografii polskiej i zagranicznej. Brat Adama, Konstanty i jego potomkowie osiągnęli mniej spektakularne kariery i sukcesy. Nie można jednak im odmówić zasług. Wybili się w różnych dziedzinach życia, na wielu polach aktywności. Byli mecenasami sztuki, działaczami społecznymi, politycznymi, filantropami, rolnikami i przedsiębiorcami, osobami duchownymi. Pełnili też ważną rolę kulturotwórczą w okresie swego zamieszkania w Wiedniu, znacznie wykraczającą poza obecność w polskiej diasporze. Nie ma więc wątpliwości o zasadności podjęcia badań nad tą rodziną. Autorka ma rację, że dzieje Czartoryskich z Pełkiń „nie spotkały się, jak dotąd z należytym zainteresowaniem historyków” […]. Zakres spraw, którymi Autorka zajęła się jest bardzo szeroki, nie brakuje tu licznych szczegółów, ale też ogólnych podsumowań charakteryzujących aktywność najważniejszych członków rodziny Czartoryskich. […] Baza źródłowa pracy i wykorzystana literatura przedmiotu są bardzo obszerne, wręcz imponujące […] Autorka wykonała ogromną pracę w poszukiwaniu dokumentacji o swoich bohaterach…
"Bolesław Piasecki, lider i ideolog przedwojennej Falangi, od początku swej aktywności politycznej wzbudzał skrajne emocje: od fascynacji po nieskrywaną awersję; dla jednych wizjoner, dla innych polityczny hochsztapler. Zdeklarowanych zwolenników intrygował, a nawet inspirował. Niechętnych mu adwersarzy oburzał, gorszył, prowokował. W pewnych środowiskach uchodził wręcz za renegata, oportunistę i intryganta. Wszystko to czyniło z wodza polskich narodowych radykałów i komendanta Konfederacji Narodu osobę, wobec której trudno przejść obojętnie. Niniejsza publikacja dotyczy pierwszych dwóch dekad udziału Piaseckiego w życiu politycznym w II Rzeczypospolitej oraz w okresie wojny i konspiracji. Opisuje również nieznane wątki życiorysu przywódcy Falangi. Została oparta na szerokiej bazie źródłowej, w tym na wielu nieznanych dotąd materiałach archiwalnych i relacjach. "
Publikacja dedykowana Profesor Małgorzacie Szylko-Skoczny, jednej z najwybitniejszych badaczek rynku pracy w Polsce, zawiera zbiór tekstów ukazujących przemiany na polskim rynku pracy oraz w zakresie polityki zatrudnienia po 1989 roku. Autorzy – związani z Uniwersytetem Warszawskim oraz innymi ośrodkami akademickimi w Polsce – prezentują wyniki prowadzonych przez siebie badań, w tym tych, w których bezpośrednio uczestniczyła Jubilatka. Przybliżają różnorodną problematykę, pozwalającą czytelnikowi poznać zarówno historię zmian, jak i obecne uwarunkowania polskiego rynku pracy, m.in. zagadnienie reform w tym sektorze, ewolucję w zakresie aktywizacji zawodowej, oddziaływanie procesów demograficznych, kwestie równouprawnienia oraz nadal obecnej dyskryminacji ze względu na płeć, wpływu pandemii COVID-19, a także telepracy jako nowego typu zatrudnienia, który obecnie bardzo szybko się rozwija.
Książkę zamyka rozmowa z Profesor Małgorzatą Szylko-Skoczny dotycząca bardzo szerokiej problematyki bezpośrednio odwołującej się do rynku pracy i polityki zatrudnienia.
Monografia – będąca swoistym kompendium wiedzy na temat rynku pracy, migracji, polityki zatrudnienia, demografii oraz działań antydyskryminacyjnych – jest niezbędną lekturą dla studentów kierunków z zakresu nauk społecznych, a także dla wszystkich zainteresowanych przemianami na rynku pracy w Polsce po 1989 roku.
******
Work, Unemployment, Employment. Values and Actions in The Development of Labour Market Policy. A Jubilee Book Dedicated to Professor Małgorzata Szylko-Skoczny
A collection of texts showing changes on the Polish labour market and the employment policy after 1989. The authors present the results of their research and describe the issues which allow the reader to understand the changes as well as the current conditions of the Polish labour market such as the reforms in this sector, the evolution in professional activation, the influence of demographic processes, gender equality issues and current gender discrimination, the influence of COVID-19 and telework as a new type of employment, which is currently developing very rapidly.
Czym jest lewica? Jeśli nikt mnie o to nie pyta, wiem. Jeśli spróbuję to wytłumaczyć, nie wiem. Myślę jednak, że potrafię opisać, jakim chciałbym widzieć człowieka lewicy. Blisko 800 kapsułek tekstu, które składają się na książkę „Wieczna lewica” powinno mu służyć za swego rodzaju zwierciadło. Czytelnik znajdzie tutaj aforyzmy i anegdoty, myśli i maksymy, prawdy i paradoksy osadzone równie mocno w historii lewicy, jak w problemach teraźniejszości. Każde z nich, choć długością przypomina tweeta, stanowi zarazem zamkniętą całość, jak i część pełniejszego wywodu dotyczącego lewicowej tożsamości oraz tego, czemu i komu ma służyć lewica w XXI wieku. „Lewica nie powinna być ideologią, zbiorem doktryn, ani partią polityczną. Musi być czymś znacznie więcej: postawą, drogą życiową wynikłą z wierności pewnemu kodeksowi postępowania. Alain mówił, że nie jest socjalistą, anarchistą, ani komunistą. Wszystkie te nurty są zbyt świeżej daty, wszystkie są przejściowe. On uważał, że należy do “wiecznej lewicy”. Nie szukaj początków tej “wiecznej lewicy” w pismach XIX-wiecznych filozofów i ekonomistów. Pomyśl raczej, czy pierwszym lewicowcem był Prometeusz czy Lucyfer”.
"Wszyscy jesteśmy ubekami?" to krzyk rozpaczy i niemocy nad chorobą społeczną, jaką jest nienawiść i pogarda dla drugiego człowieka, zwaną dezubekizacją. Jest to część programu partii PiS i nie tylko jej, gdyż zakorzenił się ten termin i u zwolenników innych ugrupowań. Partia PiS jednak wprowadziła go w życie jako system, który nie widzi konkretnej osoby, a metodami jest bardzo podobny do systemu, który stosowało UB, tylko działania są już bardziej wyrafinowane i dopracowane. Autor pyta więc ustami bohatera książki, a nawet stawia tezę, czy aby nie wszyscy jesteśmy ubekami? Czy w nas samych nie ma tyle nienawiści i podłości, by tak łatwo dawać się podjudzać partii rządzącej do takich zachowań.Książka składa się z dwóch części, jedna jest o dezubekizacji i zmaganiu się z nią, a druga o walce z nie mniej destrukcyjną chorobą Parkinsona. Autor z autopsji opisuje zmagania z tą podstępną chorobą i radzi chorym, by się nie poddawali, bo w tej chorobie jest tak, że raz czujemy się bardzo źle i wydaje się, że to już koniec, po chwili zaś wszystko mija i znów mamy wrażenie, jakby jej nie było.
Zodpowiednimi zmianami zależnymi od szczególnych warunków historycznych mm lokalnych wszystkie ustroje demokratyczne współczesne, powiedzmy ogólnie demokracja nowożytna przeżywa okres krytyczny - okres niezadowolenia. Towarzyszy mu rozkład i lekceważenie instytucji demokratycznych, próby mniej lub więcej przypadkowe ła-tahia bardziej wyraźnych braków. Dopóki jakieś stanowcze i wyraźnie pozytywne hasło nie potrafi przekształcić tego niezadowolenia w entuzjazm, dopóty stan fermentacji spokojnej trwać będzie i grozić jakąś mniej lub więcej przypadkową i nieobliczalną eksplozją.
W takich okresach łatwo się szerzy alchemia i znachorstwo społeczne. Warzy się rozmaite niedowarzone specyfiki, podaje na wszelkie choroby społeczne nieza-wodne recepty i środki, niby „krople króla duńskiego" albo „reformackie pigułki". Koncep-cje najbardziej naiwne i jałowe, odpowlednio demagogicznie przystosowane do spostrze-żonych zewnętrznych objawów niezadowolenia, mogą tu wyrastać jak trujące grzyby". (Przemiany demokracji)
Wacław Makowski (1880-1942), prawnik, w młodości związany ze środowiskami niepod-ległościowymi, ochotnik w wojnie polsko-bolszewickiej, profesor Uniwersytetu Warszaw-skiego, polityk sanacyjny, współautor kodeksu karnego z 1932 r. i Konstytucji kwietniowej, minister sprawiedliwości (1922-1923, 1926), wicemarszałek senatu (1935-1938), wice-marszałek (1931 -1935) i marszałek sejmu (1938-1939).
Młody Lew Tołstoj ulegał magnetycznemu urokowi wojny i patriotycznym uniesieniom, choć było to przyciąganie trwożliwe i mroczne. Ale już śmierć bohaterów jego „Opowiadań sewastopolskich”, chociaż powodują nimi uczucia patriotyczne, nie jest podniosła i niczemu nie służy. Pisząc je, Tołstoj nie był jeszcze świadomym i zdeklarowanym pacyfistą. Musiały minąć lata, żeby już jako wielbiony autor „Wojny i pokoju” i „Anny Kareniny” ostatecznie zdefiniował własny światopogląd, odrzucił kategorie narodowe, etniczne i inne i zaczął szukać pierwiastka wspólnego – człowieczeństwa. „Do wojny doprowadza pragnienie pomyślności wyłącznie własnego narodu, a więc to, co zwykliśmy nazywać patriotyzmem – pisał po latach. – Dlatego, żeby położyć kres wojnom, trzeba najpierw położyć kres uczuciu patriotyzmu. A żeby skończyć z patriotyzmem, trzeba się przede wszystkim przekonać, że jest złem, a to właśnie zrobić jest najtrudniej”. Ten moralny i polityczny radykalizm Tołstoja, a przede wszystkim jego argumenty przeciwko patriotycznym uniesieniom okazują się w lekturze niepokojąco żywe i znajome. Jeśli więc sięgamy dzisiaj po eseje Tołstoja napisane przed stu dwudziestu przeszło laty, to w przekonaniu, że spostrzeżenia w nich zawarte są celne, a diagnozy wciąż aktualne i pomagają nam zrozumieć propagandowy patriotyczny żargon, którym jesteśmy dzisiaj karmieni. Okazuje się, że mimo z górą stulecia wciąż posługujemy się takimi samymi płaskimi sloganami o powinnościach patriotycznych, jesteśmy skłonni wierzyć w zabobony o patriotyzmie dobrym i złym, powtarzamy refreny o społeczeństwach (czy raczej narodach!) bohaterskich lub tchórzliwych z natury, zawsze szlachetnych albo niezmiennie podstępnych, deklarujemy szczególne umiłowanie ojczyzny jako ziemi wyjątkowej, najpiękniejszej w świecie. Wszystko to byłoby zabawne, gdyby nie było takie straszne. Niech ktoś wskaże chociaż jeden rozsądny powód dla patriotyzmu. Lew Tołstoj, styczeń 1894 Gdyby nie istniała nauka o patriotyzmie jako jakimś dobrym objawie, nigdy nie byłoby tylu ludzi nikczemnych. Lew Tołstoj, list do Mariana Zdziechowskiego, 10 września 1895 Z powodu cudzych ziem, do których Rosjanie nie mają żadnych praw, zagrabionych u prawowitych właścicieli i tak naprawdę do niczego Rosji niepotrzebnych, na dodatek z powodu jakichś ciemnych interesów rozmaitych aferzystów chcących wzbogacić się w Korei na cudzych lasach, wydaje się miliony, to jest dużą część tego, co wypracował lud rosyjski, pakuje się w długi przyszłe pokolenia, odrywa od pracy najlepszych ludzi i bezdusznie skazuje na pewną śmierć dziesiątki tysięcy synów Rosji. Rzeź tych nieszczęśników już się rozpoczęła. Mało tego – wojnę prowadzą ludzie, którzy wywołali ją tak głupio i bezmyślnie, że – jak pisano w jednej z gazet – główne nadzieje na zwycięstwo Rosji opierają się na niewyczerpanych rezerwach ludzkich. Na to właśnie liczą ci, którzy wysyłają na śmierć dziesiątki tysięcy Rosjan. (…) Piesza szarańcza forsuje rzeki tak, że najniższe warstwy idą pod wodę tak długo, aż z topielców powstanie most, po którym przejdą ci z góry. Tak władza obchodzi się z ludem rosyjskim. I właśnie pierwsza dolna warstwa już zaczyna tonąć, pokazując drogę kolejnym tysiącom, które zginą tak samo. I co, czy obrońcy, dysponenci i podżegacze tego strasznego dzieła zaczynają rozumieć swój grzech, swoją zbrodnię? Absolutnie nie. Są najzupełniej pewni, że wypełniali i wypełniają swój obowiązek, i są dumni z tego, co robią. Fragment eseju „Przebudźcie się!” Do patriotyzmu, jak do miłości, nikogo nie można zmusić. Patriotyzm przymusowy jest bowiem naturalną ideologią dyktatur, jest to sposób na zniewalanie obywateli. O takim właśnie patriotyzmie przymusowym pisał wielki Lew Tołstoj, autor „Wojny i pokoju”. Pod adresem Rosji, swojej ojczyzny, formułował jasną refleksję: „Im państwo jest większe, tym gorszy i okrutniejszy jest jego patriotyzm i tym więcej zadaje ono cierpień, bo na cierpieniach zadawanych innym opiera się potęga państwa.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?