Jeśli interesujesz się polityką, albo studiujesz politologię znajdziesz w tym dziale informacje o współczesnym świecie. Obszerna literatura naukowa, różne publikacje i elementy wiedzy politologicznej, najważniejsze zagadnienia i pojęcia z politologii, kontrowersyjne książki polityczne, powieści polityczne, nauki polityczne. Najlepsze książki społeczno-polityczne, bestsellery polityczne, książki o polityce, które warto przeczytać - zapraszamy po lekturę na Dobreksiazki.pl
Opary absurdu zstąpiły na ziemię, oniriada dzieje się na jawie. To, co w "Poświęceniu hetmana" było wytworem fantazji, w "Dzwonach Einsteina" należy do sfery najprawdziwszej prawdy. Bunuel i Fellini kręcą w tym świecie dokumenty, a Magritte maluje hiperreal. Rzeczywistość przeszła bowiem najśmielsze oczekiwania i nie trzeba już szukać inspiracji gdzie indziej, wystarczy tu i teraz: w Czechosłowacji schyłkowego socjalizmu, w życiu Franciszka Rzeźnika, którego wolą bez reszty zawładnęła groteska. "Dzwony..." – mimo że to najweselsza powieść autora – bez pardonu rozprawiają się z iluzją transformacji ustrojowej, której doświadczyliśmy (albo i nie) dwadzieścia pięć lat temu. Lajos Grendel, jak na empatycznego ironistę przystało, z uśmiechem wali nas tą książką prosto w nos.
Prezydent Lech Kaczyński rozmawiał Z Łukaszem Warzechą w marcu i kwietniu 2010 roku. Ich ostatnie spotkanie miało miejsce zaledwie trzy dni przed tragiczną śmiercią prezydenta w Smoleńsku. Wywiad się urywa, nie został dokończony, ale i tak jest najlepszym zapisem wizji politycznej Lecha Kaczyńskiego. Stał się też jego politycznym testamentem. Książkę przedmową opatrzył Jarosław Kaczyński.
Czy to prawda, że stary prezydent powołał armię zombi, żeby stawić czoło armii amerykańskiej? W wierzeniach Haitańczyków kraj bez kapelusza jest miejscem, w które odchodzą dusze zmarłych. Powieść Dany’ego Laferriere’a to literacka podróż po Haiti – tym rzeczywistym i tym wyobrażonym. Narrator, pisarz, który powraca do kraju po dwudziestu latach emigracji, musi na nowo odnaleźć się w niegdyś dobrze sobie znanym świecie. Nie chodzi tu jednak tylko o nostalgiczny powrót do przeszłości. Bohater przyjeżdża z konkretną misją: chce napisać reportaż z zaświatów. A że w kraju wudu wszystko jest możliwe, trafia na trop armii zombi, która grasuje w miasteczku Bombardopolis…
Kraj bez kapelusza to wybuchowa mieszanka stylów i gatunków: literackiego reportażu, autobiografii, powieści satyrycznej i mitu. Nuty nostalgii przeplatają się tu z ironią i pastiszem, a pozornie lekka forma skrywa poważne polityczne i metafizyczne wątki. Laferriere ma własny, rozpoznawalny ton, który czyni zeń jednego z najważniejszych współczesnych pisarzy haitańskich.
Gdzie i kiedy toczy się akcja powieści togijskiego autora? Tego dokładnie nie wiadomo; prawdopodobnie w jakimś afrykańskim kraju przypominającym Rwandę czy Sudan. Z pewnością zaś dziesięć lat po bratobójczej walce. Gdzieś na linii demarkacyjnej oddzielającej życie od śmierci, dobro od zła. Duchy przeszłości nawiedzające świat żywych nie pozwalają zapomnieć o wojennej traumie. Powracający po latach nie mogą odnaleźć się w świecie, w którym kiedyś przeżywali chwile uniesień. Wszystko uległo zmianie i wszystko jest w przebudowie. Nie ma tu już miejsca na gorycz i ból. Obowiązuje ideologia pojednania. Kraj stał się terenem nowych eksploracji i ekonomicznych podbojów. W tej scenerii narrator powieści próbuje odnaleźć dawnych przyjaciół z trupy teatralnej. Było ich trzech, a zostało…
W poetyckiej, wizyjnej powieści Efoui stawia pytania o sens i możliwość życia w świecie, w którym doszło do bankructwa wszelkich wartości. Gdzie szukać ratunku, ukojenia, nadziei? W zapomnieniu? W pokusie odwetu? A może w cynizmie i pełnym sarkazmu dystansie wobec innych…
Zagadnienia prezentowane w tej książce nie wyczerpują opisu licznych niedostatków władzy i kierowania. Same tylko rozważania teoretyczne o istocie władzy zajmują w literaturze naukowej setki tomów i rozdziałów książek. Naszym celem jest zgrupowanie w jednym opracowaniu, oczywiście w bardzo skondensowanej formie, opisów (analiz) dotyczących jednego zagadnienia, na które składają się psychologiczne, socjologiczne, organizacyjne i poniekąd – w różnych skalach – polityczne, choroby zarządzania i kierowania; przede wszystkim instytucjonalnego, ale także wynikające z indywidualnych niedostatków oraz próba znalezienia poprawy status quo.
Książka jest głównie przeznaczona dla tych, którzy już są na kierowniczych stanowiskach a chcieliby odnowić, uzupełnić, poszerzyć swoje wiadomości o kierowaniu ludźmi oraz dla tych, którzy zakładają, myślę, i słusznie, że kiedyś obejmą kierownicze stanowiska. Książka jest zbędna tym, którzy sądzą, że o kierowaniu ludźmi i o władzy już wszystko wiedzą.
David Icke – niestrudzony badacz i propagator idei antyglobalnych, który odsłania kurtynę i pokazuje prawdziwy świat, w którym żyjemy – przedstawia II tom wstrząsającej bestsellerowej książki Iluzja percepcji. Wzbogacona kolorową wkładką z galerią ezoterycznych obrazów Neila Hague’a, w niezwykle plastyczny i wymowny sposób odsłania szokującą rzeczywistość i przedstawia szeroki wachlarz złowrogich i konspiracyjnych zjawisk. Z książki dowiesz się o zastraszających rozmiarach archontycznych modeli edukacji, nauki, medycyny, polityki, mediów głównego nurtu i alternatywnych, ekonomiki oraz syjonizmu, jakie do dziś funkcjonują w świecie. David Icke wskazuje na zmutowany technologiczny „smart” w masowej toksyczności, który doprowadził do tego, że żyjemy w Orwellowskim państwie globalnym. Zdemaskuj te bzdury! Oto najlepszy opis tego świata, jaki kiedykolwiek stworzono!
Nie minęło sześć lat od rozpoczęcia się burzliwych przemian społeczno-politycznych, określanych jako Arabska Wiosna Ludów, a Bliski Wschód i Afryka Północna zmieniły się nie do poznania. Tylko kilka państw pozostało względnie niewzruszonych – Algieria i Maroko w Afryce Północnej oraz Katar, Oman i Zjednoczone Emiraty Arabskie na Półwyspie Arabskim. W pozostałych doszło do zasadniczych przeobrażeń i – jakkolwiek je oceniać – w zdecydowanej większości na gorsze.
Arabska Wiosna nie przyniosła wprawdzie spełnienia postulatów politycznych i gospodarczych, ale pozostawiła po sobie spuściznę określonych postaw, idei i wytworów kultury. I to właśnie o tych świadectwach Arabskiej Wiosny traktuje niniejsza książka. Nie stanowi ona encyklopedycznego przeglądu wszystkich państw Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej, ale raczej zbiór różnych ujęć i tematów, których wspólnym mianownikiem są przemiany kulturowe, jakie zaszły w regionie podczas Arabskiej Wiosny Ludów.
Ze „Wstępu”, Katarzyna Górak-Sosnowska
„Kultura okazuje się równie podatna na wydarzenia polityczne, jak sama polityka.”
prof. Marek Dziekan
„Książka porusza arcyciekawe dla polskiego czytelnika zagadnienie rewolucji, wpływających na współczesną tożsamość społeczeństw.”
prof. Wiesław Godzic
Sama książka niezwykła, ale jakże dziwne są także losy jej wydawania w Polsce. Oto Anna Bojarska, pisarka bez dwóch zdań wybitna pisze ""Agitkę"" w roku 1982 w czasie stanu wojennego. Książka ma się - oczywiście - ukazać w drugim obiegu. Jednak tak się nie dzieje ""Agitka"" okazuje się dziełem w sposób oczywisty nie do przyjęcia dla władz PRLu, ale także dla opozycji demokratycznej. Musi minąć kilka lat by dopiero w roku 1987 ukazała się nakładem krakowskiej Oficyny Literackiej. Ale i to dopiero historia: ""inni szatani tam byli czynni"", ale czyż to symboliczne wręcz dla tej książki o zdradach i oszustwach, o spiskach i o tych co pociągają za sznurki, wydarzenie nie musiało się ""Agitce"" przydarzyć. Wiele wskazywałoby na to, że Anna Bojarska powinna być uznaną autorką tzw. głównego nurtu, ale jej przekora spowodowała, że w sposób bardzo ostry zaatakowała lewicową, acz opozycyjną wobec PRL-u inteligencję, ukazując nie tylko jej uwikłania, ale i intelektualną miałkość. Kolejny zatem paradoks wynikający z powodu ""Agitki"" - Bojarska wpadła w ramiona prawicy. Warto przeczytać tę powieść, całkowicie odrywając się od politycznych podziałów, bo to po prostu świetna literatura.
Tom pierwszy trylogii pt. Miasteczko (nominowany do Nagrody Literackiej Centralnej Europy Angelus) przedstawiał tragiczne wydarzenia, które miały miejsce w Kępnie w roku 1945, poszukiwanie nieznanego autorce ojca i odkrywanie jego przeszłości, pierwszy w Polsce proces funkcjonariuszy Urzędu bezpieczeństwa oraz losy bohaterek: nowojorskiej artystki Nory i początkującej pisarki polskiego pochodzenia Ingrid.
W tomie drugim - Siódmy krąg – autorka kontynuuje poszukiwania ojca i odkrywa istnienie antykomunistycznej grupy niepodległościowej Konspiracyjne Wojsko Polskie, działającej na terenie Kępna w latach 1948-1949 pod dowództwem Edmunda Pośpiecha. Na podstawie dokumentów autorka odtwarza historię jej działalności, zdradę, aresztowania jej członków, długotrwałe śledztwo, procesy, wyroki oraz odbywanie kar w więzieniach lat stalinowskich (m.in. w najcięższym we Wronkach i w kamieniołomach Piechcina). Poznajemy też dalsze losy Nory i Ingrid, dopiero rozpoczynającej życie w Nowym Jorku.
W przygotowaniu tom trzeci.
W tej przełomowej książce autorka bestselleru ""No Logo"" opowiada, w jaki sposób amerykańskie strategie wolnorynkowe podbiły świat, wykorzystując to, że niektóre kraje i narody znajdują się w stanie szoku. Irak ogarnia wojna domowa. Korzystając z chaosu, amerykańska administracja wprowadza nowe przepisy prawa, które pozwalają koncernom naftowym takim jak Shell czy BP uzyskać kontrolę nad irackimi zasobami ropy naftowej. Zamachy z 11 września 2001 roku. Administracja Busha w tajemnicy zleca natychmiast firmom Halliburton i Blackwater prowadzenie ""walki z terroryzmem"". Potężne tsunami dewastuje wybrzeża Azji Południowo-Wschodniej. Zanim mieszkańcy otrząsną się z szoku, tamtejsze dziewicze plaże zostają wystawione na sprzedaż. Huragan Katrina wypędza z domów tysiące mieszkańców Nowego Orleanu. Kiedy próbują wrócić do swego dawnego życia, okazuje się, że nie będzie już mieszkań socjalnych, a państwowe szpitale i szkoły nie zostaną ponownie otwarte. Powyższe fakty są przykładami zastosowania w praktyce tego, co Naomi Klein nazywa doktryną szoku. Kiedy w wyniku potężnego, zbiorowego szoku, spowodowanego wojną, atakiem terrorystycznym czy klęską żywiołową, opinia publiczna wciąż jest zdezorientowana, wkrótce przeżywa kolejny szok, tym razem w postaci niepopularnych reform gospodarczych, często określanych mianem terapii szokowej. Jeżeli i to nie wystarczy, aby wyeliminować wszelki opór, sięga się po jeszcze jeden szok: elektrowstrząsy lub paralizatory. Badania historyczne oraz cztery lata wytężonej pracy dziennikarskiej w strefach dotkniętych katastrofami pozwoliły autorce na zebranie materiału, który w Doktrynie szoku służy do obalenia tezy, jakoby globalny kapitalizm zwyciężył w pełni demokratycznie. ""Kapitalizm kataklizmowy"" nie narodził się 11 września 2001 roku. Naomi Klein szuka jego intelektualnych korzeni u Miltona Friedmana, w jego pracach i działalności na wydziale nauk ekonomicznych Uniwersytetu Chicago jeszcze w latach pięćdziesiątych. Wpływy teorii tego amerykańskiego ekonomisty odczuwane są po dziś dzień. Autorka stara się wykazać związki polityki gospodarczej, kampaniami wojskowych typu ""Szok i przerażenie"" i finansowanych przez CIA tajnych prób z wykorzystaniem elektrowstrząsów oraz deprywacji sensorycznej. Prowadzone w latach pięćdziesiątych eksperymenty posłużyły do napisania podręczników tortur, wykorzystywanych obecnie w bazie Guantnamo. Książka Naomi Klein pokazuje, w jaki sposób doktryna szoku doprowadziła do zdarzeń, które odmieniły oblicze świata, od wojskowego zamach stanu Pinocheta w Chile w 1973 roku po masakrę na placu Tiananmen w 1989 roku i upadek Związku Radzieckiego w roku 1991. Jednak wywód Klein radykalnie różni się od tego, co zwykle słyszeliśmy na ten temat. Po raz kolejny Naomi Klein napisała książkę, która niewątpliwie zmieni kontekst naszych debat.
Najnowsza książka Naomi Klein, nad którą autorka pracowała od 2010 roku, w sposób wyczerpujący, świadczący o głębokiej znajomości tematu, a zarazem przystępny przedstawia zagrożenia związane z globalnym ociepleniem i innymi zmianami klimatu, umieszczając je w szerokim kontekście politycznym, ekonomicznym i społecznym. Podobnie jak w Doktrynie szoku autorka ukazuje ciemną stronę puszczonego na żywioł neoliberalnego kapitalizmu krótko mówiąc, jak wolnorynkowy fundamentalizm przyczynił się do zanieczyszczeń atmosfery zagrażających całej ludzkości i jak blokuje próby naprawy istniejącej sytuacji. Klein przedstawia ważniejsze ruchy obrońców środowiska, ich mocne i słabe punkty (demaskuje np. współpracę niektórych z nich z wielkim biznesem, którego działania bynajmniej środowisku nie służą). Ostrzega przed konsekwencjami ingerowania w klimat za pomocą tzw. geoinżynierii czyli modyfikacji pogody poprzez np. wprowadzanie do atmosfery aerozoli siarczanowych. Trzeźwo opisując zagrożenia i zdając sobie sprawę z ogromu problemów, z jakimi będzie się wiązać zmiana dominującej mentalności wolnorynkowej, odejście od fetyszyzacji wzrostu i nawyków konsumpcyjnych, autorka nie maluje wyłącznie czarnego obrazu, ale pozwala dostrzec nadzieję w funkcjonujących już inicjatywach lokalnych, coraz powszechniejszym korzystaniu z energii odnawialnej i nowych oddolnych ruchach obrony środowiska.
Wraz z No Logo i Doktryną szoku nowa książka Klein stanowi trylogię, w której autorka stawia diagnozę kryzysów naszego świata a przy tym ukazuje drogi ich przezwyciężenia.
Otchłań cywilizacyjnego pęknięcia, który odsłania ta książka, nie może pozostawić jej czytelnika obojętnym. Autorka precyzyjnie pokazuje, jak to pękniecie jest od lat poszerzane żyletką rajfurów pokomunistycznej władzy, ale też jak wpisane jest głęboko w projekt liberalnej nowoczesności, jak dewastuje pojęcia rodziny, patriotyzmu, tradycji. Pisana na chłodno, ta książka brzmi jak „ostatni krzyk”: krzyk przestrogi przed przepaścią, której żaden most już nie połączy.
prof. Andrzej Nowak
Dlaczego my, Polacy, tak bardzo jesteśmy podzielni? Dlaczego w Polsce toczy się tak zacięty spór? Autorka pokazuje, że nie jest to spór doraźny, partyjny, czy tylko medialny. Dzisiejsze podziały i kontrowersje mają korzenie historyczne. Chodzi w nich o sprawy zasadnicze, o wartości fundamentalne. Jest to książka o polskiej tożsamości i jej ścisłym związku z religią, z katolicyzmem, a także książka o współczesnej kulturze i współczesnym barbarzyństwie, ukazująca uniwersalny charakter polskiego sporu. To lektura, którą gorąco zalecam tym wszystkim, którzy chcą być świadomymi obywatelami i Polakami.
prof. Zdzisław Krasnodębski
Czy uważasz, że dzisiejszej Polsce potrzebny jest superbohater na miarę Supermana czy Batmana? Czy myślisz, że społeczeństwo rządzone od lat przez nieudolnych polityków i trawione patologiami władzy zasługuje na swego nadzwyczajnego obrońcę? Jeśli odpowiedź brzmi tak, to koniecznie przeczytaj tę książkę i poznaj Karkonosa. Polskiego Mściciela, który prowadzi samotną i heroiczną walkę z systemem zła od lat władającym Polską.
Książka „Walcząc z systemem” to kryminał z elementami political fiction. Osadzona jest mocno w realiach współczesnej Polski i nawiązuje do wydarzeń, które w ostatnich miesiącach nie schodziły z pierwszych stron gazet.
ODYSEJA ODWAŻNEJ AFGANKI, KTÓRA WRAZ Z RODZINĄ PRÓBUJE PRZEDOSTAĆ SIĘ DO LEPSZEGO ŚWIATA – PIERWSZA TAK PORUSZAJĄCA POWIEŚĆ O UCHODŹCACH
Mahmud kocha swoją żonę Feribę ponad życie. Są razem szczęśliwi i dobrze im się wiedzie. Wszystko jednak się zmienia, gdy w ich kraju wybucha wojna, a do władzy dochodzą talibowie.
Mahmud, z zawodu inżynier, staje się celem nowego reżimu fundamentalistów i zostaje zamordowany. Feriba, zmuszona do opuszczenia Kabulu z trójką dzieci, ma tylko jedną nadzieję: przedostać się do Europy i dołączyć do rodziny siostry w Anglii. Pod osłoną nocy, dzięki fałszywym dokumentom i życzliwym uchodźcom spotykanym po drodze, Feriba przedziera się do Iranu. Wyczerpana, zrozpaczona, ale zarazem silnie zdeterminowana, by dotrzeć do celu, nielegalnie dociera aż do Grecji. To w tym kraju rozegra się prawdziwy dramat: na ruchliwym rynku nastoletni syn Feriby, Selim, zostanie rozdzielony z resztą rodziny.
Główna bohaterka, stojąc w obliczu tragicznego wyboru, decyduje się na dalszą podróż z dwójką pozostałych dzieci, Selim zaś wpada do tak zwanego podziemia – grupy niezidentyfikowanych Afgańczyków, którzy nawiedzają ulice europejskich stolic.
Czy Feriba i Selim w końcu się odnajdą? Czy uda im się zacząć nowe życie na europejskim kontynencie? Jak potoczą się ich dalsze losy jako uchodźców w obcej dla nich kulturze?
DOWIEDZ SIĘ, CO NAPRAWDĘ PRZEŻYWAJĄ UCHODŹCY PRÓBUJĄCY PRZEDRZEĆ SIĘ DO EUROPY…
—–
O autorce
Stojąc u progu kariery lekarskiej, Nadia zdecydowała się na pierwszą podróż do Afganistanu. Poznanie kraju przodków oraz doświadczenia i wychowanie autorki zaowocowały rozwinięciem pasji pisarskiej i pierwszą powieścią z fabułą osadzoną w odkrytej na nowo ojczyźnie. Nadia Hashimi urodziła się i wychowała w Nowym Jorku, dokąd wyemigrowali jej rodzice we wczesnych latach 70. ubiegłego wieku. Przywiązanie do afgańskiej kultury wyniosła z rodzinnego domu, przesyconego duchem opowieści o kraju przodków snutych przez liczne ciotki, wujków i kuzynów.
Klasztor-więzienie na Wyspach Sołowieckich – pierwszy sowiecki obóz koncentracyjny zwiastujący nadejście nowej mrocznej epoki. W odizolowanej od świata kolonii mieszkają obok siebie czerwonoarmiści i ich byli przeciwnicy z wojny domowej, kryminaliści i przedrewolucyjna elita, intelektualiści, poeci i niepiśmienni chłopi, Kozacy i Czeczeni, czekiści i kontrrewolucjoniści, zachodni dyplomaci, aktorzy i kościelni hierarchowie. To dziwne fantasmagoryczne miejsce, w którym naturalnie sąsiadują ze sobą grypsera, język literacki i bolszewicka nowomowa, kaci zamieniają się miejscem z ofiarami, a bestialstwa czekistów są tak samo na porządku dziennym, jak salony literackie i konne przejażdżki.
W tej odludnej scenerii rosyjskiej Północy rozgrywa się tragiczna i piękna historia o miłości, samotności i granicach ludzkiej wolności. Klasztor – powieść porównywana przez krytyków swoim rozmachem i atmosferą do obrazów Boscha, dzieł Dostojewskiego i Czarodziejskiej góry Tomasza Manna – to największe wydarzenie literackie w Rosji w ostatnich latach.
Kiedy zdarza się przemoc, lubię patrzeć to druga książka Kuby Wojtaszczyka, którego debiut literacki znalazł się wśród najbardziej obiecujących debiutów roku tygodnika Newsweek. Autor bierze na warsztat bardzo aktualny temat: protesty młodych ludzi przeciw realiom rynku pracy, powszechnych umów śmieciowych i niepewności zatrudnienia, bez zabezpieczeń społecznych, bez szans na emeryturę. Przedstawia typowe polskie duże miasto za kilka lat: filolodzy ruszają na barykady z miejskimi aktywistami, hipsterzy ręka w rękę z doktorantami idą do walki. Polski romantyzm, groteska spod znaku Gombrowicza i współczesne polskie realia społeczne łączą się w wybuchową mieszankę.
Wie tylko, że dni spędzone z matką w domu, w którym panowała żałoba, łączyły się jak kolejne ogniwa, uniosły i owinęły wokół jej szyi. Kiedy rozeszły się tłumy żałobników, ucichł szelest urzędowych papierów, światło pojawiało się wieczorem w tylko jednym pokoju, każde pukanie do drzwi sprawiało, iż myślały, że przyszedł, jakby nie umarł, i może właśnie dlatego, to znaczy, kiedy zostały same w domu, zawsze wysprzątanym, żeby zmarły ojciec mógł znaleźć kurtkę, papierosy i okulary tam, gdzie je zostawił, gdy wróci, i wiele tygodni później, kiedy zdały sobie sprawę z tego, że naprawdę zostały same razem…
(fragment książki)
Utrzymane w melancholijnym tonie opowiadania Oguz dotykają psychologicznego i politycznego wymiaru żałoby. Punktem wyjścia jest śmierć ojca autorki, należącego do pokolenia 1968 roku, pokolenia, które doznało wielu krzywd podczas przewrotu wojskowego w Turcji lat osiemdziesiątych. Ha! jest więc opowieścią pogrążonej w żałobie córki, która rozpaczliwie próbuje się pogodzić z osobistą stratą, usiłując jednocześnie rozliczyć się z trudną historią swojego kraju, wciąż nieprzyznającego się do popełnionych zbrodni.
Brudna polska polityka, sekrety natowskie o najwyższym stopniu tajności i tajemnicze samoloty lądujące na małych polskich lotniskach. Czy to możliwe, że w Polsce torturuje się więźniów CIA?
Takiego rozwoju wydarzeń Ewa Górska, analityczka kontrwywiadu, zupełnie się nie spodziewała. Nie zakończyła jeszcze sprawy „Olina”, rosyjskiego szpiega, którego utożsamiano z samym premierem Oleksym, gdy skierowano ją do sprawdzenia byłej rosyjskiej bazy wojskowej. Razem z byłym oficerem SB, Tadeuszem Kolskim, trafia na ślad afery, która mogłaby pokazać Rzeczpospolitą w bardzo złym świetle.
Wszystko wskazuje na to, że do Polski przywożeni są więźniowie CIA.
Znakomicie poprowadzony thriller polityczny Cezarego Harasimowicza – znanego aktora i scenarzysty.
Człowiek, który wie bardzo dużo, wreszcie przerywa milczenie. Grzegorz Jankowski stworzył tabloid „Fakt” i kierował nim 11 lat. W tym czasie był jedną z najbardziej wpływowych postaci polskiego życia publicznego, choć sam unikał kamer i fleszy. O jego przychylność – czasem w żałosny sposób - zabiegali zarówno celebryci, jak i ministrowie. Inni mu grozili. Z książki wyłania się przygnebiający obraz polskiej elity politycznej i kulturalnej. Dowiadujemy się między innymi, jak w gabinecie Jankowskiego rozpoczęła się wojna polsko-polska, gdy w 2005 roku Donald Tusk z premedytacja oblał kawą Lecha Kaczyńskiego. Tylko po to, żeby podczas dyskusji wyprowadzić rywala z równowagi. Z tego co ujawnia można zbudować polskie House of Cards. To kawał mięsistej prawdy o Polsce.
Stara chińska klątwa brzmi: Obyś żył w ciekawych czasach. Czy człowiek obserwujący upadek imperium jest szczęśliwy? Czy wystarczy nadzieja na inną przyszłość, aby uwolnić się od demonów historii?Młody student rusycystyki jest naocznym świadkiem zagłady wartości, które trzymały w ryzach skażony reżimem kraj. Wierzy w to, że można okiełznać zło i wyzwolić się z narzuconych ludzkości ograniczeń. Chce złamać wszystkie prawa i odrzucić wszelkie nakazy. Chce kochać, wbrew światu i walczyć z ciemiężycielem narodu i wrogami wolności. Tymczasem okazuje się, że z każdego zakątka jego życia wypełzają zmory i nic nie jest tak jednoznaczne, jak w swej naiwności myślał. Czy uda mu się ocalić choćby swoją duszę?Brat bies to doskonały opis Polski i ZSRR czasów przełomu. Niejednoznaczna refleksja nad złem i sposobem walki z nim. To ostatnia romantyczna powieść o zmaganiach z diabłem, gdy system polityczny zabił Boga.
Powieść zainspirowana wydarzeniami z 11 września 2001 r. Odwołuje się do czasów stalinizmu w Czechosłowacji. Opowiada niesamowitą historię dzieci, które zostają umieszczone w specjalnym, odosobnionym ośrodku, gdzie poddaje się je ostrej indoktrynacji. Początkowo czytelnik ma wrażenie, że to rodzaj szkoły janczarów, z czasem jednak okazuje się, że młodzi są przygotowywani do złożenia ofiary – mają wystąpić jako oskarżeni w pokazowych procesach, przerastających przypadek tzw. bandy Slanskiego – wszystko po to, by ostatecznie przekonać społeczeństwo do idei komunizmu. Książka mówi przede wszystkim o wielkiej sile psychicznego uzależnienia, efekcie typowego prania mózgu. W ankiecie „Lidovych novin” powieść ta została uznana za najważniejszy tytuł 2002 roku.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?