Szukając ulgi w cierpieniu, trafił do piekła.
Sebastian Keller dołączył do sekty Niebo, wierząc, że znajdzie w niej uzdrowienie, spokój i sens życia. W zborze stopniowo tracił własną tożsamość. Charyzmatyczny guru Bogdan Kacmajor nadawał mu kolejne imiona: Zawsze, Zawsze Pana, Wulkanizacja Przestrzeni Kosmicznej, Windą Do Nieba, Ekstra Mocne. Odizolował go od rodziny i przyjaciół, narzucił restrykcyjne zasady życia. W zamian za bezwzględne posłuszeństwo obiecywał ulgę w cierpieniu, bogactwo, a nawet… wskrzeszanie zmarłych.
Brutalnie szczera opowieść Sebastiana Kellera nie kończy się w chwili jego ucieczki z sekty. Autor opisuje traumę, która odcisnęła piętno na całym jego życiu, i trwającą latami walkę o siebie. Jego historia stała się inspiracją dla twórców serialu „Niebo. Rok w piekle”, dostępnego na platformie HBO Max.
Niniejsza książka to nowe wydanie wspomnień Sebastiana Kellera – uzupełnione o refleksje i fakty, które okazały się ważne dla rzetelnej oceny wydarzeń sprzed lat, oraz przedmowę doktor Agnieszki Bukowskiej, socjolożki i badaczki sekt.
Poznaj wstrząsającą relację człowieka, który spędził kilka lat w sekcie. Ucieczka z Nieba była dopiero początkiem jego trudnej drogi do odzyskania wolności i własnej tożsamości.
Historia ta nie jest ani przyjemna, ani łatwo przyswajalna, ale zgłębianie jej może dać – w jakimś dziwnym sensie – szansę dowiedzenia się czegoś więcej o człowieku, o jego mrocznych stronach i potrzebach. Niesamowite jest to, że wchodząc do Nieba, przekracza się próg piekła. Praca nad serialem „Niebo. Rok w piekle” inspirowanym książką Sebastiana Kellera była niezwykłym wyzwaniem. Zbliżyłem się do świata, który był mi kompletnie obcy.
Tomasz Kot, aktor
„Niebo. Pięć lat w sekcie” to opowieść o tym, jak łatwo można zatrzeć granice między dobrem a złem. Odsłania to, co w człowieku najprawdziwsze – potrzebę wiary, bliskości, sensu. Pokazuje, jak łatwo ktoś może wykorzystać te pragnienia przeciwko nam. Ta książka to nie tylko historia sekty. To opowieść o każdym, kto choć raz szukał światła, a trafił w ciemność. Pracując nad serialem na jej podstawie, dotknęłam miejsca, w którym miłość mieszała się ze strachem, a wiara z bólem.
Zofia Jastrzębska, aktorka
Ta opowieść „wierci się” w czytelniku. Odbiera mu racjonalną interpretację zdarzeń. I dobrze, bo istotą odczuwania tej historii nie może być racjonalizm, tylko odwaga, by przyznać się do tego, że się boimy. Wyblakłe już słowo „wolność” – do której wszyscy żyjący w strachu dążymy – nabiera dzięki tej książce rumieńców.
Stanisław Linowski, aktor
Szpiedzy CIA świetnie się kamuflowali.
Nie wiedzieli jednak, że za ich plecami podążają jeszcze lepiej zakamuflowane funkcjonariuszki polskich służb specjalnych.
***
Aleksandra, Ewa, Agnieszka, Elwira i Anna.
Weteranki jednej z najtajniejszych jednostek polskich służb specjalnych.
Jak trafiły do legendarnego Biura „B”?
Dlaczego werbowały do współpracy prostytutki i cinkciarzy?
W jaki sposób przechytrzały mężczyzn ze słynnej „szkoły szpiegów”?
Jak wyglądały pościgi za śledzonymi?
***
Awłasewiczowi udaje się namówić je na rozmowę o rzeczach, które latami obejmowała klauzula „tajne specjalnego znaczenia”. Dzięki nim tak niepozorny gracz jak Polska stał się trudnym do zignorowania przeciwnikiem w zimnowojennej rozgrywce z CIA.
TAKIEGO REPORTAŻU O KOBIETACH W POLSKIM KONTRWYWIADZIE
JESZCZE NIE BYŁO!
Pierwsza biografia zbrodniarki wojennej z obozu dla dzieci, która w PRL-u pracowała w żłobku.Nikt na tej sali nie jadł żywych myszy i wesz, a ja jadłam w obozie. Na apelu zapytano nas, kto czuje głód, i nas wystąpiło czworo. Dano nam żywe myszy i wpychano w usta - zeznawała Maria Gapińska, w obozie Pawłowska. Maria Delebis-Jakólska zapamiętała: Kiedyś wylałam farbę i za to Pol mnie skatowała. Pod budynkiem była piwnica i tam zrobiono karcer. Jak mnie zamknięto, to szczury mi nogi obgryzły. Jan Prusinowski zeznawał pod przysięgą: Polecił mi zebrać kał do miski, w której przyniesiono mi jedzenie, i siłą podniósł mi ją do ust. Pol uderzyła mnie z tyłu głowy tak, że twarz wpadła mi do miski, a kał do ust. Pilnowali, żebym zjadł, co wydaliłem.Eugenia Pol ukończyła siedem klas szkoły podstawowej. Jak to możliwe, że stała się jedną z najokrutniejszych strażniczek z obozu dla dzieci i młodzieży na Przemysłowej? A po wojnie przez kilkanaście lat pracowała jako intendentka w żłobku? Do końca życia nie przyznała się do zarzucanych jej zbrodni. Proces był poszlakowy. Do dziś budzi wątpliwości. Śledztwo biograficzne szukające prawdy o kacie, który zabijał polskie dzieci na raty.Błażej Torański - publicysta, pisarz. Specjalizuje się w literaturze faktu. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Wrocławskiego. Działał w Niezależnym Zrzeszeniu Studentów. Pracował m.in. we "Wprost", "Prawie i Życiu", "Rzeczpospolitej". Jest członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, sekretarzem jego łódzkiego oddziału. W 2017 roku otrzymał nagrodę SDP im. Janusza Kurtyki za publikacje na łamach "Do Rzeczy" i "Odry". Autor zbioru wywiadów z twórcami o cenzurze "Knebel. Cenzura w PRL-u" (2016), współautor (wraz z Marcinem Jakubem Szymańskim) książki "Fabrykanci. Burzliwe dzieje rodów łódzkich przemysłowców" (2016) oraz bestsellerowego "Małego Oświęcimia" (2020).
Strach się bać - autorstwa profesora Jerzego Bralczyka, to bogato ilustrowany leksykon, poświęcony słowom i wyrażeniom wywołującym lęk. Przechodząc od A do Z, autor przedstawia czytelnikom szereg stanów, zjawisk, działań, chorób, ale też zwierząt i postaci, które straszą ludzkość od zarania dziejów. Opowieści te, obfitujące w językoznawcze ciekawostki, choć przyprawiają o gęsią skórkę, podszyte są sporą dawką (czarnego) humoru. To wspaniałe źródło wiedzy dla wszystkich, którzy kochają język polski, horrory i literaturę grozy. Co ważne, tekstowi pełnemu strachów towarzyszą równie makabryczne wizualizacje ludzkich lęków uwiecznione przez najwybitniejszych twórców malarstwa europejskiego, m.in. Rembrandta i Goyę. Wydanie w etui.
Książka stanowi zapis rozmów z prawnuczką Tomasza Zana-Promienistego, która opowiada o swoich losach i perypetiach rodziny na tle wydarzeń historycznych. Pani Stankiewiczowa w prostych słowach, bez egzaltacji, opowiadała o świecie, który przeminął. Starała się wiernie opisać zrujnowane i spalone dwory, kościoły, pałace. Opowiadała o ludziach, zdarzeniach przekazywanych z pokolenia na pokolenie. ()Może dzięki tym wspomnieniom stereotyp polskiego ziemianina na kresach, który macha szabelką chodzi na polowania i gra w karty, stanie się mniej powszechny. Bo jest to nieprawdziwy, krzywdzący i niesprawiedliwy obraz. ()A moja bohaterka? Wojownicza i łagodna zarazem, pełna ideałów, roztropna, zapobiegliwa i pracowita, twarda i nad podziw wytrwała. Chociaż wszystko straciła, jej wielką radością u schyłku życia jest wymodlona wolność dla Polski i Litwy.(fragment Posłowia)
Publikowane w zagranicznej prasie, pisane na zlecenie, teksty, nie są rewolucyjne, nie ruszają z posad bryły świata, ale z pewnością zasługują na upamiętnienie. Głównie dlatego, że (poza niewielkimi fragmentami), nie ulegają przedawnieniu. Hłasko posiadał zdolność tworzenia materiału uniwersalnego, broniącego się również bez kontekstu historycznego, a może ponad/poza nim. Warto zatem przypominać niefikcjonalną aktywność autora Cmentarzy i przekraczać granice popkulturowej legendy literackiej.
Ze wstępu
Tom zawiera felietony publikowane m.in. w „Sztandarze Młodych”, „Po prostu”, „Die Weltwoche” oraz „Marivvie”. Tekstu izraelskie ukazują się w tłumaczeniu na polski po raz pierwszy.
Po drugiej wojnie światowej w lesie Dębrzyna pod Przeworskiem mordowano ludzi, którzy pociągami wracali do domów z tułaczki. O ich życiu i śmierci decydowała domniemana zawartość walizki. Dokumenty archiwalne wskazują na co najmniej kilkadziesiąt ofiar. Zabójcy, związani z Armią Krajową i Strażą Ochrony Kolei, należeli do lokalnych struktur przestępczych. Pomimo że miejscowa społeczność oraz milicja wiedziały o napadach, sprawcy nie ponieśli odpowiedzialności karnej.W książce I na co ci to wiedzieć?! Pamięć i milczenie o powojennej przemocy na podkarpackiej wsi Magdalena Lubańska odsłania społeczne uwarunkowania dębrzyńskich mordów. Na podstawie rozmów z ostatnimi świadkami, którzy część z tych zdarzeń pamiętają z dzieciństwa, a część z cudzych opowieści, rekonstruuje rozproszone narracje i analizuje proces przełamywania milczenia. Prezentuje także - wciąż ujawniane w ucieleśnionej pamięci rozmówczyń i rozmówców - symptomy "życia pod strachem".
Szesnastoletni Jan Michalak w styczniu 1943 r. został wraz z rodzicami aresztowany za działalność konspiracyjną i osadzony w więzieniu gestapo na Pawiaku w Warszawie. Po kilkunastu dniach wszystkich przewieziono do niemieckiego obozu koncentracyjnego na Majdanku w Lublinie. W kwietniu 1944 r. deportowano go do KL Gross-Rosen, a następnie do obozu w Leitmeritz.W obozie nie dzień, ale każda chwila decydowała o życiu.Po latach Michalak spisał swoje wojenne przeżycia i przekazał maszynopis do Państwowego Muzeum na Majdanku. Na 923 kartach przedstawił to, co przeżył podczas 840 dni uwięzienia w kacetach, w tym 445 dni - w KL Lublin.Byłem bardzo chudy. [] Wielka głowa, a właściwie czaszka obciągnięta skórą. Odstające uszy, oczy zapadłe. Szyja cienka, na której widać było każde ścięgno. Koszula osłaniała wystające żebra; zamiast brzucha był dół, a spodnie obwiązane sznurkiem ledwo trzymały się wystających kości.To jedno z najbardziej poruszających świadectw wojennych losów nastolatka osadzonego w nazistowskich obozach koncentracyjnych.Chcę opowiedzieć, jak żyli i ginęli w obozach moi rówieśnicy, ich ojcowie i matki.Niniejsze, trzecie wydanie wspomnień poddano redakcji merytorycznej, wzbogacono o życiorys autora i niepublikowane dotychczas materiały - fotografie i dokumenty. Czytelnikowi udostępniono także fragmenty nagranej przed laty relacji wideo Jana Michalaka, dzięki której możemy nie tylko wysłuchać jego opowieści, ale też poczuć towarzyszące mu emocje.Jan Michalak (1926-2000) - urodził się i mieszkał w Warszawie. W czasie okupacji aktywnie działał w akcjach dywersyjnych drużyny harcerskiej, za co został w styczniu 1943 r. aresztowany wraz z rodzicami i osadzony na Pawiaku, po czym wysłany do Konzentrationslager Lublin, skąd został w kwietniu 1944 r. przewieziony do obozu KL Gross-Rosen, a następnie do Leitmeritz. Po wojnie zeznawał jako świadek w procesach zbrodniarzy niemieckich, m.in. w procesie załogi KL Lublin w Dsseldorfie w 1978 r. Udzielał się w związku byłych więźniów i w Towarzystwie Opieki nad Majdankiem. Był członkiem Harcerskiego Kręgu Seniorów Szarych Szeregów. Uhonorowany wieloma odznaczeniami, w tym: Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Złotym Krzyżem Zasługi i Złotym Medalem Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej.
Jedna z najlepszych książek roku według "The Times", "The Guardian", "The Spectator", "The New Statesman" i "New Scientist".Prawdziwa historia wyjątkowego przeszczepu sercaDziewczynka, chłopiec i serce, które ich połączyło.Pewnego letniego dnia dziewięcioletnia Keira doznaje poważnych obrażeń w wypadku samochodowym. Choć jej ciało i mózg umierają, to serce wciąż bije. Rodzina decyduje się na niezwykły gest - wyraża zgodę, aby dziewczynka została dawczynią organów. Jej serce ma trafić do Maxa, który od roku zmaga z niszczycielskim wirusem.Rachel Clarke - z przejmującą dokładnością i empatią - opowiada o wędrówce serca Keiry. Minuta po minucie rekonstruuje przebieg przeszczepu, żeby pokazać go z wielu punktów widzenia: rodzin, ratowników, pielęgniarek i lekarzy. Ukazuje nie tylko dramatyczne wydarzenia na sali operacyjnej, ale pisze też o drodze, jaką przeszła transplantologia - od pionierskich prób do współczesnych osiągnięć medycyny.Poruszająca i pełna emocji opowieść o życiu, śmierci, żałobie i nadzieiNominacja do Baillie Gifford Prize for Non-Fiction 2024Zdobywczyni Women's Prize for Non-Fiction 2025Jedna z najlepszych książek literatury faktu rokuNiesamowita historia, pięknie opowiedziana.Adam Kay, autor Będzie bolałoRachel Clarke zabiera nas w sam środek dramatu, tragedii i triumfu, które stoją za współczesnym cudem przeszczepu serca. To wyjątkowa i głęboko poruszająca opowieść o życiu i śmierci.Z uzasadnienia jury The Baillie Gifford PrizePołączenie historii medycznych odkryć transplantologii z poruszającą prawdziwą historią dwójki dzieci."The New York Times"Clarke nie mogła opowiedzieć tej historii z większą czułością."The Times"Niezwykła podróż serca młodej dziewczynki do ciała młodego chłopca opowiedziana w przystępny, ludzki sposób... W tej misternie utkanej opowieści są momenty, w których sugestywny, empatyczny styl Clarke zapiera dech w piersiach."The Guardian"Czuła i inspirująca."The Independent"Rachel Clarke - jest brytyjską pisarką i lekarką specjalizującą się w opiece paliatywnej. Dla studiów medycznych zrezygnowała z kariery dziennikarskiej. Jej debiut Z ręką na pulsie trafił na listę bestsellerów "Sunday Timesa", Dear Life przyniosło w 2020 nominacje do prestiżowych nagród Baillie Gifford Prize i Costa Book Award dla najlepszej książki literatury faktu. Breathtaking opowiada o doświadczeniach z czasów pandemii COVID-19 i zostało przerobione na serial. Historia pewnego serca spotkała się w Wielkiej Brytanii z entuzjastycznym przyjęciem. Clarke jest stale obecna w największych brytyjskich mediach - regularnie pisze . dla "Guardiana", "Sunday Timesa" i "Lancet" oraz gości w BBC.
Dlaczego nenufary?Nawet jeśli wszyscy rozumieją, co Nenufary Moneta oznaczają dla historii sztuki, to co znaczyły dla niego? Co on w nich widział, co takiego widział tylko on? Jaki sekret im przypisywał?Pod wrażeniem Wielkich Płócien Claude'a Moneta oglądanych w paryskiej Oranżerii autor odkrywa mroczne tajemnice i echa osobistych doświadczeń malarza skrywanych przez lilie wodne i stawy, które obsesyjnie malował.W powieści pełnej humoru, intrygujących pytań i inspirujących refleksji o sztuce prowadzi fascynujące dochodzenie, by wyjaśnić własny "syndrom nenufarów", a czytelnik nie może się oprzeć wrażeniu, że dzieło sztuki tyle samo zawdzięcza twórcy, co odbiorcy.Dlaczego nenufary?Po co przez trzydzieści lat malować te same wodne kwiaty ze swojego ogrodu, choćby pod różnymi kątami i w bezustannie zmieniającym się świetle?Po co czynić z nich swój ulubiony temat? Swój lejtmotyw, swój kwiatowy fetysz, swój obiekt przejściowy? Centralny temat swojej twórczości i swojego malarskiego życia?Po co w ogóle robić z nich temat?Czy tylko mnie to intryguje?Dlaczego nenufary, a nie tulipany, margerytki, rododendrony? Maki też są ładne!
Kiedy kończy się życie, przychodzą oni. Mają konkretne zadanie - określić przyczynę zgonu. To dzięki nim okazuje się, że śmierć "ze starości" jest tak naprawdę brutalnym zabójstwem, a w samobójstwie "pomogły" osoby trzecie.Odcinają części ciała, aby wysłać je do badań laboratoryjnych. Tną mózg, kawałek po kawałku, aby znaleźć w nim choćby najmniejszą nieprawidłowość. Odmierzają ilość krwi, która wylała się do wnętrza ciała. Zbierają materiał spod paznokci, szukają znamion prądowych, opisują każdą najmniejszą ranę.Medycy sądowi. Ludzie, którzy czytając w zwłokach, potrafią zrekonstruować nawet najbardziej skomplikowaną historię zbrodni.Czyje zwłoki znaleziono w bagażniku spalonego samochodu i dlaczego odcięto od niech głowę? Co zrobił pracownik zakładu pogrzebowego, kiedy ciało włożone do worka nagle zaczęło oddychać? Po jakiej sprawie doświadczony medyk nie wytrzymał i popłakał się jak dziecko? Ile biegli dostają za wykonanie sekcji zwłok i dlaczego medycyna sądowa jest jedną z najsłabiej opłacanych specjalizacji? Wreszcie, co kryje się za podwójnymi drzwiami najbardziej niezwykłej szafy w Polsce?PRAWDA O ŚMIERCI ZNAJDUJE SIĘ ZA DRZWIAMI PROSEKTORIUM
Prezentowany Dzienniczek ks. Stanisława Bełcha (1904-1989), pochodzącego z diecezji przemyskiej niezłomnego kapłana, który przeszło połowę życia spędził poza Polską, wybitnego historyka (autora m.in. monumentalnych prac o Pawle Włodkowicu i św. Stanisławie ze Szczepanowa) oraz katolickiego wydawcy (założyciela Katolickiego Ośrodka Wydawniczego "Veritas" w Londynie, inicjatora przetłumaczenia z łaciny i wydania w języku polskim Sumy teologicznej św. Tomasza z Akwinu), jest niezwykle interesującym źródłem historycznym do dziejów polskiego wychodźstwa w Wielkiej Brytanii w latach II wojny światowej.Dzienniczek ks. Bełcha nie jest typowym diariuszem, w którym autor regularnie, dzień po dniu, starał się zapisywać najważniejsze wydarzenia, jakich był świadkiem. Składają się nań niejednolite i rozproszone zapiski o różnorodnej formie, sporządzane na osobnych kartkach papieru w okresie od 27 stycznia 1942 do 15 grudnia 1943 r. Częstotliwość zapisów jest różna, najczęściej dokonywane były co kilka dni, choć zdarzają się dłuższe, nawet dwumiesięczne luki. Zapiski te zostały uporządkowane chronologicznie i przepisane na maszynie przez ks. Bełcha w maju i czerwcu 1987 r. - na krótko przed jego powrotem do Polski - zapewne z myślą o przygotowaniu ich do druku.Uzupełnieniem Dzienniczka są aneksy, w których zamieszczono dziewięć artykułów i listów ks. Bełcha opublikowanych na łamach tygodnika "Jestem Polakiem" (1940-1941), dwutygodnika "Myśl Polska" (1942-1943) i pisma "Ognisko Harcerskie" (1943) oraz fragment jego książki Papiestwo i Polska. Niektóre fakty i dokumenty z historii Polski dawnej i bieżącej, zaczepiane przez nieuczciwą publicystykę polską, zebrał i ocenił x. Stanisław Bełch (1943), a także przedmowę do pierwszego tomu skryptów, zawierającego wykłady wygłaszane na spotkaniach założonego przez ks. Stanisława w lutym 1943 r. Koła Tomistycznego.
Historia powstania jubilerskiego giganta To nie tylko opowieść o rodzinie, która od ponad 180 lat tworzy historię polskiego złotnictwa, ale także portret kraju z perspektywy prowadzenia biznesu od czasów zaborów, przez wojenne zawieruchy, po narodziny wolnej Polski i meandry współczesnego kapitalizmu. Wojciech Kruk spadkobierca wielopokoleniowej tradycji jubilerskiej, przedsiębiorca i senator snuje opowieść o losach rodziny, której nazwisko stało się symbolem elegancji, solidności i polskiego rzemiosła. Od pierwszego warsztatu w XIX-wiecznym Poznaniu, przez dramaty wojny i komunizmu, aż po współczesne sukcesy marki i niespodziewane zwroty akcji. To zarówno kronika rodu, jak i zapis burzliwych przemian, które kształtowały polską przedsiębiorczość i tożsamość. To historia, której zakończenie jest nadal otwarte.
Droga Leona to opowieść o początku nowego pontyfikatu - o papieżu Leonie XIV, który staje się punktem zwrotnym dla Kościoła i świata. Michał Kłosowski kreśli portret człowieka postawionego wobec ogromu historii, tradycji i współczesnych napięć, pytając, jak być następcą św. Piotra w epoce niepewności i przyspieszenia. To książka o duchowym i intelektualnym wymiarze władzy, o odwadze reformy i o nadziei, że nawet w czasach chaosu można na nowo odnaleźć sens służby i wiary.Kolejna książka w serii wydawniczej "Wszystko co Najważniejsze", przedstawiającej najdonioślejsze wystąpienia formujące współczesną debatę publiczną.
Bill Gates, jakiego nie znacie. Człowiek ukrywający się za fasadą charytatywnych miliardów, monopolista i wytrawny polityczny gracz, który dzięki swojemu bogactwu kupił globalną władzę – i sprawuje ją bez żadnej kontroli. Ta książka to bezkompromisowe śledztwo, rozprawiające się z wizerunkiem świętoszkowatego filantropa i ukazujące technokratę posiadającego ogromny wpływ na edukację, ochronę zdrowia, rolnictwo i politykę szczepień na całym świecie. To fascynująca, a zarazem niepokojąca opowieść o człowieku, którego imperium dobroczynności stało się modelem nieograniczonej siły zagrażającej fundamentom demokracji. * Fascynujące i doskonale udokumentowane dziennikarstwo śledcze, które odkrywa nieznane sploty i mechanizmy wpływów na nasz globalny świat. – „The Telegraph” Znakomite demaskatorskie dzieło Schwaba obnaża mity o hipermiliarderach i pobudza polityczne działanie ku… bardziej wspólnemu dobru. – „Nature” Opowieść zrodzona z frustracji i gniewu wywołanych tajemniczością i niekompetencją filantropijnego świata Gatesa – z nadzieją na przyszłość. – „New Statesman” * Długo wyczekiwany, krytyczny i szokujący portret Billa Gatesa. Wnikliwa analiza jego działań ukazująca, w jaki sposób wykorzystuje twarde taktyki biznesowe, wpływy polityczne i filantropię, by sprawować ogromną władzę bez ponoszenia odpowiedzialności. Dzięki swojej głośnej i wychwalanej działalności filantropijnej Bill Gates z technologicznego czarnego charakteru zmienił się w jedną z najbardziej podziwianych osób na świecie. Jednak – jak dowodzi Tim Schwab w swoim bezkompromisowym śledztwie – Gates pozostał dokładnie tym samym człowiekiem, którym był w czasach Microsoftu: monopolistą przekonanym o własnej nieomylności i zdeterminowanym, by narzucać innym swoje pomysły, rozwiązania i przywództwo. To wytrawny gracz polityczny, który ogromne bogactwo przekuł w potężne wpływy i do tego sprawił, że uwierzyliśmy, iż należy oklaskiwać jego władzę, zamiast ją kwestionować. Ta książka pokazuje, jak miliardy Gatesa kupiły mu oszałamiającą kontrolę nad polityką publiczną, rynkami prywatnymi, badaniami naukowymi i mediami. Tim Schwab zrywa z twarzy Gatesa maskę, która zbyt długo chroniła go przed publiczną kontrolą. Okazuje się bowiem, że niezależenie od tego, czy Gates forsuje nowe standardy edukacyjne w Ameryce, reformuje służbę zdrowia w Indiach, uprzemysławia rolnictwo w Afryce czy kształtuje globalną politykę szczepień w pandemii – jego brawurowe eksperymenty społeczne okazują się nie tylko nieskuteczne, lecz wręcz dyktatorskie. Jak pokazuje Schwab, filantropijne imperium Billa Gatesa należy postrzegać jako niebezpieczny model nieograniczonej władzy, który zagraża demokracji i rozpaczliwie domaga się naszej uwagi. Tim Schwab jest dziennikarzem śledczym z Waszyngtonu. Jego przełomowe reportaże na temat Fundacji Gatesów dla magazynów „The Nation”, „Columbia Journalism Review” i „The British Medical Journal” zostały uhonorowane nagrodami Izzy Award oraz Deadline Club Award.
Nowe wydanie na 30. rocznicę przyznania Wisławie Szymborskiej literackiej Nagrody Nobla wzbogacone o niepublikowane dotąd fotografie"Piętnaście lat sekretarzowania takiej osobie? Doprawdy nie było w tym nic zwyczajnego".Michał Rusinek z czułością, humorem i taktem o Wisławie SzymborskiejOna - poetka, oszołomiona rozmiarem "tragedii sztokholmskiej".On - świeżo upieczony absolwent polonistyki.Ona - chciała pozostać zwykłą osobą, nie osobistością.On - zgodził się jej w tym pomóc, choć posadę Pierwszego Sekretarza przyjął z zawahaniem.Do końca mówiła mu per "pan", co z czasem stało się znakiem bliskości i zaufania. Obdarzyła nimi w życiu nielicznych. Michał Rusinek, literaturoznawca, pisarz, prezes Fundacji Wisławy Szymborskiej, odkrywa przed Czytelnikami prywatną twarz Noblistki. Nieco ekscentrycznej damy, u której powaga i humor były "dwiema stronami tej samej kartki". Zaskakujące anegdoty, prywatne, nieznane fotografie i osobiste historie układają się w opowieść opiętnastu latach sekretarzowania Noblistce.
Wielki i Głęboki Reset – od demokracji do technokracjiWIELKI RESET to największe w znanej nam historii ludzkości przedsięwzięcie. Stanowi najdłuższe w czasie i najszersze w przestrzeni przeorganizowanie świata i przeformatowanie człowieka w dążeniu do koncentracji wiedzy, własności i władzy, realizowane pod różnymi propagandowymi hasłami, takimi jak „zrównoważony rozwój”, oraz kontrolowanymi globalnymi katastrofami, takimi jak kryzysy finansowe.GŁĘBOKI RESET to skrywany pod wielkoresetowymi deklaracjami i posunięciami proces wprowadzania, wzmacniania i doprecyzowywania niewidocznej, nieodwracalnej i nienegocjowalnej kontroli nad pełnym spektrum ludzkiej aktywności i dostępnej człowiekowi rzeczywistości. Książka stanowi rekapitulację realizowanego w latach 2022-2024 na Politechnice Warszawskiej projektu naukowego i popularyzatorskiego pt. Architektura i infrastruktura Wielkiego Resetu – studium transformacji ku cywilizacji informacyjnej. To pierwsza w Polsce ,kompleksowa analiza problemu globalnego Wielkiego i Głębokiego Resetu, przeprowadzona przez ponad 100 - osobową grupę badaczy z różnych ośrodków naukowych i różnych dziedzin.Jako kierownikowi badań nad zjawiskami globalnymi i procesami cywilizacyjnymi , pozostaje mi tylko wyrazić nadzieję, że badania te będą mogły nieskrępowanie toczyć się nadal w atmosferze merytorycznej argumentacji. Odwoływanie się do prawdy o rzeczywistości i formułowanie niesprzecznych wniosków stanowi sedno łacińskiej cywilizacji, na którą w pierwszym rzędzie skierowany jest wielko- i głębokoresetowy atak. Pośród przeróżnych jego przejawów nieco więcej miejsca zostało poświęcone tu transformacji od demokracji, jaką by ona nie była, do technokracji, jakiej jeszcze nie było. Prof. Jacek Janowski
Wywiad – rzeka profesora Witolda Modzelewskiego przeprowadzony przez znanego dziennikarza Krzysztofa Ziemca. Profesor Modzelewski opowiada o historii i współczesności zadziwiająco splatających się na naszych oczach. Unia Europejska, do które wstępowaliśmy na naszych oczach przestaje być strefą zjednoczonego wolnego rynku, służąc wyłącznie interesom starych członków, zwłaszcza Republice Federalnej Niemiec. Stany Zjednoczone, które do tej pory twierdziły, że stoją na straży globalnego wolnego handlu, rozpoczęły wojnę z resztą świata za pomocą protekcjonistycznych ceł, by wzmocnić swoją słabnącą hegemonię. Chiny konsekwentnie uzależniają od siebie dawnych światowych liderów gospodarki, umiejętnie operując łańcuchami dostaw. Profesor Modzelewski proponuje zapomnieć o poprawnych politycznie tezach i chłodno przyjrzeć się zastanej sytuacji. Musimy rozważyć, co jest korzystne dla naszego kraju i naszej społeczności i za wszelką cenę znaleźć się po stronie zwycięzców. Na końcu i tak zadecyduje ekonomia.• Czy w światowej polityce nachodzi era turbulencji?• Czy sojusze są dla nas czy my dla sojuszy?• Po co nam Unia Europejska?• Jaką rolę pełniły w historii Polski unie zrzeszające państwa Europy?• Czy średniej wielkości państwu opłaca się grać powyżej swoich możliwości?• Po co komu wojna na Ukrainie?• Czy pomysły Donalda Trumpa są odkrywcze i nowe?• Czy wolna celna mniej boli od tej gorącej w której strzelają armaty i spadają bomby?• Dlaczego na wojnie nie ma wygranych – poza tymi najbogatszymi, którzy wytrzymają każdą klęskę?Witold Stanisław Modzelewski – profesor nauk prawnych Uniwersytetu Warszawskiego, doradca podatkowy, radca prawny, prezes Instytutu Studiów Podatkowych, ekonomista, plastyk, publicysta historyczny oraz wiceminister finansów w latach 1992–1996.W 2010 został powołany przez prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego w skład Narodowej Rady Rozwoju, do tego gremium został powołany także przez prezydenta Andrzeja Dudę w 2015. Współpracował jako ekspert z Prawem i Sprawiedliwością i Ruchem Palikota. W 2014 był członkiem rady programowej PiS. W wyborach prezydenckich w 2025 został członkiem komitetu poparcia Artura Bartoszewicza.
"Najnowsza książka autora bestsellerów Steve Jobs i Innowatorzy – pobudzający wyobraźnię literacki portret Leonarda da Vinci. Odwołując się do liczących tysiące stron notatników geniusza, a także do najnowszych odkryć związanych z jego życiem i dorobkiem, Walter Isaacson snuje porywającą opowieść i po mistrzowsku splata wątki twórczości artystycznej Leonarda z jego dokonaniami naukowymi.
Spod pędzla Leonarda wyszły dwa najsłynniejsze obrazy w historii malarstwa: Ostatnia Wieczerza i Mona Lisa. On sam uważał się jednak nie tylko za malarza, ale też za naukowca i inżyniera. Z pasją graniczącą niekiedy z obsesją prowadził nowatorskie badania nad anatomią człowieka, skamieniałościami, ptakami, maszynami latającymi, botaniką, geologią i sztuką projektowania broni. Niezwykła umiejętność łączenia nauk humanistycznych i przyrodniczych – której symbolem stał się Człowiek witruwiański – uczyniła Leonarda jednym z najbardziej kreatywnych geniuszy w dziejach ludzkości.
Łączenie różnorodnych pasji, tak jak z upodobaniem robił to Leonardo, wciąż pozostaje najlepszym sposobem na rozbudzenie w sobie twórczej inwencji. Życiorys Leonarda – nieślubnego dziecka, homoseksualisty, mańkuta i wegetarianina, mającego problemy z koncentracją i ocierającego się czasem o herezję – to także najlepszy dowód na to, że outsider nie musi stać na straconej pozycji. Jego historia uświadamia nam, jak ważne jest, by nieustannie podsycać głód wiedzy, być gotowym do podawania jej w wątpliwość i mieć odwagę myśleć inaczej.
Za tak ludzki portret geniusza Isaacson zasługuje na wyrazy najwyższego uznania.
„The Times”
Wiecznie głodny wiedzy, łatwo się rozpraszający, próżny, a przy tym wegetarianin. W znakomitej biografii Isaacsona Leonardo jest człowiekiem z krwi i kości.
„The Sunday Times”
Niezwykle pouczający przewodnik po twórczym dorobku jednego z największych umysłów minionego tysiąclecia.
„The Observer”"
O wszystkim bez cenzury Czy Polska jest do rzeczy? To pytanie zadaje sobie naród niezależnie od opcji politycznych. Ale czy Europa jest do rzeczy? A świat? Zbyt dużo informacji z każdej strony, z każdego medium. Wielokrotnie powtarzane urastają do rangi plotki, wzbudzają niepokój, tworzą chaos. Nie sposób się połapać. Gdzie prawda, gdzie fałsz? Sztuczna inteligencja nie ułatwia selekcji, wręcz przeciwnie. Daje narzędzia na usługi mocarstwom (czy to państwom, czy firmom, czy ludziom), którym na sercu leży dobro ich własne. W tym wszystkim Rafał Ziemkiewicz i Paweł Lisicki. Analizują, segregują, wykopują. Podają na tacy tematy ważne, dotyczące każdego człowieka, oplątane ciasną siecią niedopowiedzeń. Możesz się częstować. Możesz też tych tematów nie podjąć. Jednak żyjesz w rzeczywistości. Co warto? Wejść w dyskusję. Czego nie warto? Uciekać od prawdy.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?