Siedem podróży w czasie. A ponieważ czas dany nam jest jako pamięć, będzie to siedem podróży przez siedem pamięci siedmiu zwykłych ludzi. Niby ten sam świat i te same czasy, ale widziane z różnych perspektyw - mieszkańca Ugandy, USA, Kolumbii, Indii, Finlandii, Zimbabwe i Japonii.Siedem opowieści zwykłych ludzi o problemach, wyzwaniach, szansach i możliwościach. Ich zestawienie uświadamia, jak wiele zależy od tego, czy miało się szczęście urodzić się tu, a nie gdzieś indziej.Siedem ludzkich historii i jedna próba odpowiedzi na pytanie, po co to wszystko.Książka nagradzanego reportażysty Tomasza Michniewicza to niezwykłe połączenie zapisu osobistych historii i wnikliwego spojrzenia na globalne problemy współczesnego świata. Autor w niezwykle plastyczny i wiarygodny sposób pokazuje świat takim, jak widzą go bohaterowie, zmuszając do refleksji nad kondycją człowieczeństwa.
Wychowałem się w domu poetów. Zarówno mama, jak i ojciec pisali wiersze. Skrzypienie wiecznego pióra i stukot maszyn do pisania stały się muzyką mojego dzieciństwa. Ojciec, Mieczysław Jastrun, był w XX wieku bardzo cenionym pisarzem, przede wszystkim poetą, ale też eseistą i tłumaczem, historykiem literatury, autorem słynnej biografii Adama Mickiewicza. Mama, Mieczysława Buczkówna, pisała wiersze, ale też książki dla dzieci, napisała ich wiele. Uważała się jednak przede wszystkim za poetkę. Czy byłem więc skazany na poezję?Tomasz Jastrun, ceniony poeta, felietonista i prozaik, oddaje w ręce czytelników najbardziej osobiste dzieło - historię swojej rodziny opowiedzianą wierszami. Wierszami, które pisał jego ojciec Mieczysław oraz jego matka Mieczysława, ale także on sam. Wierszami osobistymi, które przedstawiają nam dzieje rodziny zaplątanej w polską historię, ale i "poezję" życia.Książka wzbogacona jest o fotografie, na których można zobaczyć rodzinę Jastrunów także w towarzystwie wybitnych przyjaciół, m.in. Wisławy Szymborskiej czy Sławomira Mrożka.
Czytelnik znajdzie w tym wyborze np. teksty o samozwańczym królu polskim Władysławie V pochodzącym z... Nowej Zelandii, o kandydacie SLD w wyborach, który w kampanii eksponował hasła ,,zarezerwowane"" dla narodowców a swoje ulotki opatrywał mieczykiem Chrobrego, o pierwszym polskojęzycznym piśmie publikującym masowo zdjęcia nagich kobiet, o partii, która uważała, że księża ,,fałszują chrześcijaństwo i czynią Kościół narzędziem żydowskiego nacjonalizmu"", o polskich audycjach emitowanych z frankistowskiej Hiszpanii, o niemieckiej rozgłośni, która w czasie II wojny każdą audycję dla Polaków rozpoczynała dźwiękami pieśni ,,My, Pierwsza Brygada""... Wśród tych i innych tematów nie mogło też zabraknąć kilku tekstów dotyczących pisarza Józefa Mackiewicza, który od wielu lat pozostaje moją wielką i niegasnącą fascynacją.
Biografia autora bestsellerów „New York Timesa”. Idealna dla fanów The Crown. W dzieciństwie i młodości były najbliższymi sobie osobami i najlepszymi przyjaciółkami. Kiedy jednak zrządzeniem losu ich wuj Edward VIII postanowił abdykować, relacje między Elżbietą a Małgorzatą uległy drastycznej zmianie. Małgorzata już zawsze musiała dygać przed siostrą, którą nazywała dotąd „Lillibet”, i spełniać jej życzenia. Elżbieta patrzyła na wybryki młodszej siostry ze stoickim rozbawieniem, ale walka Małgorzaty o znalezienie sobie miejsca i pozycji w królewskim systemie – a także to, że niekiedy nie umiała sprostać jego oczekiwaniom – często były źródłem spięć i nieprzyjemności. Ta fascynująca książka bada relacje sióstr na przestrzeni lat: od idylli wczesnego, odizolowanego od świata życia, poprzez trudne lata wojny, aż po rozejście się ich dróg po śmierci ojca i wstąpieniu Elżbiety na tron. Andrew Morton dzięki swojej wyjątkowej pozycji na dworze królewskim zapewnia wgląd w życie tych dwóch jakże różnych sióstr – jednej pełnej obowiązku i odpowiedzialności, drugiej pełnej buntu i niezgody – oraz opisuje trwały wpływ, jaki wywarły na Koronę, rodzinę królewską i sposoby jej dostosowania się do zmieniających się obyczajów XX wieku. Andrew Morton jest jednym z najbardziej znanych biografów na świecie i czołowym autorytetem piszącym o współczesnych celebrytach i rodzinach królewskich. Autor wielu bestsellerowych biografii, w tym książki o Tomie Cruisie, Angelinie Jolie i Madonnie, a także o brytyjskiej rodzinie królewskiej, między innymi o księciu i księżnej Windsoru, księciu Andrzeju i Meghan Markle. Jego bestsellerowa biografia Diana. Jej historia, która zdobyła międzynarodowe uznanie, została opisana przez krytyków jako „współczesny klasyk” i relacja „najbliższa autobiografii księżnej Diany”. Studiował historię na Uniwersytecie Sussex w Anglii, specjalizował się w tematyce arystokracji i lat trzydziestych XX wieku, a obecnie dzieli swój czas między Londyn i Los Angeles.
Przełom wieków XVI i XVII. Na życiu Anny de Silva y Mendoza (1573-1614) odciskają się wielkie spiski epoki Filipa II, których jest ona niemym świadkiem. Z ich winy dzieli wieloletnie internowanie z więzioną za zdradę państwa matką, one są przyczyną tragicznego końca jej małżeństwa. Aż staje się niepokorna, bierze intrygi za oręż, gotowa przeciwstawić się samej Inkwizycji. Książka, choć mocno osadzona w realiach historycznych, stanowi oryginalne spojrzenie na losy najmłodszej córki księżnej boli. Jest to baśniowa opowieść o kochaniu, walce z przekornym losem, dążeniu do upragnionej wolności i niezależności.
Nowe wydanie autobiografii Marka Hłaski ze wstępem Radosława Młynarczyka, odkrywcy Wilka. Nadając Pięknym dwudziestoletnim rys powieściowy, zrewolucjonizował Hłasko polskie myślenie o literaturze wspomnieniowej. Umiejętnie balansując między prawdą a zmyśleniem, wplątał czytelnika w niemożliwą do rozwiązania grę. Tylko autor potrafi z całą pewnością rozróżnić fakty od zmyślenia, a odbiorcy pozostają domysły i próby rozwikłania najbardziej zagadkowych fragmentów. Oczywiście można przyjąć także inną strategię lektury i zawierzyć Hłasce całkowicie, wówczas pozostaje tylko radość ze znakomicie napisanego utworu, bezkompromisowo rozprawiającego się z oficjalną wizją Polski Ludowej. ? [Ze Wstępu]
„Familia książąt Czartoryskich, nazwana w Polsce w ostatnich czasach po prostu «Familią», familia najwybitniejsza, zasługuje zapewne na osobną historię. Jest to jedyna wEuropie rodzina prywatna, która ma swoje własne dzieje polityczne; poza tymogniskuje ona w sobie również dzieje literatury całego stulecia?.
Adam Mickiewicz, Literatura słowiańska, kurs drugi, wykład XI.
„?Prawie dwieście lat minęło od wykładu Mickiewicza w College deFrance, a Czartoryscy nadal nie doczekali się spisania swojej historii. Nietylko nie ma monografii rodziny, ale nawet wielu jej znaczącychprzedstawicieli nie doczekało się swoich książkowych biografii.
Saga rodu Czartoryskich jest próbą choćby częściowego zapełnienia tej luki. Nie jest jednak monografią; ta ciągle czeka na odważnego i wystarczająco światłego historyka. Nie ma ambicjiprzedstawienia mechanizmów politycznych, które wyniosły Czartoryskich naszczyt, a potem ich z tego szczytu zrzuciły. Jest tylko historycznoliterackimspacerem przez pięćset lat historii Polski, w który wybieramy się pod rękę zludźmi złączonymi więzami błękitnej krwi. Procesy społeczne i gospodarcze,majątki, folwarki, wojny, bitwy, schizmy, sojusze i polityczne zdrady są jedynie tłem opowieści. Saga rodu Czartoryskich, jak sam tytuł wskazuje, jest bowiem opowieścią o konkretnych ludziach. Ludziach, którzy, choć urodzili się w specjalnej rodzinie i w specjalnych czasach, kochali i nienawidzili tak samo jak inni. Rodzili się, chorowali, umierali, bywali wielcy i podli, wierni i zdradliwi, dobroczynni i mali, mądrzy i głupi. Mimo tego, co chcieli w nich widzieć współcześni, byli po prostu ludźmi??.
?[Ze Wstępu]
Legendę łatwo przyswoić, z prawdą żyć na ogół trudniej I nagle buchnęła starannie skrywana, wstydliwa rodzinna historia. Walnęła faktem, wychłostała konkretem. Odszpuntowany dybuk skoczył na mnie, Bogu ducha winną ofiarę, jak na świeże mięso, jak do ciepłej krwi. A wlazł we mnie, a rozsiadł się we mnie, męczył pytaniami, podpowiadał tropy, pchał w czeluści internetu. Taplał w wylewającym się stamtąd antysemickim błocie, oblepiał narodowym jadem, nurzał w „spisku żydowskim przeciw Polsce”. Szeptał: –Napisz, napisz. Jedyny jesteś, jedyny. Władzę masz. Całkowitą. –Jaką władzę? –Ty żyjesz! fragment książki Od pierwszego zdania o Mamie Autora nie mogłem się oderwać od tej książki, póki nie dotarłem do ostatniego. Książka fascynuje i wciąga, gdyż jest opowieścią detektywistyczną o koligacjach rodzinnych (niesamowitych, zda się–nieprawdopodobnych!). „Dziady i dybuki” potwierdzają atrakcyjność idei akulturacji w polszczyźnie. Roman Dmowski bałby się takich ludzi jak ukochana Mama Jarka; przy tem postać to skomplikowana, wzorcowo wydobyta z wizerunku Polski Jagiellońskiej. Marian Turski Książka potwierdza, że istnieją polscy marani, którzy jak hiszpańscy conversos przyjęli chrześcijaństwo, ale zachowali pamięć o swym żydowskim pochodzeniu. Jarosław Kurski, przełamując zmowę milczenia, odsłania rodzinne sekrety i opowiada historię syna, którego dręczy brakujący element w genealogicznej układance. Zadaje sobie dramatyczne pytanie: dlaczego dziady i dybuki – duchy przodków polskich i żydowskich – nie mogą stać w jednym domu? I czy możliwe jest ich pojednanie? Agata Bielik-Robson Jedna z najbardziej poruszających książek, jakie zdarzyło mi się przeczytać. Przejmująca, a zarazem tragiczna historia żydowskiej rodziny poszukującej drogi do polskości. Historia ludzi, którzy na taką właśnie (nieodwzajemnioną) miłość zostali skazani i taką zostali przebodzeni ojczyzną. Jan Grabowski
Informacje o pedofilach i drapieżcach seksualnych w sutannach spływały do Watykanu szerokim strumieniem, mimo to przestępcy mieli swobodny dostęp do papieża. Dlaczego Jan Paweł II nie reagował? Czego nie mógł, a czego wolał nie wiedzieć? Jak pogodzić obraz papieża, który odmienił oblicze Kościoła, porywał tłumy na całym świecie, przyczynił się do upadku komunizmu, z faktem, że nigdy nie pochylił się nad ofiarami nadużyć seksualnych ze strony kleru? Czy to możliwe, że zabrakło mu serca dla najbardziej skrzywdzonych przez przedstawicieli instytucji, którą kierował? Towarzyszący beatyfikacji i kanonizacji Jana Pawła II pośpiech sprawił, że zarzuty dotyczące tuszowania przestępstw na tle seksualnym w Kościele potraktowano nie dość poważnie. A może spieszono się, by ogłosić Karola Wojtyłę świętym, zanim pojawią się głośne oskarżenia? Te pytania nie pozostawiają obojętnym nikogo, kto poważnie traktuje Jana Pawła II. Marcin Gutowski przemierzył tysiące kilometrów, rozmawiał z ponad setką osób: ofiarami księży, biskupów i kardynałów; ludźmi, którzy mieli odwagę stawać w ich obronie; sygnalistami, którzy pisali i jeździli do Watykanu, by alarmować papieża; przedstawicielami kościelnego aparatu władzy, którzy odważyli się przerwać zmowę milczenia; bliskimi współpracownikami polskiego papieża; z jego wieloletnimi przyjaciółmi, którzy dziś, po raz pierwszy otwarcie, dzielą się wątpliwościami co do jego postawy, a nawet przyznają, że być może nigdy nie poznali prawdziwego oblicza Ojca Świętego. Autor zrekonstruował także sposób działania watykańskiego aparatu władzy podczas pontyfikatu Jana Pawła II. Zbadał, co, w jaki sposób i do kogo trafiało, jaki był system obiegu dokumentów, ośrodki wpływu i relacje między nimi. A wreszcie: kogo papież – monarcha absolutny – słuchał, a kogo nie. Marcin Gutowski – ur. w 1983 r. Absolwent Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Dziennikarz, reportażysta oraz autor książek, m.in. „Święta ziemia. Opowieść z Izraela i Palestyny”, „Don Stanislao. Druga twarz kardynała Dziwisza”. W latach 2006-2007 współpracował z Programem III Polskiego Radia, gdzie prowadził autorskie audycje i był korespondentem zagranicznym na Bliskim Wschodzie, w Hiszpanii, Austrii, Wielkiej Brytanii, Włoszech, Norwegii. Relacjonował m.in. pielgrzymki papieża do Polski i Ziemi Świętej, wizytę Baracka Obamy w Izraelu. Publikował w czasopiśmie „Więź” i miesięczniku „W Drodze”. W 2012 r. był nominowany do nagrody dziennikarskiej MediaTory. Od 2017 r. jest reporterem magazynu „Czarno na białym” w TVN24.
W pierwszej części publikacji zaprezentowane zostały wypowiedzi Kazimierza Serockiego, z których możemy dowiedzieć się, co sądził o kondycji muzyki polskiej w XX wieku, dlaczego uważał, że spory między muzykologami i krytykami muzycznymi a kompozytorami są bardzo szkodliwe dla polskiego życia muzycznego. W części drugiej, zatytułowanej O własnej twórczości, zostały zamieszczone teksty oparte na wykładach, które kompozytor wygłosił w Musik-Akademie Basel w 1976 roku. Są to wnikliwe analizy najważniejszych aspektów muzyki najnowszej, współczesnej Serockiemu, w niepowtarzalnym, autorskim ujęciu tego kompozytora. W części trzeciej znalazły się zapiski z przemyśleniami Serockiego nad muzyką filmową, znajdującą się w kręgu jego zainteresowań kompozytorskich. A na zakończenie zamieszczono jako ciekawostkę krótką notatkę Kazimierza Serockiego, który w kilku punktach przedstawił specyfikę sali koncertowej "dla muzyki elektronowej i nietypowych ustawień zespołów".
To praca, która ma duże znaczenie dla pamięci historycznej i polskiego dziedzictwa narodowego. Polska klasa polityczna bardzo różnie zachowywała się po 1 września 1939 r. W tym okresie próby Wiktor Maleszewski udowodnił, że był patriotą, który kwestie samorządności i pomocy drugiemu człowiekowi cenił wyżej niż własne bezpieczeństwo. W konsekwencji nie uciekł on z Wilna podczas okupacji, aktywnie pomagał wewnętrznym uchodźcom wojennym []. My wszyscy - obywatele III RP - mamy wobec takich osób dług wdzięczności i prof. Przemysław Dąbrowski spłaca go, przywracając pamięć o tej wybitnej postaci okresu międzywojennego. Z recenzji wydawniczej dr. hab. Karola Łopateckiego, prof. UwB
Dwadzieścia pięć intrygujących nazwisk polskiej ilustracji w autorskim wyborze Patryka Mogilnickiego. Rozmowy z twórczyniami i twórcami, a przede wszystkim ich prace: niemal sześćset ilustracji reprezentujących najrozmaitsze techniki i estetyki – od wystudiowanego minimalizmu po baśniowy barok. Ilustracja jako forma ekspresji, ale też jako oręż w walce o społeczną i polityczną zmianę. Pięć lat po cieszącej się ogromną popularnością książki „Nie ma się co obrażać” nowa odsłona tego, co najlepsze w młodej polskiej ilustracji.
Bez autocenzury. Dawid Ogrodnik pierwszy raz o sobieBył Tomkiem Beksińskim w Ostatniej rodzinie, Rahimem z Paktofoniki w Jesteś Bogiem, księdzem Janem Kaczkowskim w Johnnym. A jaki naprawdę jest Dawid Ogrodnik? W intymnej rozmowie z Damianem Jankowskim mówi o życiu poza planem filmowym: o przemocy, mobbingu i nałogach, o szukaniu sobie miejsca, o wychowywaniu córki.Gdzie kończy się gra, a gdzie zaczyna życie? Czy można pozostać sobą w świecie kłamstwa i ciągłego odgrywania ról? Ile warte są przyjaźń i rodzina? Na bilans nigdy nie jest za wcześnie.Dawid, konstruując swoje postacie filmowe w taki sposób, aby żadna z nich nie przypominała poprzedniej, sprawia, że praca z nim to zawsze wielkie wyzwanie. On umie to robić. Dawid reprezentuje aktorstwo, które najbardziej mnie porusza i fascynuje. Jest wymagający wobec siebie, czym zobowiązuje swoich partnerów do podobnej postawy wobec ich zadań. Dziękuję, Dawidzie.Andrzej SewerynTo, że Dawid jest wybitnym aktorem, powszechnie wiadomo, z tej książki można dowiedzieć się tego, że jest również nietuzinkową osobą o niezwykłej wrażliwości.Maciej PieprzycaCzy to nie za wcześnie na życiowe podsumowania? Pytają niektórzy. Nie jest za wcześnie, gdy chodzi o kogoś, kto tak skutecznie zmienia filmowe oblicza, zaskakuje, rozkochuje w sobie widzów i w każdym wydaniu jest autentyczny. Ile twarzy naprawdę ma Ogrodnik? Warto się przekonać.Karolina Korwin PiotrowskaMój zawód sam w sobie jest kontrowersyjny, działamy przecież na emocjach żywych ludzi. Cała sztuka polega na tym, by nauczyć się niezbędnych umiejętności wyrażania siebie. I by nie stać się przy tym kimś innym. By po prostu pozostać sobą.Dawid Ogrodnik***Dawid Ogrodnik - polski aktor filmowy, teatralny i telewizyjny młodego pokolenia. Absolwent Wyższej Szkoły Teatralnej im. Ludwika Solskiego w Krakowie. Czterokrotny laureat nagród na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni (2012, 2014, 2017, 2019) oraz dwukrotny laureat Polskiej Nagrody Filmowej Orzeł (2014, 2018). W roku 2014 otrzymał Paszport "Polityki" w kategorii "Film", a w 2018 Nagrodę im. Zbyszka Cybulskiego. Znany . z filmów: Chce się żyć, Jesteś Bogiem, Ostatnia rodzina, Cicha noc, Ikar, Najmro. Kocha, lubi, szanuje, Johnny oraz serialu Rojst.Damian Jankowski - publicysta, krytyk filmowy, redaktor portalu Więź.pl i kwartalnika "Więź". Absolwent polonistyki na Uniwersytecie Warszawskim. Mieszka w Warszawie. Współautor książek: Innego cudu nie będzie, Nie ma wiary bez pytań, Świat przyspiesza, ja zwalniam.
Ciotka Adela opowiada... to wspomnienia Adeli von Mises (1858-1937), które zostały spisane na prośbę jej bliskich i miały posłużyć młodszemu pokoleniu do poszerzenia wiedzy o historii rodzinnej.We wspomnieniach autorka w bezpretensjonalnym stylu opisuje swoje dzieciństwo spędzone w Brodach, galicyjskim mieście przy granicy austriacko-rosyjskiej. Kreśli portrety bliskich: członków rodów Kallirów i Landauów, zamożnych i wpływowych kupców, bankierów i polityków. Odtwarza codzienne życie galicyjskiej rodziny żydowskiej w drugiej połowie XIX wieku. Odwołując się do ówczesnej obyczajowości, eksponuje przestrzeń domową oraz związaną z nią kobiecą aktywność, z dbałością o detale opisuje domowe praktyki religijne. W tych pełnych humoru i sentymentu opowieściach znajdziemy również informacje dotyczące edukacji dziewcząt w XIX-wiecznych Brodach, dobroczynności czy form spędzania wolnego czasu. Pod tym względem wspomnienia Adeli von Mises są niewątpliwie cennym źródłem historycznym, którego dodatkową wartość stanowi kobieca perspektywa w ujęciu opisywanych wydarzeń.W serii ukazały się:Ludwig Kalisch, Obrazki z moich lat chłopięcychJecheskiel Kotik, Moje wspomnienia, TOM INajstarsze pamiętniki Żydów krakowskich: Meir ben Jechiel Kadosz z Brodu, Zwój pana Meira, Jom Tow Lipmann Heller, Zwój nienawiściJecheskiel Kotik, Moje wspomnienia, TOM IIEstera Rachela Kamińska, Boso przez ciernie i kwiaty. Memuary "matki teatru żydowskiego"Mordechaj Aron Gincburg, Awiezer. Wyznania maskilaBeniamin R., "Płonęli gniewem". Autobiografia młodego ŻydaRachela Fajgenberg, Dziewczęce lata. Młodość w poleskim sztetluKadia Mołodowska, Spadek po pradziadku. OpowieśćNatan Sternharz, Dni NatanaJosef Ehrlich, Droga mojego życia. Wspomnienia byłego chasydaSzalom Abramowicz, Szlojme od reb Chaima
Po raz pierwszy Marat Gabidullin, były dowódca grupy WAGNERA, ujawnia nieznane fakty z wojen Putina, demaskuje sieć powiązań rosyjskich oligarchów i opowiada o mafijnym zapleczu śmiertelnie niebezpiecznych akcji.NOTKA LUB OPIS NA STRONY KONTRAHENTÓW:Po raz pierwszy Marat Gabidullin, były dowódca grupy WAGNERA, ujawnia nieznane fakty z wojen Putina, demaskuje sieć powiązań rosyjskich oligarchów i opowiada o mafijnym zapleczu śmiertelnie niebezpiecznych akcji.Otwierając tę książkę, nie oczekuj wyznania win, skruchy ani przeprosin. Marat spisuje historię, o której wielu chciałoby zapomnieć. Zdradza kulisy operacji zbrojnych Rosjan w miejscach, w których oficjalnie ich nie ma. Odnosi się do okoliczności aneksji Krymu i walki o Donbas w Ukrainie. Opowiada o współpracy z oficjalną armią i grupami przestępczymi. Wspomina czas, gdy sam był rosyjskim "mięsem armatnim". Bez litości odsłania sekrety działania GRUPY WAGNERA - spółki widma, za działania której nikt nie ponosi odpowiedzialności.Wróg ludu to modny obecnie termin, który oznacza każdego, kto ośmiela się powiedzieć to, co jedni wolą przemilczeć, a czego inni nie chcą przyjąć do wiadomości. Czy boję się o swoje życie i swoją wolność? Pożyjemy, zobaczymy.Ta historia to nie opowieść dziennikarza śledczego ani najlepszego komentatora wojennego. To spowiedź najemnika, który wspomina swoją drogę i najtrudniejsze doświadczenia: sięgnięcie do jądra zła.Książka przeznaczona dla osób o mocnych nerwach.Marat Gabidullin to nie skruszony grzesznik. Nie jest dręczonym wyrzutami sumienia demaskatorem, decydującym się zwrócić przeciwko organizacji, do której należał, by ją pogrążyć. Nie. Marat jest żołnierzem. Jednym spośród wielu. To homo sovieticus noszący w sobie wszystkie schizofrenie targające duszą współczesnego Rosjanina. Dumny z tego, że był częścią sił powietrznodesantowych armii swego kraju. Dumny z tego, że walczył w Syrii przeciwko Państwu Islamskiemu jako najemnik grupy Wagnera. Rozpiera go radość, gdy opowiada o swoim udziale w operacji, która umożliwiła odbicie z rąk islamistów Palmyry fantazji wszystkich tych, którzy marzą o odległych tysiącletnich cywilizacjach. A jednak Gabidullin ze wstydem przyznaje, że służył w armii cienia armii Wagnera. Armii nielegalnej, znajdującej się obecnie w centrum uwagi mediów, oskarżonej o popełnianie najgorszych przestępstw, gwałtów, tortur i morderstw na ludności cywilnej.(fragment)
Jak niedźwiedź znalazł się w objęciach smoka? Rosja i Chiny głoszą dziś bezgraniczne partnerstwo strategiczne, twarde jak skała, odporne na każdą pogodę i potwierdzane przyjaźnią polityczną Władimira Putina i Xi Jinpinga. A jeszcze w 1969 roku wojska sowieckie gromiły chińskie nad Ussuri, zaś Mao Zedong obawiał się inwazji Związku Radzieckiego na Chińską Republikę Ludową. Co takiego się wydarzyło, że Moskwa i Pekin w ciągu pół wieku przeszły od wrogości do bliskości? Michał Lubina ukazuje, jak Rosja stopniowo godziła się z rolą młodszego brata Chin – zarówno w relacjach wzajemnych, jak i na arenie międzynarodowej. Podobnie jak w XVII wieku, gdy kraje te po raz pierwszy nawiązały oficjalne kontakty, Państwo Środka jest dziś ważniejsze, silniejsze i bogatsze. Co Chiny zrobią ze swoją przewagą? Michał Lubina – naukowiec, publicysta i podróżnik. Doktor habilitowany, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego, wykładowca w Instytucie Bliskiego i Dalekiego Wschodu. Odwiedził siedemdziesiąt pięć krajów, mieszkał w Rosji i w Chinach. Napisał dziewięć książek i ponad setkę artykułów dotyczących głównie Azji, regularnie współpracuje z polskimi i zagranicznymi mediami. Jest laureatem wielu nagród, m.in. dziewięciu nagród Rektora UJ za osiągnięcia naukowe, oraz stypendium Ministerstwa Nauki, przyznawanego wybitnym młodym badaczom. Książkę tę ukończył w Tajpej, na stypendium naukowym rządu Republiki Chińskiej na Tajwanie (Taiwan Fellowship).
„Indie może i są krajem setek problemów, ale również krajem miliarda rozwiązań”. Kailash Satyarthi Obraz Indii, jaki pokazują nam media, jest najczęściej skrajnie uproszczony. Jedni widzą Indie jako ostoję duchowości i starożytnej wiedzy. Inni zaś jako podszyte przemocą państwo skrajnej biedy. Rzadko słyszymy, że to kraj ciągłej przemiany, budowany codzienną pracą i dążeniami ponad miliarda zwykłych ludzi. Kraj, w którym takie osoby jak działająca na rzecz praw kobiet sędzia Leila Seth, walczący z pracą dzieci noblista Kailash Satyarthi czy wynalazca tanich podpasek Arunachalam Muruganantham zmieniają świat na lepsze. Właśnie o takich Indiach pisze Weronika Rokicka. Postrzega je jako śmiały projekt polityczny, społeczny i gospodarczy, a przede wszystkim jako kraj utkany z historii ludzi, którzy z determinacją i cierpliwością realizują swoje marzenia. Weronika Rokicka – wykładowczyni na Wydziale Orientalistycznym Uniwersytetu Warszawskiego; absolwentka indologii i politologii; doktorka nauk humanistycznych. Jako stypendystka rządu indyjskiego i programu Erasmus Mundus dwa lata studiowała w Indiach i Nepalu, gdzie regularnie wraca, by poznawać kolejne miejsca, ludzi i kultury. Od lat komentuje dla polskich mediów wydarzenia w Azji Południowej. Prywatnie miłośniczka krykieta i długich podróży pociągiem po Indiach.
W czasach chaosu i dezinformacji potrzebujemy wiarygodnej opowieści o świecie.Ukraina. Dawni towarzysze broni - weterani wojen kaukaskich - walczą dziś przeciwko sobie.Afganistan: ostatni tutejszy Żyd, choć przetrwał nawet rządy talibów, po pół wieku właśnie opuścił Kabul.Indyjski stan Goa. Mieszkańcy, choć lubią futbol, nie chcą pomnika Ronaldo.Pejzaż współczesnego świata ma tysiące barw, a rządzi nim nieustanna zmiana. Choć zbyt rzadko się tym interesujemy, to, co dzieje się w Afryce, w Indiach czy na Bliskim Wschodzie, bezpośrednio wpływa na nasze życie.Druga strona świata jest wyborem najciekawszych, najbardziej aktualnych tekstów Wojciecha Jagielskiego z lat 2020-2022, publikowanych na łamach "Tygodnika Powszechnego".To nie tylko pasjonująca lektura o zwykłych i niezwykłych ludziach, ich zmaganiach z historią, polityką, własnymi namiętnościami i żywiołami natury. To także potężna dawka rzetelnej informacji o świecie, pozwalająca zrozumieć zjawiska decydujące o jego współczesnym kształcie, poznać ich przyczyny - i przygotować się na skutki.
Święci to zwyczajni ludzie, którzy wpłynęli na świat w wyjątkowy i inspirujący sposób. Czasem zwyciężali, a czasem ich życia kończyły się tragicznie ale każdy z nich zmienił czasy, w których żył na lepsze. W tej wspaniale ilustrowanej książce, znajdziecie historie najbardziej znanych i kochanych świętych od Augustyna aż po Matkę Teresę. Poznajcie Joannę d'Arc, którą wiara zainspirowała do przewodzenia armią, w chwili gdy królowi zabrakło na to odwagi. Dowiedzcie się więcej o Franciszku z Asyżu, którego łagodność oswoiła wilka-ludożercę, czy o Krzysztofie, którego medalik często wożą ze sobą kierowcy i podróżnicy. Zagłębcie się w historię Walentego, biskupa ze starożytnego Rzymu, który tak często opowiadał o miłości Chrystusa, że dzień imienin Walentego, 14 lutego, już od średniowiecza kojarzy się z uczuciami. Historie świętych ożywają na przepięknych ilustracjach Nicka Thornborrowa.
Najważniejsze reportaże finalistki Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego
Rok 2005. Polacy masowo emigrują do Irlandii, ale często zamiast znaleźć się w raju, trafiają do piekła wyobcowania. O spektrum autyzmu niewiele się mówi, rodzice takich dzieci muszą sobie radzić sami, stale mierząc się z niezrozumieniem.
Rok 2022. Na Katarzynie, chirurżce plastycznej, nie ciąży nareszcie zarzut doprowadzenia do śmierci pacjentki, ale straconych lat i zaprzepaszczonej kariery nikt jej nie zwróci. Basię i Martę dużo kosztowało ujawnienie tego, co jako dziewczynki przeżyły w zespole muzycznym Tęcza, a i tak nadal wielu je o to wszystko obwinia.
Polska ostatnich lat odbita w poruszających i wstrząsających tekstach Izy Michalewicz. Niemal dwie dekady historii ludzi, których los wystawił na niewyobrażalne próby, utrwalone przez znakomitą reporterkę. Opowieści składające się na Życie to za mało to najważniejsze reportaże laureatki wielu nagród, pisane z niezgody na rzeczywistość, ale i chęci, by ten walący się świat oswoić.
"Iza Michalewicz jest reporterką z krwi i kości. Kiedy słyszy o dobrym temacie, natychmiast zmienia się jej twarz. Oczy z łagodnych stają się czujne, zaczyna mówić głośniej i oddychać szybciej. Prostuje się. Mam wrażenie, że szykuje się do lotu. Jakby jej ciało - żeby jak najszybciej dopaść temat - miało zamienić się w kosmiczną rakietę. Znam wielu reporterów, większość jest w tym zawodzie zakochana, ale mało kto ma tak emocjonalne podejście do tematów. Pod jednym warunkiem: tematy muszą mieć w sobie tajemnicę i być jak z powieści Kafki".
Mariusz Szczygieł o I wydaniu książki
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?