Czasami tatusiowie zachowują się niepoważnie. Czasami zapominają o ważnych rzeczach. Czasami potrafią narobić wstydu. Ale jak się już ich pozna trochę bliżej, to okazują się naprawdę fajni.
Znakomity trener personalny, rozchwytywany przez gwiazdy Hollywood, Simon Waterson, pokazuje, jak zwiększyć poziom energii, lepiej spać i być bardziej pewnym siebie dzięki inteligentnemu podejściu do treningu. To były żołnierz brytyjskiej piechoty morskiej, a obecnie najbardziej pożądany trener fitness w przemyśle filmowym. Lista klientów Simona Watersona przypomina obsadę wielkiego kinowego hitu. To on przekształcił Daniela Craiga w imponującego Jamesa Bonda w pięciu przebojowych filmach, zmienił Chrisa Evansa w superbohatera Kapitana Amerykę, przygotował Chrisa Pratta do roli w Strażnikach Galaktyki, a Thandiwe Newton i Johna Boyegę – do ostatnich filmów z uniwersum Gwiezdnych wojen.
Dzieląc się swoim praktycznym i bardzo przystępnym podejściem do kwestii zmiany postrzegania własnego ciała i pracy nad sprawnością fizyczną, Simon zachęca do skupienia się na treningu, regeneracji i odżywianiu – i do tego, aby stawiać raczej na wydajność i wyniki, niż na wygląd. Oto podręcznik treningu dla każdego, w każdym wieku i na każdym poziomie sprawności fizycznej, zawierający porady eksperta i możliwe do osiągnięcia cele, które zmotywują każdego czytelnika do zbudowania na nowo własnego ciała.
Bez pomocy i wskazówek Simona Watersona na pewno nie podołałbym wyzwaniu, jakim było granie Jamesa Bonda przez 15 lat. Praca z nim to był zaszczyt. Daniel Craig Simon wie, kiedy trzeba ciężko pracować, kiedy pójść o kilka kroków dalej, aby zachęcić cię do wyjścia poza twoją strefę komfortu. Bardzo dużo mnie nauczył. Tom Hiddleston Wszystkie przekazywane przez niego informacje są zrozumiałe i rozsądne – zawsze pozwalały mi nie tylko realizować moje cele, ale nawet je przekraczać. Simon dał mi fizyczną pewność siebie, dzięki której mogłem zagrać wszystkie te role. Luke Evans Praca z Simonem to doświadczenie najbliższe byciu superbohaterem – w tym sensie, że osiąga się absolutny szczyt zdrowia fizycznego. To sprawia, że w tych niełatwych czasach możesz się czuć niesamowicie silny i odporny. Benedict Cumberbatch Simon jest wyjątkowy nie ze względu na swoją etykę pracy, która jest równie silna, jak w przypadku każdego innego trenera, z którym pracowałem; nie chodzi także o jego innowacyjne podejście do fitnessu, które w ciągu ostatnich dziesięciu lat ewoluowało, pomagając mi dostosować się do trudności mężczyzny po czterdziestce próbującego utrzymać szczytową formę na potrzeby występów na wielkim ekranie. Takich cech można oczywiście oczekiwać od kogoś, kto jest uznawany za jednego z najlepszych trenerów w Hollywood. Jednak tym, co moim zdaniem czyni go absolutnie wyjątkowym, jest jego niezwykły urok, jego ciepło, wszystkie te osobiste chwile, które dzieliliśmy przez lata. To taki trener, który naprawdę jest twoim partnerem: nie tylko umawia się z tobą na trening i liczy powtórzenia kolejnych ćwiczeń, ale trenuje razem z tobą, motywuje cię, stawia wyzwania, a potem angażuje się w dyskusje z tobą w taki sposób, że jeszcze godzinę po treningu razem się śmiejecie i rozmawiacie. Chris Pratt Simon jest przekonany, że wygląd to efekt uboczny wydajności. Zawsze uważałem, że takie podejście ma sens. Wszystkie przekazywane przez niego informacje są zrozumiałe i rozsądne – zawsze pozwalały mi nie tylko realizować moje cele, ale nawet je przekraczać. Simon dał mi fizyczną pewność siebie, dzięki której mogłem zagrać wszystkie te role. Jest także wspaniałym człowiekiem, współpraca z nim to czysta przyjemność. Luke Evans Wyniki osiąga się, nie tylko ciężko pracując – ale także pracując mądrze. Dzięki Simonowi mogłam utrzymać na najwyższym poziomie zdrowie i sprawność fizyczną, grając w kilku filmach akcji, unikając kontuzji i wypadków. Jestem jedną z wielu osób w przemyśle rozrywkowym, które mają do niego pełne zaufanie. To wspaniałe, że sprawdzone metody Simona będą teraz dostępne dla wszystkich.
Opowieść o życiu, które wykracza poza wszelkie scenariusze.
Pierwsza biografia Wołodymyra Zełenskiego, napisana przez ukraińskiego dziennikarza Sergieja Rodenkę.
W lutym 2022 roku uwaga całego świata skupiła się na Ukrainie i jej prezydencie. To wtedy z dnia na dzień Wołodymir [Wołodymyr] Zełenski dołączył do grona najważniejszych postaci ostatnich dziesięcioleci i stał się ponadnarodowym symbolem. Ale kim jest człowiek za [ze] zrodzoną na wojnie legendą? Jak to się stało, że aktor komediowy stanął na czele narodu, który rzucił wyzwanie Władimirowi Putinowi i podjął nierówną walkę z brutalnym agresorem? Co uczyniło człowieka bez politycznego doświadczenia wzbudzającym podziw przywódcą?
Ukraiński dziennikarz Siergiej Rudenko opowiada historię życia Zełenskiego ze znawstwem i pasją, jednocześnie zachowując niezależne spojrzenie uczciwego reportera. To nie jest książka napisana z zewnątrz – Rudenko przygląda się Zełenskiemu w zbliżeniu, rozmawia z jego najbliższymi współpracownikami i przeciwnikami, bada jego młodość i przebieg kariery w show-biznesie. Nie jest to też laurka ani demaskatorski proces. To polityczna i osobista biografia człowieka, który pragnął być prezydentem niosącym swojemu narodowi pokój – a został prezydentem czasu wojny. Rudenko doprowadza swoją opowieść tak daleko, jak to możliwe: ostatnie rozdziały książki zostały napisane w schronie, w czasie pierwszych rosyjskich nalotów bombowych na Ukrainę.
Para szesnastolatków, pierwsze miłosne uniesienia, ciąża. Z dnia na dzień Mira i Daesu muszą dorosnąć do roli rodziców, dojrzeć szybciej niż ich rówieśnicy. Czas w ich życiu przyspiesza. Maleńki Areum starzeje się jednak w jeszcze szybszym tempie. Choruje na bardzo rzadką chorobę, progerię, i kiedy sam ma szesnaście lat jego ciało ma już grubo ponad osiemdziesiąt.
Tętniące życie to książka podejmująca temat starości, tej fizycznej i tej psychicznej. Najczęściej obie idą ze sobą w parze. Czasem zdarza się jednak, że jedna z jej odsłon wychodzi na prowadzenie, zostawiając drugą daleko w tyle. Co wtedy?
Historia Areuma, opowiedziana jego własnymi słowami, przejmuje do głębi. Wrażliwość chłopca, spostrzegawczość, jego ciągła świadomość śmierci, której od siebie nie odrzuca, a przyjmuje jako nieodzowny fragment życia. Bo życie zawsze tętni pięknem. Nie dbając o choroby i wszelkie zło. Trzeba tylko dać mu szansę.
Anna Sawińska
Kim Ae-ran (ur. 1980 r. W Incheonie) jest jedną z najbardziej znanych pisarek z Korei Południowej. Zadebiutowała w 2003 r. nowelą Proszę nie pukać do tego domu. Zdobyła wiele prestiżowych nagród w Korei i nie tylko. Tętniące życie to najbardziej znana i doceniana powieść pisarki, bestseller w 2011 r. w Korei, na jej podstawie powstał też film. To pierwszy przekład jej powieści na język polski.
Autorka bestsellerów USA Today, przedstawia słodką, ale bardzo seksowną opowieść o samotnym tacie. Jake dostaje więcej niż się spodziewał, gdy jego ojciec nalega, by zatrudnił Honey, jedyną kobietę, o której nie potrafi zapomnieć. Gdy ona wdziera się do serc jego rodziny, musi wziąć pod uwagę coś więcej niż tylko swoją potrzebę uwiedzenia jej. Jego serce dotąd w całości należało tylko do jednej osoby – jego córki. Dopóki nie wdarła się do niego Honey… Jeśli Jake nie zachowa ostrożności, granica między pracownikiem a pracodawcą całkowicie się zatrze...
W tym #zabawnym, #mądrym, #emocjonalnie przekonującym spojrzeniu na współczesną miłość i odnalezienie swojej prawdziwej ścieżki poznajemy Kit Kidding. Zarabia na promowaniu marek i udostępnianiu fachowo wyselekcjonowanych postów o swoim zabawnym, bajecznym, bezdzietnym życiu. Kit bardzo lubi dzieci, ale żarliwie wierzy, że kobiety, które nie chcą zostać matkami, nie powinny stawiać czoła poczuciu winy. Will MacGregor jest irytujący, seksowny, wytrwały, niechętny mediom społecznościowym, a z Kit połączy go jednodniowa przygoda. Ale życie zmusi ich do kampanii na Instagramie i im więcej czasu spędzą wspólnie z jego mądrą, ośmioletnią córką Addie – tym trudniej będzie im trzymać się z daleka, a tym bardziej utrzymać to, co Will tak sprytnie nazywa „zrelaksowaną twarzą z plaży”. Idealna ścieżka kariery Kit nagle zderzy się z inną opcją na przyszłość – chaotyczną, skomplikowaną i o wiele bardziej… rzeczywistą. Jakiego życia naprawdę pragnie Kit? Czy będzie musiała wymyślić siebie na nowo? I czy miłość nadal będzie czekać, kiedy się zorientuje, że to właśnie ON? Fani Lauren Weisberger („Diabeł ubiera się u Prady”) i Emily Henry (jej powieści mają po 400 tysięcy recenzji na goodreads) nie będą chcieli przegapić tej zabawnej, seksownej i emocjonalnej powieści, która przygląda się współczesnym związkom, nowoczesnym wyborom i redefinicji – nie wspominając o rebrandingu – naszych marzeń oczami wpływowego Instagrama.
Szczęście jest celem dążeń zwykłych ludzi, a zarazem tematem rozważań filozofów i naukowców. Kolejne cywilizacje i każdy człowiek z osobna od zarania dziejów zadają sobie pytania:
Czym jest szczęście?
Czy warto za nim gonić?
Jak je znaleźć?
Co to pojęcie tak naprawdę znaczy?
Tymczasem tak powszechnie poszukiwane szczęście jest trudne do określenia. Przede wszystkim ze względu na to, że każdy ma swoją własną jego definicję. Autorka Asia Olejarczyk próbuje odkryć przed dziećmi specyfikę i ulotność tego pojęcia w swojej najnowszej książce JAK Kangur i Dziobak próbowali ZNALEŹĆ SZCZĘŚCIE, wydanej przez wydawnictwo Adamada.
W podróż, której celem jest znalezienie szczęścia, wyruszają dwa australijskie zwierzęta: Kangur i Dziobak. Precyzyjnie rozpisany tekst pozwala nam podążyć z każdym z tych zwierząt osobno. Albo skaczemy drogą Kangura, czytając tylko słowa napisane wersalikami, albo powolnie drepczemy z Dziobakiem i wtedy czytamy cały tekst. Piękna i mądra fabuła pozwala dzieciom zrozumieć abstrakcyjne pojęcie szczęścia i dowiedzieć się, że dla każdej osoby oznacza ono coś innego, oraz że znaleźć je możemy tylko wtedy, kiedy mamy obok siebie przyjaciół.
Australijskie są nie tylko sceneria i bohaterowie książki, ale też ilustracje utrzymane w pierwotnym aborygeńskim stylu, wykonane przez uznanego twórcę Piotra Fąfrowicza.
Idealne uzupełnienie, a niejako kontynuacja książki „Ciągle po kole”. Zbiór ponad 300 biogramów – epitafiów żołnierzy Żydowskiej Organizacji Bojowej, oparty na Liście wysłanej w 1943 roku do Londynu przez przywódców tej organizacji, jako ślad pamięci po tych, którzy walczyli w powstaniu w getcie warszawskim. Marek Edelman w krótkim i przejmującym wstępie pisze: „Getto warszawskie nie ma cmentarza. Kości żołnierzy żydowskich są zmieszane z cegłami zburzonego miasta. Proch spalonych ciał zmieszany z ziemią. Nie ma grobów, nie ma kamiennych tablic. I nie ma człowieka z jego imieniem i nazwiskiem, z opowieścią najkrótszą, kim był i jak żył”. Hanka Grupińska tworzy taki cmentarz, miejsce pamięci ze słów. Zbiera historie, czy raczej ich okruchy, z których rekonstruuje fragmenty życia. Skrupulatność w zbieraniu faktów, uważność na każdy drobiazg, który odkrywa znacznie więcej – to wszystko sprawia, że czujemy oddech wielkiej literatury. Autorka zostawia bohaterom ich język, nie poprawia, nie tłumaczy, bo „język czasem, jak obraz, może pokazać, a nie wytłumaczyć czy objaśnić”.
Klasyczna pozycja dotycząca powstania w getcie warszawskim, lektura obowiązkowa dla wszystkich zainteresowanych tematem. To bardziej opowieść o ludziach i ich losach, mniej o wojnie i Zagładzie w sensie historycznym.Autorka rozmawia z żydowskimi żołnierzami, uczestnikami powstania w getcie warszawskim: Szmuelem Ronem, MasząGlajtman-Putermilch, Pniną Grynszpan Frymer, Aronem Karmim, Lubą Gawisar, Adiną Blady-Szwajgier, Haliną (Chałka) Bełchatowską, Bronkiem Szpiglem i Kazikiem Ratajzerem. Klamrą całości są dwie rozmowy z Markiem Edelmanem, zastępcą komendanta Żydowskiej Organizacji Bojowej i ostatnim dowódcą powstania.Autorka gromadzi opowieści i szczegóły z wręcz buchalteryjną dokładnością, ale imponujący warsztat nie przesłania faktu, że Ciągle po kole"" to przede wszystkim opowieść o młodych ludziach, żyjących w cieniu Zagłady. Dzięki tej koronkowej materii możemy ich lepiej zrozumieć nie jako postaci historyczne, raz na zawsze zamknięte w spiżowej biografii, ale po prostu jako młodych ludzi, próbujących łapać okruchy życia.Nowe wydanie uzupełniają obszerne przypisy, będące świetnym merytorycznym objaśnieniem przedstawianych historii. Jest również wzbogacone unikalnymi zdjęciami z niezwykłej kolekcji Łukasza Biedki. Jak pisze o kolekcji Autorka: Nie jest ona zwykła, bo nie jest zwykły świat na nich, i jest niezwykła, bo po osiemdziesięciu latach możemy patrzeć w oczy tym, którzy wtedy byli. Fotografie (publikowane po raz pierwszy!), zrobione najprawdopodobniej przez niemieckich żołnierzy, przedstawiają codzienność okupacyjnego życia polskich Żydów, nie tylko w warszawskim getcie, ale i w innych mniejszych gettach mazowieckich. Bezimienne portrety, sceny zbiorowe, wstrząsające sceny poniżania stanowią nie tyle uzupełnienie tekstu, ale pozwalają przez chwilę poczuć w przybliżeniu konkret tamtego świata i doświadczenia.
Przemilczana noc i dzień Bae Suah to historia trwającej zaledwie jedną noc i jeden dzień wędrówki młodej kobiety przez Seul. Ayami spaceruje nocą po gorących ulicach miasta ze swoim byłym szefem w poszukiwaniu Yeoni, ich zaginionej przyjaciółki. Dzień zaś spędza z tajemniczym poetą, który przybył w odwiedziny do Korei. Ich rozmowy dotyczą sztuki, miłości, jedzenia i niedostępnego kraju na północy.
Ta hipnotyzująca i całkowicie oryginalna powieść Bae Suah stawia pytanie, czy więcej niż jedna wersja nas samych może istnieć jednocześnie.
Bae Suah (ur. w 1965 roku) należy do grona jednych z najbardziej oryginalnych pisarek koreańskich. Zadebiutowała nowelą Ciemny pokój w 1993 r., stwarzając od razu unikatowy, własny styl. Jej powieści są tłumaczone obecnie na wiele języków. Przemilcza noc i dzień to pierwszy przekład na język polski.
Pożegnaj się z problemami skóry!Barbara Kwiatkowska, autorka bestsellerowych książek Skóra. Azjatycka pielęgnacja po polsku oraz Pielęgnacja skóry przez cztery pory roku. Azjatyckie inspiracje, powraca z kolejną porcją profesjonalnej wiedzy i praktycznych porad!Nadszedł czas, by zmierzyć się ze skórą, która wymaga specjalnej pomocy i pielęgnacji. Wydaje ci się, że próbowałaś już wszystkiego, a problemy wciąż nawracają? Przekonaj się, jak wiele jeszcze możesz dla siebie zrobić!Z tej książki dowiesz się:Jak uporać się trądzikiem, gulami i zaskórnikami niezależenie od wieku,Jak odróżnić skórę suchą od odwodnionej, pielęgnować skórę wrażliwą i zadbać o skórę naczynkową,Jak spowolnić starzenie się skóry, rozjaśnić przebarwienia i zniwelować cienie pod oczami,Jak dbać o skórę głowy, dłoni i reszty ciała,Jak pielęgnować skórę w okresie ciąży i po niej,Jakie kosmetyki gryzą się ze sobą oraz których zabiegów pielęgnacyjnych unikać.Odkryj przyczyny niedoskonałości skórnych, wypróbuj skuteczne rozwiązania i zacznij cieszyć się cerą idealną!
Te piękne panny młode i druhny będą potrzebować Waszej wyobraźni. Wybierzcie im odpowiednie kreacje! Ślub i wesele to niezwykły moment okazja, na którą trzeba się wystroić! Teraz możecie używać kolorowych naklejek, by każdej pannie młodej i druhnie wybrać strój i rozmaite akcesoria. Wszystko zależy od Waszego projektu.W serii Ubieranki z naklejkami znajdziecie pięknie ilustrowane opowiadania, a ich bohaterów będziecie mogli przystroić według swojego pomysłu. Do dyspozycji macie aż 3 arkusze z naklejkami!
„Moje życiowe doświadczenia sprawiły, że stałem się facetem, który ma w dupie to, co myślą o nim inni”, wyznaje autor Bill Edgar. Czy cokolwiek mogło go lepiej przygotować do roli powiernika sekretów umierających niż własne molestowanie, bieda, bezdomność i pobyt w więzieniu? W tej książce, miejscami dosadnej, miejscami głęboko poruszającej, opisuje historie swoich klientów i tajemnice, które dzięki niemu nie trafiły do grobu. Wykonując ostatnią wolę zmarłych, Bill Edgar realizuje ich najbardziej skryte pragnienia, łamie tabu i wytrąca pogrzeby ze sztampy i zakłamania. Opisuje najbardziej zaskakujące zlecenia: prośbę o zniszczenie pokoju do zabaw erotycznych, spalenie testamentu, odczytanie listu, w którym członek motocyklowego gangu przyznaje się do zakazanej miłości, a milioner tłumaczy, dlaczego przez całe życie udawał zwykłego człowieka.
Ostatnie życzenia są niepowtarzalne, jak odcisk palca, i stanowią część wyjątkowych historii przedstawionych w tej książce, i bynajmniej nie jest to książka o umieraniu. Jak bowiem pisze autor: „Nie wierzę w życie pozagrobowe, ale wierzę w życie i wiem, że to ono jest najważniejsze”.
W odpowiednim momencie wstałem i przedstawiłem się żałobnikom.
– Przepraszam, ale muszę pana prosić, żeby pan usiadł, zamknął się albo stąd spieprzał. Człowiek leżący w trumnie ma do powiedzenia kilka rzeczy. Nazywam się Bill Edgar i jestem tutaj w imieniu zmarłego, który ma wiadomość dla was wszystkich.
W kościele panowała taka cisza, że szelest kartek zdawał się odbijać echem od kamiennych ścian. Rozłożyłem kartkę i zacząłem czytać.
– John, tu Graham Robertson. Wynająłem Billa, żeby przerwał twoją mowę, bo chcę ci powiedzieć, że kilka razy widziałem, jak próbujesz dobrać się do mojej żony. Ona, na szczęście, odrzucała twoje awanse. To jednak nie zmienia faktu, że najlepszy kumpel nie robi czegoś takiego. Zwłaszcza przyjacielowi, który leży na łożu śmierci. Nienawidzę cię za to, co zrobiłeś i co próbowałeś zrobić. Moim ostatnim życzeniem jest, żebyś stąd wypierdalał. Nie jesteś mile widziany na moim pogrzebie, a już na pewno nie będziesz przemawiał w moim imieniu.
„TRZEBA UMIEC´ SIE? Z SIEBIE S´MIAC´” – POLAKO´W PORTRET WŁASNY, S´MIESZNO-STRASZNY. Trzy dramaty Marka Modzelewskiego: Inteligenci, Wstyd i Kto chce byc´ Z˙ydem? czyta sie? jak wcia?gaja?ca? proze?. Autor, niebywale wyczulony na polskie absurdy i hipokryzje, sprawia, z˙e w jego utworach stajemy nadzy jak przed lustrem. Wady, kto´re zwykle skrze?tnie zamiatamy pod dywan, w dramatach Modzelewskiego wybrzmiewaja? szczego´lnie głos´no. Obrywa sie? po ro´wno wszystkim: aspiruja?cym inteligentom, poste?powym feministkom, elicie intelektualnej oraz parweniuszom. Przez pryzmat tych niebanalnych postaci moz˙emy zobaczyc´ własne kołtun´stwo i obłude?. I – byc´ moz˙e – zasłuz˙yc´ na katharsis.
Co kryje się za zamkniętymi drzwiami sali operacyjnej, w której przeprowadza się zabiegi na ludzkim mózgu? Jakie decyzje musi podejmować neurochirurg pochylony nad otwartą czaszką osoby, której życie i zdrowie w pełni zależą od jego umiejętności i możliwości współczesnej medycyny?
Pacjentów i chirurgów łączą trudne kompromisy. I jedni, i drudzy stają czasami przed dramatycznymi wyborami i jest to nieuniknione, bo chirurgia stawia życie na ostrzu noża, obnażając najczulsze punkty zarówno pacjenta, jak i lekarza,.
Rahul Jandial jest neurobiologiem i chirurgiem specjalizującym się w leczeniu raka mózgu. Ten znakomity i doświadczony lekarz na kartach tej książki otwarcie przyznaje się do błędów, które prześladują go od lat. Przedłużył życie tysiącom ludzi, ale jego interwencje powodowały też ból i cierpienie. Wysłuchaj jego opowieści o odporności, odwadze i zaufaniu pacjentów oraz lekcjach, których mu udzielili. Obok opisów ekstremalnie skomplikowanych operacji znajdziesz tu głęboki i wzruszający wgląd w psychikę neurochirurga, który dzień w dzień dochodzi do granic ludzkich możliwości.
Czy można napisać książkę o matematyce, nie używając liczb? Owszem! Jedyne liczby w tej książce to numery stron.
Jak czesać włochatą kulę. Matma bez liczb to oryginalny przewodnik po trzech głównych gałęziach matematyki abstrakcyjnej — topologii, analizie i algebrze — które okazują się zaskakująco łatwe do zrozumienia. Ta książka wywraca do góry nogami tradycyjne podejście do matematyki, zachęcając do kreatywnego myślenia o kształcie i wymiarze, o nieskończoności, symetriach, dowodach oraz ich wzajemnych powiązaniach. Na czytelników czeka fascynująca, ilustrowana wycieczka po niezwykłych tajemnicach, strukturach i wzorach, które nazywamy matematyką.
Dzięki lekturze tej jedynej w swoim rodzaju książki zadasz sobie pytania: Ile jest kształtów? Czy istnieje coś większego niż nieskończoność? I czy matematyka jest w ogóle prawdziwa?
Milo Beckman to niezwykle kreatywny młody matematyk, który ukończył studia matematyczne jako szesnastolatek, a obecnie z pasją oddaje się popularyzowaniu tej dziedziny wiedzy. Niekonwencjonalnie, bezpośrednio i na przykładach tłumacząc matematykę, dowodzi, że każdy może nauczyć się myśleć matematycznie!
Dwie kobiety. Dwie bolesne utraty. Dwie ścieżki poszukiwania prawdy i jedna rozpacz rozpisana na dwie role. Se-o zamknęła się w domu z ojcem, by uciec od świata, który ją skrzywdził. Tymczasem jej dom płonie. Po tym już nic nie będzie takie samo. Ki-Jeong jest nauczycielką, ale nie czuje się dobrze w tym, co robi. Pewnego dnia otrzyma wiadomość, która nią wstrząśnie. Losy obu kobiet połączą się w zaskakujący sposób. Intrygująca fantazja literacka o tym, jak kształtują nas smutek i rozgoryczenie. O roli przypadku, gdy stajemy się sobie nagle bliscy w jednym i drugim. Także o tym, jak wiele dowiadujemy się o swoim życiu, krocząc ścieżkami zmarłych. Jednocześnie bezkompromisowa rozprawa z ciemną stroną koreańskiego kapitalizmu, w którym pieniądz okrutnie kształtuje ludzką tożsamość. Ta mroczna opowieść to historia ucieczek i poszukiwań, ale przede wszystkim narracja o wyobcowaniu. Powieść w każdym wymiarze nieoczywista. Jarosław Czechowicz, ?Krytycznym okiem? Pyun Hye-young urodziła się w Seulu w 1972 roku. Zadebiutowała, wygrywając konkurs zorganizowany przez gazetę Shinmun na ?Młodego pisarza? w 2000 roku opowiadaniem ?Drżące krople rosy?. Jest laureatką wielu nagród, w tym między innymi The Shirley Jackson Award w 2017 roku za powieść Dół. Prawo linii to trzecia książka autorki po polsku.
Wszyscy mamy w swoim otoczeniu kogoś, kto doprowadza nas do szewskiej pasji. Niektórzy mogą wymienić nawet kilka takich ciężkich przypadków. Zdecydowanie zbyt często z irytującymi ludźmi spotykamy się w pracy. Uważamy ich za osoby „trudne”, „bezczelne” czy „toksyczne”, ale w relacjach z nimi nie umiemy być asertywni, czujemy się wobec nich bezradni i pozwalamy się zapędzić w kozi róg. Koleżanka z pracy unika otwartych konfliktów, za to obmawia innych za plecami i robi jadowite aluzje? Szef w kółko wychodzi z siebie i wrzeszczy bez opamiętania na podwładnych, terroryzuje ich i zastrasza? Kolega bez pardonu rozpycha się łokciami i to on zgarnia wszystkie nagrody oraz dostaje najatrakcyjniejsze zadania? Ktoś inny sto razy dziennie pyta o radę w najbłahszych sprawach? Dla wielu z nas brzmi to znajomo... Czy da się spojrzeć na te sytuacje z innej strony i potraktować je jako okazję do kształtowania własnego charakteru? Martin Wehle, znakomity niemiecki coach i doradca biznesowy, przedstawia galerię siedmiu różnych typów trudnych ludzi i radzi, jak sobie z nimi radzić. Lektura tej książki przygotuje cię na spotkania z nimi i pokaże, jak nie dać się sprowokować, zachować potrzebny dystans i lepiej zadbać o własne potrzeby. Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Dawno, dawno temu, za górami, za lasami A może jednak niedawno? Może wczoraj, dziś, może jutro? Tuż za rogiem, w twoim bloku, u sąsiada za płotem. Wciąż rozgrywa się ta sama historia. On kocha, ale pije i bije. Ona kocha i wybacza. Bo co jej pozostało? Rodzina musi trzymać się razem dla dzieci chociażby. O miłości nikt nie mówi, bo po co? Życie kręci się wokół telewizora, meczów polskiej reprezentacji, papierosów i żołądkowej gorzkiej.Czy istnieje cień szansy, że ten odwieczny krąg zostanie w końcu przerwany? On przestanie pić, ona od niego odejdzie. Co się wtedy stanie z tym światem, który zdawał się nie do ruszenia?Ci, którym uda się wyrwać, będą wspominać swój pobyt w Odchylicach jak przez mgłę. I wciąż będą tu wracać. Bo takie miejsca działają jak magnes wiecznie uśpione miasteczka, w których nie ma nic.O ile Reymonta nazywa się piewcą wsi polskiej, o tyle Janik zasługuje na miano piewcy Polski B. Zakochacie się w tej powieści, choć jak w przypadku każdej prawdziwej miłości czasami będzie bolało.Kazimierz Kyrcz Jr
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?