Jeszcze nie czas umierać… W pół drogi do nicości
nowość
-
Autor: Gotowała Jerzy
- ISBN: 978-83-97672-70-3
- EAN: 9788397672703
- Oprawa: miękka
- Wydawca: Fundacja Historia i Kultura
- Format: 215x135mm
- Rok wydania: 2026
- Wysyłamy w ciągu: 48h
-
Brak ocen
-
32,85złCena detaliczna: 45,00 złNajniższa cena z ostatnich 30 dni: 32,85 zł
x
Sukces w powietrznych zmaganiach, w uzyskaniu i utrzymaniu przewagi nad nieprzyjacielem w powietrzu zawsze zależał i wciąż w dalszym ciągu zależy nie tylko od najnowocześniejszych nawet rozwiązań technologicznych samolotów, lecz przede wszystkim od umiejętności pilotów. Gdy gdzieś wysoko nad ziemią toczy się walka, minuty mają tysiące sekund i każda z nich może okazać się ostatnią, choć w ogóle o tym się nie myśli. Jest za to skupienie, napięcie, precyzja latami wyćwiczonych ruchów sterami samolotu, które powinny zapewnić zwycięstwo. Tyle tylko, że pomimo najlepszego nawet poziomu bojowego przygotowania zawsze może zaskoczyć niespodziewana awaria sprzętu, pożar, spotkanie z burzą, mgła. Piloci wiedzą, że w każdym niemal locie spotkać się mogą z tego typu przypadkami. To fajne, niezmiernie atrakcyjne, ciekawe życie może z nich ujść nagle i tak szybko, że wdech robią jeszcze na tym świecie a wydech już w piekle… Osobiste przeżycia, pilotażowe zaskoczenia zwykle nie uzewnętrzniają, swoje refleksje starają się schować głęboko we wnętrzu i raczej do nich nie wracać. Ale oceniane później, po latach postrzegane są często jako wstydliwe, zabawne, czasem śmieszne nawet. Nie jest więc łatwo sytuacje te zrekonstruować. Znamienny przy tym jest zwykle fakt, że nikt chętnie o tych zdarzeniach nie opowiada. Sam zaś doskonale wiem, że w lotnictwie, na lotniskach, w powietrzu dzieją się niejednokrotnie takie rzeczy, które zwykłym śmiertelnikom wydają się wprost nieprawdopodobne. Uznałem zatem za swoją powinność domalowanie szerszego tła do nader oszczędnie opisywanych zdarzeń, zazwyczaj przy tym przekazywanych bez żadnych refleksji, bez komentarzy. Ich autorzy nie uznawali bowiem, żeby były konieczne… W lotnictwie jednak nie można mieć jedynie wspomnień jasnych, pięknych, wzniosłych i dumnych. Ma się za to wiele ze znakiem zapytania, z uśmiechem na ustach, czasem nawet z przymrużeniem oka…