W tym dziale znajdziecie fascynująca literaturę, która przekona was jak fascynująca i ciekawa jest historia i jak wiele możemy się nauczyć. Może zainteresujecie się wojną na Pacyfiku, o której ciekawie pisze Morison Samuel Eliot, albo może zaciekawią was powieści Adama Borowieckiego, które przedstawiają przygody w galaktykach kosmosu Junga i Ing. Zapraszamy równiez po powieści biograficzne, polityczne.
,,Wspomnienie obozu będzie szło z nami przez całe życie, choć jesteśmy ludźmi jak wszyscy inni ludzie na ziemi. Ale na ręku wytatuowano nam numery na znak, że byliśmy niewolnikami."",,Na luksus zapomnienia nie możemy sobie pozwolić.""Janusz Nel Siedlecki, numer obozowy 6643 Krystyn Olszewski, numer obozowy 75817 Tadeusz Borowski, numer obozowy 119198Książka to zbiór wspomnień obozowych napisany w 1945 roku przez ekswięźnów niemieckich obozów koncentracyjnych opartych zarówno na przeżyciach autorów jak i ich współwięźniów.Pierwsze wydanie ukazało się w 1946 roku w Monachium nakładem Oficyny Warszawskiej na Obczyźnie założonej przez Anatola Girsa, który poznał autorów w Dachau. Część dziesięciotysięcznego nakładu oprawiono w ,,pasiaki"" pochodzące z oryginalnych ubrań więziennych. Przez oprawy kilku egzemplarzy przepleciono drut kolczasty, a jeden egzemplarz, własność Anatola Girsa, oprawiono w skórę z esesmańskiego płaszcza.,,Tuż po wojnie, w 1946 roku, ta książka była wstrząsem. Ale także dzisiaj jest wstrząsająca i znowu bardzo potrzebna, bo pamięć przeszłości oddala się, a rolę dokumentów zaczynają odgrywać kiczowate powieści z Auschwitz w tytule - dlatego tak ważne jest wznowienie Byliśmy w Oświęcimiu"". Justyna Sobolewska, ,,Polityka""
Znajdująca się na ścianie krużganku olsztyńskiego zamku tablica astronomiczna fascynuje badaczy już od wielu lat. Ta niezwykła pamiątka to prawdopodobnie jedyny zachowany przyrząd astronomiczny Mikołaja Kopernika. Tablica do dziś jest obiektem naukowych dociekań i wdzięcznym polem do stawiania hipotez dotyczących jej powstania i zasad działania. Celem niniejszej książeczki nie jest jednak rozstrzygnięcie naukowych dylematów, ale przypomnienie Czytelnikowi - nie uciekając od nakreślenia szerszego kontekstu historycznego - o istnieniu w dzisiejszej siedzibie Muzeum Warmii i Mazur tak istotnego artefaktu.
dr hab. Andrzej Korytko, prof. UWM
The Junkers 87 Stuka was an iconic weapon of World War Two and an aircraft name that was, and still is, instantly recognised worldwide. Its roles in Poland and the Battles of France and the Low Countries are almost legendary, but in the UK its import during the Battle of Britain is one that has never been covered in any specific detail. Here, Andy Saunders takes a critical look at every operation by Ju87s against British targets in 1940 including those on land and at sea. Each raid is charted, covering all aspects of the attacks including participants, defending RAF fighters and those on the receiving end. Myth and reality and truth and legend are all examined and analysed in this highly illustrated new book, which adds to our knowledge of one of the most significant periods in the whole of British history.
Przedstawiam Państwu trzecią książkę z cyklu Krwawy Nil. Wojny Faraonów. Niniejsza pozycja jest w pewnym sensie kontynuacją mojej poprzedniej publikacji pt. Chartum 1884-1885. Tytułowa bitwa pod Omdurmanem była największym starciem zbrojnym epoki kolonialnej w Afryce, została stoczona nad brzegiem Nilu, w sercu Sudanu. Wydarzenie to było kulminacją ostatniej fazy jednego z dramatyczniejszych okresów w historii tego kontynentu, jakim było Powstanie Mahdiego (1881-1899), zwane przez Sudańczyków Mahdiją. Polskiemu czytelnikowi te czasy są znane głównie z powieści Henryka Sienkiewicza pt. W pustyni i w puszczy. Książka ta znacznie upraszcza i przedstawia w sposób naiwny rzeczywistość, jaka panowała w Sudanie w trakcie Mahdiji. Z moich wcześniejszych prac pt. Powstanie Mahdiego wydanej w 2004 roku, Chartum 1884-1885 wydanej w 2021 roku czy artykułu pt. Kampania nad Atbarą w marcu i kwietniu 1898 roku jako próba odwrócenia losów Inwazji Brytyjskiej na Sudan z 2017 roku, a także kilku artykułów traktujących o pewnych wydarzeniach z okresu Mahdiji.Mahdiji nie należy rozpatrywać tylko jako walki narodowowyzwoleńczej przeciwko egipsko-tureckiej okupacji, a później interwencji brytyjsko-egipskiej, lecz jako ruch religijno-społeczny. Pierwszy przywódca i twórca tego ruchu Muhammad Ahmad wezwał do powrotu do czystego islamu, do walki z niewiernymi i heretykami, za których uważał Egipcjan, żądał poszanowania sprawiedliwości i porządku...
17 września 1944 roku około godziny 13 feldmarszałek Walter Model, nowy dowódca niemieckiej Grupy Armii "B", zasiadł do obiadu w hotelu Tafelberg w holenderskim miasteczku Oosterbeek niedaleko Arnhem. Nagle dobiegły do niego odgłosy eksplozji, a potem rozdzwoniły sie telefony. Jeden z oficerów wkrótce zameldował feldmarszałkowi: "Co za skończone świnie! Zrzucili prosto na nas dwie dywizje spadochronowe!". Mówiąc "świnie", miał na myśli aliantów...Tak Niemcy dowiedzieli się o rozpoczęciu operacji "Market Garden", największej operacji powietrznodesantowej w tej wojnie. Jej celem było opanowanie przez brytyjskich i amerykańskich spadochroniarzy przepraw na kilku rzekach i kanałach oraz umożliwienie oddziałom pancernym dojścia do Renu w Arnhem. Stamtąd alianci mogliby uderzyć na Zagłębie Ruhry, przemysłowe centrum hitlerowskich nazistowskich Niemiec. Ten śmiały plan brytyjskiego marszałka Montgomery'ego mógł zdecydowanie przyspieszyć koniec wojny. Okazał się jednak nazbyt optymistyczny i zakończył fiaskiem.Anthony Tucker-Jones, były oficer brytyjskiego kontrwywiadu, autor wielu książek dotyczących drugiej wojny światowej, ukazuje bitwę pod Arnhem z perspektywy Niemców. Docieka, jak mimo zaskoczenia alianckimi desantami zdołali się szybko zorganizować, podciągnąć odwody i uniemożliwić przeciwnikom zajęcie kluczowego mostu w Arnhem. W książce jest też mowa o udziale w walkach Polaków z 1. Samodzielnej Brygady Spadochronowej gen. Sosabowskiego.
W najgłębszym sensie wojna to konfrontacja dwóch ludzkich woli.
Dlatego zawarty w tej książce nowy przekład traktatu "Sztuka wojny", bezpośrednio z języka chińskiego, jest tylko punktem wyjścia, jedną z wielu wizji wojny.
Trzymasz w ręku unikalne kompendium wiedzy o skutecznym działaniu - o użytkowaniu narzędzi oddziaływania. To zbiór maksym, spostrzeżeń starożytnych mistrzów i praktyków wojny oraz impresji i analiz współczesnych ekspertów. Ich wizje płynące z przeróżnych wycinków ludzkiego życia układają się w jedna wspólną wizję konfliktów: Życie jest nieustanną walką, a w ostatecznym rozrachunku orężem dającym przetrwanie okazuje się nie miecz, lecz myśl. A w tak rozumianej wojnie PERCEPCJA JEST WSZYSTKIM.
Adeptom traktatu "Sztuka wojny" inspiracje i spostrzeżenia dostarcza trzydziestu ekspertów oraz mistrzów swoich dziedzin: historii wojskowości, geopolityki, wywiadu, psychologii wojny, prawa, dyplomacji, sztuk walki, sił specjalnych, języka, ekonomii... W kolejności alfabetycznej są to m.in.: prof. Jerzy Bralczyk, amb. Andrzej Byrt, dr Lidia D. Czarkowska, płk Leszek Elak, płk Piotr Gąstał, gen. Jarosław Kraszewski, płk Andrzej "Wodzu" Kruczyński, Naval, prof. Witold M. Orłowski, dr Radosław Sikora, dr Wojciech Szewko, dr Tomasz Witkowski.
Il libro tratta delle traduzioni in polacco delle testimonianze letterarie di due autori italiani di origine ebraica – Primo Levi e Liana Millu – pubblicate in Polonia, rispettivamente, nel 1987 (Czy to jest człowiek di Primo Levi) e nel 2007 (Dymy Birkenau di Liana Millu). Il libro e stato diviso in due parti per dimostrare come la trasformazione politica – avvenuta nel 1989 – possa aver influenzato sia la scelta e il tempo della pubblicazione delle testimonianze italiane, sia le strategie adottate dai loro traduttori. L'autrice non si sofferma solo sui problemi linguistici e traduttivi, ma prende in considerazione anche il contesto storico e sociale. Si presenta percio il ruolo del traduttore che, attraverso una strategia scelta, influisce sul lettore e sulla sua percezione della letteratura dei campi di concentramento.
Książka jest poświęcona przekładowi na język polski świadectw z obozu Auschwitz-Birkenau dwójki włoskich autorów żydowskiego pochodzenia, które ukazały się w Polsce odpowiednio w 1978 roku (Czy to jest człowiek Prima Leviego) oraz w 2007 roku (Dymy Birkenau Liany Millu). Monografia została podzielona na dwie części, z uwzględnieniem cezury roku 1989, aby pokazać w jaki sposób transformacja ustrojowa mogła mieć wpływ zarówno na wybór i moment publikacji świadectw Zagłady, jak i na strategie przyjęte przez tłumaczy. Autorka nie koncentruje się tu jedynie na problemach natury językowej i przekładoznawczej, ale zwraca uwagę na dany kontekst historyczny i społeczny w jakim funkcjonuje sam przekład. Ukazuje rolę tłumacza, który poprzez obraną strategię wpływa na czytelnika, jego percepcję i odbiór literatury o Zagładzie.
Ostatnie siedemdziesiąt lat udowadnia, że Polska może istnieć bez Kresów, ale polska dusza mocno straciła na tej separacji.
Po rynkowym sukcesie trylogii; „Ostatnich lat polskiego Lwowa”, „Ostatnich lat polskiego Wilna” i „Ostatnich lat polskich Kresów” oddajemy do Państwa rąk tom poświęcony ośrodkom polskości, które pozostały poza granicami II Rzeczypospolitej. Znajdą tu Państwo egzotykę, wielkie miłości, skandale, celebrytów, a nawet walkę wywiadów.
Wielkie boje Korpusu Dowbora - Muśnickiego
Skandalistka Tamara Łempicka
Wojenne przypadki polskich gwiazd. Ewakuacyjne perypetie Stefana Jaracza, Aleksandra Żabczyńskiego i Zuli Pogorzelskiej
Operacja zimowa i polskie czołgi na ulicach Dyneburga
Strzelanina w pokoju hotelowym w Kijowie. Kochanek bogatej ziemianki zabity.
Grażyna Bacewicz woli być Polką niż Litwinką.
Kamieniec Podolski – niepokonane przedmurze Europy
Wybrańcy bogów umierają młodo. Mikołaj Ciurlonis - genialny malarz i kompozytor
Przewodnik po polskiej Odessie
Nina Andrycz. Wielka artystka w bolszewickim Kijowie
Wyprawa kijowska Piłsudskiego. Wojsko Polskie wjeżdża do miasta …tramwajem.
Kresowa Atlantyda. Zagłada polskich dworów.
Znani popularyzatorzy historii Sławomir Koper i Tomasz Stańczyk udowadniają po raz kolejny, że magię miejsc, urodę przyrody, słynną otwartość mieszkańców i legendę Kresów można przełożyć na język zrozumiały dla współczesnego pokolenia.
Ostatnie siedemdziesiąt lat udowadnia, że Polska może istnieć bez Kresów, ale polska dusza mocno straciła na tej separacji. Po rynkowym sukcesie Ostatnich lat polskiego Lwowa i Ostatnich lat polskiego Wilna oddajemy do Państwa rąk tom poświęcony mniejszym ośrodkom kresowym. Znajdą tu Państwo egzotykę, wielkie miłości, skandale, celebrytów, a nawet walkę wywiadów. Znani popularyzatorzy historii Sławomir Koper i Tomasz Stańczyk udowadniają po raz kolejny, że magię miejsc, urodę przyrody, słynną otwartość mieszkańców i legendę Kresów można przełożyć na język zrozumiały dla współczesnego pokolenia. Bandyci, którzy zostali premierami. Wielki napad na pociąg w Bezdanach Polski Teksas. Borysław i gorączka naftowa Młodość marszałka Śmigłego w Brzeżanach Ciche Grodno nie znosi skandalistki Elizy Orzeszkowej Polska Amazonia. Bajeczne rozlewiska Polesia Kresowa Reduta Juliusza Osterwy Co robił rezydent angielskiego wywiadu Carton de Viart w dawidgródeckiej Ordynacji Druskienniki i Truskawiec najsłynniejsze uzdrowiska Rzeczpospolitej Kresowa kraina Półksiężyca. W świecie Karaimów i Tatarów Pani na Hruszowej niezwykłe losy Marii Rodziewiczównej Polski ryż i pomarańcze. Tropiki nad Dniestrem. Zaleszczyki Kuty. Zachwycająca stolica polskich Ormian. Marszałek i piękna lekarka. Piłsudski i Eugenia Lewicka. Nie tylko dla grubasów. Lecznica doktora Tarnawskiego Czarna karta pogranicznej krainy. Bereza Kartuska Kresowa bandera wojenna. Z dziejów flotylli pińskiej Nie chciał doczekać Szewców. Ostatnie dni Stanisława Ignacego Witkiewicza. Bohaterska obrona Grodna w 1939 r. Odyseja Korpusu Ochrony Pogranicza Ostatnia szansa Września. Przedmoście rumuńskie Kres Kresów zmiany granic wschodnich Polski w latach 1944 1951.
Zawarty w lutym 1456 roku pokój w Jażełbicach między Wielkim Księstwem Moskiewskim a Nowogrodem Wielkim nie rozwiązał wszystkich problemów, lecz je zaostrzył. Przede wszystkim ze względu na istnienie dwóch wersji traktatu pokojowego. Ale wielki książę moskiewski Wasyl II Ślepy nie mógł liczyć na więcej. Wyraźnie brakowało mu sił wojskowych. Pewną rolę odegrało nieoczekiwane wsparcie Nowogrodu Wielkiego ze strony Pskowa. Ponadto były też inne przyczyny.
Wiosną tego samego roku zmarł wielki książę Riazania Iwan Fiodorowicz, który przed śmiercią, wplątał się w konflikt z polskim królem Kazimierzem IV Jagiellończykiem. Aby rozwiązać spór, z Wilna do Riazania zostało wysłane poselstwo, na którego czele stał Wasyl Chreptowicz. Król skarżył się, że wiosną, w przeddzień dnia Mikołaja” poddani władcy riazańskiego napadli na miasto Mcensk. „Miejsce zostało spalone, wsie zawojowane”. Dokument datowany jest na „9 czerwca, indykcja 4”. Datowanie jest łatwe do ustalenia. Najbardziej poprawna indykcja przypada na okres od 1 września 1455 roku do 31 sierpnia 1456 roku. W poprzedniej indykcji od 1 września 1440 roku do 31 sierpnia 1441 roku Kazimierz Jagiellończyk nie był jeszcze królem [królem Polski został w 1447 roku]. Dzień wiosennego św. Mikołaja obchodzony jest 9 maja. Można zatem założyć, że książę Iwan Fiodorowicz umarł prawdopodobnie dopiero w maju 1456 roku. Natomiast swoje oddziały wysłał do Mcenska, jeszcze za życia, prawdopodobnie pod koniec kwietnia, tj. po powrocie do Moskwy (7 marca) zwycięskiego wielkiego księcia Wasyla II Ślepego....
Dmitrij Seliwerstow, ur. w 1957 roku w Moskwie. Ukończył Moskiewski Państwowy Uniwersytet im. Baumana. Od 2008 roku aktywnie uczestniczy w Radzie Problemowej Państwowego Muzeum Historycznego.
W obszarze jego zainteresowań naukowych pozostaje sztuka wojenna Rusi moskiewskiej XV i początku XVI wieku. Publikował w zbiorach „Wojennoje dieło Zołotoj Ordy”, „Zołotoordyńskaja ciwilizacja”, „Wojennoje dieło Ułusa Dżuczi”, „Wojennaja Archeołogija” oraz w zasobach elektronicznych www.milhist.info/laws/.
In the 50 years that separated Warrior from Dreadnought there occurred a revolution in warship design quite unparalleled in naval history; a period that began with the fully-rigged broadside ironclads and ended with the emergence of the great battleships and battlecruisers that were to fight in the First World War.
The author explains how ninetheenth-century designers responded to developments in engine technology, armour protection and armament in their attempts to develop the best possible fighting ships. He details the development of more efficient engines that brought about the demise of the sailing warship, and the competition between armour and armament, with every increase in the power of guns stimulating the development of ever more sophisticated methods of protection.
Importantly, he explains that the Victorian Royal Navy, far from being the reactionary body it is so often depicted as, was, in fact, at the forefront of technological change, for example in the employment of torpedoes and the development of countermeasures to them.
Full accounts are given of the significant naval events and battles of the period, making the book a fine narrative history as well as a brilliant work of warship reference.
D K BROWN was a distinguished naval architect who retired in 1988 as Deputy Chief Naval Architect of the Royal Corps of Naval Constructors. He published widely on the subject of warship design and built a reputation as a clear and brilliant commentator on the development of the ships of the Royal Navy. He died in 2008.
Opowieść o wojennym dzieciństwie Wiesława Adamczyka spędzonym na Syberii i naznaczonym sowieckim barbarzyństwem. Autor był małym chłopcem, gdy w maju 1940 roku wraz z matką i rodzeństwem deportowano go na sowiecką Syberię. Jego ojciec, oficer Wojska Polskiego, wzięty do niewoli przez Armię Czerwoną, zginął jako jedna z tysięcy ofiar zbrodni katyńskiej. Rozdzielenie rodziny i wysiedlenie zapoczątkowało dziesięcioletnią tułaczkę. Skrajnie trudne warunki życia w Kazachstanie, głód, karkołomna ucieczka z ZSRR, śmierć matki, obozy dla uchodźców, rodziny zastępcze ? tę drogę, tak jak Autor, przeszło tysiące Polaków. W pasjonujących wspomnieniach Wiesław Adamczyk oddaje głos ofiarom sowieckiego barbarzyństwa. Bezkompromisowa, przejmująca opowieść jest zapisem utraty dziecięcej niewinności i zmagań z rozpaczą, przez które przechodził mały chłopiec. W opracowaniach dotyczących II wojny światowej często przemilcza się tę mroczną kartę europejskiej historii, pozostającą w cieniu Holokaustu. Wydarzenia na niej zapisane wciąż jeszcze czekają, by w pełni oddać im historyczną sprawiedliwość. Znam wiele opisów syberyjskiej odysei oraz innych zapomnianych wojennych dziejów. Żaden jednak nie jest bardziej pouczający, wzruszający i piękniej napisany niż Kiedy Bóg odwrócił wzrok . - z Przedmowy Normana Daviesa
Plymouth, 1941 rok. Wokół wyją syreny i rodzina Shawbrooków chowa się w zatłoczonym zbiorowym schronie. Bomby zaczynają już spadać z nocnego nieba, gdy Shawbrookowie uświadamiają sobie, że w pośpiechu zapomnieli o swoim synku, Freddiem, który został w łóżeczku. Matka chłopca, Vera, wybiega ze schronu, aby go odnaleźć.Następnego ranka sierżant Colin Peterson słyszy płacz dziecka dochodzący ze zrujnowanego domu. Z narażeniem życia wynosi stamtąd kilkumiesięcznego chłopca. W mieście pełnym rannych i pozbawionych dachu nad głową ten maluch nie otrzymałby należytej opieki, więc Colin zabiera go do siebie. Niespełna rok wcześniej Colin i jego żona Maggie stracili dziecko zaraz po porodzie. Kiedy kobieta bierze teraz w ramiona cudem uratowanego chłopca, dostrzega w nim swojego syna. Od tej pory zaczyna go traktować jak własnego i nikt jej nie przekona, że jest inaczej."Skradzione dziecko" Diney Costeloe to wciągająca powieść oparta na prawdziwej poruszającej historii, pokazująca, jak silna może być matczyna miłość.
W powojennej Wielkiej Brytanii księżniczka Małgorzata urzeka swoim nowatorskim wyczuciem mody i kąśliwymi żartami. Jest niegrzeczna i wyniosła, zależy jej na sławie i rozgłosie. Ma dziewiętnaście lat i bywa stale w nocnych klubach. Zaczytuje się w pikantnych romansach pisanych przez Rose Lavish i bardzo chce poznać tę autorkę.Dwudziestoczteroletnia Vera bal debiutantek ma dawno za sobą i zaliczana już jest do starych panien. Marzy o wyjeździe do Nowego Jorku i karierze pisarki. Poznaje jednak Małgorzatę i dołącza do jej dam dworu. Wrzucona w sam środek życia towarzyskiego i królewskiego Małgorzaty, obserwuje, jak rozwija się zakazany romans księżniczki z przystojnym kapitanem Peterem Townsendem. Wkrótce obie kobiety będą zmuszone wybierać między statusem, obowiązkiem i miłością.Młodość Małgorzaty opisana jest z perspektywy Very, która widzi głód życia księżniczki i jej potrzebę bycia kochaną. Sportretowana w serialu "The Crown" księżniczka Małgorzata należy do ulubionych postaci widzów.Georgie Blalock - historyczka i miłośniczka kina, która uwielbia łączyć te dwie rzeczy w fikcji historycznej i zdrowej dawce filmów epokowych. Kiedy nie pisze, spotkać ją można w bibliotece w dziale historii literatury faktu, w wykazach brytyjskich filmów albo na szkoleniu karate. Pod pseudonimem Georgie Lee wydaje także romanse historyczne.
Kochanka, matka, morderczyni. Pierwsza kobieta, która samodzielnie władała Rosją. Z nieprawego łoża, biedna, ale uderzająco piękna Marta w wieku piętnastu lat zostaje sprzedana na służbę. Tam w akcie desperacji popełnia zbrodnię i musi uciekać. Dziewczynę porywa nurt wielkiej wojny północnej. Kiedy pracuje jako praczka w obozie wojskowym, wpada w oko carowi. Namiętny i obdarzony żelazną wolą Piotr Wielki pragnie zmienić konserwatywne rosyjskie carstwo w nowoczesne zachodnie imperium. Dzięki sprytowi, odwadze i ambicji uboga dziewczyna staje się Katarzyną I. Lecz drogo ją to kosztuje. Kiedy Piotr umiera, imperium zostaje bez dziedzica, a Rosji grozi chaos. Pustkę tę wypełnia ona – kobieta, która stała u boku cara przez dziesięciolecia: równie ambitna, bezwzględna i namiętna co on. Od rozrywek rozpustnej arystokracji, poprzez pachnące kadzidłem rytuały Kościoła prawosławnego aż po horror sal tortur – cały oszałamiający i niebezpieczny świat imperialnej Rosji staje przed oczami jak żywy. Caryca to opowieść o wyjątkowej kobiecie, która, sięgając po władzę, zmieni rosyjskie imperium. Sprawia, że „Gra o tron” wydaje się bajką dla dzieci. Daisy Goodwin Olśniewająca i precyzyjna niczym zdobione klejnotami i emalią dzieła Fabergégo... świeża i elegancka powieść historyczna przepleciona emocjami i wigorem. Adriana Trigiani, autorka cyklu o Valentine Roncalli Miłość, seks i lojalność kontra wojna, intryga i zdrada tworzą malowniczą opowieść, równie egzotyczną i potężną jak osiemnastowieczna Rosja. Świetnie oddane tło historyczne i piękny język tworzą powieść idealną. Nancy Goldstone, autorka powieści Królowe rywalki Ellen Alpsten urodziła się i wychowała na wyżynach Kenii, a potem studiowała w Instytucie Nauk Politycznych w Paryżu. W trakcie studiów wygrała konkurs Grande École na opowiadanie, co było zachętą do dalszych prób literackich. Po zdobyciu tytułu magistra pracowała jako producentka i prezenterka telewizji Bloomberg w Londynie. Pisuje do takich czasopism, jak „Vogue”, „Standpoint” czy „Condé Nast Traveller”. Caryca to jej pierwsza powieść. Mieszka w Londynie z mężem i trójką dzieci. Książka n ominowana do nagrody Author’s Club dla najlepszego debiutu i nagrody Debut Crown Stowarzyszenia Autorów Powieści Historycznych.
Poruszająca opowieść o dzieciach wobec piekła wojny.Niektóre ledwo się urodziły, inne miały po kilka lub kilkanaście lat. Były też takie, które przychodziły na świat już w zaplombowanych wagonach wiozących je gdzieś w głąb Azji. W 1940 roku dla kilkudziesięciu tysięcy polskich dzieci rozpoczęła się podróż - która miała trwać osiem kolejnych lat - przez niemal wszystkie strefy klimatyczne Ziemi i wszystkie znane człowiekowi kultury.Przeszłam piekło, ale widziałam rzeczy piękne- mówi jedna z bohaterek reportażu Lady. Ze zmrożonej Syberii trafiły na stepy Azji, gdzie rodziła się ludzka cywilizacja. Stamtąd trafiały do Persji, gdzie znajdowały scenerię znaną z baśni tysiąca i jednej nocy. A potem była Afryka, Indie, Nowa Zelandia, Meksyk… Czasem w końcu również Polska, ale ona akurat niechętnie. Chorowały, umierały z głodu… a inne dorastały… Tysiące polskich dzieci uciekły z Rosji z armią generała Władysława Andersa - dziś opisują to jako najpiękniejsze lata życia. Ale i tak z jakiegoś powodu, nawet dobiegając dziewięćdziesiątki, na ich wspomnienie wciąż płaczą. Wojciech Lada- dziennikarz, historyk. Ma na koncie setki artykułów poświęconych tematyce historycznej i kulturalnej. Związany był m.in. z "Życiem Warszawy" i "Rzeczpospolitą", współpracował z "Dziennikiem. Gazetą Prawną" i "Focusem"; jego teksty można znaleźć na łamach większości magazynów historycznych i tygodników opinii. Opublikował trzy książki: "Polscy terroryści", "Bandyci z Armii Krajowej" oraz "Pożytki z katorgi". W pierwszej przypomniał, że terroryzm to nie tylko działalność islamskim bojowników, ale też spory i ważny kawałek przeszłości Polski. W drugiej wykazał, że w warunkach wojennych bycie jednocześnie bohaterem i bandytą nie jest bynajmniej paradoksem, co dobrze widać również na przykładzie polskiej konspiracji zbrojnej w okresie II wojny światowej. Tytuł trzeciej zaś mówi sam za siebie - historia, podobnie jak teraźniejszość, nigdy nie jest zero-jedynkowa.
Bohaterami książki są ludzie, którzy w znaczący sposób wpłynęli na przebieg i wynik wojny 1920 roku, choćby na skalę lokalną. To mężczyźni i kobiety, żołnierze i cywile, dowódcy i szeregowcy, ludzie w zaawansowanym wieku i dzieciaki, służby mundurowe i najzwyklejsi obywatele, chłopi i mieszczanie - mieszkańcy wszystkich rejonów Polski objętych wojną. Siłą rzeczy, najwięcej wśród nich żołnierzy. Najważniejsze i najciekawsze jest przedstawienie ich pod kątem wszystkich rodzajów sił zbrojnych. Piechota, artyleria, czołgiści, lotnicy, wywiad, saperzy, ale też formacje tak dziś egzotyczne, jak pociągi pancerne, pociągi lotnicze, wojska aeronautyczne, czy flotylle rzeczne - wszystko to daje szeroki obraz tej wojny. W książce są takie postaci, jak np.: Włodzimierz Bochenek - pułkownik WP, o barwnej przeszłości w Legionach, ale też w armii austriackiej we Włoszech. Brawurowy dowódca, który przekonał dowództwo o potrzebie rozbudowywania wojsk pancernych. Wiktor Karczewski - jako pilot latał na Froncie Litewsko-Białoruskim, gdzie został zestrzelony. Znajdował się na terytorium wroga. Niewiele myśląc wymontował z samolotu karabin i w pojedynkę, ostrzeliwując się, przekroczył linię frontu i dotarł do wojsk polskich. Janina Landsberg-Śmieciuszewska - młodziutka, szesnastoletnia wówczas dziewczyna, podczas obrony Płocka pełniła służbę sanitariuszki. Kiedy zobaczyła uciekających bez ładu polskich żołnierzy z Rynku Kanonicznego, sama złapała karabin i dając w ten sposób młodym chłopakom przykład, poprowadziła ich do walki. Robert Oszek - awanturnik o filmowym życiorysie. W wieku piętnastu lat uciekł ze swojego śląskiego domu rodzinnego i w Hamburgu zaciągnął się na statek wielorybniczy. W odrodzonej zaś Polsce - jako że nie miała jeszcze ani jednego okrętu morskiego - został jednym z dowódców tzw. flotylli pińskiej, wraz z którą stoczył kilka efektownych potyczek z bolszewikami na wodach Dniepru i Prypeci. Jan Kowalski - specjalista od wywiadu radiowego i kryptoanalityk. Genialny amator, który w połowie 1919 roku złamał pierwsze szyfry Armii Czerwonej.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?