W tym dziale znajdziecie fascynująca literaturę, która przekona was jak fascynująca i ciekawa jest historia i jak wiele możemy się nauczyć. Może zainteresujecie się wojną na Pacyfiku, o której ciekawie pisze Morison Samuel Eliot, albo może zaciekawią was powieści Adama Borowieckiego, które przedstawiają przygody w galaktykach kosmosu Junga i Ing. Zapraszamy równiez po powieści biograficzne, polityczne.
Genialne dzieło Dumasa to wciąż niedościgniony pierwowzór opowieści o wielkiej intrydze, sile zemsty, potędze przyjaźni i triumfie człowieka w walce o honor.Dzieje niezwykłych losów oficera marynarki, Edmunda Dantesa, poznajemy w momencie wpłynięcia do Marsylii trójmasztowca Faraon, na którym objął on, po śmierci dowódcy, stanowisko kapitana. Wydaje się, że przed młodym człowiekiem rozpościera się teraz pasmo sukcesów, szczególnie że czeka też na niego ukochana Mercedes, z którą wkrótce ma wziąć ślub. Niestety, tuż przed swoją śmiercią dowódca poprosił Edmunda, by ten dostarczył do Paryża pewne dokumenty, które podczas rejsu zostały zabrane z Elby, gdzie uwięziony był Napoleon.Ten fakt pomaga zazdrosnym o jego sukcesy ludziom napisać donos, w wyniku którego Edmund trafia na lata do więzienia w twierdzy If. Okrucieństwo wyrządzone Dantesowi przez tych, których miał za przyjaciół, odebrało mu miłość, wolność i naiwną radość życia. Mroczne lochy twierdzy If zabiły łatwowiernego młodzieńca, ale jednocześnie uformowały człowieka świadomego i uwolniły wielkiego konstruktora misternego planu oddania sprawiedliwości tak wobec wrogów, jak i przyjaciół, wedle ich zasług i przewinień.Hrabia Monte Christo wyrusza zatem szlakiem zemsty z portu Marsylia
MIECZYSŁAW SIEMIEŃSKI urodził się 28 czerwca 1934 roku w Kaliszu. Jako dziecko przeżył w Warszawie okupację niemiecką i oba powstania. Niemal cała jego rodzina zginęła w czasie II wojny światowej, ocaleli tylko on i jego matka. Ukończył Wydział Psychologii i Pedagogiki Uniwersytetu Warszawskiego. Pracował najpierw jako redaktor w wydawnictwach literatury harcerskiej, dziecięcej i młodzieżowej, później w TVP, gdzie był m.in. kierownikiem redakcji „Telewizji Dziewcząt i Chłopców”. Był reżyserem i scenarzystą około 200 filmów dokumentalnych, m.in. cyklu filmów poświęconych problemowi narkomanii w Polsce, zrealizowanego wraz z Maciejem Leszczyńskim cyklu "Religie i kościoły w Polsce" czy "Czarnobyl. Klątwa piołunu" oraz licznych filmów o tematyce wojennej i Holokauście. Za swoją twórczość otrzymał wiele nagród i wyróżnień, m.in.: „Złoty Ekran”, nagrodę Krakowskiego Festiwalu Filmów Dokumentalnych i Krótkometrażowych „Lajkonik”, nagrody w konkursach literackich. Przez kilkanaście lat był członkiem zarządu Studio Besta Sp. z o.o. Zmarł 7 lipca 2012 roku.
ERICH KOCH (1898–1986) – niemiecki kolejarz i działacz partyjny. Jedyny dostępny w Polsce człowiek z kierownictwa III Rzeszy (w momencie powstawania filmu dokumentalnego M. Siemieńskiego), były partyjny gauleiter NSDAP w Prusach Wschodnich i nadprezydent tego regionu. Podczas II wojny światowej zajmował się sprawą Polaków zamieszkujących ziemie włączone do III Rzeszy. W 1941 roku został szefem administracyjnym na Ukrainie, co dawało mu do dyspozycji Gestapo na tym terenie. Był wówczas odpowiedzialny za deportacje setek tysięcy ludzi do obozów zagłady. Po wkroczeniu Armii Czerwonej na Ukrainę wrócił do Prus Wschodnich. Stamtąd zapewniał Hitlera, że będzie bronił tych terytoriów do końca. Uniknąwszy schwytania przez Rosjan, ukrywał się do 1949 roku, kiedy został schwytany przez Brytyjczyków w Hamburgu. Mimo nacisków ZSRR został wydany nie Związkowi Radzieckiemu, a Polsce. Proces, który rozpoczął się dopiero latem 1958 roku, zakończył się uznaniem go winnym śmierci około 400 000 Polaków (zbrodnie na Ukrainie nie były brane pod uwagę) i wyrokiem kary śmierci z 9 maja 1959 roku. Wyroku nigdy nie wykonano, a rzeczywistą przyczyną miało być przekonanie polskiego i sowieckiego aparatu bezpieczeństwa o tym, że uda się od Kocha wydobyć tajemnicę miejsca ukrycia Bursztynowej Komnaty, które miał ponoć znać.
Początek 1940 roku. Trzynastoletni żydowski chłopiec i jego jedenastoletni brat przedzierają się przez drut kolczasty otaczający łódzkie getto, by ukraść żywność dla swojej rodziny. Zauważa to niemiecki strażnik. Nie mają innego wyjścia. Starszy brat strzela, żołnierz pada martwy.Tak rozpoczyna się poruszająca historia niezwykłej ucieczki chłopca, który niejeden raz przechytrzył Nazistów.Przeprawia się przez zamarzniętą rzekę na granicy z Rosją, ukrywa się w pociągu wojsk niemieckich jadącym do Berlina. W Alzacji poznaje piękną romską dziewczynę, która także ucieka przed nazistami. Trafia do Francji i nad Pireneje, gdzie aresztuje go hiszpańska policja.W końcu ratuje go brytyjski dyplomata i chłopiec przedostaje się do Gibraltaru. Wkrótce wraca do Niemiec jako żołnierz armii brytyjskiej.Ten chłopiec żył naprawdę. To Chaim Herszman, znany później jako Henry Carr.Uciekłem z getta to poruszająca opowieść o chłopcu, który nie miał prawa przeżyć, a także o jego drodze do dorosłości, na której musiał pokonać wiele przeciwności. Jest niemal nieznośnie ekscytująca, a jednocześnie, jak wszystkie prawdziwe historie, złożona i słodko-gorzka.Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Powieść łącząca emocje Gladiatora Ridleya Scotta z autentyzmem Plutonu Olivera Stone'a.Za Rzym! Za towarzyszy broni!"Każda strona jest przesycona żołnierskim potem". -Giles KristianLegion to niecierpliwie wyczekiwany prequel dziejów rzymskiego legionisty Corvusa opisanych w Krwawym lesie i OblężeniuBrutalna, zuchwała opowieść, której akcja toczy się w zawrotnym tempie. - Anthony Riches, autor cyklu "Cesarstwo"6 rok n.e. Rzym zbiera armię, by walczyć, zdobywać nowe ziemie i okrywać się chwałą.Ale nie dotyczy to legionu Corvusa, który ma zostać w forcie w Panonii, dzikiej prowincji, gdzie góry są równie zabójcze jak wróg.Corvusowi trudno się z tym pogodzić, zwłaszcza że jego najlepszy przyjaciel, Marcus, wyrusza na wojnę. Nie zdaje sobie sprawy, że już wkrótce jego pragnienie walki się spełni. Zbuntowane plemiona formują wielką armię, by pomaszerować na Rzym. I tylko Corvus i jego towarzysze z legionu mogą im w tym przeszkodzić.Krew i bebechy, ale także wnikliwe spojrzenie na wieloznaczność wojny i wierność sztandarowi. - "Mail on Sunday"Fikcja historyczna stworzona przez prawdziwego weterana, który wie wszystko o ryzyku, bólu i więziach, jakie rodzą się w walce. - "Weekend Sport"
Piąty tom niezwykle popularnej serii. Poprzednie to „Ostatnie lata polskiego Lwowa”, „Ostatnie lata polskiego Wilna”, „Ostatnie lata polskich Kresów”, „Najdalsze Kresy – ostatnie polskie lata”. Gdyby zapytać przechodnia na ulicy o definicję Kresów, bez namysłu odpowie; Lwów, Wilno, Nowogródek, niektórzy dorzucą jeszcze Krzemieniec. A przecież Kresy to nie tylko legendarne stolice polskości, to także zaścianki i kresowe stanice. To również zapomniane Kresy – te w dawnych Inflantach Rzeczypospolitej. To właśnie z tych terenów pochodziło wielu artystów, polityków i wojennych bohaterów, którzy znakomicie zapisali się na kartach polskiej historii. To na Uniwersytecie w Dorpacie biło polskie serce, a na politechnice w Rydze kształciły się młode kadry techniczne odrodzonego państwa polskiego. Musimy stale o tym przypominać. Sławomir Koper, autor, którego nakłady książek historycznych grubo już przekroczyły milion egzemplarzy, udowadnia po raz kolejny, że magię miejsc, urodę przyrody, słynną otwartość mieszkańców i legendę Kresów można przełożyć na język zrozumiały dla współczesnego pokolenia. * Powstanie styczniowe na Żmudzi * Legenda uniwersytetu w Dorpacie * Polskie czołgi w Dyneburgu * „... a mnie soból i panna...“ Inflanckie przypadki Józefa Weyssenhoffa * Trudna młodość Kazimiery Iłlakowiczówny * Przepustki do wielkiego świata. Dyplomy Politechniki w Rydze * Zadziwiające meandry sąsiedzkiej polityki: Kowno - Warszawa 1918 - 1939 * Saga rodu Manteufflów * „Zielony balonik“ i poeta dwu narodów: Jan Albin Herbaczewski * Teozofia czy zmartwychwstanie? Przypadek Heleny i Wandy Dynowskich * Wielcy rodacy urodzeni w Inflantach: Władysław Raginis, Władysław Studnicki, Wincenty Lutosławski i Grzegorz Fitelberg * Mitawskie ślady polskości * Polscy robotnicy na Łotwie i łotewscy olimpijczycy polskiego pochodzenia * Polacy internowani na Łotwie, Litwie i Estonii w 1939 roku * ORP Orzeł w Tallinie i brawurowa ucieczka rozbrojonego okrętu * Niedoceniony podziemny front. Operacja Wachlarz na Inflantach Kresy to nie tylko mała ojczyzna „piękna i czysta jak pierwsze kochanie”, to również dziejowa scena, na której rozgrywały się wydarzenia, które czasami próbujemy wyprzeć ze zbiorowej pamięci. Co nie zmienia faktu, że nadal pozostaje częścią naszego dziedzictwa. Sławomir Koper
Jest miłość po Auschwitz Ona nie potrafiła kochać. On kochał ją od początku. Adela i Adolf to obozowi rozbitkowie, którzy budują swoją dziwną miłość-niemiłość na bardzo kruchym fundamencie: nie wracać do przeszłości. Adela nie wie, jakim chłopcem był jej mąż, on nie zna kobiety, która jest jego żoną. Dopiero pod koniec życia mają odwagę przywołać wspomnienia, poznać się na nowo i pokochać. Prawda okazuje się jednak bolesna... On lubi cyfry, ona jest słowem i książką. Jego matka robiła kawę z żołędzi, jej jadła bułeczki z kawiorem i piła szampana. Jego ojciec hodował pszczoły na głębokiej prowincji, jej był poważanym lekarzem w przedwojennym Poznaniu. Nie łączyło ich nic. Gdyby nie Auschwitz, gdyby nie maleńkie tatuaże na przedramionach, ich miłość byłaby po prostu niemożliwa. Z przerażeniem zdają sobie sprawę, ile zawdzięczają najtrudniejszemu ze wspomnień. Adela pokochała Adolfa. On nie przestał jej kochać. Rozstanie jest nieuniknione, ale żadne z nich nie chce odejść pierwsze. Adela nie chce umierać to mocna, napisana z niezwykłą wrażliwością historia o życiu i umieraniu, o najgłębszym ludzkim lęku, jakim jest śmierć. I o miłości, która wybaczy wszystko.
Publikacja zbiorowa, której tematem przewodnim jest historia Warszawy w okresie wojny polsko-bolszewickiej. Pomieszczone w niej artykuły obejmują szeroki zakres problematyki - historię militarną, polityczną i społeczną, historię wychowania, a także badania archeologiczne. Ukaże się w serii "Warszawa Nie?pokonana"
Na słowiańskich ziemiach rozbrzmiewa szczęk broni i chrzęst końskich kopyt. Starzy bogowie powoli odchodzą w niepamięć, ale jeszcze walczą. Na Połabiu plemiona Wieletów wzniecają powstanie, aby wyrwać się spod wpływu Cesarstwa, podczas gdy panowie Rzeszy szarpią się ze sobą o wpływy.A pośród całej tej zawieruchy pewien chłopiec wraca do domu z dalekiej Północy, aby się ożenić i zostać kniaziem, aby się nauczyć, co to miłość i okrucieństwo, co to polityka i wojna. Jego imię brzmi Bolko Mieszkowic.Potomni nazwą go Chrobrym...***Wciąga w meandry historii, czyniąc ją nie mniej fantastyczną niż najlepsze fantasy.Daniel MuniowskiStrefa CzytaczaŚwiat pełny barwnych historycznych szczegółów, nieoczywistych postaci i wydarzeń, których nie opisano w kronikach.Michał CetnarowskiBIOGRAMŻycie dla Grega Gajka zaczyna się latem 1987 roku. I jest proste. Co warto? Warto czasem wypalić fajkę na balkonie, warto napić się wina z przyjaciółmi, warto poopowiadać głupoty przy ognisku, warto wleźć na jakąś górę i zgubić się w lesie, i pętać po uliczkach w obcym mieście. Warto też mieć książki. Czytać je, pisać, tłumaczyć. Tym właśnie Greg zajmuje się od ponad dziesięciu lat. Pisze horrory (Szaleństwo przychodzi nocą, Malowidło, Ziemia nieświęta) i powieści słowiańskie (Biała wieża, Miecz Lelka). Tłumaczy m.in. reportaże i opowiadania dla "Nowej Fantastyki". Czyta wszystko, co mu wpadnie w ręce. W 2021 roku nakładem Wydawnictwa SQN wyszła powieść Piast, która zawładnęła sercami miłośników książki historycznej.
Najłatwiej poznać i zrozumieć historię widzianą oczami świadka. Takim świadkiem przeszłości był Piotr Zbigniew Łubieński (1927-2022), warszawiak, w czasie drugiej wojny światowej żołnierz konspiracji i powstaniec. W Powstaniu Warszawskim w szeregach pułku AK "Baszta" bił się na Mokotowie i Sielcach, m.in. w obronie Królikarni i szkoły przy ul. Woronicza. Po kapitulacji nie trafił, jak większość akowców, do obozu jenieckiego, lecz do obozu koncentracyjnego Stutthof niedaleko Gdańska. Cudem przeżył uwięzienie i ewakuację droga morską do Zatoki Lubeckiej w północno-zachodnich Niemczech.W wywiadzie-rzece przeprowadzonym przez Adama Studzińskiego p. Łubieński bez upiększeń i egzaltacji opowiada nietuzinkowe koleje swego życia, koncentrując się na okresie wojny. Opisuje okupacyjną codzienność Warszawy, działalność podziemną. Wspomina naznaczone bohaterstwem i grozą dni powstania, pobyt w Stutthofie i ewakuacyjny "rejs śmierci" na zachód. Dalej otrzymujemy ciekawe opisy pokonanych, tuż powojennych Niemiec i Szwecji, w której nasz bohater przebywał pół roku. Śledzimy też jego losy po powrocie do kraju. Na koniec p. Łubieński dzieli się refleksjami na temat powstania widzianego z perspektywy lat.Część książki stanowi również szkic Adama Studzińskiego poświęcony rozgrywce dyplomatycznej wokół zrywu Warszawy z 1944 roku. Autor, odwołując się do tzw. historii alternatywnej, pisze, co władze polskie w Londynie mogły zrobić, aby uniknąć tragedii stolicy oraz śmierci i cierpień wielu tysięcy jej mieszkańców.
Zadania korpusów kadeckich, łączących w sobie elementy nauki i wychowania wojskowo-patriotycznego, stały się znów aktualne w obliczu niekorzystnych przemian zachodzących w ostatnich kilkunastu latach w sąsiedztwie Rzeczypospolitej, co zrodziło renesans zainteresowania młodzieży (nie tylko męskiej) służbą w Wojsku Polskim. Choćby więc z takiego powodu słuszne jest przygotowanie opracowania naukowego, które pozwoli się zapoznać z genezą i realiami działania jednego z takich zakładów i wypływającymi z nich doświadczeniami. Za najważniejszy walor monografii uważam szerokie przytoczenie w narracji ówczesnych poglądów na temat treści i metod przyjętych w procesach nauczania i wychowania kadetów w niemałej części przyszłych oficerów służby stałej WP, a więc nosicieli uwspółcześnionego etosu rycerskiego i rzeczywistego demokratyzmu. Na drugim miejscu sytuuję przywrócenie pamięci wybranych postaci kadetów, ich nauczycieli oraz członków kierownictwa korpusu łobzowskiego. Nie można też nie wspomnieć o cennych informacjach na temat toku nauki i jej efektów, a także stanu dyscypliny. Dr hab. Marek P. Deszczyński (Akademia Sztuki Wojennej) Książkę Jana Rysia należy klasyfikować na pograniczu nauk historycznych i nauk o wychowaniu. Precyzyjne, szczegółowe jej umiejscowienie jest trudne, bowiem autor swobodnie porusza się zarówno w obszarze rozważań historycznych, historii wychowania jako subdyscypliny pedagogiki oraz historii wojskowej. Praca ma więc charakter interdyscyplinarny. Autor książki jest szczególnie kompetentnym historykiem wychowania w relacji do opracowanego przedmiotu badań edukacyjnej placówki wojskowej. Wynika to z jego przygotowania jako historyka, zarazem reprezentanta nauk o wychowaniu, a przede wszystkim z jego dorobku naukowego. Jednocześnie trzeba autorowi oddać, że książka jest pierwszym profesjonalnym opracowaniem z dziejów szkół kadeckich, opartym na rzetelnych badaniach archiwalnych. Jest to ponadto opracowanie pozbawione ideologicznego krzywego zwierciadła, jak w przypadku książki z 1982 roku byłego kadeta W. Lisowskiego. Także w innych opracowaniach autorów byłych kadetów można znaleźć albo akcenty emocjonalne osłabiające rzetelność narracji, albo próby wartościowania politycznego. Jan Ryś wykorzystał niemal wszystkie dostępne publikacje poświęcone kwestii kadeckiej, ponadto jest autorem kilku przyczynków do dziejów tych szkół. Dr hab. Roman Tomaszewski, prof. AP (Akademia Pomorska w Słupsku)
“Author clearly understands the historical contradiction – the demise of Yugoslavia as a country and its simultaneous survival within private memory and certain cultural institutions in Serbia. Tijana Vuković’s research encompasses the period between 2003 i 2020, its aim being presentation of proven historical findings about reception and continuity of Yugoslav legacy, which are to help in overcoming cultural trauma, brought about by the breakup of Yugoslavia”
Prof. dr sci. Nenad Makuljević
“Tijana Vuković was eager to describe and illustrate the place and role of the Yugoslav narrative and legacy in different cultural institutions, thus perplexing them with different economic backgrounds, decision-making strategies and sociocultural and production conditions analysis. Among the official institutions depicted here, these are Serbian Pavilion in Venice (Paviljon Republike Srbije u Veneciji), Museum of Contemporary Art in Belgrade (Muzej savremene umetnosti u Beogradu), Museum of Yugoslavia (Muzej Jugoslavije), and among nonofficial (alternative) ones, these are Centre for Cultural Decontamination (Centar za kulturnu dekontaminaciju/ CZKD), squat Inex, and alternative cultural center Catch 22 (Kvaka 22). A broader image of “how things really function”, on the field, which is an anthropological insight, is just an introduction to a more vivid form and more complete map of the institutions in Serbia in the post Yugoslav period. Although this seem to be isolated examples, they can function as a common ground for different interpretations of what once happened (or what could happen) with “the Yugoslav Kulturnation” and/or “Yugoslavism”, or any other disintegrated “Ex-Nationalism”, especially regarding its cultural potential.“
Prof. dr sci. Leo Rafolt
Literatura poświęcona organizacji wywiadowczej Muszkieterzy jest niezwykle skąpa. Liczy jedną niewielką monografię, zresztą o niskim poziomie warsztatowym, wydaną prawie 30 lat temu w Kanadzie, pojedyncze rozdziały kilku innych książek historycznych, kilkanaście artykułów, częściowo również jedną pozycję wspomnieniową.
Wszystkie te publikacje są oparte na źródłach wytworzonych przez Komendę Główną Związku Walki Zbrojnej Armii Krajowej i jej komórki organizacyjne oraz przez Oddział II Sztabu Naczelnego Wodza. Wynika z nich, że Muszkieterzy - organizacja składająca się w dużej mierze z członków polskich elit społecznych - byli w gruncie rzeczy wywiadem brytyjskim, a przy tym w niejasny i niedopuszczalny sposób wchodzili w kontakty z niemiecką Abwehrą i wywiadami sowieckimi. Ich założyciel i dowódca inżynier Stefan Witkowski, powodowany w najlepszym razie ambicją, a być może o wiele bardziej niebezpiecznymi motywami, odmawiał podporządkowania się scentralizowanemu dowództwu walki podziemnej, co przynosiło tej walce szkody i narażało na niebezpieczeństwo jej uczestników. W rezultacie AK wydało na niego wyrok śmierci, który został wykonany.
Jerzy Rostkowski sięgnął po nowe źródła i w ich świetle dokonał reinterpretacji źródeł już znanych. Z jego pracy wyłania się zupełnie nowy obraz Muszkieterów.
"1989. Na wschód od Berlina" to wspomnienia, które są zarówno echem tego, co było, jak i rozliczeniem z przeszłością. Impulsem do ich spisania okazała się książka, która niejako otworzyła autorce oczy na relacje z pewnym człowiekiem. Wydawało się jej, że go dobrze znała, tymczasem okazał się przyczyną jej kłopotów i tragicznych wydarzeń.Nie ocenia człowieka, gdyż ludzie są różni, a nawet bardzo różni, ale postanowiła piętnować państwo jako takie. Bo to, jak pisze: "obowiązkiem państwa jest zapewnienie suwerenowi bezpieczeństwa, opieki i rozwoju. Również obrony przed takimi jak Eryk Barcz i jego mocodawcy z SB, którzy go lansowali. Zachodzi też pytanie, czy trzydzieści lat po zburzeniu muru berlińskiego jako społeczeństwo rzeczywiście dojrzeliśmy do rzetelnych rozliczeń dni minionych".Wspomnienia poświęciła tym, których historia nie zapisała na swych kartach, a którzy tak jak ona i jej rodzina ucierpieli na skutek działań zdrajców.
W nocy z 17 na 18 września 1939 roku historia rozbiegła się w dwóch niekompatybilnych kierunkach. Jedną historię znamy – tę, którą zapoczątkował rozkaz naczelnego wodza Wojska Polskiego „Z Sowietami nie walczyć”; tę, która umieściła Polskę na ponad pół wieku w okowach sowieckiej dominacji. Ale jest też historia, zaczynająca się sfałszowania rozkazu wodza przez pisarza Tadeusza Dołęgę-Mostowicza i nakazu walki z Sowietami, z wykorzystaniem narzędzi propagandowych. Więc wojnę (w sojuszu z Rumunią) wygrywamy, a Stalin ucieka do Gruzji.
Wydawać by się mogło, że „Romans i zdrada” jest „tylko” dalszą częścią historii alternatywnej, którą poznaliśmy dzięki wcześniejszej powieści Stanisława Danielewicza „Political fiction. Romans ahistoryczny”. Tak przecież nie jest. Po pierwsze, akcja nowej powieści, choć kontynuuje wątki zwycięskiej walki aliansu polsko-rumuńskiego z sowieckim najeźdźcą po 17 września 1939 roku, to jednak wprowadza je w sposób umożliwiający czytelnikowi samodzielną ich interpretację, dzięki stronom zwięzłego prologu. Po drugie, alternatywna historia zapisana jest w postaci niezależnych szkiców, a akcja równolegle pisanej „powieści w powieści”, choć przenosi nas aż do lat 70. XX wieku, to w rzeczywistości odbija niepokoje i absurdy świata, w którym dziś żyjemy.
Pytania o zagadki przeszłości i przyszłości pojawiają się w historii alternatywnej i realnej, ale też w wątku dwóch sekretarek Dołęgi-Mostowicza, które przepisują jego nową powieść „Political fiction”. Zaś historia romansu między najprzystojniejszym porucznikiem Wojska Polskiego, Rejtanem Szlacheckim, a piękną Urszulą, po serii zaskakujących wydarzeń znajdzie dwa odmienne zakończenia.
Dowiemy się, w jaki sposób zmieni bieg historii fanatyczny komunista lejtnant Roguszkin, jak porucznik Szlachecki wykorzysta swoją nagłą sławę, sprzedając swój wizerunek producentom reklam, dlaczego w najdroższej restauracji Londynu jedynymi nadającymi się do jedzenia potrawami będą bigos, pierogi i kotlet schabowy. Będzie mowa o zasadach funkcjonowania sponsorowanej przez brytyjski rząd sieci „Bed, Sex and Breakfast”, zaś wielka aktorka Ingrid Bergman zagra w „Pygmalionie”, który trafi w ręce ponowoczesnego scenarzysty.
Można się nie zgadzać z Danielewiczem w ocenie wydarzeń, ale na pewno nie grozi czytającym nuda. Trudno oderwać się od kart książki, napisanej językiem potoczystym, z pierwszorzędnymi przyprawami humoru, ironii i autoironii. Dociekliwy czytelnik znajdzie tu wątki, odwołujące się do „Dobrego wojaka Szwejka” i „Paragrafu 22”.
,,Wspomnienie obozu będzie szło z nami przez całe życie, choć jesteśmy ludźmi jak wszyscy inni ludzie na ziemi. Ale na ręku wytatuowano nam numery na znak, że byliśmy niewolnikami."",,Na luksus zapomnienia nie możemy sobie pozwolić.""Janusz Nel Siedlecki, numer obozowy 6643 Krystyn Olszewski, numer obozowy 75817 Tadeusz Borowski, numer obozowy 119198Książka to zbiór wspomnień obozowych napisany w 1945 roku przez ekswięźnów niemieckich obozów koncentracyjnych opartych zarówno na przeżyciach autorów jak i ich współwięźniów.Pierwsze wydanie ukazało się w 1946 roku w Monachium nakładem Oficyny Warszawskiej na Obczyźnie założonej przez Anatola Girsa, który poznał autorów w Dachau. Część dziesięciotysięcznego nakładu oprawiono w ,,pasiaki"" pochodzące z oryginalnych ubrań więziennych. Przez oprawy kilku egzemplarzy przepleciono drut kolczasty, a jeden egzemplarz, własność Anatola Girsa, oprawiono w skórę z esesmańskiego płaszcza.,,Tuż po wojnie, w 1946 roku, ta książka była wstrząsem. Ale także dzisiaj jest wstrząsająca i znowu bardzo potrzebna, bo pamięć przeszłości oddala się, a rolę dokumentów zaczynają odgrywać kiczowate powieści z Auschwitz w tytule - dlatego tak ważne jest wznowienie Byliśmy w Oświęcimiu"". Justyna Sobolewska, ,,Polityka""
Znajdująca się na ścianie krużganku olsztyńskiego zamku tablica astronomiczna fascynuje badaczy już od wielu lat. Ta niezwykła pamiątka to prawdopodobnie jedyny zachowany przyrząd astronomiczny Mikołaja Kopernika. Tablica do dziś jest obiektem naukowych dociekań i wdzięcznym polem do stawiania hipotez dotyczących jej powstania i zasad działania. Celem niniejszej książeczki nie jest jednak rozstrzygnięcie naukowych dylematów, ale przypomnienie Czytelnikowi - nie uciekając od nakreślenia szerszego kontekstu historycznego - o istnieniu w dzisiejszej siedzibie Muzeum Warmii i Mazur tak istotnego artefaktu.
dr hab. Andrzej Korytko, prof. UWM
W latach 1944-1956 stracono w Polsce kilka tysięcy osób należących do antykomunistycznych organizacji niepodległościowych. Ofiarami tych zbrodni byli także dawni więźniowie KL Auschwitz, w tym rotmistrz Witold Pilecki, zaliczany przez historyków do sześciu najodważniejszych ludzi europejskiego ruchu oporu. Witold Pilecki, uczestnik wojen w 1920 i 1939 roku, dobrowolny więzień i twórca konspiracji wojskowej w KL Auschwitz, uciekinier z tego obozu, oficer Armii Krajowej, uczestnik Powstania Warszawskiego, jeniec obozów w Lamsdorf i Murnau, po wojnie wstąpił do II Korpusu Polskiego gen. Władysława Andersa we Włoszech. Został zamordowany strzałem w potylicę w warszawskim więzieniu na Mokotowie 25 maja 1948 roku. W lipcu 2006 roku prezydent RP Lech Kaczyński w uznaniu zasług Witolda Pileckiego i jego oddania sprawom ojczyzny odznaczył go pośmiertnie Orderem Orła Białego. W 2013 roku Pilecki został awansowany do stopnia pułkownika.
The Junkers 87 Stuka was an iconic weapon of World War Two and an aircraft name that was, and still is, instantly recognised worldwide. Its roles in Poland and the Battles of France and the Low Countries are almost legendary, but in the UK its import during the Battle of Britain is one that has never been covered in any specific detail. Here, Andy Saunders takes a critical look at every operation by Ju87s against British targets in 1940 including those on land and at sea. Each raid is charted, covering all aspects of the attacks including participants, defending RAF fighters and those on the receiving end. Myth and reality and truth and legend are all examined and analysed in this highly illustrated new book, which adds to our knowledge of one of the most significant periods in the whole of British history.
Przedstawiam Państwu trzecią książkę z cyklu Krwawy Nil. Wojny Faraonów. Niniejsza pozycja jest w pewnym sensie kontynuacją mojej poprzedniej publikacji pt. Chartum 1884-1885. Tytułowa bitwa pod Omdurmanem była największym starciem zbrojnym epoki kolonialnej w Afryce, została stoczona nad brzegiem Nilu, w sercu Sudanu. Wydarzenie to było kulminacją ostatniej fazy jednego z dramatyczniejszych okresów w historii tego kontynentu, jakim było Powstanie Mahdiego (1881-1899), zwane przez Sudańczyków Mahdiją. Polskiemu czytelnikowi te czasy są znane głównie z powieści Henryka Sienkiewicza pt. W pustyni i w puszczy. Książka ta znacznie upraszcza i przedstawia w sposób naiwny rzeczywistość, jaka panowała w Sudanie w trakcie Mahdiji. Z moich wcześniejszych prac pt. Powstanie Mahdiego wydanej w 2004 roku, Chartum 1884-1885 wydanej w 2021 roku czy artykułu pt. Kampania nad Atbarą w marcu i kwietniu 1898 roku jako próba odwrócenia losów Inwazji Brytyjskiej na Sudan z 2017 roku, a także kilku artykułów traktujących o pewnych wydarzeniach z okresu Mahdiji.Mahdiji nie należy rozpatrywać tylko jako walki narodowowyzwoleńczej przeciwko egipsko-tureckiej okupacji, a później interwencji brytyjsko-egipskiej, lecz jako ruch religijno-społeczny. Pierwszy przywódca i twórca tego ruchu Muhammad Ahmad wezwał do powrotu do czystego islamu, do walki z niewiernymi i heretykami, za których uważał Egipcjan, żądał poszanowania sprawiedliwości i porządku...
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?