Pojedynek z ptakami. Warsztat i przygody fotografów przyrody to niezwykła podróż w świat ptasich tajemnic i sztuki ich uwieczniania, którą otwiera przed nami jeden z najbardziej cenionych mistrzów polskiej fotografii przyrodniczej, Tomasz Kłosowski. Ta książka to zaproszenie do wspólnej wyprawy, podczas której autor, znany z niezwykłego daru opowiadania, dzieli się latami doświadczeń, zdradza kulisy swojej pracy i pokazuje, jak z pasją i szacunkiem zbliżyć się do dzikiej natury. Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, jak wyglądają wielogodzinne zasiadki w czatowni? Jak dobrać odpowiednie miejsce, by nie płoszyć mieszkańców lasów i mokradeł? A może intryguje Cię, jak cierpliwość, wytrwałość i głęboka znajomość ptasich zwyczajów przekładają się na zapierające dech w piersiach kadry? Właśnie te pytania znajdują odpowiedź na kartach tej publikacji. Kłosowski nie tylko opisuje zwyczaje ptaków, ale przede wszystkim wciąga czytelnika w wir przygód, które towarzyszą każdemu, kto zdecyduje się na obcowanie z dziką przyrodą z obiektywem w dłoni. To nie jest kolejny suchy podręcznik, lecz żywa opowieść o determinacji, miłości do natury i dążeniu do perfekcji.Odkryj tajniki fotografii ptaków z Tomaszem Kłosowskim Poznaj niezrównany warsztat fotograficzny, dzięki któremu Twoje zdjęcia nabiorą nowego wymiaru. Książka Pojedynek z ptakami to kompendium wiedzy, które pomoże Ci: Zrozumieć zachowania i zwyczaje różnorodnych gatunków ptaków, niezbędne do ich efektywnego fotografowania. Nauczyć się, jak i gdzie budować czatownie, aby stać się niewidzialnym obserwatorem. Zaplanować swoje wyprawy zgodnie z kalendarzem ptasich obserwacji, maksymalizując szanse na unikalne ujęcia. Czerpać inspirację z prawdziwych historii i doświadczeń mistrza, który z pokorą i pasją dzieli się swoją wiedzą. Rozwinąć swoje umiejętności techniczne i wrażliwość artystyczną, aby tworzyć obrazy pełne życia i emocji. Wielu odbiorców książki zwraca uwagę na przystępny i barwny język autora, który sprawia, że nawet złożone zagadnienia techniczne stają się zrozumiałe i pasjonujące. Czytelnicy doceniają, że publikacja to nie tylko suche fakty, ale przede wszystkim porywające opowieści, które rozbudzają w nich miłość do natury i zachęcają do samodzielnego odkrywania jej piękna. Książka jest ceniona za to, że łączy w sobie głęboką wiedzę ornitologiczną z praktycznymi poradami fotograficznymi, tworząc unikalną całość, która inspiruje zarówno początkujących, jak i doświadczonych fotografów przyrody. To właśnie to połączenie czyni ją tak wyjątkową i chętnie polecaną w środowisku miłośników dzikiej fauny.Pojedynek z ptakami: Więcej niż poradnik o fotografii przyrody Autor, z niezwykłą swadą i autentycznością, przenosi nas w rejony, gdzie króluje cierpliwość i głęboka relacja z otoczeniem. Czytając "Pojedynek z ptakami", odkryjesz, że fotografia przyrody to nie tylko wciskanie spustu migawki, ale przede wszystkim sztuka obserwacji, zrozumienia i szacunku dla życia. To opowieść o godzinach spędzonych w ciszy, o radości z uchwycenia ulotnej chwili i o nieustającym zachwycie nad perfekcją natury. Tomasz Kłosowski, z pomocą swojego brata Grzegorza, tworzy dzieło, które jest świadectwem ich niezrównanej pasji i profesjonalizmu. Jego miłość do biebrzańskiej przyrody i determinacja w utrwalaniu jej piękna są zaraźliwe, sprawiając, że książka staje się przewodnikiem po świecie, który dotąd wydawał się niedostępny. To prawdziwy orędownik dzikiej natury, który poprzez swoje zdjęcia i słowa uczy nas patrzeć na otaczający świat z nową wrażliwością.
Autor powraca do tematu Wielkiego Modernizmu, zwanego także Czasobraniem. Była to niezwykła epoka w dziejach kultury Zachodu, która przeminęła – czyżby bez śladu? Ustąpiła miejsca postmodernizmowi, modzie kulturowej, która zagnieździła się w naszej współczesności, a cienie tej mody wciąż zasnuwają przestrzeń mediów, internetu i instrumentów techniki. Moda wszak nie oznacza wybitnej wartości. Temat powrotu do Czasobrania autor po raz pierwszy zawarł w książce pt. „Kładka przez rów. Obrona Modernizmu”, spotkała się ona z dużym zainteresowaniem odbiorców, w tym z wysoką oceną prof. Zbigniewa Mikołejki. Czyżby powrót do głównych idei Czasobrania miał także dziś sens i wartość? Autor jest przekonany, że kwestie wartości i prawdy wciąż są niezbędne dla losów nowoczesnej Europy – ożywiają nasze zmysły i intelekt wraz z rozkwitem wyobraźni.
Opowieść o miejscach i osobliwościach, jakie skrywa północno-wschodnia Polska jeden z najciekawszych i najbardziej zróżnicowanych pod względem przyrodniczym regionów kraju.Wiktor Wołkow, jeden z najwybitniejszych polskich fotografików, pół wieku fotografował przyrodę i pejzaże Podlasia. Nie ruszał się z aparatem poza Podlaskie, nie interesowało go inne, fotografował swoje. Co z tych podróży przywoził? Jakie miejsca odwiedzał? Co widział w tych miejscach niezwykłego?Książka ta jest swoistym przewodnikiem po ulubionych podlaskich ścieżkach Wołkowa, od jeziora Wigry i urokliwych, surowych krajobrazów Wigierskiego Parku Narodowego, poprzez malownicze rozlewiska Biebrzy i Narwi, Puszczę Knyszyńską, Puszczę Białowieską, rzekę Bug i na okolicach Supraśla kończąc.Co kryje się za fałdą powietrza w Poczopku koło Krynek, co nad Biebrzą, co nad Narwią? Co w Supraślu, oficjalnym centrum świata Wiktora, z którego wychodził przed świtem i wracał przed zmierzchem, tak jakby bał się, że gdy będzie gdzie indziej, to mu ten Supraśl ukradną? Na co patrzył, wędrując swoimi podlaskimi szlakami, co widział?Ta książka to opowieść o bliskich artyście miejscach, które za nim tęsknią, o wybitnym fotografiku i jego patrzeniu na świat, o jego spotkaniach z ludźmi i przyrodą. To opowieść wzbogacona znakomitymi, niepowtarzalnymi fotografiami Wiktora Wołkowa, przywiezionymi z zakątków północno-wschodniej Polski, którym poświęcił 50 lat
Nuri al.-Dżarrah (Nouri al-Jarrah) należy do najwybitniejszych poetów syryjskich średniego pokolenia żyjących na emigracji. Jego twórczość znana jest nie tylko czytelnikom arabskim, ale funkcjonuje także w przekładach na wiele języków świata. Tom „Łódka na Lesbos” jest poetyckim świadectwem tragedii Syryjczyków po wybuchu wojny w ich kraju w 2011 roku. Przemoc i terror zmusiły wielu z nich do niechcianej ucieczki z kraju do Europy, gdzie wcale nie byli kimś oczekiwanym. Realistyczne tło poematu „Łódka na Lesbos” nie sprawia, że jest on jedynie kroniką tego, co u nas nazwano „kryzysem migracyjnym”. Autor nadaje tym wydarzeniom wartości uniwersalne, ukazując niesprawiedliwość historii oraz daje świadectwo ludzkiemu cierpieniu, które w takim samym stopniu może dotknąć każdego z nas.
W 2023 roku zdobył dwie prestiżowe nagrody poetyckie: francuską nagrodę Maxa Jacoba za książkę „Le Sourire du dormeur” wydaną przez Act/Sud oraz nagrodę Premio Napoli za książkę „Esodo all’abisso del Mediterraneo” wydaną przez Mondadori.
Nareszcie! Od ponad stu lat miłośnicy Szwejka zastanawiają się, jakie były dalsze losy dobrego wojaka. Na przykład, czy Szwejk o osiemnastej po wojnie spotkał się pod Pod Kielichem ze starym saperem Vodiczką! „Dalsze przygody dobrego wojaka Szwejka” odpowiadają na wiele pytań zadawanych przez wielbicieli twórczości Jaroslava Haška. Wielki pisarz nie zdążył swojego dzieła dokończyć, Andrzej Marek Grabowski kontynuuje jego opowieść w tym samym stylu, duchu i z wielkim poczuciem humoru. Ta znakomita książka to lektura obowiązkowa dla każdego wielbiciela Szwejka!
Kuchnia podlaska pozwoli powrócić na nasze stoły zapomnianym potrawom, pozwoli czytelnikom na własne poszukiwania w tym zakresie, ponieważ na łamach tej książki znajdziecie Państwo też przepisy podane w wersji oryginalnej, na trwałe wpisane w naszą kulturę czy tradycję.
Poza przepisami znajdziecie tu także opowieści o tradycjach kulinarnych.
Przeczytacie przepisy kuchni litewskiej, białoruskiej, ukraińskiej, żydowskiej czy tatarskiej związane już na stałe z Podlasiem.
Kuchnia podlaska to cudowna kuchnia tworzona przez lata w mozaice narodów,
kultur i religii. W dymie z kominów wiejskich chałup, przycupniętych pod lasami, w zapachu chleba i siana. W szlacheckich dworkach, mieszczańskich kamienicach i żydowskich karczmach.
Nie ma kuchni dobrych i złych, są tylko kuchnie inne, bo każda z nich tworzy się w innych uwarunkowaniach kulturowych, klimatycznych, obyczajowych czy też religijnych. Aby ją poznać wystarczy przeczytać książkę, aby jej doświadczyć trzeba jej skosztować.
Autor podejmuje problemy Wielkiego Modernizmu, inaczej mówiąc Czasobrania, w literaturze Zachodu. Postuluje refleksję nad losem jednostki w społeczeństwie oraz praw osoby, którym zagraża idea tzw. „śmierci człowieka”, triumfalnie i bezmyślnie prezentowana w modnych mediach. Broni postponowanych wartości, w tym słynnej triady: prawda – dobro – piękno. Zadaje podstawowe pytania z dziedziny humanistyki, nader lekkomyślnie pomijane przez rzesze odbiorców, głodnych nowości za wszelką cenę. Wierzy, że wiatr dziejów rozjarzy świecę Czasobrania, uchroni przed gaśnięciem.
Jesteśmy na Podlasiu. Poznajcie anioła Dominika, Izabellę, Petronellę, Strugarellę, Truskawkową Księżniczkę, Kudłatka, konia Poldka i wiele innych barwnych postaci. Opowiedzą wam o swoich marzeniach i przygodach. Zobaczycie ich oczami tę niezwykłą krainę. Podążając jej krętymi drogami, odwiedzicie Tykocin i Korycin, pospacerujecie nad Biebrzą, zajrzycie do ogródków i domów w Krainie Otwartych Okiennic. Wybierzecie się w podróż na piechotę, samochodem, a nawet samolotem. Będzie magicznie i bajkowo, zabawnie, poważnie, a czasem wzruszająco. Ruszajmy, już czas na przygodę!
Dom pod gwiazdą wieczorną"" Plutowicza nawiązuje do jego obszernej książki-eseju pt. ""Kładka przez rów. Obrona modernizmu"". Autora nurtuje pytanie: dlaczego dziś, w epoce szalejącego postmodernizmu, który przeobraża się w postkulturę, warto powracać do ""ducha"" Wielkiego Modernizmu, tej epoki w dziejach Zachodu, której wyspy pojawiały się i znikały mniej więcej od ok. 1860 roku do ok. 1970 roku. Plutowicz wyraża w swoich książkach żal, że postkultura, jako rozsadnik nihilizmu, odrzuca piękne idee i wartości Modernizmu, jak: idea wolnej jednostki, wolnego społeczeństwa, literackiego arcydzieła, czy też genialnego twórcy. W ataku na liberalne państwo radykalna lewica upodabnia się do radykalnej prawicy, być może na zasadzie znoszących się przeciwieństw. Plutowicz przestrzega, że w zanarchizowanym państwie łatwo rozkwitają kiełki totalitaryzmu. Należy podkreślić, że o twórczości Plutowicza pochlebnie wypowiadali się m.in. Edward Stachura, Zbigniew Mikołejko, Karol Maliszewski, Janusz Drzewucki, Janusz ""Zalo"" Zalewski.Jerzy Plutowicz, poeta, eseista, ur. w 1947 r. w Bielsku Podlaskim. Absolwent filologii roszyjskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Debiutował w prasie literackie w 1967r., debiut książkowy w 1975 r. Zamieszczał wiersze i eseje w czołowych periodykach kulturalnych w kraju. 4-krotny laureat nagrody prezydenta miasta Białegostoku.Tomiki wierszy: ""Niegdyś to znaczy nigdy"" (1975), ""Zasłyszane do końca"" (1981), ""Pusty zegar"" (1987), ""Motyl i kamień""(1992), ""Rzeka. Cienie na wodzie"" (1996), ""Kotlina.Wybór wierszy"" (1998), ""Zapomniana wojna (Okno na sad)"" (2000), ""Zapomniana wojna (Europa po deszczu)"" (2001), ""Zapomniana wojna (Sierpień, kołysanka)"" (2008), ""Miasto małe jak łza (Klucz, sny)"" (2012), ""Jesień 2014""(2015), ""Krąg"" (2016).Tomy esejów: ""Nagle, w świecie"" (2006), ""Kładka przez rów. Obrona modernizmu"" (2019).
Długo czekaliśmy na książkę w której ładne opisy z przewodników i gładkie opowieści o wyjątkowości Gruzji ustąpiły miejsca opowieści, która pozwala poczuć prawdę, życie, historię, zwyczaje, które tworzą Gruzję taką jaka ona jest. Wnikliwe spojrzenie na rzeczywistość pozwala odkrywać nowe miejsca, które tworzą klimat i smak Gruzji. W szczegółach tkwi to co pozwala nam wracać po wielokroć do tego kraju i mówić, że jeszcze coś musimy odkryć i zrozumieć.
"Gruzja onieśmiela i zmusza do osobistego jej doświadczania. Kapuściński pisał o niej, że" jest rówieśniczką Grecji i starszą siostrą Rzymu. Jest tak stara jak Biblia. Pieśni, które śpiewają, mają wiek Akropolu, może nawet wiek Babilonu ". Ten mały kraj, który równocześnie wydaje się ogromny, zmienia wielu z tych, którzy tu przybyli. Nawiązuje z nimi mocną, emocjonalną relację. Głęboko wrasta w nich. Na zawsze.
Książka Iwony Massaki Szczegóły. Rzecz o Gruzji jest takim unikalnym zapisem osobistej przemiany autorki zderzonej ze światem, gdzie z każdego miejsca widać góry podniebnego Kaukazu, a wszystko wokół - ludzie, ich obyczaje, domy, intensywne światło, historia, dźwięki, zapachy, roślinność - namawia do toastu za życie" Piotr Grochmalski
Antologia opowiadań to książka unikatowa we współczesnej literaturze polskiej, zarówno ze względu na temat, formę, jak i tworzących ja pisarzy. Osiemnastu autorów o wiejskim rodowodzie reprezentuje trzy pokolenia i należy do nieformalnej grupy ""Związek pisarzy ze wsi"". Są wśród nich autorzy uznani i nagradzani, jak choćby urodzony w latach 30-tych Marian Pilot, wybitny poeta Zbigniew Machej, czy też młoda pisarka Aleksandra Zielińska.Temat ""rośliny polskie"" jest traktowany w publikacji bardzo szeroko. Znalazły się w niej m.in. dęby i brzozy, mech i perz, mlecze i lilie, balkonowe turki i doniczkowe drzewka szczęścia, a także pielenie, podlewanie, zrywanie, więdnięcie, koszenie, ścinanie. Opowiadania zaskakują czytelnika tym, jak wiele może być fabularnych skojarzeń związanych ze statyczną przecież i niezbyt z pozoru atrakcyjną roślinnością.Autorzy:Marian Pilot, Roman Lis, Jan Tulik, Zbigniew Machej, Robert Pucek, Krzysztof Giedroyć, Wiesława Ptaszyk, Zbigniew Dmitroca, Adam Wiedemann, Renata Bożek, Michał Sobol, Zbigniew Masternak, Przemysław Pilarski, Łukasz Wojtysko, Andrzej Muszyński, Urszula Honek, Aleksandra Zielińska, Adam Falkowski.
Koń na Podlasiu"" to pierwszy album wydany po śmierci wybitnego artysty Wiktora Wołkowa, z przygotowanych przez niego zdjęć do tego wydania.Był jednym z najbardziej znanych na całym świecie polskich fotografików, specjalizujący się w fotografii pejzażu i przyrody Polski północno-wschodniej.Koń na Podlasiu"" to album o świecie, którego już nie ma. Przez niemal pół wieku Wiktor Wołkow fotografował podlaskie konie. Powstała z tego przepiękna, magiczna opowieść o jednym z najbliższych przyjaciół człowieka, dzielącym nasz, ludzki los od tysięcy lat.Album wstępem opatrzył Andrzej Strumiłło, związany z Podlasiem malarz, rzeźbiarz i grafik, który przygotował także projekt graficzny albumu.
Powieść ""Białoruski snajper"" czerpie najlepsze wzory z powieści Toma Clancy'ego czy Roberta Ludluma. Jest doskonale osadzona we współczesnych realiach białoruskich, dlatego pozwala lepiej zrozumieć zarówno istotę tamtejszego reżimu, jak i motywację tych, którzy nie wahają się ryzykować życiem, aby go obalić. Autorytarny system traktuje ludzi instrumentalnie, zwalcza ich solidarność i niezależność, monopolizuje prawdę i narzuca własny kodeks zasad postępowania. Oleg Prybyłowski, wierny pretorianin białoruskiego prezydenta, przekonuje się o tym, kiedy postawiony przed wyborem, postanawia walczyć w obronie swojej wielkiej miłości oraz dla zachowania poczucia własnej godności. Na swojej drodze spotyka Pawła Szereta, dziennikarza, który od wielu już lat próbuje odkryć mroczną tajemnice białoruskiego szwadronu śmierci. Obaj rzucają wyzwanie cynicznemu i bezwzględnemu dyktatorowi.Zadanie, które Oleg podejmuje się wykonać, żeby zdemaskować zbrodniczy system i ocalić swoją dziewczynę, jest na granicy życia i śmierci.
Wiersze Zofii Piłasiewicz są gościnne, spod pióra podróżniczki, która z niejednego pieca jadłai niejeden otrzymała gościniec na drogę. Zapomnienie sprzeniewierza się gościnności, stąd te ćwiczeniaw słowach, które są nie tyle darowane, ile odwzajemniające dar.Krzysztof Czyżewski
Przytulajmy i uściskajmy siebie codziennie. Dostajemy dzięki temu dużo energii i chęci do działania. Cudownie jest mieć bliskie osoby z którymi możemy wykonywać te miłe i ciepłe gesty. O ile dzięki takiej postawie łatwiej jest naprawiać relacje i sprawy wydawałoby się nie do załatwienia. Świat z przytulaniami i uściskami jest przyjaźniejszy.Ta książeczka to skarb, dzięki któremu wokół nas będzie więcej pogody, radości i bliskości
O zwierzętach i przyrodzie to zbiór gawęd, które Simona Kossak opowiadała swoim słuchaczom.
Jej znajomość otaczającego nas świata przyrody była wszechstronna, oparta na wieloletnich obserwacjach i wielkiej wiedzy erudycyjnej.
Potrafiła o świecie przyrody mówić z tak wielkim zapałem, że słuchacze czuli się jakby byli w tym miejscu namacalnie.
Język, którym tę wiedzę przekazywała zachwycal słuchaczy swoją jasnością i prostym, czytelnym przekazem.
Nikt tak pięknie nie opowiadał o tajemnicach świata zwierząt i przyrody.
Będąc psychologiem zwierząt często porównywała do ich życia nas ludzi.
Te opowieści możemy także czytać jak odkrywanie wielu tajemnic i ciekawostek, które dzieją się w świecie zwierząt i przyrody.Simona wciąga nas w ten świat i daje wiele radości z bycia w nim.
O ile jest prościej dzięki Simonie Kossak zrozumieć otaczający nas świat.
Dopiero po lekturze książki widać jak niewiele różni nas od świata przyrody. Jak warto wsłuchiwać się w to wszystko co nas otacza, żeby żyć ze światem w harmonii.
Wierzymy, że swoją pasję odkrywania życia zwierząt i tajemnic przyrody Simona przekaże wszystkim czytającym tę książkę.
Wielki Modernizm współtworzą teksty gigantów literatury, genialnych odkrywców, by wymienić choćby Rimbauda, Oscara Miłosza, Dostojewskiego, Kafki, Musila, Becketta, Benna, Nabokova, Michaux, bądź z polskiej niwy Norwida, Leśmiana, Gombrowicza, Witkacego, Schulza, Różewicza kreatorów zachwycających światów.Autor nie przytacza gotowych odpowiedzi na każde pytanie, nie udziela pouczeń zaczerpniętych ze skończonych, zamkniętych systemów filozoficznych lecz próbuje skupić uwagę na podstawowych zjawiskach i problemach. Powrót do Wielkiego Modernizmu to także powrót do mocnego stanowiska Osoby, Człowieka, Kosmosu, Wartości - jakże często dziś poniżanych, traktowanych bez wiary, nadziei, miłości.
Spotkanie Jewgienija Zamiatina to zbiór niepublikowanych dotąd w Polsce, tekstów Zamiatina w przekładzie Krzysztofa Tura.Twórczość Jewgienija Zamiatina charakteryzowała się odwagą i nowatorstwem, zachowując przy tym wysokie walory artystyczne. Był prekursorem.Już we wczesnych utworach Zamiatin dał się poznać jako godny następca Gogola - podobnie jak autor ""Rewizora"" wyczulony był na jałowość i pustkę powszedniości, bez litości dla ich przywar portretował swoich bohaterów. Rewolucja i wojna domowa były dla niego wyrazem apokaliptycznego rozpętania żywiołów, które opisywał z właściwym sobie gorzkim poczuciem humoru.W przygotowywanym zbiorze tekstów znajdzie się to, co Zamiatin wydał i pisał w Paryżu w latach 1932-1937, tzn. nieskończona powieść Bicz Boży, cztery satyryczne opowiadania m. in. Zegarek i szkice publicystyczne.
Tam w kościele modli się po polsku, a w domu rozmawia „po prostemu.”
Gdzie jest to magiczne „Tam?” Gdy ruszasz w wędrówkę po Grodnie z Wiktorem Szałkiewiczem, wszystko może się zdarzyć. W piątkowe popołudnie rabin obwieszcza nadejście szabatu. Ściskasz dłoń króla Stefana Batorego, a chwilę potem ubogi Żyd częstuje cię śledziem wprost z beczki. Na Wysokim Rynku grają „Czerwone Gitary” – tak głośno, że gipsowemu Leninowi odpada wskazujący palec. Patrzysz, jak Niemnem suną do Prus Wschodnich ciężkie wiciny, idziesz dalej.
Przed dworcem kolejowym widzisz tyle taksówek, że zaczynasz się zastanawiać, czy – aby nie skisnąć z nudy – jedni taksówkarze nie wożą przypadkiem innych taksówkarzy? Na peronie, łowiąc nozdrzami wiatr dolatujący „z Polszczy”, kłębi się tłum przemytników. W jednej walizce trzydzieści par banalnych kalesonów, w innej odświętne spodnie Jana Nowaka-Jeziorańskiego, w kolejnej papierosy, mydło włoskie i maść na korzonki …
Grodna i okolicznych miasteczek, opiewanych przez Orzeszkową i Czeczota, Mickiewicza i Kondratowicza daremnie szukać na mapie. Chyba, że mówimy o mapie pamięci Wiktora Szałkiewicza. Wtedy - owszem, wtedy – tak.
Michał Androsiuk
Wojciech Karpiński opisując czas dorastania bohatera, przywraca zapomniane słowa. Przedstawia obrazy życia w miejscach, które istnieją, choć tylko ktoś wtajemniczony potrafi się po nich poruszać. Bohater powraca do nich, uświadamia sobie co przemknęło niezauważone. Przypomina co tak ważne było w rozumieniu sensu bycia. Każdy z nas zapewne ma takie miejsca. W czasach, które gonią w zawrotnym tempie nie wiadomo dokąd, potrzebujemy chwili wyciszenia, powrotów, zanurzenia w świat, który zostawił w nas ślad na całe życie.Autor pisze jak możemy do tego świata wrócić i jak to porządkuje nasze życie. Ta książka jest jak drogowskaz, którego coraz częściej nam brakuje.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?