Do Warszawy powraca Stanisław Wokulski. Jego plenipotent, Ignacy Rzecki, bacznie śledzi wszystkie plotki krążące wokół jego przyjaciela. Nie ma pojęcia o wielkim i jeszcze skrywanym uczuciu Wokulskiego do pięknej i próżnej Izabeli Łęckiej. Czy głęboka miłość galanteryjnego kupca do szlachcianki może zakończyć się szczęśliwie?
Koniec XIX wieku - w galicyjskim zaciszu Polacy powoli przywykają do tego, że ich kraju nie ma na mapach Europy. Nie wszyscy się z tym pogodzili, każdy z uczestników bronowickiego wesela nosi w sobie marzenie o niepodległości Polski. Czy narodowa solidarność, braterstwo chłopów i inteligencji jest możliwe? Czy Polacy pozostaną w błędnym kole poczucia własnej słabości i jednocześnie marzeń o silnej ojczyźnie?
W Soplicowie na Litwie Sędzia właśnie gości szlachtę, która przyjechała do niego w związku z procesem o zamek między Soplicami i Horeszkami. Po zakończeniu szkoły w Wilnie wraca też jego bratanek, młody Tadeusz. Czy perypetie miłosne beztroskiego młodzieńca zakończą się szczęśliwym małżeństwem? Czy uda się wzniecić powstanie na Litwie? Jak zakończy się spór między Soplicami i zaściankiem dobrzyńskim?
W tynieckiej gospodzie ,,Pod Lutym Turem"" dwaj rycerze z Bogdańca, Maćko i jego synowiec, młodziutki Zbyszko, spotykają się z dworem księżnej Anny Danuty. Zbyszko od pierwszego wejrzenia zakochuje się w jednej z dwórek księżnej, Danusi. Nie spodziewa się, jak bardzo dziewczyna zostanie skrzywdzona przez Krzyżaków, jeszcze nie wie, że w wielkiej wojnie z Zakonem, która wkrótce się rozegra on, Zbyszko, weźmie udział również z osobistych powodów.
Rok 1655, w granice Rzeczpospolitej wkracza olbrzymia armia szwedzka. Polacy zapamiętają ten najazd jako ,,potop szwedzki"". Mnożą się zdrady - ulega szlachta pospolitego ruszenia pod Ujściem, Janusz Radziwiłł poddaje Litwę Szwedom. Ostoją Polaków staje się Częstochowa, w której obronie niebagatelną rolę odegra Andrzej Kmicic. Bohaterskimi czynami za wszelką cenę będzie chciał odzyskać dobra imię polskiego szlachcica.
Cezary Baryka szuka swojej tożsamości. Nie wie czy jest Polakiem czy Rosjaninem. Wypadki krwawej rewolucji w Baku, wojna z Rosją 1920 roku, pobyt w szlacheckim majątku w Nawłoci, współpraca z Szymonem Gajowcem i rozmowy z komunistą Antonim Lulkiem mają pomóc bohaterowi w osiągnięciu dojrzałości.
W Tebach żałoba. Zginął ich bohaterski obrońca - Eteokles. Jego brat, Polinejkes, okazał się zdrajcą, dlatego nowy władca, Kreon, zakazał pochówku jego zwłok. Klątwa ciążąca nad rodem Labdakidów jeszcze raz pokazuje swoje okrutne oblicze. Żyją jeszcze tylko dwie osoby z tego rodu: Antygona i Ismena - córki Edypa i Jokasty. Antygona postanawia sprzeciwić się tyranowi i pochować ciało tego, który jest jej bratem, człowiekiem... Dokonując tragicznego wyboru wie, jak bardzo ryzykuje. Zaślepiony władzą Kreon jest gotów sprzeciwić się nawet bogom...
Harpagon - paryski mieszczanin - znany jest ze swojego chorobliwego skąpstwa. W mieście mówią nawet, że każe drukować specjalne kalendarze, w których zwiększa liczbę dni postnych, a własnym koniom podkrada owies. Rozpaczą napawa go myśl, że ma w domu dwoje ,,darmozjadów"" - syna i córkę, oboje na wydaniu. Chytry starzec układa korzystne dla swojej sakiewki plany matrymonialne. Czy los uchroni Elizę i Kleanta od niechcianych małżeństw?
Mała Mary traci rodziców na skutek epidemii. zostaje zupełnie sama, a w dodatku musi pojechać do Anglii, gdzie ma się nią zaopiekować nieznany krewny. Przybywa do jego olbrzymiej posiadłości, ale nie czuje się tu dobrze. Przyzwyczajona do luksusów, okazuje bez żenady swoje kaprysy, którymi jednak nikt się tu nie przejmuje. Pewnej nocy Mary słyszy tajemnicze krzyki. Jaką tajemnicę kryje jej nowy dom? Co wydarzyło się w ogrodzie otaczającym posiadłość?
Opowiadanie Gloria victis wchodzi w skład cyklu o tym samym tytule. Początkowo tytuł całości miał brzmieć 1863, co sugerowałoby bardziej dokumentacyjne i rzetelne relacje z przebiegu walk powstańczych. Ostatecznie tytuł zmieniono, gdyż autorce nie chodziło o wnikliwe sprawozdanie historyczne, ale o opis nastroju, jaki ogarnął część społeczeństwa przed wybuchem powstania i w trakcie trwania walk. ...
Petersburg 1865 r. Po prospekcie Newskim sunął bogate powozy, z których wychylają się panie w przepysznych toaletach i eleganccy panowie. Jadą do teatru, opery, na bal, na bankiet... Tymczasem kilka przecznic dalej zupełnie inny świat - ciasne uliczki, pijani przechodnie, głodne i zaniedbane dzieci. Przy jednej z takich uliczek, zaułku Stolarnym, mieszka ubogi student, Rodion Raskolnikow. Boleje nad tym, że choć inteligentny i pełen planów, nie może się realizować z powodu braku pieniędzy. Tworzy nawet teorię, która powiedzie go do mieszkania starej lichwiarki po to, by zabić... Ale zbrodnia to dopiero początek trudnej i bolesnej historii Raskolnikowa.
Trwa proces studentów - filomatów. Wileńskie więzienie jest pełne młodych ludzi, którzy otwarcie przyznają się do tego, że są Polakami. Jeden z nich, Konrad, staje się wcieleniem niepodległości własnej ojczyzny. Nadchodzą niespodziewane wydarzenia, w których ważną rolę odegrają siły pozaziemskie, a na ziemi po raz kolejny zetrą się szatan i Bóg.
W tynieckiej gospodzie ,,Pod Lutym Turem"" dwaj rycerze z Bogdańca, Maćko i jego synowiec, młodziutki Zbyszko, spotykają się z dworem księżnej Anny Danuty. Zbyszko od pierwszego wejrzenia zakochuje się w jednej z dwórek księżnej, Danusi. Nie spodziewa się, jak bardzo dziewczyna zostanie skrzywdzona przez Krzyżaków, jeszcze nie wie, że w wielkiej wojnie z Zakonem, która wkrótce się rozegra on, Zbyszko, weźmie udział również z osobistych powodów.
W Soplicowie na Litwie Sędzia właśnie gości szlachtę, która przyjechała do niego w związku z procesem o zamek między Soplicami i Horeszkami. Po zakończeniu szkoły w Wilnie wraca też jego bratanek, młody Tadeusz. Czy perypetie miłosne beztroskiego młodzieńca zakończą się szczęśliwym małżeństwem? Czy uda się wzniecić powstanie na Litwie? Jak zakończy się spór między Soplicami i zaściankiem dobrzyńskim?
Bohaterem opowiadania jest Polak - Skawiński, który przybywa do Aspinwall, aby tu objąć posadę latarnika. Jest zmęczony życiem, które obfitowało w przygody, niestety zwykle kończące się dla Skawińskiego katastrofą. Wziąwszy udział w powstaniu musiał opuścić kraj, tułał się po całym świecie, wiele razy ryzykował życiem. W końcu zaczął szukać miejsca, gdzie na dobre mógłby się osiedlić. Wybrał Aspinwall i latarnię morską, gdzie rozpoczął ciche, spokojne życie. Wiele rozmyślał i wspominał nie zaniedbując nigdy swoich obowiązków. Podziwiał tropikalną przyrodę, zaprzyjaźnił się z odwiedzającymi jego latarnię mewami.Pewnego dnia oprócz zapasów żywności Skawiński otrzymał paczkę z książkami. Znalazł wśród nich Pana Tadeusza Adama Mickiewicza. Podczas lektury zapomniał o tym, gdzie jest. Poczuł się znowu, jak w swojej ojczyźnie, za którą tak bardzo tęsknił. W końcu zapadł w mocny sen o Polsce. Następnego ranka otrzymał wiadomość, że przez jego zaniedbanie rozbiła się łódź. Dopiero wtedy uświadomił sobie, że nie zapalił latarni. Został zwolniony z posady i musiał wyruszyć na nowe tułacze szlaki. Tym razem miał przy sobie cząstkę swojej ojczyzny - Pana Tadeusza.
Rzym za czasów Nerona. Cezar-szaleniec terroryzuje patrycjuszy. Wolny od lęku przed nim jest jedynie Petroniusz, arbiter elegancji, człowiek mądry, znawca sztuki, miłośnik piękna. Ale i jego dotkną wypadki, które wkrótce nadejdą, zwłaszcza, że będzie chodziło o życie jego krewnego i przyjaciela, Marka Winicjusza oraz ukochanej Marka, pięknej Ligii.
Do Warszawy powraca Stanisław Wokulski. Jego plenipotent, Ignacy Rzecki, bacznie śledzi wszystkie plotki krążące wokół jego przyjaciela. Nie ma pojęcia o wielkim i jeszcze skrywanym uczuciu Wokulskiego do pięknej i próżnej Izabeli Łęckiej. Czy głęboka miłość galanteryjnego kupca do szlachcianki może zakończyć się szczęśliwie?
Arystokracja kontra rewolucjoniści, stary świat kontra nowy, który jednak wciąż pozostaje w marzeniach przyszłych panów świata, to podstawowy problem dramatu artysty, który krytycznie podchodził do przewrotów wszelkiego rodzaju. Rewolucjoniści pragną zburzenia starego porządku i budowania na gruzach. Henryk już wie, że to niemożliwe, bo istnieją wartości, których unicestwienie uniemożliwi wszelkie życie. Jakby na potwierdzenie tych poglądów na scenę świata zalanego przez rewolucję wkracza Chrystus Mściciel...
Legenda miłości Tristana i Izoldy funkcjonowała pierwotnie w przekazach ludowych. Jej zalążki sięgają nawet dwunastego wieku. Tytułowa bohaterka była królową w Irlandii. Jej ręka była odgórnie przeznaczona dla króla Marka z Kornwalii. Aby między narzeczonymi zaiskrzyła miłość, matka dziewczyny stosuje podstęp. Rozkazuje ona opiekunce Izoldy, by w noc poślubna podała kochankom zaczarowany napój, mający obudzić między nimi miłość. Dziewczyna została wysłana do miasta przyszłego męża pod opieką rycerzy. Na statku, którym transportowana był narzeczona króla przebywał także Tristan. Przypadek chciał, że oboje napili się magicznego eliksiru, zupełnie nieświadomi jego działania i przeznaczenia. Od tej pory połączyło ich wielkie i namiętne uczucie. Niestety było ono sprzeczne z przeznaczeniem Izoldy oraz moralnością i szacunkiem Tristana w stosunku do króla Marka. Od tej pory życie kochanków staję się męczarnią i ciągłą tęsknotą. Wypełniają je także potajemne spotkania i wyznania. Dochodzi nawet do ich wspólnej ucieczki i długiego ukrywania w lesie. Zawsze jednak towarzyszą im donosiciele, wyrzuty sumienia i chęć bycia uczciwym w stosunku do króla. Te racje zmuszają kochanków do powrotu i dalszego życia w tęsknocie i walce z pożądaniem. Niestety nie pomaga nawet to, że Izolda wychodzi za mąż, a Tristan poślubia Izoldę o Białych Dłoniach. Kiedy po latach Tristan zostaje ranny w walce, jego ostatnią wolą jest spotkanie z ukochaną, która może go uzdrowić fizycznie i dać ukojenie zrozpaczonej duszy. Na drodze staje jednak zazdrosna żona Tristana, która okłamuje go, że królowa nie przybędzie. Tristan na tę wieść umiera z rozpaczy. Kiedy przybywa Izolda jest już za późno. Zdesperowana i rozżalona umiera u boku mężczyzny swojego życia. Na rozkaz króla, ciała kochanków spoczęły w oddzielnych grobach. Nawet śmierć nie była jednak w stanie pokonać siły miłości. Z mogił Tristana i Izoldy wyrósł głóg, którego gałęzie splatały się w jedność. Stały się one symbolem nieposkromionej siły uczuć.
Dwie bohaterki: anioł i zbrodniarka; dwa uczucia: miłość i nienawiść; dwie postawy: oddanie i żądza władzy. W zaciszu wiejskiej chatki żyją dwie śliczne dziewczyny i ich matka. Nic nie zwiastuje mającej nadejść tragedii. Wróżka Goplana, która pragnie tylko spełnić swoją miłość do Grabca, nie ma jeszcze pojęcia, jak bardzo zaszkodzi mieszkańcom okolicy. Malinowy turniej rozpoczyna pasmo zbrodni, którymi tytułowa bohaterka dramatu unicestwi samą siebie.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?