Książka Agnieszki Pindery „Patkowski. Ambasador muzyki z Marsa” opowiada historię człowieka, który poświęcił życie sztuce, chociaż sam nie był artystą w powszechnym rozumieniu tego słowa. Swoją pasję realizował dzięki współpracy z kompozytorami i animacji życia koncertowego, a dla jego audycji - nadawanych począwszy od 1959 roku - zasiadali przed radioodbiornikami spragnieni nowej muzyki słuchacze.Ta druga z kolei książka - wydana w serii Biblioteka SEPR i poświęcona spuściźnie Studia Eksperymentalnego Polskiego Radia - skupia się na postaci założyciela i wieloletniego kierownika placówki, muzykologa Józefa Patkowskiego.
Co ukształtowało człowieka, który tworzył historię muzyki elektroakustycznej w Polsce? Jak zetknął się z nią po raz pierwszy? Z czym mierzył się w stanie wojennym? Dlaczego w 1982 roku nie odbył się festiwal Warszawska Jesień? Co doprowadziło do zwolnienia Patkowskiego z zajmowanego w rozgłośni stanowiska w połowie lat osiemdziesiątych? I czym był „czarny pokój”?
Odpowiedzi na te pytania autorka książki szukała w archiwach i wspomnieniach kilkudziesięciu osób, z którymi udało jej się porozmawiać. Agnieszkę Pinderę zafascynowały łatwość, z jaką Patkowski łączył wiedzę z różnych dziedzin, oraz intuicja pomagająca mu wyławiać nowe, wartościowe przejawy twórczości. Zgromadzony materiał pokazuje, że można Patkowskiego uznać za jednego z pierwszych kuratorów sztuki w Polsce, oddanego artystom opiekuna projektów na pograniczu nowych mediów, performansu i instalacji.
Tak jak awangarda w muzyce ukształtowała Patkowskiego jako muzykologa, tak neoawangarda na polu wszystkich sztuk ukonstytuowała przyjętą przez niego rolę - mediatora między dziełem a odbiorcą. „Ambasador muzyki z Marsa” jest więc nie tylko biografią Józefa Patkowskiego, ale też raportem z kształtowania się nowego interdyscyplinarnego zawodu kuratora, który upowszechnił się wraz z nadejściem XXI wieku i wyszedł poza mury muzeów i galerii sztuki współczesnej.
Kadencja Profesor Małgorzaty Gersdorf na stanowisku Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego zbiegła się z dwoma ważnymi dla tej instytucji momentami: jubileuszem stulecia – bo Sąd Najwyższy ma historię nieco dłuższą niż niepodległa Polska – oraz czasem największego ataku na tę instytucję i na wolne sądy, zmierzającego do podporządkowania wymiaru sprawiedliwości władzy politycznej. Nie był to jej żywioł, ale bez wahania stanęła na pierwszej linii obrony niezależności Sądu Najwyższego i wszystkich sądów. Ta książka to seria rozmów o tym trudnym czasie, o dylematach, które trzeba było rozstrzygać, także o ludziach i ich postawach wobec podważania utrwalonych już – mogłoby się wydawać – dobrych standardów demokracji i praworządności.
Obywatel PL to Ty Czy nasza demokracja jest zagrożona? Skąd w nas tyle podziałów? W którą stronę zmierza reforma sądownictwa? Kim są najbardziej wykluczone osoby? O coraz mocniejszych pęknięciach w społeczeństwie, próbach manipulacji Polakami i kontrowersjach związanych z praworządnością, prawami mniejszości i aborcją. Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich, w odważnej rozmowie z Bartoszem Bartosikiem prześwietla kondycję państwa. Zwraca uwagę na trudny dialog lewicy z chrześcijaństwem i nie zapomina o wykluczonych. Pokazuje dynamikę samorządów i bogactwo lokalnych społeczności, które dają Polsce energię do zmian. Obnaża wady transformacji ustrojowej, wskazując na jej ofiary i bohaterów. Zastanawia się nad przyszłością kolejnych pokoleń i wyczula na niebezpieczeństwa związane z obecną epidemią. Wolność jest w Tobie Adam Bodnar – dr hab. nauk prawnych, profesor na Wydziale Prawa Uniwersytetu SWPS w Warszawie. Od lat angażuje się w obronę praw człowieka. W 2015 roku został Rzecznikiem Praw Obywatelskich, wcześniej był wiceprezesem Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Bartosz Bartosik – bohemista z wykształcenia, członek redakcji „Więzi”, sekretarz think tanku Laboratorium "Więzi", członek Zespołu Komitetu Dialogu Społecznego przy Krajowej Izbie Gospodarczej. Związany ze Wspólnotą Sant'Egidio. Kupując tę książkę, wspierasz Kamiliańską Misję Pomocy Społecznej
Zofia Rydet jest jedną z najbardziej znanych i cenionych postaci w historii polskiej fotografii, jednak prac poświęconych jej sztuce i życiu jest niewiele. Dominują oczywiście katalogi dotyczące jej twórczości, wydawane głównie z okazji odbywających się wystaw, natomiast brakuje solidnych opracowań naukowych. Książka ta może w jakiejś mierze wypełnić tę lukę i stać się inspirującą, ważną pozycją w badaniach nad polskim środowiskiem artystów fotografów i jedną z jego najważniejszych postaci. Zofia Rydet stała się wręcz legendą polskiej fotografii i autorzy Zapisu pamięci. Historii Zofii Rydet obawiają się, że jej osoba ulega mitologizacji, co nastąpiło szczególnie wyraźnie po śmierci artystki. Taka mitologizacja funkcjonuje często jak ideologia i uniemożliwia dojście do prawdy o poznawanej rzeczywistości. Stąd też Tomasz Ferenc, Karol Jóźwiak i Andrzej Różycki podjęli próbę demitologizacji Zofii Rydet, chcąc „przekroczyć wiedzę o Zofii Rydet, którą ona sama pozostawiła po sobie, i spróbować zrozumieć, kim była”. Właśnie owa próba zrozumienia artystki i jej twórczości poprzez zabieg demitologizacji stanowi o oryginalności tej publikacji i powoduje, że może stać się ona ważnym odniesieniem do dalszych badań nad fenomenem Zofii Rydet.
Z recenzji prof. UAM dr. hab. Jerzego Kaczmarka
W doborze skupiliśmy się na mniej znanych, a niewątpliwie wartych przypomnienia utworów, wybitnych kompozytorów XVIII, XIX i początku XX wieku. Celowo pominęliśmy Fryderyka Chopina. Został on bowiem opublikowany w jemu dedykowanych zbiorkach: ˝Fryderyk Chopin na gitarę˝ i ˝Fryderyk Chopin na 2 gitary˝. Profesor Marek Zalewski we wstępie napisał m.in.: "Podczas długich lat zaborów kultura muzyczna była dla narodu polskiego ostoją polskości. Ponadczasowe, patriotyczne wartości muzyki polskiej wymykały się spod kontroli zaborców, były trudne do ocenzurowania, a już po wyzwoleniu wzbogaciły bujny rozkwit kultury polskiej." Gitarowe transkrypcje zawarte w niniejszym zbiorze są wyrafinowaną, artystyczną wizją muzyki kompozytorów polskich żyjących na przestrzeni dwustu lat od połowy XVIII do połowy XX wieku. Praca nad utworami w opracowaniu Mirosława Drożdżowskiego sprawi satysfakcję nawet najbardziej wymagającym gitarzystom.
Książka przedstawia życie i twórczość Bohdana Kelles-Krauzego, architekta i malarza, w okresie dwudziestolecia międzywojennego związanego z Lublinem i Lubelszczyzną. Ta magiczna, choć stosunkowo krótka epoka cieszy się coraz większym zainteresowaniem badaczy, szczególnie jej kultura, sztuka i architektura, a także tworzący ją ludzie. Autorka podjęła próbę opracowania kompletnej, bogato ilustrowanej monografii Kelles-Krauzego, uporządkowania faktów z jego biografii, a przede wszystkim przedstawienia, w większości nieznanych, dzieł twórcy: pochodzącego ze zbiorów prywatnych dorobku malarskiego, oraz realizacji architektonicznych, w wielu wypadkach mu nieprzypisywanych. Książka wzbogacona o cytaty z materiałów źródłowych wprowadza czytelnika w klimat epoki. Powinna zainteresować miłośników międzywojennej kultury i sztuki nie tylko Lublina i Lubelszczyzny.
„1720 dni na Syberii” – to drugie, zmienione wydanie wcześniejszej publikacji, która w 2009 roku ukazała się pt. „Gorzki smak mleka, czyli nigdy więcej".
Strony książki odsłaniają przed czytelnikiem historię opartą na faktach. Historię, przedstawiającą losy młodziutkiej autorki, której dane było spędzić pięć długich lat w nieludzkich warunkach na Syberii. W słowie wstępnym autorka zdradza miedzy innymi jaka była etiologia powstania tej pozycji. Całość kończy się autorskim epilogiem, tworząc tak jakby klamrę zamykającą pewien fragment życia Danuty Sienkowskiej-Haffke. Na końcowych stronach prozy znajduje się także zarys biograficzny i zdjęcie autorki.
A tak w tekście zamieszczonym na drugiej stronie okładki wypowiada się o książce jedna z wnuczek pani Danuty – Magdalena Turowska:
Lata 40 XX wieku. Niekończąca się podróż w topornych wagonach. A potem Syberia, na której poddać się znaczy tyle, co umrzeć. Gdzie aby przetrwać, trzeba imać się każdej dostępnej pracy, czy będzie to taśma produkcyjna, czy wyrąb tajgi, czy chodzenie po zasypanych śniegiem chałupach z talią wróżebnych kart w dłoni. „1720 dni na Syberii” to prawdziwa historia nastoletniej dziewczyny, która wraz z matką i czwórką rodzeństwa trafia do Kraju Ałtajskiego. Anna, bo tak jej na imię, ogląda świat z wrażliwością dziecka. Ze szczegółami przedstawia surowość, ale i kulturę odległej krainy. Trudy życia na zesłaniu, ale także, zabawne niekiedy, perypetie swoich bliskich. Maluje portrety szeregu bohaterów drugoplanowych, przywołuje czastuszki śpiewane dla otuchy nad kubkiem kipiatoku. Bez silenia się na nadmierny dystans, ale i bez martyrologii, Anna zabiera nas w podróż, w wyniku której „ta straszna Syberia” staje się jeszcze straszniejsza, a zarazem dziwnie bliska.
Książka dra Zdzisława Kudelskiego, znawcy i edytora utworów Gustawa Herlinga-Grudzińskiego, nie jest prostą kontynuacją jego studiów o autorze Innego Świata. To praca oryginalna, uwzględniająca nowe, wcześniej niedostępne dla badaczy źródła (w tym widzę jej nowatorską wartość naukową): korespondencję Herlinga-Grudzińskiego z Jerzym Giedroyciem (ponad 2300 listów zachowanych w archiwum Instytutu Literackiego); listy Herlinga do Adama Ciołkosza; korespondencję Jana Nowaka Jeziorańskiego z Herlingiem-Grudzińskim. [...] Zbiory epistolarne Kudelski wzbogaca o innego typu świadectwa autobiograficzne i biograficzne, które sam zarejestrował i opracował - Opowieść autobiograficzną Gustawa Herlinga-Grudzińskiego i rozmowy z Zofią Hertz.Autor zasłużony dla przyswojenia dorobku Herlinga w kraju, nie napisał wyznawczej książki o Grudzińskim jako twórcy „Kultury”, ale przedstawił zbiór interpretacji o zmiennych i trudnych dziejach przyjaźni twórczej dwóch wybitnych postaci polskiej emigracji.Z recenzji dra hab. Arkadiusza Bagłajewskiego, prof UMCS
Ktoś mi kiedyś powiedział, że jak Tischner wchodził do pokoju, to jakby się drzwi otwierały w człowieku. Drzwi się otwierały – i żyć się chciało. Każdy z nas nosi w sobie pragnienie, że przyjdzie taki ktoś, kto mu powie: „Słuchaj, cała ta twoja szamotanina ma sens”. Każdy chce to usłyszeć – czy to będzie poeta, czy gość, który ma budę z warzywami, polityk, który już nie wie, za czym głosuje, czy zdesperowana matka niepełnosprawnego dziecka…
Tischner. Biografia to nowa książka. Choć można też powiedzieć – zmieniona i znacznie poszerzona wersja książki Tischner opubli¬kowanej w 2001 roku. Dodałem wiele wątków, bo przez ostatnich dwadzieścia lat zebrałem mnóstwo nowych informacji, dotarłem do kolejnych dokumentów, wysłuchałem nowych opowieści.
Wojciech Bonowicz
Jest to nie tylko rzetelna relacja o życiu i kształtowaniu się wybitne¬go filozofa, ale przede wszystkim pasjonujący reportaż biograficzny, pełen zabawnych anegdot i mało znanych faktów. Dzięki nim mo¬żemy lepiej poznać człowieka, który – jak sam twierdził – starał się dawać innym przede wszystkim nadzieję. Właśnie jako „nauczyciel nadziei” Tischner jest odpowiednim bohaterem na nasze czasy.
Wojciech Bonowicz (ur. 1967) – poeta, publicysta, stały felieto¬nista „Tygodnika Powszechnego” i miesięcznika „Znak”. Autor m.in. bestsellerowej biografii Tischner, Dziennika końca świata, książek dla dzieci Bajki Misia Fisia i Misiu Fisiu ma dobry dzień, dobry dzień, tomów rozmów z Michałem Hellerem i Wojciechem Waglewskim, a także siedmiu tomów poetyckich. W 2007 roku otrzymał Nagrodę Literacką Gdynia za Pełne morze, zbiór Polskie znaki był nominowa¬ny do Nagrody Silesius (2011), a tom Druga ręka – do Literackiej Nagrody Nike i Nagrody im. Wisławy Szymborskiej (2018). Mieszka w Krakowie.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Testament Jaroszewicza to odważna, poruszająca bardzo trudny i niewyjaśniony do dziś temat książka. Autorzy dołożyli wszelkich starań, by poruszyć w niej każdą-dotyczącą scenariusza anińskiej zbrodni- kwestię i dogłębnie ją przeanalizować. Obcowanie z tytułem, takim jak Testament Jaroszewicza jest niecodzienne, a zarazem wyjątkowe.Dzieło to jest złożone, przejmujące i co ważne- temat tekstu |Kulisy największej zbrodni III RP| został w niej kompletnie wyczerpany. Lektura Testamentu Jaroszewicza daje odpowiedzi i wyjaśnia sens morderstwa Jaroszewiczów. Co było przyczyną? Jaki był motyw? Jakie błędy popełniły służby przy rozwiązywaniu tej zagadkowej tragedii? Kim były matrioszki? Co kryły tajne archiwa Gestapoodwiedzone przez Piotra Jaroszewicza? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdują się w genialnym dziele Romana Mańki , Bartosza Mazurowskiego oraz Łukasza Ziai .
The extraordinary inside story of how Instagram became the world’s most successful app
In just ten years, Instagram has gone from being a simple photo app to a $100-billion company. The journey has involved ground-breaking innovations, a billion-dollar takeover, and clashes between some of the biggest names in tech. But it’s a story that has never been told – until now.
In No Filter, Bloomberg’s Sarah Frier reveals how Instagram became the hottest app in a generation, reshaping our culture and economy in the process. With astonishing access to all the key players – from Instagram’s co-founders to super-influencers like Kris Jenner – Frier offers behind-the-scenes glimpses of every moment in the company’s life: from its launch, to its unlikely acquisition by Facebook, to its founders’ dramatic disputes with their new boss, Mark Zuckerberg.
But this is not just a Silicon Valley story. No Filter explores how Instagram has reshaped global business, creating a new economy of ‘influencers’ and pioneering a business model that sells an aspirational lifestyle to all of us. And it delves into Instagram’s effects on popular culture, rewiring our understanding of celebrity and placing mounting pressure on all of us to perform online – to the point of warping our perception of reality.
The resulting book connects one company’s rise to a global revolution in technology, culture and business. Facebook’s decision to buy Instagram was the best investment it ever made. But we’re still learning about what it has cost the rest of us.
Mistyk. Posiadał przedziwny wgląd w duszę człowieka napisał ponad 220 tysięcy imaginette, obrazków z proroczym słowem skierowanym do konkretnej osoby. Niezwykle ceniony przez o. Pio, który często odsyłał do niego penitentów. Kapłan heroicznie wierny Kościołowi. Jest Sługą Bożym. Trwa jego proces beatyfikacyjny.Biografia o. Dolindo Ruotolo Jezu, Ty się tym zajmij! zachwyciła tysiące Polaków, a ułożona przez niego pełna mocy modlitwa stała się jednym z ważniejszych wezwań w domach i kościołach.Tym razem wyjątkowa biografia niezwykłego księdza z Neapolu w formacie Audiobooka.Jestem pod ogromnym wrażeniem tej książki. Jej lektura bardzo mocno mnie poruszyła i zapewne poruszy każdego, kto po nią sięgnie.O. Józef Witko OFMOd razu pragnę przestrzec Czytelnika: autorka to złodziejka. Skradnie wam każdą wolną chwilę. Dlaczego? Bo od świadectw o neapolitańskim kapłanie trudno się oderwać. A po wysłuchaniu zostaje dojmujące łaknienie poznawania księdza Ruotolo więcej i więcejks. prof. Robert Skrzypczak
‘Where can the human animal seek its energy in this era of lockdowns and social distancing? Dodge may help us to find out’ Guardian
‘If you’re a fan of Maggie Nelson’s work, you’ll like this book. It’s truly beautiful’ Dazed
Is love a force akin to gravity? A kind of invisible fabric which enables communications through space and time? Artist Harry Dodge finds himself contemplating such questions as his father declines from dementia and he rekindles a bewildering but powerful relationship with his birth mother. A meteorite Dodge orders on eBay becomes a mysterious catalyst for a reckoning with the vital forces of matter, the nature of consciousness, and the bafflements of belonging.
Structured around a series of formative, formidable coincidences in Dodge’s life, My Meteorite journeys with stylistic bravura from Barthes to Blade Runner, from punk to Pale Fire. It is a wild, incandescent book that creates a literary universe of its own. Blending the personal and the philosophical, the raw and the surreal, the transgressive and the heartbreaking, Harry Dodge revitalizes our world, illuminating the magic just under the surface of daily life.
'Holds you in its thrall like a brilliant friend. Dodge is a masterful writer' Miranda July
Wspomnienia Jerzego Antczaka spisane z okazji szczególnej rocznicy 90. urodzin, tworzą niezwykle osobistą księgę życia wielkiego twórcy. Jerzy Antczak, nominowany do Oskara za Noce i Dnie i dwukrotny zdobywca Diamentowych Lwów oraz Nagrody Specjalnej Platynowe Lwy za całokształt twórczości (wtedy też Noce i dnie wybrane zostały polskim filmem 40-lecia), jest żywą legendą polskiego filmu, teatru i Teatru Telewizji. Jak ja ich kochałem to szczegółowy, barwny, pełen zabawnych anegdot i poważnych rozterek wyjątkowy zapis jego życia a poprzez to historii polskiej sceny teatralnej i telewizyjnej od lat 50. do współczesności, oraz – co podkreśla autor – hołd złożony z miłością wszystkim, z którymi był na różnych etapach życia związany.
PAKA dobrego humoru
Na scenę wychodzą konferansjerzy: raz Piotr Bałtroczyk, raz Artur Andrus, potem Maciej Stuhr. Wieczór płynie wartko. Poznajemy (prawie) wszystkie kabarety w Polsce, ich zabójcze żarty i najostrzejsze riposty. Rozbrajają nas Kabaret Potem, Hrabi, Neo-Nówka. Pojawia się Kabaret Moralnego Niepokoju, Łowcy. B, a do tego Ani Mru-Mru.
Po kuluarach najsłynniejszej imprezy kabaretowej w Polsce oprowadza nas Agnieszka Kozłowska, zdradzając, jak do PAKI trafić. Dzięki opowieściom autorki, współzałożycielki legendarnego przeglądu, czujemy się tak, jakbyśmy zasiedli w gronie jurorów wszystkich PAK. Przy okazji dowiadujemy się, dlaczego jedne skecze śmieszą, a inne męczą.
A także: dla kogo Zbigniew Wodecki wykonał hejnał z wieży Mariackiej? Kto otrzymał termos z dedykacją Jacka Kuronia, a kto grzebień Stanisława Tyma? Z kim Ewa Wachowicz jeździła traktorem po Rynku krakowskim? Czyja „gwiazda” nie przetrwała pierwszego mycia podłóg? Jak radził sobie ze stresem Piotr Bałtroczyk i dlaczego był to schabowy za 16 złotych? Kto wziął prysznic na scenie z Manuelą Gretkowską? I co trzeba było ukręcić satyrowi, by PAKA przetrwała?
Tęsknię za Tobą, PAKO, marzę o Tobie. Modlę się, abym mógł siedzieć jak najdłużej.
Stanisław Tym
PAKA to ładne doświadczenie. Fajna rzecz… Raz na rok organizatorzy taką paczkę zawiązują, pakują taką paczkę i wysyłają do narodu. Co naród z tą paczką zrobi, to jego sprawa.
Andrzej Poniedzielski
Mowa jest srebrem a milczenie owiec.
Damian Rogala (ulubiona myśl jednego z Rektorów UJ)
Nie od dzisiaj wiadomo, że Zappa w trakcie swojego płodnego artystycznego życia pozostawał mistrzem parodii i wprawnym komentatorem społecznym. Kto miał okazję wsłuchać się w albumy muzyka, ten wie, w jaki sposób Frank buduje swoje poszatkowane, niespójne, ale fascynujące uniwersum, będące odbiciem w krzywym zwierciadle bolączek i absurdów otaczającej rzeczywistości. Nieważne zresztą, czy sięgniemy po albumy nagrane z The Mothers Of Invention, czy płyty solowe. Zappa zawsze był typem osoby zajmującej miejsce z tyłu sali w zatłoczonym pomieszczeniu. W końcu to właśnie stamtąd rozciąga się najlepszy widok na wszystkie irytujące zachowania stadne pozostałych osób. Autobiografia Frannka Zappy daje nam wspaniałą możliwość zapoznania się z jego życiem, muzycznymi wyborami i przemyśleniami na tematy obejmujące: biznes muzyczny, politykę, społeczne uwarunkowania Stanów Zjednoczonych, życie w trasie i wszystko to, co sprawia, że jego twórczość, przy całej komplikacji formy, pozostaje fantastycznie lekkim i intrygującym odbiciem umysłu geniusza.
Dla dobra metalu daje możliwość poznania losów stworzonej przez Briana Slagela wytwórni Metal Blade - poczynając od zamierzchłych czasów, gdy mieściła się w nieklimatyzowanym garażu jego mamy, po międzynarodowy aglomerat skupiający w swoim katalogu najlepsze formacje metalowe. Jako zafascynowany metalem dzieciak z południowej Kalifornii Brian postanowił stworzyć, jak się zdawało, jednorazową składankę utworów nieznanych zespołów działających na scenie muzycznej LA. Opublikowana w 1982 roku jako Metal Massacre zawierała debiutanckie nagrania Ratt, Metalliki i innych. U progu niespodziewanego sukcesu płyty, Slagel podjął się dzieła stworzenia wytwórni z prawdziwego zdarzenia, publikując albumy Bitch, Armored Saint i Slayera już w następnym roku. W niniejszej książce autor dzieli się swoimi spostrzeżeniami na temat działalności wytwórni, współpracy z Amon Amarth, As I Lay Dying, Behemoth, The Black Dahlia Murder, Cannibal Corpse, Cirith Ungol, Corrosion of Conformity, Fates Warning, Gwar, King Diamond i Mercyful Fate, Lizzy Borden, Manowar, Sacred Reich, Six Feet Under, Trouble, Unearth, Whitechapel i innymi. Książka zawiera również wywiady z przyjaciółmi i współpracownikami oraz wieloma artystami – w tym Jamesem Hetfieldem z Metalliki, Kerry Kingiem ze Slayera, Kingiem Diamondem i dziesiątkami innych prominentnych artystów. Dla dobra metalu to jednak przede wszystkim historia jednej z najważniejszych wytwórni metalowych w historii opowiedziana przez jej twórcę. Brian Slagel przedstawia swoją życiową pasję, która stała się również celem przewodnim stworzonej przez niego firmy: znajdywanie, rozpropagowywanie i promowanie najlepszej muzyki metalowej, jaka kiedykolwiek powstała na tej planecie. Polska wersja książki została wzbogacona o recenzje najważniejszych albumów wytwórni przygotowane przez tak znanych metalowych dziennikarzy, jak Maria Konopnicka, Jarosław Szubrycht, Maciej Krzywiński, Przemysław Bukowski i Piotr Dorosiński.
Po 30 latach od założenia ""Najwyższego Czasu!"" oddajemy w Państwa ręce podsumowanie jego działalności. Ta wyjątkowa książka jest nie tylko kroniką środowiska NCz!, ale też zbiorem historycznych - ale ponadczasowych - artykułów, jakie ukazały się w naszym czasopiśmie w ciągu ostatnich trzech dekad. Na jej łamach przeczytacie Państwo felietony Sommera, Michalkiewicza, Korwina-Mikke, Konrada Szymańskiego, Kataw Zara, Jana Fijora, Rafała Ziemkiewicza i wielu innych zasłużonych dla polskiej prawicy postaci. Pięknie oprawiona, urozmaicona pamiątkowymi zdjęciami oraz profilami naszych legendarnych autorów stanowi idealny album nie tylko dla wiernych sympatyków, ale dla wszystkich zainteresowanych historią rozwoju polskiego środowiska konserwatywno-wolnościowego.
Pod koniec 2016 r. do Oddziałowego Archiwum IPN w Szczecinie zostały przekazane protokoły przesłuchań byłych więźniarek i więźniów obozów koncentracyjnych położonych w Niemczech i na terenach okupowanych przez Niemców. Materiały te zostały sporządzone przez pracowników Polskiego Instytutu Źródłowego w Lund. Publikacja ta ma na celu nie tylko ukazanie życia codziennego w żeńskim obozie Ravensbrck, lecz także przybliżenie działalności Polskiego Instytutu Źródłowego w Lund jako jednej z polskich placówek naukowych na emigracji.
Ann, żona esesmana, która właśnie przeprowadziła się z dziećmi do Auschwitz, nie potrafi odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Jest przerażona, bo jeszcze nigdy nie widziała ukochanego Hansa tak zmęczonego. Nabiera przekonania, że jego praca musi być naprawdę ciężka i wyczerpująca, bo mąż stał się bardzo nerwowy. Najbardziej jednak martwi ją to, że nie chce powiedzieć, czym się zajmuje, co budzi w niej jeszcze większy niepokój. Ann nie ma wątpliwości, że ciągłe przebywanie z tymi kryminalistami w pasiakach odbija się na jego zdrowiu. Po morderczej pracy w obozie Auschwitz esesmani wracali do swoich domów prosto w ramiona stęsknionych żon i dzieci. Tuż za obozowymi drutami uprawiali róże i hodowali króliki, a w ogródkach radośnie poszczekiwały psy. O ich wygodę dbali więźniowie oraz zmuszona do pracy okoliczna ludność. Pili w pobliskiej kantynie, chodzili do burdelu, wyjeżdżali na urlopy i zakochiwali się w okolicznych dziewczynach. Niektórym życie tutaj tak przypadło do gustu, że nie chcieli opuszczać Auschwitz, a co niektórzy nawet po wojnie tu wracali.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?