Podobał Ci się serial Unorthodox? Przeczytaj tę książkę. Poznaj historie Polek, które zakochały się nie tylko w Żydach, ale i w żydowskiej religii oraz kulturze. Ślub pod chupą, peruka, koszerowanie mięsa, Tora – oto słownik pojęć żydowskich, które często pojawiają się w tej książce. Jej bohaterki wybrały judaizm, a więc w świetle prawa religijnego są Żydówkami. Noszą dwa imiona – dawne polskie i nowe żydowskie. Mówią o tym, jak wygląda ich codzienność, miłość, wychowywanie dzieci, relacje z rodzinami mieszkającymi w Polsce. Ich historie zaskakują, wciągają i zabierają czytelnika w podróż nie tylko do innego Izraela, ale wręcz do innego świata. Miriam, Rachel, Batya, Ruth, Tamar, Or, Keren i Avigail to kobiety, które uciekają – od liberalnej społeczności pozbawionej jasnych reguł do miejsca, gdzie obowiązują tradycja, twarde zasady i ścisłe instrukcje. Dlaczego? O tym jest ta książka.
PRZEJMUJĄCE ROZMOWY LEKARZA Z RODZICAMI CHORYCH DZIECI
Nikt nie chce tej książki przeczytać. Nikt nie chce być bohaterem tych opowieści. Nikt nie chce słuchać o tym, jak wygląda życie śmiertelnie chorego dziecka. Nikt nie chce uwierzyć, że decyzja o urodzeniu takiego dziecka wcale nie jest tą najtrudniejszą. I nikt nie chce wyobrażać sobie podejmowania tej, ani kolejnej – kiedy i w jaki sposób pozwolić swemu dziecku odejść.
Jak wygląda życie śmiertelnie chorego dziecka? Co czują rodzice, którzy spełniają ostatnie marzenia swoich pociech? Dlaczego łatwiej jest pozwolić odejść niż patrzeć na życie, które bez maszyn nie ma szans? Ile odwagi trzeba mieć, by podjąć taką decyzję?
To jednak książka nie tylko o życiu między domem a szpitalem, o znieczulicy systemu, ale również o dobrych ludziach, którzy są obok.
To książka o bohaterach.
„Ta książka wstrząsa – nie da się czytać bez łez w oczach historii dotkniętych cierpieniem nad miarę dzieci i ich bohaterskich, postawionych przed dramatycznymi wyborami rodziców.
Ta książka jest bardzo potrzebna, zwłaszcza dziś, gdy pędząca do przodu medycyna (a wraz z nią jej „klienci”) musi na nowo uczyć się odpowiedzi na pytanie: jak nie ulec pokusie „leczenia” śmierci, jak nie szarpać się z odchodzącym, jak poradzić sobie ze świadomością, że przychodzi moment, gdy największym aktem miłości jest nie zatrzymywać za wszelką cenę, a puścić kurczowo trzymaną dłoń kogoś kochanego, pozwolić odejść.
To nie tylko książka o uporczywej terapii, a o całych naszych czasach, w których wciąż musimy wbijać sobie do głowy, że z faktu, iż coś jest możliwe, nie wynika jeszcze, że jest też potrzebne i dobre”.
Szymon Hołownia
Dariusz Kuć – doktor nauk medycznych, lekarz specjalista medycyny rodzinnej. Absolwent Wydziału Lekarskiego Akademii Medycznej w Białymstoku, obecnie asystent w Zakładzie Medycyny Paliatywnej Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, absolwent Studiów Podyplomowych Leczenia Bólu Uniwersytetu Jagiellońskiego i Studiów Podyplomowych z Bioetyki i Prawa Medycznego Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Od 2009 roku lekarz Białostockiego Hospicjum dla Dzieci. Jest przewodniczącym Komisji do spraw Uporczywej Terapii Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku. Laureat nagrody im. dr. Krzysztofa Kanigowskiego. Przez kilkanaście lat dziennikarz radiowy.
Wspomnienia o psie rasy bokser. Który w sposób szczególny zapisał się w pamięci rodziny autora. Jego wyjątkowość skłoniła go do spisania wspomnień ku jego pamięci. Max oddany był swojej rodzinie bez reszty. Autor ma nadzieję, że przekonają one innych do chęci posiadania boksera albo psa w ogóle.
Informacje zawarte w obydwu tekstach nie są potwierdzone przez inne źródła pozabiblijne, czyli nie można z cała naukową pewnością historyczną jednoznacznie stwierdzić, kim był Manasses: grzesznikiem czy nawróconym. Należy przyjąć, że opowiadania biblijne nie ukazują osoby króla Manassesa, ale jego figurę, czyli ideę, w której świetle władca został przedstawiony; nie jest zatem możliwe napisanie biografii Manassesa lub scharakteryzowanie jego osoby, można natomiast przeanalizować, kim jest literacki król Manasses, bohater tekstów biblijnych, oraz odszukać motywy i idee, w których świetle został on w taki sposób przedstawiony.
Pochodzący z Łomży Nachman Podróżnik w relacji spisanej w latach czterdziestych XX wieku opisuje swoją i swojej żony Heli historię przetrwania w czasie drugiej wojny światowej. W szczegółach opowiada o życiu w getcie łomżyńskim, z którego w ostatniej chwili, tuż przed jego likwidacją w listopadzie 1942 roku, udało mu się wraz z Helą uciec do Warszawy. Tam, niespodziewanym zrządzeniem losu, znaleźli schronienie na Annopolu, osiedlu dla bezrobotnych i bezdomnych. Dzięki nowej tożsamości i „aryjskim papierom” przenieśli się do Śródmieścia, gdzie Nachman rozpoczął współpracę z Armią Ludową, dla której wyrabiał fałszywe dokumenty. Po wojnie małżeństwo podjęło decyzję o emigracji do Stanów Zjednoczonych, gdzie osiedliło się w Nowym Jorku, przybierając nazwisko Drew.
Innowator - gdy w 1996 roku przychodził do Arsenalu, jedna z angielskich gazet określiła ten ruch wymownym tytułem "Arsene Who?". Jednak to Wenger w ciągu kilku lat wyznaczył nowe standardy profesjonalnego futbolu i zrewolucjonizował myślenie o diecie, treningu czy sposobie gry. To on wprowadził do angielskiego futbolu francuskie piękno i polot na boisku, wyrażane niesamowitym połączeniem dynamiki, techniki i szybkości. Jemu zawdzięczamy ukształtowanie takich piłkarskich wirtuozów jak Dennis Bergkamp, Thierry Henry czy Cesc Fàbregas, wspieranych przez silne osobowości pokroju Patricka Vieiry czy Jensa Lehmanna.Mistrz - podczas bogatej kariery trenerskiej był finalistą Ligi Mistrzów, zdobył trzykrotnie mistrzostwo Anglii, a także siedmiokrotnie Puchar Anglii - najstarsze piłkarskie trofeum na świecie. Jego legendarni "Invincibles" w sezonie 2003/2004 zostali mistrzami Anglii, nie ponosząc nawet jednej ligowej porażki - to rekord, którego na Wyspach do tej pory nie udało się wyrównać żadnemu menedżerowi i żadnej drużynie. Legenda - jeden z najbardziej charakterystycznych menedżerów w historii piłki nożnej. Prawdziwy dżentelmen, człowiek do końca wierny swoim zasadom mówiącym, że można i należy wygrywać w pięknym stylu, a futbol to sztuka. Pierwsza autobiografia prawdziwej legendy futbolu! Pełna smaczków, anegdot i niepublikowanych dotąd wypowiedzi. "Must read" dla każdego fana piłki nożnej, w szczególności angielskiej.
Awiezer. Wyznania maskila, dzieło Mordechaja Arona Gincburga (1795-1846), żydowskiego pisarza, tłumacza i pedagoga, jest jednym z pierwszych przykładów nowoczesnej autobiografii w literaturze hebrajskiej.Tekst powstał pod wpływem dwóch wielkich tradycji: wewnętrznej żydowskiej, związanej z instytucją etycznego testamentu, oraz zewnętrznej europejskiej, której źródeł upatrywać należy w autobiografiach wzorowanych na Wyznaniach Jana Jakuba Rousseau. Autor rozpoczął pracę nad Awiezerem prawdopodobnie już w 1828 roku, jednak książka ukazała się drukiem dopiero siedemnaście lat po jego śmierci.W tekście Gincburg opisał swoje dzieciństwo i wczesną młodość na tle tradycyjnej społeczności żydowskiej Europy Wschodniej oraz proces swojej formacji jako maskila. Poddał krytyce przestarzałe, jego zdaniem, instytucje żydowskiego życia społecznego i na przykładzie własnej historii ukazał ich nieadekwatność i szkodliwość. Pisarz dokonał analizy metod pedagogicznych stosowanych przez swoich nauczycieli, wykazując niedostatki ówczesnego systemu edukacji żydowskiej. Ponadto ukazał katastrofalne, w jego opinii, skutki przedwczesnego ożenku i swatów rozumianych jako transakcja pomiędzy rodzinami. Końcową część pracy poświęcił Gincburg opisowi swojego kryzysu wiary z jednej strony, a z drugiej - niezdolności wspólnoty do udzielenia odpowiedzi na duchowe i intelektualne potrzeby dorastającego pokolenia.Czytana dziś autobiografia Gincburga służyć może jako cenne źródło informacji na temat historycznych metod pedagogicznych rodziców i nauczycieli. Stanowi również okazję do wglądu w przebieg kojarzenia małżeństw oraz w dynamikę relacji rodzinnych i małżeńskich. Lektura tekstu umożliwia ponadto odtworzenie intelektualnych ram epoki, dominujących tendencji filozoficznych i kluczowych pozycji literackich. Wreszcie dzięki Awiezerowi czytelnik ma okazję prześledzić, w jaki sposób europejskie idee oświeceniowe przenikały do tradycyjnego świata żydowskiego i zmieniały jego oblicze.W serii ukazały się:Ludwig Kalisch, Obrazki z moich lat chłopięcychJecheskiel Kotik, Moje wspomnienia, TOM INajstarsze pamiętniki Żydów krakowskich: Meir ben Jechiel Kadosz z Brodu, Zwój pana Meira, Jom Tow Lipmann Heller, Zwój nienawiściJecheskiel Kotik, Moje wspomnienia, TOM IIEstera Rachela Kamińska, Boso przez ciernie i kwiaty. Memuary "matki teatru żydowskiego"
Postać Witolda Pileckiego jest fascynująca i barwna. To waleczny kawalerzysta, kochający mąż i ojciec, pracowity ziemianin budujący lokalną społeczność, urodzony konspirator i ochotnik do KL Auschwitz, który niejednokrotnie ocierał się o śmierć, aby wykonać powierzoną mu misję.To również żołnierz Powstania Warszawskiego i więzień komunistycznej katowni na Rakowieckiej. Rysownik, malarz i poeta...Jedyny i niepowtarzalny.Niniejsza książka, w efektowana formie ukazuje nie tylko jego niezwykłe życie, ale również losy jego przodków. Dzięki niej wchodzimy w klimat dawnych lat, w świat, który ocalał w rodzinnych wspomnieniach, fotografiach, dokumentach, obrazach czy listach.Idźmy po śladach Witolda Pileckiego. Dowiedzmy się, co chciałby nam dziś powiedzieć,,Znam Jarka Wróblewskiego od lat. Mogę nawet powiedzieć, że się przyjaźnimy. Wiem, że postać mojego Taty go fascynuje, więc bada jego życie i pisze o nim, pracując w miejscu dla mnie szczególnym, jakim jest Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL. To jest dla mnie miejsce święte, bo jest związane ze śmiercią mojego Taty. On był tu obecny, tu oddał życie i tu jest jego duch.Myślę, że ta książka jest o tyle ważna i ciekawa, że pokazuje Tatę w sposób różnorodny i barwny. Bo taki był naprawdę - niezwykle ciekawym człowiekiem. Cieszę się, że coraz więcej osób będzie mogło poznawać życie Witolda Pileckiego i go naśladować. Bardzo ci dziękuję, Jarku.""Zofia Pilecka-Optułowicz - córka Witolda Pileckiego,,Dzieje Ojca oraz historia naszej ojczyzny mają wyraźny wspólny mianownik. Wielu twórców to podkreśla. Książka Jarosława Wróblewskiego z Muzeum na Rakowieckiej, to kolejna próba wzbogacenia historii Ojca o nowe fakty. Przywracanie prawdy jest niezmiernie istotne dla tych, którzy żyją obecnie, ale przede wszystkim jest to ważne dla wychowania następnych pokoleń.""Andrzej Pilecki - syn Witolda Pileckiego
The global icon, award-winning singer, songwriter, producer, actress, mother, daughter, sister, storyteller, and artist finally tells the unfiltered story of her life in The Meaning of Mariah Carey.
It took me a lifetime to have the courage and the clarity to write my memoir. I want to tell the story of the moments - the ups and downs, the triumphs and traumas, the debacles and the dreams, that contributed to the person I am today. Though there have been countless stories about me throughout my career and very public personal life, it’s been impossible to communicate the complexities and depths of my experience in any single magazine article or a ten-minute television interview. And even then, my words were filtered through someone else’s lens, largely satisfying someone else’s assignment to define me.
This book is composed of my memories, my mishaps, my struggles, my survival and my songs. Unfiltered. I went deep into my childhood and gave the scared little girl inside of me a big voice. I let the abandoned and ambitious adolescent have her say, and the betrayed and triumphant woman I became tell her side.
Writing this memoir was incredibly hard, humbling and healing. My sincere hope is that you are moved to a new understanding, not only about me, but also about the resilience of the human spirit.
Love,
Mariah
Wielotygodniowy numer 1 na liście bestsellerów New York Timesa! 1,5 miliona egzemplarzy sprzedanych w USA!Kto stał za śmiercią generała Pattona w grudniu 1945 roku? George S. Patton junior, agresywny, zdeterminowany, jeden z najbardziej kontrowersyjnych dowódców II wojny światowej. Wieczny wojownik, błyskotliwy strateg, bezwzględnie szczery, często obcesowy. Stał się niewygodny dla polityków, gdy 8 maja 1945 roku, w dniu zakończenia wojny w Europie, zaszokował słuchaczy na konferencji prasowej, ogłaszając, że: Będziemy potrzebowali nieustającej pomocy Wszechmogącego, jeśli mamy żyć na jednym świecie ze Stalinem i jego morderczymi zbirami (). Pokonaliśmy jednego wroga ludzkości, ale umocniliśmy drugiego, znacznie gorszego. Kilka miesięcy później, tuż przed powrotem do Stanów Zjednoczonych, Patton zginął na skutek tajemniczego wypadku samochodowego.Przez ponad 70 lat podejrzewano, że jego śmierć nie była przypadkowa. Na kartach Zabić Pattona autorzy opisują potężnych wrogów, którzy mogli usunąć niewygodnego generała.Bill O'Reilly, wielka gwiazda telewizji Fox News, i historyk Martin Dugard opisują wkład generała George'a S. Pattona juniora w zwycięstwo aliantów i rolę, jaką jego 3. Armia odegrała w pokonaniu III Rzeszy. Pokazują też, że na polu polityki Patton musiał stawić czoło przeciwnikom znacznie groźniejszym i bezwzględnym niż na polach bitew.Śmierć Pattona, zaciekłego wroga komunizmu i imperialnych ambicji Rosji, zyskuje obecnie niebezpiecznie aktualne znaczenie. Słowa z maja 1945 roku: Dzisiaj powinniśmy powiedzieć Rosjanom, że mają iść w cholerę, zamiast ich słuchać, kiedy nam mówią, że mamy się cofnąć, są niestety znów na czasie. Tym bardziej warto poznać kulisy tajemniczej śmierci generała Pattona.
From Prince himself comes the brilliant coming-of-age-and-into-superstardom story of one of the greatest artists of all time featuring never-before-seen photos, original scrapbooks and lyric sheets, and the exquisite memoir he began writing before his tragic death.Prince was a musical genius, one of the most talented, beloved, accomplished, popular, and acclaimed musicians in pop history. But he wasn't only a musician he was also a startlingly original visionary with an imagination deep enough to whip up whole worlds, from the sexy, gritty funk paradise of his early records to the mythical landscape of Purple Rain to the psychedelia of Paisley Park. But his greatest creative act was turning Prince Rogers Nelson, born in Minnesota, into Prince, the greatest pop star of his era.The Beautiful Ones is the story of how Prince became Prince a first-person account of a kid absorbing the world around him and then creating a persona, an artistic vision, and a life, before the hits and fame that would come to define him. The book is told in four parts. The first is composed of the memoir he was writing before his tragic death, pages that brings us into Prince's childhood world through his own lyrical prose. The second part takes us into Prince's early years as a musician, before his first album released, through a scrapbook of Prince's writing and photos. The third section shows us Prince's evolution through candid images that take us up to the cusp of his greatest achievement, which we see in the book's fourth section: his original handwritten treatment for Purple Rain the final stage in Prince's self-creation, as he retells the autobiography we've seen in the first three parts as a heroic journey. The book is framed by editor Dan Piepenbring's riveting and moving introduction about his short but profound collaboration with Prince in his final days a time when Prince was thinking deeply about how to reveal more of himself and his ideas to the world, while retaining the mystery and mystique he'd so carefully cultivated and annotations that provide context to each of the book's images.This work is not just a tribute to Prince, but an original and energizing literary work, full of Prince's ideas and vision, his voice and image, his undying gift to the world.
Mieczysław Limanowski (1876–1948) – wybitny geolog, człowiek teatru, za życia wzbudzał skrajne emocje. Jedni uważali go za człowieka twórczego i inspirującego, inni – za oryginała, a nawet niebezpiecznego dziwaka. Bez Limanowskiego nie byłby Reduty – przyznawał to Juliusz Osterwa. Stanisław Ignacy Witkiewicz pisał w 1920 roku: „W ostatnich czasach rozpoczęło się odrodzenie sztuki aktorskiej w Warszawie, prowadzone przez Mieczysława Limanowskiego, znanego w całej Europie geologa”. Zarazem bywał Limanowski obiektem krytyki, a nawet szyderstw – najbardziej agresywna napaść wyszła spod pióra Słonimskiego. Nie doceniał go nawet własny ojciec – współtwórca PPS-u Bolesław Limanowski. Barwna postać Limana, jak nazywali go przyjaciele, została po wojnie zapomniana. Teatrowi przywrócił go Zbigniew Osiński (1939–2018), w którego badaniach Limanowski zajął miejsce równie ważne, co Jerzy Grotowski czy Tadeusz Kantor. Dzięki poszukiwaniom archiwalnym i kwerendom międzywojennej prasy Osiński w kolejnych publikacjach książkowych zebrał i przypomniał rozproszoną spuściznę Limanowskiego.
Trzon niniejszego tomu stanowi Opowieść biograficzna o Limanowskim, doprowadzona do 1930 roku. I choć nie została ona ukończona z powodu śmierci badacza, to czytelnicy znajdą w niej pasjonującą relację o niezwykłym człowieku, jego czasach, ludziach, z którymi stykał się w wielu miejscach Europy: we Lwowie, gdzie się urodził i gdzie potem studiował, w Szwajcarii, gdzie uczęszczał do szkół i gdzie alpejskie wycieczki obudziły w nim zainteresowanie geologią, w Zakopanem, gdzie spędził czternaście lat i stał się częścią zakopiańskiej legendy, we Włoszech, gdzie badał wulkany, w Moskwie, dokąd zagnały go wydarzenia I wojny światowej i gdzie poznał między innymi Konstantina Stanisławskiego, w Warszawie i Wilnie, gdzie wraz z Juliuszem Osterwą założył i prowadził teatr Reduta, najważniejsze – obok odkryć geologicznych – dzieło życia…
Ponad 100 lat temu na terenie leśnego regionu zwanego Biłgorajszczyzną, wówczas leżącego na zachodnim skraju Imperium Rosyjskiego, splotły się losy trzech rodzin. Byli to Mysakowscy, Nowakowscy i Gryblewscy, do których z czasem dołączyli Kucharscy. Niewiele bym wiedział o losach niektórych ich przedstawicieli, gdyby nie to, że szczęśliwie zachowały się do dziś archiwalia w mojej rodzinie po kądzieli, jak listy, kartki pocztowe, dokumenty urzędowe itp., wzbogacone nagraniami na taśmie magnetofonowej i dyktafonie ze wspomnieniami kuzynek: Jadwigi Karpińskiej z Mysakowskich i Hanny Dąbrowskiej z Gryblewskich, a także mojej mamy Aliny Garbacz z domu Kucharskiej. […]
Z czasem, w miarę zapoznawania się z treścią dokumentów, coraz bardziej zagłębiałem się w skomplikowane, niekiedy pełne dramatyzmu życiorysy niektórych członków opisywanych w niniejszej książce rodzin, którzy z racji swoich profesji byli zmuszeni kilkakrotnie w swoim życiu do zmiany miejsca zamieszkania. […]
Pisząc książkę dążyłem do formy, która byłaby do takiego stopnia przejrzysta, żeby czytelnik mógł zrozumieć skomplikowane wątki genealogiczne i odnaleźć się w gąszczu powiązań i relacji rodzinnych, i jednocześnie przedstawić losy niektórych bohaterów w sposób interesujący nie tylko dla osób z kręgu rodzin opisywanych w niniejszej publikacji.
Aby ten cel osiągnąć, postanowiłem podzielić książkę na dwie części, z których pierwsza została poświęcona losom Mysakowskich, Nowakowskich i po części Kucharskich, za sprawą mojego dziadka Mariana Kucharskiego – męża Haliny z Mysakowskich. Natomiast w drugiej części przedstawiam perypetie bohaterów z rodziny Gryblewskich na kanwie legend, różnych dokumentów, a przede wszystkim licznej, niezwykle interesującej korespondencji, w znacznej części autorstwa Eugeniusza Gryblewskiego. W korespondencji tej, kierowanej do najbliższych, zwłaszcza do żony Bronisławy, odnajdujemy między innymi obrazy życia zwykłych ludzi, szukających szczęścia na Kresach w czasach II Rzeczypospolitej, następnie boleśnie doświadczonych podczas sowieckiej i hitlerowskiej okupacji. (ze Wstępu)
Pierwsza pełna biografia położnej z Auschwitz-Birkenau, Stanisławy Leszczyńskiej.Czy można być bohaterem bezwiednie? Być bohaterem za sam fakt, że w okrucieństwie otaczającego świata zachowało się przyzwoitość i szacunek do drugiego człowieka, a swoje bohaterstwo upchnąć w niepamięci historii i żyć dalej? Jakby nie widziało się tego ogromu cierpienia, dramatu odczłowieczenia?Otóż można.Taka była moja Ciocia, Stanisława Leszczyńska. Mama, Święta, Anioł. Tak do dziś opisywana jest w publikacjach, w książkach i wspomnieniach. Tymczasem w piekle Auschwitz - Birkenau była przede wszystkim sobą kochającą ludzi, dzieci, a nade wszystko Boga, skromną kobietą z łódzkich Bałut. Nie chciała pomników. Jej nagrodą był krzyk zdrowego noworodka w momencie przyjścia na świat i szczęście na twarzy matki. Położnictwu poświęciła połowę życia, drugą połowę oddając rodzinie i czwórce dzieci.Miałam 16 lat kiedy odeszła. Pamiętam wiele, ale moje wspomnienia były zbyt ubogie, by mogła powstać z nich książka. Kiedy po śmierci jej synów zostałam zasypana dokumentami, wspomnieniami i zapiskami o cioci Stasi poczułam, że jest to swoistego rodzaju Testament, który należy wypełnić , że to moja powinność. Powinnam pokazać światu, kim naprawdę była słynna położna z Auschwitz-Birkenau. Nie opisywać kolejnych krwawych historii z Mengelem w tle. Przynajmniej nie tylko. Napisać nie o ikonie tylko o prostej kobiecie, bo taka była. Prosta, pełna ciepła i zrozumienia dla drugiego człowieka, nawet tego najbardziej odczłowieczonego. Potrafiła się bawić, śmiać, kiedy trzeba karcić dzieci, mieć wątpliwości a nawet złościć.Mam nadzieję, że udało mi się wiernie odtworzyć jej portret. Że w tej biografii pokazałam kobietę z krwi i kości.I że ten obraz zwykłego człowieka, na który składają się drobne i większe sprawy dnia codziennego, jeszcze bardziej uczyni z niej Bohaterkę.Maria Stachurska
Arcybiskup Fulton J. Sheen to jeden z najbardziej znanych hierarcho´w XX wieku. Jego niezwykła charyzma kaz˙dego tygodnia gromadziła przed odbiornikami radiowymi i te lewizyjnymi trzydzies´ci miliono´w ludzi. Był pierwszym biskupem, kto´ry otrzymał nagrode? Emmy, autorem po nad szes´c´dziesie?ciu ksia?z˙ek, cenionym kapłanem i wy bitnym intelektualista?. Mo´wiono o nim, z˙e swoje liczne talenty w całos´ci pos´wie?cił głoszeniu Ewangelii, a s´wiadectwem swojej wiary poruszył serca wielu ludzi, poczynaja?c od prezydento´w, a kon´cza?c na zwyczajnych rodzinach.
Skarb w glinianym naczyniu to autobiograficzna opowies´c´, w kto´rej znajdziemy zabawne i poruszaja?ce anegdoty z długiego z˙ycia abp. Sheena: z dziecin´stwa spe?dzone go na farmie, powołania do kapłan´stwa oraz wieloletniej posługi duszpasterskiej. Wszystkie wspomnienia opatrzone sa? osobistymi refleksjami ukazuja?cymi prawde? o byciu prawdziwym s´wiadkiem Chrystusa. Nie jest to jednak tylko opowies´c´ o z˙yciowej drodze wspo´łczesnego apostoła, lecz takz˙e waz˙na interpretacja historii Kos´cioła katolickiego w XX wieku.
To jedna z najpiękniejszych książek, jakie przeczytałem w ostatnim czasie, a być może i w całym moim życiu. Pełna finezyjnych metafor, zaskakujących porównań i urzekającego poczucia humoru. Z każdej jej strony wylewa się obfitym strumieniem miłość Chrystusa. Napisał ją chrześcijanin, kapłan i biskup, który „ma ciało ulepione z plastycznej gliny”, dlatego, by nie stracić przechowywanego w nim skarbu, musi zostać „rozciągnięty na krzyżu ognia”. W pełni zgadzam się z abp. Sheenem, który twierdził, że „Pan nie wybiera najlepszych”, choć akurat w jego przypadku ten pogląd się nie sprawdził.
ks. prof. Robert Skrzypczak
Mówił o sobie, że jest portierem – że tylko otwiera drzwi, a Jezus wchodzi do wnętrza człowieka i wykonuje całą pracę. Arcybiskup Sheen otworzył tysiące ludzkich serc. W tej książce opowiada, jak to zrobił. Choć z ogromnym sukcesem posługiwał się radiem i telewizją, w gruncie rzeczy pozostał katolickim duchownym w starym, dobrym stylu. Znakomicie wykształcony, rozumiejący współczesność, tradycyjnie pobożny. I, co ważne, niewstydzący się tego, że chce nawrócić jak najwięcej ludzi na wiarę katolicką.
ks. Tomasz Jaklewicz
Niewielu potrafi przybliżyć postać Jezusa Chrystusa i nauczanie Kościoła tak licznym i w tak przekonujący sposób. Arcybiskup Sheen to ścisła czołówka ewangelizatorów i apologetów, dlatego lektura jego biografii powinna być obowiązkiem każdego, kto na poważnie bierze sprawę świadczenia o Chrystusie swoim życiem.
Mateusz Ochman, twórca internetowy
Powiedzieć ,,pasjonująca lektura’’ to powtórzyć tylko banalne określenie, które w zasadzie nic nie mówi (choć w tym wypadku jest prawdziwe!). Ta książka to antidotum na bylejakość. Program antywirusowy przeciw powierzchowności i zniechęceniu – najgorszemu, co może zaatakować duszę. Warto zainstalować.
Dariusz Kowalski, aktor
Osoby rozmiłowane w nauczaniu Fultona J. Sheena z radością wezmą do ręki autobiografię tego niezrównanego pedagoga wiary i mistrza słowa. Przekonają się, że przez całe swoje życie nie uronił on otrzymanego skarbu; świadomy kruchości swej ludzkiej natury, bezpiecznie doniósł go przed oblicze swego Pana i Zbawiciela.
dr hab. Izabella Parowicz, autorka strony abpsheen.pl
Autobiografia abp. Fultona Sheena jest cennym świadectwem przemian, jakie zaszły w katolicyzmie w XX w., a jednocześnie pozostaje opowieścią o osobistej relacji narratora z Bogiem. Lektura tej książki pomaga zrozumieć, w jaki sposób celebryta znany w kraju i za granicą (tłumacze nie jego książek na język polski postulował między innymi o. Joachim Badeni) może być zarazem człowiekiem pokornym, dyskretnym oraz całkowicie oddanym Bogu i Kościołowi.
Elżbieta Wiater, historyk
Książka to zbiór przemyśleń i pewnego rodzaju pamiętnik. Zaczyna się od wypadku, jednej chwili, która zmieniła na zawsze życie Pawła i jego rodziny. Potem to już mozolna walka o od-zyskanie zdrowia i o w miarę normalne życie pełne nadziei, spokoju i miłości. Ta nadzieja przewija się praktycznie przez wszystkie karty książki, pomogła rodzicom przetrzymać najcięższe chwile, a potem towarzyszyła Pawłowi.""Przylądek dobrej nadziei"" ten tytuł określa to, czego pragnie bohater i co chciałby osiągnąć by życiem właśnie rządziła nadzieja przepełniona dobrocią i wiarą. Mówi się, że nadzieja to matka głupich, ale chyba warto do tych głupich należeć, ponieważ bez tej właśnie nadziei życie ludzkie nie ma żadnej wartości. Człowiek bez niej jest pustym naczyniem i nie widzi sensu swojego życia. To właśnie nadzieja daje siłę miłości i wierze i to ona scala te cnoty w całość.
Saga o życiu dwudziestu carów i caryc najpotężniejszej dynastii czasów nowożytnych. Pasjonująca historia spisków pałacowych, zdrad, zbrodni, błyskotliwych zwycięstw, upokarzających klęsk, geniuszu i szaleństwa. A także romansów, mariaży, seksualnych ekscesów, bajecznych bogactw i wielkich tragedii.
Katarzyna Aragońska (1485–1536), najmłodsze dziecko legendarnych
hiszpańskich władców, Izabeli Kastylijskiej i Ferdynanda Aragońskiego,
miała wyjść zamąż, by przynieść korzyści swojej znamienitej dynastii.
Wjej żyłach płynęła odziedziczona pomatce angielska królewska krew.
We wczesnym dzieciństwie infantkę zaręczono z Arturem, księciem Walii,
najstarszym synem angielskiego monarchy, Henryka VII. Obie strony
czerpały z tego sojuszu wielkie korzyści. Artur zmarł jednak kilkanaście
tygodni po ślubie, a Katarzyna po kilku latach wyszła ponownie zamąż
za jego brata, przyszłego króla Henryka VIII. To wydarzenie
na zawsze zmieniło historię Anglii i Europy.
Posługując się rozległą wiedzą zarówno oHiszpanii, jak i Anglii
oraz wykorzystując nieznane dotąd hiszpańskie źródła Giles Tremlett
stworzył pierwszą tak wyczerpującą biografię Katarzyny Aragońskiej
przedstawiającą ponad cztery dekady z życia niezłomnej kobiety, opisując
nie tylko jej życie jako żony Henryka VIII, ale także dzieciństwo i lata
dorastania w ukochanej Hiszpanii. Gdy Katarzyna, już jako długoletnia
królowa Anglii, odmówiła zgody na unieważnienie ślubu, znalazła się
w centrum jednej z największych batalii o władzę – Henryk odciął się
od Kościoła katolickiego, a ponieważ pragnął męskiego potomka,
usiłował anulować swoje pierwsze małżeństwo i poślubić Annę Boleyn.
Giles Tremlett ukazuje pełną nieustępliwości kobietę nie tylko
jako wspaniałą królową Anglii, kochaną przez poddanych,
ale także jako osobę, która dla dobra sprawy zdolna była skłamać.
Obraz Katarzyny Aragońskiej, hiszpańskiej królowej Henryka VIII,
jest dzięki temu tak niezwykły i tak prawdziwy.
Ród szlachecki Orzelskich herbu Dryja (Drya) wywodził się z Bożejowic (Borzejowic) koło Żnina na Pałukach. Na początku XV w. Orzelscy przenieśli się do Krajny, na pograniczu Pomorza i Prus, oraz osiedli w Orlu. Od tego Orla rodzina przyjęła nazwisko Orzelskich, dodając zawsze miejsce swego pochodzenia – Bożejowice.
Zasadniczym celem opracowania jest zaprezentowanie sylwetek Świętosława, Jana i Łukasza Orzelskich, pełniących wielokrotnie mandat poselski w latach 1573–1652. Przyjęte ramy chronologiczne wyznaczają cezury: pierwsze posłowanie Świętosława Orzelskiego na sejmie elekcyjnym 1573 r. oraz udział Łukasza Orzelskiego w obradach sejmu zwyczajnego 1652 r. W publikacji przedstawiono aktywność polityczną, drogi kariery w przekroju całego życia trzech reprezentantów rodu Orzelskich, a także ich osiągnięcia w pisarstwie polskim (Jan i Świętosław). Ukazane biografie polityczne wymienionych posłów świadczą o ich zaangażowaniu politycznym i popularności wśród szlachty wielkopolskiej.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?