Szukam siebie w czasie, kiedy nie było mnie jeszcze na świecie. Szukam siebie poprzez miejsce, pierwsze miejsce, w którym przyszedłem na świat, a dziś jest być może najmniej rozpoznanym, z tych w jakich miałem okazję się zadomawiać.Jakie było Węgorzewo i kim byli węgorzewiacy w pierwszej dekadzie powojnia? Chciałbym dorzucić swoją perspektywę, inną w sposobie narracji i interpretacji źródeł niż dotychczasowe. ROBERT TRABA Jak na starych rękopisach, powstających na zapisanym już wcześniej materiale, nakładają się na siebie kolejne warstwy pamięci mieszkańców mazurskiego miasta, z ich odmiennymi biografiami, doświadczeniami, wspomnieniami. Wsłuchanie się w polifoniczny głos, w którym odbija się niejednorodna, złożona tożsamość indywidualna i zbiorowa, pozwala lepiej zrozumieć przeszłość miejsca i ludzi dawniej i dziś związanych z Węgorzewem. HANNA ANTOS
Dwa światy w jednej rozmowie
Ona katoliczka, on niewierzący. Ona z ziemiańskiej antykomunistycznej rodziny, on z asymilowanej żydowskiej, ona córka żołnierza AK, on syn komunisty. Dwa światy, a jednak od prawie pięćdziesięciu lat łączy ich bliska przyjaźń. Zgodnie twierdzą, że mogą sobie powiedzieć znacznie więcej niż komukolwiek innemu. Małgorzata Niezabitowska, dziennikarka, pisarka, rzeczniczka pierwszego niekomunistycznego rządu, oraz Feliks Falk, słynny reżyser, a także scenarzysta, dramatopisarz i prozaik, we wspólnie napisanej książce konfrontują swoje biografie w rozmowie często intymnej, a zawsze bez cenzury.
Na wzburzonych falach to zapis przyjacielskiego i zarazem wzajemnie dociekliwego dialogu. Jego dodatkowym walorem jest to, że osobiste doświadczenia autorów splatają się z historią kraju, z najważniejszymi wydarzeniami, w których uczestniczyli lub byli ich świadkami.
Małgorzata i Feliks rozmawiają z czułością i swadą, nie unikają trudnych tematów, dają się poznać. A mają o czym opowiadać. Książkę opatrzyli cytatem z Oscara Wildea: W życiu chodzi o to, żeby być trochę niemożliwym. I ta myśl z pewnością będzie towarzyszyła czytelnikowi w trakcie lektury, bo właśnie takie trochę niemożliwe mają życiorysy.
Jedna z najważniejszych spraw słynnych demonologów, ukazana w filmie OBECNOŚĆ 4: OSTATNIE NAMASZCZENIENiesamowita i mrożąca krew w żyłach historia będąca jednym z najważniejszych doświadczeń związanych z nawiedzeniami.Legendy mówią, że kiedy do zbudowanego w 1896 roku domu w West Pittson w stanie Pensylwania wprowadziła się pierwsza rodzina, od razu było wiadomo, że z budynkiem jest coś nie w porządku. Podobno każdy, kto tam mieszkał, stykał się z tajemniczymi siłami, których nie potrafił wytłumaczyć. Nawet gdy dom stał pusty, ludzie z okolicy słyszeli dziwne i niepokojące dźwiękiSprawa zyskała potężny rozgłos, gdy do posiadłości wprowadziła się rodzina Smurlów. Przeżyli prawdziwy koszmar.Odór jak z rzeźni. Ogłuszające dudnienie. Półczłowiek z kopytami zamiast stóp. Ataki fizyczne. Nieskuteczne egzorcyzmy. STRACHEd i Lorraine Warrenowie całkowicie zaangażowali się w sprawę, badając ją od podszewki. Okazało się jednak, że nawet tak doświadczeni demonolodzy nie potrafili stawić czoła złu, które opanowało domSprawa nawiedzonego domu Smurlów została potwierdzona przez wielu świadków - księży, policję, dziennikarzy i badaczy zjawisk paranormalnych - a także sfilmowana.
Wspomnienia Profesora Stanisława Dubisza, wybitnego polskiego językoznawcy, przez 4 kadencje dziekana Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego, redaktora Uniwersalnego słownika języka polskiego (WN PWN), wieloletniego redaktora naczelnego Poradnika Językowego. Jak pisał Andrzej Guzek:"Profesor Stanisław Dubisz prowadził Wydział Polonistyki przez trzynaście lat. W stuletniej historii zmieniającego się Wydziału (Filozoficzny, Humanistyczny, Filologiczny, Filologii Polskiej i Słowiańskiej, Polonistyki) był siódmym językoznawcą władającym dużym wydziałem Uniwersytetu, trzecim, po Szoberze i Haleckim, który po przerwie powrócił do gabinetu dziekańskiego. W językoznawczym ciągu był następcą Antoniego Adama Kryńskiego, Stanisława Józefa Leonarda Szobera, Wiktora Jana Porzezińskiego, Bronisława Wieczorkiewicza, Danuty Antoniny Buttlerowej i Jadwigi Puzyniny. Rozpoczynał swą pierwszą kadencję, kiedy to uczelnia oddychała jeszcze wolnością po upadku PRL-u. Był drugim, po 1990 roku, dziekanem wybranym w swobodnych, w pełni demokratycznych wyborach. W ciągu owych lat (1996 - 2012) obserwował narastające starcie między swobodą i wolnością uniwersytetów i ich wydziałów a biurokracją ograniczającą owe swobody".
Aleksander Herzog (1951–2024) to wybitny prawnik, prokurator, działacz opozycji demokratycznej, w 1980 roku współtwórca „Solidarności” w krakowskiej prokuraturze, po 1989 roku m.in. pierwszy zastępca prokuratora generalnego, koordynator działań w sprawach związanych z dekretem o stanie wojennym i uczestnik śledztwa dotyczącego zbrodni katyńskiej.W spisanych pod koniec życia wspomnieniach przedstawia swoje trwające ponad czterdzieści lat zaangażowanie we współtworzenie polskiego wymiaru sprawiedliwości, kreśląc rozpisany na kilka dekad obraz, odsłaniający kulisy funkcjonowania prokuratury i ludzi z jej środowiska. W książce splatają się dwa plany – autobiografia Autora i opowieść o przemianach instytucji, widzianej od wewnątrz, przez jej wieloletniego pracownika, podejmującego istotne role w procesach i reformach kluczowych dla kształtu III RP.„Aleksander Herzog nadał swoim wspomnieniom tytuł Prokurator. Odważnie – wiedząc, że słowo to rodzi już w III RP złe skojarzenia. Adekwatnie – jako człowiek praworządności, w całej swej niekonformistycznej drodze. Solidarność rozumiał jako upodmiotowione społeczeństwo – stał po jego stronie, także przebywając w peerelowskim więzieniu. Gdy jako dawny opozycjonista (pozbawiany pracy, represjonowany) wpłynął wiosną 1990 na odsunięcie od władzy straszącego dotąd bezprawiem generała Kiszczaka, a sprawie Katynia oddawał energię, by sprawiedliwości stało się zadość – przywracał Prokuratorowi właściwą rangę”. Zbigniew Gluza
Uważne studiowanie rodzinnych albumów i przyglądanie się znaczkom mogą niekiedy doprowadzić do wstrząsających odkryć. Dla Kaspra Bajona historia rodzinna okazała się źródłem wiedzy o polskim udziale w kolonizacji Afryki.Gdy pod koniec XIX wieku Cesarstwo Niemieckie, nieco spóźnione, zasiadło do kolonialnego stołu, przypadły mu spore obszary dzisiejszej Tanzanii, Rwandy i Burundi. Nazwano je Niemiecką Afryką Wschodnią. Na przełomie stuleci udawało się tam wielu Polaków, mieszkańców zaboru niemieckiego - przede wszystkim wojskowych, lekarzy, ale też budowniczych i przedsiębiorców. Wśród nich byli stryjeczny pradziadek autora Stanisław Bajon, który postawił kilka kamienic i kościół na poznańskich Jeżycach, oraz jego szwagier Paul Fenster. Sto lat później Kasper Bajon wyruszył ich śladami w podróż do Tanzanii, gdzie obserwował skutki europejskiej eksploatacji tych ziem.Jego książka to barwna i osobista historia utkana z rodzinnych dokumentów, skrawków pamięci, domniemań, lektur i własnych przygód, ale także opowieść o nieoczywistych związkach Poznania i tamtejszego mieszczaństwa z niemieckim "projektem kolonialnym" w Afryce.Moja rodzina od strony taty pochodzi z Poznania. Od wielu pokoleń mieszkała na Jeżycach - stąd też kolejni nasi przodkowie ruszali w świat i nie zawsze wracali. Ta książka jest osobistym rozrachunkiem z pewnym pozornie atrakcyjnym fantazmatem spod znaku przygód w buszu, polowań na hipopotamy i korkowych hełmów. Ale przede wszystkim jest opowieścią o jednej, a właściwie o kilku takich poznańskich podróżach, które niestety przedsięwzięto nie do końca bezinteresownie.Autor
Książka dokumentuje spotkania absolwentów rocznika 1976 na kierunku historia. Obecne wydanie zostało uzupełnione o fotografie i wspomnienia ze zjazdu, który został zorganizowany 6 czerwca 2025 roku.W trakcie zarówno tego spotkania, jaki i poprzedniego zjazdu (22 stycznia 2016 roku) dzięki uprzejmości marszałka województwa kujawsko-pomorskiego Piotra Całbeckiego absolwenci zgromadzili się w dawnej sali wykładowej 208 w obecnej, odrestaurowanej siedzibie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Kujawsko-Pomorskiego w Toruniu, a dokładniej w jego skrzydle zachodnim, gdzie przez kilkadziesiąt lat mieścił się Wydział Nauk Historycznych.
Mentorka Einsteina to poruszający portret niemiecko-żydowskiej matematyczki i fizyczki Emmy Noether, która była jednym z najgenialniejszych umysłów w historii nauki. Jej praca, znana jako twierdzenie Noether, pozwoliła współczesnej nauce przemyśleć na nowo całe ramy fizyki teoretycznej i zbudować nowoczesny standardowy model wszechświata. Matematyczny geniusz Noether umożliwił Einsteinowi urzeczywistnienie jego ogólnej teorii względności. To ona rozwiązała zagadkę, której sam wielki człowiek nie był w stanie rozwiązać.Lee Phillips opowiada, jak osobowość Noether i optymistyczny duch pozwoliły jej wytrwać w obliczu wielkiej dyskryminacji kobiet oraz dojść do spostrzeżeń, które nadal zadziwiają tych, którzy stykają się z nimi sto lat później.Ta książka to historia jednej z najwybitniejszych naukowczyń XX wieku. To Emmy Noether uczyła Einsteina matematyki, a jednocześnie pracowała na uniwersytecie bez zapłaty. To ona w swoim słynnym twierdzeniu rozpoznała elementarne cechy natury odpowiedzialne za prawa zachowania. Odkryty przez nią uniwersalizm matematycznych symetrii jest siłą napędową współczesnej kosmologii teoretycznej i nowej fizyki.Maciej Mikołajewski, URANIA-POSTĘPY ASTRONOMIIJej historia to nie tylko opowieść o przełomowym odkryciu, lecz także świadectwo determinacji kobiety, która nie miała prawa studiować, pracować ani publikować na równi z mężczyznami. Mimo to uczyła Einsteina, który sam przyznał, że to właśnie ona pomogła mu domknąć jego największe dzieło.Z pasją i precyzją autor tej książki prowadzi nas przez życie i odkrycia Emmy Noether, ukazując nie tylko genialny umysł, ale i wielkość jej charakteru. To opowieść o badaczce, która potrafiła dostrzec znaczenie symetrii w naturze tam, gdzie inni widzieli chaos. To również historia kobiety, która - mimo upokorzeń i wykluczenia - nigdy nie porzuciła swojej pasji. Z miłości do nauki bezinteresownie dzieliła się swoimi badaniami, by inni mogli kontynuować jej pracę - sama pozostając w cieniu.Czas, by świat usłyszał jej imię.dr inż. Natalia Schmidt-Polończyk prowadzi profil naukowo-rozwojowy @doktorka_tutorka
W jaki sposób doświadczamy nastroju grozy? I jak twórcy kreują w nas, czytelnikach i czytelniczkach, to doświadczenie?Paweł Wielopolski, analizując najważniejsze dzieła literackie, omawia doświadczenie grozy i pokazuje, w jaki sposób mistrzowie pióra wzbudzali je w czytelnikach. Posługuje się przy tym stworzoną przez siebie koncepcją rejestrów artystycznych, czyli środków mających na celu wywołanie określonego efektu emocjonalnego. Składają się na nie archetypy i wzorce, które znajdują odzwierciedlenie w figurach, motywach i tematach. W przypadku rejestru grozy są to:doświadczenie Tajemnicy na skutek ingerencji niesamowitego w naturalny porządek rzeczy, czego nie można objąć rozumem i co skutkuje poczuciem głębokiego wyobcowania,archetyp złego miejsca i jego rozmaite aspekty (m.in. więzienie, piekielne laboratorium, diabelski wymiar),archetyp potwora, który ujawnia się w różnorodnych postaciach (m.in. wampira, wilkołaka, ducha),archetypiczna relacja prześladowcy i ofiary zasadzająca się na uzależnieniu nękanego od sił wyższych,terror ciała i umysłu wyrażający się w fizycznym i psychicznym cierpieniu wywołującym poczucie lęku, wstrętu i obrzydzenia.Te konkretne zagadnienia pomagają czytelnikom lepiej rozumieć teksty grozy, takie jak horror, dreszczowiec czy dark fantasy, a autorom - konstruować i tworzyć własne opowieści.W książce Rejestr grozy. Przewodnik po technikach narracyjnych Paweł Wielopolski zachęca czytelników do własnych poszukiwań twórczych, a także podpowiada, jak rozpoznawać zjawisko grozy w tekstach kultury.To przewodnik po literaturze, podręcznik do nauki interpretacji oraz poradnik dla twórców w jednym.
Yeonmi Park jeszcze do niedawna była wzorową córką północno - koreańskiego reżimu. Kochała przywódcę, nie zadawała niewygodnych pytań i nie rozmyślała nad sensem dyktatury w jej rodzinnym kraju. Jej życie zmieniło się nieodwracalnie, kiedy pirackie płyty DVD nie tylko pokazały jej inny świat, ale spowodowały ciąg tragicznych zdarzeń w życiu jej bliskich.W 2007 r. matka Yeonmi uciekła do Chin, zabierając z sobą czternastoletnią wówczas córkę. Tak rozpoczęły się długie poszukiwania lepszego życia młodziutkiej Koreanki. Dziś Yeonmi Park ma 22 lata i jest jedną z najsłynniejszych kobiet, walczących o prawa mieszkańców Korei Północnej. W 2014 roku jej nazwisko pojawiło się na liście 100 Top Global Women publikowanej przez BBC.Przeżyć to dramatyczna historia podróży do wolności. Uwalnianie się od propagandy reżimu trwa do dziś - choć autorka uciekła przed nieszczęśliwym życiem w totalitarnej Korei, to jej dramatyczne wspomnienia nie znikną nigdy.Yeonmi Park urodziła się w Hyesan, w Korei Północnej, w 1993 roku. Obecnie mieszka w Nowym Jorku i studiuje na uniwersytecie Columbia.
Jak to się stało, że Andy Warhol pochodzący z łemkowskiej rodziny, która wyemigrowała z Europy Środkowej do robotniczego Pittsburgha stał się jednym z najważniejszych artystów XX wieku? Co sprawiło, że ten neurotyk, od dzieciństwa zmagający się z poważną chorobą, potrafił przeobrazić się w "srebrneg lisa", jak nazwała go aktorka Paulette Goddard - człowieka przenikliwego, sprytnego, rozumiejącą swoją epokę lepiej niż inni?Jean-Noel Liaut, ceniony biograf i eseista, przez ponad trzy dekady prowadził wnikliwe badania, by odpowiedzieć na te pytania. W książce Andy Warhol. Srebrny lis autor oddaje głos tym, którzy naprawdę znali Warhola - przyjaciołom, współpracownikom, ważnym postaciom ze świata sztuki. Dzięki ich niepublikowanym dotąd świadectwom powstał wnikliwy portret papieża pop-artu, daleki od uproszczeń i schematów.Mierząc się z mitem Warhola, autor tworzy intymną i pełną dramaturgii opowieść o człowieku pełnym sprzeczności: kruchym i przebiegłym, charyzmatycznym, a jednocześnie bardzo samotnym, raz wzruszającym, a kiedy indziej po prostu irytującym. Oferuje czytelnikowi intymne i poruszające spojrzenie na genialnego artystę, które zaskakuje i skłania do refleksji.
Cudowne dziecko, paryski celebryta, osamotniony geniusz Gdyby żył współcześnie, uchodziłby za ikonę męskiego stylu. Zdobywałby serca niebanalnym poczuciem humoru i ciętym piórem, a tabloidy rozpisywałyby się o jego związkach z kobietami, bowiem damy, starsze i młodsze, wręcz za nim przepadały. Fryderyk Chopin, geniusz fortepianu, jeden z najbardziej znanych Polaków, stał się ikoną i obiektem narodowego kultu, a był przy tym człowiekiem o niebanalnej osobowości i ciekawym, choć krótkim życiu. Na co młody Fryderyk trwonił pieniądze?Która z pań była największą muzą kompozytora?Co łączy Chopina z Mozartem? Każdy, kto próbuje zmierzyć się z jego biografią, co rusz napotyka na tajemnice bądź nieścisłości i to od dnia narodzin aż do chwili śmierci wielkiego kompozytora.
Jedna z najważniejszych biografii Fryderyka Chopina w polskiej literaturze Ferdynand Hoesick, wybitny historyk literatury i muzykograf, poświęcił Fryderykowi Chopinowi dzieło życia. Chopin. Życie i twórczość to biografia monumentalna – oparta na wieloletnich kwerendach, licznych dokumentach, listach, wspomnieniach świadków i materiałach źródłowych, z których wiele dziś już nie istnieje lub pozostaje trudno dostępnych. Hoesick jako pierwszy zebrał je w spójną, literacko dopracowaną i historycznie wierną narrację. Pierwszy tom obejmuje czasy dzieciństwa i młodości Chopina: od narodzin w Żelazowej Woli przez edukację i twórcze początki w Warszawie, aż po wyjazd do Paryża. Tam zdobył sławę jako wirtuoz i mistrz improwizacji, a także nawiązał relacje ze środowiskiem Wielkiej Emigracji. Drugi tom przybliża wydarzenia z ostatnich lat życia kompozytora: podróż do Anglii i Szkocji, koncerty dla tamtejszej publiczności i powrót do Paryża, gdzie choroba zakończyła jego artystyczną drogę. Dzięki wyjątkowemu wyczuciu słowa, rzetelności i pasji badawczej autora biografia ta pozostaje niezastąpionym kompendium wiedzy o Chopinie – zarówno dla tych, którzy kochają jego muzykę, jak i tych, którzy chcą lepiej poznać jego losy i epokę, w której tworzył. Panowie, czapki z głów, oto geniusz! Robert Schumann Przyjdzie pora, w której jego dzieła bez najmniejszej zmiany w partyturze na orkiestrę rozłożone zostaną. Wtenczas poznają wszyscy, że ten geniusz rozległością, wszechstronnością i uczonością równający się największym mistrzom, którzy mu za wzór służyli, zachował jednak wytrawniejsze, silniejsze, a nawet dramatyczniejsze piętno własnej indywidualności niż Bach, Beethoven i Weber. Chopin łączy w swej osobie zalety tych trzech mistrzów, nie przestając być sobą, to jest bardziej giętkim w smaku, poważniejszym w wielkości i tragiczniejszym w boleści. George Sand Spędziłem czas jakiś sam na sam z Chopinem, który jest człowiekiem rzadkiej dystynkcji; to najprawdziwszy artysta, jakiego kiedykolwiek spotkałem. Jest jednym z tych niewielu, których można podziwiać i czcić zarazem. Eugène Delacroix Rodem Warszawianin, sercem Polak, a talentem świata obywatel… Cyprian Kamil Norwid Zabraniano nam Słowackiego, Krasińskiego, Mickiewicza. Nie zabroniono nam Chopina. A jednak w Chopinie tkwi wszystko, czego nam wzbraniano: barwne kontusze, pasy złote lite, posępne czamarki, krakowskie rogatywki, szlachecki brzęk szabel, naszych kos chłopskich połyski, jęk piersi zranionej, bunt spętanego ducha, krzyże cmentarne, przydrożne wiejskie kościółki, modlitwy serc stroskanych, niewoli ból, wolności żal, tyranów przekleństwo i zwycięstwa radosna pieśń… Ignacy Jan Paderewski
Upływający czas zmienia wiele. Wspomnienia bledną. Postanowiłam więc zebrać w całość moją podróż po egzotycznych krajach Azji - tak kulturowo odmiennych od naszej ojczyzny. To, co nas zachwyca i zdumiewa, bywa często pełne sprzeczności, a nawet przemocy. Marzymy o niezwykłych miejscach, więc realizujmy te marzenia.Podróżowanie przybliża świat. Jest źródłem inspiracji oraz rozwoju w różnych kierunkach, pobudza wyobraźnię, uczy pokory i pozwala docenić rzeczywistość, w której żyjemy.
A możesz zdjąć okulary?Nie każdy może zadać takie pytanie Muńkowi Staszczykowi - jednemu z najbardziej znanych nad Wisłą rockandrollowców, autorowi piosenek, które przeszły do historii polskiej muzyki. Wszak za tymi okularami kryją się oczy, które od ponad 40 lat spoglądają na fanów z setek scen w całym kraju i poza jego granicami. Oczy, w których poza błyskiem rockowego geniuszu czasem pojawia się także cień smutku, wątpliwości, strachuProśbę o zdjęcie kultowych już okularów odważył się skierować do Muńka Piotr Żyłka - dziennikarz, który jak nikt potrafi spoglądać prosto w oczy swoich rozmówców (tak zaglądał m.in. w głąb ks. Jana Kaczkowskiego, pisząc razem z nim bestsellerowe Życie na pełnej petardzie). Czy tym razem udało mu się dotknąć duszy rockowej legendy, syna, męża, ojca i dziadka? Co zobaczył w spojrzeniu człowieka, który już kilka razy powstawał do nowego życia? W oczach dojrzałego faceta, który mimo bolesnych doświadczeń, upadków i choroby wciąż ma ochotę, by każdego poranka siadać z żoną przy kubku kawy. I co dzień zakochiwać się i w niej, i w życiu na nowo.To wywiad, jakiego Muniek jeszcze nigdy nie udzielił. Intymny i zaskakujący. O rodzinie, o miłości, o wierze. O najważniejszych dla niego miejscach - o swoim domu, mieście i o Polsce. O inspiracjach, o męskiej przyjaźni i o dojrzewaniu. O wielkich sukcesach i równie wielkich życiowych błędach. Zaproszenie Piotra Żyłki do szczerej rozmowy wyjątkowo przyjęła także Marta Staszczyk, żona artysty. Ze swojej perspektywy opowiedziała o kilkudziesięciu latach niełatwego, ale fascynującego życia z chłopakiem, który mimo wszystko czasem płacze.
Barnaba Chiaramonti (1742-1823) - benedyktyński mnich, biskup Tivoli, a następnie Imoli, kardynał bliski papieżowi Piusowi VI w roku 1800 zostaje niespodziewanie wyniesiony na Stolicę Piotrową na trwającym w Wenecji od trzech miesięcy konklawe.Jego pontyfikat był naznaczony starciem z porewolucyjną Francją. Już jako biskup musiał zmierzyć się z francuską inwazją na Włochy (1796-1797). Gdy został papieżem, podpisał konkordat z Francją w 1801 roku, a trzy lata później wziął udział w koronacji Napoleona w Paryżu. Lecz kiedy cesarz dopuścił się zamachu na duchową niezależność papiestwa, jego postawę można było streścić w dwóch słowach: non possumus! Zapłacił za to długim wygnaniem i odosobnieniem w Savonie oraz w Fontainebleau (1809-1814), ale jego niezłomna postawa wobec Napoleona oraz liczne podróże przez Francję przyniosły mu, po upadku imperium napoleońskiego, ogromną, niespotykaną wcześniej sławę w całej Europie. Walczył z władzą świecką o niezależność władzy duchownej i może być przykładem dla dzisiejszej hierarchii kościelnej.Niniejsza biografia, oparta na najnowszych badaniach naukowych i tekstach źródłowych, rzuca nowe światło na postać papieża, który przewodził Kościołowi w czasach zarówno pierwszej Restauracji rzymskiej (1801-1809), jak i drugiej (1814-1830). Pius VII jawi się jako postać pełna wigoru, a zarazem umiarkowana, której decyzje w relacjach Stolicy Apostolskiej z europejskimi mocarstwami odegrały kluczową rolę w historii XIX wieku.Jean-Marc Ticchi, francuski badacz i historyk, specjalista w dziedzinie historii papieskiej dyplomacji, roli Stolicy Apostolskiej w stosunkach międzynarodowych oraz kultu Ojca Świętego w XIX i XX w.
CHOPIN. WCZESNE LATA. PORTRET ARTYSTY NA PROGU PRZEŁOMU
Od Żelazowej Woli przez Warszawę do Paryża śledzimy drogę młodego Fryderyka Chopina, który w wieku dwudziestu lat opuszcza Polskę na zawsze. Alan Walker z niezwykłą przenikliwością opisuje jego korzenie, błyskawiczną edukację, pierwsze sukcesy, młodzieńcze przyjaźnie i artystyczne fascynacje. Opowiada także o Warszawie jego czasów – mieście tętniącym muzyką, ambicją i politycznym napięciem.
Oto pierwsza część biografii naszego najwybitniejszego kompozytora pióra światowej sławy muzykologa i chopinisty. Lata pracy badawczej, dostęp do unikalnych źródeł i błyskotliwy styl zaowocowały narracją, która wciąga jak powieść i olśniewa głębią wiedzy.
Autor kreśli portret Chopina na tle Europy epoki romantyzmu, ukazując nie tylko narodziny wielkiego talentu, lecz także złożony splot osobistych wyborów, wydarzeń politycznych i przełomów artystycznych, które na zawsze ukształtowały jego twórczość.
Poznaj prawdziwą historię jednego z najlepszych piłkarzy w historii futbolu! Może się wydawać, że o Cristiano Ronaldo powiedziano i napisano już wszystko. Na ile jednak znany kibicom wizerunek piłkarza jest zgodny z prawdą? Ta książka pokazuje, jak złożoną osobowością jest Portugalczyk. I jak niewiele wiedzieli o nim dotychczas nawet jego najwierniejsi fani. W tej biografii nie znajdziecie wielu statystyk, opisów meczów i akcji CR7. Dowiecie się za to, że już w wieku 14 lat wymykał się nocami do siłowni, niewiele brakowało, by zakontraktowała go FC Barcelona, a gdy już jako nastolatek oglądał mecz Realu w telewizji, powiedział kolegom: „Kiedyś będę tam grał”. W najnowszym wydaniu dodatkowo przekonacie się, dlaczego przekroczenie 40. roku życia wcale nie oznacza dla niego zakończenia kariery. Guillem Balagué wybrał się na Maderę, do Lizbony, Manchesteru, Madrytu. Odwiedził dziesiątki miejsc, rozmawiał z setkami osób, poszukując odpowiedzi na jedno pytanie: kim jest Cristiano Ronaldo? Piłkarz nie chciał, by ta książka się ukazała. Właśnie dlatego, że jest szczera, obiektywna, PRAWDZIWA. A przez to najlepsza, jaka dotychczas o Ronaldo powstała. *** Ta książka jest inna, bo nie stanowi tylko zbioru pochlebstw dla Cristiano i podsumowania jego licznych osiągnięć. Przede wszystkim to opowieść o Cristiano-człowieku, a nie tylko Cristiano-piłkarzu. To próba analizy charakteru i osobowości faceta, który dzięki ciężkiej pracy i determinacji wspiął się na szczyt świata, ale po drodze nie raz musiał mierzyć się z bólem i nie ustrzegł się błędów. Mateusz Wojtylak, redaktor naczelny RealMadryt.pl Dla mnie jest przede wszystkim ofiarą własnego wizerunku. Dyskutując o jego wyglądzie i zachowaniu, zapominamy bowiem, jak wielkim jest piłkarzem i jak wiele pracy kosztowało go dotarcie na szczyt. Szczęśliwie książka Balagué potrafi pogodzić obie rzeczywistości: czytając o Ronaldo-sportowcu, zaczynamy rozumieć, skąd wziął się Ronaldo-narcyz, a czytając o Ronaldo-narcyzie, nie tracimy szacunku dla Ronaldo-sportowca. Michał Okoński, dziennikarz „„Tygodnika Powszechnego”, autor bloga „„Futbol jest okrutny” Największą zaletą tej książki jest to, że autor zdaje sobie doskonale sprawę, iż wszystko, co mówi Cristiano oraz ludzie z jego otoczenia, jest częścią wielkiej kampanii promocyjnej, a nie prawdą. Wybiera więc inne źródła, dzięki czemu nawet sam piłkarz mógłby właśnie od Balagué dowiedzieć się, jaki jest naprawdę. Lepszej biografii CR7 nie było. I nie będzie. Leszek Orłowski„ Piłka Nożna” i CANAL+ Sport Biografia Guillema Balagué nie przedstawia Cristiano Ronaldo jako nieskazitelnego bohatera, idola bez skazy. Pokazuje CR7 takim, jaki jest w rzeczywistości, prawdziwego człowieka, który jak każdy z nas ma swoje zalety i wady. Dodatkowo autor robi to w sposób neutralny, pozwalając czytelnikom na wyciągnięcie własnych wniosków. I właśnie dlatego, że nie jest to pozycja hagiograficzna, warto się z nią zapoznać. Łukasz Gąsiorek, prezes Águila Blanca – Polskiego Stowarzyszenia Kibiców Realu Madryt BIOGRAM Guillem Balagué Ekspert telewizji Sky Sports, w której zajmuje się hiszpańskim futbolem, korespondent gazety „„AS” oraz radia Onda Cero na Wielką Brytanię. Jego teksty pojawiają się regularnie w „„The Telegraph”, „„Bleacher Report” oraz „„Champions magazine”, w przeszłości pracował również dla mediów takich jak „„Marca”, „„The Times”, „„The Observer”, Talk Sport, BBC, Cadena Ser, 442, World Soccer. Autor bestsellerów Pep Guardiola. Sztuka zwyciężania, Messi. Biografia, Barça. Ilustrowana historia FC Barcelony (Wydawnictwo SQN, 2015), Nowy wspaniały świat. Tottenham pod wodzą Pochettino i Diego Maradona. Chłopiec, buntownik, bóg (Wydawnictwo SQN, 2021). Jego książki były nominowane do tytułu Piłkarskich Książek Roku w Wielkiej Brytanii, Niemczech i Polsce. Dzięki dobrej znajomości ze środowiskiem piłkarskim jako pierwszy poinformował o spektakularnych transferach: przejściu Davida Beckhama i Cristiano Ronaldo do Realu Madryt, odejściu Fernando Torresa z Liverpoolu czy powrocie Cesca Fàbregasa do FC Barcelony. W 2013 roku uzyskał trenerską licencję UEFA B.
Przekonaj się, że sztuka Klimta to więcej niż złoto! Pocałunek, jeden z najsłynniejszych obrazów świata, zdobi dziś wszystko, od filiżanek po fototapety. Jednak czy wiesz, co kryje się za złotym blaskiem obrazów Gustava Klimta? Jego twórczość, z femme fatale w roli głównej, opowiada o relacjach piękna i władzy, erotyki i śmierci tematach, które wciąż elektryzują. Skandalista, który szokował Wiedeń? Feminista wyprzedzający epokę? A może konserwatysta ukryty za maską buntownika? Kim tak naprawdę był Klimt? Marta Motyl, pisarka i historyczka sztuki, autorka bestsellerów popularyzujących sztukę, odsłania pasje i obsesje artysty, ukazując całe bogactwo jego twórczości. Maluje portret Klimta na tle Wiednia przełomu wieków miasta splendoru i rozpadu starego porządku. Śledzi burzliwe losy portretu Adele Bloch-Bauer i innych obiektów pożądania, a także spory wokół nich wywołane wydarzeniami II wojny światowej. Klimt. Nie tylko Pocałunek jest opowieścią o malarzu, którego obrazy wciąż prowokują i poruszają. To książka atrakcyjnie wydana, w twardej oprawie; zawiera wkładkę z kolorowymi reprodukcjami dzieł artysty.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?