Aleksander Siergiejewicz Gribojedow pozostaje centralną postacią rosyjskiej kultury, chociaż od jego tragicznej śmierci w Teheranie, w roku 1829, minęło prawie dwieście lat. Urósł on do rangi symbolu straconych szans. Autor komedii politycznej Mądremu biada, która przyniosła mu światową sławę, wybitny dyplomata i twórca innowacyjnego projektu ekonomicznego został złożony na ołtarzu interesów imperium. Przebyta przez Gribojedowa droga staje się udziałem wszystkich tych, którzy dojrzewają do samodzielności przez odłączenie się od grupy, do której wcześniej przynależeli bezrefleksyjnie. Gdy kontestowanym systemem jest imperium, z właściwym mu mechanizmem pochłaniania jednostkowego potencjału na rzecz wzmocnienia siły militarnej, opór wobec wyzwalającej się z zależności jednostki przyjmuje różne formy: od jej marginalizacji i odsunięcia od ważnych decyzji aż do unicestwienia. Los pisarza-dyplomaty prowokuje pytania o zadania i możliwości działania rosyjskiej inteligencji również we współczesnych warunkach społeczno-politycznych Rosji i na arenie międzynarodowej.Walorem recenzowanego studium jest inne, nowe ujęcie zagadnienia, dzięki czemu poszerza wiedzę o Gribojedowie, ówczesnej epoce i jej skomplikowanych problemach. Temat monografii szczęśliwym trafem znalazł się w rękach rosjoznawczyni i iranistki, a obie te kompetencje badawcze pozwoliły na powstanie bardzo udanej publikacji.Z recenzji prof. dr. hab. Lucjana SuchankaAutorka we Wstępie wskazuje na aktualność poruszanej w swojej rozprawie problematyki, odnosząc ją przede wszystkim do badań nad życiem i twórczością Aleksandra Gribojedowa. Można tę aktualność potraktować bardziej dosłownie, czytając studium o autorze Mądremu biada w kontekście toczącej się w Ukrainie krwawej wojny.Z recenzji prof. dr. hab. Bogusława ŻyłkoDr hab. Małgorzata Abassy , prof. UJ - kulturoznawca i literaturoznawca, rusycystka i iranistka. Prowadzi badania nad rolą elit intelektualnych w transformowaniu systemów społeczno- politycznych, przyczynami, przebiegiem i skutkami konfrontacji Rosji i Iranu z Zachodem, zajmuje się identyfikowaniem wzorów kultury i mentalności w tekstach literackich i publicystycznych. Zaangażowana w rozpowszechnianie wyników badań naukowych w kraju i za granicą, jest członkiem stowarzyszeń naukowych: Association for Slavic, East European and Eurasian Studies, Societa Iranologica Europea, Polskiego Towarzystwa Kulturoznawczego, Komisji Kultury Słowian Polskiej Akademii Umiejętności.
Mieszkają w naszych domach, chronią się w naszych sprzętach, żywią przy naszym stole. Nie dostrzegamy ich obecności, choć nieraz możemy ją odczuć. Nie wymagają od nas wiele, zaabsorbowane swoimi własnymi sprawami.
Ich świat jest równie szeroki, jak nasz, a historia bodaj czy nie bogatsza. Przywędrowały z południa i północy, z zachodu i wschodu. Z krain i czasów uznawanych za pogańskie do krajów chrześcijańskiej Europy. Zbyt drobne i niezauważalne, by stanowić zagrożenie dla nowej wiary, chętnie ukryły się w baśniach, opowiastkach dla dzieci i bajaniach starych ludzi. Niepozorne, ubogie, trochę śmieszne stworzenia, które można obłaskawić okruchami ciasta i miseczką mleka.
Zwykłe ubożęta.
Nie ma w nich nic zwykłego, jeśli tylko pozna się ich historię i obyczaje. Wtedy jesteśmy świadomi ich obecności, tego, że są wśród nas: podpróżki i kanapony, użłopki i oćmaki, spańce i śmiechulce, stukacze i złydnie. Nie zawsze dobrotliwe i pomocne, bywają też smutne i groźne.
Niezwykłe półbożęta.
Manfred Lurker (1928-1990) był znanym w świecie niemieckim badaczem symboli, inicjatorem ukazującej się do dziś serii rejestrującej bibliografię pism o symbolice i mitologii, a także założycielem kilku towarzystw naukowych badających tę dziedzinę. Wśród książek i leksykonów Lurkera Przesłanie symboli jest najpóźniejsze (1990) i najbardziej syntetyczne. Jest to bogato ilustrowana historia semantyki podstawowych pojęć symbolicznych. Autor sytuuje symbol na tle innych porównywalnych zjawisk, tj. zjawisk, których znaczenie wykracza poza uchwytną rzeczywistość, jak mity, baśnie czy sny. Rozważa charakter symboli religijnych i symboliczną rolę gwiazd, księżyca i słońca, figur geometrycznych, liczb, barw, roślin, zwierząt, wody, wreszcie samego człowieka. Zgłębianie symboli służy poszukiwaniu poczucia sensu ludzkiego życia utraconego wskutek "choroby cywilizacyjnej". Symbol pomaga odzyskać zagubioną więź z kosmosem. Kompendium Lurkera ma więc głęboki zamysł filozoficzny, by nie rzec mistyczny: "Wszystko, co uchwytne i poznawalne zmysłowo, włączone jest w jakiś większy świat ukryty przed naszymi zmysłami. Drzewo, skała i źródło, wiatr, piasek i gwiazdy, zwierzęta i ludzie mogą stać się symbolami i sygnalizować w ten sposób coś wyższego i nieprzemijalnego".
Aleksander Brckner (1856-1939) - polski kulturoznawca, historyk literatury polskiej i słowiańskiej, autor m.in.. "Encyklopedii staropolskiej", "Dziejów kultury polskiej", Słownika etymologicznego języka polskiego czy "Dziejów języka polskiego", doktor honoris causa Uniwersytetu Warszawskiego. Różnowierców polskich poświęca autor przede wszystkim Arianom, bo to boadaj najbardziej polski rodzaj reformacji. Pisze jednak na samym wstępie, że choć protestanci w Polsce mieli przecież i Hozjusza i Skargę i Wujca (a my dodajmy jeszcze choćby Andrzeja Frycza Modrzewskiego), to jednak Biada zwyciężonym - ze sprawą, której daremnie bronili, sami giną i wszelka pamięć o niej; nawet o najjczystszych i najświętszych własne pokolenia następne zapominają niewdzięcznie. A w tej książce właśnie przypominamy myśl polską, która wcale nie katolicyzmem stoi, a wręcz mu się przeciwstawia. Zaczyna autor swój wywód o różnowiercach od opisu postaci i myśli Jana Łaskiego, zahaczyć o zapomnianą nieco postać innowiercy Marcina Krowickiego by przejść potem do zasadniczego tematu tej książki czyli dziejów, prześladowań, obyczajów,.literatuy polskich Arian
This book [] is the result of a scholarly intervention into the space of the Kraków Ethnographic Museum. While reflecting on one specific project, it opens many questions relevant for reformulating our ideas about both the museum and the academy. The projects approach to intellectual deliberation is horizontal, engaging students on equal footing with professors, resulting in a publication that embodies collaborative practice. It is also a unique example of how thought can be manifested in creative action, which itself then produces a new object for critical reflection. It is a true blend of theory and practice; an attempt to embed the university in the broader social world while similarly urging museums to speak directly to the societies about which they teach. The project thus proposes both a new form of research and a new take on the presentation of academic knowledge. Thinking through the museum becomes as promised not only a critical view of the institution, but also a meditation on society, its rules, and the identities of its inhabitants.Iwona Kurz, University of Warsaw
Jednym z aksjomatów znacznej części żydowskiej myśli teologicznej po Zagładzie jest pogląd, że z uwagi na swoją naturę Holokaust spowodował załamanie się tradycyjnego języka i kategorii, których Żydzi we wcześniejszych stuleciach używali do opisywania i rozumienia historycznych katastrof. Analiza pism tradycjonalistycznych żydowskich myślicieli, którzy z teologicznymi pytaniami stawianymi przez nazistowskie prześladowania zmagali się w czasie ich trwania, sugeruje jednak, że założenie to dalekie jest od oczywistości oraz że przyczyn kryzysu teodycei w żydowskiej teologii XX wieku należy upatrywać w procesach historycznych i intelektualnych znacznie poprzedzających Holokaust. Historia, metahistoria i zło. Teologia żydowska w odpowiedzi na Zagładę to nowatorska analiza porównawcza teologicznych rozważań najważniejszych żydowskich myślicieli tworzących podczas Holokaustu i w późniejszym okresie. Zwykle są oni rozpatrywani w izolacji porównawcze podejście Barbary Krawcowicz pozwala odkryć podobieństwa i różnice. Równocześnie książka jest bardziej historycznie zniuansowana niż poprzednie prace na ten temat, ponieważ analizuje odpowiedzi na Zagładę w szerszym kontekście historii teologii żydowskiej i uwypukla w ten sposób znaczenie jej spotkania z nowoczesnością. Monografia rozjaśnia i zarazem komplikuje tradycyjne i bardziej nowoczesne teologiczne zmagania z Holokaustem w myśli żydowskiej. Z tego powodu jest to ważna lektura dla osób pragnących zrozumieć głęboki teologiczny wpływ tych wydarzeń i wyzwanie, jakie stanowią dzisiaj dla żydowskiego życia i refleksji.Prof. Avril Alba
Pasjonujący świat wierzeń, obrzędów, legend i zwyczajów związanych ze zjawiskiem wilkołactwa.Obrośnięte futrem, krwiożercze bestie wyjące do pełni księżyca rozpalają wyobraźnię od wieków. Jak jednak pisze prof. Leszek Słupecki we wstępie: "W tej książce nie chodzi tylko o przedstawienie efektownych opowieści. Wyzyskamy je oczywiście, lecz spróbujemy dzięki nim dotrzeć do głębszego sensu wiary w wilkołaki".Niniejsze opracowanie zgłębia wiele aspektów zjawiska, które nauka nazwała wilkołactwem. Obrazowo przedstawia słowiańskie, celtyckie czy germańskie podania i legendy zrodzone niekiedy już w starożytności, a podtrzymywane po współczesność. Szeroko ukazuje rozwój wiary w przemianę człowieka w wilka, zarówno w tradycji ludów Europy, jak i Azji, Afryki oraz obu Ameryk.Autor podejmuje również motyw likantropii jako dzieła diabła, przyglądając się jego obecności na różnych płaszczyznach kulturowych, także językoznawczej i literackiej. To wszechstronne ujęcie czyni z Wojowników i wilkołaków lekturę pasjonującą, która pozwoli zmierzyć się z wciąż żywym mitem.
Pierwsze w skali międzynarodowej kompendium wiedzy na temat życia i twórczości rosyjskiego reżysera Andrieja Tarkowskiego (1932–1986), jednego z najwybitniejszych twórców w historii kina. Jest to rodzaj monografii ujętej w formę 359 obszernych haseł w układzie alfabetycznym. Książkę otwiera indeks tematyczny zestawiający hasła w następujące grupy: „Filmy fabularne”, „Inne prace twórcze i zamierzenia”, „O sztuce filmowej”, „Tarkowski o innych, inni o Tarkowskim”, „Droga życia”, „O zasadach życia”.
Hasła zawierają szczegółową analizę i interpretację wszystkich filmów Tarkowskiego, przedstawiają okoliczności ich powstania, pracę na planie i spotykające twórcę utrudnienia. Zostały omówione spektakle teatralne, niezrealizowane scenariusze i projekty twórcze. Przywołano fragmenty wypowiedzi i publikacji reżysera na temat sztuki filmowej. Hasła umożliwiają wgląd w metodę twórczą Tarkowskiego i jego autorską filozofię kina.
Zostały przytoczone opinie reżysera na temat innych twórców oraz dotyczące Tarkowskiego świadectwa jego współpracowników, przyjaciół i rodziny. Hasła przedstawiają również drogę życia reżysera i omawiają najważniejsze zasady odnoszące się do życia człowieka, o których twórca mówił w swoich wywiadach i wystąpieniach.
„Tarkowski. Encyklopedia” jest zaproszeniem do podróży po artystycznym uniwersum Andrieja Tarkowskiego.
******
Tarkovsky. Encyclopaedia
A compendium of knowledge about life and works of a Russian film director, Andrei Tarkovsky. A kind of monograph in the form of extensive entries of a different nature, in an alphabetical order, preceded with an index in which they are grouped thematically. The book includes the chronology of Tarkovsky’s life and works, his filmography and extensive bibliography.
Na świecie pracują miliardy ludzi. Fizycznie, umysłowo, po pięć, osiem, czasem nawet kilkanaście godzin na dobę. Robimy kariery albo tylko chodzimy do pracy, spełniamy się albo wypalamy. Ale jak to się stało, że z łowców-zbieraczy przekwalifikowaliśmy się na project managerów? Jan Lucassen, holenderski historyk, postanowił prześledzić ten proces. Efekt? Monumentalna, wielowarstwowa, przełomowa historia nie tylko pracy, lecz także człowieka jako istoty pracującej. Autor cofa się o tysiące lat i zagląda w najróżniejsze zakątki świata: od doliny Jordanu po Dolinę Krzemową. Obserwuje, jak praca umożliwiała postęp społeczeństw, a rozwijające się społeczności wymyślały innowacyjne zawody. Jego bohaterami są myśliwi, chłopi, kapłanki, niewolnicy, fabrykanci, szwaczki, kupcy, związkowcy i przedsiębiorczynie. No więc: pracujemy, żeby żyć, czy żyjemy, żeby pracować? "Historia pracy. Nowe dzieje ludzkości" - Książka Lucassena Nie znajdziecie drugiej historii pracy napisanej z takim rozmachem. Lucassen zabiera nas w podróż po wszystkich stronach świata – i to od epoki łowców i zbieraczy po epokę współczesnego kapitalizmu. Po drodze prezentuje fascynujące postacie: staroegipskich budowniczych, islamskie mamki, chrześcijańskich kopistów, azteckich rolników, chińskie pracowniczki fabryczne i wiele innych. Przy okazji rzuca wyzwanie kilku uporczywym stereotypom, na przykład temu o rzekomo naturalnym pochodzeniu nierówności społecznych. To prawdziwie globalna historia pracy. Tomasz S. Markiewka
Postępowy i odważny syn rabina Berdyczewski z Ukrainy i Białorusi, później sławny jako Micha Josef Bin Gorion (1865-1921), po studiach w Berlinie i Szwajcarii błysnął jako znawca nieoficjalnych tradycji biblijnych i zgromadził je w swym rewelacyjnym dziele czyli właśnie w Żydowskich legendach biblijnych Ożenił się z córką żydowskiego wydawcy z Warszawy. Mieszkali także we Wrocławiu. A wybitny polski tłumacz, kulturoznawca i judaista, nieżyjący już Robert Reuven Stiller udostępnił i rozszerzył jego fascynujące dzieło także po polsku. Ile żon miał Adam i kto był ojcem Kaina? Biblia to przemilcza. Dlaczego? Bo już kilka tysięcy lat temu religijna cenzura usuwała ze świętych ksiąg żydowskich mnóstwo szczegółów i domysłów. Ale czy ktoś sobie poradzi z dociekliwością żydowskiego umysłu? Oto skutki! Tym bardziej zaskakujące, że przez wiele stuleci całe życie intelektualne Żydów obracało się wokół Pisma świętego. Efekty zaś pojawiały się w setkach dzieł dostępnych tylko po hebrajsku.
Z tej książki dowiesz się: o Czym walc wiedeński różni się od tańca godowego flamingów?o Czy naprawdę starzejemy się dopiero podczas przyjęcia urodzinowego?o Co łączy rytuały z zachowaniami obsesyjno-kompulsyjnymi? Rytuały - najstarsze i zarazem najbardziej zagadkowe zachowania w dziejach ludzkiej kultury. W dodatku pełne paradoksów! Ludzie przywiązują do nich ogromną wagę, ale nie potrafią wyjaśnić, dlaczego są takie ważne. Klątwy, zaklęcia, tajemnicze gesty i znaki - te pozornie bezsensowne zachowania przenikają historię właściwie każdej społeczności. Zanim ludzie zaczęli uprawiać ziemię, gromadzili się, by odprawiać skomplikowane ceremonie. Rytuały w niezmienionej postaci przetrwały przez stulecia, ale ich logika pozostaje tajemnicą - aż do teraz. Dowiedz się, czemu mają służyć te wszystkie dziwactwa! Dimitris Xygalatas prowadzi nas po mrocznym królestwie ludzkich zachowań i ujawnia mechanizmy wspólne dla ludzi nawet z najodleglejszych zakątków świata. KSIĄŻKI DOBRE NIE TYLKO W TEORII!
Książka ma nieco przekorny charakter, gdyż jej autor ? spoglądając na zjawisko poświęcania się takiej czy innej idei (Prawdy, Sprawiedliwości, Wolności itp.) ? koncentruje się na sytuacjach, w których idee uwodziły ludzkie umysły, a skutki tego uwiedzenia były najgorsze z możliwych, nawet dla tych idei. „Klęska śmiałych planów idealistycznych – pisał José Ortega y Gasset – demoralizuje człowieka całkowicie. Traci on swą spontaniczną wiarę w jakąkolwiek jasną i ukierunkowaną siłę” (Zmierzch rewolucji). W prezentowanej monografii poglądom hiszpańskiego filozofa przeciwstawia się poglądy dwóch myślicieli należących do przeciwnego obozu. Pierwszym jest Georg Hegel, przekonany, że po to, by zrealizować powszechny cel ludzkiej historii, „[…] każdy wielki człowiek musi zdeptać na swej drodze niejeden niewinny kwiat i niejedną rzecz zburzyć” (Wykłady z filozofii dziejów). Drugi to najbardziej w chwili obecnej wpływowy rosyjski ideolog Aleksander Dugin, nawołujący Rosjan, by w końcu „[…] rozpoznali swoje niewyraźne, ale własne, eschatologiczne ideały – triumf Idei [Narodowej], Sprawiedliwości, Prawdy” (???????????) . W książce pojawiają się także inni myśliciele (m. in. Kartezjusz, Kant, Hume, Unamuno), a tło narracji stanowią najnowsze wydarzenia historyczne i odniesienia do literatury pięknej.
Autor
W nowym, uzupełnionym wydaniu Lekcji ciemności Dariusz Czaja podejmuje antropologiczne rozważania nad obecnością zła: w historii, w naturze, w nas samych. Jego książka działa niczym szczególny rezonator: wzmacnia głos kronikarzy ciemności - Leviego, Sebalda, Nowosielskiego, Bacona, Nemesa i wielu innych twórców. Pośród podejmowanych tematów znajdziemy katastrofę wojny, ciemnię Zagłady, cierpienie zwierząt, apokaliptyczne wizje. Słowa i obrazy są dla autora punktem wyjścia do filozoficznej i teologicznej refleksji. A na pytanie, jak to się dzieje, że w zwałach popiołu, można dojrzeć światło, odpowiada za Bernhardem: "W ciemności wszystko staje się wyraźne".""Lekcje ciemności". Piękna, spójna książka, teksty o wysokiej temperaturze, dramatyczne, osobiste. Ale zarazem dzieło filozofa, jeśli za jedną z najistotniejszych powinności filozofii uznajemy stawianie ciągle od nowa, z uporem, pytań, bodaj nawet bez dobrych widoków na definitywną odpowiedź." Ireneusz Kania"Jest w tej książce odwaga spojrzenia w ciemność, odwaga zmierzenia się z tym, co nieprzeniknione, całkowicie inne, niekiedy druzgocąco obce. I być może właśnie ta odwaga jest prawdziwą stawką humanistyki, filozofii, literatury. Odwaga czytania ciemności - ciemności świata i ciemności doświadczenia. Odwaga wysłuchania lekcji, jakiej ciemność nam udziela. Odwaga przyznania, że w mroczniejącym powietrzu naszej współczesności wciąż wybrzmiewają pytania, które zostawił nam Nietzsche: "Czyż nie pochłodniało? Czy nie nadciąga noc? I coraz więcej nocy?"." Paweł Próchniak
Ta książka stawia na głowie wszystko, co do tej pory myśleliśmy o ludzkiej inteligencji.
Jak twierdzi Justin Gregg, nasze wyjątkowe umiejętności, takie jak myślenie przyczynowo skutkowe czy posługiwanie się językiem, nie sprawiają, że jesteśmy istotami lepiej przystosowanymi ewolucyjnie ani nie czynią nas szczęśliwszymi od innych gatunków.
Inteligencja pozwoliła nam rozszczepić atom, ale oddaliśmy tę wiedzę na usługi wojny, a nasze próby ujarzmienia natury doprowadziły do groźnych zmian klimatycznych. Pod względem preferencji seksualnych jesteśmy różnorodni – jak wiele innych gatunków – ale tylko my wynaleźliśmy homofobię.
Autor stawia tezę, że istnieje powód natury ewolucyjnej, dla którego inteligencja typu ludzkiego nie rozpowszechniła się w królestwie zwierząt. Okazuje się, że inne gatunki nie potrzebują jej, by osiągnąć sukces. I – co ważne – ich sukces ewolucyjny nie pociąga za sobą zniszczenia planety i ich samych.
Co jest z nami nie tak? Inteligencja to nasza chluba czy przekleństwo? Prawda jest dziwniejsza i ciekawsza, niż myślimy.
JUSTIN GREGG jest pracownikiem naukowym Dolphin Communication Project oraz adiunktem na uniwersytecie St. Francis Xavier w Kanadzie, gdzie zajmuje się behawiorem zwierząt. Badał zdolności echolokacyjne delfinów żyjących w wodach Japonii i Bahamów.
„Prowokująca i dowcipna książka, która godzi w nasze ludzkie samozadowolenie”. - THE NEW YORK TIMES
George Steiner literaturoznawca, komparatysta, badacz kultury, poliglota, nade wszystko jednak filolog w wydanych niespełna trzydzieści pięć lat temu Rzeczywistych obecnościach wysunął tezę o konieczności istnienia transcendencji, o ile ma istnieć wielka sztuka, wielka literatura. Według niego bowiem istnienie wielkiej sztuki i literatury oryginalnej, a przy tym wpisanej w nurt historii sztuki czy literatury jest warunkiem sine qua non człowieczeństwa. Dążenie do spotkania autentycznego, do twórczości znaczącej, zdolnej stawiać pytania i nieść z sobą istotne odpowiedzi, ma być zadaniem sztuki odpowiedzialnej i odpowiadającej (responsible and answerable).
Chociaż często łączymy wikingów ze zabijaniem i niszczeniem (i z pewnością mają na sumieniu sporo jednego i drugiego), to jednocześnie są reprezentantami żywotnej i bogatej cywilizacji. Ich sztuka była złożona i imponująca; byli jednymi z najbardziej uzdolnionych żeglarzy, jakich widział świat; mieli także bogatą i barwną mitologię, która odcisnęła piętno na kulturze Zachodu. Trzeci dzień tygodnia nazywamy Wednesday po Wodens Day (Dzień Wodana), czwarty dzień, Thursday, Dzień Thora, a piąty, Friday, Dzień Frigg. Wodan (albo Odyn, jak nazywają go skandynawskie mity, i jak nazywamy go w tej książce), Thor i Frigg byli bardzo ważnymi bóstwami skandynawskimi. Mieszkańcy północy zostawili nam najbardziej powszechnie używane słowa: anger (gniew), cog (karb), cozy (przytulny), flounder (flądra), glove (rękawiczka) Lista ciągnie się bardzo długo.Pochodzenie słowa wiking nie zostało nigdy w pełni wyjaśnione, ale wielu uczonych jest przekonanych, że wywodzi się ze staronordyjskiego słowa vik, które oznacza wędrować. Łupieżcze bandy pochodziły ze Skandynawii, z królestw Szwecji, Danii i Norwegii. Historycy spierają się co do tego, co wywołało migracje, panuje jednak powszechna zgoda, że przyczyniło się do nich udoskonalenie technik szkutniczych. Niektórzy sugerują także, że na kilka wieków zapanowało globalne ocieplenie, które zwiększyło szanse na to, aby dzieci przeżyły ostre północne zimy. To z kolei oznaczało większy napór populacyjny i większą liczbę młodych mężczyzn zdolnych do wiosłowania. Peter L. Archer nie tylko wyjaśnia Kim są Wikingowie, oprowadza po całym ich uniwersum, ich świecie, obyczajach, wierze: omawia ich podróże, sposób życia, pierwsze wyprawy, źródła ich mitologii a także najsłynniejsze jej elementy takie jak choćby czyny Thora, Zdradę Lokiego, Sygurda i Brunhildę aż po koniec świata: Rangark.
W tej śmiało napisanej książce, łączącej niezgłębioną mądrość z żywym, często pełnym humoru stylem pisania, Sally Berkovic zaprasza czytelników, by włączyli się w proces „oswajania dyskursu śmierci”. Wychodząc od obrazu czynności pogrzebowych dokonywanych na jej własnym martwym ciele, czerpiąc ze swej historii osobistej i rodzinnej, szerokiej wiedzy o judaizmie i żydowskich tradycjach oraz z najbardziej aktualnych doświadczeń pandemii, Berkovitz inspiruje, uczy i służy radą w zakresie różnych spraw związanych ze sferą śmierci. To cenny wkład w dyskusję nad zagadnieniami dotyczącymi każdego z nas.
Judy Klitsne
Sally Berkovic – wykładowczyni w London School of Jewish Studies. Jest córką pochodzących ze Słowacji ocalałych z Holokaustu, wychowywała się w Melbourne. Mieszkała w Nowym Jorku i Jerozolimie, w 1993 przeprowadziła się do Londynu. Od 2009 roku pełni funkcję Chief Executive Officer Fundacji Rothschilda na Europę. Pisze teksty, dotyczące zazwyczaj pozycji kobiety żydowskiej we współczesnym świecie, które publikuje na swojej stronie internetowej: www.sallyberkovic.com.
Mitologia każdego ludu opowiadała historię świata od momentu jego stworzenia po ostateczny kataklizm, była ona ciągłą opowieścią będącą zbiorowym przedstawieniem całościowej wizji świata i jego historii. Mitologia słowiańska, odtworzona z rozmaitych, rozproszonych wątków, połączonych w jednorodną ramę narracyjną (sieć fabularną, fabułę) czy pewien układ fabularny, nie była tu zapewne wyjątkiem. Historię świata i człowieka, którą opowiadała, w jakiejś części na pewno odziedziczyła po jeszcze starszej od niej mitologii indoeuropejskiej. O tej natomiast możemy już powiedzieć nieco więcej pewnego
Literatura, kultura i polityka przez wieki stanowiły historyczne przestrzenie w polsko-niemieckim dialogu i wciąż stanowią płaszczyzny dokonujących się w nim spotkań, wymiany i tarć. Niemieckie oświecenie zrodziło w swojej narracji o Polsce krytyczne wyobrażenia, które, mniej lub bardziej potem ewoluując, trwale określiły niemiecki wizerunek Polski i Polaków - często konfrontacyjnie nieprzyjazny - aż po obecne czasy w gruncie rzeczy. Na pewno żywe były one jeszcze w minionym stuleciu. Warunki dla dialogu, zdolnego zamieniać konfrontację w partnerstwo, nastały dopiero po II wojnie światowej. Obfitował on wtedy we wzloty i upadki, nadzieje i zawody, ale przy wszystkich trudnościach i ograniczeniach, wynikających z dwubiegunowego charakteru ówczesnego świata, był przez obydwie strony uparcie kontynuowany. I tak jak pod koniec lat 80. ubiegłego wieku do zmian dojrzewał świat, tak w latach 1989-1991 doszło też do przełomu w relacjach wolnej Polski ze zjednoczonymi, demokratycznymi Niemcami. Negatywnie nacechowane, nieufne sąsiedztwo przerodziło się w przyjazną współpracę, nawet jeśli bywa ona, jak to się dzieje obecnie, wystawiana na ciężką próbę. Poszczególne teksty tomu - z panoramą niemieckiej recepcji kultury polskiej w ostatnich dwóch stuleciach w tle - traktują o dwudziestowiecznych aktorach polsko-niemieckiego dialogu, "wielkich latarnikach" wzajemnego otwierania się Niemców i Polaków na siebie w tym czasie. Byli i są to przede wszystkim ludzie pióra, ale także sztuki i polityki, snujący odważne wizje przyszłości, którzy kształtowanie naszych wzajemnych dobrych relacji uważali i uważają za zadanie - żyli i żyją nim w myśl sformułowanego przez Huberta Orłowskiego dla Poznańskiej Biblioteki Niemieckiej motta: "Sąsiedztwo zobowiązuje".
Superbohaterowie są wśród nas! Postacie w kolorowych trykotach zdominowały ekrany kin, telewizorów i komputerów, poszerzając swoje - oryginalnie komiksowe - terytorium o współczesne media, świeże interpretacje i co ważniejsze, nowe grupy odbiorców, z niecierpliwością wyczekujące kolejnych odsłon przygód ukochanych bohaterów i bohaterek. Kim jednak są te cudaczne postacie, skąd przybyły i co najważniejsze - po co w ogóle się tu znalazły? Na te oraz inne pytania, dotyczące pochodzenia i powodów istnienia fikcyjnych superherosów w realnym świecie, odpowiada niniejsza książka. Jej lektura pozwala sięgnąć do najwcześniejszych źródeł ludzkich fantazji o nadludzkich herosach, przyjrzeć się początkom superbohaterskiego przemysłu komiksowego oraz prześledzić konkurujące ze sobą na przestrzeni dekad interpretacje dwóch fundamentalnych ikon współczesnego superheroizmu - Supermana oraz Batmana. Finalnym aktem przedstawionej tu analitycznej podróży jest natomiast wykazanie uniwersalności idei superbohatera, przekraczającej nie tylko granice historyczne czy medialne, ale i geograficzne czy też wreszcie kulturowe i sprawiającej jednocześnie, iż wszyscy - świadomie bądź nie - współtworzymy obecnie prawdziwie globalną superkulturę.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?