Autor bestsellerów Chłopiec w pasiastej piżamiei Chłopiec na szczycie góry w kolejnej wyśmienicie nakreślonej opowieści wojennej!W dniu wybuchu I wojny światowej ojciec Alfiego Summerfielda obiecał, że nie pojedzie na front ale nazajutrz złamał tę obietnicę. Cztery lata później Alfie nie ma pojęcia, gdzie podziewa się jego ojciec, wie tylko, że wykonuje on jakąś specjalną, tajną misję. Pewnego dnia, czyszcząc buty na dworcu King's Cross, Alfie niespodziewanie widzi nazwisko ojca w dokumentach należących do wojskowego lekarza. Oszołomiony i zdezorientowany chłopiec zdaje sobie sprawę, że mężczyzna leży w pobliskim szpitalu miejscu, w którym leczy się chorych na nerwicę frontową. Alfie nie bardzo wie, co to takiego nerwica frontowa, lecz postanawia uratować ojca z tego dziwnego, niepokojącego miejsca.
Końców świata w jej życiu było kilka. I z każdego podnosiła się z myślą, że teraz musi już być dobrze.Mocny i ważny głos kobiety, która przetrwała najgorsze.Anna Jakubowska, ps. Paulinka, pamięta gorące lato roku 1939. Jej świat jeszcze nastolatki zawalił się wtedy po raz pierwszy. Apokalipsą było Powstanie Warszawskie. Kolejny raz spojrzała śmierci w oczy wtrącona do stalinowskiego więzienia. Przez 6 lat uniemożliwiano jej kontakt z małym synkiem. Na wolność wyszła jako kobieta ciężko doświadczona, ale nie złamana. Zaznała trudów rzeczywistości PRL, trafiła do opozycji demokratycznej, działała w ""Solidarności"". Doczekała upadku komunizmu i ponownie wolnej Polski.Zarzeka się, że nie jest bohaterką.Dziś ma 91 lat. W jej życiu odcisnęły piętno wszystkie traumatyczne dla Polaków wydarzenia ubiegłego stulecia. Jaką ojczyznę widzi teraz? Czego się boi, skoro przeżyła najgorsze? Dziś jej doświadczenie i przesłanie są nam wyjątkowo potrzebne.Opowieść o podstawowych wartościach - wolności, patriotyzmie, prawdomówności, przyzwoitości - splata się z piękną historią o zwyczajnej kobiecie żyjącej w niezwyczajnych czasach.""Pierwszego dnia po aresztowaniu, podobnie jak inne więźniarki, podstawiłam kubek pod napływającą do muszli klozetowej wodę i bez oporów wypiłam do dna. Wzbudziło to podejrzenia, że jestem nasłanym kapusiem co było zresztą metodą często stosowaną przez UB. Po prostu wydawało się im nieprawdopodobne, że osoba świeżo aresztowana może pić wodę z sedesu, jakby to było coś naturalnego. Ale ja przecież przeżyłam Powstanie i szybko przystosowywałam się do trudnych sytuacji""
Na miłość boską, nie chcesz czytać tej powieści!
Jeżeli jesteś w drodze do dyskontu. Albo do modnej galerii.
Jeżeli pijesz piwo do biesiadnej tv. Albo wino przy muzyce klasycznej.
Jeżeli nie starcza ci do pierwszego. Albo kupujesz nowe auto.
Jeżeli jesteś prawdziwym Polakiem albo polactwem pogardzasz.
Nie czuj się bezpieczny. I trzymaj się z dala od tej książki.
Zaraza. Hańba. Zaprzaństwo. Wraża propaganda za judaszowe srebrniki.
Choć niektórzy twierdzą, że to nowa epopeja pisana ku pokrzepieniu serc - nie wierz! Bądź czujny, wróg czuwa wszędzie.
Doskonale czarne zwierciadło przechadzające się nie tyle gościńcem, co podrzędnymi ulicami polskiego miasta - oto powieść Marcina Kołodziejczyka. Pierwsza taka. Przełomowa, waląca prawdą po oczach jak mityczny Edek pięścią w ryj.
Czy przetrwamy?
Kołodziejczyk, autor kultowego tomu reportaży Dysforia. Przypadki mieszczan polskich, po raz pierwszy jako prozaik. Pisze najmocniej.
"Bombaj czasami wprowadzał się piciem w taką pozaumysłowość, że za zrobienie dziecka piętnastolatce ze swojego plemienia, oraz za przymuszanie jej do innych czynności w stanie oszołomienia, wytoczyli na niego sankcję z dwieście kaka z jedynką. Czyli nagłe nieszczęście."
"Wyczuwało się podskórnie, że wpierw nastąpi u nas powstanie zbrojne przeciw, a później się ustali przeciw czemu."
Na miłość boską, nie chcesz czytać tej powieści!Jeżeli jesteś w drodze do dyskontu. Albo do modnej galerii.Jeżeli pijesz piwo do biesiadnej tv. Albo wino przy muzyce klasycznej.Jeżeli nie starcza ci do pierwszego. Albo kupujesz nowe auto.Jeżeli jesteś prawdziwym Polakiem albo polactwem pogardzasz.Nie czuj się bezpieczny. I trzymaj się z dala od tej książki.Zaraza. Hańba. Zaprzaństwo. Wraża propaganda za judaszowe srebrniki.Choć niektórzy twierdzą, że to nowa epopeja pisana ku pokrzepieniu serc - nie wierz! Bądź czujny, wróg czuwa wszędzie.Doskonale czarne zwierciadło przechadzające się nie tyle gościńcem, co podrzędnymi ulicami polskiego miasta - oto powieść Marcina Kołodziejczyka. Pierwsza taka. Przełomowa, waląca prawdą po oczach jak mityczny Edek pięścią w ryj.Czy przetrwamy?Kołodziejczyk, autor kultowego tomu reportaży Dysforia. Przypadki mieszczan polskich, po raz pierwszy jako prozaik. Pisze najmocniej.""Bombaj czasami wprowadzał się piciem w taką pozaumysłowość, że za zrobienie dziecka piętnastolatce ze swojego plemienia, oraz za przymuszanie jej do innych czynności w stanie oszołomienia, wytoczyli na niego sankcję z dwieście kaka z jedynką. Czyli nagłe nieszczęście.""""Wyczuwało się podskórnie, że wpierw nastąpi u nas powstanie zbrojne przeciw, a później się ustali przeciw czemu.""
"Pierwsza tak wyczerpująca publikacja o przystaniach polskich wód morskich.
Czytelnik znajdzie tu locję (oznakowanie, głębokości, współrzędne geograficzne, instrukcje nawigacyjne), a także informacje dotyczące:
opłat,
warunków postoju, dostępnych urządzeń i udogodnień,
stacji paliw, fachowców i sklepów żeglarskich,
służb ratowniczych i administracji morskiej,
mostów zwodzonych i śluz,
atrakcji turystycznych i historii miejscowości.
Podajemy łącznie ok. 300 przydatnych w czasie rejsu numerów telefonów.
Prezentowane w książce plany powstały głównie na podstawie publikacji nautycznych Biura Hydrograficznego Marynarki Wojennej. Autor odwiedził wszystkie przystanie, zweryfikował, wybrał i rozszerzył informacje, koncentrując się na ważnych w żegludze rekreacyjnej elementach.”
Koniec nudnych kanapek z serem! Nadeszła pudełkowa rewolucja!
Spędzasz większość dnia poza domem, ale chcesz jeść zdrowo?
Nie masz czasu na codzienne gotowanie?
Szukasz pomysłów na proste i smaczne dania na wynos?
Dominika Wójciak pokazuje, jak w łatwy sposób zaplanować i przygotować zdrowe i pyszne wegetariańskie posiłki. Dzięki praktycznym bazowym przepisom codziennie możesz jeść inną potrawę, a czas poświęcony na gotowanie ograniczysz do minimum. Korzystaj z podstawowych receptur, komponując za każdym razem zupełnie nowe danie.
Przygotuj swój lunch box tak, by z przyjemnością zaczynać przerwę obiadową. Dostosuj jedzenie do swoich preferencji, pracy, trybu życia. I baw się dobrze!
Czy życzenia „Sto lat” nie są zarazem przekleństwem? Wraz z postępami medycznymi długość naszego życia nieustannie się zwiększa. Dlaczego zatem wiele osób w zaawansowanym wieku nie potrafi się cieszyć dodatkowym czasem, jaki otrzymały? Powodem są dolegliwości nierozerwalnie łączone z jesienią życia. Jak przekonuje ta książka, każdy z nas może ich uniknąć! Stawy nie muszą skrzypieć ani strzykać! Autorzy przetestowali prezentowane przez siebie porady na własnej skórze. Dzięki nim poznasz proste ćwiczenia do codziennego wykonywania. Będziesz mógł z nich skorzystać dosłownie wszędzie – w domu, pracy, jak i podczas podróży. Będziesz wykonywać energetyczne przysiady relaksacyjne określane mianem „Stretchingu totalnego” oraz pracować z powięziami. Przeprowadzisz medytację nerwu błędnego oraz doznasz głębokiego, regenerującego relaksu poprzez medytację. Podaruj sobie dodatkowe lata życia w pełni zdrowia!
Trzy zwyczajne kobiety z kamienicy na wrocławskim Nadodrzu. Może znasz je z sąsiedztwa albo spotykasz w domu? Może jesteś jedną z nich? I wstydzisz się tego.Zośkę porzuciła pracująca na kolei matka. Dziewczyna do dziś czuje smak upokorzenia, które rośnie jak gula w gardle na wspomnienie przypalonych ziemniaków z zakładowej stołówki. Marta nawet nie chce pamiętać swojego panieńskiego nazwiska w jej uszach brzmi jak nie raz wymierzony policzek. A Bosa nawet wyrwana ze snu poda wartość liczby Pi. Pijany ojciec dobrze ją wyćwiczył.Losy tych trzech kobiet skleja toksyczny wstyd. Udają, że go nie ma, ale on jest i płynie wartko w ich żyłach. Przechodzi z matki na córkę, z pokolenia na pokolenie. I truje.Najpierw trzeba się zawsze ukłonić i TO powiedzieć. Że dzień dobry. Nawet gdy ktoś cię nie widzi, nie lubi, gdy ty kogoś nie lubisz, gdy ktoś ci mówi, że jesteś gruba, taki pączek brzydki. Kiedy twoja matka wariatka, a ojciec pijak. Skoro pijak, a ty jego córka, to przecież oczywiste, że jaki ojciec, taka córka. A kilkanaście lat później zachodzisz w ciążę, rodzisz albo nie rodzisz i nie dziwi nic. Schemat się powtarza, choćby ci się wydawało, że ty nigdy, że ty inaczej, ty na pewno nie.
Pierwszy grzech Jezusa
Chłopiec stoi nad pustym grobem ptaka, którego pochował dzień wcześniej. Czy wtedy utracił niewinność? Może stało się to, kiedy bez wahania opuścił zrozpaczonych rodziców? A może gdy znalazł ciało bestialsko zamordowanej nauczycielki tańca, a nikt nie potrafił jej wskrzesić?
Najnowsza powieść J.M. Coetzee’go jest jak baśń napisana skalpelem. Losy niezwykłego siedmiolatka Davida i jego opiekunów kryją wieloznaczną refleksję o naturze dobra i zła, piękna i brzydoty, miłości i nienawiści.
„Powinniśmy przeczesywać świat nie w poszukiwaniu prawdziwej odpowiedzi, lecz prawdziwego pytania” – mówi jeden z bohaterów. Lata szkolne Jezusa są właśnie takim fundamentalnym pytaniem.
J.M. Coetzee – południowoafrykański pisarz, noblista (2003), dwukrotny laureat Nagrody Bookera. Wybitny wizjoner literatury współczesnej, autor takich bestsellerowych arcydzieł jak Hańba, Czekając na barbarzyńców, Wiek żelaza. Lata szkolne Jezusa nominowano do Nagrody Bookera 2016.
Kiedy wszystko bezlitośnie dzieli, warto zamknąć oczy i poszukać głębiej!16-letnia Amelia zaczyna naukę. Wiecznie rozdrażniona uczennica wyróżnia się wśród koleżanek wyzywającym ubiorem i mocnym makijażem. Przez problemy z chorą mamą, strach przed kontaktami z rówieśnikami oraz konflikt z nauczycielką geografii dziewczyna trafia do szpitala. Z pomocą przychodzi Ula, jej przyjaciółka, oraz 38-letni nauczyciel matematyki, Witold. Mimo że Amelia z początku nie pała sympatią do profesora, między głównymi bohaterami rozwija się silne uczucie.Już od pierwszej strony byłam zaintrygowana i z wielką chęcią poznawałam Amelię oraz jej niecodzienną, bez wątpienia kontrowersyjną historię, która pochłonęła mnie na długie godziny. Zakończenie było wisienką na torcie i dosłownie wbiło mnie w fotel!Patrycja Bomba, www.bookparadise.pl31 korytarzy to ważny głos młodego pokolenia, które ma prawo kochać, popełniać błędy, pytać i szukać właściwych ścieżek. Polecam!Agnieszka Krizel, www.nietypowerecenzje.blogspot.comWątek miłości nastolatki do dużo starszego mężczyzny opowiedziany na nowo. Tutaj nie ma utartych schematów, przewidywalnych wydarzeń i podkoloryzowanych sytuacji. Wszystko mogło zdarzyć się naprawdę. Książka jest wspaniałym przykładem, jak pisać o miłości, erotyzmie i granicach, które nie powinny być przekraczane.Sandra Czarniecka, www.dailyvibes.plAgata Rybka ur. 1995, ukończyła klasę biologiczno-chemiczną w Liceum Ogólnokształcącym im. Fryderyka Chopina oraz Państwową Szkołę Muzyczną I Stopnia w Sochaczewie w klasie fortepianu, obecnie studentka filologii angielskiej na Uniwersytecie Gdańskim. Tłumaczka, nauczycielka, rysowniczka, miłośniczka muzyki filmowej. Prowadzi własną stronę The Gallery of Shadows. Mówi, że jej celem jest przełamywanie otaczających ją stereotypów.
AUTOR ZEKRANIZOWANYCH BESTSELLEROWYCH 13 POWODÓW .
Jedna z najlepszych książek 2011 roku wg „Publishers Weekly”
Nie byłoby tej całej historii, gdyby nie facet, rzecz jasna. Josh najpierw zepsuł w ich relacjach wszystko (totalnie!), a teraz jeszcze dał Emmie link do tego nieszczęsnego fejsa…
Przede wszystkim trzeba wam wiedzieć, że jest rok 1996 i kiedy Emma włącza przeglądarkę, wpisuje adres: „facebook.com” i się loguje – patrzy w przyszłość. Przegląda swoje aktualne wpisy (i to aktualne jak diabli, bo sięgające aż piętnaście lat do przodu), by sprawdzić, co się zmieniło. Jaki ma status związku? Kto tym razem dzieli z nią życie, no i najważniejsze – czy jest szczęśliwa?
Ciekawość sprawia, że Emma igra z losem – eksperymentuje z teraźniejszością, by przyszłość uległa fascynującym przemianom. Co później? „Zaloguj”, „Odśwież”. Nowi partnerzy i nowe dorosłe rozterki. Początkowo to wszystko ją kręci, ale sami rozumiecie – co za dużo…
Niewyobrażalne i bezmyślne zniszczenie oraz setki tysięcy niewinnych ofiar – ich symbolem stało się w ostatnim czasie syryjskie Aleppo. Jego mieszkańcy wielokrotnie z żalem mówili, że świat o nich zapomniał. Kto jak kto, ale my – Polacy – dobrze powinniśmy pamiętać i rozumieć owo uczucie opuszczenia i zapomnienia przez wszystkich, czego symbolem stała się zbur-zona doszczętnie przez Niemców podczas II wojny światowej Warszawa. Tylko dzięki niezłomności Polaków nasza stolica na nowo odrodziła się z popiołów i zgliszcz. Dlatego trzeba było, żeby do Aleppo pojechał Polak. Żeby pojechał tam nie zważając na ogromne niebezpieczeństwa Adam Bujak, wybitny artysta fotografik, syn oficera Legionów, żarliwy patriota i katolik. Żeby zobaczył og-rom tego nieszczęścia na własne oczy, głęboko przeżył i żeby zdał nam relację. Ta relacja jest doprawdy wstrząsająca, a zdjęcia zrujnowanego Aleppo do złudzenia przypominają zdjęcia zrujnowanej i spalonej niegdyś Warszawy.
Jednak jest to relacja niosąca także nadzieję – bowiem życie w Aleppo oraz w innych syryjskich miastach powoli się odradza. Dzięki wsparciu Pa-pieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie, w tym ofiarności Po-laków, oraz niezłomności chrześcijańskiego ducha tamtejszych mieszkańców. O tym wszystkim opowiadają także komentarze do zdjęć, których autorem jest ks. prof. Waldemar Cisło, niestrudzony szef polskiej sekcji Pomocy Kościołowi w Potrzebie, który regularnie spieszy na Bliski Wschód z konkretnym wspar-ciem materialnym. Materialnym, bo duchowo ci ludzie tam się nie załamali, cechuje ich niezwykła głębia wiary. „Tragedia Aleppo” podkreśla dramatyczną konieczność pomagania tam na miejscu, bowiem mimo kuszenia luksusem i zasiłkami socjalnymi przez kraje zachodnie, większość tamtejszych ludzi nie chce nigdzie emigrować. W Europie trzeba zachęcać nie do uzupełniania rynku pracy na Zachodzie tzw. uchodźcami, ale do odbudowy takich starożytnych mi-ast jak Aleppo i ratowania jego mieszkańców, dzieci, kobiet, starców, rodzin – to jest postawa chrześcijańska.
Współczesny człowiek bardzo oswoił się z okrucieństwem i często nadaje mu wymiar tylko wirtualny, jakoby śmierć nie istniała i można było po wielo-kroć zaczynać życie od nowa. Wrażliwość u odbiorców zlaicyzowanych mediów europejskich – tępieje, zwłaszcza na cierpienia chrześcijan. Ale ta książka pobudza ?do solidarności w nieszczęściu i pozostanie na zawsze świadectwem.
Co kokos ma do zaoferowania Tobie?
Licencjonowany trener fitness, certyfikowany naturoterapeuta i autor bestsellerów prezentuje unikalne informacje dotyczące najcenniejszego orzecha na świecie – kokosa. Wyjaśnia, jak wykorzystywać poszczególne jego elementy w praktyce i tym samym eliminować szereg dolegliwości nękających współczesnego człowieka.
Dlaczego jest to książka idealna dla Ciebie?
Dzięki niej wykorzystasz nie tylko enzymatyczne, ale i antyseptyczne właściwości kokosa. Zapobiegniesz wystąpieniu tak poważnych dolegliwości, jak osteoporoza, cukrzyca, nadciśnienie czy nowotwory. Poprawisz wygląd swojej skóry, włosów i całego organizmu. Ponadto wyeliminujesz wypadanie włosów, łuszczycę czy nadmierną potliwość. A to dopiero początek...
Kokosowy czyli zdrowy!
Swastyka kojarzy się źle, budzi grozę i kontrowersje. Trudno otrząsnąć się z przygnębiającej aury tego symbolu. Emocje związane są przede wszystkim z hitlerowskimi Niemcami, II wojną światową oraz największymi zbrodniami ludzkości popełnionymi w XX wieku. Nie to jednak jest przedmiotem zainteresowań autora. Dowodzi, że znak został jedynie bezceremonialnie zawłaszczony przez nazistów, a jego historia jest znacznie dłuższa i bogatsza. Mało kto dziś wie, że natura swastyki, w przeszłości była przepełniona humanizmem i pozytywnymi emocjami. W najstarszych kulturach i religiach oraz na wszystkich kontynentach przez długie wieki był to także znak święty, przybliżający do Boga, uosabiał szczęście, zwiastował powodzenie i zdrowie, chronił przed złymi duchami. Skupiając się na tych aspektach, autor dokonał przeglądu swastyk w różnych kulturach i armiach świata.
Doskonała powieść jednej z najważniejszych pisarek ostatnich lat, nagrodzonej Pulitzerem autorki powieści Olive Kitteridge, przeniesionej na ekran w serialu HBO.
Powieść zachwycająco prosta i powściągliwa... Rzeczy, o których trochę wiedzieliśmy, ale nie potrafiliśmy ich wyrazić, zostały nam wreszcie wytłumaczone. Czujemy ulgę, czujemy się zrozumiani. Myślimy sobie wtedy: „To właśnie to. Tak wygląda życie”.
- National Public Radio
Elizabeth Strout dowiodła po raz kolejny, że jest mistrzynią w tworzeniu niezapomnianych postaci. Jej opowieści otwierają się przed czytelnikiem w sposób, który wydaje mu się znajomy i może się z nimi utożsamiać, ale wtedy Strout uderza i można jedynie zachwycić się jej talentem
– The Post and Courier
Lucy Barton, dojrzałą kobietę, pisarkę wychowującą dwójkę dzieci, podczas przedłużającego się pobytu w szpitalu odwiedza niewidziana od lat matka. Niewinne rozmowy o ludziach z przeszłości otwierają furtkę do bolesnych wspomnień: biedy, wykluczenia i rodzinnych tajemnic. W oszczędnej narracji Strout buduje kruchą nić porozumienia pomiędzy kobietami, dla których ta niespodziewana pięciodniowa wizyta staje się najintymniejszym momentem ich relacji. Strout misternie konstruuje, wydawać by się mogło, uporządkowany świat, który na naszych oczach się rozpada. Nie znajdujemy w tym jednak dramatu, lecz cichą akceptację i zrozumienie dla ludzkich słabości.
Książkę czyta Danuta Stenka.
Najlepszy, najpełniejszy, najprawdziwszy, a nade wszystko najśmieszniejszy przewodnik po rzeczywistości PRL-u.Jakim cudem po raz pierwszy ukazał się legalnie w rzeczonym PRL-u w roku 1975 pozostaje zagadką. Nigdy później nie wznawiany. Chwalony w Kulturze paryskiej przez Stefana Kisielewskiego. Ilustrowany przez Autora. Jeżeli nie było Cię wtedy na świecie przeczytaj, a dowiesz się, jakiej ekwilibrystyki wymagało życie od twoich rodzicow. Jeżeli PRL pamiętasz - czytając tę książkę będziesz śmiał się w głos, choć czasem pomyślisz - jak do cholery dawało się wtedy normalnie żyć? Jak żyć z władzą, jak podróżować pociągiem sypialnym, jak kupić samochód albo, co gorsza, części zapasowe, jak znaleźć prawdziwą kawę, dlaczego nowowybudowany hotel jest nieporównanie gorszy od starego, od lat nieremontowanego, jak nie rozgniewać ekspedientki w sklepie, jak żyć nie pijąc - to tylko niektóre zagadnienia z pasją omówione przez Fedorowicza. Które stały się zupełnie nieaktualne, które przetrwały, a które bywają reaktywowane - oceni, pysznie bawiąc się w trakcie lektury, czytelnik.
Szybkimi krokami nadchodzi lato - sezon na bikini! A my wciąż chodzimy w kożuszkach z tkanki tłuszczowej i postanawiamy sobie, że jeśli już wybierzemy się na plażę, to tylko w obszernej sukience albo worku na ziemniaki... Najwyższa pora, żeby to zmienić! W tym roku worki na ziemniaki nie są trendy:) Tylko co zrobić, by zrzucić luźne stroje i pięknie wyglądać w swoim ulubionym bikini? Odchudzanie nie musi być ostrym reżimem opartym na listku sałaty i plasterku jabłka. Można schudnąć, jedząc smacznie, kolorowo i do syta. Sama zobaczysz! Jeśli jesteś dziewczyną, która: * w ciągu pół roku zwiększyła swoja wagę o ok. 5-8 kg, * przytyła zimą i nie mieści się w swój zwykły rozmiar, * mierzy się z problemem nadwagi od dzieciństwa, * jest zabiegana i często je na mieście gotowe posiłki, przez co przybrała na wadze * ma nadwagę, nie umie gotować i nie ma na to czasu, * chciałaby odżywiać się zdrowo, ale nie wie (albo zimą zapomniała), jak się do tego zabrać? a także jeśli studiujesz i przytyłaś, bo twoje życie jest wieczną imprezą i jesz dużo śmieciowego jedzenia, albo jesteś mamą pulchnej nastolatki i chcesz jej pomóc, a przy okazji samej zrzucić parę zbędnych kilogramów, to ta książka jest właśnie dla ciebie!" Magdalena Makarowska
Pamiątka z Pierwszej Komunii Świętej to niezwykły album, w którym dziecko może wklejać pamiątkowe zdjęcia z tego ważnego wydarzenia. Jest też miejsce na życzenia gości, w albumie są również fragmenty biblijne, które pomogą w głębszym przeżywaniu czasu komunijnego.
Poradnik „Zdumiewająca siła przetrwania” dedykowany jest wszystkim, którzy większość czasu w pracy – i nie tylko – spędzają w pozycji siedzącej, zazwyczaj pochylonej nad laptopem. Jest nas ponad cztery miliony, a nasza grupa powiększa się o coraz młodszych członków…
Paweł M. Lipnicki – trener, coach, autor szkoleń, pisarz, aktor, wokalista, prezenter TV.
Należy do najdłużej działających polskich szkoleniowców – ponad 30 lat pracy trenerskiej.
Od 1993 r. współpracuje z TVP. Prezenter m.in. programów: „Sami o sobie”, autorskiego „Stres ma wielkie oczy”, „Mama i ja”, „Kawa czy herbata”, „Orzeł czy reszka”. Odbył ponad 15 000 szkoleń, sympozjów, konferencji, warsztatów etc.
Absolwent Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego. Ambasador marek luksusowych i szkoleniowiec koncernu DIAGEO. Prowadzi autorskie seminaria i szkolenia od 1986 r. Był dyrektorem naczelnym w Agencji Artystycznej ART MYSELF, dyrektorem ds. TV i kreacji w LOGO ART, dyrektorem kreatywnym w PR & PROM „SEVENTH”, Main Research Managerem i prezesem BSTM MIND SOCIETY, dyrektorem kreatywnym w „ART. SCALA”, Menedżerem Kreacji w „BRZ ART.” etc. Pełnomocnik decyzyjny firmy szkoleniowo-eventowej ARCHE TEAM.
Autor ponad dwudziestu programów szkoleń: prozdrowotnych, prosprzedażowych, biurowych, antystresowych i negocjacyjnych dla VIP-ów, biznesmenów i prezenterów; a także autorskich seminariów techniki wystąpień publicznych dla trenerów, działaczy, przywódców i polityków oraz celebrytów (m.in. wspólnie z prof. Jerzym Bralczykiem i Krystyną Jandą).
W 2000 roku wygrał zawody trenerskie na specjalistycznym zgrupowaniu szkoleniowym i otrzymał tytuł trenera trenerów – LEADER of MIND TRAINERS; od tego czasu wykształcił kilka pokoleń trenerów biznesu. Liczba uczestników jego szkoleń, warsztatów i seminariów to nawet 2000 osób rocznie.
Pisarz i dramaturg: „Johnnie Walker Red Book” 2006; „Cudowny naszyjnik” (premiera Teatr Stu, Kraków 2002), „Bajki pana B.” (premiera Warszawa 2000) i wiele innych publikacji, w tym poradnik dla osób bezrobotnych „Z Bogiem dasz radę!”, Edycja Świętego Pawła, Częstochowa 2013 i „Sprzedaj kryzys”, Akasha, Kraków 2015.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?