Morderstwo w Paryżu
-
Autor: Matthew Blake
- Wydawca: HarperCollins
- ISBN: 9788329100175
- EAN: 9788329100175
- Oprawa: oprawa: broszurowa
- Format: 215x145 mm
- Liczba stron: 384
- Rok wydania: 2026
- Wysyłamy w ciągu: niedostępny
-
Brak ocen
-
24,78złCena detaliczna: 44,99 złNajniższa cena z ostatnich 30 dni: 44,99 zł
Są tajemnice, które nigdy nie zostaną odkryte.
Są takie, które przez osiemdziesiąt lat czekają w ciszy.
I są też takie, które zabijają, gdy wreszcie wyjdą na jaw.
Doktor Olivia Finn, ceniona londyńska psychoterapeutka i specjalistka od ludzkiej pamięci, odbiera telefon, który wywróci jej świat do góry nogami. W eleganckim paryskim hotelu Lutetia jej sędziwa babcia przyznaje się do zbrodni popełnionej w 1945 roku.
Prawda czy urojenie umysłu niszczonego przez demencję?
Olivia rusza do Paryża, gdzie luksusowe wnętrza wciąż drżą echem powojennych sekretów, zdrady i skradzionej tożsamości. Im głębiej sięga w przeszłość rodziny, tym wyraźniej czuje, że ktoś zrobi wszystko, by pewne wspomnienia pozostały pogrzebane na zawsze.
Komu można zaufać, gdy nawet własne wspomnienia mogą okazać się kłamstwem?
Wiem o babci to i owo, ale przyznaję, że o jej młodości mam niewielkie pojęcie. Jak większość ludzi ze swojego pokolenia, nigdy nie mówiła otwarcie o tym, co się działo w czasach wojny. Stale ją namawiałam, by spisała wszystko, zanim całkiem straci pamięć. Ale nie chciała o tym mówić, więc przestałam naciskać.
Jednakże Vidal nie ustępuje.
– Z akt wynika, że w czerwcu tysiąc dziewięćset czterdziestego piątego roku w Lutetii przez trzy dni mieszkały w tym samym czasie dwie kobiety, Josephine Benoit i Sophie Leclerc. Josephine przeżyła, ale nie jest jasne, co się stało z Sophie.
A więc to dlatego zadzwonił. Nagle sprawa zaczęła wyglądać o wiele poważniej. A jeśli skleroza babci to nie było tylko gadanie człowieka z demencją? Jeżeli jest dużo, dużo gorzej?
Czy babcia od czasów wojny chowa jakąś straszliwą tajemnicę? Czyżby to było ukryte wspomnienie, które wyszło na wierzch, gdy dostała demencji? Widywałam już takie przypadki u innych, ale zawsze miałam nadzieję, że mnie to nigdy nie spotka.
W czerwcu 1945 roku Sophie Leclerc i Josephine Benoit przybywają do hotelu Lutetia.
Trzy dni później wychodzi tylko jedna.
Czy to możliwe, że babcia odtworzyła prawdziwe wspomnienie ze swojej przeszłości?
– A skoro ona jest Sophie Leclerc – ciągnie Vidal – to co się stało z prawdziwą Josephine Benoit?