"Jestem warta miliony!" to biografia dziewczynki, która miała trudną drogę życiową. Tytuł książki narodził się spontanicznie w moim miejscu pracy, a mianowicie w salonie fryzjerskim w Holandii. Jestem warta miliony! nie ma nic wspólnego z dobrami materialnymi. Miałam na myśli miliony miłych słów, miliony przyjemności, miliony przyjaciół, miliony wartości, miliony pozytywnej energii. Po prostu miliony wszystkiego najlepszego. Książka wprowadzi Cię w świat mojego dzieciństwa i pokaże, że ze złego może powstać coś dobrego. Musisz tylko znaleźć odpowiedni klucz do swoich marzeń. Miłej lektury! Monika Brinkman-Mączka
Wcześniej nieznane historie zza kulis kultowego serialu, opowiedziane przez jego twórców, scenarzystów i aktorów
Kiedy ostatnio widzieliście się z Jimem, Pam, Dwightem, Michaelem i resztą pracowników Dunder Mifflin? Być może w 2013 roku, kiedy wyemitowano finalny sezon serialu… a może wczoraj wieczorem, kiedy obejrzeliście trzy odcinki z rzędu. Tak czy inaczej, długo po pierwszej emisji ten sitcom nadal cieszy się niesłabnącą popularnością, a jego fani szukają kolejnych informacji o ulubionym serialu. Andy Greene w swojej książce, napisanej na podstawie szczegółowych badań i wywiadów, zabierze czytelników za kulisy serialu. Przypomni ulubione sceny i odcinki i opisze historię ich powstania, a także opowie o wcześniej nieznanych szczegółach związanych z serialem, takich jak walka o jego utrzymanie na antenie, gdy NBC chciało zrezygnować z emisji po zaledwie sześciu odcinkach. Ta książka jest prawdziwą gratką dla wszystkich fanów serialu, który zmienił nie tylko oblicze telewizji i popkultury, lecz również to, jak postrzegamy pracę w biurze.
Tamara, siostra wulkanu to oparta na faktach powieść o życiu wybitnej polskiej malarki Tamary Łempickiej. Jest kontynuacją jej losów ukazanych w powieści „Ja, Tamara”, która została wydana w 2020 r. W pierwszym tomie czytelnik śledził jej tragiczne losy w Rosji w czasie Rewolucji Październikowej, potem jej oszałamiającą karierę artystyczną w Paryżu w latach 20-30 XX wieku. Jej przyjaźnie z wybitnymi osobistościami w przedwojennej Europie - od książąt i markizów po Coco Chanel, Ernesta Hemingway’a czy Picassa.. Pierwszy tom kończył się wiosną 1939 r., gdy na parę miesięcy przed wybuchem 2 wojny światowej Tamara Łempicka wkracza wraz ze swym drugim mężem, węgierskim baronem Raoulem Kuffnerem na pokład transatlantyku wywożącego ich do Ameryki. Ameryka nie złożyła jednak hołdu paryskiej sławie, ma już własnych idoli malarstwa abstrakcyjnego, jak Jackson Pollock czy Mac Rothko. Łempicka, nazywana drwiąco „baronową z pędzlem” łykać musi ironiczne recenzje z nielicznych wystaw, na temat swego „staroświeckiego malarstwa”. Rozgoryczona opuszcza Nowy Jork aby w 1940 r. zamieszkać wraz z mężem w Hollywood, co jest jej kolejnym błędem. Spragniona rozgłosu, obwieszona biżuterią staje się uosobieniem luksusu i odrzucana jest przez wpływową cyganerię. Podróż do zrujnowanej po wojnie Europy wpędza Tamarę w depresję. Europa przestała być jej domem, jednak takim domem nie stała się też nigdy Ameryka. Ostatecznie decyduje się porzucić USA i zamieszkać w Cuernavaca, pod wulkanem El Popo w Meksyku, gdzie przyjacielem jej ostatnich lat staje się młody rzeźbiarz meksykański, występujący w powieści pod imieniem Pablo. Łempicka szczęśliwie zdołała dożyć dni, gdy na parę lat przed śmiercią zostanie ponownie odkryta w Paryżu przez grupkę młodych zafascynowanych jej malarstwem absolwentów sztuk pięknych. Zorganizowana przez nich jej wystawa w Galerie Luxembourg w 1973 r. staje się międzynarodową sensacją.
Galvinowie mogliby być ucieleśnieniem amerykańskiego snu. Dan i Mimi wzięli ślub zaraz po II wojnie światowej, rodzinę zakładali w czasach rosnącego dobrobytu, awansowali do klasy średniej, kupili piękny dom. Marzyli o dużej rodzinie i ich marzenie się spełniło, doczekali się aż dwanaściorga dzieci. Ale za zamkniętymi drzwiami rozgrywał się dramat. Jeden po drugim ich sześciu synów traciło kontakt ze światem. Diagnoza – schizofrenia – w tamtych czasach była jak wyrok dla całej rodziny. Tragedia Galvinów okazała się szansą dla psychiatrii. Przebadanie tak wielu blisko spokrewnionych osób pozwoliło naukowcom i lekarzom lepiej zrozumieć tajemnicę tej niezwykle złożonej choroby, której leczenie bywało nieraz bardziej wyniszczające niż same objawy. Kolker zręcznie łączy przejmującą historię rodziny Galvinów, którą opisuje szczegółowo i z ogromną empatią, z fascynującymi dziejami psychiatrii. Ale W ciemnej dolinie ma również trzeci wymiar – to socjologiczny portret Ameryki drugiej połowy XX wieku, jej pragnień, ambicji i wypieranych problemów. Książka dotarła na pierwsze miejsce list bestsellerów „New York Times’a”, a także znalazła się pośród najlepszych książek 2020 roku w rankingach m.in. „New York Times’a”, „Forbes’a”, „The Washington Post”, „The Wall Streed Journal”, „Time”, „Slate”, „The Boston Globe”, „The New York Post”, Amazon.com, Smithsonian Institution, National Public Radio oraz „People”. „Schizofrenia jest jak śnienie na jawie. Każdy śni ją inaczej. Niektórzy raz w życiu, inni latami. Otoczenie skupia się na tym, żeby obudzić śpiącego i przywrócić go do życia. Często się udaje, czasem sen okazuje się głęboki. Ta książka jest próbą zrozumienia schizofrenii. Poznania jej przyczyn, uporządkowania objawów, opisania drogi do poszukiwania leków i terapii. Jest mocna, wstrząsająca i bardzo rzetelna. Choć wydawało mi się, że jako osoba ze zdiagnozowaną schizofrenią i działająca na rzecz osób doświadczających tej choroby wiem już o niej wszystko, dowiedziałam się rzeczy, o których nie miałam pojęcia. Niesamowita opowieść o oswajaniu nieznanego.” Katarzyna Szczerbowska „Klątwa ciążąca nad rodziną Galvinów przywodzi na myśl grecką tragedię. Kolker przedstawia ich historię z ogromną empatią, zgłębia chorobliwe urojenia, dokumentuje nie tylko kolejne pobyty braci w szpitalach, ale też podejmowane przez rodzinę coraz bardziej desperackie próby znalezienia pomocy. Jednak „W ciemnej dolinie” nie sprowadza się do smutnej opowieści o cierpieniu. Mamy tu również fascynujące rozdziały poświęcone medycznej zagadce.” Sam Dolnick, „The New York Times Book Review” „„W ciemnej dolinie” zapewni wam naukową zagadkę, staranny warsztat reporterski, zaskakujące zwroty akcji i – co najważniejsze – prawdę na temat kondycji ludzkiej. To jedna z tych rzadko spotykanych książek, które warto przeczytać wiele razy.” David Grann „Ambitna, porywająca i zarazem niepokojąca książka o rodzinie dręczonej przez schizofrenię, poruszający opis spustoszeń, jakich może dokonać. A zarazem opowieść o tym, że ukrywanie prawdy na temat choroby psychicznej prowadzi do jeszcze większych cierpień, o odwadze potrzebnej chorym oraz ludziom, którzy decydują się ich wspierać.” Andrew Solomon „Fenomenalny reportaż, fenomenalny styl, fenomenalna praca dokumentacyjna. „W ciemnej dolinie” wysoko podnosi poprzeczkę literaturze faktu. Robert Kolker zagłębia się w niezwykłą historię rodziny nękanej przez jedną z najbardziej tajemniczych chorób, jakie zna ludzkość. Przenikliwie opisuje życie Galvinów, równocześnie przedstawiając dziesięciolecia prac, które miały na celu odkrycie genetycznego źródła schizofrenii. […] Książka Kolkera jest prawdziwym triumfem, niezapomnianym reportażem. Sięgnijcie po nią czym prędzej.” Susannah Calahan
Niezachwianie szczera, poruszająca i zabawna. To jest książka, na którą wszyscy czekali! Matthew Perry, gwiazda serialu „Przyjaciele”, przenosi czytelników na scenę najbardziej znanego sitcomu wszechczasów, jednocześnie opowiadając o swoich prywatnych zmaganiach z uzależnieniem. Z typowymi dla siebie poczuciem humoru i szczerością szczegółowo opisuje trwającą całe życie walkę z chorobą i to, co ją napędzało, pomimo posiadania „wszystkiego”. „Przyjaciele, kochankowie i ta wielka, straszna rzecz” to autobiografia zawierająca najbardziej intymne szczegóły dotyczące utraconej miłości Perry’ego, jego najciemniejszych dni i najlepszych przyjaciół. „Jeśli chcesz się dowiedzieć, kim naprawdę jest Matthew Perry, nie czytaj brukowców – sięgnij po tę książkę” Marta Kauffman, współtwórczyni serialu NBC „Przyjaciele”
When it comes to the climate, we don't need more marketing or anxiety. We need established facts and a plan for collective action.
The climate is the fundamental issue of our time, yet it seems we can barely agree on what is really going on, let alone what needs to be done. We urgently need facts, not opinions. Insights, not statistics.
The Carbon Almanac is a once-in-a-lifetime collaboration between hundreds of writers, researchers, thinkers, and leaders that focuses on what we know, what has come before, and what might happen next. With thousands of data points, articles and charts explaining carbon's impact on everything in our society, from our the economy to extreme weather events, it is the definitive source for facts and the basis for a global movement to fight climate change.
This book isn't what the oil companies, marketers, activists, or politicians want you to believe. This is what's really happening, right now. Our planet is in trouble, and no one concerned group, corporation, country, or hemisphere can
address this on its own. We are in this together. And it's not too late for concerted, collective action for change.
Sansewiera di Torno, a właściwie Andrzej Marian Tomaszewski, z wykształcenia prawnik (adwokat, sędzia sądów powszechnych, radca prawny), w młodości kabareciarz, sprinter rekordzista, także sędzia piłki ręcznej, z zamiłowania człowiek sztuki szeroko pojętej, instrumentalista, m.in. w dojrzałym wieku zaczął malować i pisać bajki dla dzieci, wiersze i poematy, a także kolekcjoner i hazardzista. Wychowany w atmosferze historii (potomek powstańca wielkopolskiego) i tradycji, prawnuk tajemniczego ogrodnika. Oddany mąż i tato, obecnie również kochający dziadek. Po prostu barwny człowiek z niespotykanym poczuciem humoru, kochający życie, posiadający wiele talentów. Współczesny człowiek renesansu, który znalazł wreszcie czas na opisanie całego swojego życia, udowadniając przy tym, że trzeba w nim być aktorem, a nie statystą.
Whitney Houston i Robyn Crawford poznały się jako nastolatki i spędziły razem dwadzieścia dwa lata. W tym czasie Whitney została globalną supergwiazdą. Biła kolejne rekordy popularności jako wokalistka, przyciągała do kin tłumy jako aktorka i zawładnęła wyobraźnią całego pokolenia. Robyn towarzyszyła jej na każdym etapie tej podróży.Ich relacja zaczęła się od fascynacji i przyjaźni, ale szybko przerodziła się w intymny związek dwóch bezgranicznie oddanych sobie kobiet. W amerykańskim showbiznesie lat 80. XX wieku takie uczucie wciąż stanowiło nienaruszalne tabu. Sama Whitney wiedziała, że plotki dotyczące orientacji seksualnej mogą przyćmić nawet najbardziej spektakularną karierę. Zwłaszcza kobiecą. Przez całe życie stanowczo więc im zaprzeczała, odsuwając Robyn coraz dalej i jednocześnie nie pozwalając jej nigdy do końca odejść.Ta historia to opowieść o lojalności i zaufaniu - o dwóch dziewczynach, które zawarły pakt, by nawzajem się chronić i wspierać. Ale to również opowieść o manipulacji, kontroli, głodzie władzy, kwestiach rasowych, uzależnieniu i presji, jaką przemysł rozrywkowy wywiera na kobiety. Ponad wszystko jest to jednak opowieść o trwałej przyjaźni.
Grupa Swans, założona przez Michaela Girę w Nowym Jorku czterdzieści lat temu, zaczynała jako formacja undergroundowa, określana jako „najgłośniejszy zespół na świecieˮ. Przechodziła potem kolejne metamorfozy, wiążące się z częstymi zmianami składu, a pod koniec następnej dekady zakończyła działalność wskutek niepowodzeń i ogólnego zniechęcenia. Odrodziła się triumfalnie w roku 2010 i przez kolejne lata zachwycała zarówno krytyków, jak i coraz liczniejszych fanów, osiągając status jednej z najbardziej szanowanych formacji muzycznych na świecie. “Ofiara i transcendencja” to fascynujący przewodnik po świecie tego niezwykłego zespołu, obejmujący dzieje od lat 80. aż do dnia dzisiejszego – pokłosie ponad stu dwudziestu pięciu wywiadów przeprowadzonych specjalnie z myślą o tej publikacji.
Polskie wydanie zawiera także posłowie autorstwa Bartka Chacińskiego, uzupełniające historię zespołu i opisujące wpływ Swans na polską scenę muzyczną.
Nick Soulsby jest pisarzem i dziennikarzem od wielu lat zajmującym się niezależną sceną muzyczną. Jest autorem następujących książek: Thurston Moore: We Sing A New Language (2017), Cobain On Cobain: Interviews & Encounters (2016), I Found My Friends: The Oral History Of Nirvana (2015) and Dark Slivers: Seeing Nirvana In The Shards Of Incesticide (2012). W 2014 roku był kuratorem kompilacji No Seattle: Forgotten Sounds Of The North West Grunge Era 1986–1997.
Fascynująca historia szczepień Jeszcze sto lat temu błonica, krztusiec czy polio zbierały wśród dzieci śmiertelne żniwo. Dziś większość z tych chorób została wyeliminowana. Dlaczego mimo to neguje się skuteczność szczepionek? Jaka była droga do jednego z najważniejszych odkryć w dziejach medycyny? David Isaacs przedstawia pełną dramatyzmu historię szczepień. Pisze o rozpaczliwej walce z chorobotwórczymi mikrobami, działaniach prowadzonych metodą prób i błędów oraz tragicznych skutkach epidemii. To także opowieść o zaciętej rywalizacji między wybitnymi naukowcami, a przede wszystkim o sukcesie, którym jest zbiorowa odporność. Odnosząc się do coraz silniejszych ruchów antyszczepionkowych, autor weryfikuje ich argumenty, analizuje mity narosłe wokół immunizacji i przedstawia konsekwencje zaniechania powszechnej wakcynacji. Szczepienia… to książka, która przypomina, jak kruche jest nasze bezpieczeństwo i jak łatwo zapominamy o sile śmiertelnych chorób. Kiedyś wykonaliśmy dobrą robotę – nie zepsujmy tego! Czy wiesz, że: - szczep wirusa polio typu 2 został wyeliminowany w 1999 roku i od tamtej pory się nie pojawił? - okryta ponurą sławą „hiszpanka”, czyli epidemia grypy, spowodowała zakażenie pięciuset milionów ludzioraz śmierć ponad pięćdziesięciu milionów z nich - pierwsze szczepionki przeciwko ospie były produkowane ze strupów i ropy pochodzących z krost osób na nią chorujących? David Isaacs? w niezwykły sposób ukazuje historię walki z chorobami zakaźnymi […]. Przypomina, jak dzięki rozwojowi biomedycyny i szczepień nasz świat zmienił się w ostatnich latach. Mam nadzieję, że lektura tej książki pomoże czytelnikom lepiej zrozumieć otaczającą ich rzeczywistość.? Prof. dr hab. Krzysztof Pyrć, wirusolog, mikrobiolog?? To barwna opowieść przedstawiająca ludzkie starania, pomyłki, błędne informacje, zwycięstwa i porażki […]. Autor podpowiada nam, dlaczego powinniśmy kontynuować i finansować badania nad szczepionkami, oceniać je oraz edukować ludzi, by zapobiegać chorobom.Fiona Stanley, profesor na Uniwersytecie Australii Zachodniej Autor w przystępny i błyskotliwy sposób pokazuje nam ludzi stojących za najważniejszymi historycznymi dokonaniami dotyczącymi zdrowia publicznego. Andrew J. Pollard, profesor na Wydziale Pediatrii Uniwersytetu Oksfordzkiego Profesor David Isaacs jest lekarzem konsultantem w zakresie pediatrii w Szpitalu Dziecięcym w Westmead w aglomeracji Sydney i profesorem klinicznym w Instytucie Zakaźnych Chorób Dziecięcych Uniwersytetu Sydney. Od 25 lat należy do krajowych komitetów doradczych do spraw szczepień w Australii. Interesuje się bioetyką, a w swojej działalności naukowej i edukacyjnej poświęca dużo miejsca etycznym aspektom immunizacji.
Czy jest jeszcze ktoś, kto nie słyszał o ks. Dolindo Ruotolo?
Pewnie nieliczni, bo ten niezwykle skromny neapolitański kapłan skradł serca nie tylko swoich rodaków, ale jest coraz bardziej znany i kochany w Polsce, Słowacji, Ameryce... Do neapolitańczyków, którzy przybywali do San Giovanni Rotondo, aby spotkać się z Ojcem Pio, święty kapucyn mawiał: Po co wy przyjeżdżacie z Neapolu do San Giovanni Rotondo? Macie u siebie Księdza Dolindo, który jest świętym kapłanem!.
Wśród licznych i cennych dzieł Księdza Dolindo Ruotolo, jego autobiografia należy do najbardziej oczekiwanych, kochanych i poszukiwanych. Zaczął ją pisać w roku 1923 pod wpływem wielokrotnie powtarzanych i natarczywych próśb swojego spowiednika, i kontynuował do roku 1925.
Tak pisał o tej pracy: Wola Boża powiadał zmusza mnie do pisania o sobie, odkrywania moich łachmanów Mówię o sobie, ale tylko po to, aby wykluczyć siebie ze wszystkiego, ponieważ jestem nicością, a ludzie wiedzą, że wszystko przypisuję Bogu, sam uważając się za takiego, jakim jestem: pozbawionego intelektu, serca, życia, ozdoby, jakiejkolwiek własności. Tak więc po mojej śmierci nie znajdzie się nikt, kto powie: W nim było dobro. Nie! Tylko Ty, mój Boże, tylko Ty jesteś dobrem, a ja wierzę, że widać to było w moim życiu, zbudowanym z Twej wielkości i mojej nędzy....
Autobiografia księdza Dolindo Ruotolo jest niewątpliwie arcydziełem duchowości, psychologii i introspekcji z żywymi i głębokimi akcentami, które odsłania duszę tego pobożnego, pokornego i skromnego kapłana. Zadziwia czytelników swoim przykładem godnego podziwu zawierzenia i wierności Bogu oraz Kościołowi, pomimo niespokojnych okoliczności swojego życia.
We wstępie do dzieła bp Vittorio Maria Costantini napisał: Jeśli uważna lektura autobiografii pozwoli nam dostrzec Dzieło Boga (rozwijające się pomimo ogromnego niezrozumienia, a czasem nawet trudności piętrzonych w dobrej wierze przez niektórych członków kościelnych instytucji), najpierw będziemy zdumieni, a potem zdamy sobie sprawę, że ks. Dolindo, wspierany przez Boga, kroczy samodzielnie wybraną drogą, na której kiełkują kwiaty i rodzą się wspaniałe owoce, wbrew wszelkim ludzkim przewidywaniom.
Tematyka książki jednoznacznie wpisuje się w szeroki kontekst badań nad wykluczeniami, badań środowisk dyskryminowanych, także historii zapomnianych i niedocenianych. Z takich perspektyw patrzą na obszar badań liczny w tej kolekcji Autorki i Autorzy, starając się z różnych kierunków rzucać snop światła na chronologicznie bliskie i całkiem już odległe postaci kobiece, znane z imienia i nazwiska, nierzadko o karierze i dorobku całkiem dobrze opisanym i udokumentowanym, częstokroć jednak zupełnie już zapomniane albo i nigdy dotąd nieodkryte. Wciąż pobrzmiewają rozmaite deklaracje i zapewnienia, które się pojawiały przy okazji stulecia praw wyborczych Polek, warto więc z różnych perspektyw, nie tylko tych jubileuszowych, popatrzeć na ich aktywność wszelaką.
Wydaje mi się, że udało się w recenzowanej monografii tę wieloaspektowość uchwycić, dokonując nieoczywistego ogarnięcia i problematyki życia społeczno-politycznego na najwyższych szczeblach władz, i aktywności społecznej, organizacyjnej, kulturalnej, ale też i tej, która dla wielu bohaterek życia codziennego wcale nie musi łączyć się z działalnością i troską inną niż ta, którą skupiają na rodzinie, na mężach, dzieciach i problemach ciasnego M-ileś. I One znajdują tu miejsce i odzyskują głos. Bardzo to wartościowe, że w oświetlaniu jednej strony sceny życia społecznego, nie zaciemnia się innej.
Z recenzji prof. dr hab. Igora Borkowskiego
Latem 1994 roku w położonej 60 km od Wrocławia niewielkiej wsi Szklary, na terenie nieczynnej, poniemieckiej kopalni niklu wydarzyła się jedna z najbardziej niezwykłych ludzkich historii. Zaplanowana na godzinę, lub dwie przygoda okazała się śmiertelną pułapką. Głód, zimno, cisza i nieprzenikniona ciemność w ciągu kilku pierwszych dni doprowadziły Adama i Rafała na skraj obłędu i śmierci głodowej... Książka jest pierwszą pełną relacją bohaterów i uczestników wydarzeń, daleko wykracza poza ramy reportażu, porusza niezwykłe i ważne tematy śmierci, miłości, losu i wiary. Zawiera 45 barwnych, w większości nie publikowanych fotografii. "Początek typowo amerykański, część podziemna - bardzo dobra, nie mogłem się oderwać /../ To co dają główni bohaterowie jest pełne i naprawdę bardzo dobre" - MARIUSZ SZCZYGIEŁ pisarz, reportażysta, laureat Grand Press, European Book Prize i Nagrody Literackiej Nike [z korespondencji email do autora]. "To było przekroczenie wszelkich barier fizycznych i psychicznych, taka sytuacja się nigdy jeszcze na świecie nie zdarzyła, nigdy!" - PIOTR SNOPCZYŃSKI, alpinista, himalaista, ratownik GOPR, który po 24 dniach dotarł do Adama i Rafała.
Wyjątkowa biografia jednego z najbardziej znanych polskich artystów
Ta książka pokazuje Wojciecha Młynarskiego, jakiego nie znacie!
Michale, kiedy jakiś czas temu poprosiłeś mnie o rozmowę na temat twórczości mojego Ojca, Wojciecha Młynarskiego, nie przypuszczałam, że kilka lat później powstanie ta książka. Dojrzała, rzetelna biografia artysty, którego piosenki wszyscy znamy. Czytałam tę opowieść o Wojciechu Młynarskim i jego „światowym życiu” w czasach PRL-u, potem w rodzącej się wolnej Polsce, z ogromnym wzruszeniem i przejęciem.
Dziękuję Ci za czułość, uważność i klasę, z jaką przedstawiłeś życie i twórczość Taty. Należała mu się taka opowieść i wiem, że byłby z Ciebie, absolwenta polonistyki, szczerze dumny. Jestem przekonana, że i Państwo po przeczytaniu tej książki podzielą mój entuzjazm i przypomną sobie wciąż niezmiennie aktualne piosenki Wojciecha Młynarskiego.
Agata Młynarska
Michał Ostrowski napisał o ojcu książkę doskonale udokumentowaną, wypełnioną wieloma nieznanym nawet mnie informacjami, opromienioną szczerą miłością do twórczości Młynarskiego. Jednak nie pisał na kolanach! Jako debiutujący autor, zaprezentował zdrową dawkę asertywności i niezależności, zarówno wobec samego bohatera, ale i nas – rozmówców. To lubię! Pytał, drążył, naprawdę chciał zrozumieć. Gratuluję! A „Światowe życie” polecam.
Paulina Młynarska
Wojciech Młynarski wniósł do polskiej piosenki nowego ducha, świeży dowcip i inteligencję. Kontynuował dzieła swych mistrzów – Hemara, Tuwima, Gałczyńskiego, Przybory... Właśnie dlatego w siermiężnych czasach, prawie debiutant, zapełnił dwa razy jednego dnia Salę Kongresową... Pokolenie aspirujące do estrady może uczyć się od niego wirtuozerii językowej, sympatii dla publiczności, operowania czasem i napięciem na scenie. Profesjonalizmu, pracowitości, i tego, że zawsze warto mieć wypastowane buty, inne niż do chodzenia na co dzień. I donkiszoterii.
Jan Młynarski
Czy to prawda, że mały Wojtek był lunatykiem? Jaki udział w kształtowaniu jego osobowości miało dzieciństwo, pełne literatury, poezji, muzyki, inteligenckiego klimatu oraz dziewiętnastowiecznej kindersztuby? Co łączyło autora „Róbmy swoje” z Julianem Tuwimem i innymi skamandrytami? Czy Młynarski rzeczywiście był osobą trudną we współpracy? Jak wspomina go rodzina i przyjaciele? I najważniejsze – jak to się stało, że podwórkowy urwis i szkolny rozrabiaka, który w ramach wagarów wyprowadził raz całą klasę na dach szkoły, stał się kultowym autorem niezliczonej ilości piosenek, po które z niegasnącym zainteresowaniem sięgają zarówno cenieni artyści, jak również adepci estrady i interpretacji?
„Młynarski. Światowe życie” to opowieść o życiu i twórczości jednego z największych polskich poetów piosenki. Młody autor podąża śladami Młynarskiego – z Komorowa, gdzie wychował się poeta, przez studencki klub Hybrydy, gdzie debiutował, zawodowe kabarety (Dudek, U Lopka, Dreszczowiec), po sceny teatralne. Autor zagląda czasem do prywatnego życia Młynarskiego, wnikając w owianą tajemnicą tekściarską „kuchnię”, rozkład jego dnia i małe codzienne rytuały.
W książce Michała Ostrowskiego o Wojciechu Młynarskim wypowiadają się między innymi siostra poety, Barbara Młynarska-Ahrens, jego dzieci, Agata, Paulina i Jan Młynarscy, a także artyści i przyjaciele twórcy, między innymi Maja Komorowska, Wiktor Zborowski, Ewa Wiśniewska, Krystyna Janda, Michał Bajor, Janusz Stokłosa i inni.
Maria Czubaszek w rozmowie z Arturem Andrusem.Rozmowa dwóch wybitnych osobowości polskiej sceny kabaretowej - Artur Andrus wnikliwie przepytuje Marię Czubaszek z jej twórczości oraz burzliwego życia towarzyskiego i rodzinnego. W tych wspomnieniach, pełnych przewrotnych anegdot, pojawiają się m.in.: Jonasz Kofta, Jacek Janczarski, Adam Kreczmar, Agnieszka Osiecka, Jerzy Dobrowolski, Stefania Grodzieńska, Bohdan Łazuka i Jerzy Urban... Dowcipnym dopełnieniem tych rozmów są fragmenty satyrycznej i literackiej twórczości Marii Czubaszek oraz liryczne, a zarazem ironiczne, ilustracje Wojciecha Karolaka.Kobieta instytucja, od wielu lat działająca na terenie kraju, rozśmieszająca bardziej niż gaz rozśmieszający, przeciwstawiana bywa patetycznej instytucji Matki Polki, pierwsza dama polskiej sceny kabaretowej. Wybitna autorka wybitnych skeczy, dosadny przykład na to, że palenie nie zabija, zwłaszcza poczucia humoru.Krystyna KoftaDla Marysi nie był to łatwy czas. Nie cierpi wspomnień! I kiedy zorientowała się, że będę ją do nich zmuszał, bo przecież w tej sprawie ta książka, zaczęła mnie unikać. Nie znosi swojej twórczości! I kiedy było jasne, że będę nalegał, żeby przeczytała coś, co kiedyś napisała, przestawała odbierać telefon. Ma bardzo niefrasobliwy stosunek do swoich tekstów. Nie prowadzi żadnego archiwum, na pytanie "masz?" zazwyczaj odpowiada "gdzieś miałam". To, co udało się tutaj zamieścić, spisane jest z taśm zachowanych w archiwum dawnej Redakcji Rozrywki Programu III Polskiego Radia, kilku nagrań telewizyjnych. Ta rozmowa nie kończy się w jakimś logicznym momencie. Kończy się w momencie koniecznym dla ratowania naszej znajomości. Gdybym jeszcze kilka razy próbował ją zapytać o jakieś wspomnienie z dzieciństwa, znienawidziłaby mnie na zawsze.Artur Andrus
Historia krakowskiego getta opowiedziana przez polskiego aptekarza.Tadeusz Pankiewicz z okien swojej apteki, znajdującej się w sercu krakowskiego getta, widział rozgrywającą się tragedię. Zagłada Żydów pochłonęła życie jego przyjaciół i sąsiadów. Spisując wiernie dzieje getta, udało mu się uratować ich przed zapomnieniem.Apteka "Pod Orłem" była jedyną, która funkcjonowała w utworzonym w 1941 roku getcie, a Pankiewicz był jedynym Polakiem z prawem stałego przebywania w nim. W tym miejscu nie tylko sprzedawano leki - szybko zaczęło ono pełnić rolę azylu i punktu kontaktowego dwu światów: zamkniętej w getcie społeczności żydowskiej i ludzi poza jego murami, cieszących się okupacyjną, ale jednak swobodą. Tu można było przeczytać ostatnie wiadomości z frontu, zapoznać się z treścią prasy podziemnej, a nawet znaleźć schronienie podczas nocnych aresztowań. Tu również zostawiano listy i paczki dla osób mieszkających po stronie aryjskiej, jak również odbierano od nich wiadomości i przesyłki.Książkę Tadeusza Pankiewicza, bezcenne i wzruszające świadectwo tamtych dni, opublikowano po raz pierwszy w 1947 roku. Nieliczni mieszkańcy getta, którzy zdołali przeżyć opisywany przez aptekarza okrutny czas wojny, zachowali do dziś we wdzięcznej pamięci aptekę "Pod Orłem" i jej właściciela.
KRWAWY RZEŹNIK:Zanim radziecki seryjny morderca Andriej Czikatiło został postawiony przed sądem w 1992 roku, zabił ponad 50 kobiet i dzieci, często wykorzystując je seksualnie i zostawiając ich ciała potwornie okaleczone. Chociaż aresztowano go już w 1984 roku, policja nie miała wystarczających dowodów, aby oskarżyć Czikatiłę o niewyjaśnione morderstwa. W efekcie morderca mógł torturować i zabić jeszcze dziesiątki innych osób, przed jego ostatecznym skazaniem.Na podstawie wyłącznych wywiadów i zapisów z przebiegu rozprawy, Peter Conradi - dziennikarz i redaktor londyńskiego "Sunday Times" - opowiada, jak dziadek i były nauczyciel przeprowadzał swoje okrutne morderstwa przez 12 lat, tuż pod nosem policji.Dzięki szczegółowym badaniom przeszłości Czikatiły oraz elementów radzieckiej społeczności, które pozwoliły tym zbrodniom pozostać nierozwiązanym tak długo, Conradi zagłębia się w życie jednego z najbardziej przerażających seryjnych morderców. Wywiady z detektywami moskiewskiej policji opowiadają o szaleńczym pościgu za człowiekiem, który prześladował dzieci, prostytutki i uciekinierów. Było to śledztwo z wieloma ślepymi zaułkami i niesłusznymi wyrokami, zanim zakrojona na wielką skalę tajna akcja umożliwiła ujęcie Czikatiły.PSYCHOPATA:JEST ROK 1957. NA ZDJĘCIACH ZAPREZENTOWANYCH CAŁEMU ŚWIATU WIDAĆ DROBNEGO MĘŻCZYZNĘ Z POŁUDNIOWEGO ZACHODU O KRZYWYM UŚMIESZKU; CZŁOWIEKA, KTÓRY PRZEZ DZIESIĘĆ LAT ŻYŁ WE WŁASNYM ŚWIECIE MORDERSTW I DEPRAWACJI.Oto autentyczna i przerażająca historia Eda Geina, zabójcy, którego bestialskie fantazje zainspirowały Alfreda Hitchcocka do nakręcenia "Psychozy". To także szokujący portret dobrze wychowanego, spokojnego farmera przywiązanego do despotycznej matki, który popełnił serię krwawych i odrażających zbrodni wykraczających poza ludzkie zrozumienie. W mrożących krew w żyłach detalach Schechter opisuje niewiarygodną karierę jednego z najbardziej obłąkanych szaleńców, jaki zapisał się na kartach amerykańskiej zbrodni. A także tego, w jaki sposób zamienił niewielki dom na farmie w Wisconsin w prywatny świat krwawej zbrodni.
Choć wydaje się to niemożliwe, to jednak historia opowiedziana przez Witolda Pronobisa wydarzyła się naprawdę. Ucieczka tytułowego Imiennika Lenina z najgłębszych kręgów sowieckiego piekła lat trzydziestych i czterdziestych XX wieku została w tej książce osnuta fabułą, tylko w niewielkim stopniu ubarwioną talentem narracyjnym autora. Włodzimierz Ziomek, bohater tego niezwykłego, powieściowego reportażu, rzucony w tryby zbrodniczego systemu stalinowskiej Rosji, okrutnych wydarzeń II wojny światowej, a wreszcie ubeckiego terroru Polski Ludowej, nie doczekał niestety publikacji. Jego ucieczka wydawała się nie mieć końca – aż do teraz…
OD AUTORA: W ręce czytelników oddajemy kolejną książkę tego autora. Jej treść wypełnia historia polskiego chłopca, urodzonego w okolicach Warszawy w 1923 r., który z woli swojego ojca – komunisty – otrzymał imię Lenina: Włodzimierz. Kiedy miał zaledwie jedenaście lat, wraz z rodzicami i małym braciszkiem Józefem, wyjechał do Moskwy. Kolejne lata spędzone w wybranej przez jego ojca ojczyźnie, stanowią zasadniczą treść tej niezwykłej książki. Bohater doświadczył niemal wszystkich aspektów życia w ZSRR, zarówno jako teoretycznie wolny mieszkaniec sowieckiej stolicy, jak też później – jako więzień łagrów, z okrutną Kołymą włącznie, by wreszcie, w znienawidzonym przez siebie mundurze czerwonoarmisty, dotrzeć do Polski, poddawanej pełnej kontroli Moskwy. Jego obserwacje i spontaniczne, czasami szokujące oceny społecznych zjawisk i ludzkich zachowań, dają obraz ówczesnych mieszkańców „nieludzkiej ziemi”. Pozwalają też szukać wytłumaczenia mentalności dzisiejszych Rosjan, którzy od wielu lat, zdecydowaną większością głosów, wybierają na przywódcę państwa byłego oficera tajnych sowieckich służb, Wladimira Putina – popierając tym samym jego zbrodnie wobec przeciwników politycznych, jak i narodów, które Putin zamierza spacyfikować i podporządkować imperialnym dążeniom.
Naszą biologię zaprogramowało Słońce. Dostęp do jego światła stanowi kluczowy warunek szczęśliwego i satysfakcjonującego życia. To właśnie światło słoneczne wpływa na cykle snu i czuwania, układ odpornościowy i zdrowie psychiczne.
W pogoni za słońcem to pełna ciekawostek, zaskakujących wniosków i cennych wskazówek książka, która zabierze nas w fascynującą podróż po najnowszych odkryciach nauki. Wraz z Lindą Geddes – wielokrotnie nagradzaną pisarką i dziennikarką popularnonaukową magazynu „New Scientist” – przeniesiemy się do starożytności, by wziąć udział w ceremoniach towarzyszących przesileniom słonecznym, i trafimy na Międzynarodową Stację Kosmiczną, gdzie prowadzi się badania nad snem. Poznamy nieoczekiwane korzyści zdrowotne płynące z ekspozycji na światło słoneczne, dowiemy się, jak walczyć z jet lagiem, i przekonamy się, co ciekawego o śnie wiedzą amisze, a o czym my w ogóle nie mamy pojęcia.
Coraz więcej czasu spędzamy w półmroku biur, a wieczorami wpatrujemy się w jasno świecące ekrany. Grozi nam utrata czegoś niezwykle cennego – związku z naszą życiodajną gwiazdą.
Pogłębiający się deficyt światła słonecznego może mieć poważne konsekwencje, które dopiero teraz zaczynamy pojmować.
Błyskotliwa i poszerzająca horyzonty lektura, jedna z tych nielicznych książek, które faktycznie mogą poprawić jakość życia. „The Sunday Times”
Fascynująca… Cudowna książka Lindy Geddes sprawi, że zatęsknicie za słonecznymi letnimi dniami. „The Times”
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?