KOBIECOŚĆ ODKODOWANA to kolejna część pamiętników autorki "Jak się rozwieść i nie zwariować" (2020) oraz "W drodze do siebie, czyli podróż w kobiecość" (2022). To osobista opowieść o odkrywaniu pięknego misterium kobiecości w sobie... Książka jest energetyczną inspiracją do zmiany życia w kierunku swojej kobiecości i wolności!!! Agnieszka Makowska – prezes Stowarzyszenia Rea Kobieta w zmianie, trenerka holistyczna, aktywistka społeczna, autorka beletrystyki kobiecej. Przewodniczka w zmianie życia. Kobieta pełna pasji, żyjąca w zgodzie z własnymi potrzebami. Ja, Agnieszka – Ja, Kobieta! Samodzielna mama dwóch nastoletnich synów. Od 20 lat mieszka i działa na pięknych Sadach Żoliborskich w Warszawie.
Porywająca historia śmiałych pionierów neurochirurgiiKlasyka historii medycyny!Kruchy dom duszy to książka przedstawiająca powstanie i rozwój chirurgii mózgu. Potrzebna była prawdziwa rewolucja, zarówno technologiczna, jak i w sposobie myślenia samych lekarzy, aby neurochirurgia mogła stać się pełnoprawną gałęzią medycyny.W oparciu o dziesiątki eksperymentów na zwierzętach, a także na nieuleczalnie chorych pacjentach współtwórcy tej rewolucji przecierali niezbadane szlaki, ryzykując przeprowadzanie operacji, na jakie wcześniej nikt się nie odważył. Thorwald wyjątkowo barwnie opisał postaci Victora Horsleya, Harveya Cushingsa i Wildera Penfielda - prawdziwych pionierów neurochirurgii, niepospolitych lekarzy, którzy osiągnęli sukces, choć nieobce im były porażki, obawy i niepewności.Dzieło Thorwalda to nie tylko dzieje chirurgii mózgu, ale przede wszystkim historia walki człowieka o poznanie samego siebie.
Błyskotliwe spojrzenie na dzieje ludzkości, które udowadnia, że to czynniki geograficzne i środowiskowe ukształtowały naszą cywilizację. Kilkanaście tysięcy lat temu ludy zamieszkujące Ziemię niczym istotnym nie różniły się między sobą. Ludzie epoki kamienia żyli dzięki łowiectwu i zbieractwu. Gdy udomowiono zwierzęta i zaczęto uprawiać rośliny, to lud Eurazji zdobył przewagę nad innymi. Symbolem postępu stały się strzelby (broń), zarazki i stal (narzędzia). To umożliwiło im podbój świata. U zarania ludzkości mieszkańcy każdego z kontynentów mieli w ręku atuty, by się rozwijać i nie ulec sile innych.Afryka to miejsce narodzin człowieka. Oni byli pierwsi. Ameryka to kontynent żyzny i bogaty. To mieszkańcy Australii pierwsi nauczyli się podróżować przez bezkresne wodne przestrzenie. Tam też znajdujemy najstarsze ślady obecności ludzi najbliższych nam. Autor udowadnia, że przewaga Euroazjatów nie wynika z ich biologicznej odrębności. To udomowienie zwierząt, pojawienie się zarazków, bakterii i chorób, będących ubocznym skutkiem udomowienia zwierząt, i związane z tym przenoszenie ich na inne kontynenty w postaci epidemii były główną przyczyną ich podbojów. Byli bardziej odporni niż podbijane przez nich ludy."Książka wielkich pytań i równie wielkich odpowiedzi".Yuval Noah Harari, autor bestsellera Sapiens: od zwierząt do bogówNagroda Pulitzera
Sisi miała życie jak z bajki. Elżbieta Amelia Augusta Wittelsbach w wieku szesnastu lat została cesarzową Austrii i królową Węgier żoną Franciszka Józefa I, władcy największego państwa w Europie. Swego męża i wszystkich dookoła potrafiła zauroczyć inteligencją, wiedzą i oczytaniem. Na dodatek przez całe życie olśniewała urodą i wdziękiem nazywano ją różą Bawarii. Niepokorna, buntowała się przeciwko etykiecie dworskiej i rozwijała swoje pasje, nie zważając na krytykę otoczenia. Bywała kapryśna, egocentryczna i narcystyczna jak nastoletnia księżniczka, którą nigdy nie przestała być. Blichtr cesarskiego dworu skrywał jednak też osamotnienie, niezrozumienie oraz szklany sufit konwenansów i pułapki dworskich intryg. Brigitte Hamann szczegółowo opisuje życie tej nietuzinkowej postaci, nie ulega jednak jej cukierkowej legendzie, twardo konfrontując ją z historycznymi faktami. Barwnie kreśli realia czasów, które stworzyły Sisi paradoksalnie zdającą się do nich nie pasować. Biografia cesarzowej Elżbiety to wciągająca opowieść o tym, że nie każda bajka dobrze się kończy.
Miriam. Książka o. Adama Szustaka o Kobiecie jego życia"Szczerze przyznam, że gdy zabieram się do mówienia o Maryi, mam w sobie sprzeczne uczucia - z jednej strony nie mam najmniejszej ochoty opowiadać o naszej relacji, z drugiej strony natomiast mam w sobie ogromne pragnienie podzielania się tym, jak niesamowitą kobietą jest Maryja i jak wiele dla mnie znaczy. Nie przeszkadza mi, że mogę narazić się na śmieszność. Miriam jest dla mnie kimś tak wyjątkowym, że mimo to chcę o niej godzinami opowiadać i opowiadać" - otwarcie wyznaje o. Adam Szustak. I dodaje: "Miriam" to zapis Jej niezmordowanego znajdowania mnie na krańcach świata oraz mojego ciągłego uczenia się Jej sposobów szukania Boga.Książka ma bardzo osobisty charakter, jest jak pamiętnik opisujący proces zaprzyjaźniania się z Maryją i budowania krok po kroku relacji z Nią. Składa się z dwóch części zatytułowanych "Kobieta mojego życia" i "Czułe słówka, czyli czym jest litania"."W pierwszym rozdziale znajdziesz kilka refleksji osnutych wokół tekstów biblijnych opowiadających o tym, kim Miriam jest dla mnie, a także moją osobistą historię przyjaźni z nią. Kolejny rozdział to zbiór komentarzy do poszczególnych wezwań Litanii loretańskiej - jednej z moich ulubionych modlitw - w których na podstawie własnych poszukiwań i doświadczeń opowiadam o tym, jak przez Maryję dojść do Tego, który jest źródłem i szczytem wszelkiego dobra oraz piękna." - wyjaśnia o. Adam Szustak, podkreślając jednocześnie, że nie zamierza nikogo namawiać, a tym bardziej zmuszać do szukania relacji z Maryją. "Po prostu dzielę się tym, czego sam doświadczyłem, a co radykalnie zmieniło moje życie i w nowy sposób otworzyło mnie na Bożą łaskę"- zaznacza. I dodaje: Jeśli czyta te słowa ktoś, kto czuje się zagubiony, potrzebuje, by ktoś wziął jego życie w czułe ręce i krok po kroku rozplątywał wszystkie jego supły i węzły, to Miriam jest tą, która potrafi to zrobić. Pozwól Miriam, by poprowadziła Cię do Jezusa. Mnie znalazła, mnie poprowadziła i dalej przyciąga mnie swoim pięknem ku Źródłu wszelkiego piękna, jakim jest Bóg."Książka, którą trzymasz w ręku, to zapis mojej osobistej drogi zaprzyjaźniania się z Maryją - budowania krok po kroku relacji z Nią, czyli Jej niezmordowanego znajdowania mnie na krańcach świata oraz mojego ciągłego uczenia się Jej sposobów szukania Boga. Adam Szustak OPCo znajdziesz w książce?bardzo osobisty zapis budowania krok po kroku relacji z Maryjąkonkretne powody i dowody, że warto zaprzyjaźnić się z Maryjązaproszenie do wspólnego szukania znaczeń imion Maryi zapisanych w Litanii loretańskiej,zachętę do świadomej modlitwy wezwaniami tej litanii w różnych sytuacjach życia codziennegoDla kogo książka?dla czytelników nie bojących się wzruszeńdla tych, którzy chcą lepiej poznać Maryjędla osób, pragnących doświadczać łask ukrytych w tytułach Maryi i odnowić bliskość z Niądla zagubionych i potrzebujących skutecznego wsparcia "z góry""Życzę Ci, by lektura tej książki choć trochę pozwoliła Ci doznać niezwykłej czułości i poznać nieporównywalne z niczym piękno Miriam z Nazaretu, a co za tym idzie, by była początkiem lub kolejnym etapem budowania przyjaźni z nią". Z modlitwą Adam Szustak OP
Historyczny esej, w którym autor polemizuje z cierpiętniczo-bohaterską interpretacją polskich dziejów, tak powszechną w publicznym dyskursie, i oferuje świeże spojrzenie na kształtowanie się idei polskiej państwowości, a także formowanie się świadomości narodowej i społecznej po 1795 roku.
Porter-Szűcs jako „zewnętrzny” badacz nie ma problemu z kwestionowaniem mitów dotyczących naszej historii, co dla ich wyznawców może okazać się zaskakujące lub trudne do przyjęcia. Czy faktycznie chłopi identyfikowali się z polskością? Czy na pewno II RP szanowała swoich niepolskich obywateli i przestrzegała ich praw? Czy życie w PRL było jedną wielką udręką? Czy Polacy mieli (i mają) jasną wizję państwa, czy kształtowało się ono niejako przez przypadek? Siłą książki jest nie tylko niezależność myślenia autora oraz odkrywcze przykłady, ale też żywo prowadzona narracja i przystępny język.
---
„Przeczytajcie, a zobaczycie, że jednak mamy wyjątkowo ciekawą historię!”.
Kinga Dunin
„Książka Briana Portera-Szűcsa uświadamia nam, że historia, którą wynosimy ze szkół, i którą tak lubimy się puszyć, jest cokolwiek ahistoryczna. W rzeczywistości nie cierpieliśmy najbardziej, nie byliśmy jedynymi sprawiedliwymi, nie mieliśmy najgorszych sąsiadów, ani nawet najdzielniejszych żołnierzy. Co więcej, nigdy nie byliśmy narodowym monolitem, bo zawsze dzieliliśmy się na klasy i grupy, wyznania i płcie, centra i peryferie. Ta historia smakuje inaczej, czasem bardziej gorzko, zawsze jednak świeżo i otrzeźwiająco. Uwalnia od ciężaru martyrologii, a jeszcze bardziej od wyrastających z niej kompleksów i pretensji. Powinno się ją czytać na co dzień i od święta jako opowieść o procesach, które w dużym stopniu ukształtowały naszą współczesność – z tym co w niej dobre i tym co złe. Całkiem zwyczajny kraj to lektura bardzo nam dziś potrzebna i najzwyczajniej obowiązkowa”.
Przemysław Wielgosz
„Historia Polski nie jest w żaden sposób wyjątkowa, jak wydaje się Polakom od lewa do prawa. Jeśli porzucimy ten megalomański punkt widzenia, lepiej zrozumiemy dzieje Europy. Książka Briana Portera-Szűcsa może w tym pomóc”.
Kaja Puto
Andrzej Turowski dokonuje w Radykalnym oku istotnej zmiany w swoich badaniach nad awangardą. Pierwszą wojnę światową traktuje jako wydarzenie kluczowe w historii XX-wiecznego modernizmu. Transgresję, rozumianą dotąd jako konstruktywistyczne przekroczenie, w nowej książce zastępuje dadaistyczna subwersja, strategia krytycznego spojrzenia. W sztuce awangardy autor kładzie nacisk na szeroko rozumianą problematykę kryzysu i destrukcji. Książkę spinają dwa rozdziały dotyczące podróży. One też określają historyczne i problemowe ramy rozważań o nowoczesności. Wyprawa Stanisława Ignacego Witkiewicza i Bronisława Malinowskiego, rozpoczęta w 1914 roku, w przededniu Wielkiej Wojny, prowadziła przez Francję na „dzikie” antypody. Druga, związana z emigracyjnymi losami Teresy Żarnowerówny, to wędrówka artystki, która między 1940 a 1945 rokiem próbowała przedostać się z Europy do Nowego Jorku. Pierwsza podróż, w poszukiwaniu Innego, miała wymiar fantazmatyczny, druga przybrała formę tragicznej tułaczki. Egzotyczna podróż, mająca zaspokoić pragnienie uniwersalnej jedności, traktowana jest tu jako mit założycielski modernizmu, podczas gdy wojenna tułaczka i doświadczenie śmierci kończyły nowoczesność.
W książce, której tytuł w zewnętrznej warstwie ironicznie nawiązuje do obiegowej frazy o ‘słabej płci’, a w sposób dyskretniejszy czyni aluzję do u-„lotnych ciał” (E. Grosz) chcę zwrócić uwagę na splot tych dyspozycji i aktywności kobiecej somy, które w obozach koncentracyjnych prowadziły do utrzymania biografii, czyli „całości” człowieka niezredukowanego do wegetacji, składały się na aktywności samostanowienia wykraczającego poza samą biologię.
fragment Wprowadzenia
MAFIJNE INTERESY, ZABÓJSTWA, WENDETY I KOBIETY. HISTORIE KOBIET, KTÓRE ZDOBYŁY WYSOKĄ POZYCJĘ W ZDOMINOWANEJ PRZEZ MĘŻCZYZN ZBRODNICZEJ KULTURZE WŁOSKIEJ MAFII. Od początku swojego istnienia mafia była domeną mężczyzn. Ojcowie chrzestni byli synonimami macho. To oni rządzili organizacjami przestępczymi, podczas gdy kobiety - znoszące wszystko żony, córki i kochanki – pozostawały na drugim planie. Dziennikarka śledcza Barbie Latza Nadeau, przedstawiając historie kobiet, które zyskały na znaczeniu i wypadły z łask we włoskiej mafii, pokazuje, że sytuacja się zmieniła. Rozpoczyna od historii najsławniejszej z nich, Pupetty Mareski, która ośmieliła się pomścić zabójstwo męża mafiosa, oddając dwadzieścia dziewięć strzałów do mężczyzny odpowiedzialnego za jego śmierć. Autorka przeplata opowieść o życiu Pupetty relacjami ze swojego śledztwa dziennikarskiego i z osobistych rozmów z innymi kobietami mafii. Zabiera czytelnika w samo centrum włoskiego świata przestępczego i w barwny sposób maluje złożony portret mafijnej kultury, obejmującej zarówno interesy, jak i życie rodzinne. Jak najdalsza od stereotypów typowych dla filmów o mafii, pokazuje jej struktury w zupełnie nowym świetle: jako nowoczesne przedsięwzięcie kryminalne, którym może kierować każdy, kto jest wystarczająco silny, bystry i bezwzględny, by przejąć kontrolę. A najnowsza historia mafii pokazuje, że pod tym względem kobiety w niczym nie ustępują mężczyznom. „Matki chrzestne” redefiniują nasze wyobrażenia o przestępczych biznesach prowadzonych przez kobiety, które są wystarczająco zdeterminowane i silne, inteligentne i okrutne, by zyskać władzę. Barbie Latza Nadeau jest amerykańską dziennikarką mieszkającą od 1996 roku w Rzymie. Pracowała jako redaktor naczelna „Newsweek”, a obecnie pełni tę funkcję w „The Daily Beast”. Jest korespondentką CNN, pisuje też do „Scientific American” – najstarszego amerykańskiego miesięcznika popularnonaukowego. Ciekawie napisana książka, poparta wynikami rzetelnych badań. „New York Times Book Review” Poznajcie Lady Camorrę, jedną z pierwszych kobiet szefów mafii, jak popija kawę i bębni czarnymi lakierowanymi paznokciami o kuchenny stół. Ta książka pokazuje kobiety, które stanowią podporę najbardziej bezwzględnych włoskich rodzin mafijnych i próbują łamać społeczne i obyczajowe zasady rządzące brutalną rzeczywistością świata mafii. Sara Gay Forden, autorka „Domu Gucci” Ten wciągający reportaż, który powstał dzięki sumiennym badaniom i godzinom wywiadów w cztery oczy, zanurza czytelnika w świecie kobiet włoskiej mafii. Czyta się go jak beletrystykę. To pozycja obowiązkowa dla fanów podcastów, książek i filmów z gatunku true crime. „Publishers Weekly” Świat przestępczości zorganizowanej jest często przedstawiany stereotypowo. Nadeau odsuwa zasłonę, by ukazać, co się za nią kryje. „Toronto Star”
Autobiografia sławnego wiedeńskiego psychiatry, który wprowadził do psychologii metodę psychoanalizy. To osobiste wyznanie wybitnego myśliciela, twórcy kierunku, który zrewolucjonizował poglądy na temat ludzkiej psychiki i wywarł znaczący wpływ na naukę , kulturę i obyczajowość XX wieku. Freud, jak sam pisze, osiągnął światowy sukces na polu naukowym dzięki wytrwałej pracy i silnemu uporowi.
Miniatury londyńskie są uniwersalnym spojrzeniem na brytyjską stolicę. Nie znajdziecie w nich Pałacu Buckingham ani wieży Big Bena te opowieści mogły powstać pod każdą szerokością geograficzną. Tylko ich temperatura jest londyńska. Także oko autora, który od wielu lat mieszka nad Tamizą. Mówi na Londyn Piękny Brzydal i tak go fotografuje. A teraz opisał swoje miasto z charakterystyczną czułością. Frymorgen odsłania mroczne zakamarki ale bardziej człowieczeństwa niż metropolii. Często zaczyna od statycznego kadru, by ożywić go zaskakującą dynamiką słowa. Niektóre opowieści są bardzo osobiste, inne napisane zostały z większym dystansem. Łączy je próba opisania kondycji człowieka żyjącego w wielkim mieście. Bohaterowie tej prozy mówią do nas po polsku, ale czują po angielsku. Frymorgen sam siebie nazywa hybrydą z dwoma paszportami w kieszeniach i jednym, rozszczepionym językiem. W Miniaturach syczy enigmatycznie o Londynie. To nie jest dla niego owoc zakazany.
Wybrałam sobie za orędownika i patrona chwalebnego ŚwiętegoJózefa, któremu się polecałam [ ] Nie pamiętam, bym kiedykolwiekaż do tej chwili prosiła go o jakąś rzecz, której by mi nie wyświadczył.ŚW. TERESA Z VILIWspiera zakochanych i poszukujących. Pomaga w sprawach finansowych, znajduje ludziom prace i domy, rozwiązuje najróżniejsze problemy. Jak na mężczyznę przystało jest bardzo konkretny i dokładny - św. Józef, święty od codzienności.W najnowszej książce Małgorzaty Terlikowskiej poznajemy trzynaście historii kobiet, które zaufały Józefowi i odmieniły swe życie na zawsze. Dziennikarka Weronika Kostrzewa opowiada o tym, jak Józef pomógł jej wyrwać się z toksycznych relacji, blogerka Anna Musiał - o tym, jak spełnił jej marzenie o własnym domu. Każda z opisanych tu trzynastu historii udowadnia, że dla Opiekuna Świętej Rodziny nie ma żądań niemożliwych. Święty Józef towarzyszył bohaterkom w trudnych przeżyciach i bolesnych doświadczeniach, ale w tej książce nie brakuje także radości, wdzięczności i nadziei.Ja go bardzo późno spotkałam i bardzo późno uświadomiłam sobie, że on w ogóle jest w moim życiu. Słyszałam, jak ludzie mówili, że św. Józef pomaga im w takich kwestiach jak mieszkanie, dom czy praca. Z czasem też miałam takie krótkie westchnienia do św. Józefa. Całe życie na przykład marzyłam o domu, więc kiedyś westchnęłam do niego, że chciałabym mieć swój dom. Mój pierwszy dom był w Józefosławiu pod Warszawą, czyli w miejscowości św. Józefa. To były sytuacje, których w tamtym czasie nie kojarzyłam. Przez długi czas nazwa "Józefosław" nie przywodziła mi na myśl żadnego konkretnego świętego, który mi tutaj załatwił jakąś część życia, dziesięć czy dwanaście lat mieszkania w fajnym miejscu. Dopiero z czasem to wszystko zaczęło mi się składać w całość. Później były inne rzeczy, więc ten św. Józef to jest taki mój budowniczy. To facet, który mi pomaga spełniać marzenia.ANNA MUSIAŁ,założycielka i właścicielka marki Zapach Nieba,aktorka, blogerka i ewangelizatorkaZaczęłam szukać powodów, dla których pakowałam się w niezdrowe związki, ja, dziewczyna wierząca, która chciała mieć normalny dom, rodzinę, dzieci. Nie potrafiłam zbudować żadnego trwałego związku. Nawet jeśli umówiłam się na jakąś randkę, nie próbowałam się angażować, uciekałam, ucinałam znajomości. Z czasem w ogóle przestałam się spotykać z chłopakami - i zaczęły się pojawiać pytania, dlaczego tak się dzieje. Żadne lektury ani mądre kazania nie dawały właściwej odpowiedzi. I wtedy postawiłam na św. Józefa. Paradoksalnie nie modliłam się o znalezienie dobrego męża. Modliłam się o to, by św. Józef przygotował go na spotkanie ze mną. I to jest mniej więcej moment nawrócenia mojego przyszłego męża. W czasie, kiedy ja się modliłam do swojego opiekuna, on szedł na pielgrzymkę do Santiago de Compostela. Równocześnie bardzo gorliwie prosiłam Matkę Bożą, żeby się mną zajęła, żeby pomogła mi wyprostować moje życie, żeby pomogła mi stać się kobietą, która nadaje się na żonę i matkę. I wtedy, w odpowiedzi na te wszystkie moje modlitwy, pojawił się cały na biało mój przyszły mąż.WERONIKA KOSTRZEWA,dziennikarka, szefowa publicystyki Radia Plus
Dorosłość Kończymy szkoły, pozostawiamy w tyle chaos dorastania, pozbywamy się znienawidzonych pryszczy, zapominamy o szaleństwach młodości. Przed nami całe życie - pewne, stateczne, zorganizowane, ale nie pozbawione zabawy i przyjemności. Tak! Przecież należy do nas! Sami decydujemy, jak będzie wyglądało! Czy aby na pewno?A może wcale nie jestem "dziewiątką", a zaledwie "słabą siódemką"? Może gdzieś tam czeka "szóstka", z którą "moglibyśmy zostać silną dziewiątką, razem". Ale zapatrzeni w swoje wyobrażenie dorosłości, tracimy się z oczu. Chwilę potem los obsadza nas w "najromantyczniejszym filmie na świecie", ale nie dostajemy w nim głównej roli, a jedynie "niewielką drugoplanową rólkę" i zostajemy "w żółtym szeregowym domu z dziecięcymi rowerkami leżącymi na podjeździe", a on pielęgnuje to niezwykłe uczucie, które narodziło się "przy barierce nad stawem podczas podróży służbowej do Kopenhagi"Linn Skber, norweska stand-uperka, aktorka i pisarka, która tak szczerze i dotkliwie sportretowała Młodość, powraca z równie przejmującym studium dorosłości, które po raz kolejny nabiera głębi i kształtów dzięki niezwykłym ilustracjom Lisy Aisato.
Gdy wieczorami patrzysz w niebo, widzisz tylko tajemniczą i niepokojącą przestrzeń. Granatowa otchłań przetykana mrugającymi gwiazdami stanowi zagadkę, nad którą pewnie się zastanawiasz. Jednak naukowy język, którym zwykle opisuje się wszechświat, sprawia, że zamiast zgłębiać teorię Wielkiego Wybuchu, czujesz, że zaraz wybuchnie ci głowa. Właśnie dlatego musisz przeczytać tę książkę. Christophe Galfard, uczeń samego Stephena Hawkinga, zabierze cię na niezwykłą wyprawę 10 milionów lat świetlnych od Ziemi, pokaże powierzchnię gasnącej gwiazdy lub zmniejszy cię do rozmiarów atomu. Dzięki sile wyobraźni, bez trudnych definicji i skomplikowanych obliczeń odkryjesz prawdziwe piękno wszechświata. Jak rozumieć E=mc2 ? Czy teoria względności jest rzeczywiście aż tak skomplikowana? I jak teorie Einsteina wpływają na naszą rzeczywistość? Jeśli szukasz odpowiedzi na te pytania i potrzebujesz prostych objaśnień, koniecznie przeczytaj to nowe, poszerzone wydanie książki, w którym Galfard analizuje naturę czasu i przestrzeni. Christophe Galfard uzyskał tytuł doktora fizyki teoretycznej na Cambridge University. Tam też w latach 2000–2006 jako student profesora Stephena Hawkinga prowadził badania naukowe nad paradoksem informacyjnym czarnej dziury. Jest autorem czterech powieści dla młodzieży i współautorem – wraz ze Stephenem Hawkingiem i jego córką Lucy – książki George i tajny klucz do wszechświata. Chce, aby wiedza naukowa była dostępna dla wszystkich, dlatego od lat popularyzuje naukę: podczas konferencji, wykładów TEDx, programów radiowych i telewizyjnych wyjaśnia najnowsze odkrycia badaczy oraz zajmująco odpowiada na pytania o kosmos, Wielki Wybuch czy życie pozaziemskie. Książka napisana świetnym językiem, momentami zabawna. Jeśli fascynuje cię świat stworzony przez Stanisława Lema w Solaris lub ten pokazany w Melancholii Larsa von Triera, to zakochasz się w tej pozycji. @dyrektor_negacja Wszechświat w twojej dłoni to książka, która zabiera nas w kosmiczną czasoprzestrzeń. Jest to najlepsza pozycja dla każdego, kto dopiero zaczyna interesować się nauką. Autor nie zanudza nas trudnymi definicjami ani skomplikowanymi fizycznymi wzorami, lecz w prosty sposób wyjaśnia zjawiska panujące we wszechświecie. W każdym rozdziale odkrywamy kolejne kosmiczne tajemnice. Jestem zachwycona tą książką! Polecam! Katarzyna Syrówka, @literatura_osobliwej Autor zabiera nas w niesamowitą podróż po wszechświecie. W podróż, która z pewnością odmienia myślenie o... wszystkim. Wiem, że od teraz nie tylko na niebo będę patrzeć inaczej. Każdy cud natury, każde ludzkie istnienie stało się dla mnie przedmiotem jeszcze większej fascynacji. Wszystkim miłośnikom zdobywania wiedzy polecam ten tytuł z całego serca. @natalia.stasiowska
Trzy pokolenia to opowieść o świecie, który przemija właśnie bezpowrotnie. O przedwojennej inteligencji, starannie wykształconej, często pochodzącej z Kresów. O ludziach, którzy wierzyli, że Polska odzyska niepodległość, a następnie włączyli się aktywnie w odbudowę ojczyzny, swoje dzieci wychowując w duchu patriotyzmu. Kiedy zaś ponownie przyszło walczyć z wrogiem – nie wahali się jej bronić.
Ale przede wszystkim to opowieść o ich potomkini – Izie Galickiej z domu Mikulskiej. Córce lekarza psychiatry Karola Mikulskiego i pianistki Jadwigi Mikulskiej z domu Gieysztor. Iza Galicka z wykształcenia była historykiem sztuki, z zawodu inwentaryzatorką zabytków, przez wiele lat pracowała w Instytucie Sztuki Polskiej Akademii Nauk. Opisywała skarby Mazowsza oraz innych regionów Polski. Podczas terenowych objazdów razem z Hanną Sygietyńską odkryła wiele cennych dzieł. Najważniejsze to obraz Ekstaza św. Franciszka El Greca.
Iza Galicka kochała góry – wspinaczkę i jazdę na nartach, kochała podróże – po najbliższej okolicy i po najdalszych krainach, ale nade wszystko kochała ludzi. Była ciekawa drugiego człowieka, słuchała uważnie i chętnie dzieliła się historiami ze swojego życia. Z jej opowieści, w ogromnej mierze, powstała ta książka.
Dobra żona jest piękna, lecz skromna, oddana mężowi i rodzinie. Ma zdrowe ciało i umysł wypełniony tradycyjnymi wartościami. Jest lojalna i posłuszna, a jeżeli mąż ma kochanki, potrafi pohamować zazdrość. Wie, że mężczyzna ma prawo do swojego życia, a do niej należą dom i dzieci. Musi być mądrą matką. Mądrą nie po to, by wykorzystywać inteligencję przeciwko mężowi, lecz dlatego, że to od jej wykształcenia i starań zależy przyszłość dzieci.
Małgorzata Sidz poprzez głębokie, intymne rozmowy z koreańskimi kobietami przybliża nieznany dotąd obraz życia codziennego w Korei Południowej. Jej bohaterki szukają swojego miejsca wśród konserwatywnych wartości, które zamykają je w domu i odzierają z marzeń. Ich historie to opowieści o młodości i starości, rodzinie i pracy, ale też o koreańskiej tradycji, historii, wojnie, diasporze. No i o jedzeniu. Książka Sidz przybliża Koreę widzianą z kobiecej perspektywy.
„Jeżeli żona musi wyjechać, to najlepiej żeby ugotowała jedzenie na kilka dni, poprała wszystko, uprasowała mężowi kilka koszul i posprzątała w domu na błysk. Rząd oficjalnie doradza kobietom takie przygotowania nawet przed pójściem do szpitala. Jeżeli poczujesz pierwsze skurcze, to znak, by wziąć się do prasowania, odkurzania i przygotowywania skomplikowanych potraw. Walcz z czasem, kobieto, żeby twój mąż nie był głodny, kiedy będziesz rodzić”.
Małgorzata Sidz (1990) – japonistka, filmoznawczyni, magister studiów poświęconych Azji Wschodniej na Uniwersytecie w Turku w Finlandii. Jej życie i serce są rozdarte między Północą (Szwecja, Finlandia, Dania, Kanada) i Wschodem (Japonia, Korea Południowa).
Autobiograficzna proza autora słynnej Anomalii. Jakie dzieciństwo miał twórca najpoczytniejszej powieści ostatnich lat? Nie był bity, głodzony, wykorzystywany, uczęszczał do dobrych szkół, otrzymał solidną edukację. Wszystkie szczęśliwe rodziny to książka w duchu Didiera Eribona i Annie Ernaux, tyle że a rebours, opowiada bowiem o dorastaniu we francuskiej wyższej klasie średniej. Czy burżuazyjne korzenie i arystokratyczne nazwisko potrafią lepiej człowieka wyposażyć? Z książki wyłania się tragikomiczny obraz środowiska uwięzionego w gorsecie konwenansów, rządzonego grą pozorów i chłodnym dystansem, a także pokolenia, które Herv Le Tellier opisuje jako obiecujące, ale nieokreślone, z młodością wciśniętą między okupację a wojnę w Algierii, urodzonego za późno, żeby kolaborować, za wcześnie, żeby torturować. Na tle społecznych napięć i historycznych wydarzeń autor maluje portret rodzinny. Otwarcie pisze o toksycznych relacjach z szaloną matką i skrywającym tajemnice ojczymem. Już w pierwszym zdaniu czytamy: Nie kochać rodziców to byłoby gorszące. Gorsząca byłaby myśl, czy jest, czy nie jest hańbą nie znajdować w sobie, mimo młodzieńczych wysiłków, tak powszechnego uczucia miłości zwanej synowską. Nie jest to jednak narracja wypełniona resentymentem i złością, autor potrafi mówić o cierpieniu bez patosu i z poczuciem humoru. Oprócz cierpkiej ironii także wobec samego siebie mamy we Wszystkich szczęśliwych rodzinach czułość i stoicką akceptację życia. Nie żebrzę już o współczucie, a czas smutku minął" podsumowuje pisarz.
Pewien znamienny refleks naszej romantycznej przygody rozegrał się w ostatniej dekadzie lat 80. XIX wieku. Otóż w Galicji pojawiła się konieczność i szansa postawienia pomników Mickiewicza (stulecie urodzin). Na pomnik krakowski zbierano we wszystkich zaborach. Stąd jedno z rozstrzygnięć odbywało się w Warszawie. Jury warszawskiemu rzeźbiarz Antoni Kurzawa zaprezentował projekt Mickiewicz budzi geniusza poezji. Istotnie, na modelu wieszcz szarpał za połę anioła jak, nie przymierzając, w swoim czasie papieża. Projekt odrzucono jako nieprawomyślny. Wówczas autor wziął młotek i na oczach publiki rozwalił dzieło. Wkrótce potem dokonał życia w przytułku.
Dlaczego opowiadam tu tę znaną w Krakowie historię? Otóż gdyby profesor Maria Janion była rzeźbiarką (kto wie, bliski jest jej żywioł formowania), na jej projekcie geniusz poezji budziłby wieszcza. Pierwiastek ludzki jest bowiem ważniejszy od literatury. Taki pomnik usunąłby warstwę papieru, która dzieli emocje od słowa.
(Fragment eseju Duch i skandal)
Yeonmi Park jeszcze do niedawna była wzorową córką północno - koreańskiego reżimu. Kochała przywódcę, nie zadawała niewygodnych pytań i nie rozmyślała nad sensem dyktatury w jej rodzinnym kraju. Jej życie zmieniło się nieodwracalnie, kiedy pirackie płyty DVD nie tylko pokazały jej inny świat, ale spowodowały ciąg tragicznych zdarzeń w życiu jej bliskich.W 2007 r. matka Yeonmi uciekła do Chin, zabierając z sobą czternastoletnią wówczas córkę. Tak rozpoczęły się długie poszukiwania lepszego życia młodziutkiej Koreanki. Dziś Yeonmi Park ma 22 lata i jest jedną z najsłynniejszych kobiet, walczących o prawa mieszkańców Korei Północnej. W 2014 roku jej nazwisko pojawiło się na liście 100 Top Global Women publikowanej przez BBC.Przeżyć to dramatyczna historia podróży do wolności. Uwalnianie się od propagandy reżimu trwa do dziś - choć autorka uciekła przed nieszczęśliwym życiem w totalitarnej Korei, to jej dramatyczne wspomnienia nie znikną nigdy.Yeonmi Park urodziła się w Hyesan, w Korei Północnej, w 1993 roku. Obecnie mieszka w Nowym Jorku i studiuje na uniwersytecie Columbia.
Niezwykła śmierć najzuchwalszego generała drugiej wojny światowej!Wielotygodniowy numer 1 na liście bestsellerów "New York Timesa"! 1,5 miliona egzemplarzy sprzedanych w USA!Kto stał za śmiercią generała Pattona w grudniu 1945 roku? George S. Patton junior, agresywny, zdeterminowany, jeden z najbardziej kontrowersyjnych dowódców II wojny światowej. Wieczny wojownik, błyskotliwy strateg, bezwzględnie szczery, często obcesowy. Stał się niewygodny dla polityków, gdy 8 maja 1945 roku, w dniu zakończenia wojny w Europie, zaszokował słuchaczy na konferencji prasowej, ogłaszając, że: "Będziemy potrzebowali nieustającej pomocy Wszechmogącego, jeśli mamy żyć na jednym świecie ze Stalinem i jego morderczymi zbirami (). Pokonaliśmy jednego wroga ludzkości, ale umocniliśmy drugiego, znacznie gorszego". Kilka miesięcy później, tuż przed powrotem do Stanów Zjednoczonych, Patton zginął na skutek tajemniczego wypadku samochodowego.Przez ponad 70 lat podejrzewano, że jego śmierć nie była przypadkowa. Na kartach Zabić Pattona autorzy opisują potężnych wrogów, którzy mogli usunąć niewygodnego generała.Bill O'Reilly, wielka gwiazda telewizji Fox News, i historyk Martin Dugard opisują wkład generała George'a S. Pattona juniora w zwycięstwo aliantów i rolę, jaką jego 3. Armia odegrała w pokonaniu III Rzeszy. Pokazują też, że na polu polityki Patton musiał stawić czoło przeciwnikom znacznie groźniejszym i bezwzględnym niż na polach bitew.Śmierć Pattona, zaciekłego wroga komunizmu i imperialnych ambicji Rosji, zyskuje obecnie niebezpiecznie aktualne znaczenie. Słowa z maja 1945 roku: "Dzisiaj powinniśmy powiedzieć Rosjanom, że mają iść w cholerę, zamiast ich słuchać, kiedy nam mówią, że mamy się cofnąć", są niestety znów na czasie. Tym bardziej warto poznać kulisy tajemniczej śmierci generała Pattona.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?