W tym dziale znajdziecie fascynująca literaturę, która przekona was jak fascynująca i ciekawa jest historia i jak wiele możemy się nauczyć. Może zainteresujecie się wojną na Pacyfiku, o której ciekawie pisze Morison Samuel Eliot, albo może zaciekawią was powieści Adama Borowieckiego, które przedstawiają przygody w galaktykach kosmosu Junga i Ing. Zapraszamy równiez po powieści biograficzne, polityczne.
Konkubina cesarzaAlex Vastatrix, Waldemar BednarukTrzecia część z cyklu Harem.Jan Sobiepan Zamoyski w drodze z Japonii do Polski trafia do Chin i zostaje wciągnięty w wir wojny pomiędzy władającą połową państwa dynastią Ming a bezwzględnymi najeźdźcami z Mandżurii. Spotyka piękną Sianmei, która wkrótce ma trafić do haremu cesarza. Rodzi się między nimi gorące uczucie. Dziewczyna staje się również elementem gry politycznej pomiędzy różnymi obozami na dworze cesarza.Siedem lat później Marysieńka Zamoyska oczekuje narodzin dziecka. W obawie o swoje zdrowie przyjmuje zaproszenie królowej, by na jej dworze i pod opieką jej lekarzy przygotować się do rozwiązania. Rozczarowana postawą męża, zaniedbującego ją w tych trudnych chwilach, nawiązuje ponownie kontakt z przystojnym sąsiadem Janem Sobieskim.
,,Wybrany temat zbiorowego opracowania dotyczący dziejów parafii ruskiej w długiej perspektywie trwania (XIV-XX w.) zawiera wiele zagadnień składających się na tę problematykę. Jest to monograficzne ujęcie dziejów obiektu cerkiewnego i parafii, tak bardzo rzadko podejmowane w tak szerokiej formule we współczesnych badaniach historycznych. [] Autorzy ukazali problem życia religijno-społecznego przy cerkwi w Tyniowicach na tle dziejów miejscowości, ośrodków administracji parafialnej i skomplikowanych relacji polsko- ukraińskich w XX w. Dominujące dotąd w historiografii badania nad wyższymi strukturami organizacji Kościoła i elit duchownych doby staropolskiej, pozostawiały zwykle na uboczu zainteresowań szczebel parafii i duchowieństwa parafialnego. Powoduje to ciągły niedosyt informacji o funkcjonowaniu parafii i o różnorodnych funkcjach przez nie spełnianych w lokalnych społecznościach. Stwierdzenie to odnosi się zarówno do Kościoła łacińskiego, jak i Cerkwi ruskiej, do wzajemnych też między nimi układów. Zwłaszcza zaś uboga jest wiedza o parafii ruskiej. Dlatego też opracowanie niniejsze - dotyczące parafii ruskiej w Tyniowicach - nabiera szerszego charakteru badawczego, niemal metodycznego przykładu badań struktur parafialnych na wielkim obszarze eparchii przemyskiej. [Z recenzji wydawniczej dr hab. Beaty Lorens, prof. UR]
Polski bohater więziony miesiącami przez własnych rodaków. Dzień i noc w towarzystwie mordercy, kata warszawskiego getta, generała SS Jrgena Stroopa.
"Do widzenia, Herr Moczarski, do zobaczenia niedługo u św. Piotra!" - mówi Stroop na pożegnanie, idąc na egzekucję. Czy można sobie wyobrazić podobną sytuację? Taki sam wyrok, wyrok śmierci, wydany na bezlitosnego nazistę i bohatera Armii Krajowej przez Polskę Ludową? Chociaż oprawcy w więzieniu mokotowskim mają wyjątkową wyobraźnię - poddają Moczarskiego 49 rodzajom tortur - on sam również wpada na oryginalny pomysł. Zachęca nazistę do szczerych zwierzeń. Zapamiętuje wszystko. Dziś możemy czytać jedną z najważniejszych rozmów, jakie kiedykolwiek się odbyły. To rozmowa śmiertelnych wrogów w celi śmierci. Różnica między nimi jest taka, że tylko jeden z nich dostał sprawiedliwy wyrok.
Książka Moczarskiego odmalowuje portret nazistowskiego kata, jakiego nie pokazał nikt przed nim. I pozostawia między słowami i na marginesach miejsce gotowe przyjąć tego portretu dopełnienie: portret kata stalinowskiego. Dyskrecja Moczarskiego, gdy chodzi własną osobę, bierze się nie tylko z jego skromności. Jako zawodowy dziennikarz wiedział, że każda próba opisania jego losów osobistych zostałaby zdjęta przez cenzurę.
Krzysztof Pomian
Niezwykły dokument (), książka, która rangą dorównuje przesłaniu Sołżenicyna.
"Le Nouvel Observateur"
Nie przypominam sobie żadnej innej książki, która by tak daleko wiodła czytelnika w głąb mrocznego nazistowskiego umysłu.
"New York Review of Books"
Jest 55 rok naszej ery. Na wschodnich krańcach Rzymskiego imperium zaczyna wrzeć. Podstępni Partowie najechali Armenię, sojusznika Rzymu, i obalili króla Radamista. Generał Korbulon musi przywrócić go na tron, jednocześnie szykując swoją armię na wojnę z potężnym królestwem Partów.
Pod komendę Korbulona trafiają prefekt Katon i centurion Macro – doświadczeni żołnierze, którzy wiedzą, jak ze słabych, marnie wyposażonych jednostek zrobić doborowe, bitne wojsko.
Przywrócenie Radamista do władzy okazuje się jednak niebezpieczną rozgrywką. Brutalne represje króla wobec tych, którzy przyłożyli rękę do zamachu, wywołują rebelię. Odwaga i umiejętności pretorianów zostają wystawione na ciężką próbę. Problemy mogą nadejść także spoza granic pogrążonego w chaosie królestwa…
„Krew, przemoc, polityczne intrygi… Powieść historyczna i thriller w jednym. Sprawi, że i ty sięgniesz po swojego gladiusa”. - DAILY SPORT
Najlepsza książka o rewolucji rosyjskiej, jaką napisano!
Orlando Figes jak nikt inny zna historię Rosji – ta książka jest tego dowodem. Tragedia narodu prezentuje panoramę wydarzeń, które doprowadziły do upadku caratu i powstania sowieckiego państwa. Autor napisał to monumentalne dzieło w oparciu o własne badania źródłowe. Pozwoliło mu to stworzyć oryginalną i nietuzinkową perspektywę, którą – jako wybitny historyk i znakomity pisarz – fascynująco i z zaangażowaniem prezentuje na kartach książki.
Figes nie tylko błyskotliwie analizuje skomplikowane polityczne procesy, ale też odważnie sięga po szczegół. Roztacza przed nami obraz imperialnego społeczeństwa, ale nie stroni od anegdot i humoru. Potrafi wczuć się w życiowe dylematy oraz opisać losy zarówno wielkich tego świata, jak i maluczkich, którzy w imię rewolucji poniosą najwyższe ofiary.
W Tragedii narodu jest wszystko: dworski przepych, zapach petersburskiej ulicy, nędza chłopskiego obejścia i koloryt rewolucyjnej bohemy. Śledząc przebieg okrutnych historycznych procesów, w zbliżeniu poznajemy również dramaty poszczególnych jednostek porwanych przez siły historii. Dla tej książki hasło: „Obowiązkowa lektura dla wszystkich!” nie jest pustym sloganem.
Tragedię narodu nagradzano zarówno za jej walory historyczne (Wolfson History Prize, Longman-History Today Book of the Year Award), jak i za jej literacką jakość (WH Smith Literary Award).
“Tragedia narodu pozwala zrozumieć rosyjską rewolucję lepiej niż jakakolwiek inna znana mi książka.”
ERIC HOBSBAWM
“Najbardziej poruszające przedstawienie rewolucji rosyjskiej od czasów Doktora Żywago.”
LUCASTA MILLER, „INDEPENDENT”
Jak "Gra o tron", ale prawdziwa."The Observer"Bernard Cornwell tworzy najlepsze sceny batalistyczne spośród wszystkich pisarzy, których czytałem.George R.R. MartinTrzeci tom bestsellerowej serii Bernarda Cornwella o losach bohaterskiego Uhtreda z Bebbanburga. Na jej podstawie BBC realizuje serial Upadek królestwa.Zwycięstwo pod Ethandun drogo kosztowało Uhtreda - poległ jego przyjaciel, zginęła królowa cieni, jego kochanka. A za udział w bitwie otrzymał od króla Alfreda zaledwie marny spłachetek ziemi.Uhtred opuszcza Wessex i wyrusza do Northumbrii, by odszukać i zabić swych wrogów: wuja, który przywłaszczył sobie jego ziemie, oraz Kjartana i Svena, którzy zamordowali jego przybranego ojca, jarla Ragnara. Czy dane mu będzie nasycić się zemstą?Więcej o całej serii: wojnywikingow.pl
Jak "Gra o tron", ale prawdziwa."The Observer"Bernard Cornwell tworzy najlepsze sceny batalistyczne spośród wszystkich pisarzy, których czytałem.George R.R. MartinCzwarty tom bestsellerowej serii Bernarda Cornwella o losach bohaterskiego Uhtreda z Bebbanburga. Na jej podstawie BBC realizuje serial Upadek królestwa.Rok 885. Między Sasami i Duńczykami panuje kruchy pokój. Uthred strzeże granicy Wessexu na Tamizie. Gdy król Alfred dowiaduje się, że wikingowie pod wodzą dwóch norweskich jarlów zajęli należący do Mercji Londyn, nakazuje Uhtredowi odbić miasto z rąk najeźdźców. Los jednak lubi niespodzianki: wikingowie proponują earlowi, by do nich przystał i nakłonił do tego także swego przybranego brata Ragnara Młodszego. Chcą podbić trzy anglosaskie królestwa. Za zdradę Wessexu oferują Uhtredowi tron Mercji...Więcej o całej serii na stronie wojny wikingow.
Jak "Gra o tron", ale prawdziwa."The Observer"Bernard Cornwell tworzy najlepsze sceny batalistyczne spośród wszystkich pisarzy, których czytałem.George R.R. MartinDziewiąty tom bestsellerowej serii Bernarda Cornwella o losach bohaterskiego Uhtreda z Bebbanburga. Na jej podstawie BBC realizuje serial "Upadek królestwa".Pod rządami króla Edwarda i jego siostry Aethelflaed w Wessexie, Mercji i Anglii Wschodniej zapanował pokój. Jednak nic nie trwa wiecznie. Sprzymierzeni Norwegowie, Duńczycy i Irlandczycy zajmują żyzne ziemie i łupią bogate kościoły. Przewodzi im Ragnall Ivarson, który pragnie zostać królem całej Brytanii. Nikt lepiej od niego nie żegluje, nikt nie walczy równie zaciekle jak on, nikt nie budzi tak wielkiego przerażenia. I to Uhtred ma go pokonać...
Jak "Gra o tron", ale prawdziwa."The Observer"Bernard Cornwell tworzy najlepsze sceny batalistyczne spośród wszystkich pisarzy, których czytałem.George R.R. MartinDziesiąty tom bestsellerowej serii Bernarda Cornwella o losach bohaterskiego Uhtreda z Bebbanburga. Na jej podstawie BBC realizuje serial "Upadek królestwa".Mercja i Northumbria zawarły rozejm. Uhtred wyrusza na północ. Zamierza odzyskać Bebbanburg i ziemie, które zagrabił przed laty jego zdradziecki wuj i które przywłaszczył sobie jego kuzyn. Gdy stoi pod zamkiem, zjawia się posłaniec Sigtryggra, króla Eoferwicu. Władca domaga się powrotu Uhtreda, gdyż Sasi Zachodni zaatakowali Northumbrię...
Katarzyna Ryrych podjęła się niełatwego tematu wojny w Ukrainie, ale nie jest to zwyczajna opowieść, to historia opowiedziana z perspektywy psa. Ludzie, z którymi mieszkał mały terier doświadczyli dramatu wojny, ojciec wstąpił do wojska, a reszta domowników uciekała w popłochu, poszukując bezpiecznego schronienia. Na miejscu pozostał jedynie kot Mykita, który nie dał się złapać i wywieźć oraz Mikrus, który wypadł z ruszającego samochodu.
Odtąd tych dwoje musi sobie radzić samodzielnie, wokół jest naprawdę niebezpiecznie, trwają bombardowania, wybuchają miny. A w tym wszystkim Mikrus dokonał rzeczy niezwykłej, odnalazł sąsiadkę wśród gruzów zawalonego domu. To sprawiło, że nagle wszyscy zaczęli porównywać go do Patrona, a mały bohater cały czas zastanawia się, kim jest Patron i dlaczego jest on tak wyjątkowy.
Będę jak Patron to opowieść o wojnie, która jest dramatem nie tylko ludzi,
ale też zwierząt. Ale również jest to historia o bohaterstwie i hołd dla psa Patrona oraz wszystkich innych zwierząt, które pracują w służbie człowiekowi.
???????? ????? ??????? ?? ??????? ???? ????? ? ???????, ??? ?? ?? ???????? ?????????, ???? ??????? ?????????? ? ??????????? ???. ????, ? ????? ?????? ????? ???'??, ???????? ????? ?????, ?????? ???????- ?? ?? ???????, ? ????? ?????? ???????? ?????? ? ??????? ?????????? ????????. ?? ????? ??????? ?????? ??? ??????, ???? ?? ??? ???? ????- ????, ? ?? ?????, ??? ????? ?? ??????????, ?? ?????
??????? ?? ?????? ?????? ???? ???? ?????? ????, ??????? ???? ?????- ?????, ???????? ?????????????, ????????? ????. ? ? ?????? ???? ??- ??? ?????? ???????????, ????? ???? ?????????? ???? ??? ???????? ??- ?????. ?????? ??? ???? ?????????? ?? ????????, ? ???? ????? ????? ??? ??????: ??? ? ??? ?????? ?? ???? ??? ?? ??? ??????????
???? ?? ??????- ?? ????????? ??? ?????, ?????????? ?? ???? ?? ??- ???, ??? ? ?? ??????. ??, ????????, ?? ??????? ??? ??????? ? ?????????? ??? ???????, ? ????? ???? ????? ??????, ??? ??????? ?????.
Niesamowita historia odwagi, wytrzymałości i przetrwania. Przejmujące wspomnienie jednej z najmłodszych ocalałych z Auschwitz, Tovy Friedman, opowiadające o jej dzieciństwie, dorastaniu w czasie Holokaustu i przeżywaniu szeregu doświadczeń bliskich śmierci w żydowskim getcie, nazistowskim obozie pracy i obozie Auschwitz. Opowieść o namacalnym złu, ale i nieustającej nadziei. Ta porażająca osobista relacja Tovy Friedman zostaje Czytelnikowi w głowie na zawsze. Tova Friedman opowiada o strasznych wydarzeniach sprzed prawie 80 lat, z innych czasów, ale prawdy, które ujawnia, są wieczne. Jej świadectwo to głos sprzeciwu przeciw antysemityzmowi, nacjonalizmowi, mowie nienawiści. Moje imię to 27633. Jestem jedną z Ocalałych. Mam zatem obowiązek reprezentować półtora miliona żydowskich dzieci zamordowanych przez nazistów. One nie mogą mówić, muszę zabrać głos w ich imieniu.Tova Friedman Czteroletnia Tova po likwidacji getta w Tomaszowie Mazowieckim została z rodzicami wywieziona do nazistowskiego obozu pracy w Starachowicach. Nie miała jeszcze sześciu lat, gdy wepchnięto ją wraz z matką do bydlęcego wagonu i wysłano do obozu zagłady Auschwitz-Birkenau. Ojciec Tovy, rozdzielony z rodziną, trafił do Dachau.Przez pół roku uwięzienia w Birkenau kilkuletnia dziewczynka była świadkiem okrucieństw, których nigdy nie zapomni. Doświadczyła wycieńczającego głodu, zimna, strachu, niewyobrażalnych upokorzeń. Wielokrotnie spoglądała śmierci w oczy. Należy do garstki osób, które weszły do komory gazowej i przeżyły.W styczniu 1945 roku nazistowscy funkcjonariusze uciekli z Birkenau, mordując pozostałych więźniów. Matka ukryła wtedy córkę wśród trupów i obie w ten sposób przetrwały. Po wyzwoleniu obozu przez Rosjan wróciły do rodzinnego Tomaszowa, gdzie odnalazł je ojciec Tovy. Wkrótce rodzina wyjechała z Polski, zabierając ze sobą bagaż traum, z którymi próbowała się uporać przez całe ocalone życie. Oto osobiste przesłanie od Tovy Friedman, napisane przez Autorkę na wieść o wybuchu wojny w Ukrainie:W chwili, gdy kończyliśmy prace nad tą książką, prezydent Władimir Putin wydał rosyjskiemu wojsku rozkaz inwazji na sąsiednią Ukrainę, zagrażając tym samym pokojowi na świecie. Te obrazy wydawały mi się bardzo znajome. Przerażone dzieci i dorośli, zniszczone domy i rodziny, zbrodnie wojenne, miliony wysiedlonych ludzi, głód, schrony przeciwbombowe i zbiorowe groby. Mam nadzieję, że po prawie ośmiu dekadach refleksji nad nieludzkimi czynami człowieka podczas Holokaustu wydarzenia w Ukrainie przypomną nam, jak ważna jest pomoc tym, którzy ucierpieli w wyniku wojny.Chciałabym, abyście czytając tę książkę, poczuli wszystkimi zmysłami, jak to było żyć jako dziecko w czasach Holokaustu. Chcę, żebyście spróbowali postawić się na moim miejscu i podążyli śladami mojej rodziny często bosymi, bo nie mieliśmy butów. Chcę, byście zrozumieli dylematy, przed którymi przyszło nam stawać, i niemożliwe wybory, których musieliśmy dokonywać. Mam nadzieję, że ogarnie was gniew, bo wtedy chętniej podzielicie się tą historią z innymi, a to z kolei zwiększy szanse, że uda się zapobiec kolejnemu ludobójstwu.
Ze wstępem Ryszarda Kapuścińskiego.Stosunki polsko-ukraińskie nigdy nie były łatwe. Lata konfliktów, dziejowych niesprawiedliwości i wzajemnych oskarżeń odcisnęły się na relacjach między sąsiadami. W najtrudniejszym okresie lat czterdziestych XX wieku beskidzkie i bieszczadzkie wsie znikały jedna za drugą, zarówno wskutek wysiedleń, jak i brutalnych mordów dokonywanych przez obie strony konfliktu. Zostały opuszczone domy, pogorzeliska i masowe groby. Wołyń, Zawadka Morochowska, Bandera, AK, OUN, UPA, "Wołyniak", Łemkowie, Polacy, Ukraińcy, grekokatolicy, rzymscy katolicy, prawosławni - w kotle wzajemnych krzywd trudno było o zapomnienie.Mieszkający na tych ziemiach wiedzą, że "nie uciekną od przeszłości, bo jakoś czują, że to ucieczka donikąd". Nowe pokolenia, pozbawione traum i uprzedzeń, wyciągają ręce na zgodę i chcą budować wzajemne relacje na wspólnej pamięci i przebaczeniu. Paweł Smoleński nie osądza, lecz stawia pytania, czy ta głęboka rana ma szansę w końcu się zabliźnić."Po obu stronach granicy gęsto jest od polskich i ukraińskich grobów. Nie zasypujmy tych grobów. Niech staną się znakiem w naszej wspólnej pamięci. Niech świadczą, jak bardzo jesteśmy sobie bliscy, jak wielką cenę zapłaciliśmy za wolność i niepodległość obydwu narodów. I jak wiele zapłaciliśmy za jej grzebanie. O tym jest "Pochówek dla rezuna"." Jacek Kuroń, "Gazeta Wyborcza""Mało powstało ostatnio tak czystych moralnie i rzetelnych dziennikarsko książek o gordyjskim węźle polsko-ukraińskim, a i o powojennej Polsce. O Polsce? Nie tylko - także o wszystkich miejscach świata, gdzie sąsiedzi zgotowali sąsiadom taki los." Adam Szostkiewicz"Tu czas stanął. Czas to nieruchoma, martwa skamielina. Gdzieś tam daleko świat pędzi, przemienia się, burzy to, co minione, codziennie tworzy nowe kształty, przybiera nowe barwy i formy, byty i sensy, ale to całe przeobrażanie naszej planety nie dociera do bohaterów książki Smoleńskiego żadnym echem, żadnym sygnałem do przebudzenia, żadną zachętą do refleksji nad sobą. Świat, tak wnikliwie opisany przez autora, nie podąża naprzód, lecz krąży po tej samej orbicie, wokół tej samej osi wzajemnych uprzedzeń, rozgoryczenia i zajadłej wściekłości." Ryszard Kapuściński""Pochówek dla rezuna" powinien znaleźć się w bibliotece nie tylko każdego nauczyciela historii i literatury polskiej, ale i każdego czytelnika poszukującego własnej tożsamości w zderzeniu z nie zawsze chlubną, o czym przypominają nam dzisiaj Jan Tomasz Gross i Paweł Smoleński, historią naszego kraju. Bardzo ważna książka!" Marek Włodarski"Polacy są historią zmęczeni, bardziej zdaje się ich interesować teraźniejszość i przyszłość. Smoleński podjął się zadania trudnego i niepopularnego. Jego ważna książka może się spotkać z obojętnym przyjęciem. Polacy, jak wszyscy, chcą wreszcie odpocząć od historii. Ale właśnie na spadku zainteresowania przeszłością żerują fałszerze i demagodzy. Najważniejsze problemy naszych dziejów najnowszych muszą być nieustannie przypominane, i to nie tylko przez historyków. Znacznie lepiej robią to pisarze sięgający - jak Paweł Smoleński - do losów jednostkowych, opowiadający dzieje nie narodu, lecz właśnie jakiegoś Józefa Żurata czy Stefana Bończaka." Andrzej St. Kowalczyk"Książka Smoleńskiego dowodzi, że nie mamy co liczyć, że czas sam załatwi historyczne problemy. Niewyjaśnione zbrodnie, nie zrekompensowane krzywdy będą jak upiory wychylać się w kolejnych pokoleniach. [...] "Pochówek dla rezuna" to doskonała, choć trudna lektura." Edwin Bendyk
24 lutego 2022 ziemia zatrzęsła się od rosyjskich rakiet padających na Ukrainę. Świat powinien zmienić się nieodwracalnie, ale czy się zmienił? Czy zobaczył wreszcie w Rosji to, co od co najmniej stulecia widzą w niej Ukraińcy? Część ukraińskich intelektualistów znalazła się w okopach, gdzie o europejskość swojego kraju walczą w dosłownym znaczeniu słowa. Pozostali wszystkim, którzy chcą słuchać, tłumaczą rzeczy dla Ukraińców oczywiste – że ta wojna nie zaczęła się ani w 2022, ani w 2014. Wśród nich jest Oksana Zabużko, która 23 lutego wpadła z krótką wizytą do Warszawy, i tak w dniu inwazji została „pisarką w podróży”. Od tamtego dnia powtarza: Rosja do takiego stopnia nie może pogodzić się z niepodległością Ukrainy, że chce ni mniej, ni więcej, tylko tego, żeby Ukraina nie istniała. Najdłuższa podróżnie jest jednak książką czarną. W tym pasjonującym i błyskotliwym eseju Zabużko przypomina, że jedynym źródłem władzy w Ukrainie jest lud, a „Ukraina wybrała być”. Pokazała to w ostatnich latach wielokrotnie. Ta decyzja nie podlega władzy ani Poroszenki, ani Zełenskiego, ani tym bardziej brutalnych rządców Moskowii-Rosji. A jeśli „mała” Ukraina może odmówić gry na zasadach niszczącego planetę surowcowego imperium, to może jest nadzieja na większą, cywilizacyjną zmianę?
Twórcy Poranka ściętych głów, Kazuo Koike i Gseki Kojima, to giganci komiksu samurajskiego, autorzy m.in. serii Samotny wilk i szczenię, którzy inspirują swoimi pracami cały świat. Nie inaczej jest w przypadku tego tytułu. Opowieść o Yamadzie Asaemonie bazuje na autentycznych wydarzeniach, niosąc ze sobą sporą dawkę wiedzy historycznej. Asaemon obejmuje pieczę nad stanowiskiem, które dziedziczy po ojcu. Jest odpowiedzialny za testowanie mieczy. Sprawdza je podczas egzekucji zlecanych przez władzę. Kolejny tom znów przenosi czytelnika do Edo (obecnego Tokio), ale kto tak naprawdę trzęsie stolicą? I czy jest tam jeszcze miejsce na uczucia?
Koedycja ze Stowarzyszeniem Żydowski Instytut Historyczny w PolsceKsiążka uświetniająca 95. urodziny Mariana Turskiego - historyka i znakomitego publicysty, działacza na rzecz pamięci o zagładzie Żydów, byłego więźnia Auschwitz, ocalałego z łódzkiego getta i marszów śmierci. Ten osobisty tom to zbiór jego najważniejszych przemówień wygłoszonych między innymi z okazji rocznicy wyzwolenia Auschwitz, likwidacji łódzkiego getta, otwarcia Muzeum Historii Żydów Polskich czy Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu na forum UNESCO. Obok nich - osobiste rozważania dotyczące własnych losów, refleksje związane ze sposobem upamiętniania historii Zagłady, przemyślenia dotyczące współczesności i zagrożeń, jakie niesie.XI Nie bądź obojętny to książka o największym przesłaniu, jakie ma dla nas przeszłość, żarliwe wezwanie do czytelników, by zawsze postępować przyzwoicie: pamiętać o historii, która się powtarza, i nigdy nie być obojętnym. "Gdybym miał wybrać spośród tych wszystkich doświadczeń, nauk i wszystkich słów, które je opisują, jedno lub dwa - wybrałbym następujące: empatia, współczucie. Te dwie rzeczy są najważniejsze w życiu".A book to celebrate the 95th birthday of Marian Turski - eminent historian and journalist, activist on behalf of preserving the memory of the Holocaust, former prisoner of Auschwitz, a survivor of the Łódź ghetto and of death marches. This highly personal volume is a collection of his most important speeches delivered, among others, on the anniversary of the liberation of Auschwitz-Birkenau, the liquidation of the Łódź ghetto, the opening of the Museum of the History of Polish Jews, and International Holocaust Remembrance Day at UNESCO. They are accompanied by his personal reflections on his own life, the way the Holocaust is commemorated, and our contemporary times with the dangers they bring.XI Thou Shalt Not Be Indifferent is a book about the most important message that the past has for us, an impassioned call to readers to always act with decency: to remember history, which repeats itself, and never to be indifferent. "If I had to choose from among all the experiences, all the lessons, and all the words that describe them, just one or two, I would choose the following: empathy, compassion. These are the most important things in life."
Gdy młody student inżynierii, a właściwie znany czytelnikom z poprzedniej części weteran Wielkiej Wojny i znakomity włamywacz do Galicyjskiej Kasy Oszczędnościowej, snuje plany o wakacjach, ukończeniu studiów i pobraniu się z ukochaną, sława poprzednich dokonań odszukuje go nawet w innym kraju. Tym razem ktoś o znaczących wpływach potrzebuje talentu Wincentego Jaszyńskiego do osiągnięcia swoich celów. Zdaje się, że mistrz włamań nie ma wyboru - współpraca jednak naraża na śmiertelne niebezpieczeństwo jego i jego narzeczoną po tym, gdy okażą się być dłużej niepotrzebni, ale powrót do normalnego życia nie jest już możliwy.Jaszyński nie wie jednak, że plany wobec niego ma również ktoś, komu zależy by pozostać nieujawnionym. Dla niemieckiego oficera ma być tylko narzędziem, dla kogoś w bolszewickiej Rosji zdaje się celem samym w sobie. Wybitny umysł nie może stać się bezwolną marionetką w rękach oprawców, ale nie jest w stanie uwolnić się z pułapki sam. Kiedy złe zamiary dwóch stron zakleszczają Jaszyńskiego w sytuacji na pierwszy rzut oka bez wyjścia, pojawia się osoba gotowa mu pomóc. Tylko czy można jej ufać, a może i ona ma w tym swój cel?
Obóz. Marsz śmierci. Rzeź Woli. Ubeckie tortury. Słowa te były wypowiadane w jej domu - szeptem lub krzykiem - odkąd pamięta. Wsiąkły w nią tak jak tusz w numerze wytatuowanym na przedramieniu matki. Małgorzata zaczyna pisać. Czas przekazać tę historię dalej.------------------------------------------------------------------------------------------------------- Zgadnij, skąd dzwonię?! - każę mamie zgadywać, ale mój pełen radości i dumy głos zdradza szybko powód mojego podekscytowania. Cieszymy się razem, teraz będziemy sobie codziennie rozmawiać.()- No to podaj mi numer, proszę! - mówi mama na koniec rozmowy.Podaję, a w słuchawce zapada głucha cisza.- Hej, co się stało? Halo, halo! Dlaczego nic nie mówisz? Halo, słyszysz mnie? - Zaczynam się niepokoić.()Rozłączamy się. Czuję dziwny niepokój. Chodzę niespokojnie po korytarzu. Zamówię taksówkę i pojadę zobaczyć, co się dzieje. Moja zdyscyplinowana, opanowana z reguły mama tak się nie zachowuje. Zaczynam się ubierać.Nagle dzwonek telefonu. Błyskawicznie podnoszę słuchawkę.- Mama!- Słuchaj, ja twój numer mam na ręceFragment "Opowieść mojej mamy"
Kiedyś powiedziałem, że Szczecin i Pomorze pełne są pasjonujących historii, których nikt nie opowiedział. Wielkie tajemnice, niezwykli ludzie, wydarzenia, które nierzadko zmieniały losy Europy. I oto jeden z takich tematów - szpiedzy. Spowijający wschodnią Europę powojenny mrok, opadająca właśnie żelazna kurtyna, totalitaryzmy ścierające na proch ludzkie losy, a w tle - przemykający portowymi uliczkami Szczecina szpiedzy. Opowieści o czasach, w których szczecińskie mewki, marynarze, a nawet szatniarz czy wykidajło w knajpie mógł być tajnym agentem.Pasjonujące!Leszek Herman
Jak to się stało, że w czasach zdominowanych przez mężczyzn możni zgodzili się, aby na tronie Piastów zasiadła kobieta? W dodatku kobieta, której władza formalnie nie różniła się od zasięgu władzy królów? Chociaż legendy uczyniły Jadwigę Andegaweńską jedną z najbardziej rozpoznawalnych kobiet u władzy, więcej zamieszania na scenie politycznej wywołały niesłusznie pozostające w jej cieniu przodkinie z dynastii Piastów.
Święte i tygrysice, bohaterki i intrygantki, waleczne matki i żony, skandalistki i domniemane trucicielki, które nigdy nie otrzymały tytułu przysługującego królom. To ich działania, nawet jeśli nie były one oficjalnymi władczyniami i „tylko” wspierały swoich mężów w walce o władzę lub sprawowały rządy opiekuńcze w imieniu małoletnich synów, wpływały na zmianę mentalności kilku pokoleń mężczyzn i pośrednio utorowały
Jadwidze drogę do tytułu króla. Były wśród nich słynne święte – Jadwiga Śląska i Kinga, ale też
kobiety pokroju okrutnej Agafii, żony Konrada Mazowieckiego. Była także matka Konrada
i Leszka Białego, Helena Znojemska, o której nieskory do pochwał Wincenty Kadłubek wyrażał się
niemal w samych superlatywach. I było wiele innych kobiet zdeterminowanych w walce o władzę.
Barbara Faron – pisarka i historyk z zamiłowania, absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Jest autorką artykułów z zakresu szeroko pojętej humanistyki oraz wydanych nakładem Wydawnictwa Astra książek Siedem śmierci. Jak umierano w dawnych wiekach, Piastówny na tronach Europy,
Jak przetrwać w zabobonnym Krakowie, Jak przetrwać zarazy w dawnej Polsce.
W swoim dorobku ma także powieści oraz utwory dla dzieci i młodzieży.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?