Zdążyć przed Panem Bogiem czyta Maja Ostaszewska,,Mistrzowie Słowa"" - wielcy aktorzy czytają wielką literaturę.Każdy z 15 tomów zawiera bogato ilustrowaną książkę przedstawiającą sylwetkę danej aktorki czy aktora oraz krótki opis pisarza i jego dzieła. 15 książek, których nie sposób było lepiej napisać, ale które można było jeszcze lepiej przeczytać.15 wybitnych interpretacji dzieł literackich nagranych w formacie MP3.
Mistrzowie Słowa"" - wielcy aktorzy czytają wielką literaturę. Każdy z 15 tomów zawiera bogato ilustrowaną książkę przedstawiającą sylwetkę danej aktorki czy aktora oraz krótki opis pisarza i jego dzieła. 15 książek, których nie sposób było lepiej napisać, ale które można było jeszcze lepiej przeczytać.15 wybitnych interpretacji dzieł literackich nagranych w formacie MP3.
,,Mistrzowie Słowa"" - wielcy aktorzy czytają wielką literaturę. Każdy z 15 tomów zawiera bogato ilustrowaną książkę przedstawiającą sylwetkę danej aktorki czy aktora oraz krótki opis pisarza i jego dzieła. 15 książek, których nie sposób było lepiej napisać, ale które można było jeszcze lepiej przeczytać.15 wybitnych interpretacji dzieł literackich nagranych w formacie MP3.
„Mistrzowie Słowa” – wielcy aktorzy czytają wielką literaturę.
Każdy z 15 tomów zawiera bogato ilustrowaną książkę przedstawiającą sylwetkę danej aktorki czy aktora oraz krótki opis pisarza i jego dzieła. 15 książek, których nie sposób było lepiej napisać, ale które można było jeszcze lepiej przeczytać.
15 wybitnych interpretacji dzieł literackich nagranych w formacie MP3.
Wojciech Ponikiewski nie ma wykształcenia historycznego, nie jest też historykiem sztuki. Po Rzymie zaczął chodzić jak każdy inny turysta, instynktownie. Przyjął jednak prywatny, bardzo ciekawy punkt widzenia – zainteresował się historią czarnej arystokracji. Chodziło o wielkie rodziny związane od wieków z Kościołem i papiestwem. Tkwiły tam tajemnice, układy władzy, konwencje. Okazuje się, że ciężko jest naprawdę zrozumieć miasto bez wiedzy o tym, jaka była historia tych potężnych, wpływowych klanów. Ponikiewski poszedł tym tropem. Mimo że miał ochotę poznawać samotnie, jednocześnie wyciągnął rękę do niewidzialnego towarzysza i zaprosił go do wspólnej podróży. Wyrazem tego jest publikacja. Z jednej strony pełni funkcję typowego przewodnika – wydanie ozdobiono fotografiami, mapkami ze schematem komunikacji miejskiej, planami Rzymu oraz dodano inne praktyczne informacje (godziny otwarcia muzeów, galerii i innych obiektów, ceny biletów wstępu), opisy miejsc szczególnie polecanych przez autora (nie tylko zabytków, ale również kawiarni, klubów nocnych, sklepów i hoteli). Z drugiej strony jest to książka z nadrzędną myślą autora, która organizowała mu tę włoską podróż.
„Wielką siłą tej ciekawej i praktycznej książki jest wewnętrzna sprzeczność jej autora, pokusa odrębności i samotnej wędrówki, której towarzyszy serdeczna potrzeba, żeby kogoś taktownego poprowadzić własnym szlakiem, za sobą. I chyba w tej sprzeczności tkwi sekret wyjątkowej tonacji w jakiej ona jest napisana.”
Ze „Wstępu” Jarosława Mikołajewskiego
Wojciech Ponikiewski, ekonomista i dyplomata przez 6 lat był Ministrem Pełnomocnym przy Ambasadzie RP w Rzymie.
Koniec niewinności! Koniec bezkrytycznego zapatrzenia w dobrodziejstwa sieci! Jeśli myślicie, że dla was internet nie jest groźny, mylicie się. Czas się bać! Nawet mieszkańcy NRD nie byli inwigilowani przez Stasi tak skutecznie, jak my jesteśmy codziennie inwigilowani w sieci. Nigdy w historii ludzkości nie pojawiła się sytuacja, w której wolność słowa, tajemnica korespondencji czy przepływy pieniędzy zależały od kilku korporacji, których działalność nie podlegała regulacjom. Politycy bawią się Twitterem z gorliwością gimnazjalisty obdarowanego smartfonem na urodziny. Dziennikarze technologiczni ekscytują się kolejnymi wodotryskami w kolejnych wersjach gadżetów. Większość pieje z zachwytu, mało kto pyta o zagrożenia. A ja uważam, że najwyższy czas zacząć pytać: • Jak to się stało, że internet; obiecując nam wolność wyboru, tę wolność nam odebrał? • A obiecując absolutną wolność słowa, zrealizował koszmar doskonałej cenzury? • Dlaczego na własne życzenie zrezygnowaliśmy w sieci z naszej prywatności i czy było warto? • Czy sieć tworzy nowe miejsca pracy, czy je zabiera? • Jaka jest prawda o rewolucjach, które wybuchają w serwisach społecznościowych, a zwyciężają na ulicach? • Jak świat pogrążył się w tym szaleństwie i czy da się to jeszcze naprawić? Da się. O tym również jest moja książka. Wojciech Orliński, publicysta „Gazety Wyborczej”, autor popularnego bloga „Ekskursje w dyskursie” (wo.blox.pl) Internet wchłania i organizuje coraz większą część naszego życia, a zarazem nie ma dzisiaj drugiej dziedziny, której obraz w tak dużym stopniu opierałby się na mitach i zdezaktualizowanych utopiach, a nie aktualnej, sprawdzonej wiedzy. „Internet.Czas się bać” Wojciecha Orlińskiego stanowi odtrutkę na tę romantyczną mitologię sieci, na której wychowały się całe pokolenia. O wielu z historii przytaczanych przez Orlińskiego na pewno słyszeliście, ale byliście zbyt leniwi, żeby doguglać sprawę do kości, zbyt przywiązani do tradycyjnej wizji Internetu jako leku na wszelkie zło demokracji i wolnego rynku, by ułożyć sobie w głowie nowe spójne wnioski. Orliński straszy, żeby obudzić do myślenia. Jacek Dukaj
Opowieść o Wojciechu Lemańskim - księdzu, który odważnie woła o prawdę i przemianę polskiego Kościoła.
Rozmowa z niepokornym proboszczem parafii Jasienica, usuniętym przez arcybiskupa Henryka Hosera za głoszenie poglądów, które "przynoszą poważną szkodę i zamieszanie we wspólnocie Kościoła".
Znam księdza Wojtka Lemańskiego i jestem przekonana, że on naprawdę jest postacią z jednej bryły. Człowiek z jednej bryły umie współczuć całym sobą.
HALINA BORTNOWSKA
Gdy obserwuję zachowanie Wojtka wobec parafian, rozumiem, co znaczy bycie osobą duchowną. Bez względu na konsekwencje robi i mówi rzeczy, których, jak wierzy, oczekuje od niego Bóg. Wojciech dopinguje ludzi do stawania się lepszymi.
RABIN MICHAEL SCHUDRICH
Kilka dni na plebanii w Jasienicy (zimnej, bo słabo z grzaniem) zapisało mi się w pamięci jako spotkanie z księdzem pasjonatem. I nie mam na myśli jego pasji w sprawach dialogu z judaizmem, ale pasję duszpasterza.
KSIĄDZ ADAM BONIECKI
Książka „Alfabet góralski” składa się z kilkudziesięciu, subiektywnie wybranych, ale charakterystycznych haseł - np. gwara, Blumenfeld, grule, Pęksowy Brzyzek, Dolina Chochołowska, copka z gniozdkiem, TOPR, oscypek czy Orla Perć. Przez smak Śliwowicy, surowe piękno Giewontu i małą szarotkę, przez osiągnięcia sportowe Bachledy czy Fortuny, muzykę Bartusia Obrochty, a także halny - autorzy przybliżają kulturę Tatr. Ukazują góralski smutek, powagę, wzruszenie i śmiech oraz radość z obcowania z
melodią gwary.
Kto Tatry zna, podczas czytania tej książki, poczuje się jakby właśnie w nich był. Nie odłoży jej, póki nie dowie się co jest za
kolejnym wzniesieniem (następnym hasłem).
Kuraś i Smoleński w swoich reportażach opisują Podhale prawdziwe, nie żadną cepelię. Nie unikają trudnych tematów, o których pod Tatrami ciągle niełatwo rozmawiać. Kulturę góralską szanują, choć patrzą na nią z przymrużeniem oka. Lektura obowiązkowa dla ceprów. Warto też, by zajrzeli do niej górale.
Jerzy Jurecki, Dziennikarz Roku 2012 w plebiscycie miesięcznika „Press", właściciel „Tygodnika Podhalańskiego"
Historia prezesa Tesco, który pokonał biedę i wzniósł się na szczyt światowego biznesu
Terry Leahy pochodzi z biednej irlandzkiej rodziny, która uciekała ze swego kraju przed głodem i bezrobociem. Jego ojciec był cieślą, ale jego prawdziwą pasją były psy, które trenował i obstawiał na wyścigach. Gdy wygrał trochę pieniędzy, przeniósł się z rodziną do Liverpoolu, gdzie przyszły prezes Tesco dorastał w czynszówce na przedmieściach
„Sieć supermarketów Tesco miała na rynkach brytyjskich pozycję ubogiego krewnego, kiedy w latach 70. zatrudniłem się tam jako niedoświadczony, lecz pełen entuzjazmu młody specjalista od marketingu. Firma walczyła właśnie ze wszystkich sił o to, by pozbyć się etykietki sklepu dyskontowego, sprzedawała wyłącznie żywność, a poza granicami Zjednoczonego Królestwa była nieobecna. (...) Teraz jest trzecim na świecie sprzedawcą detalicznym, ma ponad 6 tys. sklepów i działa w 14 krajach Europy i Azji oraz w USA. Do sklepów Tesco ma dostęp połowa ludności świata?.
Terry Leahy „Sukces w 10 słowach” napisał, żeby podzielić się własnymi doświadczeniami i refleksjami nad popełnionymi błędami. W 10 hasłach zawarł najczystszą esencję tego, czego nauczyło go życie.
Filmowa opowieść dziewczyny, która zgoliła wąsy Adolfowi Hitlerowi Mela i Przemek przyjeżdżają do Warszawy, aby zająć się mieszkaniem wuja. Okazuje się ono nie tylko luksusowe, ale i niezwykłe. Melania, zgłębia historię domu i odkrywa, że na ulicy Piusa 17 - dziś Pięknej - przed wojną znajdowała się niemiecka ambasada. Winda, która znajduje się w budynku, nie tylko przenosi mieszkańców z piętra na piętro, ale też umożliwia podróż w czasie: z sierpnia 2012 roku do sierpnia 1939 roku. Czy przybysze z przyszłości zdążą zapobiec wybuchowi II Wojny Światowej? W powieści Mela opowiada i dopowiada losy bohaterów najnowszej komedii Juliusza Machulskiego ""Ambassada"".
Historia PRL-owskiego ?nielegała?, który jako jezuicki kleryk inwigilował watykańskie otoczenie Jana Pawła II
?Nielegałowie? to jedna z najbardziej strzeżonych tajemnic wszystkich wywiadów świata. Często są to ludzie zwerbowani - tak jak bohater tej książki - we wczesnej młodości, szkoleni w tajnych ośrodkach i wysyłani za granicę. Tam nie od razu przystępują do działania. Nawet kilka lat pozostają ?w zamrożeniu?, wtapiając się w środowisko, które mają inwigilować. W razie wpadki kraj, który ich wysłał, nie przyznaje się do nich. Dopiero później, w trakcie dyskretnych wymian schwytanych szpiegów, mają szansę na powrót do kraju. Ale gwarancji nie ma.
Tomasz Turowski przez szesnaście lat był ?nielegałem? wywiadu PRL-u. Dziesięć z tych szesnastu lat spędził za granicą jako kleryk w zakonie jezuitów. Przeszedł przez Rzym i Watykan, stykając się z papieżem Janem Pawłem II i przekazując do centrali informacje na jego temat. Na początku lat 90 przeszedł pozytywnie weryfikację i jako polski dyplomata miał witać prezydenta Lecha Kaczyńskiego na lotnisku w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku.
Czy fotele prezesów globalnych korporacji, szefów międzynarodowych organizacji, premierów i prezydentów państw okupują dziś właściwi ludzie? Czy wiedzą na czym polega prawdziwe przywództwo i jakich liderów potrzebuje dzisiejszy świat?
Vadim Makarenko odpowiedzi szukał m.in. w Nowym Jorku, Dolinie Krzemowej, Moskwie, Tel Aviwie i Warszawie. Rozmawiał z ludźmi, którzy wygrali w starciu z kryzysem. Którzy swoimi ideami zarazili świat. Którzy pomagają rządzącym zrozumieć wyzwania współczesności. Którzy nie bali się zainwestować w rewolucyjne pomysły a dziś zbierają owoce globalnego sukcesu. Wśród jego bohaterów są Marissa Mayer, jedna z twórczyń Google?a, obecnie prezes Yahoo; Terry Leahy, który zmienił lokalną sieć sklepów Tesco w globalną korporację; Richard Plepler, wiceprezes HBO, najbardziej innowacyjnej telewizji świata; guru psychologii społecznej Robert Cialdini i Philip Zimbardo; Josh Tyrangiel, redaktor naczelny ?Bloomberg BusinessWeek? i Arkadij Wołożyn, który stworzył największą wyszukiwarkę internetową w Rosji.
VADIM MAKARENKO
Kilkakrotnie nominowany do nagrody Grand Press w kategorii reportaż, wywiad i dziennikarstwo specjalistyczne.
Absolwent wydziału dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego oraz journalist fellow of the Reuters Institute for the Study of Journalism na Uniwersytecie Oksfordzkim (2013).W ?Gazecie Wyborczej? od 15 lat. Jest autorem i współautorem m.in. cykli redakcyjnych ?Witamy w Ameryce? czy ?Liderzy i wojownicy poszukiwani?.
To książka dla tych, którzy wiedzą, że mają mało czasu. Za mało, by choć na chwilę nie przerwać codziennego galopu, życia w bezwładzie i ogłuszeniu - i nie zapytać samych siebie: Po co to wszystko? Skąd i po co w tym ja? Jak mam żyć? I co ze mną będzie, kiedy mnie tu zabraknie? Mogę na kogoś liczyć? A może zawsze byłem i będę sam? A może w ogóle nie będę? Hartman przygląda się uważnie, jak z tymi rozterkami radzili sobie filozofowie i myśliciele od Arystotelesa po egzystencjalistów i postmodernistów. Jego wyprawa w Krainę Największych Pytań jest fascynująca, bo czytelnik poznaje w jej trakcie samego siebie. `Myśli przychodzą i odchodzą, potem przychodzą znowu i znowu odchodzą, a życie toczy się, jakby ich wcale nie było. Życie przecież nie jest myśleniem. Myślenie jest raczej przerwą w życiu, niż jego integralną częścią` - pisze Hartman. Jego `Głupie pytania`, najmądrzejsze jakie człowiek może sobie zadać, są taką piękną przerwą w życiu. Potrzebną, byś wiedział, po co warto być. O takich jak Jan Hartman mówiono kiedyś l`enfant terrible, straszny bachor. Knąbrny i niewygodny, nieraz bezczelnie rozstawiający po kątach. Suwerenny i niezależny. W swoim myśleniu najszczerzej inny od nakazów obiegowej, tandetnej wiary, czy zwyczajów tej albo innej `wsi spokojnej`. Także filozoficznej. Tacy jak on są potrzebni jak tlen naszej kulturze: ospałej i zadowolonej z siebie, na powierzchni której królują niemrawe zbiorowe atawizmy i przymus poprawności, a we wnętrzu kotłuje się barbarzyństwo i głupota. prof. Zbigniew Mikołejko
Piękna, pełna miłości i symboli opowieść o nieoczywistej obecności drugiego człowieka.
Tak niezwykła, jak cała historia autorki ? Beaty Pawlak ? podróżniczki, reporterki i dziennikarki ?Gazety Wyborczej?, która zginęła w 2002 roku na wyspie Bali.
Bohaterką ?Aniołka? jest Karolina. Osoba niemłoda, która ? wydawałoby się ? swoje w życiu osiągnęła. A jednak zdąży jeszcze pochować męża (który mimo tego wcale nie stanie się w jej życiu mniej obecny), pokochać i być kochaną.
?Aniołek? to pełna uroku opowieść o oswajaniu śmierci poprzez miłość, o niewierności i jej konsekwencjach, o kobiecości i o tym... że nigdy nie jest za późno.
Beata pisała o islamie i o terroryzmie, ale nigdy między tymi słowami nie postawiła znaku równości. W swoich reportażach o Algierii, Egipcie i Turcji, opartych na rozległej wiedzy i wnikliwej dokumentacji, opowiadała nam o tamtejszych zwykłych ludziach.
Z wielką wrażliwością pisała o Palestyńczykach i o Kurdach. Stroniła od łatwych wniosków, burzyła się przeciw stereotypom. Dociekliwa, uparta. I w terroryście widziała człowieka. Zginęła z rąk tych, których próbowała zrozumieć.
Jak każdy nieudawany twórca, Beata chciała cieszyć się swoją pracą. I dlatego, kiedy tylko nadarzała się okazja, wsiadała w samolot, by dokumentować inne kultury.
Ostatnią podróż, w marcu 2002 roku, Beata zaczęła w Indiach - w Kalkucie. Potem, zanim w październiku dotarła na wyspę Bali, była w Nepalu, Tajlandii, Laosie i Malezji. Po drodze uczyła się masażu, medytowała i szkicowała swoją drugą powieść. Pierwszą - ?Aniołka? ? zostawiła w wydawnictwie tuż przed wyjazdem. Nigdy nie zobaczyła jej w formie wydanej książki.
Był nieśmiałym chłopcem. Wybrał seminarium, gdy nie dostał się do szkoły średniej. Miał być zakonnym braciszkiem - do końca życia pracować w kuchni, ogrodzie, albo pucować buty ojczulkom. Zbuntował się. Do kościołów wprowadzał muzykę rockową. O mało co nie stworzył w Krakowie sekty. Uciekł na Zachód, a zakon wysłał za nim wilczy bilet. Wrócił odmieniony - po to, by zostać najsłynniejszym polskim redemptorystą i najbardziej szarą z szarych eminencji polskiej polityki.
Tadeusz Rydzyk - twórcą medialnego imperium. Dziś ma radio, telewizję, gazetę, gimnazjum, szkołę średnią, wyższą uczelnię, sieć telefoniczną i wiele więcej. Pielgrzymują do niego po wsparcie czołowi działacze prawicy.
Co się z nim działo po ucieczce z kraju w latach 80-tych? Jaką rolę w jego ucieczce odegrało spotkanie z Janem Pawłem II? Skąd wziął pierwszy milion i kto mu ukradł drugi? Co go łączyło z władzami Rosji, a co - z rzecznikiem SLD? Co jada, co mówi prywatnie, komu ufa, a kto go popiera? Co się dzieje za zamkniętymi drzwiami radia i szkoły medialnej w Toruniu?
Dwaj dziennikarze, którzy od początku istnienia Radia Maryja śledzą losy jego założyciela, stworzyli wielowymiarowy portret człowieka, który próbuje zbudować Polskę według własnej recepty na wiarę, nadzieję, miłość i sukces.
W zamachu ginie minister sprawiedliwości i dwa tuziny prawników. Policja odkrywa listę planowanych ofiar, a potem ciało kolejnego polityka lewicy. W mediach wybucha panika. Student szkoły dziennikarskiej stawia szaloną tezę: prawdziwym celem zamachu była trójka spośród prawników, inne ofiary to zasłona dymna. Zabójcy chcą przerwania kilku śledztw, bo te mogą odsłonić kulisy wielkiego lobbingu. Referat trafi a na biurko urzędnika MSW. Giną kolejno i student, i urzędnik. Ale ktoś jeszcze wie o teorii. To już drugie spotkanie z dziennikarzem, Robertem Pruskim. Świetna, trzymająca w napięciu proza Piotra Głuchowskiego. W krwawym zamachu ginie minister sprawiedliwości polskiego rządu. Wkrótce zamordowany zostaje kolejny prominentny polityk. Czy to dzieło radykalnych narodowców, którzy przyznali się do zbrodni? A może zamachy to tylko przykrywka dla brudnej rozgrywki, której stawką są miliardy dolarów i władza w Polsce? Polityczny thriller o mrocznych kulisach władzy, biznesu i mediów. Piotr Głuchowski jest zawodowym reporterem, laureatem nagrody Grand Press za reportaż o władcach Korei Północnej. ""Lód nad głową"" to jego druga po ""Umarli tańczą"" (2012) powieść z redaktorem Robertem Pruskim w roli głównej. O ""Umarli tańczą"" pisali: Autor uczył się od najlepszych - HenningaMankella i JoNesbo. A własnemu warsztatowi zawdzięcza to, że potrafi opowiadać w szybkim tempie, umiejętnie budując napięcie Piotr Bratkowski, ""Newsweek"" Gdzie ty się, człowieku, podziewałeś tyle czasu - mam ochotę zapytać. Ale wiem, wiem, Głuchowski, zanim zdecydował się rozwijać w dziedzinie kryminału, pisał reportaże. Nie dziwi więc, że bohaterem uczynił dziennikarza Agata Gogołkiewicz, ""Przegląd"" Nie przepadam za prozą pisaną przez dziennikarzy - zwykle jest sucha i językowo nieporadna. Ale ta diagnoza nie sprawdza się przy kryminale Piotra Głuchowskiego. Wręcz przeciwnie Piotr Kofta, ""Wprost
,,Eljanna siedziała na sofce mocno zamyślona. I miała nad czem rozmyślać! Miała dwóch nażeczonych! Ewel oświadczył jej się wczoraj. Prawił jej takie kąplementy, których ona nie znosiła..."".Eljanna i jej dwóch ,,nażeczonych"" to bohaterowie, uwaga!, romansu kryminalnego pt. ,,Błysk rewolwru"", którego autorką jest Wisława Szymborska! Dzieło to - najprawdopodobniej pierwsza proza przyszłej noblistki - spoczywało na dnie szuflady razem zobfitym zbiorem innych zupełnie nieznanych skarbów: wierszyków, poematów, opowiadań, listów, limeryków, epitafiów, moskalików, lepiejów, adoraliów, rysunków, laurek, kolaży, karykatur oraz innych zabaw literackich. Odnalezione i uporządkowane przez Michała Rusinka, sekretarza poetki, opatrzone wstępem naukowym Bronisława Maja, złożyły się w książkę niezwykłą i zaskakującą.Tom podzielony jest na cztery podporządkowane chronologii części: Juwenilia; Na Krupniczej, w szufladzie, na rybach; Utwory gatunkowe; W Lubomierzu. Prezentuje utwory Wisławy Szymborskiej od pierwszych próbek pisma kreślonych przez kilkulatkę, poprzez utwory młodzieńcze aż po ostatnią niepublikowaną rymowankę
"Uczę się radośnie wypuszczać sprawy z rąk, mając świadomość,
że człowiek nie może być wszystkim. Czynię to, czego nie mogę zwalić
na kogoś innego; być po prostu Tomášem Halíkiem"
Książka Tomáša Halíka to zbiór trzynastu niezwykłych opowieści o wierze, nadziei i miłości. Próba odpowiedzi na pytania, jak ocalić siebie w czasach kryzysu, jak znaleźć sens w cierpieniu, gdzie szukać prawdy, jak żyć z wątpliwościami i jak wahać się
mądrze. Obowiązkowa lektura dla wszystkich, którzy poszukują swojego miejsca w świecie.
"Czeski ksiądz Tomáš Halík jest jedynym księdzem, którego słucham z uwagą. Mam wrażenie, że jest to także jedyny ksiądz,
którego chętnie słuchają zsekularyzowani Czesi. ?Mówi tak pięknie, że nic przeciwko niemu się we mnie nie buntuje? ? powiedziała mi pewna Czeszka, która jest ateistką od 78 lat. Od dawna zastanawiam się, czy ksiądz Halík na pewno wierzy w tego samego Boga, w jakiego wierzy się w Polsce."
Mariusz Szczygieł
Rozmowy ze specjalistami i naukowcami, które zmienią na zawsze Wasze menu. O dobrodziejstwie płynącym z picia kawy, mitach o cholesterolu, eko-żywności i pożywnym piwie, czyli wszystko, co powinniście wiedzieć
o zdrowym odżywianiu.
Krystyna Naszkowska urządziła sąd nad polskim stołem. Pyta naukowców i specjalistów od żywienia o sprawy, które nurtują wszystkich dbających o zdrowie.
Z książki dowiecie się m.in.:
- Czy jaja nas żywią czy trują?
- Czy jedząc ekologiczną żywność będziemy żyć dłużej?
- Czy masło jest zdrowsze od margaryny?
- Czy mięso zmienia nas w agresywnych drapieżników?
- Czy żywność genetycznie modyfikowana to dobrodziejstwo czy przekleństwo?
- Czy istnieje idealna dieta?
Wśród rozmówców znaleźli się: prof. Tadeusz Trziszka, prof. Małgorzata Kozłowska-Wojciechowska, prof. Grażyna Cichosz , prof. Jan Hartman, prof. Piotr Węgleński oraz psycholog Agata Ziemnicka.
Sanktuarium znaczy miejsce, gdzie się znajduje coś cennego. Ten przewodnik odkrywa tajemnice polskich sanktuariów
- 122 miejsca święte katolików, prawosławnych, protestantów, Żydów, polskich muzułmanów i in.
- setki fotografii miejsc i przedmiotów kultu
- historia, tradycja, legendy, objawienia, misteria
- sławni pielgrzymi
- mapki, rady praktyczne, GPS
„Pielgrzymka niekoniecznie wymaga wiary. Niekoniecznie wymaga przynależności religijnej i tożsamości z jakąś wyznającą wspólnotą. Niekoniecznie też pragnie uzdrowienia, przemiany, odnalezienia Boga, a chociażby mniej albo bardziej trwałego sensu.”
prof. Zbigniew Mikołejko
„Po cóż komu droga, która nie prowadzi do cerkwi” – mówi staruszka w gruzińskim filmie „Pokuta ”. Warto na różnych drogach naszego życia dostrzec te, które prowadzą do świątyni.”
o. Tomasz Dostatni OP
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?