KATEGORIE

Kategorie

Nazwy

Nazwy

  • Autor: DeLillo Don
  • ISBN: 978-83-7392-374-4
  • Oprawa: Miękka
  • Rok wydania: 2012
  • Wydawca: Noir sur Blanc
  • Format: 15.0x23.8
  • Liczba stron: 386
  • Wysyłamy w ciągu: 48h
  • Brak ocen
  • 26,46

     zł

    36,00 zł

x
Nazwy to siódma w kolejności powieść Dona DeLillo, napisana w 1982 roku. Jej bohaterem jest James Axton, Amerykanin zamieszkały w Grecji pod koniec lat siedemdziesiątych XX wieku. Axton pracuje jako ?analityk ryzyka? dla amNazwy to siódma w kolejności powieść Dona DeLillo, napisana w 1982 roku. Jej bohaterem jest James Axton, Amerykanin zamieszkały w Grecji pod koniec lat siedemdziesiątych XX wieku. Axton pracuje jako ?analityk ryzyka? dla amerykańskiej firmy, która prowadzi rozmaite operacje (biznesowe, wywiadowcze?) w basenie Morza Śródziemnego i na Bliskim Wschodzie, gdzie sytuacja polityczna staje się coraz bardziej niepewna ? upada reżim szacha Iranu, zbliża się interwencja Związku Radzieckiego w Afganistanie. Axton ? Amerykanin za granicą ? jest outsiderem, człowiekiem wyobcowanym nie tylko kulturowo, ale także psychologicznie. Nie potrafi zaangażować się całkowicie w żadną relację (ma żonę i syna) ani działanie ? bez przerwy ?analizuje ryzyko?. Choć czuje brak przynależności, przekonuje się, że ?amerykańskość? to garb, brzemię, od którego trudno się uwolnić, bo postrzegany jest przez pryzmat polityki zagranicznej Waszyngtonu ? ?Amerykanie dostrzegają innych tylko w chwilach kryzysu?. Staje się więc poszukiwaczem indywidualnej jaźni, chce odnaleźć własną odrębną tożsamości tu i teraz ? poza zdefiniowaniem i ograniczeniem jej za pomocą słów i przedmiotów. Szukając indywidualnego ?ja?, Axton usiłuje wyrwać się z potrzasku słów, które są spoiwem społecznym ? tę relatywną funkcję słowa widzi wyraźnie, zmieniając często miejsca swojego pobytu. ?Społeczna? funkcja języka jest przytłaczająca ? tak jak starożytne zabytki Grecji. Jak twierdzi archeolog Owen Brademas, wynalezienie języka przez człowieka było umotywowane potrzebą prowadzenia księgowości, a więc potrzebą wyrażania relacji i umownie wymiernych wartości, nie jaźni. Z jednej strony zdolność do stworzenia języka i posługiwania się nim to fundament ludzkiej cywilizacji, z drugiej jednak słowa nie potrafią wyjaśnić natury jednostki i służą do samooszukiwania się. Tylko jaźń ? w odróżnieniu od języka, polityki, a nawet, zdawałoby się, zrytualizowanej przemocy ? nie ma granic i nie jest skrępowana regułami. Jak więc jednostka ma odnaleźć własny ?głos?? Przemoc jednak wymyka się tej typologii. Axton i dwaj inni Amerykanie, wspomniany już archeologi i awangardowy filmowiec, ulegają obsesyjnej fascynacji tajemniczym Kultem działającym w regionie. Członkowie Kultu mordują ludzi, których nazwiska w zawoalowany sposób łączą się z nazwami miejsc ich pobytu. Ta swoista powieść podróżnicza to zarazem zbiór rozważań nad językiem i cywilizacją.
*
* wyłącznie do wiadomości księgarni - nie będzie widoczny przy recenzji
ocena:*
*
* - pola wymagane
x
Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE