Dobre Książki

  • 4- tomowe Kompedium Medycyny Naturalnej o tytule Rak to nie wyrok, można też nazwać Encyklopedią Medycyny Naturalnej. Tytuł tylko częściowo mówi, o czym tak naprawdę są książki, zawierają bardzo intensywne zsumowanie wielu ważnych dla zdrowia informacji jak się okazuje kluczowych, chcąc wyleczyć jakąś chorobę chroniczną w tym nowotwory. Opis zagrożeń jest niezbędny, aby wiedzieć co należy wyeliminować aby wyleczyć, jest to potrzebne w świadomie kierowanym procesie leczenia a nie przypadkowej poprawie zdrowia, wiedząc co zagraża i co powoduje schorzenia jest łatwiej chorobę wyleczyć. Już na początku książki dowiesz się, czym różni się medycyna naturalna od akademickiej. Została wyjaśniona różnica między pojmowaniem terminu naturopata w Europie i Ameryce Północnej, a jego znaczeniem. Wystarczy wspomnieć, że gdy rozmawiam z ludźmi, to w większości zupełnie nie wiedzą, co się za tym kryje. Te osoby, które to słowo gdzieś słyszały, myślały, że jestem kolejnym energetycznym terapeutą lub dającym ludziom jakieś „trawy do leczenia”. Wyjaśniam też rozróżnienie między lekarzem naturopatą, a lekarzem uważającym się za naturopatę, to naprawdę ogromna różnica, o której dobrze wiedzieć, zanim wybierzesz się do któregoś z nich. Z książki tej dowiesz się, że tak naprawdę Twoje zdrowie zależy od zdrowia matki i ojca, oraz kilku pierwszych lat po Twoim urodzeniu. W tym czasie najbardziej kształtują się wszystkie, w tym najważniejsze układy: nerwowy, hormonalny, pokarmowy i odpornościowy. Dowiesz się o różnych zagrożeniach, które te układy osłabiają. W jasny sposób zaprezentowano rolę układu nerwowego i hormonalnego w utrzymaniu „żelaznego zdrowia” oraz niezwykle ważnej bariery krew-mózg. Ponadto znajdziesz tu odpowiedź na poniższe zagadnienia: jak powinni przygotować się rodzice, zanim kobieta zajdzie w ciążę, by zapewnić dziecku optymalne warunki rozwoju i zdrowia, a o czym „wielka farmacja" nie chce, byś wiedział, co takiego znajduje się w organizmie niemowlęcia, co determinuje jego podatność na choroby i skąd to się bierze, jak pomóc matce w czasie ciąży w różnych dolegliwościach oraz czym bezpiecznie wzmocnić jej organizm, pomagając tym samym dziecku, co jest dobre dla niemowlęcia, a co mu szkodzi, co powinien jeść noworodek, a czym go nie wolno karmić, co uodparnia organizm na choroby bardziej niż szczepionki, co wywołuje autyzm, ADHD, astmę, zapalenie opon mózgowych, o milionach ton chemikaliów zrzucanych na nas z samolotów i o wizualnej różnicy między smugami kondensacyjnymi, a smugami chemicznymi, oraz jak wpływają one na nasze zdrowie, co tak naprawdę uszkadza układ nerwowy, hormonalny i odpornościowy, oraz czy to grozi rakiem, w jaki sposób, wychowując dziecko, nasącza się je programami mentalnymi i czy są one właściwe, o roli i różnych rodzajach stresu, jaki ma wpływ na psychikę, układ nerwowy i hormonalny, jaka dieta jest bardzo zdrowa w każdym przypadku i dlaczego Amerykanie zalecają dokładnie odwrotną, o tym, jak zapomniana rana może się stać główną przyczyną dolegliwości chorobowych – zagadnienie znane i dawno potwierdzone, lecz zapomniane od setek lat, o wpływie środków zatwierdzonych jako „bezpieczne" do opylania roślin i nawozów sztucznych na wspomniane wcześniej układy w ludzkim organizmie, o wpływie żywności GMO na powyższe układy i DOWODACH na to, czy rzeczywiście jest niebezpieczna, o wpływie zatwierdzonych jako „bezpieczne" konserwantów, barwników, sztucznych dodatków smakowych na powyższe układy, co to są kseno- i metaloestrogeny, różnego rodzaju składniki plastików, ich bezpieczeństwo i wpływ na zdrowie, czyli wiedza, przed jaką drży biznes chemiczny i spożywczy, co takiego regularnie dodaje się do żywności, co systematycznie osłabia system odpornościowy nie pozwalając na jego odbudowę i pełną sprawność, o wpływie na powyższe układy zatwierdzonych jako „bezpieczne" kosmetyków i środków czystości znajdujących się teraz w Twojej kuchni, o wpływie „bezpiecznych" kremów i... okularów przeciwsłonecznych na powyższe układy, o tym, jakie choroby wywołują popularne leki chemiczne, czy można i powinno się je zastąpić bezpieczniejszymi odpowiednikami, o wpływie leków chemicznych na zdrowie płodu, czy kanałowe leczenie zębów jest bezpieczne, tak jak zapewniają dentyści, czy wybielanie zębów służy zdrowiu, skąd się wziął i czym tak naprawdę jest fluor zalecany w stomatologii, oraz czy rzeczywiście jest tak bezpieczny, jak mówią nieświadomi kilku faktów dentyści, o wszystkich metalach ciężkich i lekkich, które stają się ciężkimi, gdy nastąpi pewne zjawisko, o roli poszczególnych metali, ich zaletach i destrukcyjnym wpływie na zdrowie, co „ożywia" w organizmie metale ciężkie i jakie są tego nieznane konsekwencje.  Powyższe punkty zostały napisane w oparciu o badania kliniczne, o których w zdecydowanej większości nie wiedzą nawet lekarze, zamęczeni pracą. Dowiesz się też, że lekarze, którzy głośno o tym mówią, są szykanowani przez związki lekarskie, gdyż ta wiedza nie sprzyja biznesowi chemicznemu i żywieniowemu, a w konsekwencji medycznemu i farmaceutycznemu. Biznes medyczny i farmaceutyczny doskonale prosperuje proporcjonalnie do liczby zachorowań. Rozumie to większość lekarzy decydujących się zarabiać, a nie leczyć. Tacy wspierają biznes farmaceutyczny i oni są przez niego wspierani. Ci nagłaśniający fakty są wyśmiewani i w tym pomagają im skorumpowane media, jak prasa, radio i telewizja. Dzieje się to zgodnie ze starą zasadą „dziel i rządź”. Dawno temu przeciwników nagminnie zabijano, dzisiaj robi się to sporadycznie, bo i po co, skoro mając kontrolę nad środkami masowego przekazu, łatwiej i sensowniej jest kogoś zdyskredytować, niż się narażać na zwrócenie na siebie uwagi. Wszyscy wiedzą, że oficjalnie ogłoszonemu wariatowi nikt nie uwierzy, a że zainteresowani takim obrotem spraw mają w ręku media, to wciskają taki kit, jaki uważają za stosowany. Robili to tak długo, że już prawie wszyscy im uwierzyli. Na zasadzie „kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą”, jak powiedział Goebbels… Czy ci zachwalający takie podejście do zdrowia i „normy” są w błędzie, czy nie, świadczy prosty fakt wzrastającej liczby zachorowań… Książka dająca ludziom wiedzę o tych zagrożeniach, siłą rzeczy nie może się podobać takiemu biznesowi…  
    Poznaj dzieło, które zmieniło życie tysięcy ludzi na całym świecie! Ta inspirująca historia zburzy Twoje dotychczasowe wyobrażenia o sukcesie, pieniądzach, miłości i drogach, które do nich prowadzą. Diamentowe ostrze to wyjątkowa książka, która pomaga zrozumieć wiele kwestii związanych z zarabianiem pieniędzy i uzyskiwaniem dobrej stabilnej sytuacji finansowej. Polecamy ją zarówno osobom prowadzącym własne firmy, jak i tym, którzy po prostu chcieliby poprawić stan swoich finansów i uzyskać więcej poczucia bezpieczeństwa w życiu. Dzięki zrozumieniu zasad wyłożonych w tej książce jest to jak najbardziej możliwe. Zasady Diamentowego Ostrza, oferują całkowicie nowatorskie spojrzenie na reguły, którymi rządzi się świat. Opierają się na starożytnej tradycji tybetańskiej Sutry Diamentowego Ostrza, najstarszego druku świata. Reguły te stworzyły fundament pod budowę Andin International Diamond Corporation, jednej z najdynamiczniej rozwijających się firm w historii Nowego Jorku. Założona przez troje ludzi dzięki pożyczce w wysokości 50.000 dolarów, w szybkim tempie osiągnęła roczne zyski ze sprzedaży rzędu 250 milionów, zatrudniając ponad 10.000 pracowników na stanowiskach kierowniczych i produkcyjnych w zakładach na całym świecie. W roku 2009 firma Andin została zakupiona przez Warrena Buffeta, obecnie jednego z trzech najbogatszych ludzi na świecie. Szacuje się, że aktualnie ponad milion lu
    Gra życia i jak w nią grać - Florence Scovel Shinn Na książkę „Gra życia ( i jak w nią grać) składają się 4 teksty autorstwa Florence Scovel Shinn. Jest to bestsellerowy poradnik dla kobiet, który pomaga odnieść wymarzony sukces. Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Head Republic. Florence Scovel Shinn Była wykładowcą metafizyki, jej książki stały się światowymi bestsellerami. Zostały napisane prostym i dowcipnym językiem, który ujął miliony osób. Odeszła od stylu akademickiego na rzecz nauczania na przykładach z życia. Pierwszą książkę Gra życia (i jak w nią grać) opublikowała sama w 1925 r. Jej kolejne książki: Twoje słowo jest twoją różdżką, Tajemne drzwi, Moc wypowiedzianego słowa. Wygraj grę życia Wszystkie teksty Florence Scovel Shinn prowadzą kobiety do sukcesu, wykorzystując pradawną wiedzę. Przypomina o prawie karmy i przebaczania, o mocy słowa, które działa jak różdżka. Nie ma jednych drzwi do sukcesu – musimy nauczyć się je odnajdywać. Scovel Shinn w swoich wykładach czerpie z Pisma Świętego, ale przedstawia też wiele przykładów, z którymi się zetknęła osobiście. Autorka wykazuje się świetną znajomością kobiecej psychiki i duszy. Fragment książki Jedynie strach i wątpliwości stoją pomiędzy kobietą a jej najwyższymi ideami i każdym pragnieniem jej serca. Kiedy kobieta jest w stanie „pragnąć bez powątpiewania”, każde jej pragnienie będzie natychmiast spełnione. W następnym rozdziale bardziej szczegółowo wyjaśnię powód, dla którego strach musi być wymazany ze świadomości. To twoi jedyni wrogowie – strach przed brakiem, strach przed niepowodzenie, strach przed chorobą, strach przed utratą oraz poczucie niepewności na określonym planie. Jezus Chrystus pytał: „Czemu bojaźliwi jesteście, małej wiary?” (Ewangelia wg Św. Mateusza 8:26). Strach musimy więc zastąpić wiarą, ponieważ strach jest przeciwieństwem wiary – jest wiarą w zło, zamiast w dobro. Celem Gry Życia jest wyraźne postrzeganie dobra i wymazywanie wszelkich mentalnych obrazów zła. Można tego dokonać przez wywieranie nacisku na podświadomy umysł i tworzenie w nim realnego obrazu dobra. Pewna błyskotliwa kobieta, która osiągnęła w życiu wielki sukces, powiedziała mi, że wymazała ze swojej świadomości wszystkie lęki, czytając wielokrotnie tekst jaki napisała na kartce i zawiesiła w swoim pokoju. Codziennie wpatrywała się w wypisane dużymi drukowanymi literami oświadczenie: „Dlaczego miałabym się tym przejmować? To nigdy się nie wydarzy:. Słowa te tak głęboko wyryły się w jej podświadomości umysł, że dziś ma ona całkowitą pewność, iż wyłącznie dobro może manifestować się w jej życiu.
    Autorka niniejszej książki jest lekarzem z ponad 40-letnią praktyką. W swojej działalności lekarskiej łączy różnorodne metody leczenia naturalnego jak: ziołolecznictwo, akupunktura, akupresura, homeopatia klasyczna z najnowszymi osiągnięciami medycyny światowej. Całość uzupełnia szczegółowo opracowanym programem zdrowego żywienia. Naczelną zasadą stosowaną przez autorkę jest wieloaspektowe podejście do pacjenta, czyli traktowanie organizmu jako całość (holizm). Podejście holistyczne jest sposobem ujęcia problematyki niniejszej książki. Co za tym idzie - nie leczy się np. wątroby, ucha czy kolana, lecz cały organizm. Autorka twórczo wykorzystuje tradycyjne i doświadczenia z zakresu zdrowego żywienia oraz lecznictwa pochodzące z rozmaitych kultur, między innymi chińskiej, żydowskiej, staropolskiej, łącząc je wszystkie z najnowszymi osiągnięciami medycyny molekularnej.   ROZDZIAŁ 1.OGÓLNE ZASADY ŻYWIENIA Aby leczyć żywieniem trzeba sobie uświadomić, co to jest prawidłowe żywienie.  1.Otóż prawidłowe żywienie polega na: Całkowitym pokryciu zapotrzebowania na wartości odżywcze, potrzebne do prawidłowego funkcjonowania organizmu oraz odbudowy komórek, które ciągle wymieniamy.  2.Przygotowanie przewodu pokarmowego do prawidłowego wchłaniania i przyswajania wprowadzonych wartości odżywczych. Dotyczy to całego przewodu pokarmowego począwszy od jamy ustnej aż do ostatniego odcinka jelita grubego. Musimy zapewnić tym wszystkim odcinkom prawidłowy odczyn pH, prawidłową florę bakteryjną, kolejność wydzielania gruczołów trawiennych , między innymi trzustki i wątroby. ​ 3.Polega na prawidłowym przetwarzaniu i łączeniu pokarmów. Ad.1 Całkowite zapotrzebowanie dotyczy zarówno białka, witamin, pierwiastków śladowych, goryczek itd. Jesteśmy organizmem najmniej przystosowanym na świecie do życia. Chociażby pies potrafi zrobić witaminę C z mięsa, tymczasem człowiek musi ją dostać gotową, nie umie jej zrobić. A zapotrzebowanie dobowe na witaminę C, UWAGA C1 i C2, bo tylko w takim połączeniu utrzymują się całą dobę w organizmie, wynosi aż 500 miligramów na dobę. Co przeraża w kontekście, że musielibyśmy zjeść aż 8 kg jabłek, aby to zapotrzebowanie pokryć, albo fakt, że zielona sałata po pół godziny od chwili zerwania traci połowę witaminy C, dlatego ważne jest, aby znać źródło łatwego dostępu witaminy C1, C2. Nie umiemy również zbudować własnego białka, otóż na 22 cząsteczki (aminokwasy), z których zbudowanych jest nasze białko aż 8 nie umiemy zrobić. Musimy je wprowadzić gotowe z zewnątrz. Prawidłowe żywienie polega na tym, aby codziennie dostarczyć organizmowi 8 aminokwasów egzogennych i nie dwa dzisiaj dwa jutro dwa pojutrze, tylko wszystkie 8 codziennie. Inaczej wystąpi uczucie głodu, a uczucie głodu jest wstrząsem dla organizmu. Potem w telewizji widzimy pana, który stosuje się do diety i mówi, że jest wszystko w porządku, ale jest ciągle głodny, co to oznacza? Oznacza to, że ma braki w organizmie. Szanowni państwo – prawidłowy cholesterol, brak otyłości, prawidłowy cukier, to wcale nie jest gwarancja, że ten ktoś nie dostanie zawału, na przykład z powodu braku siły skurczu mięśnia sercowego, spowodowanego chociażby brakiem potasu, i jeszcze wielu innych czynników. Uwaga, uczucie głodu u ludzi mniej silnych psychicznie powoduje ciągłe jedzenie, bo nasz mózg domaga się brakujących składników pokarmu. I stąd ludzie, którzy jedzą jednostajnie, np. te same kanapki rano w południe wieczorem, są niedożywieni, otyli, ociężali umysłowo i ciągle niezadowoleni. Pamiętajmy, że 60% naszego pokarmu ma być gotowane, ciepłe i urozmaicone.  Ad.3 Narzekamy, że nasze pokarmy są skażone chemicznie, że w żywieniu zwierząt hodowlanych podawane są hormony, że jest zbyt dużo nawozów sztucznych. Boimy się genetycznego modyfikowania. Nie zdajemy sobie sprawy z tego, ze od wielu lat mamy produkty genetycznie modyfikowane. Proponuję przy zakupach wziąć lupę i czytać np. mąka babuni w składnikach 60% produktów zbożowych, pytam się, co reszta? Na moją interwencje zlikwidowano napis. W składnikach wielu jogurtów napisane jest laktoza, nie kupujmy ich, laktoza jest to cukier mleczny, którego jest aż 4,7 procent w mleku krowim, którego nie jesteśmy w stanie strawić.
    Książka "Ukryte terapie" - autor Jerzy Zięba, wydanie 3   NAJNOWSZE WYDANIE KSIĄŻKI   Doświadczenie autora w naturoterapii sięga już przeszło dwudziestu lat. Zagadnieniem, nad którym najwięcej w tym czasie pracował, były naturalne metody leczenia i zapobiegania przewlekłym nowotworom. Lata badań i analiz przyczyniły się do powstania „Ukrytych terapii” i innych publikacji, nieznanych jak dotąd medycznym środowiskom. Jerzy Zięba pozostaje na tym polu aktywny. Oprócz licznych publikacji w prasie, prowadzi też wykłady z naturoterapii, jest dyplomowanym hipnoterapeutą w Australii i USA oraz tłumaczem książki „Cholesterol – naukowe kłamstwo”.   „Ukryte terapie” to przede wszystkim bogate i solidne udokumentowanie śmiałych, popartych badaniami teorii. Nie ma tu miejsca na domysły, domniemania czy myślenie życzeniowe, a całość podana jest czytelnikowi w sposób zrozumiały i intrygujący już od pierwszej strony. Pomaga wszystkim bez wyjątku, a najbardziej tym, wobec których farmakologiczne leczenie wyczerpało już swoje możliwości.   FRAGMENT KSIĄŻKI: Witamina C - nieznane medycynie oblicze Postanowiłem rozpocząć właśnie od witaminy C, ponieważ brak zrozumienia jej działania w organizmie oraz brak znajomości jej możliwości terapeutycznych stanowią zagrożenie dla życia człowieka. Tak.... brak wiedzy jest niebezpieczny. Jak za chwilę się Czytelnicy przekonają, bez żadnego wątpienia wiele istnień ludzkich byłoby ocalonych, uratowanych, gdyby lekarze posiadali odpowiednią wiedzę na temat tej witaminy. Witamina C jest najbardziej popularną witaminą, którą zna każdy człowiek. Niestety, popularność nie idzie w parze ze znajomością możliwości wykorzystania jej w celach ratowania zdrowia czy wręcz życia człowieka. Rozdział ten, jest zbiorem informacji przydatnych lekarzom i ich pacjentom. Starałem się, aby napisać go w sposób na tyle przystępny, żeby był zrozumiały dla przeciętnego czytelnika, a jednocześnie, żeby stanowił źródło bardzo konkretnej wiedzy dla lekarzy. W rozdziale tym prezentuję fakty opierając się na literaturze medycznej, badaniach czy też ogromnej wiedzy praktycznej lekarzy stosujących witaminę C. Wielokrotnie sięgam do pewnych uproszczeń, które były konieczne do tego, aby tekst był zrozumiały dla każdego czytelnika. Ktoś, kto chociaż raz miał możliwość wgłębienia się w naukowy tekst z dziedziny medycyny z pewnością wie o co mi chodzi. Wbrew zasadom, nie zacznę od tzw. rysu historycznego. Zainteresowanych odsyłam do źródeł internetowych itd... Zanim jednak przejdę do strony praktycznej kilka dosłownie słów dotyczących pierwszych propagatorów terapii wykorzystującej witaminę C.       Czy jest możliwe, żeby po zastosowaniu witaminy C osiągnąć znaczy skutek terapeutyczny w przypadku chorób zakaźnych, bakteryjnych, nowotworów, schizofrenii, chorób serca, miażdżycy itd...? Okazuje się, że tak. Powszechnie wiadomo, że w przypadku przeziębienia lekarz na ogół ordynuje nam jakąś dawkę witaminy C plus... antybiotyk. Pytanie zachodzi czy antybiotyk jest konieczny? Wiadomo, że obecnie stosowane środki farmakologiczne takie jak antybiotyki nie pozostają bez „echa" w naszym organizmie. Wystarczy przeczytać pierwszą lepszą ulotkę dołączoną do antybiotyku. Opis skutków ubocznych najczęściej jest dłuższy niż opis skutków pozytywnych, jakie ma wywołać. Długotrwałe zaś stosowanie antybiotyków niesie już za sobą naprawdę poważne skutki negatywne. Wiemy, że stosowanie witaminy C traktowane jest jako „wspomaganie" leczenia antybiotykiem. Często lekarz przepisuje spore dawki witaminy C nawet dochodzące do 4 000 mg dziennie! W aptekach i supermarketach jest witamina C w rozpuszczalnych w wodzie tabletkach o zwartości 1 000 mg witaminy C w jednej. Niektórzy z lekarzy znacznie odważniej podchodzą do sprawy i zalecają np. 1 000 mg co godzinę, przez 6 godzin! To jest 6 gramów witaminy C! Czy taka dawka nie zaszkodzi? Czy taka dawka coś więcej daje? „A co z nerkami?" zapyta każdy niemalże pacjent i każdy lekarz. Czy taka potężna dawka nie spowoduje u pacjenta większych problemów niż jego własna choroba plus skutki uboczne antybiotyku który bierze? Czy można byłoby, zamiast antybiotyku, zastosować tylko witaminę C? To wszystko są istotne dla lekarza jak i jego pacjenta pytania, ważne jest jednak: „co na takie pytania odpowie przeciętny lekarz?". Przeciętny lekarz natychmiast odpowie, że tak duże dawki witaminy C mogą być szkodliwe, niektóry odpowie, że nie mogą.   Polecany produkt: Witamina C lewoskrętna  
    Odkryj starożytną technologię, która kryje się za niezwykle popularną czerwoną nicią, najbardziej znanym narzędziem mądrości Kabbalah - Yehuda Berg, autor międzynarodowego bestsellera, książki "72 Imiona Boga Technologia dla Duszy", kontynuuje odkrywanie tej najstarszej i najpotężniejszej mądrości na kartach swojej nowej książki "Czerwona Nitka Potęga Ochrony". Poznaj antidotum na negatywne skutki "Złego Oka" w tej drugiej książce z serii Technologia Duszy. Odkryj prawdziwą moc kryjącą się za czerwoną nitką i poznaj powody, dla których miliony osób nie wychodzą bez niej z domu.

Recenzje

Jeszcze jeden oddech

RECENZJA PRZEDPREMIEROWA - książka ukaże się 29 września nakładem WYDAWNICTWA LITERACKIEGO „Jeszcze jeden oddech” Paula Kalanithi to wzruszające świadectwo miłości, zmagania się z nieuleczalną chorobą i wyścigu ze śmiercią. Jest to jednocześnie przejmująca i dodająca otuchy książka, w której nieustannie żal i zwątpienie przeplatają się z afirmacją życia. Autor opisał swoją reakcję na zabójczą diagnozę – nieuleczalny rak płuc. Pogodzenie się z nieuchronnością śmierci zabrało mu sporo czasu, mimo iż miał wokół siebie wielu przyjaciół i oddaną żonę. Jako wybitny neurochirurg Paul Kalanithi doskonale zdawał sobie z czekającej go przyszłości – stopniowo narastający ból, osłabienie, dotkliwe metody, mające na celu jedynie przedłużenie życia i wreszcie jego kres. Jak odnaleźć się w tak dramatycznej sytuacji? Czy postawić na szalone, beztroskie korzystanie z ostatniego etapu życia, czy raczej żyć tak, jakby nic się nie stało, czyli pracować, spotykać się ze znajomymi i rodziną, chodzić do ulubionych restauracji? Znalezienie jednoznacznej odpowiedzi na te pytania – jak nietrudno się domyślić – nie było łatwe. Ostatecznie chory postanowił odejść z godnością, pogodzić się z losem i tym, co nieuchronne, bo w końcu czeka na każdego. Nic nie zrównuje ludzi tak jak śmierć – to prawda, którą znali już starożytni i ludzie średniowiecza. Niby oczywistość, ale kiedy dotyka nas i naszych bliskich, trudno się z tym pogodzić. Oprócz opisów walki z chorobą, autor dużo miejsca poświęca swojej pracy lekarza. Wspomnieniami wraca do dzieciństwa, pierwszej młodości i początków swojej pracy, do której zawsze podchodził z powagą, powołaniem i pasją. Pełne mądrości są poglądy Paula Kalanithi na stosunek lekarza do pacjenta. Dominuje w nich przekonanie o posłanniczej roli lekarzy, którzy bez wyjątku powinni być oddani swym pacjentom. Widać, że praca była dla autora wielkim wyzwaniem, wymagała nie tylko stałego doskonalenia się, ale i zaangażowania oraz entuzjazmu, o który może być trudno, gdy człowiek wciąż spotyka się z ludzkim cierpieniem i śmiercią. Czyta się te wspomnienia ze ściśniętym sercem, gdyż od początku czytelnik wie, że autor przegrał z chorobą. Gdy śledzi się jednak jego rozterki, walkę o każdy miesiąc, dzień i wreszcie oddech, trudno nazwać to przegraną. Godny podziwu jest optymizm chorego, który stara się żyć nie tylko dla siebie, ale i dla żony oraz malutkiej córeczki. Niesamowicie wzruszające są opisy narodzin dziecka, przy których Paul uczestniczył, oraz ostatnie strony, dopisane już przez żonę – wdowę (dzięki nim poznajemy szczegółowo ostatnie godziny śmierci jej męża). „Jeszcze jeden oddech” to książka, która trzyma w napięciu, niczym najlepsza powieść. Czyta się ją jednak inaczej niż fikcję, bo wciąż ma się świadomość autentyczności opowiedzianej historii. Całość napisana jest z chirurgiczną precyzją, ale i z literackim zacięciem. I nic dziwnego, gdyż autor był człowiekiem wszechstronnym, miłośnikiem książek i poezji. Znajduje to odzwierciedlenie w jego zapiskach – w tekście znajdujemy nie tylko medyczne szczegóły, ale i odwołania do kultowych powieści, znanych wierszy i literackich anegdot. Nie znajdziemy w książce Paula Kalanithi banałów, prostych rozwiązań, efektownego i obliczonego na sensację rozdzierania szat. Jest za to spokój, rozwaga, wyciszenie, mądrość doświadczonego człowieka. I to właśnie najbardziej ujmuje czytelnika. Najtrudniej jest pisać o wielkich, ważnych sprawach z prostotą i interesująco. Autorowi to się jednak udało – pozostawił po sobie poruszające świadectwo walki z nieuleczalną chorobą i z sobą samym. BEATA IGIELSKA

Igielska Beata

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Dieta hCG

Książka jest bardzo dobrym przewodnikiem, z przepisami na bardzo smaczne dania. Wszystko dobrze opisane i łatwe do wdrożenia. Wystarczy niewielka dawka entuzjazmu i wszystko jest możliwe. Konkludując, już w dniu 6 diety: - 2,8 kg mniej!

Kinga

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Intuicja boski drogowskaz na co dzień

Od kilku lat cierpię na chorobę Hashimoto. Byłam nastawiona, że do końca życia będę musiała brać leki, jednak po przeczytaniu tej książki zaczęłam głęboko wierzyć, że już wkrótce moja choroba zacznie ustępować. W książce opisane są naturalne sposoby zwalczania wielu chorób, a nawet epidemii. Pierwszy krok na który się zdobyłam to brak kawy, którą od zawsze uwielbiałam. Nie piję kawy i jest super. Duchowe przesłania zawarte w książce są bardzo pomocne i mam nadzieję, że uporam się z dolegliwościami, które nękają mnie od długiego czasu. Książka ma wiele cennych informacji - kolejna świetna książka Doreen Virtue.

Kalina

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE